ocena redakcji
7.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Deadfall Adventures - Indiana Jones i Uncharted w jednym

Twórcy Painkillera HD wzięli na warsztat przygodowy klimat rodem z filmów Spielberga i zaprezentowali go w formie ładnej strzelaniny FPP. Czy wnuk Allana Quatermaina ma coś do powiedzenia w obecnych czasach?

13 listopada 2013 7.0/10
• strony :1234

Gościnne wnętrze egipskiej piramidy.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
PLUSY:
  • sympatyczny, filmowy klimat wielkiej przygody;
  • dający się lubić główny bohater;
  • dość urozmaicona kampania;
  • śliczne lokacje.
MINUSY:
  • sporo technicznych i projektowych niedoróbek, w tym drażniące doczytywanie tekstur;
  • głupi przeciwnicy;
  • słaba interakcja z otoczeniem.

Deadfall Adventures, niegdyś znane jako The Adventurer, to nowa propozycja twórców NecroVision i Painkillera HD. The Farm 51 znowu serwuje strzelaninę FPP, ale po raz kolejny stosuje „atmosferyczną woltę” i zaprasza graczy to świata zupełnie innego od tych z poprzednich dzieł studia. Lata trzydzieste, potężny artefakt, naziści, piękna kobieta, pyskaty główny bohater i egzotyczne lokacje. Z czymś się to Wam kojarzy?

Nazywam się James Lee Quatermain i wierzcie mi, gdy mówię, że moje nazwisko znaczy wiele w światku poszukiwaczy przygód i skarbów – wszak jestem niefortunnym spadkobiercą sławy samego Allana Quatermaina. Burzliwe życie zawadiaki zaprowadziło mnie w niejedno (nie)ciekawe miejsce i skrzyżowało drogi z wieloma indywiduami. Jednak to wszystko było niczym wobec wydarzeń, które zostały niedawno spisane (z wielką wprawą, wszak sam to zrobiłem!) pod szyldem Deadfall Adventures. Wydarzeń, które mogły doprowadzić do końca świata, gdybym tylko nie zdecydował się pomóc pewnej atrakcyjnej damie imieniem Jennifer. Oczywiście muszę napomknąć, że równie atrakcyjna była suma, którą proponował nowy zleceniodawca i w sumie teraz już sam nie wiem, co przyciągnęło mnie bardziej. Ale po kolei.

Zobacz Deadfall Adventures w akcji!

Zobacz Deadfall Adventures w akcji! [12:10]

Mimo wykorzystania twórczości H. Ridera Haggarda i uczynienia z głównego bohatera wnuka słynnego Allana Quatermaina 90% odbiorców gry będzie miało w głowie Indianę Jonesa i jego filmowe przygody. Skojarzenie proste i przyjemne, a we wzorowaniu się na najlepszych nie ma przecież niczego złego. Szczególnie jeśli efekt końcowy należy do całkiem udanych. Główny bohater jest wygadany, sypie czerstwymi one-linerami, przekomarza się z towarzyszącą mu podczas przygody koleżanką, ma skłonność do kolekcjonowania wszystkich błyskotek, na jakie natrafi, a przy tym cały czas sprzyja mu niezwykłe szczęście. Wypisz, wymaluj doktor Jones (nawet kapelusz noszą podobny), choć nie wątpię, że deweloperzy obejrzeli uważnie także dwie pierwsze części Mumii z Brendanem Fraserem w roli głównej.

Wiecie już więc, że punkt wyjścia dla tego całego zamieszania jest bardzo fajny, zwłaszcza że gier w awanturniczych klimatach mamy raczej niewiele – ostatni warty uwagi wirtualny Indiana Jones (nie licząc jego przygód w wersji LEGO) pojawił się 10 lat temu, zaś uznana seria Uncharted dzieje się współcześnie, więc jej odbiór jest nieco inny. Prezentowana historia koncentruje się na artefakcie znanym jako Serce Atlantydy i zmusza bohatera do podróżowania po całym świecie, bowiem różne części tego przedmiotu leżą na innych kontynentach, a tylko połączone w całość sprawią, że będą działy się cuda. Oczywiście tego samego poszukują również opętani manią okultyzmu naziści, nasłuchacie się więc sporo niemieckich okrzyków oraz angielskich tekstów mówionych z cudownym, twardym akcentem.

Egipt, podobnie jak Polska, jest ciągle w budowie. - 2013-11-13
Egipt, podobnie jak Polska, jest ciągle w budowie.
Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo?

Recenzja gry Destiny - co jest nie halo w nowej grze twórców Halo?

Destiny była jedną z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku, a teraz wiemy też, że okazała się niebywałym sukcesem. To też jedna z tych gier, za którą niektórzy żądają zwrotu pieniędzy, zarzucając twórcom wprowadzenie w błąd. Jak wygląda prawda?  recenzja gry

Recenzja gry Dead Rising 3 na PC - rozgrzewka przed Dying Light

Recenzja gry Dead Rising 3 na PC - rozgrzewka przed Dying Light

Moda na żywe trupy nie chce przeminąć, a najbliższe miesiące będą należeć do zombi spod szyldu Dead Island 2 i Dying Light. Na rozgrzewkę proponujemy jednak Dead Rising 3, który po zainfekowaniu Xboksa One trafia w końcu także na komputery PC.  recenzja gry

Recenzja gry Grand Theft Auto V – 10 gwiazdek dla GTA V!

Recenzja gry Grand Theft Auto V – 10 gwiazdek dla GTA V!

Po kilkudziesięciu godzinach GTA V nie przestaje bawić i zadziwiać. Historia gangsterów Michaela, Franklina i Trevora to spore osiągnięcie studia Rockstar, które po raz kolejny pokazało, że gra w zupełnie innej lidze niż większość deweloperów.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Deadfall Adventures w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.6

ocena czytelników

328 ocen czytelników

9.0

oczekiwania przed premierą

268 głosów czytelników

Deadfall Adventures - screen - 2013-10-11 - 271405Deadfall Adventures - screen - 2013-10-11 - 271404Deadfall Adventures - screen - 2013-10-11 - 271403Deadfall Adventures - screen - 2013-10-11 - 271402Deadfall Adventures - screen - 2013-10-11 - 271401Deadfall Adventures - screen - 2013-10-11 - 271400Deadfall Adventures - screen - 2013-10-11 - 271399Deadfall Adventures - screen - 2013-10-11 - 271398Deadfall Adventures - screen - 2013-10-11 - 271397Deadfall Adventures - screen - 2013-10-11 - 271396

komentarze czytelników (29)


Dead Men  2013-11-13 - 14:09

@ sekret mnicha po pierwsze nie lecę bo za 100 zł nie kupie tej gry , na Yt już od kilku dni były filmiki i przejście gościowi zajęło 5 godz. Kupiłbym za polowe tej ceny 100 zł to wygórowana cena jak za te grę

kęsik  2013-11-13 - 14:12

Gorsze niż nowe Call of Duty Dogs nie będzie.

sekret_mnicha  2013-11-13 - 14:32

Dead Men > Sprawdziłem, gościowi zajęło 5,5 godziny. I nie twierdzę, że nie da się tej gry przejść tak szybko. Pytanie brzmi: po co, skoro można pobawić się trochę dłużej i wcale nie robić tego na siłę?

Dead Men  2013-11-13 - 14:48

@sekret mnicha wiem ale chciało by się więcej trochę biedny polski Jones a cena ciut wygórowana ( 3 lokacje w sensie pustynia dżungla i piach ) brakuje mi jakiś misji ucieczkowej np w Londynie itp.

cube0  2013-11-13 - 14:54

Może wersja konsolowa będzie bardziej dopracowana. A co do oceny??? No nie wypowiem się bo jeszcze nie grałem. Ale mam nadzieję, że recenzent nie kierował się tym, że ta gra "nie ma prawa być lepsza od Indiana Jones czy Uncharted", bo to byłoby niemądre.

A.l.e.X  2013-11-13 - 15:09

Przeczytałem, a i zamówiłem grę już dawno bo jest Polska, jednak problem z doczytywaniem tekstury to jest problem braku v.ramu jeśli mówimy o PC, lub braku ogólnie ramu jeśli mówimy o konsolach, po prostu jeśli sprzęt jest wolny, to chwilę może zabrać przeładowanie tekstur. Więc problem jest indywidualny, a nie ogólny. Poza tym po recenzji już widzę że będę bawił się świetnie.

mati5091  2013-11-13 - 15:25

Bardzo fajna recka-10/10.Co do gry,to będę miał okazję pograć za 2 dni,złożyłem jakiś czas temu pre-order,ale myślę że to był uczciwy wydatek.

sekret_mnicha  2013-11-13 - 15:28

AleX > Masz rację a propos doczytywania tekstur, ale w sytuacji, gdy inne gry na tym samym silniku tego problemu nie mają albo występuje on w stopniu dużo mniej zauważalnym, coś jest nie tak. Moja karta - Radeon HD 7770 1GB (ramu "właściwego" mam 8GB) dawała sobie dotychczas radę ze wszystkim, co jej przedstawiłem.

GimbusomNIE  2013-11-13 - 15:50

5 godzin ? OK niech to nie będzie 5 godzin bo ktoś się pomylił albo grał "na chama" - niech to będzie 15 godzin - to i tak ze 5 razy za mało. A ;ludzie potem piszczą, że grają w Diablo 3 100+ godzin i, że kicha bo nie ma co robić ...

złodziej  2013-11-13 - 16:49

*up rozbawił mnie twój komentarz :) chciałbyś FPSa na 30 godzin? hahaha a to dobre :) nie no Polacy jednak są mistrzami w wiecznym malkontenctwie, narzekaniu i pragnieniu wszystkiego za free. po to masz multi by pograć po skończeniu kampanii

Ictius  2013-11-13 - 17:20

@złodziej chciałbyś FPSa na 30 godzin? Gry z serii S.T.A.L.K.E.R. są na tyle godzin.

złodziej  2013-11-13 - 17:40

*up nie ma to jak zestawić rasowego liniowego FPSa z sandboksem będącym mieszanką RPG, FPS i przygodówki

rvn0000  2013-11-13 - 17:45

Ale S.T.A.L.K.E.R nie jest naładowany ciągłą akcją, to dość specyficzna gra.

A.l.e.X  2013-11-13 - 19:58

--->sekret_mnicha - no niestety powoli pojawia się era gier wymagających 2GB i więcej v.ram już nawet tylko fullHD z niskimi trybami AA, a prawdopodobnie zostanie to jeszcze zwiększone. Jakbyś przejrzał np. gamegpu.ru (tam większość gier testowanych ma rozpisane wykorzystanie v.ram) to byś zobaczył, że obecnie powoli zaczyna być już to nawet standardem. Pozdrawiam.

sekret_mnicha  2013-11-13 - 20:59

AleX > Zapewne masz rację, nie kwestionuję tego. Sprzęt też prędzej czy później unowocześnię. Ale jeśli wyglądające dużo ładniej Metro LL nie sprawiało mi żadnych problemów na identycznych ustawieniach (a silnik 4A Engine powinien być dużo bardziej wymagający od UE3), to znaczy, że ktoś nie do końca umie sobie poradzić z dobrze znaną technologią. Taki np. Batman: Arkham City, gdzie działo się dużo więcej przy takiej samej (lub wyższej) jakości grafiki, nie miał takiego problemu, jaki miał Deadfall. Poza tym w rekomendowanych wymaganiach gry znajdują się karty z 1 GB VRAM, więc powtórzę - taka rzecz nie powinna się dziać. Stąd minus w recenzji.

GimbusomNIE  2013-11-14 - 01:09

@złodziej - mnie natomiast rozbawiła twój bardzo małoletni wiek skoro nie kojarzysz fpsów na 30 godzin bo ja pamiętam takie na 50+ godzin np. z przełomu wieku. Poza tym nie zrozumiałeś komentarz z porównaniem tych dwóch gier. Zresztą nie wierzę, że ta gra będzie miała żywotny multiplayer na więcej niż kolejne 20h.

złodziej  2013-11-14 - 09:51

@GimbusomNIE hahaha bawisz mnie coraz bardziej! masz pecha bo trafiłeś na oldkuslowca, także twój strzał do mojego wieku to pudło, choć chciałbym by nim nie było. jestem niezmiernie ciekawy tych 50godzinnych FPSów, czekam na przykłady. odpowiedzi typu Deus Ex, Bioshock, Stalker i System shock 2, Fallout 3 czy Thief nie uznaję, bo to nie są FPSy ile gry z widokiem FPP. odpadają też wszystkie szutery multi typu BF, UT, Quake 3, CS i inne. odpowiedzi typu Operation Flashpoint czy SWAT też nie uznaję, bo czekam na przykłady rasowych, liniowych FPSów z kampanią na 50h, o strukturze jak Deadfall

kevciu1  2013-11-14 - 12:03

Podtytuł recenzji to takie trochę masło maślane, wiem że podtytuły muszą być 'fajne', 'faktowe' i przyciągnąć uwagę - ale to tak jakby recenzje Forzy okrasić podtytułem, wyścigi samochodowe oraz ściganie się samochodami w jednym. Indiana Jones to ten sam archetyp postaci co Drake, a co za tym idzie to ten sam typ rozrywki, humor oraz motyw przygodowy. Sam Drake był mocno inspirowany postacią Indiany Jonesa. Dodatkowo wrzucanie tutaj tytułu Uncharted wprowadza w błąd, ponieważ poza motywem przygodowym - to są zupełnie inne gry.

TobiAlex  2013-11-14 - 18:51

GimbusomNIE masz na myśli te fps'y, w których idziesz, dochodzisz do drzwi, okazuje się, że musisz znaleźć klucz, cofasz się po klucz (wcześniej go jeszcze nie było), wracasz z powrotem do tych drzwi, otwierasz się, okazuje się, że są kolejne drzwi i trzeba zdobyć klucz cofając się po raz kolejny przez te same korytarze? Bądźmy obiektywni i przypomnij sobie jak to naprawdę było z niektórymi "długimi" fps'ami.

Oburzony  2013-11-16 - 11:55

Allan Quatermain jest postacią o wiele starszą niż Drake czy Indiana Jones. Tak więc to tych dwóch jest wzrorowanych właśnie na nim.