ocena redakcji
7.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Beyond: Two Souls - Dwie Dusze i gra pozorów

David Cage dostarcza kolejną grę-eksperyment, która stawia na fabułę, postacie i klimat. Niestety, w porównaniu do Heavy Rain Dwie Dusze nie są tak udane.

8 października 2013 7.5/10
• strony :123
PLUSY:
  • sporo rewelacyjnie zrealizowanych, zapadających w pamięć i różnorodnych scen;
  • Aiden i wiążące się z nim rozwiązania w rozgrywce;
  • pomimo braku oryginalności – absorbująca historia;
  • świetna rola Ellen Page;
  • oprawa audiowizualna;
MINUSY:
  • przechodzi się sama;
  • marginalny wpływ gracza na zakończenie większości scen;
  • przewidywalny scenariusz i masa ogranych motywów.

Ponad trzy lata po premierze Heavy Rain jesteśmy świadkami kolejnego eksperymentu firmy Quantic Dream i próby opowiedzenia historii bez kajdan, jakie nakłada każdemu deweloperowi mechanika danego gatunku. David Cage – mózg całej operacji – od lat mówi o emocjach, znoszeniu barier pomiędzy grą a graczem, kontekstowym sterowaniu i tak strasznym zjawisku jak napis „game over”. Przyjrzyjmy się zatem najnowszemu tytułowi francuskiego studia. Bez zbędnego budowania napięcia mogę od razu oznajmić, że Beyond: Dwie dusze powinno spodobać się fanom Heavy Rain i Fahrenheita. Najnowszą produkcję studia łączy ze swoimi poprzedniczkami wiele wspólnych elementów. Nie zabrakło jednak paru nowych pomysłów, przede wszystkim związanych z nietypową dwójką głównych bohaterów.

Jodie Holmes urodziła się z osobliwym darem (tudzież przekleństwem), dziewczyna związana jest z niewidzialną istotą – Aidenem, który może wpływać na znajdujące się w naszym świecie przedmioty, urządzenia i osoby. Przybrani rodzice nie potrafią udźwignąć brzemienia „opanowanej przez demona” dziewczynki i takim sposobem Jodie trafia do Instytutu Zjawisk Paranormalnych, gdzie dorasta pod opieką profesora Nathana Dawkinsa. Jej nadprzyrodzonymi umiejętnościami interesuje się również CIA, wykorzystując Jodie i Aidena jako szpiegów oraz dwuosobowy pluton siejący zniszczenie.

Gramy w Beyond: Dwie Dusze - dobry film, gorsza gra?

Gramy w Beyond: Dwie Dusze - dobry film, gorsza gra? [26:31]

Finalna wersja Beyond w końcu wpadła w nasze ręce! Pokazujemy Wam obejmujący większość elementów rozgrywki fragment, dyskutując o interaktywności, historii i całej reszcie.

Sporą wadą scenariusza jest jego ogromna przewidywalność, nie pomógł nawet zabieg nieliniowej narracji. Akcja rozgrywa się na przestrzeni 15 lat dorastania Jodie, sceny z jej życia pozbawiono chronologii, byśmy mogli sami powoli złożyć układankę w całość. Niestety, zaserwowano puzzle o bardzo dużych kawałkach, na których od razu widzimy zbyt wiele gotowego obrazka. Zastosowanych schematów i klisz jest aż nadto, toteż zwroty akcji nie do końca są w stanie nas poruszyć. Heavy Rain, pomimo kilku zasłon dymnych i luk w fabule, poradziło sobie w tej materii znacznie lepiej.

Recenzja gry Beyond: Two Souls - Dwie Dusze i gra pozorów - ilustracja #2

Jak powtarza sam autor scenariusza, Beyond to opowieść bardzo poważna w swej wymowie. Porusza takie trudne tematy jak radzenie sobie z utratą bliskich, odmienność, samotność czy nawet eutanazja. Motywy te faktycznie zachęcają do refleksji, a przede wszystkim uwiarygodniają wirtualnych bohaterów. Nawet jeżeli nie chcemy się z nimi identyfikować, to gotowi jesteśmy im współczuć i rozumiemy ich motywy. Cage spróbował się także zmierzyć z dręczącym ludzkość od zarania dziejów pytaniem o życie po życiu. Beyond odpowiada na nie niestety w sposób dosłowny, sztampowy i momentami wręcz kiczowaty, nie pozostawiając graczowi odrobiny pola dla interpretacji.

Recenzja gry Beyond: Two Souls - Dwie Dusze i gra pozorów - ilustracja #3

Fani Fahrenheita znajdą w najnowszej produkcji Quantic Dream kilka podobnych motywów i poziomów. Arktyczna baza i spotkanie z bezdomnymi to nie jedyne elementy wspólne dla obydwu dzieł, pozostałe musicie odkryć sami, bo zdradzają sporo fabuły z obu gier. Przy okazji można zauważyć niemały skok technologiczny, jaki dokonał się w przeciągu zaledwie ośmiu lat.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PS3.
inne
Recenzja gry The Walking Dead: A House Divided - wysoka forma utrzymana

Recenzja gry The Walking Dead: A House Divided - wysoka forma utrzymana

Choć wyraźnie krótszy od epizodu pierwszego, drugi odcinek drugiego sezonu The Walking Dead po raz kolejny przewyższa oczekiwania fanów. A House Divided może bez wstydu stawać w szranki o tytuł najlepszego rozdziału serii.  recenzja gry

Recenzja The Walking Dead: All That Remains - mocny epizod na początek drugiego sezonu

Recenzja The Walking Dead: All That Remains - mocny epizod na początek drugiego sezonu

Kontynuacja jednej z najlepszych gier 2012 roku nie rozczarowuje. The Walking Dead: Season Two rozpoczął się mocnym uderzeniem.  recenzja gry

Recenzja gry The Walking Dead: Season Two - Clem kontra żywe trupy

Recenzja gry The Walking Dead: Season Two - Clem kontra żywe trupy

Clementine w grze The Walking Dead przestała być naiwnym, bezbronnym dzieckiem z pierwszego sezonu. Natomiast to, czym się stanie, w dużej mierze zależy od nas samych i naszych decyzji.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Beyond: Dwie Dusze w wersji PS3 jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

7.5

ocena czytelników

1491 ocen czytelników

9.3

oczekiwania przed premierą

320 głosów czytelników

Beyond: Dwie Dusze - screen - 2013-09-11 - 269308Beyond: Dwie Dusze - screen - 2013-09-11 - 269307Beyond: Dwie Dusze - screen - 2013-09-11 - 269306Beyond: Dwie Dusze - screen - 2013-09-11 - 269305Beyond: Dwie Dusze - screen - 2013-09-11 - 269304Beyond: Dwie Dusze - screen - 2013-09-11 - 269303Beyond: Dwie Dusze - screen - 2013-09-11 - 269302Beyond: Dwie Dusze - screen - 2013-09-11 - 269301Beyond: Dwie Dusze - screen - 2013-09-11 - 269300Beyond: Dwie Dusze - screen - 2013-09-11 - 269299

komentarze czytelników (66)


Soplic  2013-10-09 - 18:56

Ta gra jedną zasadniczą wadę: właściwie nie jest grą! Nie jest też filmem. Zapewne znajda się amatorzy takiej formy rozrywki, ale nie oszukujmy się, większość graczy chce mieć większy wpływ na to co dziej się na ekranie i poczucie że przyciskając przyciski na kontrolerze ma sensowny i przewidywalny wpływ na to co dzieje się na ekranie.

Ogame_fan  2013-10-09 - 19:02

Dreamy Ale gadasz bzdury, sprawdz najpierw co wyszlo, pozniej pisz. Z tego co napisales totylko outlast jest hitem, ale on i tak wychodzi na PS4.

Dreamy  2013-10-09 - 19:04

Ta gadam bzdury bo mam TAKI gust. Jestem na bieżąco z rynkiem gier więc wiem co kiedy wyszło.

Raven11  2013-10-09 - 19:06

@Dreamy. Sam gram na PC ale nie mogę sie zgodzić z tym co napisałeś. Wymienione przez ciebie gry to niestety nie są megahity w skali swiatowej, niestety dla porównania muszę tu przytoczyc GTA V, ale może byc równie dobrze wspomniane przez ciebie The Last of Us. Ekskluzywność GTA na konsolach siłą rzeczy wynosi je w tym roku na piedestał, nie należy jednak zapominać, ze rok sie jeszcze nie skończył i kilka ciekawych premier jeszcze przed nami. Ogólnie na dzień dzisiejszy ten rok wygrało Sony zarówno w toczącym sie boju current-genów, jak i w marketingowej walce next-genów.

Ogame_fan  2013-10-09 - 19:07

Nie chodzi o gust, chodzi o to ze klamiesz, eksow na konsole wyszlo w tym roku sporo wiecej niz to co piszesz.

victripius  2013-10-09 - 21:10

Heavy Rain było czymś stosunkowo nowym i interesującym. Powtórka z rozrywki niestety się nie udała i mimo starań gra nie jest tak dobra jak poprzedniczka. Mimo wszystko fani tego typu gatunku na pewno powinno zagrać, chociaż większość pewnie oczekuje od gry większego zaangażowania i poczucia, że nie jesteśmy ciągle prowadzeni za rękę, a nasza wybory są nic niewarte.

Hikee  2013-10-09 - 22:00

Z recenzji: "Mnie nie przeszkodziło zagłębić się w całą historię z dużą przyjemnością, ale mimo wszystko Heavy Rain dużo bardziej mnie zaangażował i częściej zaskakiwał." Co ci "nie przeszkodziło"? "Mimo wszystko bardziej zaangażował i częściej zaskakiwał" niż co? Pan recenzent czyta co napisał czasami? Chryste. Wasz poziom woła o pomstę do nieba. Drogi GOLu, znajdźcie wreszcie kogoś komu polszczyzna nie jest obca. Wszystkim wyszłoby to na dobre. Co do gry to na razie się nie wypowiadam, bo dopiero co wylądowała w moim napędzie. Musiałem natomiast wyrazić swoje niezadowolenie, gdy tylko przeskanowałem całą recenzję i mimochodem zatrzymałem się na przytoczonym wyżej zdaniu. Nigdy nie odpowiadacie na moje posty tego typu, które co jakiś czas w przypływie frustracji piszę, wiec nie zakładam, że nagle zaczniecie. Mimo to jestem dobrej myśli i liczę, że kiedyś wreszcie zmądrzejecie i zatrudnicie ludzi, którzy na prawdę potrafią pisać.

Stra Moldas  2013-10-10 - 00:24

Swoją drogą to chyba pierwsza recenzja autorstwa Verminusa od dłuższego czasu. Sam szef się wziął za pisanie jak dawniej - i fajnie.

yadin  2013-10-10 - 00:35

Skoro gra się gra sama, to po co grać?

beowulf117  2013-10-10 - 13:10

@up dla emocji i poznania historii.

Stra Moldas  2013-10-10 - 13:57

Dla fabuły i ciekawie opowiedzianej historii. Przynajmniej po to ja gram w gry, tak samo jest jak czytam książki i oglądam filmy. :)

barnej7  2013-10-10 - 19:08

fahrenheit był świetny heavy rain był dobry beyond jest słaby Kompletnie nieudana gra, zmarnowany pomysł. Recenzje to ta gra zbiera mocno przeciętne oceny a prawda jest taka, że poza świetną grafiką to coś nie ma nic do zaoferowania, nawet fabuła zawodzi a co jest najgorsze i kompletnie dyskwalifikuje tę grę to to, że wybory, które podejmujemy nie mają znaczenia. Czym jest beyond? Ładną gierką QTE, niczym innym. Zawód.

A.l.e.X  2013-10-10 - 22:33

10 godzinny film, ale na pewno niesie większe pokłady emocji niż 99% innych gier przygodowych, poza jak na PS3 to wygląda obłędnie. Moim zdaniem jednak jest to najsłabsza część serii, aczkolwiek mimo wszystko ode mnie 9.

Stra Moldas  2013-10-10 - 22:52

Kiedy to żadna seria. :P Ja cały czas jestem zdania, że Heavy Rain wygrywa brakiem elementów fantastycznych. To naprawdę zniekształca obraz historii w Fahrenheicie i zapewne w Beyond: Dwie Dusze też. Mam zamiar się przekonać.

A.l.e.X  2013-10-11 - 17:02

--->Stra Moldas - chodziło mi o serię od dewelopera ;) W Heavy Rain też miałeś wirtualny świat i okulary agenta FBI. Moim zdaniem B2S jest doskonale wyważony i opowiada ciekawą historię z tą różnicą, że co byś nie zrobił to i tak gra będzie iść dalej, w sumie tak jak w życiu, aczkolwiek w Heavy Rain nie każda z postaci mogła dotrwać do końca i tam historia była pod o wiele większą presją. Moim zdaniem HR wygrywa z każdą grą CD, jednak przegrać z takimi pozycjami to nie jest wstyd. Gra starcza na ok. 12 godzin i jest na jeden raz, każdy sam musi się zastanowić czy chce ją kupić przejść i odsprzedać, czy po skończeniu zachować dla siebie. Równie dobrze pełny gameplay który zapewne pojawi się (o ile nie pojawił się już) na youtube też tą historię przedstawi, ale nawet w B2S gra się bardzo przyjemnie.

Harry M  2013-10-14 - 13:42

Zagrałbym, ale nastawiony na historię/film, a nie grę.

Agi244  2013-10-14 - 16:50

Z racji tego, ze nie mam ps3, obejrzalam caly walkthrough na yt. Nie wiem czy gameplay jest atrakcyjny ale jesli podejsc do tej gry jak do filmu, to jest miodnie :D

ja.exe  2013-10-15 - 14:33

Oglądam sobie "serial" na YouTubie który nakręcił jeden gość bezpośrednio z gameplaya i przyznam że nie mogę się od tego oderwać

8.0

123tomek  2013-10-22 - 12:41

Szkoda, że recenzent opisuje przebieg próby samobójczej bez ostrzeżenia, że to spoiler. Co do gry to moim zdaniem jest to świetnie opowiedziana historia która daje sporo emocji i pod tym względem jest nawet lepsza od Heavy Rain mimo, że HR też w tej kwestii także doskonały. Jeśli chodzi o ilość "gry w grze" czyli czasu w którym gracz steruje postacią to jest tu skromniej niż w HR. Jednak HR to nieco inna gra i nie ma co porównywać fabuły jednej i drugiej (mechanikę jak najbardziej). Przechodzenie po raz pierwszy to duża dawka wrażeń, jednak każde kolejne przejście (dla zdobycia platyny) pokazuje, że to faktycznie, tak jak zresztą sugerują twórcy, gra na jeden raz. W związku z tym należy się zastanowić czy warto wydać dwie stówy na jednorazową grę. Daję 8/10, jednak oceniając także koszt/długość rozgrywki należałoby się mniej.

Nolifer  2014-08-17 - 02:04

Rzeczywiście jest to swego rodzaju eksperyment, który ma dowieść, że w grach można pokusić się o inną tematykę. Gry samej w sobie nie skreślałbym, ale trzeba nastawić się na coś kompletnie innego.