ocena redakcji
6.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Blood Dragon - samodzielnego DLC do Far Cry 3

Ubisoft najpierw wszystkich wkręcił primaaprilisowym kawałem, aby kilka dni później potwierdzić prace nad najbardziej absurdalnym dodatkiem wszech czasów. Niestety, Far Cry 3: Blood Dragon nieco kwasi puentę całego dowcipu.

2 maja 2013 6.0/10
• strony :12

Grube otwarcie Blood Dragon. Później już potrafi nie być tak fajnie.

1
2
3
4
5
6
7
8
PLUSY:
  1. zabawa konwencją, cięty humor;
  2. kapitalny soundtrack;
  3. klimat;
  4. strzelaniny w dyskotekowych barwach.
MINUSY:
  1. monotonia;
  2. nieciekawa eksploracja wyspy;
  3. konstrukcja głównych i pobocznych misji.

Far Cry 3 Blood Dragon to jedno z odważniejszych posunięć Ubisoftu w ostatnich latach – zamiast rozwinąć wątki z podstawki producenci postanowili dostarczyć produkt o całkowicie odmiennym klimacie. Żegnaj survivalu i ciut pretensjonalna opowiastko o szaleństwie w jądrze ciemności. W zamian przenosimy się do lat 80., epoki G.I. Joe, Contry i klimatu prosto z filmów akcji klasy C. Coś, co zdawało się być całkiem sympatycznym dowcipem primaaprilisowym, rozwinęło się do poziomu samodzielnego dodatku, parodiującego schematy nowoczesnych gier wideo (z Far Cry 3 na czele) oraz pełnego odniesień do seriali i filmów z lat 80., co najbardziej docenią odbiorcy z przynajmniej dwiema dychami na karku. I mimo że cała ta szalona wyprawa do świata dyskotekowych barw, świecących neonów i zionących promieniami z pyska futurystycznych dinozaurosmoków należy do najzabawniejszych gier w historii, to – choć celnie ośmiesza klisze gatunku – sama razi na wielu płaszczyznach.

W odległej przyszłości 2007 roku cyberżołnierz Rex „Power” Colt rusza na niebezpieczną misję.

W odległej przyszłości 2007 roku cyberżołnierz Rex „Power” Colt rusza na niebezpieczną misję. [1:56]

Niezależnie od fosforyzującej otoczki i nałożonego na obraz przeplotu rodowód Blood Dragona widać jak na dłoni. Podczas prowadzenia jeepa w oczy rzuca się chociażby znana z Far Cry 3 figurka hawajskiej tancerki, wrogom i zwierzakom podmieniono co najwyżej skórki, a przy zabójstwach nożem jesteśmy świadkami charakterystycznych, krwawych animacji. W pewnej formie wraca także rozwój postaci, chociaż w rozszerzeniu wyeliminowano udział gracza w doborze umiejętności, zdobywanych przy awansie na wyższe poziomy doświadczenia. Ścieżka cyborga jest wyryta w kamieniu i można ją prześledzić w menu gry od samego początku przygody. Cały urok (i problem) Blood Dragona w tym, że gra wygląda przez to jak sklecona naprędce totalna konwersja, przygotowana przez niezbyt utalentowany zespół. Słyszałem anegdotę, że graficy na zaprojektowanie przeciwników rozmyślnie otrzymali całe 40 minut, aby w ten sposób osiągnąć efekt „pracy na kolanie”. Panowie powinni się nawzajem poklepać po plecach – wielokrotnie w trakcie gry odnosiłem wrażenie, że projekt był robiony na łapu-capu. Brawo!

Pod nowymi skórkami kryją się starzy znajomi. - 2013-05-02
Pod nowymi skórkami kryją się starzy znajomi.

Żeby była jasność. Kluczowy element gry, czyli same strzelaniny nadal prezentują wysoki poziom – potyczki są soczyste i w połączeniu z jaskrawymi kolorami eksplozji, rykoszetów i trafień w głowę nietrudno dać się zauroczyć stylistyce retro. W takim razie co mi nie leży w Blood Dragonie? Przede wszystkim parodia na pierwszym planie – twórcy liczą, że suchary (wyborne), komiczne odwołania (pierwsza klasa) i czerstwe dialogi (aż okruchy sypią się na ziemię) zastąpią konkretną i przemyślaną rozgrywkę. Rozumiem konwencję misji, która obśmiewa modę na zombie i popularną formułę walki na arenie z pozornie niekończącymi się falami przeciwników – problem w tym, że gracz faktycznie bierze udział w jednej z najnudniejszych bitew tej generacji sprzętu. Na ile wystarczą śmichy-chichy w obliczu monotonii? Wnioskując po długości gry, autorzy szacują, że na około 6–8 godzin. To trochę za dużo jak na dodatek parodystyczny – po prostu na taki kawał czasu brakuje tu faktycznie nowej i dobrej treści.

Leży też konstrukcja głównego wątku – praktycznie każda z 7 misji sprowadza się do infiltracji bliźniaczo podobnych struktur Omega Force. Za mało tu niespodzianek, zapadających w pamięć starć – to, co widzimy co chwilę przy zdobywaniu posterunków (tak, trzeba odbijać posterunki), występuje po prostu w znacznie większym natężeniu. Z czasem twórcy co najwyżej rzucają przeciwko nam nie jednego, a dwa (szaleni!) smoki, starcia z którymi zdecydowanie zbyt często służą jako namiastka potyczek z bossami. Jak na grę odwołującą się do 8 i 16-bitowej klasyki totalnym rozczarowaniem jest brak bombastycznych walk z wielkimi adwersarzami. Ostatnia sekwencja w grze okazuje się rozbrajająco zabawna (dosłownie ryczałem ze śmiechu, serio), ale zawodzi w kategoriach wielkiego finału. Kiedy już szykowałem się na najlepsze, Blood Dragon pokazał mi napisy końcowe.

Blood Dragon jest naprawdę zabawny. Tu powinna być scena seksu, ale umarlibyście ze śmiechu. - 2013-05-02
Blood Dragon jest naprawdę zabawny. Tu powinna być scena seksu, ale umarlibyście ze śmiechu.
Tekst przygotowany na podstawie wersji PC. Dotyczy również wersji X360, PS3
inne
Recenzja gry Metro Redux - znacznie piękniejsza postapokalipsa

Recenzja gry Metro Redux - znacznie piękniejsza postapokalipsa

Ekipa 4A Games wpisuje się w panujący trend i przygotowuje usprawnione wersje swoich dwóch znakomitych tytułów. Sprawdzamy, czy Metro 2033 i Metro: Last Light w edycji Redux warte są naszych pieniędzy.  recenzja gry

Thief w morderczym wydaniu - recenzja gry Dishonored

Thief w morderczym wydaniu - recenzja gry Dishonored

Dishonored zachwyca klimatem i swobodą metod realizacji misji. Steampunkowe przygody zabójcy Corvo okazały się godnym spadkobiercą serii Thief i Deus Ex.  recenzja gry

Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Far Cry 3 to dowód na to, że Ubisoft wyciągnął wnioski po nieco rozczarowującej "dwójce". Nowe dzieło studia z Montrealu jest świetne w każdym aspekcie: singlu, co-opie i trybie multiplayer, co udowadnia też nasza recenzja.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Gra Far Cry 3: Blood Dragon w wersji PC pozytywnie zaskoczyła naszych czytelników – aktualna średnia ocena użytkowników jest wyższa niż oczekiwania przed premierą.

7.8

ocena czytelników

501 ocen czytelników

7.2

oczekiwania przed premierą

345 głosów czytelników

Far Cry 3: Blood Dragon - screen - 2013-05-02 - 260544Far Cry 3: Blood Dragon - screen - 2013-05-02 - 260543Far Cry 3: Blood Dragon - screen - 2013-05-02 - 260542Far Cry 3: Blood Dragon - screen - 2013-05-02 - 260541Far Cry 3: Blood Dragon - screen - 2013-05-02 - 260540Far Cry 3: Blood Dragon - screen - 2013-04-25 - 260254Far Cry 3: Blood Dragon - screen - 2013-04-25 - 260253Far Cry 3: Blood Dragon - screen - 2013-04-25 - 260252Far Cry 3: Blood Dragon - screen - 2013-04-25 - 260251Far Cry 3: Blood Dragon - screen - 2013-04-25 - 260250

komentarze czytelników (81)


Piratos  2013-05-05 - 17:26

Ładna tu dyskusja się rozegrała nie mniej uważam że z i recenzjami chyba sobie odpuszczę ten serwis. Skoro padają nie tylko filmy z tvgry ale i rzetelność serwisu... Jeden broni tak "pokątnie" kolegę ze strony..

Oburzony  2013-05-05 - 17:37

->Recenzje gier, które firmuję swoim nazwiskiem i wystawiam im ocenę, kończę, bo do rzetelnej oceny całości tego jest mi potrzebny obraz całości. Tym samym przyznajesz się, że Twoja ocena FC3:BD jest nierzetelna a i z obroną oceny kolegi (a więc i samą jego oceną) jest podobnie. Czas najwyższy żeby rozwiać te wątpliwości. -> A że po godzinie stwierdziłem, że jest to padaka, która nawet na tę "szóstkę" nie zasługuje, to inna sprawa. W jaki sposób inna? Normalnie grę musisz ukończyć ale w tym wypadku potrafisz "rzetelnie" oceniać bez ukończenia? A może nie tylko w tym wypadku? ->Tak, gdybym musiał napisać recenzję tej książki lub ją ocenić. Ale przecież tego nie robię. Więc po co? Ależ robisz. Bronisz 6stki kolegi i walczysz na słowa z rzeszą ludzi która się z ową oceną nie zgadza sam oceniając grę podobnie... mimo, że jej nie ukończyłeś. Jak tak teraz czytam co piszesz - TWISTED LOGIC...

inkub69  2013-05-05 - 18:12

a ja uwazam, ze gra jest swietna, od pierwszej minuty. swietny humor i wizualizacja, czuje sie od razu odniesienie do starych gier i filmow. dla mnie ta gra jest jak filmy tarantino i rodrigeza. zrobiona dzis a czuje sie jak kiedys bylo. super. a cut scenki to po prostu majstersztyk.gra jest po prostu skierowana do specyficznego kregu odbiorcow, po czesci tych po 30 roku zycia i wielbicieli kina. i do ludzi o wysmakowanym poczuciu humoru :) rozumiem recenzenta ze nie moze uwazac te gre za gniota bo ja mam tak samo z innymi grami, ze np. sa wychwalane a ja uwazam ze denne. wszystko to rzecz gustu. ale bardziej sie z gadzam z ocenami z zagranicznych portali. najlepiej ocenil ta gre kumpel:" giera mozebyc jako sama giera ale motywy sa przeswietne." i wlasnie o to chodzi, nie tylko o samo strzelanie(ktore jest fajne w tej grze) ale o cala reszte. otoczke humor i sposob realizacji i grafiki. fabula, teksty. chce sie grac dalej i zobaczyc co bedzie dalej, a strzelanie daje duzo frajdy. pamieta ktos moze rpg KNIGHT OF XENTAR, gra jak gra(mechanika gry byla taka sobie jak to w rpg tamtych lat) ale fabula prowokowala do grania dalej zeby zobaczyc co bedzie nastepne, kto gral w ta gre te ...

ElNinho  2013-05-05 - 22:57

UVi, daj spokój, szkoda nerwów, przecież widzisz, że to walka z wiatrakami

TobiAlex  2013-05-06 - 02:09

[66] Oj kolega z pracy przyszedł z pomocą! Prawda kole w oczy co?

ElNinho  2013-05-06 - 08:57

TobiAlex - Blood Dragon zasłużenie dostał ocenę 6.0, osobiście dałbym jeszcze niższą. Niestety garść gagów, nawiązań do starych dobrych filmów czy sytuacji nie da rady zakryć najważniejszej wady tej gry - jest po prostu nudna do bólu, co zresztą opisałem już w jednym z pierwszych postów ze swojej strony spytam się czy ukończyłeś wszystkie gry, które zaczynałeś? przeczytałeś wszystkie zaczęte książki? obejrzałeś do końca filmy? jeśli po połowie "dzieła" brniesz w nie nadal to gratuluję samozaparcia. swoją drogą ciekawi mnie Twoje podejście do osób mających inne zdanie na temat tej gry - Twoja racja jest najważniejsza, a jak ktoś ma inną to z automatu jest nierzetelny, nie zna się i ...

sekret_mnicha  2013-05-06 - 09:48

W Blood Dragona chętnie zagram za jakiś czas, by wydaje mi się, że mi ten tytuł podejdzie (mimo takiej, a nie innej opinii kolegów z redakcji). Ale dyskusja nt. ocena wystawiona pochopnie, nie możesz oceniać, bo nie ukończyłeś, dlaczego bronisz kolegów, dlaczego się tłumaczysz, nie masz racji, jesteś spalony blablabla jest jak zwykle bardzo zabawna i jednocześnie pouczająca :)

TobiAlex  2013-05-06 - 10:59

ElNinho chłopie, czy Ty w ogóle przeczytałeś wszystkie tutaj posty? Tu już nie chodzi o ocenę gry, ale o tekstu UVIego "W końcu stwierdziłem, że lepiej obejrzeć same cutscenki na YT", który dyskwalifikuje go kompletnie jako recenzenta gier, bo dla mnie on zawsze będzie się kojarzył z kimś, który po prostu ogląda gameplaye na youtube (sorry, ale po tym tekście jest dla mnie osobą nierzetelną i tyle). I tak, wszystko co zacząłem, to kończę. Co z Ciebie za mężczyzna, który nie kończy :D ?

U.V. Impaler  2013-05-06 - 11:03

Chyba zbytnio uogólniasz, ale nie chce mi się kolejny dzień męczyć z zagadnieniem, którego nie tylko nie ogarniasz, ale też nie starasz się ogarnąć. Pomiędzy tematami "oglądam grę na YT i na ich podstawię robię recenzję", a "oglądam fajne cutscenki z gry, w którą grać mi się już nie chce" rozciąga się przepaść głęboka jak rów Mariański. Oskarżanie o to pierwsze na podstawie drugiego to skrajny debilizm - inaczej tego nazwać nie sposób.

ElNinho  2013-05-06 - 11:13

TobiAlex - przeczytałem, dlatego nie rozumiem jaka prawda może mnie kłuć w oczy? UVi dokładnie wyjaśnił Ci, że gra go nie zainteresowała czy nawet znudziła, więc żeby się nie męczyć graniem, obejrzał po prostu cutscenki na YT. Nie pisał recenzji więc o co to halo? Rozumiem, że gdyby zrecenzował grę na podstawie filmików, można by się czepiać. Naprawdę uważasz, że recenzent nie może się wypowiadać na temat gry, w którą grał ale nie skończył bo mu się nie spodobała, wyrażając swoje prywatne zdanie? Popadasz w paranoję, bo według Twoich definicji każdy recenzent gdy powie, że gra jest słaba a jej nie skończył, będzie nierzetelny. Rzucę w takim razie taki trywialny przykład - gram w MMO z 6 klasami. Czy mogę powiedzieć, że gra jest słaba np po 40 godzinach gry ale gdy grałem tylko jedną klasą? Czy też mi tego nie wolno zrobić ?

TobiAlex  2013-05-06 - 11:40

A czy 40h to wystarczająca ilość od oceny gry mmo? Często 40h to nawet nie jest 1/8 gry a o end game nie wspomnę. No ale zresztą co tu dyskutować, na gry-online recenzje gier mmo pojawiają się 2 tygodnie po ich premierze... Dobra, skończmy to, bo i tak nie ma sensu. Wasz serwis i tak już od dawna jest mało rzetelny. Warto nie raz zerknąć na inne fora, co o Was sądzą i pewne rzeczy wziąć sobie do serca, ale Wy często widzicie tylko czubek własnego nosa.

ElNinho  2013-05-06 - 11:45

Każdy ma prawo do wydawania własnych opinii - jeśli gra nie podoba mi się po kilku godzinach grania to stwierdzam, że jest słaba i tyle i nie tracę na nią więcej czasu. Owszem, może się zdarzyć, że się rozkręci później, ale jeśli tak jest to po prostu developerzy/projektanci dali tyłka nie wkładając w nią wystarczających składników aby mnie zainteresować. I faktycznie, tyle w tym temacie.

0.0

SanBartonio  2013-05-06 - 12:44

To już saint row jest 1 raz lepszy niż to, a i tak jedno i drugie to takie DNO że głowa mała, by ten ból ogarnąć.

Gambrinus84  2013-05-06 - 15:35

Ho ho, ile się działo pod moją nieobecność. DarkWarriorPoland -> "Far Cry 3 Blood Dragon jest innowacyjne". Sami twórcy chyba prychnęliby ze śmiechu. Przecież ta gra specjalnie jest tak odtwórcza, jak to tylko możliwe. "Na siłę próbują wcisnąć że gra jest beznadziejna, a po prostu recenzent nie skumał o co w tym chodzi" -> Dodatek jest o tyle wygodny do obrony (podobnie jak kiczowate, ale kultowe filmy), że zawsze można wytłumaczyć niską ocenę "niezrozumieniem". Gdyby tylko ludzie z City Interactive Snipera 2 reklamowali tak jak Ubi Blood Dragona to powinienem wystawić Sniperowi ocenę nie 5/10 a przynajmniej 8, prawda? "jest dla ludzi, którzy nie żyją tylko i wyłącznie klikaniem i napieprzaniem w myszkę i klawisze" -> Klikanie i napieprzanie w myszkę i klawisze to esencja, dosłownie 99 procent Blood Dragona. Czy może coś mnie ominęło? "Gry, które są na świecie gniotami u Was są super i na odwrót" -> .... Kolejna teoria, który wyklucza inne popularne teorie spiskowe. Czy wiesz, że według niektórych idziemy po linii najmniejszego oporu (fsm, ukłony) i wystawiamy zawsze wygodne oceny? :) Poza tym... zbierz dane zanim coś powiesz (choćby z naszego profilu na Metacritic), b ...

Mister Daidos  2013-05-10 - 14:40

Dostajecie SAMODZIELNE DLC za 15 euro które jak na tą cenę jest zajebiste a wy narzekacie. Przecież DLC do AC III jest o niebo lepsze nie??? To miał być sarkazm ale mi nie wyszedł :)

Kiss  2013-05-11 - 20:45

Czy dorosły, zdrowy psychicznie, trezwy, nieupalony człowiek jest w stanie wytrzymać w takiej kolorystyce dluzej niż 15min? Po powyższym widać dla kogo jest ta gra.

Nolifer  2013-05-16 - 01:40

Muzycznie i klimatycznie kapitalnie. Szkoda , że nie zrobili większych zmian w mechanice , ale da się jakoś to przełknąć:)

5.0

standby  2013-05-19 - 11:37

Dobra, nudna gra. Strzelanie do botów bywa nudne bez ciekawej fabuły. Ani tu przeciwnika (gry multiplayer), ani fabuły/klimatu (np. Metro 2033). Dobra, nudna gra może nie wciąga, ale i tak zasługuje na piątkę (tak jak dobra, nudna podstawka).

sokoleokoo2  2013-06-23 - 00:11

Cóż chyba każdy kto uważa że FC to nudny survival za szybki i sztucznie utrudniany przez "złowrogich" - powinien coś zmienić. FC umówmy się to średniak i widać producenci to wiedzą a że klientela ma powyżej 30 wiosen to aplikują VHS i... niebo a ziemia. Fajna gra, ciekawa,bije każdego FC w "lesie" na głowę. Minus to za duże wymagania (silnik nie daje rady przy niższej grafice niż w lesie) VHS za słaby mogli się bardziej postarać bo wyszedł HL1. Troche jak Quke1 w 3dfx + HL1 ale o niebo lepiej niż FC 1-3, brawo. Chłopaki się postarali. SF wraca do łask.

MonzterPralka  2014-08-22 - 11:11

Far cry 3 i blood dragon jest zjbste, jest świetne, nie mówiąc o przyszłym far cry 4, każdy ma prawo do swojej opinii, ale far cry 1 to gra moja pierwsza, najlepsza... Jest super cała seria...