ocena redakcji
8.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry DmC: Devil May Cry - nie taki diabeł straszny...

Pierwsze materiały z DmC: Devil May Cry zdawały się zwiastować upadek tej zasłużonej serii Capcomu. Jednak nie taki Devil straszny, jak go malują – Brytyjczycy z Ninja Theory spisali się znacznie lepiej, niż można się było spodziewać.

14 stycznia 2013 8.0/10
• strony :1234

Nowe Devil May Cry nie miało lekkiego życia. Począwszy od informacji o powierzeniu prac nad grą zewnętrznemu, zachodniemu deweloperowi, poprzez pierwsze grafiki koncepcyjne, aż po nieszczęsny zwiastun, w którym emo Dante zajmował się głównie paleniem papierosów – wszystko wskazywało na to, że DmC będzie większą porażką niż tragiczna „dwójka”. Na szczęście w ostatnich dwóch latach produkcji wiele zmieniło się na lepsze. Tytuł zaczął znacznie bardziej przypominać poprzednie odsłony serii, choć wciąż wlecze się za nim najgorsza możliwa opinia.

Recenzja gry DmC: Devil May Cry - nie taki diabeł straszny... - ilustracja #1
PLUSY:
  1. udany restart, który mimo licznych zmian uszanował dziedzictwo kultowej serii;
  2. świetnie wkomponowana w całość muzyka;
  3. przystępny, widowiskowy system walki, w pełni wykorzystujący tryb anioła i demona;
  4. spójne, przekonujące uniwersum, współgrające z kreacjami głównych postaci;
  5. żywe miasto, biorące czynny udział w rozgrywce;
  6. nowy Dante wciąż jest „fajny”.
MINUSY:
  1. uproszczenia w systemie walki;
  2. mało starć z bossami, a wszystkie oparte na podobnym schemacie;
  3. za dużo przyciągania się do platform.

Owszem, DmC cały czas było, jest i będzie kontrowersyjną produkcją, ale prawda jest też taka, że bez tych wszystkich drastycznych zmian żadna kolejna odsłona cyklu nigdy nie ujrzałaby światła dziennego. Capcom ewidentnie nie miał pomysłu, jak dalej pociągnąć opowieść, więc zdecydował się zrestartować serię. Albo lepiej: stworzyć kolejny (po Devil May Cry 3: Dante’s Awakening) prequel. Koniec końców DmC okazało się jeszcze czymś innym – spin-offem, którego akcja rozgrywa się w alternatywnym uniwersum, co oczywiście stanowi tylko i wyłącznie próbę udobruchania rozwścieczonych fanów pierwowzoru. Japończycy postanowili jednak pójść na całość i oprócz tego powierzyć Devil May Cry zewnętrznemu studiu. Wybór padł na brytyjskie Ninja Theory i nie dość, że jest to europejska ekipa, to jeszcze dostała ona wyraźne polecenie „westernizacji” całej gry (warto w tym miejscu nadmienić, że na początku autorzy chcieli pozostać przy klasycznym wyglądzie Dantego).

Filmowy zwiastun gry DMC.

Filmowy zwiastun gry DMC. [1:41]

Nie zamierzam tu rozważać, czy trzeba było aż tak mocno odcinać się od poprzednich czterech części – bardzo możliwe, że wystarczyłoby samo przekazanie pałeczki innemu deweloperowi, a ten już nakierowałby cykl na właściwe tory. Jednak stało się i DmC jest zupełnie świeżym startem, z przerobionymi postaciami i poprawkami w mitologii uniwersum. Dante nie jest już kambionem (pół człowiekiem, pół demonem), a nefilimem (co tutaj oznacza pół demona, pół anioła), nosi się jak hipster skrzyżowany z brytyjskim punk rockowcem i ma te nieszczęsne czarne włosy, o które swego czasu było najwięcej krzyku. Demony nie kryją się już w wielkich, średniowiecznych zamkach i katedrach (chociaż i wcześniej różnie z tym bywało), tylko rezydują w nowoczesnych wieżowcach, piastując najważniejsze urzędy w gigantycznych korporacjach, dzięki czemu kontrolują ludzi za pomocą ogłupiających mass mediów i niezdrowych napojów energetycznych. Siłą rzeczy gotycko-glamrockowe klimaty poprzednich części ustąpiły miejsca bardziej współczesnej atmosferze brytyjskich klubów z muzyką elektroniczną, w których nowy Dante spędził prawdopodobnie większość swego życia.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360.
inne
Grand Theft Auto IV - recenzja gry

Grand Theft Auto IV - recenzja gry

Tej gry po prostu nie trzeba przedstawiać. Konsolowy hit nareszcie trafia na komputery stacjonarne, niosąc ze sobą zarówno mnóstwo frajdy, jak i sporo uchybień.  recenzja gry

Recenzja gry Sniper Elite III: Afrika - hitlerowcy do piachu!

Recenzja gry Sniper Elite III: Afrika - hitlerowcy do piachu!

Sniper Elite III stara się połączyć elementy skradanki i strzelaniny rzucając nas na mniej znany front II wojny światowej. Sprawdzamy, czy północna Afryka to strzał w dziesiątkę.  recenzja gry

Recenzja gry The Last of Us - niemal doskonały exclusive na PS3

Recenzja gry The Last of Us - niemal doskonały exclusive na PS3

Niebanalni bohaterowie w świecie pełnym przemocy, ale i nadziei na lepszą przyszłość. Niebanalni autorzy ze studia Naughty Dog, czyli jedna z najlepszych ekip tworzących gry na konsole marki PlayStation. Oto exclusive prawie doskonały.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Gra DMC: Devil May Cry w wersji X360 pozytywnie zaskoczyła naszych czytelników – aktualna średnia ocena użytkowników jest wyższa niż oczekiwania przed premierą.

6.9

ocena czytelników

374 ocen czytelników

6.4

oczekiwania przed premierą

340 głosów czytelników

DMC: Devil May Cry - screen - 2013-02-21 - 256354DMC: Devil May Cry - screen - 2013-02-21 - 256353DMC: Devil May Cry - screen - 2013-02-21 - 256352DMC: Devil May Cry - screen - 2013-02-21 - 256351DMC: Devil May Cry - screen - 2013-02-21 - 256350DMC: Devil May Cry - screen - 2013-01-24 - 254574DMC: Devil May Cry - screen - 2013-01-24 - 254573DMC: Devil May Cry - screen - 2013-01-10 - 254152DMC: Devil May Cry - screen - 2013-01-10 - 254151DMC: Devil May Cry - screen - 2013-01-10 - 254150

komentarze czytelników (68)


TobiAlex  2013-01-16 - 04:56

Ictius a gdzie ja powiedziałem, że te gry, które wymieniłeś są super? A o Metal Gear Solid Touch to nie wiedziałem.

Yancy  2013-01-16 - 09:20

Martius_GW -> Grę znam tylko z demka, które po prostu nie zrobiło na mnie zbyt dobrego wrażenia. Nie jestem wielkim miłośnikiem slasherów (z ważniejszych pozycji ukończyłem tylko DMC 1-4, God of War 1-3 oraz Onimushę 1). Natomiast zawsze bardzo lubiłem postać Dantego. Kulminacja nastąpiła w trzeciej części, która dla mnie jest popisowa! Po słabej dwójce - trójeczka była szokująco miodna! Skoro wychodzi gra, której tytuł brzmi DMC, a głównym bohaterem jest Dante - mam pewne oczekiwania w stosunku do niej. Demko tych oczekiwań nie spełniło i nie mam ochoty na ten moment gry kupić. Może kiedyś w jakiejś taniej serii albo gdy skończy jako cover do magazynu. Dobra gra obroni się sama. Natomiast skoro już musiała nazywać się DMC, to lepiej było zrobić ten restart serii jako spin off - z nowym bohaterem. Dante mógł wystąpić tylko gościnnie. Nikt by z tego powodu nie płakał. A tak... Niby restart, niby nastawiony na graczy nie mających z serią styczności - ale jakoś mamy DMC, Dantego i Vergila.

sekret_mnicha  2013-01-16 - 15:51

Soundtrack z gry do przesłuchania w całości. Kto chętny? https://soundcloud.com/noisia/sets/dmc-devil-may-cry-soundtrack

Blackthorn  2013-01-17 - 07:51

Racja, bo grało się jako Nero. Tylko, że w DmC mamy Dontego. W DMC4 Dante miał spory arsenał. Dante w DMC 4 w porownaniu do DMC 3 mial mniej rodzajow broni, a jakos nikt tutaj nie placze z tego powodu. A teraz z innej strony, ile "pukawek" z arsenalu dantego sam osobiscie uzywales? Blackthorn - Tak grało sie Nero. Teraz jeżeli przypatrzysz się na ruchy nowego Dantego też w pewnym sensie grasz Nero :P. Skoro w nowym DMC pojawia sie cokolwiek innego oprocz podstawowego arsenalu(miecz + pukawki) to i tak jest to ogromny krok w porownaniu do Nero - jak dla mnie kompletnego nudziarza, od charakteru az po arsenal i mozliwosci. W DMC 4 Dante wynagradzał nam brak stylu i broni u Nero. Dante miał 5 stylów walki oraz 7 broni. W trójce miał ich jeszcze więcej do wyboru. Ale przez wiekszosc gry gralismy tym nieszczesnym Nero. A z innej beczki - oczywiście na metacritic płacz, szlochanie i zgrzytanie zębami. A oceny rzędu 0 - 2 są po prostu "genialne". Dla mnie "spolecznosc" metacritis to zwykla banda trolli, ktora lubi popadac ze skrajnosci w skrajnosc. Juz nie mowiac, ze wiekszosc oceniajacych z gra miala stycznosc co najwyzej z trailerem czy tez tylko innymi haterami. Byle ty ...

Ch4zy_Ch4z  2013-01-19 - 17:05

Największym minusem jest walka. A mianowicie jej łatwość. Kiedy grałem w Trójke po premierze (gdzie europejski poziom normal był w ameryce poziomem hard), czułem, że każda kolejna misja to wyzwanie. Nie pamiętam ile już razy podchodziłem do walki z Cerberusem. W DmC już na początku włączyłem najtrudniejszy dostępny tryb. I sie zawiodłem. Gra sie rzeczywiście przyjemnie, lecz mała z tego satysfakcja. Ginąłem tylko wtedy, kiedy próbowałem walczyć "jak najbardziej stylowo", czyli cały czas w powietrzu, żonglując broniami (swoją drogą na Xboxie to troche niewygodne).

Martius_GW  2013-01-19 - 21:15

Blackthorn Trochę mniej broni, ale można było między nimi dowolnie się przełączać na bieżąco w trakcie gry, tak samo z stylami. Ogólnie DMC4 to niedokończona gra, Capcomc chciał wypuścić grę jak najszybiciej więc pewnie wywalono sporo elementów których nie zdążyli dokończyć, pewnie więcej broni dla Nero i inne poziomy dla Dantego.

Kam9111  2013-01-20 - 17:02

Ja tam czytam komentarze i oglądam playerów na you tube. I większość z nich to fani poprzednich części i uwaga uwaga gra im się podoba w większości wystawiają grze takie mocne 8 lub 7. Narzekają trochę, że stary Dante jednak fajniejszy ale wiadomo.

Martius_GW  2013-01-20 - 17:24

Ja tam widziałem sporo filmików pokazująych bugi jak np bossowie stojący w miejscu.

HomeBird  2013-01-20 - 17:54

Z grą miałem styczność wyłącznie za sprawa dema i oglądanych filmów z gameplay ale zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Nie wypowiem się o jej nad/pod/równorzędności względem poprzednich odsłon bo nie byłem z nimi dotąd bezpośrednio zapoznany. Tym niemniej gra zaintrygowała mnie ciekawą oprawa artystyczną oraz przyjemną mechaniką walki. Na podstawie tego co widziałem nie odniosłem wrażenia o często wypominanej przesadnej wulgarności bohatera. Nie jestem fascynatem slasherów ale nad DmC się zastanowię (jak stanieje). A hejterzy....jak to hejterzy....może i ich argumenty są słuszne chociaż ostatnio narzekanie na wszelakie sequele jest tak powszechne (Dragon Age II / Mass Effect 3), że zastanawiam się czy ludzie nie marudzą już z przyzwyczajenia i dla zasady.

TobiAlex  2013-01-20 - 18:59

HomeBird wiesz, wersję PC, która wychodzi w tym tygodniu, na muve.pl, z 40% rabatem z Kompaii Graczy, przy płatności z góry, można grę wyrwać za 70 zł z przesyłką kurierską. Gra, jak kiedyś stanieje, to pewnie do ceny 69 zł w serii Premium cenegi, więc nie ma co czekać na jeszcze tańsze.

HomeBird  2013-01-20 - 19:48

TobiAlex - w moim przypadku musiałaby to być wersja na Xboxa....w takiej cenie wziąłbym bez zwłoki ;) ale niestety w Polsce ceny gier konsolowych nie schodzą tak szybko a i promocje są rzadziej niż na rynku PC.

Kam9111  2013-01-21 - 19:31

Ach ten microsoft i sony, i ich prowizjaaaa.... I jak tu żyć panie premierze -_-

0.0

tazer67  2013-01-22 - 09:51

Hahahah LOLZ Amerykańscy złożyli petycję do Baracka Obamy o wycofanie DMC ze sklepów :D http://grastroskopia.pl/obama-my-cry/

Itach95  2013-01-22 - 10:40

To nie jest DMC i nigdy nie będzie. To nie jest Dante i nigdy nim nie będzie tylko jakiś nie wiadomo kto. Zagrałem w demo, nie ukończyło było nudne wręcz usypiające.

TobiAlex  2013-01-26 - 10:18

Itach95 to nie jest DMC? Ok. Nigdy nie będzie? Ok. To nie jest Dante? Ok. I nigdy nim nie będzie? Ok. Świetnie. Za to jest to rewelacyjny slasher, który DMC zjada na śniadanie. Mało tego, mobilizuje do kolejnego przejścia gry a nie jakiś gówniany backtracking jak w czwórce. Rzygać mi się już chciało, gdy musiałem jeszcze raz te same lokacje przechodzić, bo tak sobie twórcy wymyślili. Po drugie. Niech DMC jest tam sobie czym chce - 20 lutego pojawi się nowy król slasherów - Metal Gear Rising.

DB Mafia  2013-01-26 - 10:29

Za to jest to rewelacyjny slasher, który DMC zjada na śniadanie No jasne ten główny bohater ma o mniej polowe możliwości niż ten z trójki i czwórki. Brak stylów walki. Marne poziomy trudności łatwość nabijania na SSS To jest właśnie kpina dla fanów Slasherów. Oni chcą porządniej trudnej gry, a nie byle jak odbębnionej roboty. Capcom wali w tą gre wszystkim czym się da, żeby ją obchnąć, Nie przypominam sobie, żeby tak sie udzielali przy Residentach czy starej serii DMC. Obniżenie cenny konkursy nagrody i inne duperele niż podstawo jest zakładane i mamy recenzję lepsze od GOW III Psss. 20 lutego pojawi się nowy król slasherów - Metal Gear Rising. Tu przyznaję rację. Demo trwa 20 minut, a ja przegrałem ze 2-3 godziny

Martius_GW  2013-01-26 - 10:50

Capcom zamiast dokończyć 4 wrzucił głupi backtracking i wydał grę wcześniej. Można pomyśleć, że po zrobieniu kiepskiej drugiej częsci i świetnej 3 możne się wydawać, że Capcom uczy sie na błędach. Zamiast porządnego sequela z braniem pod uwagę co działo a co nie w poprzedniej części mamy tragiczny reboot.

Nolifer  2013-01-28 - 00:10

Mi tam nowy wygląd głównego bohatera w ogóle nie przeszkadza. Ale boli trochę uproszczony system walki .

JeffreJ  2013-01-29 - 19:03

A ja placz i narzekania mam w d***e, bo bawie sie swietnie. A ze fanem poprzednich odslon nie bylem (nie pasowaly mi i kropka) nowa czesc daje mase radochy. I mysle ze nie tylko mnie. Dziekuje NT i czekam na wiecej :)

JeffreJ  2013-01-30 - 21:29

http://www.youtube.com/watch?v=rQjt4-ZcViw&feature=youtu.be ------> zapraszam na moja prezentacje gry :)