Baldur's Gate: Enhanced Edition Recenzja gry

Recenzja gry 3 grudnia 2012, 15:29

autor: Czarny

Recenzja gry Baldur's Gate: Enhanced Edition - klasyka RPG w nowych szatach

Starusieńkie Baldur's Gate przeszło solidny lifting - na rynek trafiła Enhanced Edition. To jak, wędrowcze, zatrzymasz się, gdy cię prosi starzec?

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Zwiększona rozdzielczość obrazu naprawdę rzuca się w oczy.

1
2
3
4
5
6
7
PLUSY:
  • lepsza jakość grafiki, wzbogacona oprawa dźwiękowa;
  • mechanika z Baldur’s Gate II;
  • nowe postacie, tereny i zadania;
  • usprawnienia techniczne;
  • multiplatformowość;
  • to nadal stary, dobry Baldur.
MINUSY:
  • mody są lepsze (i za darmo);
  • niewielka ilość innowacji;
  • nowe błędy.

Powroty do starych, ukochanych za młodu tytułów kończą się nieraz srogimi rozczarowaniami. Wiele spośród gier, które kiedyś imponowały grafiką, zachwycały oprawą dźwiękową czy przykuwały do monitora na długie godziny, po upływie lat okazuje się trudnymi do zniesienia. Dlatego często lepiej zachować miłe wspomnienia, niż konfrontować je z brutalną rzeczywistością.

Istnieje też inne rozwiązanie – można uwspółcześnić starą grę poprzez wprowadzenie kilku wodotrysków graficznych i paru nowych elementów. Tą drogą poszli twórcy Baldur’s Gate: Enhanced Edition – ulepszonej i rozbudowanej wersji legendarnego tytułu. Ekipę stojącą za tym projektem stanowią w dużej mierze autorzy oryginału, co znacznie zwiększyło zainteresowanie ze strony graczy. Kanadyjczycy ze swego zadania wywiązali się całkiem sprawnie, chociaż ich dzieło pozostawia spory niedosyt.

Usprawnienia grafiki widoczne są gołym okiem.

Usprawnienia grafiki widoczne są gołym okiem. [15:09]

Po oczach go, Boo, PO OCZACH!

Najbardziej zauważalna ze wszystkich zmian z pewnością zaszła w oprawie graficznej. Oryginalny Baldur doczekał się znacznie większej rozdzielczości, co zdecydowanie polepszyło doznania płynące z rozgrywki. Chociaż bryły wszystkich budynków i wygląd postaci pozostały takie jak przedtem, to jednak możliwość swobodnego przybliżania i oddalania kamery (!) dodaje oprawie wizualnej zupełnie nowych walorów. Również efekty specjalne, towarzyszące czarom i umiejętnościom, zostały odpowiednio ulepszone i naprawdę cieszą oko. Przy tym wszystkim interfejs stał się bardziej przejrzysty (zapożyczono go z Baldur’s Gate II). Kontrowersyjną kwestią są natomiast nowe przerywniki filmowe – ręcznie malowane i całkiem ładne, ale odbiegające nieco od oryginalnego stylu gry.

Dramatyczny początek wielkiej przygody. - 2012-12-03
Dramatyczny początek wielkiej przygody.

Na tym usprawnienia się nie kończą – twórcy chwalą się, że usunęli z tytułu ponad 400 różnych błędów i niedoróbek. Faktycznie, da się tu zauważyć pewien progres, ale bolesny pozostaje fakt, że... dodano kilka nowych bugów i nie zlikwidowano tych najbardziej irytujących. W dalszym ciągu bohaterowie zostawieni w losowej lokacji (tzw. „random encounter”) nie mogą powrócić do drużyny – chyba że użyje się kodów. Dziwnie działa też system naliczania punktów doświadczenia – czasem wyłącza się całkowicie, by w innych momentach generować gigantyczne ilości „pedeków”. Zdarza się też, że gra absolutnie odmawia posłuszeństwa, wyrzucając niedoszłego spadkobiercę Bhaala do Windowsa.

Twórcy Enhanced Edition wykupili prawa do wszystkich wersji językowych Wrót Baldura – również do polskiej. Do recenzji otrzymaliśmy anglojęzyczny egzemplarz gry, jednak zapowiedziano już edycję przygotowaną specjalnie na potrzeby naszego kraju. Możemy być pewni, że Piotr Fronczewski po raz kolejny poinformuje nas: „przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę”.

Na pocieszenie wypada dodać, że warstwa dźwiękowa tytułu została nieco wzbogacona. Zachowano wszystkie oryginalne głosy i utwory muzyczne, dorzucając do nich kilka nowych kompozycji. Utrzymują one bardzo wysoki poziom i pod tym względem są praktycznie nie do odróżnienia od pierwotnych – co z pewnością ucieszy melomanów. Również aktorzy użyczający swoich wokali spisali się naprawdę dobrze – szczególnie jeśli chodzi o wypowiedzi nowych bohaterów.

Chcesz mi opowiedzieć historię o królach i kapuście? Proszę...

Nowe scenki fabularne zrobiono w komiksowym stylu.

Nowe scenki fabularne zrobiono w komiksowym stylu. [3:09]

Zgadza się – w grze pojawiło się trzech nowych herosów, których można dołączyć do drużyny. Pierwszym z nich jest Rasaad yn Bashir, czyli klasyczny (by nie powiedzieć: sztampowy) mnich, który musi stoczyć walkę ze swoją przeszłością i złowieszczą sektą fanatycznych zabójców. Drugi z bohaterów to nieobliczalny półork, Dorn Il Khan, pałający nienawiścią do byłych towarzyszy i czerpiący moc z mrocznych czeluści Otchłani. Trzecią i ostatnią z nowych postaci pozostaje Neera, czyli dzika czarodziejka rzucająca przypadkowe zaklęcia – jej nieprzewidywalna, choć serdeczna, natura stanowi jeden z ciekawszych elementów zabawy. Każda z tych sylwetek jest barwna i interesująca, a ponadto oferuje stosunkowo przyjemną przygodę (dodatkowe zadania) oraz możliwość odwiedzenia niedostępnych dotychczas rejonów Wybrzeża Mieczy. Zaliczenie questów związanych z nowymi członkami drużyny zajmuje kilka godzin, a dodatkowe mapy nie odbiegają zbytnio od tych, które mogliśmy zobaczyć w podstawowej wersji tytułu.

Recenzja gry Final Fantasy XV – triumfalny powrót serii kultowych RPG-ów
Recenzja gry Final Fantasy XV – triumfalny powrót serii kultowych RPG-ów

Recenzja gry

Część piętnasta to triumfalny powrót serii Final Fantasy do grona najlepszych gier RPG. Rewelacyjne postacie, przepiękny świat, cudowna muzyka oraz szybka i efektowna walka, to tylko najważniejsze z jej licznych zalet.

Recenzja gry The Dwarves – liche krasnoludzkie rzemiosło
Recenzja gry The Dwarves – liche krasnoludzkie rzemiosło

Recenzja gry

Bacznie obserwujemy studio King Art Games, odkąd Jakub Różalski wybrał je na twórców gry Iron Harvest. The Dwarves można uznać za sprawdzian przed egzaminem z gatunku RTS. Niestety wyszło średnio…

Recenzja gry Pokemon Sun – zasłużony sukces Nintendo
Recenzja gry Pokemon Sun – zasłużony sukces Nintendo

Recenzja gry

Pokemon Sun, podobnie jak księżycowa edycja Moon, to kolejna świetna odsłona popularnej serii studia Game Freak. Nintendo nie uniknęło paru wpadek, ale całość bawi i wciąga.

Komentarze Czytelników (56)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
03.12.2012 17:31
odpowiedz
Drendron
77
Konsul

MiszczCzarny ->

O, dobrze, że przypomniałeś o tym wydaniu. Saga aktualnie w folii idzie na Allegro (z wysyłką!) za 20 złotych... A tutaj chcą ponad 60 za samą jedynkę, ekhm... ;) Gra sprzed 14 lat...

By lepiej ludzie od GOGa wzięli się w garść i dodali Fronczewskiego do swoich edycji BG, bo w tej chwili to wyłącznie angielskie wersje.

03.12.2012 17:51
odpowiedz
Dr. Alistair Grout
3
Junior

Trzask --> Aż odkurzyłem starą wersję :P, tak pięć nie licząc Opowieści z Wybrzeża Mieczy. Ale nie zgodzę się z twierdzeniem, że cena jest lekko przesadzona. Może porównywanie do licytacji na allegro nie jest sprawiedliwe, bo to cena międzynarodowa, ale wciąż uważam, że nawet w 'zachodnich realiach' jest zbyt wysoka. 9.99 $ to akurat i pewnie niedługo taka będzie.

03.12.2012 17:52
odpowiedz
ambu_
69
Smoke Mid Everyday

Poki co nie zakupie, mimo, ze nie jest to duzy wydatek. Poki co zainstalowalem kilka dni temu Planescape Torment i bawie sie wysmienicie. Po odswiezonego Baldura siegne gy wyjda wszystkie niezbedne patche itp, nie zamierzam zmagac sie z gra. Jesli najdzie mnie wczesniej, to wyciagne z szafki Baldura, zainstaluje i zmoduje.
Niestety za malo zmian aby zainwestowac jakiekolwiek pieniadze - poki co.

03.12.2012 19:47
odpowiedz
Slonx
1
Junior

Za jedyną wadę serii BG jak PT uważam fakt, że nigdy wcześniej, ani nigdy później nie miałem takiej frajdy grając w jakąkolwiek grę komputerową.
W BG:EE nie sięgnąłem jeszcze, ale niewątpliwie to uczynię. Dziwię się jednak recenzentowi. Przecież producent wielokrotnie wspominał, czego się spodziewać i recenzja właściwie to potwierdziła, więc czy osoba, która tę recenzję pisała oczekiwała czegoś ponad to, co było zapowiedziane?
I niby dlaczego inny interfejs i sterowanie ma być wadą? Przecież jak wspomniano, to, że jest dosyć archaiczne nie znaczy, że jest gorsze.
Prawda jest taka, że dla współczesnych graczy ta gra może okazać się za trudna. Tylko, czy to jest minus? Odświeżona wersja tej gry może zachęcić młodsze pokolenie i pokazać im, jak wygląda ambitna, niesztampowa i nietuzinkowa gra.
Bo te dzisiejsze gry to jest koszmar, o którym szkoda gadać.
20 dolców to też nie tak dużo. Napiszę więcej, jak zagram, a to już niedługo.

03.12.2012 20:01
odpowiedz
SpecShadow
39
wiZARD of OZ

20$ to nie tak dużo?Niezależnie od kraju i jego waluty - chyba dla ludzi którzy nie mają pecetów. Innego powodu topienia pieniędzy w coś, co można wyrwać taniej, załatanego (czego nie można rzec o EE) i zmodowanego wg naszego widzimisię...
Nie.

@Trzask
obecnie jeszcze lepszą ofertą byłaby Saga RPG czyli Saga BG+saga ID+ P:T + Lionhead za 9zł.
Byłaby gdyby CDP nie olał sprawy jako wydawca. Podobny przypadek co z NWN2 - egzemplarzy do kupienia zero.

03.12.2012 20:03
odpowiedz
Scorpi_80
64
Generał

Mimo wszystko ocena trochę za niska, wiadomo czego się można było spodziewać. To jest nadal stary(odnowiony) świetny Baldur:) Jak stanieje może się zainteresuję,chociaż mody raczej ciekawsze są.

03.12.2012 20:54
odpowiedz
Bombadil
27
Centurion

@wickywoo, @GimbusomNIE - Nieważne czy się gra 6 postaciami czy jedną, niezależnie od profesji każdą klasą się gra łatwo, tylko trzeba znać mechanikę gry! Każdą profesją trzeba grac inaczej. Taktyka kupą mości panowie sprawdza się tylko dla klas zbrojnych i to nie zawsze.

Ocena akurat jest w sam raz. Choć lepiej by wygladało kilka ocen:
-Jeśli ktoś nigdy jeszcze nie grał w Baldur's Gate to ocena dla niego powinna być 9/10. Dlaczego nie 10/10? - za bugi!
-Jeśli już ktoś grał w wersje oryginalną to 7/10. Zawartość jaką dodano do tej gry jest naprawdę mizerna. Polepszona grafika, mechanika z BG2, poprawki.
-Jęśli ktoś grał w Baldur's Gate Trilogy to 5/10. BGEE to BGT tylko że za 20 dolarów.
Jak potanieje do 10 dolców to się można skusić.

03.12.2012 21:29
odpowiedz
maciek16180
49
Konsul

Co wy gadacie, ze z modami lepiej to wyglada? Pod wzgledem zawartosci to sie zgadza, ale jesli chodzi o wyglad i plynnosc gry? W zyciu. Przeciez czcionki sa znacznie bardziej czytelne, interfejs jest przystosowany do gry w pelnym widescreen (dla przypomnienia: przy widescreen modzie wiekszosc okien jest wysrodkowanych i mniejszych niz reszta gry), zapisywanie i wczytywanie gry przebiega znacznie szybciej niz w podstawowej grze, multiplayer wreszcie dziala... Dajcie spokoj z tym narzekaniem, troche za duzo za to chca, ale rozgrywka jest naprawde znacznie przyjemniejsza niz w zmodowanego Baldura z 1998. No i poza tym sa do wyboru rozne wersje jezykowe, czego polskie wydanie sagi nie oferuje, a szkoda, bo musze powiedziec, ze glosy angielskich aktorow wypadaja chyba ciut lepiej (chociaz to kwestia gustu), a nie posluchalbym ich gdyby nie wydali EE :)

03.12.2012 23:25
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

Gra kiepska. Sterowanie do bani. Skasowałem nie kończąc nawet 1 aktu...

04.12.2012 06:57
odpowiedz
Arcadius
60
Pretorianin

@MarcoV86

Rozumiem że baldur może się nie podobać, ale co jest do bani w sterowaniu bo nie mam pojęcia, jakbyś mógł wytłumaczyć. Ogólnie to trzeba dać tej grze szanse, bo początek nie zachwyca, ale potem wszystko świetnie się rozkręca.

Po za tym nie wiem czy tak jest w twoim wypadku, ale znam paru ludzi, którzy podobnie szybko dali sobie spokój z grą, większość ponieważ wkurzało ich że pierwszy lepszy wilk na początku gry potrafił ich zabić ;) Na szczęście część z nich przekonałem do ponownego spróbowania i po paru radach udało się im przebrnąć początek i przejść całą grę bardzo ją chwaląc.

Ogólnie co do EE to gdyby była trochę tańsza to bym się nawet nie zastanawiał, bo jest dość fajna, zwłaszcza gdy człowiekowi nie chce się bawić z modami, choć spodziewałem się trochę więcej dodatkowej zawartości.

04.12.2012 07:28
odpowiedz
Tuminure
82
Senator

co jest do bani w sterowaniu bo nie mam pojęcia, jakbyś mógł wytłumaczyć
Może to, że trzeba korzystać z więcej niż 4 przycisków na ekranie/klawiaturze :P. Albo, że nie da się grać na padzie :P.

04.12.2012 08:15
odpowiedz
Scorpi_80
64
Generał

Dzieci konsol będą narzekać bo gra za trudna:)

04.12.2012 08:34
odpowiedz
Child of Pain
105
Senator

Dzieci konsol pff. D&D mialo to do siebie, ze na pierwszych poziomach gra byla ślamazarna, malutko punktow zycia, czarow, klasy pancerza, thako. BG2, ID i ID2 troche to niwelowało bo albo zaczynales na wyzszym poziomie albo mialem wiecej poziomow do wbicia niz BG. No i znowu to narzekanie na ID2 u niektorych, ze gra sie nie podoba to rozumiem ale zeby od razu porownywac do koszmarnego singla w Neverwinter?

04.12.2012 09:18
odpowiedz
onaX
7
Pretorianin

gra ma spartanski interfejs czyli nie wyskakuja dymki nad ikonami wiec nie widomo do czegos sluza menu i przyckiski jest strasznie nie intuicyjne, minimapa dziala tragicznie, znaczy mapa hehe, nie wiadomo co trzeba zrobic w ktora strone isc, czasem sie spulla 2 wilki no i smierc, za malo walki za duzo lazenia zreszta bardzo wolnego, tona jakichs dziwacznych wspolczynnikow, i obrazen typu 2k4 skad ja mam to wiedziec niby co to znaczy, 24 to chyba nie jest 8 chyba tez nie, 2 ataki po 4 to chyba tez nie jest, takie rzeczy gra powinna wytlumaczyc bo to pewnie zajawka kolejnych skomplikowanych systemow w grze jak jakies koncentracje madrosci jakies rzuty kostka, mlody gracz jak jak ja tego nie pojmie za cholere a stary to kopnie ta gra o bude, zagrywajac sie w oryginalna wersje

04.12.2012 09:29
odpowiedz
Dzienciou
70
Konsul

@onaX ale ty wymieniasz wady czy zalety? ;]

04.12.2012 09:33
odpowiedz
Child of Pain
105
Senator

[41]
Jakby to byla tajemnica, ze gra wykorzystuje D&D. Gorzej z samouczkiem co on wlasciwie wyjasnia, ledwo pamietam ten z BG2 co dopiero z jedynki -.-.

04.12.2012 09:33
odpowiedz
Jeh'ral
157
.bírarov d'ní

onaX -> Akurat to, jak szybko mają się pojawiać "dymki" nad czymkolwiek, to się ustawia w opcjach gry. Jest do tego specjalny suwak.

04.12.2012 11:41
odpowiedz
Naczelnyk
130
Witch Hunter

-->Scorpi_80
"Dzieci konsol będą narzekać bo gra za trudna:)"
----
A ty, dziecko 'czego' jesteś?

Uważasz, że Baldurs Gate to szczyt komplikacji i złożoności w grach? Skąd to nieuzasadnione poczucie wyższości nad innymi? Mam zacząć z ciebie szydzić, bo gram w bardziej złożone i wymagające gry niż ty?

04.12.2012 16:02
odpowiedz
Scorpi_80
64
Generał

Ta gra znowu nie jest taka trudna w obsłudze, nie ma wszystkiego podane na tacy,zaznaczone na mapie i niektórzy się gubią bo wiele dzisiejszych gier to prowadzi za "rączkę" gracza. Początek nie jest taki trudny, trzeba ostrożniej podchodzić do walk.
@up w jakie to skomplikowane gry grywasz skoro się tak oburzyłeś?Żadne poczucie wyższości tylko irytacja bezradnością niektórych graczy. Dziecko to może sam masz albo nim jesteś, nie obrażaj bez powodu.

05.12.2012 12:05
odpowiedz
tomzkat
52
Konsul

gra jest GENIALNA wiele rzeczy juz zapomniałem i gra sie jakby w prawie nową gre . ale jak ktos nie lubi czytania i woli non stop turlanie polecam bordelands 2 i nie sciaganie tej gry

05.12.2012 12:37
odpowiedz
$ebs Master
107
Profesor Oak

onaX - 2k4 to znaczy ze rzucasz 2 razy koscia czteroscienna

05.12.2012 23:36
odpowiedz
Kajdorf
45
Konsul

onaX - przepraszam? za mało walki? a to jest cRPG czy aRPG, chcesz walki to zagraj w Icewind Dale. Jest coś takiego jak opcje, wystarczy tam zajrzeć i skonfigurować grę pod własne wymagania, miedzy innymi jak szybko ma się pojawiać dymek z podpowiedzią.
Skoro to konwersja to pewnie sporo rzeczy jest przeniesionych ze starej wersji. Więc pisze to w odniesieniu do starej wersji. Wystarczy kliknąć na przedmiocie prawym klawiszem i są dokładniejsze informacje, czy wszystko jest opisane to nie pamiętam, ale przy czarach chyba było więcej. Tylko że trzeba sporo czytać. Sorry ale nie pamiętam, a nie chce tutaj mieszać. Tym bardziej ze teraz sam prowadzę D&D i dla mnie sporo rzeczy jest jasnych. Gra jest na bazie papierkowego D&D, więc sporo rzeczy bazuje na tym systemie . Jest to wersja D&D 3,5. Oryginalna gra to wersja 2.0. System wykorzystuje kości różnego rodzaju. Wartość przed K oznacza ile kości jest branych pod uwagę, wartość po K jaka to jest kość. Gra wykorzystuje kości: k4, k6, k8, k10, k12. Teraz dla informacji: 2k6 a 1k12 to dwa różne rzuty, tak samo jak 2k4 i 1k8. W tym systemie to im więcej tym lepiej, w stosunku w Warhammera gdzie jest odwrotnie. Co do samego systemu to jest system trudny do ogarnięcia, zalecany dla osób doświadczonych. Dlatego całkiem możliwe że niektórzy tutaj mają problemy z ogarnięciem czarów, klas czy odporności. Sam na wyższych poziomach miałem problemy dopóki nie zacząłem prowadzić D&D. ;)

08.12.2012 10:38
odpowiedz
Cień
50
Centurion

Nie wiem czy gra zostala oceniona pod dobrym katem. W koncu tworcy zarzekali sie, ze to bedzie remake a nie odswierzona wersja z kupa nowych bajerow. GOLisci mowili, ze wszystko co jest w tym wydaniu mozna bylo osiagnac za pomoca modow. To prawda, tyle ze na moim lapku gra z niewiadomych powodow ciela sie przy pojawianiu sie kazdego bardziej skomplikowanego ekfektu graficznego (np. czarow) co nie pozwalalo mi na konfortowa rozgrywke. Natomiast w EE wszystko smiga jak ta-lala. ;)

08.12.2012 10:39
odpowiedz
Cień
50
Centurion

...dlatego uwazam, ze EE powinna dostac wyzsza ocene. Chociazby za zoptymalizowanie gry pod nowe PCty.

09.12.2012 00:23
odpowiedz
kamilaskamilas
35
Pretorianin

Ciekawe, czy poprawili trochę te ,,przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę"? Bardzo mnie to irytowało, czasami wszyscy stali obok siebie, a i tak nie chcieli wyjść z ekranu. Druga irytująca rzecz to mało dokładne informacje o położeniu zleceniodawcy zadania, na przykład jak wykonałem dla kogoś zadanie, to potem nie mogłem znaleźć osoby, która mi to zleciła :D Musiałem rysować własne mapy. Pamiętam, jak się ucieszyłem, że w dwójce można dodawać własne znaczniki na mapach.

17.12.2012 21:24
odpowiedz
Nolifer
87
The Highest

Myślę , że dla osoby , która nie miała styczności z tą serią , gra będzie jak ulał , jednak starzy wyjadacze lepiej niech wgrają sobie mody , lepiej to będzie , a po co płacić dodatkową kasę .

25.02.2013 23:18
odpowiedz
Venedet
10
Chorąży

Pójdzie ta wersja przez emulator GemRB na androidzie?

08.10.2015 11:49
odpowiedz
elathir
12
Konsul

W sumie mogli dorzucić wsparcie dla modów do oryginalnego BG w jakiś sposób, albo za zgodą autorów dorzucić je na płycie w zremasterowanej wersji. Inna sprawa, że w przeciwieństwie do BGII i modów z serii Big Picture do jedynki aż tak wielu dobrych modów nie ma.

18.03.2016 18:43
odpowiedz
AsterX
5
Junior

Co to są "Kręgi Podmroku"?

19.03.2016 11:43
odpowiedz
gothmok
141
Generał

Seria wyzwań na zamkniętej arenie, które umożliwią graczom sprawdzenie swoich umiejętności walki, a w dłuższym wymiarze także kreacji i doboru postaci do drużyn.Nowy tryb który jednak nie jest żadną rewolucją.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze