ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Hitman: Rozgrzeszenie - Agent 47 nie powiedział ostatniego słowa

Hitman: Absolution to druga po Dishonored świetna skradanka, w którą możemy zagrać w tym kwartale. Dlaczego powrót Agenta 47 po sześciu latach nieobecności okazał się udany? Na to pytanie odpowiada nasza recenzja.

18 listopada 2012Stranger (gry-online.pl) 9.0/10
• strony: 1234

Niektóre etapy stawiają Hitmana nie w roli łowcy, a zwierzyny.

1
2
3
4
5
6
7
8
PLUSY:
  • ogromna swoboda podczas eksploracji obszarów oraz eliminowania celów misji;
  • duża różnorodność etapów w połączeniu z ładnie zaprojektowanymi lokacjami;
  • możliwość dostosowania poziomu trudności gry do własnych upodobań;
  • długa kampania dla pojedynczego gracza;
  • wiele pobocznych zajęć dodatkowo wydłużających czas gry;
  • bardzo dobra oprawa wizualna;
  • muzyka.
MINUSY:
  • fatalnie zrealizowany system punktów kontrolnych;
  • drobne błędy techniczne;
  • słabo dobrane głosy Hitmana i kilku innych ważnych postaci w polskiej wersji gry.

Od ostatniego spotkania z najsłynniejszym rumuńskim zabójcą minęło ponad sześć lat. Do niedawna wydawało się, że jegomość z charakterystycznym kodem kreskowym na potylicy wybrał się na zasłużony odpoczynek, więc dużym zaskoczeniem stały się wieści o jego powrocie. Ów powrót okazał się udany, co niewątpliwie ucieszy wszystkich fanów serii, tych ortodoksyjnych również, obawiających się znacznego uproszczenia gry. Duńczycy nie poszli na żadne kompromisy – nowy Hitman jest tak samo złożony i rozbudowany jak poprzednie odsłony cyklu.

Rdzeń rozgrywki w Rozgrzeszeniu pozostał niezmieniony, więc nadal mamy do czynienia z rasową skradanką – możemy poczuć się jak cichy myśliwy, sprawnie realizujący kolejne zadania, bez jednoczesnego alarmowania wrogów o swoich poczynaniach. Piąta część sagi nie rozczarowuje też pod względem szeroko rozumianej swobody, czyli aspektu, w którym brylowały poprzednie odsłony. W większości misji mamy mnóstwo możliwości działania i to nie tylko w kontekście docierania do nowych obszarów, ale również eliminacji wyznaczonych do odstrzału osób. Zapewniam, że nieraz zatrzymacie się na parę chwil, żeby zadecydować, czy do pilnie strzeżonego budynku przedostać się w przebraniu, czy może przechodząc po gzymsie do otwartej okiennicy albo np. skorzystawszy z kanałów. Spore dylematy czekają Was również podczas likwidowania celów. Jasne, danego delikwenta możemy zwyczajnie zastrzelić, ale czy nie ciekawiej (i bezpieczniej) będzie go otruć, zrzucić mu ciężki obiekt na głowę lub porazić prądem? Eksperymentowanie i próby wykonania misji na różne sposoby sprawiają ogromną przyjemność, zupełnie tak jak w wcześniej.

Przebrania w dalszym ciągu są najlepszym sposobem wtapiania się w tłum i docierania w pobliże osób, które musimy zamordować. - 2012-11-18
Przebrania w dalszym ciągu są najlepszym sposobem wtapiania się w tłum i docierania w pobliże osób, które musimy zamordować.

Nie jest oczywiście tak, że absolutnie wszystko pozostało po staremu, nawet Agent 47 musiał podporządkować się nowym standardom. Jedna z innowacji dotyczy struktury poszczególnych scenariuszy. Nie ma już jednej ogromnej „piaskownicy”, której nie opuszcza się do momentu zakończenia zlecenia. Niemal wszystkie misje Rozgrzeszenia składają się teraz z kilku mniejszych części. Nie odbija się to na szczęście negatywnie na przebiegu gry i zdecydowanie nie należy też obawiać się limitów w wykazywaniu się kreatywnością i kunsztem zabójcy. Można nawet dostrzec pozytywne rezultaty tych zmian, albowiem otrzymaliśmy większą różnorodność poziomów. Co powiecie na unikanie policji na zatłoczonym peronie kolejowym, okazję do wszczęcia bójki barowej czy stanięcia w ringu z umięśnionym Meksykaninem? Ba! Agent 47 w Rozgrzeszeniu znajduje nawet trochę czasu na wizytę u krawca! Tak na dobrą sprawę jedyna zmiana, która mi się nie spodobała, to rezygnacja ze znanych z Krwawej forsy powiązań między misjami w postaci powstawania portretów pamięciowych Hitmana.

Zobacz pierwsze 15 minut z gry Hitman: Rozgrzeszenie.

Zobacz pierwsze 15 minut z gry Hitman: Rozgrzeszenie w polskiej wersji. [15:13]

Jak już wspomniałem, nowy Hitman może być bardzo wymagającą produkcją. Wybierając jeden z wyższych poziomów trudności, musimy przede wszystkim liczyć się z koniecznością obcowania z przeciwnikami o wyostrzonych zmysłach i niemałej inteligencji. Dla hardcore’owców przewidziano także opcję Purysta, która wyłącza wszystkie wskaźniki interfejsu użytkownika. W utrzymaniu Hitmana przy życiu dodatkowo przeszkadza fakt, że nie jest on niepokonany w bezpośrednich konfrontacjach i jego pasek zdrowia uszczupla się w błyskawicznym tempie, mimo że podczas wymiany ciosów może korzystać z gardy.

Oprawa graficzna momentami potrafi zachwycić. - 2012-11-18
Oprawa graficzna momentami potrafi zachwycić.
Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry No Man's Sky - w kosmosie nikt nie usłyszy twojego ziewnięcia

Recenzja gry No Man's Sky - w kosmosie nikt nie usłyszy twojego ziewnięcia

No Man’s Sky to nieudany eksperyment, który oferuje niewyobrażalnie duży świat, ale nie dostarcza przy tym wystarczającej motywacji do jego zwiedzania i szybko zabija entuzjazm podróżników poważnymi błędami technicznymi.  recenzja gry

Recenzja trzeciego epizodu gry Hitman – Agent 47 i arabska wiosna ludów

Recenzja trzeciego epizodu gry Hitman – Agent 47 i arabska wiosna ludów

Po dwóch bardziej kameralnych odcinkach, tym razem Hitman wpadł w sam środek poważnego kryzysu politycznego. Jak Agent 47 poradził sobie w centrum arabskiej wiosny ludów?  recenzja gry

Recenzja drugiego epizodu gry Hitman - niemal perfekcyjna włoska robota

Recenzja drugiego epizodu gry Hitman - niemal perfekcyjna włoska robota

Agent 47 po krótkich wakacjach otrzymuje kolejne zlecenie, tym razem w słonecznych Włoszech. Jeśli komuś dłużyło się czekanie na drugi epizod, misja „Świat jutra” powinna wynagrodzić to z nawiązką.   recenzja gry

gra Hitman: Rozgrzeszenie

Hitman: Rozgrzeszenie

Hitman: Absolution

Akcji

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Hitman: Rozgrzeszenie - screen - 2012-09-28 - 248041Hitman: Rozgrzeszenie - screen - 2012-09-28 - 248040Hitman: Rozgrzeszenie - screen - 2012-09-28 - 248039Hitman: Rozgrzeszenie - screen - 2012-09-28 - 248038Hitman: Rozgrzeszenie - screen - 2012-09-28 - 248037Hitman: Rozgrzeszenie - screen - 2012-09-28 - 248036Hitman: Rozgrzeszenie - screen - 2012-09-28 - 248034Hitman: Rozgrzeszenie - screen - 2012-09-28 - 248033Hitman: Rozgrzeszenie - screen - 2012-08-15 - 244457Hitman: Rozgrzeszenie - screen - 2012-08-15 - 244456
Star Wars: The Old Republic

Star Wars: The Old Republic

Zagraj za Darmo!

War Thunder

War Thunder

Zagraj za Darmo!

Assassin’s Creed II - Ubisoft Exclusive - PC - 25,90 zł

kup w sklepie

PC 25,90 zł

Deus Ex: Rozłam Ludzkości / Mankind Divided + DLC - PC - 148,90 zł

kup w sklepie

PC 148,90 zł

Mass Effect Trilogy - PC - 46,90 zł

kup w sklepie

PC 46,90 zł

Komentarze Czytelników (215)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
21.11.2012 00:49
odpowiedz
Sunbeach
40
Pretorianin

Po pierwszych minutach gry wrażenia bardzo pozytywne :) Jedyny minus jaki na razie zauważyłem to troszkę słaba optymalizacja, w niektórych momentach gierka się tnie. Może jakiś patch niedługo troszkę to poprawi.

21.11.2012 01:22
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

NFSV fan kto Ci każe grać na łatwym poziomie trudności? Wrzuć najwyższy poziom trudności i wróć poprawić swój post :)

21.11.2012 01:31
odpowiedz
Karrde
107
Senator

Czy najwyzszy poziom trudnosci zmieni tunelowe mapy w otwarte sandboxy? :)
To, ze wrogowie beda bardziej inteligentni i nie bedzie checkpointow ani tego durnego instynktu nie sprawi ze ta gra nagle stanie sie Hitmanem. Problem lezy w bazowych zalozeniach. A przynajmniej problem dla kogos kto spodziewal sie prawdziwego Hitmana.

21.11.2012 01:40
odpowiedz
.:Jj:.
83
      Moby      

nie sprawi ze ta gra nagle stanie sie Hitmanem.

Nie musi, bo ta gra jest Hitmanem.
Jeśli nie potrafisz się przebierać, chować ciał, unikać wzroku wrogów, montować tłumików, aranżować wypadków czy korzystać z różnych sposobów odwracania uwagi przeciwników to zerknij do klawiszologii i przestań w kółko powtarzać jak bardzo ten Hitman nie jest Hitmaniem bo to nie jest powielenie którejś ze starszych części.

Ukończyłeś chociaż jeden kontrakt z puli IOI, nie mówiąc o tych graczy?

sandboxy

Wiec co oznacza sandbox?
Żaden Hitman nie był sandboxem więc nie pleć głupot. Tak jak miałeś w starych Hitmanach kilka sposobów zabicia celu tak nadal je masz. Nie podoba Ci się konstrukcja gry? Świetnie, ale nie przedstawiaj swojego rozczarowania jako oczywistości która powinna się jawić dla każdego od początku.

.... albo przejdź tutorial i pograj dalej.

21.11.2012 02:22
odpowiedz
Karrde
107
Senator

Nie tylko ja jestem rozczarowany, co latwo zauwazyc czytajac opinie w necie. Przytoczona przeze mnie recenzja bardzo dobrze te gre opisala i jej konkluzja jest bardzo podobna do mojej. Takich glosow jest o wiele wiecej.

Nie wiem co ty rozumiesz przez slowo sandbox, ale domyslam sie ze ograniczasz sie do gier typu Just Cause, a to jest tylko pol prawdy. Poprzednie czesci Hitmanow byly zorganizowane wlasnie na zasadzie sandboxowych misji. Miales do dyspozycji swoja piaskownice (mape) i mogles dowolnie ja zwiedzac i wykorzystywac do osiagniecia celu. Nikt nie kazal ci isc z punktu a do b, czy zrobic cos tak, a nie inaczej bo tego wymaga fabula. Wczytywala sie misja i co zrobiles dalej bylo WYLACZNIE twoja decyzja.

W nowym Hitmanie masz tunelowe misje sprzezone z fabula, iluzoryczna swobode i koniecznosc wedrowania z a do b z okazjonalnym likwidowaniem celow. To po prostu nie jest to. Tworcy wyszli z zalozenia ze teraz kazda gra musi miec hollywodzka fabule i efektownosc i robic de facto za interaktywny film i wyszla im gra jakich wiele, a nie twk unikalna jak np. Blood Money. Dobra gra, w miare dluga i z duza liczba achivementow do sztucznego przedluzania czasu gry, ale poza lysym gosciem z kodem kreskowym na czaszce nie majaca wiele wspolnego z poprzednimi czesciami serii.

21.11.2012 10:57
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

Karrde wiesz, to jeszcze nawet lepiej dla nowego Hitmana, bo nawet w przytoczonej przez Ciebie recenzji jako nowa gra dostałą 9/10. I tak ją dużo ludzi ocenia - nowa gra akacji.

21.11.2012 11:09
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

Na metacritic nowy Hitman radzi sobie nieźle, oczywiście komentarzy idiotów i ocen 0 nie brakuje:

"Don't bother buying this game! You won't be able to play it! People (including me) can't pass the intro screen. It's so buggy that I'm not even able to play the game. Not buying another game from Square Enix anytime soon! "

Co za idiota :/

21.11.2012 11:15
odpowiedz
misio ssj
61
Generał

Tą grę można zdefiniować w dwóch słowach i wszystko jasne :

Hitman: Conviction :D

21.11.2012 13:20
odpowiedz
Kreek
65
Senator

Tylko dlaczego niby mam rozpatrywać tą grę jako "nowa gra akcji"? To kontynuacja, a od kontynuacji oczekuje się rozwoju tego co już było, nie wywracania do góry nogami mechaniki czy też upośledzenia. Ta gra jest Hitmanem, ale uproszczonym Hitmanem. Możesz twierdzić, że to dobry tytuł, ale tak oczywistych faktów jak to, że Blood Money czy też poprzedniki oferowały bardziej rozbudowaną konstrukcję nie podważaj, bo tutaj nie ma czego podważać - wprowadzenie liniowych sekwencji albo zmniejszenie terenu działania rozwojem NIE jest.

Sam już nie wiem, bo po naprawdę udanym powrocie marki Deus Ex Square Enix tutaj zrypało sprawę - może nie jakoś strasznie, ale odczucia po grze większość ma niestety mieszane. Hitman 6 i Thief 4 już się robią (ten drugi najpewniej wyjdzie szybciej) - czekam, ale już bez robienia sobie jakichś wielkich nadziei.

21.11.2012 13:31
odpowiedz
Moonglow
29
Chorąży

Hitman Silent Assassin też miał parę misji liniowych. St. Pettersburg choćby. W Absolution jest ich trochę więcej, ale są też misje w starym stylu, a dzięki wielu nowym rozwiązaniom i świetnej wg. mnie, najlepszej w serii AI gra mi się świetnie. Nie wiem czy można mnie uznać za fana. Wszystkie Hitmany przeszedłem, Codename 47 kilkakrotnie, Blood Money też, w tym na najtrudniejszym poziomie i na Absolution się nie zawiodłem. To trochę inny Hitman od reszty, ale nie tak inny jak Conviction od starych Splinter Celli, gdzie kompletnie zmieniono mechanikę, nie dając nic ciekawego w zamian. Absolution dla mnie jedna z lepszych gier tego roku, lepsza niż choćby Max Payne 3, Dishonored czy też AC3 i oceny 6/10 dlatego, że to dokładnie nie ten sam stary Hitman, są krzywdzące.

22.11.2012 12:17
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

No ja niestety znalazłem kilka skaz na diamencie :P Gram tylko na poziomie normalnym a:

1. Postać jest "ociężała" przy poruszaniu się. Często zdarza się tak, że gdy pojawia się znak, iż ktoś nas zauważył, nie ma szans na ucieczkę. Żegnaj "niezauważony".
2. Drzwi. No k... mać. Drzwi mogę otworzyć, ale dlaczego nie mogę ich zamknąć?! Doprowadza to do takich sytuacji, że wchodząc do jakiegoś pomieszczenia a po chwili wchodzi za nami do pomieszczenia jakaś postać (kolejna stoi na korytarzu), to tak naprawdę nie mamy szans na ucieczkę bez zauważenia - jak zaatakujemy postać w pomieszczeniu, to ta postać z korytarza nas zauważy - żegnaj "niezauważony", jak poczekamy aż drzwi się zamkną, to w końcu zauważy nas postać z pomieszczenia - i znowu żegnaj "niezauważony".
3. O absurdalnym zapisywaniu gry nie chcę nawet wspominać. Misja w hotelu, przeszedłem dolne piętra, zacząłem górę, ale że poszło coś nie tak, to chciałem powtórzyć. No i powtórzyłem.. cały poziom musiałem przejść od nowa.

Takie idiotyzmy zniechęcają mnie do grania :(

22.11.2012 18:33
odpowiedz
Mellygion
73
Konsul

"Fatalnie zrealizowany system punktów kontrolnych", i z tego co wyczytałem w necie brak quicksave co zmusza czasem do przechodzenia tego samego etapu dyskwalifikuje dla mnie całkowicie tę grę. Szkoda, kolejne rozczarowanie.

22.11.2012 19:39
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

Mellygion ta, do tego zdarza się, że ten dany checkpoint w ogóle nie zadziała i trzeba cały poziom zaczynać od nowa.

22.11.2012 19:53
odpowiedz
Stra Moldas
92
Wujek Samo Stra

TobiAlex -> W Terminusie na ósmym piętrze checkpointy rozsiane są gęsto, od każdej z klatek schodowych, bo są różne opcje dojścia i to dlatego. A na siódme gra zapisuje się automatycznie po dostaniu się tam windą.

Chociaż zgadzam się, wolałem kilka zapisów na misję, tak jak było w poprzednich odsłonach, niż checkpointy. Dziś, kończąc misję w hotelu i wczytując checkpoint "z innej strony" wrogowie magicznie mi się odrodzili, chociaż skrupulatnie czyściłem całe piętro...

22.11.2012 20:25
odpowiedz
maciej1818
1
Junior

Czy istnieje możliwość zainstalowania tej gry na dysku innym niż systemowy?? a jeśli tak to jak to zrobić.

22.11.2012 20:26
odpowiedz
DB Mafia
61
Kaizoku Gari no Zoro

Gra wygląda fenomenalnie czekam na przypływ kasy i idę ją zakupić.

22.11.2012 23:19
odpowiedz
xand
41
Pretorianin

łolaboga żebyście się czasem nie zesrali i nie popłakali...
1. Co do ociężałej postaci to właśnie jedna ze spraw która mi się podoba... animacja poruszania się postaci dostosowana jest do sytuacji w jakiej się znajduję dzięki czemu jest bardziej naturalna... masz w tej grze myslec jak przejsc nie zauwazony a nie jak przebiec niezauwazony przez co w realiach bys zwrocil tylko na siebie wieksza uwage... a na pustych korytarzach kiedy sie skradasz staruszek potrafi wystarczajaco szybko podbiec do szafy czy dkrzyni zeby sie ukryc...
2. Drzwi, bo sobie drzwi nie mozesz zamknac biedaczysko ... automat zamykania dali, przykro mi nie rozplacz sie... az dziw bierze ze grales w poprzednie czesci gry... dzisiaj gralem 9 bitych godzin i mimo ze to zawuazylem ani razu przez to nie wpadlem
3. Co do checkpointow to mam je tak naprawde gdzies ... w poprzednich czesciach balem sie ustawiac jakikolwiek save zeby miec status Sillent Assassin, wiec tutaj tym bardziej nie przeszkadza mi gdzie gra jest pocieta na kawalki i nawet jak cos spierdziele i ktos mnie zobaczy to mam niewiele do powtorzenia...

Jesli chodzi o poziomy liniowe to powiem tylko ... NARESZCIE ... bo tego wlasnie tej grze brakowalo, czyli sytuacji w ktorych musimy uzyc broni bo gdyby nie to to jak dotad to chyba tylko przy zabiciu grubaska w klubie ze striptizem przez lustro fenickie stracilbym jeden naboj... Uwielbiam grac po cichu ale sytuacji w ktorych chcialoby sie wreszcie uzyc broni zawsze mi w tej grze brakowalo. Nie pasuje któremus poziom trudnosci ? przestan grac na normalu ! Co do fizyki to w kazdej czesci jak wystrzelilo sie w leb to cialo fruwalo i robilo salta ... czepiacie sie byle by sie czepic ...

23.11.2012 19:46
odpowiedz
JackBauer
7
Legionista

Ocena gry znacznie zawyżona. Już pomijając sam fakt, że Absolution bardzo odbiega od poprzednich, genialnych części, ta gra ma po prostu strasznie dużo niedoróbek i błędów popełnionych już na etapie projektowania. Nie będę pisał o wszystkich mankamentach, bo w Internecie już zostały wielokrotnie przedstawione, ale o kilku muszę wspomnieć.

Po pierwsze - nowy system przebierania się. Idea jest dobra, ale wykonanie tragiczne. O ile na niższych poziomach trudności można jako tako funkcjonować w przebraniu, o tyle na Expert i Pro jest to po prostu niemożliwe i trzeba sprowadzać się do żałosnych sztuczek typu rzucanie śrubokrętem w ścianę przed strażnikiem, żeby ten podszedł tam jak ostatni idiota zostawiając lukę w korytarzu. Najśmieszniejsze jest to, że w niektórych misjach jest to JEDYNA możliwa droga przedostania się dalej. Przykład:
http://www.youtube.com/watch?v=GNwMc1ggq28#t=631s 10:30

Jeżeli chodzi o długość gry, to na razie nie jest aż tak źle jak na dzisiejsze standardy, co nie zmienia faktu, że twórcy nieźle oszukali graczy. W grze miało być 20 misji - i jest, tyle że jestem teraz w trakcie dwunastego zadania i do tej pory były 2 misje, które trwały DOSŁOWNIE MINUTĘ za pierwszym podejściem. W połowie gry była jeszcze jedna misja na strzelnicy, która trwała może ze 3-4 minuty i przypominała ona bardziej jakiś samouczek. Natomiast misji w starym dobrym stylu były może ze 2-3.

Gra została pozbawiona niemalże podstawowych funkcji z poprzednich Hitmanów - zaglądanie przez dziurkę od klucza i możliwości zamknięcia drzwi - nie wiem kto wpadł na taki pomysł, ale powinien on stracić pracę.

Takich skandali wokół tej gry jest mnóstwo, niemniej jednak po przełączeniu na poziom Normal gra się nawet przyjemnie i na pewno ją ukończę. Moja ocena to 7/10, ale za takie psucie legendarnych serii powinna być kara więzienia do lat 10.

23.11.2012 19:46
odpowiedz
DarkWarriorPL
15
Centurion

Gram w Hitman Absolution i muszę powiedzieć, że mocno przereklamowana gra, znowu ze sztucznym hypem.
Animacja postaci jest średnia. Kiedy zabijemy kogoś i chcemy schować zwłoki, ciało zabitego zachowuje się jak flaga na wietrze. Problem z aktywacją miejsc np. [E] aby wejść na krawędź lub [Q] żeby kogoś udusić. małe obszary aktywacji bywają wkurzające. System punktów kontrolnych beznadziejny. Za dużo przerywników filmowych. Gra, która niestety nie powala, jest dobra, normalna i nic ponad to.

23.11.2012 19:50
odpowiedz
Kamol19
30
Pretorianin

Gra jest świetna. Super klimat jak w każdej części. Naprawdę jestem zadowolony ;) Na moim lapku śmiga w 1600x900 detale na wysokie. Pierdoły typu ambient wyłączone i mam 30-60fps ;D Ale.. Wie ktoś dlaczego po tej misji co miałem zabić tego typa w kapeluszu. Co mnie ten "byk" obezwładnił w kilku następnych misjach goni mnie policja? Bo to jest dziwne. Policja ani mnie wtedy nie widziała ani nic a wiedzą , że trzeba szukać łysej osoby w garniturze? O co tu chodzi. A temu w kapeluszu pomimo zabił pokojówkę pozwolono uciec. Albo misja co trzeba było przebrać się za fryzjera i ogłuszyć tego typka. To pomimo , że kilka misji wcześniej widział mnie porywając dziewczynę , trzymając granat , później mnie już nie pamięta jak się przebrałem za fryzjera.

23.11.2012 20:04
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

xand synku idź stąd, to nie miejsce dla dzieci. Sio... Realia... To jest gra synku, nie realia! W grze, gdzie kucając przy filarem a tuż przede mną stoi gościu ze spluwą i mnie nie widzi ty mówisz o realiach? Idź ochłonąć...

23.11.2012 20:55
odpowiedz
REDmartinesartrr
42
Pretorianin

Masa frustrujących niedociągnięć. Przebrany hitman wygląda inaczej niż w filmowych przerywnikach, animacja chodzenia po schodach wygląda jak wczesna beta. To już nowy asasyn nawet śmiga po stopniach, stary hitman w blood money 6 lat temu potrafił zachwycić animacją, ruchami palców , zaciskaniem pięści czy przechylaniem głowy. Teraz tak nie chodzi bo wylukrowali poświatę?

Brak wielu takich animacji bardzo psuje mi odbiór, niedociągnięcia w mechanice są naprawdę zaskakujące.

O i jeszcze czytam post JackBauer - a i dołączam się do krytyki. Choć wymienić można o wiele, wiele więcej. Uwielbiam ładną grafikę bo łechce ona moją artystyczną duszę. Ale wolę grać na low i dostać kompletną mechanikę niż tak jak jest teraz. Czyli kompletnie na odwrót; low mechanika, ultra grafika.
O to dobre, możecie mnie cytować.

23.11.2012 22:53
odpowiedz
xand
41
Pretorianin

TobiAlex ... musialbys sporo podrosnac zebym zostal Twoim synkiem. Gra, gra ale starajac sie wywalic jak najwiecej niedociagniec domagasz sie jednoczesnie zeby gra byla bardziej realistyczna. A kolejna sprawa to sam napisales "gram tylko na poziomie normalnym" ... zagraj na wyzszym czas reakcji bedzie i wyzszy, pole widzenia takze zapewne sie powiekszy. Nie mowie ze gra brakow nie ma ale tu akurat skazy nie zauwazylem. Gra jest znacznie latwiejsza na poziomie normal od poprzednich czesci gdzie godzinami czasem sleczalem kombinujac i powtarzajac poziom byle przejsc niezauwazonym i zabijajc tylko cel... Tutaj pod tym wzgledem gra jest przystepniejsza i rozpracowacowanie poziomu/misji (nazywaj jak chcesz) zajmuje kilka minut, a nie kilkadziesiat mimo uzywania mapy ... ale czy to blad? Moze czas najwyzszy przesiasc sie na trudniejsze poziomy?

23.11.2012 23:27
odpowiedz
Święty!
112
Konsul

Rady typu "zagraj na wyższym poziomie trudności to będzie realistyczniej" to bzdura. Na poziomach powyżej normalnego, wszyscy NPCe mają rentgen w oczach i radar w uszach, a także nic innego nie robią jak filowanie czy nie pojawiła się wśród 200 postaci jakaś im nieznana, bo w ciemności i w tłumie są w stanie wychwycić, że nie jesteś sklepikarzem/policjantem/przechodniem tak jak reszta. Co za bzdura. Dochodzi do tego, że będąc w przebraniu i tak trzeba robić wygibasy ze skradaniem się, kucaniem, chowaniem, rzucaniem przedmiotami, bo jakakolwiek konfrontacja z innym NPCem kończy się rozpoznaniem. I to jest tylko jeden z WIELU bugów tej gry.
Aktualnie utknąłem w misji, gdzie trzeba zabić 3 NPCów, ale skopane savy powodują, że po wczytaniu chekpointa zabite cele wracają do życia. Po tym, jak musiałem to samo przechodzić 5 razy, odechciało mi się i wyłączyłem, może jak będę miał lepszy dzień to znowu siądę do gry.

25.11.2012 15:15
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

xand przykro mi, ale nie musiałbym podrosnąć. To po pierwsze. Po drugie - ty piszesz o czym innym i ja piszę o czym innym. Ja piszę o idiotyzmach - złach założeniach bądź błędach. Ot dziś miałem kolejną perełkę, prawie 2h poszy się chrzanić (zależało mi na pozostaniu nie zauważonym). Więc w przejściu przykleiłem się do ściany i czekam sobie na moją ofiarę. Ofiara doszła do wejścia, ona mnie widziała (chyba przez ścianę...) a ja nie mogłem jej "dosięgnąć" klawiszem Q. Na odklejenie się od ściany i podejście 0.00003mm do ofiary, aby Q łaskawie się pojawiło było już za późno.

02.12.2012 01:07
odpowiedz
Nolifer
84
The Highest

Świetnie , że gra tak dobrze została zrobiona. Bałem się trochę o uproszczenia , ale skoro ich nie ma , no nic , tylko grać :)

04.12.2012 01:23
odpowiedz
cossy
1
Junior

Jeden z większych zawodów w tym roku. Nie gram już wiele ale na tę odsłonę długo czekałem. W kilku słowach - zgadzam się z moimi przedmówcami - gra stała się liniowa, nie zmusza już do myślenia, nie oferuje możliwości popisania się fantazją i nie jest już tak wspaniałym sandboxem jak poprzedniczki.

12.02.2013 12:05
odpowiedz
stefi18
5
Legionista

Gra dobra, ale spodziewałem się czegoś więcej. Według mnie zasługuje na ocenę 7/10.

29.03.2013 09:29
odpowiedz
tHe mRuWa
37
Centurion

Warto się zaopatrzyć w DLC na obecnej wyprzedaży -75% na steamie czy szkoda wywalać te 2euro? Wydaje mi ze one nic nie wnosza ciekawego do gry...

09.07.2014 15:38
odpowiedz
Rewo
70
Generał

Gra na normalnym ukończona w 8h, nie wiem skąd Stranger wymyślił sobie 15. Rozumiem parę godzin więcej jeśli grało się od razu na wyższym, ale że 2 razy dłużej to nie uwierzę.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze