ocena redakcji
7.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Resident Evil 6 - apokalipsa zombie po japońsku

Resident Evil 6 to odważna próba zawarcia w jednej grze elementów z kilku różnych gatunków. Czy ten eksperyment na żywym zombie można uznać za udany?

3 października 2012Kwiść (gry-online.pl) 7.5/10
• strony: 12

Bankiet się nie udał, bo wszyscy goście zostali zjedzeni.

1
2
3
4
5
6
7
PLUSY:
  • ciekawy i rozbudowany scenariusz;
  • cztery powiązane ze sobą kampanie;
  • tryb kooperacji;
  • rewelacyjne walki z bossami;
  • klimatyczne lokacje;
  • różnorodność rozgrywki.
MINUSY:
  • tanie efekciarstwo;
  • ocierające się o śmieszność dialogi;
  • monotonia niektórych etapów;
  • niesprawiedliwy poziom trudności;
  • słaby system osłon;
  • tryb Zombie Hunt.

Bez dwóch zdań seria Resident Evil to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży gier wideo. Od czasu wydanej w 1996 roku części pierwszej ukazało się jeszcze pięć głównych odsłon, cała masa spin-off’ów oraz pięć kinowych ekranizacji, które przyniosły firmie Capcom miliony dolarów przychodu. Choć seria miała swoje wzloty i upadki, cały czas udawało się jej ewoluować i dostosowywać do zmieniających się standardów. Zmiany nie wszystkim graczom przypadały do gustu, lecz starych fanów szybko zastępowali nowi, którzy nie widzieli nic złego w większym nastawieniu na akcję i porzuceniu koncepcji survival horroru. Część szósta z jednej strony dalej rozwija pomysły poprzedniej, z drugiej zaś przywraca wiele elementów znanych ze starszych wydań serii. Czy takie połączenie nowoczesności i klasyki sprawdza się w praktyce? Przekonajmy się.

Świat stoi na krawędzi zagłady. Potężna organizacja terrorystyczna Neo-Umbrella pragnie przeprowadzić zmasowany atak chemiczny, którego celem jest przekształcenie całej ludzkości w krwiożercze i bezmyślne zombie. Jedyną nadzieją dla współczesnej cywilizacji jest siódemka bohaterów, którzy – współpracując ze sobą – mogą powstrzymać atak. Tak w skrócie przedstawia się fabuła Resident Evil 6. Nie jest ona może oryginalna, ale to, jak została zrealizowana, zasługuje na duże brawa. Scenarzyści z Capcomu podzielili bowiem akcję na cztery przeplatające się ze sobą wątki, które pokazują opisane wyżej zajścia z czterech zupełnie różnych perspektyw.

Resident Evil 6 Pierwsze 15 minut

Resident Evil 6 Pierwsze 15 minut [16:01]

Pierwsze 15 minut z gry Resident Evil 6 - kolejnej odsłony popularnej serii survival-horrorów.

Na początku obawiałem się, że po obejrzeniu zakończenia pierwszej z kilku dostępnych kampanii nie będę miał dalszej motywacji do grania. Cóż może być bowiem interesującego w historii, której zakończenie jest dobrze znane? Szybko jednak okazało się, że kolejne opowieści znacznie się różnią i choć w odniesieniu do występujących w nich bohaterów stanowią spójną całość, to wcale nie wyjaśniają wszystkich wątków. Dopiero przejście ostatniej kampanii pozwala na pełne zrozumienie wydarzeń, których byliśmy uczestnikami. W praktyce takie rozwiązanie sprawdza się rewelacyjnie i mam nadzieję, że ujrzymy je jeszcze w wielu innych tytułach. Fanów cyklu powinien również ucieszyć fakt, że głównymi bohaterami czterech dostępnych kampanii są postacie znane z poprzednich odsłon serii. W grze występuje m.in. Leon Kennedy, Ada Wong czy Chris Redfield.

Oczywiście nie zabrakło również uroczych zombiaków.

Scenariusz ten nie jest jednak pozbawiony wad. Jedną z nich jest zdecydowanie zbyt duże nagromadzenie totalnie nierzeczywistych scen akcji. Rozumiem, że efektowność jest ważna, ale pod względem braku realizmu Resident Evil 6 bije na głowę nawet filmy Micheala Baya. Świetnym przykładem jest tu scena z prologu, w której główny bohater, siedząc za sterami śmigłowca, ociera się o nadjeżdżający z naprzeciwka pociąg, przelatuje przez wieżowiec, wbija w budynek po drugiej stronie, a następnie odchodzi nawet niedraśnięty, by dalej walczyć z zastępami zombie. W tej grze to norma. Drugą, już mniej irytującą wadą, są niektóre dialogi, również przywodzące na myśl najgorsze amerykańskie superprodukcje. Schematyczne, przewidywalne i pełne patosu. Gdy jednak po pewnym czasie przyzwyczaimy się do zastosowanej konwencji, otrzymamy naprawdę ciekawą historię.

Strzelaj, lataj, pływaj, a czasami nawet pomyśl

Pod względem rozgrywki Resident Evil 6 wyróżnia się przede wszystkim olbrzymią różnorodnością etapów. Oprócz standardowego strzelania do zombiaków na gracza czekają takie atrakcje jak lot myśliwcem, jazda skuterem śnieżnym, misja skradankowa na pokładzie łodzi podwodnej czy rozwiązywanie zagadek w kościelnych katakumbach. Liczba tego rodzaju wyzwań jest naprawdę olbrzymia. Dodatkowo gra podzielona została na cztery kilkugodzinne kampanie, z których każda kładzie nacisk na nieco inne elementy zabawy. Mimo tych wszystkich zabiegów Resident Evil 6 nie ustrzegł się bardziej monotonnych fragmentów. Szczególnie nużące są etapy, w których musimy walczyć z kolejnymi zastępami słabych nieumarłych bestii. Jest ich zdecydowanie zbyt dużo i po pewnym czasie zaczynają irytować. Sytuację poprawia nieco fakt, że w każdej kampanii dysponujemy innym arsenałem broni, co zmusza do częstego zmieniania stylu gry.

W grze możemy ponownie wcielić się w postacie znane z poprzednich edycji serii.

Jednym z najmocniejszych punktów szóstej odsłony serii są walki z potężnymi bossami. Starcia te zostały bardzo dobrze zaprojektowane i wymagają zarówno sporo kombinowania, jak i zręcznych palców. Część z nich potrafi również znacznie przyspieszyć pracę naszego serca. Na szczególne wyróżnienie zasługuje tu pierwsze spotkanie z bestią o nazwie Ustanek. Dawno nie odczuwałem podczas gry takich emocji jak wtedy, gdy schowany w pustym kontenerze modliłem się, by wyposażony w potężne wiertło stwór nie zniszczył mojej prowizorycznej kryjówki.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360. Dotyczy również wersji PC, PS3
inne
Recenzja gry No Man's Sky - w kosmosie nikt nie usłyszy twojego ziewnięcia

Recenzja gry No Man's Sky - w kosmosie nikt nie usłyszy twojego ziewnięcia

No Man’s Sky to nieudany eksperyment, który oferuje niewyobrażalnie duży świat, ale nie dostarcza przy tym wystarczającej motywacji do jego zwiedzania i szybko zabija entuzjazm podróżników poważnymi błędami technicznymi.  recenzja gry

Recenzja trzeciego epizodu gry Hitman – Agent 47 i arabska wiosna ludów

Recenzja trzeciego epizodu gry Hitman – Agent 47 i arabska wiosna ludów

Po dwóch bardziej kameralnych odcinkach, tym razem Hitman wpadł w sam środek poważnego kryzysu politycznego. Jak Agent 47 poradził sobie w centrum arabskiej wiosny ludów?  recenzja gry

Recenzja drugiego epizodu gry Hitman - niemal perfekcyjna włoska robota

Recenzja drugiego epizodu gry Hitman - niemal perfekcyjna włoska robota

Agent 47 po krótkich wakacjach otrzymuje kolejne zlecenie, tym razem w słonecznych Włoszech. Jeśli komuś dłużyło się czekanie na drugi epizod, misja „Świat jutra” powinna wynagrodzić to z nawiązką.   recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Resident Evil 6 - screen - 2013-01-28 - 255012Resident Evil 6 - screen - 2013-01-28 - 255011Resident Evil 6 - screen - 2013-01-28 - 255010Resident Evil 6 - screen - 2013-01-28 - 255009Resident Evil 6 - screen - 2013-01-28 - 255008Resident Evil 6 - screen - 2013-01-28 - 255007Resident Evil 6 - screen - 2013-01-28 - 255006Resident Evil 6 - screen - 2013-01-28 - 255005Resident Evil 6 - screen - 2013-01-28 - 255004Resident Evil 6 - screen - 2013-01-28 - 255003
Dragon Knight

Dragon Knight

Zagraj za Darmo!

Dark Orbit

Dark Orbit

Zagraj za Darmo!

Red Dead Redemption - Game of the Year Edition - 360 - 92,90 zł

kup w sklepie

X360 92,90 zł

Mortal Kombat - 360 - 59,90 zł

kup w sklepie

X360 59,90 zł

Grand Theft Auto V - 360 - 104,90 zł

promocja

X360 104,90 zł

Komentarze Czytelników (31)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
03.10.2012 17:27
odpowiedz
panTicTac
53
Generał

Największe rozczarowanie tego roku,choć i tak nie miałem tego czegoś kupować.Jednym słowem jak dla mnie EPIC FAIL,capcom żal na kółkach.

03.10.2012 17:35
odpowiedz
Sethlan
59
Oorah!

Wyglada na to, ze seria schodzi w dwol podobnie jak jej "rodzima" seria filmow o zombie...

03.10.2012 17:53
odpowiedz
Mac94
83
Inner Peace

Jak wypada 6 równając ją z 5? Bo piąte zło, było bardzo złe. Liniowość, nuda, powtarzalność. 4 była spoko, gdyby nie toporne sterowanie.

03.10.2012 18:02
odpowiedz
patryx207
23
Legionista

Jak myślicie, wersja PC będzie wspierać Windowsa XP?

03.10.2012 18:11
odpowiedz
berial6
70
Donut Hole

Rozczarowanie równego poziomu co Diablo III
Ale Capcom od wydania Street Fighter IV (edycja podstawowa, kto pamięta te czasy ahhh) robi się coraz gorszy i coraz bardziej pazerny na kasę.

03.10.2012 18:16
odpowiedz
michaloxs
47
Centurion

Pograłem u kumpla dwie kampanie po 2 godziny każda i moge co nieco powiedzieć. Po pierwsze kampanie są różnorodne i zróżnicowane osobiście zagrałem leonem, gdzie gra jest podobna do czwartej części, czyli jakiś klimat zaszczucia jest i dość często brakuje ammo i chrisem, u którego styl gry jest bardziej nastawiony na akcję niż COD, co jest niezłym gównianym wyczynem. Ja nie zauważyłem u leona żadnych "Hamerykańskich" odzywek, często wspomina wydarzenia z racoon city, co dodaje klimatu.

03.10.2012 18:48
odpowiedz
rog1234
77
Dragon Install

W pełną nie grałem i nie mam zamiaru. Oba dema odrzuciły mnie od gry tak skutecznie, że szkoda mi pieniędzy, a zagwarantowały na tyle dużo gameplayu, że czuję że widziałem prawie wszystko. Uwielbiam piątkę, a czwórkę w ogóle kocham i uważam za arcydzieło i jeden z najwybitniejszych tytułów szóstej generacji, z genialnym klimatem, boskim systemem i sterowaniem, idealnie wyważonym poziomem trudności, no cudo nieziemskie po prostu, a szóstka nie tylko jest zerwaniem z nimi (ale jakby na to nie patrzeć czwórka również była "zerwaniem" z tradycją serii, i wyszło jej to na dobre), ale do tego jest tragicznie zrealizowana.
Durne i śmieszne flashbacki i próby rozmowy Leona z ZOMBIE (serio? Gość chyba widział ich dość wiele żeby wiedzieć że nic to nie da), potykanie się o przeciwników do których nie da się strzelić póki skrypt ich nie ożywi, nudny shooter Chrisem z tragiczną mechaniką osłon, a do tego ten wkurzający Jake (to ma być syn Weskera? Rzeczony by sam się z rakietnicy potraktował jakby to zobaczył), tanie efekciarstwo na poziomie Call of Duty (tylko gorzej zrobione).... nawet różnorodność kampanii i nie najgorsze lokacje nie ratują tej kupy.
Wewnętrzny fanboj cierpi gdy to mówię, ale Capcom ma dość słaby rok, w zasadzie tylko Street Fighter X Tekken im się naprawdę udał. Kolejne zapowiedzi DmC kopią im dołek, a Resident 6 raczej też fenomenalnym sukcesem nie będzie. Szkoda, ale co poradzić.

03.10.2012 18:57
odpowiedz
CHESTER80
91
Nintendomaniak

Podoba mi się ta recenzja, czysty konkret. Grałbym właśnie w tego Resa, gdyby nie tragiczne demo. Postanowiłem na razie nie kupować szóstki tylko nadrobić zaległe tytuły.

03.10.2012 19:03
odpowiedz
Orillo
64
Zwiastun

Czekam na wersję PC.

03.10.2012 21:04
odpowiedz
Czarny Grabarz
34
Rycerz Ni

A na Metacritic średnia ocen użytkowników to 0.4 http://www.metacritic.com/game/playstation-3/resident-evil-6
Ten serwis przerodził się w jedno wielkie żerowisko dla trolli, dziwię się, że jeszcze nie wyłączyli możliwości oceniania zwykłym użytkownikom.

03.10.2012 21:17
odpowiedz
Egoleech
6
Generał

Ten serwis przerodził się w jedno wielkie żerowisko dla trolli, dziwię się, że jeszcze nie wyłączyli możliwości oceniania zwykłym użytkownikom.

Jak ktoś ostatnio wspominał, jedynym ratunkiem dla metacritic byłoby wprowadzenie autoryzacji: masz grę - możesz ocenić, nie masz - do widzenia.
Ale to pewnie byłoby zbyt kłopotliwe w realizacji i nie ma co liczyć.

03.10.2012 22:20
odpowiedz
LordSettlers
70
Bóg

Pozostawię bez komentarza opinię ludzi.

04.10.2012 06:36
odpowiedz
realsolo
133
Generał

Nie wiem o co niektorym chodzi. Jestem mocnym fanem RE od pierwszej czesci, gralem praktycznie we wszystko co zwiazane z RE. Dla RE Zero i RE1 Remake kupilem nawet GameCube (i to niedawno, z 2 lata temu). Mi sie czesc w miare podoba. Jest inna, ale napewno lepsza niz RE5, ktory byl slamazarnym czymkolwiek, zero strachu niczego. Tutaj przynajmenij sa momenty gęstej atmosfery, ciekawy uklad kamery, lezenie postaci itp.

Ciekawi mnie jak portale typu metacritics poradza sobie z bandą jebanych trolli, zaczyna mnie to denerwowac, mam nadzieje, ze powstanie jakis alternatywny protokol, gdzie beda rowniez portale, gdzie trolle beda banowani w pizdu, a sposob identyfikacji bedzie w miare jednoznaczny. starczy tych jebanych lamusow. 3 lata temu nie bylo takiego shitu jak teraz na metacritics!

04.10.2012 07:25
odpowiedz
Knockers
12
Legionista

Abstrahując od gry, świetna recenzja! Dawno nie czytałem niczego tak rzeczowego i konkretnego. Powiem więcej, recenzja nowego RE wydana przez CD-Action była trochę gorsza merytorycznie od tej tutaj.

04.10.2012 07:39
odpowiedz
Blackthorn
82
Senator

Ale Capcom od wydania Street Fighter IV (edycja podstawowa, kto pamięta te czasy ahhh) robi się coraz gorszy i coraz bardziej pazerny na kasę.
A Dragon's Dogma?

04.10.2012 11:52
odpowiedz
sivy198518
1
Junior

fajna gra. nie nudzi jest długa i wciąż dzieje sie coś fajnego. nie nazwał bym tej gry horrorem i sie na horror nie nastawiałem. a co do realizmu to niewiem jak ma wyglądać realistyczna gra o eksterminacji zoombi i mutantów. fabuła jest i dialogi jest i tak lepsza niż w jakiejkolwiek adaptacji filmowej z Millą Jovovich. gra jak każda ma lepsze i gorsze momenty ale napewno wciąga. a mało jest ostatnio gier z fajną kampanią. napewno nie zamienił bym residenta na którą kolwiek z cyklu dead space czy silent hill (im nowszy tym gorszy). można dużo tej grze wypominać ale to pierwsza gra od roku albo i lepiej po odpaleniu której spędziłem grając całą noc.

04.10.2012 13:19
odpowiedz
kwiść
77
Generał

Cieszę się, ze recka się podoba, bo szczerze mówiąc miałem pewne problemy z ocenieniem nowego Residenta. Z jednej strony potrafi naprawdę wciągnąć i być rewelacyjny, a z drugiej czasami strasznie wkurza topornymi rozwiązaniami i monotonnymi fragmentami. Gdyby Capcom skrócił grę o kilka godzin i dopracował pozostałe etapy byłby świetny tytuł dla każdego, a tak wyszła dość specyficzna gra, która niestety nie wszystkich do siebie przekona. Tak czy inaczej polecam sprawdzić :)

PS. Podczas gry moja ocena wahał się od 6,5 do 9, więc jak demko jakoś strasznie kogoś nie odrzuca, to może się okazać, że pełniak mu się jednak spodoba. Rozgrywka niemal co godzinę mocno się zmienia ;)

04.10.2012 19:01
odpowiedz
A.l.e.X
91
Alekde

Ja bym grze dał mocne 8+/10, lub nawet 9-/10, szczerze mówiąc wiele recenzji które wystawiły grze 3-4 lub równoznacznie, są gwarancją tego, że ci ludzie tej gry nie skończyli, co jest o tyle smutne, że to jednak jest tytuł klasy AAA. Poza tym oceny takie ocierają się o śmieszność, szczególnie zważając na to jakie oceny te portale wystawiły naprawdę dużym crapom. Nie mniej prawda zawsze jest taka sama i nigdy się nie zmienia, chcesz znać ocenę danej gry, kup i sam oceń, będziesz miał naprawdę wiarygodną oceną dla siebie samego.

05.10.2012 03:04
odpowiedz
kwiść
77
Generał

@A.l.e.x.
Mi się wydaje, że osoby, które wystawiły RE6 oceny typu 3/10 lub 4/10 ginęły zbyt często, wkurzały się i potem wyrzuciły swoją frustrację w recenzji ;)))

05.10.2012 09:46
odpowiedz
Hydro2
97
Senator

Prawda jest taka, że gdyby ludki nie oceniali tej gry jako residenta i nie sugerowaliby się demem (co wyraźnie robią na metacritic) oceny byłyby duuuuużo wyższe. na wersję pc nie chce mi się czekać. Przy pierwszej okazji sobie sprawię, bo coraz bardziej (szczególnie teraz po tej recce) napalam się na ten tytuł. Gdyby nie Darksiders 2 (i miałbym więcej czasu na gry) pewnie już bym w niego grał :P

06.10.2012 07:23
odpowiedz
sochan
3
Junior

kupiłem w premierę jak wszystkie residenty które wyszły na sprzęt sony od psxa do ps3 jestem z tą serią od początku i nie żałuję wydanych pieniędzy na 6 bo mi się podoba komuś nie musi i sorry za słowa ale rozpierdala mnie takie gadanie czyjeś śmieszne oceny kiedyś nie było ani magazynów o grach ani stron i ludzie kupowali gry dla zabawy z ciekawości albo po prostu bo lubili daną serię a dziś qrwaa każdy opiera się na opinii innych więc się pytam nie macie własnego zdania własnych upodobań sorry ale to wszystko mnie bawi . Kupiłem bo jestem fanem i polecam

06.10.2012 09:26
odpowiedz
Vault-Boy
5
Chorąży

A czy jest możliwość strzelania podczas chodzenia czy tak jak w części 5 trzeba stać jak słup soli zeby wystrzelić z pistoletu? Pamiętam, ze to strasznie irytujące było przez co gre dosc długo rozciagałem sobie w czasie az w końcu udało dobrnąć się do końca.

06.10.2012 15:38
odpowiedz
sochan
3
Junior

Vault-Boy można strzelać idąc

08.10.2012 11:10
odpowiedz
TheMacias
46
Centurion

Szukam ludzi do grania w RE6 na multiplayer !! Mój gametag to Macias21 , proszę mnie dodawać do "znajomych" !

17.10.2012 09:53
odpowiedz
and06
10
Legionista

2014 'RE7 Icons Of Interact Strike Back'

2016 'RE8 QTE Virus'

2018 'RE10 Final Fantasy Of Leon'

18.10.2012 00:07
odpowiedz
Nolifer
84
The Highest

Jak podejdzie się do tej gry z lekką ironią to gra się bardzo fajnie , zwłaszcza ze znajomymi :D

16.11.2012 01:52
odpowiedz
fifit76
1
Junior

A ja grałem we wszystkie części R.E i jedne podobały mi sie bardziej drugie mniej ale po co w komentach srac na gre w którą sie nie zagrało nie przeszło na 100% gram na konsolach od czasów Segi pierwszych konsol Nintendo i moja piwnica cieszy sie mianem magazynu całego konsolowego badziewia żadko wypowiadam sie na forum-ach ale powiem jedno wszystkie gry w tej chwili stawiaja na efekciarskie filmiki rzadko połączone z akcją dawniej na jak grałem na Ś.P PS1 w Legends of Dragons to nie mogłem sie doczekać żeby zobaczyć jąkąś wypasioną wstawke filmową a nie wspomne już o Resident Evil 1,2, lub 3 czy Dino Crisis 1 , Parasite Eve , albo Vagrant Story ( godzina i 45 min na japońskich krzakach z nieocenioną pomocą PSX EXTREME ) jestem wielkim fanem serii Final Fantasy i mam dużą cierpliwość do wychodzących obecnie tytułów też tej właśnie serii( czekam na coś przynajmniej w stylu ff12 bo obie odsłony 13-stki to niekończący sie film) mógłbym wymieniać tu wiele tytułów ale nie o to chodzi po prostu powiem tyle jak po raz kolejny zawiode sie na jakimś tytule z obojętnie jakiej serii to ide do piwnicy wyciągam z pudełka stare zakurzone PS1 odpalam Resident Evil 1 lub 2 i wiem że już nigdy nie będzie tak jak dawniej kiedy firma lubiła gracza a gracz lubiał firme za godziny kombinowania przy łamigłówkach zagadkach czy jak zajeb.....ać BOSSA . Teraz liczy sie trailer oprawa i KASA. Pozdrawiam All

10.12.2012 14:23
odpowiedz
młoda foka
31
Centurion

Ale sie wszyscy "pruli" do tej pory na to strzelanie w bezruchu!A dla mnie bylo to wlasnie bardzo realistyczne i
nigdy nie mialem z tym problemow jak np.Vault-Boy.To,ze we wszystkich strzelankach mozna to robic korzystajac z broni dwurecznej przewaznie nie jest powodem aby powielac podobne tematy w takiej serii jak "Resident".
A tak na marginesie sprobujcie sobie wyobrazic strzelanie z pistoletu w trakcie biegu.Nie radze tego robic osobiscie
bo jedyna rzecza jaka traficie bedzie niebo,ziemia,wlasna stopa lub matka.Kazdy,kto mial kiedys jakakolwiek bron w reku od wyrzutni rakiet po proce wie,ze do prowadzenia celnego ognia najlepsza jest postawa nieruchoma,w miare mozliwosci kleczaca,jeszcze lepsza lezaca a idealna przy wykorzystaniu jakiejs podporki.Do prowadzenia ognia w ruchu najlepiej nadaja sie samoloty i smiglowce w wersjach szturmowych i czasami Batmobil tez sie sprawdza.

11.04.2013 21:02
odpowiedz
YoungMakaroni
3
Legionista

No Cooo Ty Pier.... MAM Wykupic ABONAMENT Zeby przeczytac do konca recenzje .. jak zyje tego nie widzialem , Koniec , NOWOŚĆ jesli chodzi o zaskoczenia ;D

30.06.2013 19:51
odpowiedz
JaspeR90k
43
ONE MAN ARMY
8.5

Właśnie ukończyłem kampanię fabularną Resident Evil 6, i muszę przyznać że te niespełna 38 godzin jakie na nią poświęciłem zapewniły mi naprawdę dużą satysfakcję i dawkę solidnej rozgrywki. Na pochwały przede wszystkim zasługuje niebanalna fabuła oraz sposób w jaki została poprowadzona (pełna możliwość poznania tła fabularnego poprzez wcielenie się w czwórkę jej głównych bohaterów było bardzo udanym pomysłem). Choć kampanie poszczególnych postaci się ze sobą przeplatały to nie czułem ani trochę znużenia przechodząc te same poziomy w skórze innej postaci. Mocną stroną gry są też ciekawie wykreowani główni bohaterowie i ich historie osobiste które można poznać w grze. Co do oprawy graficznej jest ona całkiem przyzwoita lecz też momentami mocno nierówna. Z pewnością dużym plusem gry są też zróżnicowane lokacje, duży arsenał dostępny w grze oraz dość wysoki poziom trudności. Resident Evil 6 to gra godna polecenia spełniająca moje oczekiwania.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze