ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Kosmiczna cywilizacja – recenzja gry Endless Space

Osiem ras, cztery filary rozgrywki i jedna galaktyka w niemal nieskończonej liczbie konfiguracji. To tylko przystawka do prawdziwej uczty zaserwowanej przez Amplitude Studios w Endless Space.

14 lipca 2012 9.0/10
• strony :1234

Prawie jak planeta Ziemia.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
PLUSY:
  • klimat;
  • muzyka;
  • solidne AI;
  • losowo generowana galaktyka;
  • mnogość technologii;
  • przejrzystość interfejsu;
  • rozgrywka liczona w dziesiątkach godzin.
MINUSY:
  • wspólna kolejka budowy dla opcji eksploracji, produkcji i tworzenia statków;
  • tylko cztery rodzaje eksploracji;
  • nikły wpływ gracza na przebieg walk;
  • handel w wymiarze symbolicznym.

Endless Space jawi się jako podręcznikowy przykład gry strategicznej określanej mianem 4X, której filozofię rozgrywki, sposób jej prowadzenia, mechanikę i założenia opisują cztery kluczowe słowa: explore (odkrywaj), exploit (eksploatuj), expand (rozszerzaj) oraz exterminate (eksterminuj). Całość została wprzęgnięta w system turowy oraz niemal nieograniczoną kreację terenu przyszłej rozgrywki, czyli galaktyki. Przypomina to mechanizm, z jakim można spotkać się w serii Cywilzacja. Endless Space nie oferuje kampanii w powszechnie rozumianym znaczeniu tego słowa. Nie ma tu miejsca na epickie wprowadzenie, przerywniki filmowe czy podział na misje. Endless Space to strategia proponująca kampanię długofalową, w której to gracz, decyduje o kierunku rozwoju, badań czy podboju kolejnych systemów planetarnych.

Tak na dobrą sprawę cała zabawa rozpoczyna się już menu głównym, gdzie poza wyborem poziomu trudności i jednej z ośmiu istniejących ras musimy określić niemało parametrów, mających bezpośrednie przełożenie na charakter rozgrywki oraz cechy samej galaktyki: jej wielkość, kształt, zagęszczenie systemów planetarnych, ilość i wielkość planet w każdym z nich, liczbę oraz typ przeciwników – to tylko niektóre przykłady. Możemy również określić paletę płaszczyzn, na jakich dane nam będzie pokonać rywali. Poza klasycznym podbojem to właśnie dominacja w nauce, dyplomacji, technologii lub ogólnym prestiżu pozwoli uzyskać pierwsze miejsce w tym galaktycznym peletonie.

Zróżnicowanie nie ominęło też głównych bohaterów międzyplanetarnych starć. Krótką charakterystykę oraz poszczególne zdolności każdej z ośmiu ras ujęto w zgrabnej tabelce, gdzie liczbą plusów oraz minusów wyceniono biegłość danej frakcji w nauce, dyplomacji czy uprzemysłowieniu. Dodatkowo każda z nich wyróżnia się całkiem oryginalnym garniturem atrybutów, mających niebagatelne znaczenie dla prowadzonej kampanii. Dla przykładu może to być naturalny brak możliwości pokojowego współistnienia z innymi rasami w galaktyce lub całkowite jej odkrycie już na starcie kampanii. Trzeba przyznać, że to ostatnie rozwiązanie jest dość kontrowersyjne. Czy wyobrażacie sobie rozgrywkę w takich Heroesów, w której od pierwszej tury macie całą planszę jak na dłoni, znacie położenie wszystkich kopalń, zamków, w tym wrogich metropolii?

Pierwsza krew

Galaktyka stworzona, rasa wybrana – czas na 4X! Na wstępnie trzeba zaznaczyć, że wrażenie, jakie robi Endless Space przy pierwszym uruchomieniu, jest – delikatnie rzecz ujmując – zniechęcające. Mnogość opcji, parametrów, współczynników, ikonek oraz opisów może skutecznie zrazić odbiorcę. Jednak członkowie ekipy Amplitude nie urodzili się wczoraj i wiedzą, że przystępny samouczek dla początkującego imperatora to podstawa. W tym wypadku system, ucząc zabawy, nie każe nam wykonywać poszczególnych komend, a jedynie skupia się na skrupulatnym objaśnieniu każdego elementu z ekranu galaktyki, drzewka technologicznego czy okna zarządzania flotami. Oczywiście taki wykład w dowolnym momencie można przerwać, jednak z punktu widzenia późniejszej i bezstresowej rozgrywki posunięcie to może okazać się niefortunne.

Interfejs gry został wykonany w niezwykle przyjazny sposób. Trochę trudno mówić o tzw. intuicyjności, jednak ergonomia systemu pozwala na bieżące zapoznanie się z niemal każdą opcją czy ikoną – wystarczy najechać na cel kursorem myszki, by od razu otrzymać wyjaśnienie.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Tworząc swe najnowsze dzieło – Total War: Rome II – Creative Assembly pełnymi garściami czerpało z doświadczeń zdobytych podczas produkcji Empire oraz Shoguna II. Ponowna wizyta w antycznym Rzymie będzie nie lada gratką dla żądnych klasyki generałów.  recenzja gry

Command & Conquer: Generals - Zero Hour - recenzja gry

Command & Conquer: Generals - Zero Hour - recenzja gry

Pierwszy oficjalny dodatek do strategii czasu rzeczywistego Command & Conquer: Generals. Oferuje on fanom tego tytułu poprawiony silnik graficzny (lepsze efekty pogodowe czy efekty wybuchów) i trzy nowe kampanie.  recenzja gry

Pełna zmian, ale wciąż świetna - recenzja gry Might & Magic: Heroes VI

Pełna zmian, ale wciąż świetna - recenzja gry Might & Magic: Heroes VI

Powtórzenie sukcesu Heroes of Might & Magic III jest zadaniem trudnym, o ile w ogóle wykonalnym. Wiedzą to doskonale Węgrzy z Black Hole, dlatego nie próbowali stworzyć klona słynnej „trójki”, ale na jej bazie opracować grę świeżą i interesującą.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Endless Space - screen - 2012-11-29 - 252643Endless Space - screen - 2012-11-29 - 252642Endless Space - screen - 2012-11-29 - 252641Endless Space - screen - 2012-11-29 - 252640Endless Space - screen - 2012-11-29 - 252639Endless Space - screen - 2012-11-29 - 252638Endless Space - screen - 2012-11-29 - 252637Endless Space - screen - 2012-11-29 - 252636Endless Space - screen - 2012-11-29 - 252635Endless Space - screen - 2012-10-03 - 248255

komentarze czytelników (42)


Ferrou  2012-07-15 - 14:18

@xsas - jest osiem grywalnych ras oraz piraci. Ci ostatni nie są grywalni, nie mają swoich systemów a ich floty pojawiają się losowo (z obecności piratów można zrezygnować zaznaczając odpowiednią opcję w menu głównym). Zapisu można dokonać w dowolnym momencie; również istnieją autosavey (identycznie jak w Heroesach czy Total War).

xsas  2012-07-15 - 15:59

@Ferrou Jakby nie patrzeć to nieźle to wygląda. A odnośnie tych ras (bo trochę może źle się wyraziłem) to chodziło mi o to czy jest tylko osiem ras (cywilizacji) z którymi można handlować/zawierać sojusze/toczyć wojny, czy też może poza nimi są jeszcze inne rasy (niegrywalne oczywiście - npc) Bo jeśli nie, to np. wybieram (jedną z tych 8) rasę "kosmicznych jaskiniowców" (my wszystko niszczyć) i wtedy inna rasa "zajmuje" ich miejsce jako tych złych? (czyt. którzy nie uznają sojuszu) Cała reszta jest już zachęcająca, nawet bym pewnie przebolał tą turowość... W każdym bądź razie dzięki za odpowiedź.

Hyde911  2012-07-15 - 21:01

@xsas Jest jedna rasa, która jest w stanie permanentnej wojny. Z pozostałymi rasami można prowadzić rozbudowaną dyplomację. Ras niegrywalnych poza piratami nie ma. Dodatkowo można sobie stworzyć własną rasę - wybiera się dowolne cechy w dostępnej puli. Oczywiście liczba cech jakie można na raz wybrać jest ograniczona.

Ferrou  2012-07-15 - 21:09

@xsas - nie wiem czy dobrze Ciebie zrozumiałem ale w tej grze nie ma czegoś takiego jak rola (jaką musi odegrać) danej rasy. Każda z nich ma swoje atrybuty, cechy, zdolności i są one przypisane tylko jednej konkretnej rasie.

OMG  2012-07-16 - 14:12

Dziwie się niektórym opiniom. Ta gra to zubożona kalka Master of Orion II. Takie porównanie mogłoby być olbrzymią nobilitacją, ale Endless go niestety nie wytrzymuje. Przegrywa z grą sprzed 16 lat (!!!) na bardzo wielu polach, no i nie ma w tej grze żadnego systemu walki (który w MoO 2, odpowiadał za połowę frajdy z gry). Nie wiem po co próbuje się komuś wmówić, że baaardzo dlugie animacje strzelających statków (bez żadnej interakcji poza mało sensownym zagrywaniem kart w 3 fazach) to "system". Te walki to po prostu złodziej czasu, a często ciężko je ominąć, bo trzeba ręcznie np. uciec - co jest banalne, ale zabiera dobre kilka minut np. dla każdej zagubionej jednostki skauta. Cała mechanika gry jest oparta na prostackich mechanizmach i nie stanowi żadnego wyzwania. Praktycznie nie ma wyborów albo albo. Np. dyplomacja, tak tu chwalona, polega na prostym współczynniku siły. Jeśli szybko się rozwijasz to wszyscy cie nienawidzą. Koniec dyplomacji. Jest tylko ten jeden skrypt. Nie liczcie na to, że ktoś się was będzie bał, albo was wykorzysta do zniszczenia kogos innego, albo zostanie sojusznikiem żeby wbić potem nóż w plecy. Jak gra która nie ma połowy zawartości swojego pierwowzo ...

A.l.e.X  2012-07-16 - 15:37

@OMG weź pod uwagę, że jest w ciągłym developingu i co chwilę są do niej aktualizację, na prośbę fanów można liczyć że sporo rzeczy się zmieni z czasem. Fakt dyplomacja mogłaby być ciekawsza, ale naprawdę poza jedynie tylko wadą (walka) ta gra w niczym nie ustępuje MoO2, a wielu aspektach jest lepsza, tj. ma świetnie nakreślone rasy którymi o dziwo gra się zupełnie inaczej, warto też poprawić trochę bohaterów bo są dość mocno przegięci jeśli chodzi o ich udział w grze.

Azazell3  2012-07-16 - 16:45

A moim zdaniem Endless Space już jest ciekawsze niż MOO 2 :). Więcej technologii, lepszy interfejs i jest fajne Multi! Gra jest ciągle ulepszana i będzie jezscze lepsza. Szykują się nowe rasy :) itp.

Alvarez  2012-07-16 - 17:22

Szkoda, że brak tak jak w MoO 3 orbitalnego bombardowania. Jest tylko inwazja, która kończy się przejęciem planety. Problem w tym, że często chcemy tylko zniszczyć przeciwnika bez przejmowania po nim układów. Szczególnie po Cravers'ach kiedy wyczerpią zasoby planety. Ogólnie gra jest przyjemna ale za mało rozbudowana. MoO3 w dalszym ciągu jest królem w swojej niszy.

Asmodeusz  2012-07-16 - 17:32

MoO3? HahahahahAHAHAHAHHAHAHAAHAHHAHA. Sorki, ale Excel jest bardziej grywalny niz MoO3. I ma lepsza grafike.

Alvarez  2012-07-16 - 17:36

Asmo --> Zapomniałeś dopisać IMHO. HAHAHAHAHA itd itp ;)

Asmodeusz  2012-07-16 - 17:39

Wyjatkowo nie jestem odosobniony w tej opinii. Podejrzewam, ze 99% ludzi, ktorzy kiedykolwiek mieli stycznosc z MoO3 mysli podobnie. Moze wiecej. Zreszta proponuje ci na reddicie zapytac o opinie dotyczace MOO3. Albo na gamefaqs. Albo na jakimkolwiek innym forum internetowym :) Albo moze u zrodla: http://www.gog.com/en/gamecard/master_of_orion_3#reviews=1 Have fun :)

Alvarez  2012-07-16 - 17:59

Asmo --> Tylko w jakim celu? Jedyna opinia, która mnie interesuje (jeżeli chodzi o gry) to moja własna. Grając w MoO 2 i 3 tak samo dobrze się bawiłem, jednak dłużej grałem w trzecią część. Wiadomo, że mogła być lepsza ale na bezrybiu... Pozdrawiam i jakiś Nervosol polecam. :)

emce101  2012-07-16 - 18:53

Gra jest niezła, na poziomie Galactic Civilizations 2, które, mimo, że już ma trochę lat na karku, bardzo gorąco polecam fanom 4X. Jednak pomimo paru fajnych elementów grze brakuje pewnych urozmaiceń. 1) Lepsza dyplomacja, a mianowicie większa ilość opcji do umów i traktatów. Do tego brakuje czegoś w stylu międzyrasowego ONZ, gdzie ustalałoby się drogą głosowań pewne rezolucje. Takie rozwiązanie urozmaicało rozgrywkę w GC2. 2) Bardziej taktyczne starcia. Obecne rozwiązania zbytnio przypominają grę w papier-kamień-nożyce. 3) Czegoś na kształt cudów z Cywilizacji, unikalnych budynków, które można zbudować tylko raz w galaktyce. 4) Bardziej rozbudowanego systemu handlowego, embarg i faktorii handlowych. 5) Więcej wydarzeń losowych. 6) Większego skomplikowania polityki wewnętrznej. Zmiany ustroju, etyki itp. 7) Stacji kosmicznych!

niklot  2012-07-20 - 00:31

Wysokie oceny dla tej gry, na jakie natrafić można w sieci, to kolejny dowód na postępującą merkantylizację dziennikarstwa w internecie. Buzz, hype, lunch, charge. Endless Space jest niestety grą obarczoną kilkoma poważnymi wadami. Streamlining i świetny (co bardzo dyskusyjne) UI to tylko fasada za którą kryje się zwyczajna kosmiczna pustka. Co z tego, że zrezygnowano z micromanagementu, skoro w jego miejsce nie zaproponowano nic, co mogłoby wpłynąć na atrakcyjność rozgrywki. Zamiast istotnych wyborów i decyzji podejmowanych przez gracza, repetytywny i responsywny upgrade planet, bohaterów, flot. Gry zbudowane w ten sposób, dają graczowi iluzję panowania nad rozgrywką, bo przecież niby wciąż coś się dzieje: muszę zbudować to, tamto, bo jest nowa technologia, posłać flotę tu, tam, bo pojawili się piraci, psubraci etc. Niestety w ogromnej większości wypadków to tylko reakcja na akcję AI. Nuda, dłużyzna, aż się chce wyjść ze Steama.

muhabor  2012-07-20 - 23:51

cóż, napaliłem się na grę jak szczerbaty na suchary, ale wychodzi na to iż się rozczaruję, dokładnie tak samo jak było z Warlock Master of the Arcane...

sokoleokoo2  2012-08-21 - 21:57

Witam, Panowie przecież to kaszan, daleko mu do MoO czy Frigile Alligance już o Reunion i Ascedency nie wspomnę.

Maciek_RPG  2012-10-21 - 11:31

Kupiłem, grałem i powiem tak - gra jest prosta i repetytywna, daje frajdę na ok 3-5 gier. Inteligencja komputera jest przewidywalna wszystko poniżej poziomu Master of Orion 1, gry z 1993, nawet cutscenes - tam był filmik, jeśli można to tak nazwać, początkowy i końcowy a tu jest pokaz slajdów. Walka, rozwój technologiczny, zarządzanie w MoO1 były dużo bardziej rozbudowane, AI jest podobne. Jak będzie ...

fenfir  2012-12-25 - 13:44

Gra jest obecnie w promocji na steamie i w związku z tym jak ktoś w to jeszcze gra to niech da znać czy przez ten czas od wyjścia gra zmieniła się na lepsze przez patche/dodatki. I czy opłaca się to kupić nie będąc fanem tego typu gier.

Evander  2013-06-02 - 13:50

@Asmodeusz MoO 3 ma do dyspozycji coś takiego jak patch zrobiony przez community oraz troszkę modów (graficznych i grywalnościowych). Po zaaplikowaniu jest całkiem grywalny (szczerze, to ta gra trudna jakaś nie jest) i nadal pomimo upływu lat pozostaje jedną z najlepszych strategii kosmicznych.

Degnar*  2013-06-02 - 13:59

Zakupiłem sobię dwójeczkę MoO (+ jedynka w pakiecie) i cholera, gra jest ciągle grywalna, interfejs przyjemny i przejrzysty, zasady proste i zrozumiałe... Remake w HD by się przydał :)