ocena redakcji
6.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Battlefield 3: Walka w zwarciu - recenzja dodatku, gdzie trup ściele się gęsto

Battlefield 3: Walka w zwarciu to dodatek stawiający na starcia piechoty na małym obszarze. Pomysł był bardzo ciekawy, ale fani podstawki nie popełnią błędu, omijając Walkę w zwarciu szerokim łukiem.

20 czerwca 2012Gambrinus (gry-online.pl) 6.0/10
• strony: 12
PLUSY:
  • małe, ale ciekawie zaprojektowane mapy;
  • kapitalny system destrukcji otoczenia;
  • nowa broń.
MINUSY:
  • ograniczony dobór trybów;
  • chaotyczny „Podbój i dominacja”;
  • osłabienie elementów gry zespołowej na rzecz zręcznościowej nawalanki;
  • zepsute punkty odradzania;
  • „Mistrz broni” to ciekawostka na kilka meczów;
  • na dłuższą metę – męczy i nudzi.

Electronic Arts wydawało się mieć wszystkie asy w rękawie. Battlefield 3 szturmem podbił serca miłośników militarnych strzelanin, a pierwszy dodatek, choć złożony przede wszystkim z treści z recyklingu, stanowił solidne rozszerzenie zestawu map i broni z podstawki. Po tak dobrym początku nie spodziewałem się, że pakiet Walka w zwarciu tak mocno rozminie się z moim gustem. A muszę podkreślić, że brutalne starcia piechoty prowadzone na małej przestrzeni – np. w Metrze – całkowicie mi „leżą”. Co w takim razie poszło nie tak?

Z pewnością sam projekt czterech nowych lokacji należy uznać za bardzo udany. Każda ze świeżych aren jest charakterystyczna, mocno pokręcona, niejednolita i asymetryczna. Bodajże najmocniej reklamowana przed premierą Ziba Tower rzuca gracza w labirynt wąskich pomieszczeń potężnego biurowca. Wymiany ognia toczą się tu przeważnie na odległość do kilku metrów, stąd druga młodość strzelb i pistoletów maszynowych. Symetrię areny burzy jednak kawał pustej przestrzeni pomiędzy dwoma skrzydłami budynku i niewielki taras wznoszący się nad skwerem. Do tego dochodzi kilka długich korytarzy i okazuje się, że dobrze ustawiony karabin maszynowy może nieźle zaleźć za skórę hasającym beztrosko maruderom.

Battlefield 3: Walka w zwarciu zwiastun na premierę

Battlefield 3: Walka w zwarciu zwiastun na premierę [1:44]

Materiał filmowy wydany z okazji premiery gry Battlefield 3: Close Quarters.

Podobny poziom prezentuje Forteca Donia, chociaż tu odległości pomiędzy krańcami centralnego placu są na tyle duże, że w miarę swobodnie można pozwolić sobie na broń o nieco większym zasięgu. Ciekawe są także zrujnowane klatki schodowe, przeważnie będące terenem najostrzejszych bojów. Żołnierze z górnego piętra obrzucają dół granatami, a kilka zdradzieckich skrótów pozwala na dynamiczne flankowanie zaangażowanych w brutalne starcia drużyn strony przeciwnej.

Walka w zwarciu wprowadza dziesięć nowych rodzajów broni. Każda klasa znajdzie tu coś dla siebie: szturmowiec otrzymuje do ręki między innymi niezwykle udaną konstrukcję AUG A3, inżynier dostaje kopa dzięki ACW-R a SPAS-12 zdobył już taką niesławę, że niektóre serwery wyraźnie zabraniają jego używania.

Moim zdaniem jednak najciekawsze są Projekt 925 oraz Złomowisko. Pierwsza z map oferuje bardzo zróżnicowane środowisko naukowego kompleksu, z garażem na samym dole i ze schludnymi (do czasu) pokojami na wyższych kondygnacjach. Złomowisko natomiast to czysty miód, na tej planszy wąziutkie gardła łączą przeciwległe pokiereszowane budynki przemysłowe. Dach i kładka pozwalają na w miarę swobodne operowanie snajperom, a liczne tunele umożliwiają zastosowanie bardziej bezpośredniego oręża. Sama liczba przejść, zakamarków i skrótów sprawia jednak, że jedna drużyna nigdy nie jest w stanie obwarować wszystkich możliwych dróg, jak miało to miejsce np. w Metrze. W istocie obwarowanie nie miałoby tu większego sensu.

Cztery małe, ale ciekawe mapy wspierają mocno okrojoną liczbę trybów. W Walce w zwarciu pobawimy się jedynie w „Drużynowy deathmatch” (uch!), „Mistrza broni” oraz „Dominację i podbój”. Brak tu najbardziej popularnych: „Podboju” i „Szturmu”. Fakt, skala map może nie wystarczyłaby na rozsądne rozłożenie flag i kolejnych „linii frontu”, ale dwie nowe formy zabawy absolutnie nie rekompensują nieobecności klasycznych trybów.

Właściwą alternatywą miała być „Dominacja i podbój”, gdzie dwie drużyny konkurują o trzy strategiczne punkty. Brzmi znajomo? Nic bardziej mylnego – przejęcie flag trwa bowiem dosłownie kilka sekund, obie strony respawnują się w kompletnie losowych punktach, a sama konstrukcja map wymusza bieganie w kółko po całej arenie. Nie twierdzę, że nie ma tu miejsca na taktykę, ale niewielki czas zajmowania flag sprawia, że wcześniej czy później trzeba, tak jak wszyscy pozostali, ganiać po mapie jak oszalały i starać się utrzymać przewagę 2 do 1 w kontrolowanych punktach.

Do chaosu przykłada rękę nieprzewidywalny system respawnowania. Doprowadza on do absurdalnych sytuacji – parę razy zdarzyło mi się „odżyć” dosłownie za plecami czwórki wrogów, innym razem przeciwnik zmaterializował mi się przed lufą. Oczywiście równie często ginąłem od strzału w plecy z niby sprawdzonego kąta pomieszczenia, co doprowadzało mnie do białej gorączki. Tym samym wszelkie zajmowanie terenu nie ma tu żadnego sensu – równie dobrze przeciwnik może odrodzić się na „oczyszczonych” tyłach. Jedyne rozsądne wyjście to pędzić przed siebie.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC. Dotyczy również wersji X360, PS3
inne
Recenzja gry Doom - nowe szaty króla strzelanin

Recenzja gry Doom - nowe szaty króla strzelanin

Brak „czwórki” w tytule nowego Dooma nie jest przypadkowy. Najpewniej właśnie tak wyglądałby król FPS-ów, gdyby id Software zapoczątkowało swoją największą markę w 2016 roku. Wprawdzie nie jest to już rewolucja, ale wzór do naśladowania – jak najbardziej!  recenzja gry

Recenzja gry Homefront: The Revolution - pierwszy Far Cry na CryEngine

Recenzja gry Homefront: The Revolution - pierwszy Far Cry na CryEngine

Nowy Homefront nie jest tak rewolucyjny, jak sugerowałby to jego podtytuł. Chyba, że chodzi o rewolucję w samej koncepcji serii, bo ta, z liniowego shootera przeobraziła się w produkt podobny do ostatnich odsłon cyklu Far Cry.  recenzja gry

Recenzja gry Uncharted 4: Kres złodzieja - najlepszy tytuł ekskluzywny na PS4

Recenzja gry Uncharted 4: Kres złodzieja - najlepszy tytuł ekskluzywny na PS4

Po kilku latach przerwy Nathan Drake powraca, żeby wziąć udział w swojej ostatniej, wielkiej przygodzie. Czy Kres złodzieja spełnia pokładane w grze Uncharted 4 nadzieje?  recenzja gry

gra Battlefield 3: Walka w zwarciu

Battlefield 3: Walka w zwarciu

Battlefield 3: Close Quarters

Akcji

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Battlefield 3: Walka w zwarciu w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

7.9

ocena czytelników

236 ocen czytelników

8.4

oczekiwania przed premierą

267 głosów czytelników

Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239217Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239216Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239215Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239214Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239213Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239212Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239211Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-04-27 - 236628Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-04-27 - 236627Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-04-27 - 236626
Koyotl

Koyotl

Zagraj za Darmo!

Pirate Storm

Pirate Storm

Zagraj za Darmo!

One Piece Pirate Warriors 3 - PC - 128,90 zł

kup w sklepie

PC 128,90 zł

DRAGON BALL XENOVERSE – Season Pass - PC - 88,90 zł

kup w sklepie

PC 88,90 zł

Bioshock 2 - PC - 26,90 zł

kup w sklepie

PC 26,90 zł

Komentarze Czytelników (125)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
21.06.2012 15:11
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

"Kto powiedzial że nie lubię coda? był to mój najbardziej lubiany FPS dopóki nie wyszedł Battlefield 3,"

no i wyszlo szydlo z worka :) moj Ty znafco Battlefielda :D

"a o profesjonalnych serwisach zajmującymi się grami."

ahahaha skoncz prosze :D

21.06.2012 15:31
odpowiedz
Sethlan
56
Oorah!

@Dan590 - Jesli chodzi o pole FPSow multiplayerowych, to w brew powszechnemu twierdzeniu, interesujacych MMOFPS mamy niewiele i prawda jednak jest, ze Battlefield 3 jest jednym z przewodnich i jesli mialbym wybierac pomiedzy tymi, ktore teraz sa najbardziej popularne, to jednak twor DICE jest z nich wszystkich najlepszy.

21.06.2012 16:02
odpowiedz
Ishimura12
34
Senator

spedzilem dosc czasu w BC2, ktore jest wlasciwym spadkobierca BF3 i z tego wyjalem sobie wlasna opinie na temat tej czesc

Trochę błędnie , bo w stosunku do BC2 się sporo zmieniło - odczułem przy próbie powrotu do gry , a o Bf2 to już nie wspomnę.

jesli mialbym wybierac pomiedzy tymi, ktore teraz sa najbardziej popularne, to jednak twor DICE jest z nich wszystkich najlepszy.

Jako gracz czerpiący masę rozrywki z gry dopowiem : Co nie znaczy wcale , że jest mega dopracowany i wyszła z niego najlepsza sieciowa strzelanka , na jaką DICE stać , lecz mimo to pyka się wspaniale , mam na liczniku ponad 100 godzin i nie zamierzam przestać , bo gra nie frustruje i daje od siebie bardzo dużo. W tym miejscu temat się wyczerpuje i życzę dnia miłego.

21.06.2012 16:25
odpowiedz
Menator
32
Centurion

"przy komputerze utrzymywała mnie wówczas chyba jedynie możliwość łatwego zdobywania kolejnych punktów doświadczenia." Nie wiem jak Ci sie to udaje? ja mam ciagle po 15+20 zgonow i cudem ze 2 zabicia czasem a czesto obrywam do zera. Nie wiem czemu tak jest.

21.06.2012 16:35
odpowiedz
Sethlan
56
Oorah!

bo gra nie frustruje i daje od siebie bardzo dużo. <---- BC2 rowniez mnie nie frustrowal, w przeciwienstwie do doslownie *&%^$&*@*#@%* Counter-Strike Source...

21.06.2012 18:45
odpowiedz
Davee.
10
Legionista

Zna ktoś cene tego dodatku w dniu premiery, na konsole XBOX 360 ?

21.06.2012 19:17
odpowiedz
Sethlan
56
Oorah!

Chyba standardowo - ok. 50 zl - tak jak na PC...

21.06.2012 23:33
odpowiedz
Slazer88
21
Chorąży

Drogi Ogarniaczu jak i Sethlanie....

Tak się składa że nie jestem fanboyem BF-a bo gram również w CoD-a lecz dla mnie BF jest o niebo lepszy ( juz widze jak fani COD-a mnie cisną :P )Activision jak i IW się nie postarało jeżeli chodzi o Multi. Tyle cheatów i hacków chyba nie widziałem już dawno w grach FPS co w CoD MW3. Co do dodatku BF-a to właśnie jest on taki jak go zapowiadali... Szybka akcja w zwarciu, krótkie korytarze małe pomieszczenia itp. a jeżeli ktoś nie potrafi grać w tego typu gry wyjdzie na mapę i będzie " padał " co 15 sekund no to przykro mi... Niech ktoś z was zagra w ten dodatek z Klanem o ile takowy posiada. Zgrane akcje ludzi którzy siedzą na TS-ach, zresztą co tu dużo mówić mi ten dodatek przypadł do gustu. A i jeszcze jedno jestem graczem BF-a od wersji Battlefield 1942 od roku 2002 nie opuszczając przy tym żadnej późniejszej wersji. Więc nie pisz mi tutaj takich rzeczy śmiesznych że miłośnik BF-a ma ten dodatek w " głębokiej dupie " Bo ja grałem w tą grę jak ty jeszcze na stojąco pod stół wchodziłeś. Zreszta wydaje mi się że teraz każdy w tych dodatków które wyjdą do BF-a będą krytykowane i słabo oceniane. Ale przynajmniej ja nie zwracam na to uwagi. Bo po co mi czytać bezsensowne recenzje które nie zgadzają się z realiami ? Dla mnie liczy się dobra zabawa, a taką właśnie otrzymałem grając w Close Quaters.
Pozdrawiam :)

21.06.2012 23:46
odpowiedz
kalzar
53
Pretorianin

Czasem wchodzę na forum poczytać takie głupoty jakie niektórzy z was wypisują, śmieszne jest to że osoba która w ogóle nie grała ma najwięcej do powiedzenia w temacie, bo czytała, oglądała czy ktoś jej powiedział to czy tamto. Sorry ale bazując wyłącznie na czytaniu recenzji i oglądaniu filmików nie da się nie grając dojść do wniosku że rozgrywka nie dała by mi wystarczającej radości, zwłaszcza multiplayer. Nie mówię już o wdawaniu się w dyskusję na temat rozgrywki itp.

Opinie, recenzje itp mogą nam najwyżej naszkicować obraz gry. Fan serii to już w ogóle powinien przed wydawaniem swojej opinii zagrać i przekonać się na własnej skórze.

Co do nowych map, DICE spróbowało czegoś nowego, to jest tylko dodatek nie zmienia przecież fundamentów gry, to że zarobią na tym spoko przecież gry robi się głównie dla pieniędzy, jeżeli myślicie inaczej to jesteście naiwni.

Druga sprawa, jeżeli ten dodatek ma przyciągnąć nowych graczy którzy lubią ten styl to fajnie bo może przekonają się oni do "prawdziwego Bfa".

22.06.2012 12:58
odpowiedz
mateo91g
55
Konsul

Zgadzam się z autorem w 100 %, czekałem na Walkę w Zwarciu, ponieważ przypomniała by mi magię Call of Duty w którego kiedyś grałem, na zasadach znacznie lepszego Battlefielda, niestety mocno się rozczarowałem nowymi mapkami, ich konstrukcja grzebie całą miodność Battlefielda, ginie się na nich prawie wyłącznie przez strzały w plecy, gra zespołowa i taktyka nie ma żadnego znaczenia. Na normalnych mapach umiejętności gracza miały większe znaczenie, dobrze grają, nawet jako piechota, można było posła do piachu ponad 10 przeciwników nie ginąc tym samym ani razu, i to bez żadnego kampienia, tutaj jak byś się nie starał i tak dostaniesz w plecy ponieważ tak są ustawione korytarze że nie ma możliwości wyczyszczenia tyłów i przeciwnicy dosłownie cię otaczają. Ten całe DLC przypomina mi Drużynowy DM gdzie gracze są podzieleni na parę drużyn które walczą ze sobą nawzajem, granie w ten tryb wygląda tak, że przeciwnicy respawnują się na pozycjach za i przez tobą zamykając cię w kole.

22.06.2012 17:00
odpowiedz
freedommen
53
Pretorianin

Popykałem trochę w Nowy dodatek. Na plus na pewno są nowe bronie. Mnie się podobają. Na minus jest budowa map. Ponieważ już łatwiej ogarnąć mapę i coś drużynowo zrobić w TD w poprzednich mapach niż na nowych gdzie jest kompletny chaos. Nawet idą w grupie 3 czy 4 osobowej. Nie masz praktycznie żadnej gwarancji że przeżyjesz. z Racji że praktycznie w każdym miejscu na mapie można Cię zajść z 3 stron a czasem nawet 4. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na chaos jest miejsce odrodzenia. bardzo przypadkowe i czasem gdy my się odrodzimy przejdziemy 3 kroki a już za nami odrodził się wróg. Czasem odradzamy się tuż obok przeciwnika, gdzie decyduje refleks kto pierwszy kogo zauważy. Wygląd samych map jest fajny. Żałuje tylko że nie zrobili żadnej otwartej mapy z budynkami, a jednak postawili na zamknięte pomieszczenia. Ogólnie przychylam się do oceny recenzenta, jak i jego plusów i minusów tego dodatku. 6/10

22.06.2012 18:38
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

"a jeżeli ktoś nie potrafi grać w tego typu gry wyjdzie na mapę i będzie " padał " co 15 sekund no to przykro mi..."

Ty chyba nie zrozumiales o co sie rozchodzi... mnie naprawde grajac nie obchodza statystyki czasem mam K/D 3.0 czasem 0.5 ... nie chwale sie nikomu wokol jaki to jestem "zajebiaszczy". Dodatek jest marnowaniem czasu DICE bo moglby w tym czasie dopieszczac kolejne duze mapy. Battlefield do pewnego momentu byl dla okreslonej grupy osob. Teraz robia wszystko, zeby kazdego przyciagnac. Finansowo? zrozumiale, chwala im za to , ze zarabiaja kase :)

Ale skoro to tak wspanialy pomysl byl to czemu DICE od poczatku do BF3 nie wrzucilo wiecej zamknietych mapek ? Metro bylo testem, oczyiwscie okazalo sie , ze masa uwielbia strzelac na oslep granatnikiem i RPG, byle by tylko zobaczyla jak w statystykach rosnie im K/D takie proste dzialanie na emocjach - "dowartosciowuj swojego klienta a bedzie chcial wiecej" i prosze vua'la mamy CQ.

"Bo ja grałem w tą grę jak ty jeszcze na stojąco pod stół wchodziłeś."

Slazer88 - hmm ... 88 rocznik ? jak tam gimnazjum konczyles ? cholera ciesze sie, ze mnie to ominelo :) 8 lat podstawowki - wiesz, ze tak bylo kiedys ?

22.06.2012 19:54
odpowiedz
Dan590
25
Konsul

[109] Nie będę ci pisał po nicku, bo napewno nie oznacza on twojej osoby. Powiem ci tylko. Lecz się tępaku. ;)

23.06.2012 00:49
odpowiedz
Cybersport General
50
Pretorianin

Mimo, że wolę duże mapy (m.in. dlatego CoD z mini mapami musiał odejść do lamusa), to jednak zdecydowałem się nabyć na jakiejś aukcji to całe Premium za 139 zł. CQ nie jest takie złe, dopiero po kilku mapach (grałem tryby GM, TDM i CQ) zdarzyły mi się ze 2-3 respy tuż przy wrogu, a znane z podstawowych map ginięcie kilka metrów za przeszkodą nie jest uciążliwe, bo często nie ma czasu, aby się gdzieś schować:) Dodatkowo odniosłem wrażenie, że te mapy jak na taką rozgrywkę są dość duże (znowu porównanie do ostatnich CoD-ów), a to jest plus.

Wydaje mi się, że można na tych mapach grać szybko, ale z głową, czyli nie latać na pałę i być na solidnym plusie. Wystarczy korzystać z kilku sprawdzonych technik.

Jakby podzielić rozgrywkę w BF3 na wolną, średnią i szybką, to oczywiście osoby preferujące grę powolną nie odnajdą się w CQ - oni muszą pozostać przy tych dużych mapach i ew. zainteresować się dopiero tym przyszłym dodatkiem Armored Kill.

23.06.2012 19:03
odpowiedz
Cycu666
5
Junior

Ciekawi mnie na ilu osobowych mapach gracie że macie problemy ze spawnami. Ja gram w tym dodatku na 16-osobowym i rzadko, bardzo rzadko trafia mi się ktoś przed lub za plecami. Druga sprawa. Dlaczego tryb Podboju i dominacji jest chaotyczny? Nie rozumiem tego. Przecież to normalne że flagi muszą się szybciej "przejmować" ponieważ mapki są mniejsze, więc i dobiegnięcie do poszczególnej flagi jest zdecydowanie szybsze.

24.06.2012 12:59
odpowiedz
MichałPolak
70
Generał

Znowu mamy do czynienia z mieszaniem gry z błotem za to, że nie jest "jakaś". Rzeczywiście inżynier nie może wspierać drużyny i podawanie ammo nie ma sensu bo często się ginie może nie ma żadnej taktyki i tylko się biega i strzela ale takie są cechy tego dodatku, nikt nigdy nie mówił, że będzie inny. Nie wiem jak można jechać ten dodatek za to, że nie ma wielkich map skoro ideą tego dodatku jest walka na małym dystansie. Niektórzy recenzenci nie powinni się podejmować pewnych gier.

24.06.2012 19:13
odpowiedz
trudnezycie
0
Generał

Niema to jak ocenić dodatek po ledwo zagranych 4 rundach po 15 minut każda...

http://battlelog.battlefield.com/bf3/pl/user/GambrinusGOL/

24.06.2012 19:15
odpowiedz
Sethlan
56
Oorah!

@UP - Ja pier*&$@# - A ta gra to cRPG, ze trzeba przejsc ja cala, zeby dokladnie ocenic gre ?

24.06.2012 19:16
odpowiedz
trudnezycie
0
Generał

Ale to nawet wszystkie mapy nie były, tak samo tryby...

24.06.2012 19:18
odpowiedz
yasiu
145
Legend

trudnezycie - nie ma jak podsumować kogoś nie biorąc pod uwagę, że można mieć kilka kont, kilka profili np. po to, żeby ktoś nie wiedział, co akurat recenzujesz, w co grasz.

24.06.2012 19:18
odpowiedz
Sethlan
56
Oorah!

A ile trybow jest ? Dwa ? Do tego dobrze znane, ktorych nie trzeba zglebiac, a mapy ? Zeby ocenic mechanike gry i przykladowo jej bugi, nie trzeba grac na wszystkich mapach. Warto rzec, ze recenzent byc moze podczas rozgrywki do oceniania dodatku nie gral na swoim koncie, lecz to tylko mozliwosc.

25.06.2012 11:22
odpowiedz
Gambrinus84
65
GOL

trudnezycie -> Skąd wziąłeś tę liczbę? W statystykach widzisz ostatnie mecze, nie wszystkie.

Wierz mi, grałem wystarczająco długo, żeby mieć tego dodatku dość na najbliższe miesiące ;)

25.06.2012 11:33
odpowiedz
trudnezycie
0
Generał

Udowodnij Gambrinusie. Na tym koncie, premium odblokowałeś ponad tydzień temu, gdzie grałeś jeszcze na podstawowych mapach. Dopiero jakieś 6 dni temu jak wyszedł "premiumowy" CQ zagrałeś te 4 rundy w dodatek.

Jakoś ciężko mi uwierzyć, że zakładacie specjalnie 10 kont, aby zagrać jedynie na tym "redakcyjnym" Komu się opłaca 10 razy za to samo płacić, tylko pod inna nazwą?

25.06.2012 11:50
odpowiedz
Gambrinus84
65
GOL

Nadal pytam: skąd masz te dane, bo mam nadzieję, że nie bierzesz pod uwagę tylko i wyłącznie zestawienia najnowszych raportów bitewnych? Przy takiej logice, zagrałem łącznie 16 walk, które zebrały się na 80 godzin gry :) W CQ grałem już w weekend 16-17 czerwca, zerknij głębiej w historię.

http://battlelog.battlefield.com/bf3/pl/#!/bf3/pl/battlereport/show/34606716/1/357114933/ -> mapa z CQ, mam jeszcze 42 poziom. Zabawę skończyłem na 1 prestiżu -> musisz sam przyznać, że trochę wody w Wiśle od mojego startu na CQ musiało upłynąć :>

25.06.2012 12:51
odpowiedz
trudnezycie
0
Generał

Bardzo przepraszam, mój błąd, słaby Szerlok ze mnie. Dziękuję za kontakt, nie spodziewałem się tego.

Pozdrawiam i miłego dnia życzę. BTW dobra recenzja.

25.06.2012 13:03
odpowiedz
Gambrinus84
65
GOL

trudnezycie -> Spoko, spoko ;) To historia w battlelogu taka "wygodna" w użyciu ;)

25.06.2012 15:12
odpowiedz
Ogarniacz
8
Generał

@Dan590 "tepaku" uwielbiam takich mocnych internetowych ujadaczy :) graj sobie w to CQ moj Ty Fanie (przez duze "F" koniecznie!) Battlefielda :) ciesz sie, baw sie, mozesz nawet z nim spac - leje na to.

26.06.2012 12:01
odpowiedz
Marder
154
Generał

Respawn był tak samo skopany w podstawce zaraz po premierze (np Przeprawa przez Sekwanę - zbyt blisko flag opanowanych przez przeciwnika co prowadziło do kuriozalnych akcji). Możliwe że to poprawią bo dostanie w plecy od kogoś kogo tam jeszcze sekundę wcześniej nie było może irytować. Mam także nadzieję że uruchomią Podbój i Gorączkę co także wymusi jakąś linię frontu. Nie może być tak żeby można było się respawnować na całym obszarze planszy.

29.06.2012 22:49
odpowiedz
helias16
67
Glorious PC gamer

W CQ jest jedna prosta zasada, trzeba ciągle biec na sprincie do przodu jeśli tego nie robisz nie dziw sie że przeciwnicy respawnują ci się za plecami

04.07.2012 19:39
odpowiedz
Nolifer
81
The Highest

Tego dodatku nie kupię , bo najwyraźniej w świecie nie pasuję do klimatów battlefielda. Poczekam na kolejny dodatek i jego dopiero kupię .

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze