ocena redakcji
6.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Battlefield 3: Walka w zwarciu - recenzja dodatku, gdzie trup ściele się gęsto

Battlefield 3: Walka w zwarciu to dodatek stawiający na starcia piechoty na małym obszarze. Pomysł był bardzo ciekawy, ale fani podstawki nie popełnią błędu, omijając Walkę w zwarciu szerokim łukiem.

20 czerwca 2012 6.0/10
• strony :12
PLUSY:
  • małe, ale ciekawie zaprojektowane mapy;
  • kapitalny system destrukcji otoczenia;
  • nowa broń.
MINUSY:
  • ograniczony dobór trybów;
  • chaotyczny „Podbój i dominacja”;
  • osłabienie elementów gry zespołowej na rzecz zręcznościowej nawalanki;
  • zepsute punkty odradzania;
  • „Mistrz broni” to ciekawostka na kilka meczów;
  • na dłuższą metę – męczy i nudzi.

Electronic Arts wydawało się mieć wszystkie asy w rękawie. Battlefield 3 szturmem podbił serca miłośników militarnych strzelanin, a pierwszy dodatek, choć złożony przede wszystkim z treści z recyklingu, stanowił solidne rozszerzenie zestawu map i broni z podstawki. Po tak dobrym początku nie spodziewałem się, że pakiet Walka w zwarciu tak mocno rozminie się z moim gustem. A muszę podkreślić, że brutalne starcia piechoty prowadzone na małej przestrzeni – np. w Metrze – całkowicie mi „leżą”. Co w takim razie poszło nie tak?

Z pewnością sam projekt czterech nowych lokacji należy uznać za bardzo udany. Każda ze świeżych aren jest charakterystyczna, mocno pokręcona, niejednolita i asymetryczna. Bodajże najmocniej reklamowana przed premierą Ziba Tower rzuca gracza w labirynt wąskich pomieszczeń potężnego biurowca. Wymiany ognia toczą się tu przeważnie na odległość do kilku metrów, stąd druga młodość strzelb i pistoletów maszynowych. Symetrię areny burzy jednak kawał pustej przestrzeni pomiędzy dwoma skrzydłami budynku i niewielki taras wznoszący się nad skwerem. Do tego dochodzi kilka długich korytarzy i okazuje się, że dobrze ustawiony karabin maszynowy może nieźle zaleźć za skórę hasającym beztrosko maruderom.

Podobny poziom prezentuje Forteca Donia, chociaż tu odległości pomiędzy krańcami centralnego placu są na tyle duże, że w miarę swobodnie można pozwolić sobie na broń o nieco większym zasięgu. Ciekawe są także zrujnowane klatki schodowe, przeważnie będące terenem najostrzejszych bojów. Żołnierze z górnego piętra obrzucają dół granatami, a kilka zdradzieckich skrótów pozwala na dynamiczne flankowanie zaangażowanych w brutalne starcia drużyn strony przeciwnej.

Walka w zwarciu wprowadza dziesięć nowych rodzajów broni. Każda klasa znajdzie tu coś dla siebie: szturmowiec otrzymuje do ręki między innymi niezwykle udaną konstrukcję AUG A3, inżynier dostaje kopa dzięki ACW-R a SPAS-12 zdobył już taką niesławę, że niektóre serwery wyraźnie zabraniają jego używania.

Moim zdaniem jednak najciekawsze są Projekt 925 oraz Złomowisko. Pierwsza z map oferuje bardzo zróżnicowane środowisko naukowego kompleksu, z garażem na samym dole i ze schludnymi (do czasu) pokojami na wyższych kondygnacjach. Złomowisko natomiast to czysty miód, na tej planszy wąziutkie gardła łączą przeciwległe pokiereszowane budynki przemysłowe. Dach i kładka pozwalają na w miarę swobodne operowanie snajperom, a liczne tunele umożliwiają zastosowanie bardziej bezpośredniego oręża. Sama liczba przejść, zakamarków i skrótów sprawia jednak, że jedna drużyna nigdy nie jest w stanie obwarować wszystkich możliwych dróg, jak miało to miejsce np. w Metrze. W istocie obwarowanie nie miałoby tu większego sensu.

Cztery małe, ale ciekawe mapy wspierają mocno okrojoną liczbę trybów. W Walce w zwarciu pobawimy się jedynie w „Drużynowy deathmatch” (uch!), „Mistrza broni” oraz „Dominację i podbój”. Brak tu najbardziej popularnych: „Podboju” i „Szturmu”. Fakt, skala map może nie wystarczyłaby na rozsądne rozłożenie flag i kolejnych „linii frontu”, ale dwie nowe formy zabawy absolutnie nie rekompensują nieobecności klasycznych trybów.

Właściwą alternatywą miała być „Dominacja i podbój”, gdzie dwie drużyny konkurują o trzy strategiczne punkty. Brzmi znajomo? Nic bardziej mylnego – przejęcie flag trwa bowiem dosłownie kilka sekund, obie strony respawnują się w kompletnie losowych punktach, a sama konstrukcja map wymusza bieganie w kółko po całej arenie. Nie twierdzę, że nie ma tu miejsca na taktykę, ale niewielki czas zajmowania flag sprawia, że wcześniej czy później trzeba, tak jak wszyscy pozostali, ganiać po mapie jak oszalały i starać się utrzymać przewagę 2 do 1 w kontrolowanych punktach.

Do chaosu przykłada rękę nieprzewidywalny system respawnowania. Doprowadza on do absurdalnych sytuacji – parę razy zdarzyło mi się „odżyć” dosłownie za plecami czwórki wrogów, innym razem przeciwnik zmaterializował mi się przed lufą. Oczywiście równie często ginąłem od strzału w plecy z niby sprawdzonego kąta pomieszczenia, co doprowadzało mnie do białej gorączki. Tym samym wszelkie zajmowanie terenu nie ma tu żadnego sensu – równie dobrze przeciwnik może odrodzić się na „oczyszczonych” tyłach. Jedyne rozsądne wyjście to pędzić przed siebie.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC. Dotyczy również wersji X360, PS3
inne
Recenzja gry Call of Duty: Advanced Warfare - CoD wkracza w przyszłość

Recenzja gry Call of Duty: Advanced Warfare - CoD wkracza w przyszłość

Jak każdego roku zapowiedzi twórców Call of Duty były szalenie śmiałe – szereg rewolucji, jeszcze większa grywalność a do tego znacznie poprawiona oprawa graficzna. Co z tych hucznych obietnic faktycznie znalazło się w Advanced Warfare?  recenzja gry

Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Far Cry 3 to dowód na to, że Ubisoft wyciągnął wnioski po nieco rozczarowującej "dwójce". Nowe dzieło studia z Montrealu jest świetne w każdym aspekcie: singlu, co-opie i trybie multiplayer, co udowadnia też nasza recenzja.  recenzja gry

Recenzja gry Battlefield 4 - wkraczamy na pole walki nowej generacji

Recenzja gry Battlefield 4 - wkraczamy na pole walki nowej generacji

Battlefield 4 nie jest grą idealną, ale w swojej kategorii multiplayerowych strzelanin nie ma sobie równych.   recenzja gry

gra Battlefield 3: Walka w zwarciu

Battlefield 3: Walka w zwarciu

Battlefield 3: Close Quarters

strzelanki

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Battlefield 3: Walka w zwarciu w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

7.8

ocena czytelników

221 ocen czytelników

8.4

oczekiwania przed premierą

267 głosów czytelników

Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239217Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239216Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239215Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239214Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239213Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239212Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-06-05 - 239211Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-04-27 - 236628Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-04-27 - 236627Battlefield 3: Walka w zwarciu - screen - 2012-04-27 - 236626

komentarze czytelników (125)


freedommen  2012-06-22 - 17:00

Popykałem trochę w Nowy dodatek. Na plus na pewno są nowe bronie. Mnie się podobają. Na minus jest budowa map. Ponieważ już łatwiej ogarnąć mapę i coś drużynowo zrobić w TD w poprzednich mapach niż na nowych gdzie jest kompletny chaos. Nawet idą w grupie 3 czy 4 osobowej. Nie masz praktycznie żadnej gwarancji że przeżyjesz. z Racji że praktycznie w każdym miejscu na mapie można Cię zajść z 3 stron a czasem nawet 4. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na chaos jest miejsce odrodzenia. bardzo przypadkowe i czasem gdy my się odrodzimy przejdziemy 3 kroki a już za nami odrodził się wróg. Czasem odradzamy się tuż obok przeciwnika, gdzie decyduje refleks kto pierwszy kogo zauważy. Wygląd samych map jest fajny. Żałuje tylko że nie zrobili żadnej otwartej mapy z budynkami, a jednak postawili na zamknięte pomieszczenia. Ogólnie przychylam się do oceny recenzenta, jak i jego plusów i minusów tego dodatku. 6/10

Ogarniacz  2012-06-22 - 18:38

"a jeżeli ktoś nie potrafi grać w tego typu gry wyjdzie na mapę i będzie " padał " co 15 sekund no to przykro mi..." Ty chyba nie zrozumiales o co sie rozchodzi... mnie naprawde grajac nie obchodza statystyki czasem mam K/D 3.0 czasem 0.5 ... nie chwale sie nikomu wokol jaki to jestem "zajebiaszczy". Dodatek jest marnowaniem czasu DICE bo moglby w tym czasie dopieszczac kolejne duze mapy. Battlefield do pewnego momentu byl dla okreslonej grupy osob. Teraz robia wszystko, zeby kazdego przyciagnac. Finansowo? zrozumiale, chwala im za to , ze zarabiaja kase :) Ale skoro to tak wspanialy pomysl byl to czemu DICE od poczatku do BF3 nie wrzucilo wiecej zamknietych mapek ? Metro bylo testem, oczyiwscie okazalo sie , ze masa uwielbia strzelac na oslep granatnikiem i RPG, byle by tylko zobaczyla jak w statystykach rosnie im K/D takie proste dzialanie na emocjach - "dowartosciowuj swojego klienta a bedzie chcial wiecej" i prosze vua'la mamy CQ. "Bo ja grałem w tą grę jak ty jeszcze na stojąco pod stół wchodziłeś." Slazer88 - hmm ... 88 rocznik ? jak tam gimnazjum konczyles ? cholera ciesze sie, ze mnie to ominelo :) 8 lat podstawowki - wiesz, ze tak bylo kiedys ?

Dan590  2012-06-22 - 19:54

[109] Nie będę ci pisał po nicku, bo napewno nie oznacza on twojej osoby. Powiem ci tylko. Lecz się tępaku. ;)

Cybersport General  2012-06-23 - 00:49

Mimo, że wolę duże mapy (m.in. dlatego CoD z mini mapami musiał odejść do lamusa), to jednak zdecydowałem się nabyć na jakiejś aukcji to całe Premium za 139 zł. CQ nie jest takie złe, dopiero po kilku mapach (grałem tryby GM, TDM i CQ) zdarzyły mi się ze 2-3 respy tuż przy wrogu, a znane z podstawowych map ginięcie kilka metrów za przeszkodą nie jest uciążliwe, bo często nie ma czasu, aby się gdzieś schować:) Dodatkowo odniosłem wrażenie, że te mapy jak na taką rozgrywkę są dość duże (znowu porównanie do ostatnich CoD-ów), a to jest plus. Wydaje mi się, że można na tych mapach grać szybko, ale z głową, czyli nie latać na pałę i być na solidnym plusie. Wystarczy korzystać z kilku sprawdzonych technik. Jakby podzielić rozgrywkę w BF3 na wolną, średnią i szybką, to oczywiście osoby preferujące grę powolną nie odnajdą się w CQ - oni muszą pozostać przy tych dużych mapach i ew. zainteresować się dopiero tym przyszłym dodatkiem Armored Kill.

Cycu666  2012-06-23 - 19:03

Ciekawi mnie na ilu osobowych mapach gracie że macie problemy ze spawnami. Ja gram w tym dodatku na 16-osobowym i rzadko, bardzo rzadko trafia mi się ktoś przed lub za plecami. Druga sprawa. Dlaczego tryb Podboju i dominacji jest chaotyczny? Nie rozumiem tego. Przecież to normalne że flagi muszą się szybciej "przejmować" ponieważ mapki są mniejsze, więc i dobiegnięcie do poszczególnej flagi jest zdecydowanie szybsze.

MichałPolak  2012-06-24 - 12:59

Znowu mamy do czynienia z mieszaniem gry z błotem za to, że nie jest "jakaś". Rzeczywiście inżynier nie może wspierać drużyny i podawanie ammo nie ma sensu bo często się ginie może nie ma żadnej taktyki i tylko się biega i strzela ale takie są cechy tego dodatku, nikt nigdy nie mówił, że będzie inny. Nie wiem jak można jechać ten dodatek za to, że nie ma wielkich map skoro ideą tego dodatku jest walka na małym dystansie. Niektórzy recenzenci nie powinni się podejmować pewnych gier.

trudnezycie  2012-06-24 - 19:13

Niema to jak ocenić dodatek po ledwo zagranych 4 rundach po 15 minut każda... http://battlelog.battlefield.com/bf3/pl/user/GambrinusGOL/

Sethlan  2012-06-24 - 19:15

@UP - Ja pier*&$@# - A ta gra to cRPG, ze trzeba przejsc ja cala, zeby dokladnie ocenic gre ?

trudnezycie  2012-06-24 - 19:16

Ale to nawet wszystkie mapy nie były, tak samo tryby...

yasiu  2012-06-24 - 19:18

trudnezycie - nie ma jak podsumować kogoś nie biorąc pod uwagę, że można mieć kilka kont, kilka profili np. po to, żeby ktoś nie wiedział, co akurat recenzujesz, w co grasz.

Sethlan  2012-06-24 - 19:18

A ile trybow jest ? Dwa ? Do tego dobrze znane, ktorych nie trzeba zglebiac, a mapy ? Zeby ocenic mechanike gry i przykladowo jej bugi, nie trzeba grac na wszystkich mapach. Warto rzec, ze recenzent byc moze podczas rozgrywki do oceniania dodatku nie gral na swoim koncie, lecz to tylko mozliwosc.

Gambrinus84  2012-06-25 - 11:22

trudnezycie -> Skąd wziąłeś tę liczbę? W statystykach widzisz ostatnie mecze, nie wszystkie. Wierz mi, grałem wystarczająco długo, żeby mieć tego dodatku dość na najbliższe miesiące ;)

trudnezycie  2012-06-25 - 11:33

Udowodnij Gambrinusie. Na tym koncie, premium odblokowałeś ponad tydzień temu, gdzie grałeś jeszcze na podstawowych mapach. Dopiero jakieś 6 dni temu jak wyszedł "premiumowy" CQ zagrałeś te 4 rundy w dodatek. Jakoś ciężko mi uwierzyć, że zakładacie specjalnie 10 kont, aby zagrać jedynie na tym "redakcyjnym" Komu się opłaca 10 razy za to samo płacić, tylko pod inna nazwą?

Gambrinus84  2012-06-25 - 11:50

Nadal pytam: skąd masz te dane, bo mam nadzieję, że nie bierzesz pod uwagę tylko i wyłącznie zestawienia najnowszych raportów bitewnych? Przy takiej logice, zagrałem łącznie 16 walk, które zebrały się na 80 godzin gry :) W CQ grałem już w weekend 16-17 czerwca, zerknij głębiej w historię. http://battlelog.battlefield.com/bf3/pl/#!/bf3/pl/battlereport/show/34606716/1/357114933/ -> mapa z CQ, mam jeszcze 42 poziom. Zabawę skończyłem na 1 prestiżu -> musisz sam przyznać, że trochę wody w Wiśle od mojego startu na CQ musiało upłynąć :>

trudnezycie  2012-06-25 - 12:51

Bardzo przepraszam, mój błąd, słaby Szerlok ze mnie. Dziękuję za kontakt, nie spodziewałem się tego. Pozdrawiam i miłego dnia życzę. BTW dobra recenzja.

Gambrinus84  2012-06-25 - 13:03

trudnezycie -> Spoko, spoko ;) To historia w battlelogu taka "wygodna" w użyciu ;)

Ogarniacz  2012-06-25 - 15:12

@Dan590 "tepaku" uwielbiam takich mocnych internetowych ujadaczy :) graj sobie w to CQ moj Ty Fanie (przez duze "F" koniecznie!) Battlefielda :) ciesz sie, baw sie, mozesz nawet z nim spac - leje na to.

Marder  2012-06-26 - 12:01

Respawn był tak samo skopany w podstawce zaraz po premierze (np Przeprawa przez Sekwanę - zbyt blisko flag opanowanych przez przeciwnika co prowadziło do kuriozalnych akcji). Możliwe że to poprawią bo dostanie w plecy od kogoś kogo tam jeszcze sekundę wcześniej nie było może irytować. Mam także nadzieję że uruchomią Podbój i Gorączkę co także wymusi jakąś linię frontu. Nie może być tak żeby można było się respawnować na całym obszarze planszy.

helias16  2012-06-29 - 22:49

W CQ jest jedna prosta zasada, trzeba ciągle biec na sprincie do przodu jeśli tego nie robisz nie dziw sie że przeciwnicy respawnują ci się za plecami

Nolifer  2012-07-04 - 19:39

Tego dodatku nie kupię , bo najwyraźniej w świecie nie pasuję do klimatów battlefielda. Poczekam na kolejny dodatek i jego dopiero kupię .