ocena redakcji
6.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry DiRT Showdown - minimum rajdów, dużo destrukcji

Codemasters jakiś czas temu dostało zadyszki i najwyraźniej wciąż nie może wrócić do pełni sił. Sytuacji nie poprawia arcade'owy DiRT.

1 czerwca 2012g40 (gry-online.pl) 6.0/10
• strony: 123

Widok znad maski ułatwia wciśnięcie się w tłum aut.

1
2
3
4
5
6
7
PLUSY:
  • niezobowiązująca „ścigałko-rozwałka” dla każdego;
  • oprawa wizualna i sprawny silnik graficzny.
MINUSY:
  • prawie wszystko to już było i to w lepszym wydaniu (DiRT 3);
  • irytujące elementy poprzednich części nadal irytują;
  • tryb totalnej rozwałki nie wywołuje większych emocji;
  • mało ciekawe i zbyt proste trasy;
  • multiplayer jedynie dla ośmiu graczy.

Codemasters zasnęło snem zimowym i chyba nie za bardzo zamierza się obudzić. Gracze od dawien dawna oczekują najdrobniejszej choćby zapowiedzi kontynuacji niezłego GRiD-a, a tymczasem brytyjska firma konsekwentnie stara się zatrzeć wspaniałe wspomnienia po marce Colin McRae, serwując kolejne DiRT-y. DiRT Showdown to skrzyżowanie najbardziej nielubianych elementów poprzedników oraz konsolowego Motorstorma i nieodżałowanego FlatOuta 2. Skąd ten pesymistyczny nastrój, skoro autorzy wzorowali się na najlepszych w kategorii wyścigów arcade?

Żeby jednak oddać tej produkcji sprawiedliwość, podzieliłem tekst na dwie części – pierwszą przeznaczoną dla byłych fanów serii, utwierdzającą ich w przekonaniu, że dobrze zrobili odwracając się plecami do Codemasters, i drugą, którą polecam przeczytać wszystkim tym, którzy chcą się niezobowiązująco zabawić przy całkiem niezłej grze. Zaczynamy.

Pesymista za kółkiem

Założę się, że byli zwolennicy serii najbardziej cenili w niej to, że oferowała całkiem fajne podejście do rajdów. Nie jakoś specjalnie realistyczne, w końcu zarówno Colin McRae, jak i pierwszy DiRT nie stanowiły szczególnej konkurencji dla Richard Burns Rally, niemniej tak model jazdy, jak i cała otoczka związana z WRC miały w sobie ogromną magnetyczną moc. Śmierć Colina zakończyła etap realistyczny i od czasu podpisania umowy z Kenem Blockiem, amerykańskim mistrzem sztuczek samochodowych, coraz bardziej mamy do czynienia ze zwykłym arcade. Showdown idzie jeszcze dalej, zupełnie porzucając rajdy i skupiając się na tych elementach, które swojscy gracze nazwali hamburgeryzacją – widowiskowej, kolorowej rozwałce w specjalnie do tego przeznaczonych trybach rozgrywki.

Czego tu nie ma. Pozawijane w ósemki krótkie tory, na skrzyżowaniach których dochodzi do efektownych kolizji, wyścigi z poustawianymi pośrodku trasy stosami opon, które po uderzeniu w nie odlatują gdzieś w siną dal (skojarzenie z FlatOutem jak najbardziej właściwe), tryby eliminacji i dominacji, a wszystko to przy akompaniamencie rozmaślania oponentów, przy czym każdej akcji taranowania towarzyszy stosowny napis na pół ekranu. T-Bone! Slide! DziaBonG!

Jeszcze ostrzej jest w specjalnie dla Showdown przygotowanych trybach, wzorowanych na tak wyczekiwanym przez wielu następcy Destruction Derby. Na unikatowych, zamkniętych arenach sypie się blacha, lecą iskry, każde skuteczne przywalenie w innego zawodnika przynosi dorobek punktowy. A wszystko to na czas. Nieco podobna zabawa odbywa się na platformach, gdzie naszym zadaniem, niczym w walce sumo, jest spychanie pozostałych aut. Każde zepchnięcie przysparza punktów, podobnie zresztą jak i bardzo niebezpieczne przebywanie na krawędzi takiej „maty” oraz w samym jej środku. Jakby tego mało, w jednym z trybów zamkniętej areny jesteśmy celem dla wszystkich pozostałych pojazdów – komu uda się najdłużej przetrwać, ten wygrywa. I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie jeden istotny szczegół: samochody, w tym nasz, respawnują się, co niszczy emocje i wyklucza z rozgrywki jakiś element taktyczny. Liczy się, żeby mocno przywalić. A jak ktoś przywali w nas, to trudno, za chwileczkę dostaniemy nieśmiganą nówkę.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC. Dotyczy również wersji X360, PS3
inne
Recenzja gry Need for Speed na PC - bryka szybka, ale ma rysy na lakierze

Recenzja gry Need for Speed na PC - bryka szybka, ale ma rysy na lakierze

Po całkiem niemałym opóźnieniu premiery, w końcu posiadacze komputerów PC mogą wrócić do ulicznych wyścigów w najszybszych, tuningowanych furach. Czy pecetowa wersja jest warta aż czterech miesięcy dodatkowego czekania?  recenzja gry

Need for Speed: Most Wanted - recenzja gry

Need for Speed: Most Wanted - recenzja gry

Najnowsza odsłona jednej z najbardziej lubianych serii ścigałek, czerpiąca pełnymi garściami ze swych poprzedniczek. Tym razem znów uciekamy przed policją jak za starych czasów i ponownie świetnie się bawimy.  recenzja gry

Recenzja gry Need for Speed: Most Wanted - NFS na modłę Burnout Paradise

Recenzja gry Need for Speed: Most Wanted - NFS na modłę Burnout Paradise

Criterion Games po raz drugi próbuje przywrócić blask marce Need for Speed. To tytaniczne zadanie, nawet dla tak doświadczonej ekipy, mającej na swoim koncie fantastyczną serię Burnout.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
DiRT Showdown - screen - 2012-05-25 - 238560DiRT Showdown - screen - 2012-05-25 - 238559DiRT Showdown - screen - 2012-05-25 - 238558DiRT Showdown - screen - 2012-05-25 - 238557DiRT Showdown - screen - 2012-05-25 - 238556DiRT Showdown - screen - 2012-05-25 - 238555DiRT Showdown - screen - 2012-05-25 - 238554DiRT Showdown - screen - 2012-05-25 - 238553DiRT Showdown - screen - 2012-05-25 - 238552DiRT Showdown - screen - 2012-05-25 - 238551
Grand Prix Racing Online

Grand Prix Racing Online

Zagraj za Darmo!

Project CARS Game of the Year Edition PL - PC - 119,90 zł

kup w sklepie

PC 119,90 zł

Xpand Rally Pack - Dobra Gra - PC - 8,90 zł

promocja

PC 8,90 zł

Euro Truck Simulator 2 – Prehistoric Paint Jobs PL - PC - 7,90 zł

kup w sklepie

PC 7,90 zł

Speed Pack: Streets of Moscow i Classic Car Racing - PC - 39,90 zł

kup w sklepie

PC 39,90 zł

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
01.06.2012 15:50
Sasori666
91
Korneliusz

mi w tej grze nie podoba sie modle zniszczeń
jakos wszystko to słabo sie wygina a chciałbym taki model w którym specjalnie rozbijał bym sie o bandy

01.06.2012 16:16
odpowiedz
Kazelot2000
5
Legionista

Gniot roku :)

01.06.2012 18:01
odpowiedz
StefanBurczymucha
2
Generał

6/10? hmmm i tak czuje że z litości dostała +2 za sentyment do serii.

1...2...3 strike, mega gniot yooooou're out!

01.06.2012 19:03
odpowiedz
raziel88ck
102
Reaver is the Key!

To było do przewidzenia, a teraz wybaczcie panowie, wracam do FlatOut 2.

01.06.2012 22:11
odpowiedz
Punisher1777
49
Pretorianin

ta gra powinna być nominowana to szitu roku naprawdę straciłem szacunek do serii Dirt przez tą część... Nie miałbym nic do tej gry gdyby nie miała loga Dirt a skoro ma to się oczekuję czegoś od gry... Jednak 1 część Dirtu na zawsze pozostanie najlepszą. Showdown jest tak żałosny że nie ma nawet kamery za kierownicy !!!! KUUR** kto to postanowił ???? I nawet nie ma prędkościomierza haha ta gra jest stworzona dla gimnazjalistów co grają w banalne gry . Grę można przejść w ponad 4 godz i zero emocji, samochody licencjonowane są tylko do Gymkhany reszta to jakieś wymysły ( co jest paradoksalnie śmieszne biorąc pod uwagę że jest to gra DIRT. ). Pomijam że w tej grze najgorsze ( tak w tej grze może być coś najgorsze ) to są ogólne wyścigi są tak masakrycznie nudnie nużące i przydługawe że aż łez szkoda na to. Wstyd na maksa gra jest totalnie zręcznościowa ( normalnie jak Toon Car) . Zdecydowana porażka roku odradzam fanom Dirta. 3/10

01.06.2012 22:34
odpowiedz
Tarec
41
Centurion

Od początku tytuł promowany jest jako SPIN-OFF serii więc pytam się dlaczego w recenzji tyle biadolenia? A gostek nade mną, któremu przeszkadza nie sama gra, a nazwa DiRT w tytule to już mnie w ogóle na łopatki rozłożył.

01.06.2012 22:40
odpowiedz
adi123321
91
Generał

ja bym nawet 1 nie dal

01.06.2012 22:42
odpowiedz
DB Mafia
58
Kaizoku Gari no Zoro

Strasznie średnio.

01.06.2012 23:26
odpowiedz
Evil islands
40
Centurion

nazwanie tego destrukcja to obraza dla carmageddon. Jak tolerowalem odslony dirta to zaluje zakupu tego. Moja ocena 3/10.

02.06.2012 02:16
odpowiedz
tybet2
72
Generał

6? LOL, za co? 3, max 4, NIC więcej.
Że grafika ładna? Co z tego, przecież wygląda po prostu normalnie, żadna rewelacyjna nie jest

02.06.2012 10:34
odpowiedz
dwaarf
22
Legionista

Jak dla mnie trochę zbyt surowa ocena, zwłaszcza, że gra nawet nie próbuje udawać poważnej produkcji. Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją:

http://youtu.be/kHeqfxkU-2c

03.06.2012 15:09
odpowiedz
arek6
13
Legionista

Fajna recenzja ;)

03.06.2012 16:47
odpowiedz
Blackshmith
7
Legionista

to chyba najwieksze rozczarowanie tego roku pomysl 3 za grafike 8 (nawet ladna)
gniot roku w ladnej oprawie niewart swojej ceny (dobrze ze zobaczylem to u kumpla)

03.06.2012 18:56
odpowiedz
przemas478
82
Senator

Moja przygoda z Colin McRay skończyła się na pierwszym Dirt'cie, była to w moim mniemaniu świetna gra ale gdy w recenzji drugiej odsłony przeczytałem o uproszczeniach to odmówiłem. Po Showdown spodziewałem się czegoś znacznie lepszego, chciałem się trochę porozbijać niczym kiedyś w Destruction derby ale w tej grze nawet destrukcja wygląda słabo a przecież o to w niej chodzi. Wielka szkoda. :(

03.06.2012 19:56
odpowiedz
ollbrzym
38
Pretorianin

Zastanawiam się o jakich uproszczeniach autor recenzji mówił, owszem domyślnie są włączone , lecz zawsze możesz wyłączyć wspomagacze i wstedy o uproszczeniach nie może być mowy. Lepiej gdzieś czytałem(dotyczyło to chyba 3) że to przegięcie że jest linia optymalnego toru jazdy dla takiego zawodowca jak on, co najlepsze linia jest tylko na niskich poziomach trudności, więc koleś zrobił z siebie najzwyczajniej idiotę. Moim zdaniem Dirt 2 obok Grida jest najlepszą produkcją mistrzów kodu.

07.06.2012 16:02
odpowiedz
Radanos
71
PUA

Miałem nadzieję, że wypali. Chciałbym po prostu porozwalać się samochodami. Miejmy nadzieję, że kolejną grą od Codemasters będzie drugi GRID i to co najmniej jakości takiej, jak "jedynka". DiRT-owe rajdówki mnie nie kręcą.

18.06.2012 00:26
odpowiedz
Nolifer
81
The Highest

Gra miała potencjał , ale niestety nie wykorzystała go należycie .

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze