ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Wielki powrót upadłego gliny – recenzja gry Max Payne 3

Równie interesujący jak wcześniej, ale jednocześnie nieco inny. Powrót z emerytury okazał się dla Maxa Payne’a lepszy niż można się było spodziewać, zaś on sam idealnie odnalazł się wśród młodszej konkurencji.

19 maja 2012 9.0/10
• strony :123

Filtry graficzne są mało uciążliwe i na dodatek dają o sobie znać głównie w cut-scenkach.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
PLUSY:
  • widowiskowe potyczki z użyciem bullet-time’u;
  • ciekawa fabuła, pomimo kilku słabszych momentów;
  • duże zróżnicowanie odwiedzanych lokacji;
  • dość długa i zarazem wymagająca kampania dla pojedynczego gracza;
  • bardzo solidny multiplayer;
  • oprawa audiowizualna.
MINUSY:
  • mało interesujące niektóre główne postacie opowieści;
  • średnio funkcjonujący i zbyt ułatwiający zabawę system osłon;
  • kiepsko wykonany ragdoll.

Zawsze z przyjemnością rozpamiętuję gry wyznaczające nowe standardy – miejsca w tym zaszczytnym gronie z pewnością nie można odmówić Maxowi Payne’owi, który dekadę temu pokazał, jak bardzo efekt spowolnienia czasu może zrewolucjonizować rozgrywkę. Co ciekawe, pierwsze wiadomości o planach przywrócenia do życia słynnej serii nie spotkały się z powszechnym entuzjazmem ze strony graczy, albowiem po ujrzeniu podstarzałego eksgliniarza w palącym słońcu brazylijskich slumsów wielu doznało szoku, spodziewając się raczej sprawdzonego powrotu do klasyki. Z czasem nastroje na szczęście się uspokoiły i po dogłębnym przetestowaniu finalnej wersji mogę z radością zawiadomić, że gra pomimo zmiany otoczenia oraz wizerunku tytułowego bohatera zachowała swój specyficzny przygnębiający klimat, który nowi gracze pokochają, a starzy z miejsca sobie przypomną.

Akcja Maxa Payne’a 3 rozpoczyna się osiem lat po ostatnim spotkaniu z bohaterem i analogicznie do poprzednich części nie przedstawia wydarzeń w ciągu chronologicznym, spoilując ponadto już na samym początku zabawy swój finał. Nowa przygoda zaczyna się niedługo po tym, jak Max znajduje zatrudnienie w roli ochroniarza Rodrigo Branco, jednego z najbardziej wpływowych brazylijskich biznesmenów mieszkających w Sao Paulo. Rodzina Branco w krótkim czasie trafia na celownik jednego z lokalnych gangów i w tym miejscu do gry wkracza główny bohater, starając się utrzymać swoich pracodawców przy życiu. Oprócz uczestniczenia w teraźniejszych wydarzeniach w określonych momentach dowiadujemy się, w jakich okolicznościach Max został zrekrutowany przez swojego dawnego znajomego Raula Passosa, którego – tak swoją drogą – nie do końca pamięta.

Z Maxem, delikatnie mówiąc, nie jest najlepiej...

Jednym z najmocniejszych punktów gry jest w mojej ocenie to, w jaki sposób przedstawiona została tytułowa postać. Były detektyw od czasu drugiej części stoczył się praktycznie na samo dno, nie starając się walczyć z depresją oraz uzależnieniem od środków przeciwbólowych i alkoholu, a także nie potrafiąc przez to utrzymać pełnej trzeźwości umysłu nawet w godzinach pracy. Max stał się też jeszcze bardziej cyniczną postacią i choć w dalszej części gry jego podejście nieco się zmienia, to przecież doskonale wiemy, jak wiele stracił i jak negatywnie nastawiony jest do świata. Generalnie fabuła może się podobać – nie jest przekombinowana, mamy interesujące polityczne zagrywki w tle i co najmniej jeden fajny zwrot akcji. Podoba mi się też to, że jest dojrzała, poruszając między innymi tematy koegzystowania różnych grup społecznych na tym samym obszarze i żerowania bogaczy na biedocie. Tak na dobrą sprawę jedynym słabszym elementem są dość stereotypowe sylwetki niektórych postaci, w rezultacie czego łatwo było mi wytypować „głównego złoczyńcę” oraz domyślić się, jakie mogą być jego prawdziwe motywy.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360.
inne
Falstart pod Stalingradem - recenzja gry Red Orchestra 2: Bohaterowie Stalingradu

Falstart pod Stalingradem - recenzja gry Red Orchestra 2: Bohaterowie Stalingradu

Tripwire Interactive powraca do marki Red Orchestra, dzięki której studio zaistniało w świecie gier. Czy Bohaterowie Stalingradu okażą się godną kontynuacją?  recenzja gry

Recenzja gry Battlefield 4 - wkraczamy na pole walki nowej generacji

Recenzja gry Battlefield 4 - wkraczamy na pole walki nowej generacji

Battlefield 4 nie jest grą idealną, ale w swojej kategorii multiplayerowych strzelanin nie ma sobie równych.   recenzja gry

Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Far Cry 3 to dowód na to, że Ubisoft wyciągnął wnioski po nieco rozczarowującej "dwójce". Nowe dzieło studia z Montrealu jest świetne w każdym aspekcie: singlu, co-opie i trybie multiplayer, co udowadnia też nasza recenzja.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Gra Max Payne 3 w wersji X360 pozytywnie zaskoczyła naszych czytelników – aktualna średnia ocena użytkowników jest wyższa niż oczekiwania przed premierą.

8.8

ocena czytelników

569 ocen czytelników

7.4

oczekiwania przed premierą

627 głosów czytelników

Max Payne 3 - screen - 2012-11-27 - 252400Max Payne 3 - screen - 2012-11-27 - 252399Max Payne 3 - screen - 2012-11-27 - 252398Max Payne 3 - screen - 2012-10-19 - 249742Max Payne 3 - screen - 2012-10-19 - 249741Max Payne 3 - screen - 2012-10-19 - 249740Max Payne 3 - screen - 2012-06-28 - 241689Max Payne 3 - screen - 2012-06-28 - 241688Max Payne 3 - screen - 2012-06-28 - 241687Max Payne 3 - screen - 2012-06-28 - 241686

komentarze czytelników (59)


jaxon  2012-05-20 - 10:27

Największą wadą tej gry jest cena.

jarooli  2012-05-20 - 12:42

O ile się nie mylę to ragdoll odpowiada jedynie za animacje opadania ciał wrogów po śmierci i jeśli Stranger na to narzeka to może rzeczywiście nie wypadają najlepiej. Wiem jak te animacje wyglądały momentami w GTA4, nierealistyczne, bardzo sztuczne, czasami wręcz śmieszne, jeśli w Maxie wygląda to podobnie(albo gorzej) to nie ma co się dziwić że zalicza to do minusów.

puci3104  2012-05-20 - 14:31

@up - Obejrzyj sobie gameplaye na yt, a się przekonasz, że tak nie jest. W stosunku do GTA IV to jest różnica kosmiczna. Tutaj znacznie poprawiono ruch naszej postaci, przeniesiono to także po części na ruch przeciwników i właśnie ten po śmierci (tak to jest właśnie ragdoll) zrobił na mnie wielkie wrażenie. Wrogowie bardzo realistycznie "poruszają" ciałami w zależności od tego gdzie trafi kula oraz z jakiej broni. Również po śmierci, gdy do nich strzelamy to bardzo ich rzuca, dzięki czemu widać, że nasza broń ma moc, a nie jest to zwykły pistolet na kulki :)

b4r4n  2012-05-21 - 00:22

Serio? Kiepski ragdoll?

Mastyl  2012-05-21 - 00:40

Czy Max 3 biega na enginie RAGE, czy to osobny kawałek kodu? A pytam, bo jestem wielkim fanem RAGE, uważam, że to w chwili obecnej obok Unreal Enginu najlepszy silnik dla gier.

jarooli  2012-05-21 - 00:59

Tak, Max Payne 3 działa na RAGE

Miszczogrzmot  2012-05-21 - 16:33

@puci3104 - skończyłem grę, nie muszę oglądać gameplayów na yt i niestety wcale śmierć typów nie wyglądają jakoś specjalnie oszałamiająco, a kamera zoomująca na ich zwłoki po śmierci jeszcze to tylko uwydatnia. Postacie wcale nie lecą tak jak powinny - np. strzał z shotguna, czy snajperki np. wcale nie odrzuca typa daleko, a kolesie umierający od strzału w rękę upadają dziwnie, jakby nagle tracili władzę w nogach, przy czym w takiej sytuacji sama ręka często ani drgnie jak obrywa. Poza tym zdarzają się błędy. Np. ciała są nagle wywalane z wielką siłę w powietrze, zastygają w kucniętej lub klęczącej pozycji, raz nawet widzialem typa w domyślnej pozycji modelu do połowy wtopionego w ziemie, z rękami sztywno rozłożonymi na boki. Gra miała już przy tym 2 patche, a czasem nie wiem czy typa zabiłem, czy nie, bo po śmierci potrafi jeszcze wciąż dziwacznie wisieć. Ogólnie na początku to wygląda spoko, fajne jest to, że gdy max ląduje na schodach, czy innej pochyłej płaszczyźnie, to się zsuwa na dół, czy że jak skoczy uruchamiając shootdodge, to w końcu może uderzyć głową w jakiś mebel i się poskładać, ale im więcej się animacji śmierci w mp3 ogląda, tym więcej widzi się niedoróbek. W l ...

Luke222  2012-05-21 - 16:38

Wiem jak te animacje wyglądały momentami w GTA4, nierealistyczne, bardzo sztuczne, czasami wręcz śmieszne Tak właśnie jest, na konkurencyjnym portalu tez o tym pisza.

Nolifer  2012-06-01 - 01:55

Jak stanieje , na pewno kupię 3 Maxa , bo jak widać okazał się bardzo dobrą grą :)

Święty!  2012-06-07 - 19:06

Postacie wcale nie lecą tak jak powinny - np. strzał z shotguna, czy snajperki np. wcale nie odrzuca typa daleko Bo daleki odrzut od strzału ze strzelby to tylko w hollywoodzie. Prawa fizyki jednak działają.

Lothers  2012-06-09 - 18:27

Jedna z najlepszych gier EVER ;)

lajosz  2012-06-27 - 17:51

Wszędzie słychać ochy i achy nad tą gra, a tymczasem mnie się ona w ogóle nie podoba. Jak dla mnie, zero grywalności i zero klimatu. To po prostu nic innego jak kolejna odsłona GTA eufemistycznie nazwana Max Payne. Konkrety: Zaraz po instalacji i odpaleniu gry, oglądamy długi film którego za cholerę nie można przerwać. Kolejny kwiatek, to kolejne długie filmy w postaci cut scenek, przy czym mam wrażenie, że scenki te trwają dłużej niż sama rozgrywka. Oczywiście w/w filmików również nie można przerwać. W ogóle, to zacząłem grać i co widzę ? Cal of Duty Black Ops, czyli tę samą tępą lupaninę. Tam o nic nie chodzi. Tam się tylko strzela i patrzy na filmiki. Co to ma być do k_rwy nędzy ? Bo na pewno nie gra. Jak zechcę oglądnąć film to pójdę do kina. Poza tym konsolowe to straszliwie. Reasumując: Zagrałem (zmuszając się) w jeden poziom i odinstalowałem to w cholerę. Pierwszy Payne był o niebo lepszy. Jedyne co na plus, to grafika. Naprawdę niezła. jednak grafika jak dla mnie, to stanowczo za mało. Gdzie się podział ten ciężki klimat z jedynki ? Jak na razie gra (z tych nowszych) którą pamiętam i w którą grałem z przyjemnością, to "Deus Ex Human Revolution". ...

John Terry  2012-06-27 - 21:37

Sam nie wiesz co mówisz chłopie, najpierw piszesz o GTA, później Call of Duty. Weź się chłopie ogarnij. Zaraz po instalacji i odpaleniu gry, oglądamy długi film którego za cholerę nie można przerwać. Przerwać można (wystarczy posiadać mózg), ale po co skoro filmiki w tej grze są arcyciekawe? Tam się tylko strzela i patrzy na filmiki. A W JEDYNCE SIĘ STRZELA, A PRZED TYM OGLĄDA KOMIKSY. W INNYCH GRACH SIĘ CHODZI I COŚ ZABIJA/ZBIERA. Ot WIELKIE ODKRYCIE. Tam o nic nie chodzi. W twoim mózgu coś nie chodzi - myślenie. Pierwszy Payne był o niebo lepszy. Miesiąc temu grałem w tego pierwszego Paynea i pod względem klimatu, rozgrywki nie dorasta do pięt Trójce. Gdzie się podział ten ciężki klimat z jedynki ? Klimat jest akurat cięższy niż w poprzednich odsłonach.. Zagrałem (zmuszając się) w jeden poziom i odinstalowałem to w cholerę. I tutaj włąsnie pokazałeś, że nawet nie ma o czym z tobą dyskutować bo jesteś zwykłym trollem. Po jednym etapie niczego się nie da ocenić, ale cóż.. Poza tym skoro się tak 'zmuszałeś' to nie wiem po co w ogóle to włączałeś. Max Payne 3, to kompletna porażka. Porażka to na ciebie chyba w szkole wołali. ...

lajosz  2012-06-27 - 21:57

@John Terry Jak już się nauczysz kultury dyskusji, to możemy podyskutować. Na razie nie ma z kim. No i przypomnę koledze, że forum (z definicji przecież) jest miejscem gdzie każdy może wyrazić swój pogląd na omawiane na forum tematy. Próbujesz oceniać moją osobę, a nie samą grę. Ja wyraziłem swój pogląd o grze, Ty o mnie. Poza tym, gram w gry komputerowe zapewne dłużej niż Ty żyjesz, więc wydaje mi się, że co nieco jednak o graniu wiem.

John Terry  2012-06-28 - 07:19

Gdybyś przeszedł chociaż połowę gry to odpisałbym normalnie, w takim przypadku (przejście jednego etapu) trudno to uznać za coś więcej niż trolling. Poza tym twoje argumenty są tak głupie i niedorzeczne, że inaczej się po prostu nie dało. Pozdrawiam.

lajosz  2012-06-28 - 14:49

@John Terry OK. Odpowiem więc w Twoim stylu. No więc twoje argumenty są głupie i niedorzeczne. (notabene, czy w ogóle jakieś były ?) No, mam nadzieję, że teraz jesteś waść zadowolony. Odpowiedź, krótka, treściwa, merytoryczna, no i przede wszystkim kulturalna. Nieprawdaż ?

NewGravedigger  2012-07-02 - 10:52

gra ma swoje plusy i minusy jednak traci w moich oczach szczególnie z powodu braku tak ogromnej interakcji ze światem, jak to było poprzednich częściach. Tam naprawdę można było podejść do kilkunastu rzeczy na mapie, wdusić to E i zobaczyć co się stanie - a to wypadnie puszka, a to się otworzą drzwi, właczy się radio, poczyta się gazetę, TV, itp itd. A tutaj? Są jakieś próby nawiązania do tego, vide serial w TV, ale nie czuć tych możliwości i chęci szukania różnych znajdziek w pomieszczeniach. Oprócz tego ( może będzie to w późniejszych poziomach) ale często można było natknąć się na rozmowy przeciwników o dupie maryny. W trójce jak na razie tego nie uświadczyłem, wszyscy wybiegają na Ciebie na chama, a rozmowy są tylko w przerywnikach. Jest jeszcze sporo elementów, przez które trójeczka nie dorasta poprzednikom. Mogłoby faktycznie wyjść DLC w postaci 1 i 2 zrobionej na najnowszym silniku

merowing3  2012-09-11 - 22:58

Max ty łysa pało - co się z tobą stało.

john_himself  2012-10-25 - 20:31

Właśnie ukończyłem Max Payne'a 3. Wrażenia na gorąco: najlepsza ever gierka w jaką grałem, pod każdym względem :) A tak na poważnie, z pewnością w TOP5. Niesamowity klimat, najbardziej "filmowa" gra jaką widziałem na oczy, animacja i motion postaci, reżyseria przerywników filmowych, no i przyjemny i efektowny gameplay. Aż się prosi o film na bazie Maxa 3. Thx Rock* za świetną grę.

Mechanik?!  2014-02-04 - 19:52

Niedawno ukończyłem Maxa, i powiem tak, gdyby grafika była ciut lepsza, byłaby może nawet w pierwszej piątce gier w które grałem. Niestety grafika jest niewiele lepsza od grafy w gta:sa. Takie gta:sa w hd. Cut-scenki świetne, jednak fabuła strasznie monotonna. Na 14 rozdziałów mamy może max. 3 momenty w których nie łazimy i nie zabijamy "tych złych". Raz płynęliśmy łódką, raz lecieliśmy helikopterem, i raz jechaliśmy autobusem. Reszta gry to tak jak wcześniej wsponiałem monotonna eksterminacja wrogów. Moja ocena 8/10.