ocena redakcji
5.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Wyklęci bohaterowie zasługiwali na więcej – recenzja gry Men of War: Condemned Heroes

Wyklęci bohaterowie to już czwarty samodzielny dodatek do Men of War wydany w ciągu ostatnich trzech lat. Sprawdzamy, czy jest to godna kontynuacja marki, czy tylko odcinanie kuponów od dawnego sukcesu.

26 kwietnia 2012 5.0/10
• strony :12
PLUSY:
  • ciekawa tematyka;
  • spory zestaw misji;
  • mechanika Men of War wciąż bawi.
MINUSY:
  • praktycznie zero nowości;
  • masa błędów technicznych;
  • liniowość misji;
  • mocno okrojony multiplayer.

Soldiers: Heroes of World War II oraz jego następca Faces of War były wartościowymi produkcjami, które zebrały wokół siebie grono oddanych fanów. Dopiero jednak opublikowane w 2007 roku Men of War okazało się prawdziwym przebojem i pozwoliło serii na przebicie się do pierwszej ligi pecetowych gier taktycznych. Od tego momentu cykl ten stał się dla wydawcy, czyli rosyjskiego 1C, jedną z najważniejszych pozycji w jego katalogu. Nic zatem dziwnego, że rozpoczęto masową produkcję nowych odsłon i dodatków.

Obecnie na półkach polskich sklepów leżą świeże jeszcze pudełka z Wyklętymi bohaterami, którzy stanowią już czwarte samodzielne rozszerzenie do Men of War i niestety również kolejny przykład tego, że każdą, nawet najlepszą, markę można zajechać na śmierć.

W Condemned Heroes powracamy na front II wojny światowej. Fabuła kręci się wokół sowieckich batalionów karnych, powołanych na mocy wydanego przez Józefa Stalina rozkazu nr 227, powszechnie znanego jako rozkaz „Ani kroku wstecz". W ich skład wchodzili skazani i zdegradowani oficerowie Armii Czerwonej, dla których ten przydział był ostatnią szansą odkupienia win. W rezultacie oddziałom tym powierzano najcięższe misje i samobójcze wręcz zadania. Znajduje to odzwierciedlenie w samej grze. Poziom trudności jest bardzo wysoki. W większości wyzwań sterujemy kilkoma niezbyt licznymi oddziałami piechoty i musimy tą garstką żołnierzy dokonywać prawdziwych cudów. Najczęściej sprowadza się to do niszczenia ciężko ufortyfikowanych pozycji niemieckich. Za plecami zawsze mamy liczną armię radziecką, która jednak spokojnie czeka, aż usuniemy największe zagrożenia i dopiero potem łaskawie rusza się z miejsca. Do tego sprowadzają się praktycznie wszystkie misje – do oczyszczania drogi i zabezpieczania przemarszu sterowanym przez komputer jednostkom.

W trakcie gry ataki na mocno ufortyfikowane pozycje Niemców są na porządku dziennym.

Condemned Heroes podejmuje fascynujący temat, jednak zawarty w nim potencjał nie został, niestety, właściwie wykorzystany przez twórców. Zabrakło sensownej fabuły, a przecież aż się prosiło, aby w ciekawy sposób opowiedzieć o losach ludzi biorących udział w tych walkach. W praktyce fakt, że kierujemy żołnierzami batalionów karnych sprowadza się jedynie do wysokiego poziomu trudności i słabego uzbrojenia.

Wyklęci bohaterowie wymagają od gracza naprawdę wiele. Produkcja ta od razu zakłada, że każdy, kto zasiada przed ekranem komputera, jest prawdziwym weteranem serii. Nie licząc kilku zdań w pierwszej misji, samouczki praktycznie nie istnieją. Od samego początku rzucani jesteśmy na głęboką wodę i dla osób, które nie spędziły przynajmniej kilkudziesięciu godzin z poprzednimi odsłonami będzie to prawdziwa droga przez mękę. Co chwilę dostajemy takie rozkazy jak np. oczyszczenie okopów obstawionych kilkoma karabinami maszynowymi, zajęcie gęstej od Niemców wioski czy zniszczenie kilku mocno opancerzonych pojazdów. Nieraz, patrząc na minimapę, można zobaczyć morze czerwonych punktów, otaczających małą wysepkę zielonych kropek, reprezentujących naszych żołnierzy.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Endless Legend - fantastyczna uczta dla strategów

Recenzja gry Endless Legend - fantastyczna uczta dla strategów

Deweloperzy z francuskiego studia Amplitude, za sprawą Endless Legend znów wnoszą powiew świeżości do nieco skostniałego gatunku turowych strategii fantasy.   recenzja gry

Recenzja gry Twierdza: Krzyżowiec II – seria Stronghold znów w dobrej formie

Recenzja gry Twierdza: Krzyżowiec II – seria Stronghold znów w dobrej formie

Brytyjskie studio Firefly obiecywało, że Twierdza: Krzyżowiec II nakarmi apetyty fanów na godnego następcę pierwszej części. Trzeba przyznać, że obietnica wreszcie została dotrzymana.  recenzja gry

Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Tworząc swe najnowsze dzieło – Total War: Rome II – Creative Assembly pełnymi garściami czerpało z doświadczeń zdobytych podczas produkcji Empire oraz Shoguna II. Ponowna wizyta w antycznym Rzymie będzie nie lada gratką dla żądnych klasyki generałów.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Men of War: Wyklęci Bohaterowie - screen - 2011-07-05 - 213849Men of War: Wyklęci Bohaterowie - screen - 2011-07-05 - 213848Men of War: Wyklęci Bohaterowie - screen - 2011-07-05 - 213847Men of War: Wyklęci Bohaterowie - screen - 2011-07-05 - 213846Men of War: Wyklęci Bohaterowie - screen - 2011-07-05 - 213845Men of War: Wyklęci Bohaterowie - screen - 2011-07-05 - 213844Men of War: Wyklęci Bohaterowie - screen - 2011-07-05 - 213843Men of War: Wyklęci Bohaterowie - screen - 2011-07-05 - 213842Men of War: Wyklęci Bohaterowie - screen - 2011-07-05 - 213841Men of War: Wyklęci Bohaterowie - screen - 2011-07-05 - 213840

komentarze czytelników


U.V. Impaler  2012-04-26 - 09:26

Szału nie ma, no ale wielkich nadziei z tym nie wiązałem :)

Adrian Werner  2012-04-26 - 09:59

Kooperacyjny mod, o którym wspominam w recenzji znajdziecie tutaj: http://www.moddb.com/mods/men-of-war-condemned-heroes-coop-mod