ocena redakcji
8.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Gothic zakrapiany rumem - recenzja gry Risen 2: Mroczne wody

W recenzji Risen 2: Mroczne wody sprawdzamy, jak Piranha Bytes poradziła sobie z piracką tematyką i czy udało się jej zachować przy tym ducha serii Gothic.

23 kwietnia 2012Krystian Smoszna (gry-online.pl) 8.5/10
• strony: 123

Starcia z Tytanami są ważnym elementem tej serii, więc w "dwójce" nie mogło ich zabraknąć.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
PLUSY:
  • kapitalny, piracki klimat;
  • duża swoboda działań w drugiej części gry;
  • świetny system rozwoju postaci, zmuszający do podejmowania trudnych decyzji;
  • różne sposoby rozwiązywania problemów;
  • dwie frakcje do wyboru, wpływające na rozwój postaci;
  • spora liczba różnorodnych i świetnie zaprojektowanych lokacji;
  • wymagające starcia z użyciem broni białej;
  • broń palna;
  • voodoo.
MINUSY:
  • zalew banalnych, powtarzających się zadań;
  • niedopracowane mechanizmy walki, przegięte strzelby;
  • brak ostatecznego szlifu, charakterystycznego dla wysokobudżetowych produkcji.

Fani gothicopodobnych rolplejów nie mieli ostatnimi czasy powodów do radości. Kultowe niegdyś przygody Bezimiennego mocno zapikowały, najpierw za sprawą rozczarowującej Arcanii, a później niewiarygodnie słabego dodatku Upadek Setariff. Było rzeczą oczywistą, że dobrą kondycję niemieckich RPG może odbudować jedynie studio Piranha Bytes, które po rozpoczęciu współpracy z firmą Deep Silver wyraźnie złapało wiatr w żagle. Czy tworzony przez blisko trzy lata produkt zdołał uratować honor programistów zza naszej zachodniej granicy?

Mroczne wody to oczywiście bezpośredni sequel pierwszej gry z serii Risen, ale trzeba od razu jasno powiedzieć – jest to kontynuacja luźna. Na dobrą sprawę znajomość pierwowzoru nie jest w ogóle konieczna, bo „dwójka” bardzo rzadko odnosi się do wydarzeń, jakie miały miejsce na Farandze. Owszem, główny bohater jest ten sam, w wielu miejscach spotykamy znajome postacie, zagrożenie, jakiemu nasz podopieczny musi stawić czoła, również jest podobne, ale tak naprawdę to tylko niewiele znaczące szczegóły. Przed przystąpieniem do zabawy wystarczy wiedzieć, że ludzie w drugim Risenie szukają sposobu na unieszkodliwienie Tytanów, potężnych istot obracających w perzynę wszystko, co napotkają na swojej drodze. Ostatnim bastionem oporu przed wrogiem jest miasto Caldera i to właśnie do niego przenosimy się na początku gry. Bezimienny heros od lat topi smutki w alkoholu, ale gdy Inkwizytorzy zostają zmuszeni do unicestwienia morskiego stwora, niszczącego statki w pobliżu wejścia do portu, postanawia im pomóc. W ten oto sposób rozpoczyna się wielka przygoda, która wyjmie nam z życia ponad 30 godzin, o ile oczywiście zdecydujemy się wykonywać nie tylko zadania istotne z punktu widzenia fabuły, ale również liczne questy poboczne.

Walka z użyciem broni białej nie jest łatwa, sporo technik trzeba się wcześniej nauczyć.

W swoim najnowszym dziele studio Piranha Bytes postanowiło trochę poeksperymentować, co przyjąłem z zadowoleniem, bo klasyczna gothicowa formuła wymagała pewnego odświeżenia. Wielbiciele gier niemieckiej firmy nie powinni mieć jednak najmniejszych powodów do niepokoju – nie mamy bowiem do czynienia z radykalną zmianą charakteru rozgrywki, jak np. w konkurencyjnej Arcanii, ale z przemyślanymi usprawnieniami, które wzbogacają doskonale znane mechanizmy. Mówiąc krótko: Risen 2 to po prostu unowocześniony Gothic.

Najistotniejsze zmiany objęły system rozwoju postaci. W nowym Risenie nie zdobywamy już doświadczenia, ale tzw. Punkty Chwały – nagradza się nimi zarówno zabijanie potworów, jak i wykonywanie zadań. Jeśli uzbieramy odpowiednią ich liczbę, możemy zwiększyć jeden z sześciu podstawowych atrybutów, które z kolei zasilają podległe im zestawy umiejętności, np. te dotyczące walki. Na tym zabawa się nie kończy. W grze istnieje kilkadziesiąt dodatkowych zdolności, które kupujemy za złoto u trenerów, czyli tak jak w pierwszych Gothicach. A nauczyć trzeba się praktycznie wszystkiego – na początku gry nasz podopieczny nie tylko nie potrafi wykonać żadnych finezyjnych pchnięć w trakcie walki, ale też nie umie się skradać, otwierać skrzyń itd. Muszę przyznać, że nowe rozwiązania znacznie uatrakcyjniają pierwszą fazę rozgrywki. Rozwijanie postaci wymaga teraz większej uwagi – należy więc rozsądnie zarządzać dostępnymi zasobami, bo Punktów Chwały zarabiamy niewiele, a potrzeby są ogromne. Mało jest również w Mrocznych wodach pieniędzy, toteż każdy większy wydatek wypada dobrze przemyśleć.

Risen 2: Mroczne wody trailer #1 (PL)

Risen 2: Mroczne wody trailer #1 (PL) [1:33]

Piraci, dzicy i potwory w trailerze z polskimi napisami z gry Risen 2: Mroczne wody.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.

Czy wejście w pirackie klimaty było dobrą decyzją twórców gry Risen 2?

Tak, właśnie to mnie przyciągnęło.67.1%

Nie, bardziej odpowiadał mi świat z pierwszego Risena.22.4%

Nie mam zdania na ten temat.10.6%

inne
Recenzja konsolowej wersji gry Risen 2: Mroczne wody

Recenzja konsolowej wersji gry Risen 2: Mroczne wody

Piraci z Arborei dopłynęli wreszcie do portów Microsoftu oraz Sony. Napad zakończył się pełnym sukcesem, chociaż nie obyło się bez kilku ofiar.  recenzja gry

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Wiedźmin 2 był grą od początku szykowaną z myślą o komputerach PC. W przypadku Wiedźmina 3 twórcy przyznają, że multiplatformowość zmusiła ich do kompromisów, nie oznacza to jednak, że Dziki Gon na PC jest portem przygotowanym na kolanie. Przeciwnie.  recenzja gry

Recenzja gry World of Warcraft: Legion – WoW w najlepszej formie od lat

Recenzja gry World of Warcraft: Legion – WoW w najlepszej formie od lat

Legion to bez dwóch zdań jedno z najlepszych rozszerzeń w historii World of Warcraft. Ponad dziesięcioletnia gra Blizzarda nadal pozostaje królem swojego gatunku.  recenzja gry

gra Risen 2: Mroczne wody

Risen 2: Mroczne wody

Risen 2: Dark Waters

RPG

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Risen 2: Mroczne wody w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.2

ocena czytelników

3110 ocen czytelników

8.8

oczekiwania przed premierą

2573 głosów czytelników

Risen 2: Mroczne wody - screen - 2012-04-04 - 235153Risen 2: Mroczne wody - screen - 2012-04-04 - 235152Risen 2: Mroczne wody - screen - 2012-04-04 - 235151Risen 2: Mroczne wody - screen - 2012-04-04 - 235150Risen 2: Mroczne wody - screen - 2012-04-04 - 235149Risen 2: Mroczne wody - screen - 2012-04-04 - 235148Risen 2: Mroczne wody - screen - 2012-04-04 - 235147Risen 2: Mroczne wody - screen - 2012-04-04 - 235146Risen 2: Mroczne wody - screen - 2012-04-04 - 235145Risen 2: Mroczne wody - screen - 2012-03-19 - 234282
Metin2

Metin2

Zagraj za Darmo!

BiteFight

BiteFight

Zagraj za Darmo!

Mount & Blade: With Fire and Sword - PC - 5,00 zł

promocja

PC 5,00 zł

Warhammer 40,000 : Eternal Crusade EARLY ACCES - PC - 128,90 zł

kup w sklepie

PC 128,90 zł

Deus Ex: Bunt Ludzkości - PC - 72,99 zł

kup w sklepie

PC 72,99 zł

Komentarze Czytelników (91)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
24.04.2012 11:04
odpowiedz
gulczas1694
31
Centurion

dobrze ze bron pala jest mocna tak jest bardziej realistycznie przecież gdyby była słaba nie wyparła by broni białej

24.04.2012 12:20
odpowiedz
Yaboll
85
Generał

Mam rozumieć że jeśli będe przechodził gre zaliczając też wiekszość zadań pobocznych to gra starczy mi tylko na około 30 godzin? Mało troche.

24.04.2012 13:22
odpowiedz
michoo75
1
Junior

U.V. Impaler <- takie pytanie. Jestem jednym z tych fanów Piranii, którzy uważają, że 50-60% - tak, nie przesadzam - klimatu Gothiców i Risena, jest zasługą muzyki Kaia Rosenkranza. Powiedz mi, jeżeli możesz, ile z tego klimatu "ubyło", przez zmianę kompozytora?

24.04.2012 13:22
odpowiedz
Souldrinker
6
Sword of Destruction

Pierwsza czesc Risena byla jak dla mnie swietna. Mase czasu przegralem, mam nadzeije ze przy dwojce sie nie zawiode. po tej recenzji gra jeszcze bardziej mi sie podoba i mam nadzieje ze juz niedlugo bedzie mi dane zagrac.

24.04.2012 18:42
odpowiedz
maro.
4
Legionista

Risena 1 nigdy nie ukończyłem, jednak 30h rozgrywki jak na RPG to ciut za mało... Ale takie teraz się robi gry. Podoba mi się opis rozwoju postaci, jest logiczny i zgodny z linia fabularna.
Podoba mi się także „przejście” na większy realizm – zawsze tego mi brakowało. Zobaczymy jak wyjdzie zmiana magii na voodoo, ale pomysł na pewno oryginalny.

25.04.2012 23:07
odpowiedz
przemas478
86
Senator

Może żeby nie wracać 125 raz do Gothica zagram sobie teraz w Mroczne Wody, hmmm

27.04.2012 01:16
odpowiedz
A.l.e.X
92
Alekde

Pierwsze 10 minut z polską wersją nie napaja optymistycznie (głosy i synchronizacja mowy) ale gra sama w sobie naprawdę robi się ciekawa już od 1 zadania. Pozdrawiam

27.04.2012 08:07
odpowiedz
Bartynsky
3
Junior

Risen to była dla mnie doskonała pozycja - klimat gry, mechanika i wszystko inne przypomniały mi kultowego Gothica (szczególnie pachniało mi to drugą częścią), przez co nie mogłem oderwać się od komputera. Pamiętam, że w dzień premiery byłem przeziębiony i tak to prawie bez przerwy w 30h ukończyłem grę. Oczywiście Risen nie jest tak ambitną produkcją jak chociażby Skyrim i dostarcza dużo mniej zabawy, ale to świetny RPG i must-be na mojej liście.

Jednak do zakupu całkowicie odrzuca mnie fakt, że twórcy zrezygnowali z łuków kosztem broni palnej. A ja każde RPG przechodzę w 90% z łukiem właśnie i pamiętam że w pierwszym Risenie był on majestatycznie grywalny i nie wyobrażam sobie by mogłoby tego zabraknąć. Broń palna maksymalnie uprości JUŻ niski poziom trudności, a poza tym zepsuje gothicowaty klimat. Ja tego nie widzę i prawdopodobnie pobiorę pirata, bo jestem zły :P

27.04.2012 09:26
odpowiedz
Soulcatcher
188
back to DA:I

Fajne motywy, gra zaczyna się jak "Czas Apokalipsy" :))
A potem "Piraci z Karaibów"

27.04.2012 10:06
odpowiedz
cycu2003
145
Legend

A ja własnie chętnie zagram gdzie w normalnym cRPG W KOŃCU nie bedzie magii, łuków itp. W coś innego warto czasami zagrać, lece do sklepu :)

27.04.2012 14:23
odpowiedz
ttwizard
150
AzoriuS

Niestety opinie na innych serwisach nie wróżą dobrej gry. Podobno świat jest mały i nie ma w ogóle startu do Risen 1 czy starych Gothiców.

27.04.2012 14:34
odpowiedz
U.V. Impaler
144
Hurt me plenty

Świat mniejszy niż w Risen 1? Nie wiem z której strony :)

27.04.2012 14:43
odpowiedz
Kenshin_Cenega
10
Chorąży

@A.l.e.X

Dzisiaj powinien pojawić się patch, który poprawia sporo błędów, w tym z lokalizacją. Po jego wgraniu powinno być już lepiej.

28.04.2012 03:07
odpowiedz
cziken1
41
Centurion

Ta gra nie zasluguje, na zadna ocene powyzej 7-7.5....Jest tylko dobra...Ot taka rzemieslnicza robota.

28.04.2012 10:02
odpowiedz
swoonzi
39
Pretorianin

hahahahahahhaahaha

28.04.2012 11:01
odpowiedz
TobiAlex
104
Senator

Napiszę jeszcze raz :P Risen 2 to raj dla eksploratorów i zbieraczy (ja, ja, ja!), do tego ciekawa walka (najpierw atakujemy wroga muszkietem, a potem szpada+pistolet = rewelka!). Jest trochę błędów (pomniejszych), nędzna polonizacja, ale reszta na plus!

29.04.2012 18:09
odpowiedz
Lionel_PL
9
Chorąży

czyli gra dobra,ale nie,warta swojej ceny

29.04.2012 23:07
odpowiedz
Marcines18
59
Senator

Gra dla mnie - fana Gothica i ogólnie gier RPG - jest genialna, naprawdę czuć ten klimat, bałem się o te klimaty pirackie i bronie..niepotrzebnie! Broń jest naprawdę genialna, jak dostaniesz w swoje łapska muszkietę, nie chcesz jej zmienić na broń białą :-) I dziwnie mi patrzeć na np.metacritic, którego średnia to 72%, ale cóż, każdy ma inny gust(e tam, amerykańce się nie znają!).Sam dałbym tej grze 9/10, choć jeszcze jej nie przeszedłem ;P

30.04.2012 14:06
odpowiedz
cziken1
41
Centurion

Marcines18....Przesadzasz z ta genialnoscia.W tej grze nie ma nic nadzwyczajnego.Wiecej obiektywizmu kolego.

01.05.2012 19:18
odpowiedz
cziken1
41
Centurion

Po przegraniu kilkudziesieciu godzin musze zmienic zdanie na temat Risena 2.Ta gra nie jest dobra, jest na poziomie pt. "Jak nie masz w co grac, to mozesz sprobowac".Kuleje w kazdym aspekcie - tylko dla fanatykow gier Piranhy!

- Jakosc ogolna grafiki srednia
- doczytujace sie tekstury
- mierna jakosc tekstur zwlaszcza w pomieszczeniach oraz przedmiotow
- bardzo slabe modele postaci
- animacja postaci zwlaszcza podczas dialogow na poziomie przedszkola
- czeste spadki fps
- Walka...heh
- Dialogi...I to ma byc klimat piracki?Ogolnie rzecz biorac slabo napisane, nudne nijakie i dziecinne.
- Fabula jak wyzej.

Podsumowujac.PIRANHA BYTES PRZESTALA SIE ROZWIJAC, KLEPIA OD LAT TO SAMO.PROBLEM POLEGA NA TYM, ZE SWIAT NIE STOI W MIEJSCU.

UV i jego 8.5, to ocena wielkiego fana Gothica, i tak to trzeba rozumiec.Kazda inna osoba, spokojnie moze odjac od tej oceny 2 punkty.

01.05.2012 21:44
odpowiedz
Mellygion
73
Generał

Pograłem chwile i chyba poczekam na łatki bo mam nadzieję że takowe nastąpią. I mam nadzieję że ktoś wpadnie na pomysł jak zmienić oryginalne czcionki bo obecne i wielgachne bardziej pasują do worda.

02.05.2012 10:34
odpowiedz
swoonzi
39
Pretorianin

-->cziken1

Jeszczeraz wielkie HAHAHAHAHAHAHAHHAAH

02.05.2012 14:26
odpowiedz
cziken1
41
Centurion

swoonzi, a w szkole nauczyli czegos wiecej oprocz szczeniackiego hahah?

03.05.2012 13:36
odpowiedz
Nolifer
85
The Highest

Gdyby nie sam fakt , że na najwyższej rozdzielczości jaką obsługuje monitor , nawet na najmniejszych gra chodzi w 20 klatkach , to byłoby wszystko okej .

04.05.2012 17:14
odpowiedz
GhostRaider
49
Pretorianin

Gra się bardzo przyjemnie, ale jest kilka rzeczy, których naprawdę nie powinno być.
Pierwsze i najważniejsze, to animacja postaci... No ludzie, ile to już razy było o tym, że animacja jest tragiczna? Nie rozumiem, dlaczego kolejny raz postać, którą sterujemy zachowuje się tak, jakby połknęła szpadel razem z trzonkiem. Nie wymagam tutaj, żeby koleś biegał po ścianach jak Ezio z Assassina, ale mogliby wreszcie się do tego przyłożyć.
Druga sprawa, to pojawiające się obiekty. Gałęzie rosną w oczach, kiedy się do nich zbliżamy a elementy krajobrazu nagle się materializują. Może jakiś patch to załatwi, bo jest lipa.
Płynność jest u mnie ogólnie w porządku, ale w środku dżungli, gdzie mgiełka itp widać spadek fps. Gram na Core2Duo 3.40Mhz, 4GB ram 1066mhz, Radeon5870 w 1920x1080. z wszystkim na maxa.
Zastanawiam się, dlaczego nie ma rozdzielczości 1920x1200. Ja na swoim monitorze muszę grać z pasami na górze i dołu ekranu.
Ogólnie do premiery Diablo III gierka do pogrania, ale coś mi się zdaje, że jeśli nie zdążę przejść do połowy Maja, później już długo do niej nie wrócę. No chyba, że D3 nie spełni oczekiwań. :)

09.05.2012 21:35
odpowiedz
Arn1
23
Pretorianin

Mroczne wody to oczywiście bezpośredni sequel pierwszej gry z serii Risen, ale trzeba od razu jasno powiedzieć – jest to kontynuacja luźna
Uwielbiam takie sprzeczne zdania - jest to bezpośredni sequel, ale tak nie bardzo.

duża swoboda działań w drugiej części gry
I mniejszy teren do zwiedzania

świetny system rozwoju postaci, zmuszający do podejmowania trudnych decyzji
Takich jak bezużyteczna małpa, papuga i dość głupie punkty chałwy (bo z chwałą to niestety nie ma nic wspólnego). A nawet kopanie... Wojownik, który nie potrafi kopnąć...

wymagające starcia z użyciem broni
left click, left click, left click, left click, left click, left click, left click... wybitnie wymagające. W sumie to, co mnie śmieszy to fakt, że za to Gothic 3 został zbluzgany przez wielu, a Risen 2 dziwnym trafem jest wychwalany... również przez krytyków Gothica 3
A propos jeszcze walk - QTE są bardzo wymagające, "wiadomix". I to ma być "wielka walka z bossem-tytanem"

Graficznie niestety gra wygląda lepiej na screenach - bo w praniu ani to animacja wybitna, a kwiaty w otoczeniu fajnie czasami rosną jak się do nich podchodzi, a jak się zrobi kilka kroków to po prostu się kurczą albo znikają. Nie jest to złe, ale spodziewałem się więcej.

I jeśli ktoś rozumie "większą swobodę działań" jako "naucz mnie jak kopać" (jak "wielki wojownik" może nie wiedzieć, jak kopać?), czyli mniej więcej poziom Fable (który to przecież jest "zuy", jak to było w żenującej zapowiedzi, kiedy jeszcze nie było żadnych szczegółów, a już były och-ach), to pewnie. Piracka gra... fajnie i w ogóle, ale pirat nie potrafiący pływać przekreśla to zupełnie.

Już lepszy jest nieco zaniedbany i niedopracowany Kingdoms of Amalur. Świat ogromny, modele postaci słabsze (z tymi samymi błędami co w Risen 2 w sumie, bo jest bardzo uboga paleta facjat), ale otoczenie fantastyczne. No i sama walka o wiele bardziej absorbująca i rozbudowana niż left click, left click, left click, wykorzystanie starożytnego buga wprowadzenia left clickiem na stołek/kamień, wróg stoi jak wryty i dalej left click, left click.
Ogromne rozczarowanie, ale wybór RPG jest tak wielki, że zatonięcie [hohoho] Piranha Bytes to żadna strata. To jest murowane 5/10, poczekać aż bedzie za 20 zł, wtedy się opłaci.

09.05.2012 21:42
odpowiedz
Kyahn
176
Rossonero

Przecież gry z ramienia Gothica albo się kocha, albo się nienawidzi.

Dla mnie Risen 2 to jest najlepszy RPG w jakiego grałem od dłuuugiego czasu i żadne Amalury, ME czy Skyrimy nie mają nawet startu.
Ale cóż ja uwielbiam Gothica I, Gothica II i NK oraz Risena (Gothic III nie był zły, ale ilość bugów na początku skutecznie mnie do niego zniechęciła, a później nie miałem już chęci do niego wracać).
Po prostu ta gra dała mi niesamowicie dużo frajdy.

12.05.2012 16:51
odpowiedz
GhostRaider
49
Pretorianin

No i dobrą optymalizację można włożyć między bajki. O ile gra chodzi płynnie w maksymalnych ustawieniach w rozdzielczości FullHD, to tylko do czasu odwiedzin Wyspy Sztormów i tamtejszej Świątyni Powietrza. Zrezygnowałem w ustawieniach grafiki ze wszystkiego a gierka "smiga" tam skokowo. Kaszana!

13.05.2012 16:44
odpowiedz
Wojtone
2
Junior

Co do optymalizacji to jest dobra, gra naprawdę ładnie wygląda poza sztywna animacja postaci a chodzi w maksymalnych ustawieniach na średniej klasy komputerach sprzed 2-3 lat, wiadomo, że składaki z hipermarketów i biurowe laptopy do grania nie służą.
Dla mnie gra genialna podobnie jak poprzednie 3 części Gothica i Risen1, piracki klimat świetnie się sprawdził, przez parę dni nie mogłem się od gry oderwać a nieczęsto mi się to zdarza, jak już ktoś wcześniej napisał gry Piranha Bytes się albo kocha albo nienawidzi ja należę do tej pierwszej grupy i zagłębiając się w świat gry nawet nie zauważam niedociągnięć jakie ma cała seria.

18.07.2013 17:34
odpowiedz
Crod4312
61
Weteran

Arn1--------->Ale popatrz prawie każda gra ma podobny system walki napier.....ć w lewy przycisk aż przeciwnik zdechnie ale tylko Gothic 3 został za to zlinczowany.Przykłady takich gier np.Skyrim,Two Worlds,Risen,Wiedźmin 2.Mi taki system walki kompletnie nie przeszkadza,przeciwnie jestem zwolennikiem takiego systemu.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze