ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Botanicula - najnowszego projektu twórców Machinarium i Samorost

Ekipa Amanita Design zrobiła kolejną grę, która pomysłami niejednego wprawi w osłupienie. Botanicula stoi nie tylko czeskim surrealizmem. To także jedna z najładniejszych i najbardziej emocjonalnych przygodówek ostatnich lat.

19 kwietnia 2012 9.0/10
• strony :123
PLUSY:
  • surrealizm, abstrakcyjność, dziecięca kreatywność;
  • banalna w obsłudze, ale satysfakcjonująca rozgrywka;
  • ciekawe pomysły na urozmaicenie zabawy (eksploracja, minigierki).
MINUSY:
  • pewna toporność części minigierek;
  • dla niektórych – za krótka (nie dla mnie!).

Amanita Design to jeden z oryginalniejszych czeskich deweloperów gier. Dzięki temu studiu nasi południowi sąsiedzi są znani nie tylko z dzieł pokroju ArmA II lub Mafia. Obok nich mamy takie perełki jak Samorost czy Machinarium, od którego Tim Schafer zaczął pierwszy epizod kickstarterowego dokumentu o Double Fine Adventure. Botanicula, nowa gra Amanity, to kolejna propozycja dla osób poszukujących nietuzinkowych doznań estetycznych i astralnych. Podróż krótka i nieskomplikowana, ale tak niezwykła i abstrakcyjna, że wręcz trudno ją opisać.

Piękna rupieciarnia

Pozornie Botanicula podejmuje tematy ekologiczne – armia pasożytów przypominających pająki atakuje las, wysysając energię witalną z wszelkich żywych istot i roślin. Grupa małych leśnych „ludków” wchodzi w posiadanie ostatniego nasionka i wyrusza w podróż, aby dostarczyć je do gleby i zasadzić. To, co następuje później, jest wręcz kosmicznym przykładem kreatywności artystycznej. Gra Amanita Design jest równocześnie prześmiewczą animacją Terry’ego Gilliama, sympatycznym do granic możliwości odcinkiem Żwirka i Muchomorka oraz surrealistyczną miniaturą Jana Švankmajera. Treści, style, motywy i nawiązania wirują tu z ogromną prędkością, cały czas przyciągając uwagę gracza. Gracza, który najczęściej siedzi przed ekranem ze łzami w oczach i mocno rozdziawionym otworem jamowym, wyrażającym ogólny szok mentalny.

Piorunujące i hipnotyczne działanie tego tytułu ma swoje uzasadnienie. Takie właściwości dało połączenie ekstremalnej sympatyczności z serią najbardziej absurdalnych zdarzeń w historii gatunku przygodówek. W tej wręcz dziecięcej naiwności i swobodzie jest metoda oraz świadomy zamiar. Pozwoliło to wykreować świat ograniczony tylko wyobraźnią twórcy. Czesi po raz kolejny przełamują nudę i inspirują, stwarzając mikrokosmosy tam, gdzie inni widzą standardowe elementy gatunku i w ogóle gier. Za sam ten fakt należy im się jakiś medal – najlepiej zrobiony z szyszki i rupieci znalezionych podczas wiosennych porządków.

W ogródku

W Botaniculi autorzy Samorosta i Machinarium eksplorują delikatnie możliwości przygodówek w kwestii upraszczania interfejsu oraz elementów rozgrywki. Ruchy bohaterów zostały ograniczone. Gracz decyduje tylko, w którą stronę należy się udać i z jakimi obiektami wejść w interakcję. Obsługa gry jest dzięki temu banalnie prosta. Do tego dochodzą jednak różne zagadki i czynności wymagające pewnej zręczności, które skutecznie urozmaicają zabawę. Naturalnie ich charakter jest dość nietypowy – jedną z moich ulubionych scen jest wyścig biedronek po dyni. Najlepsze jest to, że wiele z tych trudniejszych aktywności ruchowych jest opcjonalnych. To właściwie okazja do powygłupiania się wraz z sympatycznymi bohaterami i nurzania w ich marzeniach (dosłownie, bo w grze kilka razy oglądamy ich fantazje).

Studiu Amanita Design udało się stworzyć dzieło czytelne i jasne. Prawie zawsze wiadomo, co trzeba zrobić i jak to wykonać. Nawet mimo tego, że w grze nie ma żadnych podpowiedzi czy systemu podświetlania przedmiotów, z którymi można wejść w interakcję. Brzmi to jak krok wstecz? Nic bardziej mylnego. Botanicula jest jedną z tych przygodówek, w których i tak przeszukujemy precyzyjnie cały ekran, bo chcemy zobaczyć ukryte scenki. Niemal każdy obiekt i najmniejsze żyjątko lasu to nowa okazja dla twórców do kolejnych wygłupów (a wygląda na to, że oni bardzo lubią zachowywać się niemądrze). Za poświęcenie czasu i cennych kliknięć danej istocie otrzymujemy też animowaną kartę z jej podobizną. Powstaje z tego najdziwniejsza talia, jaką widzieliście w swoim życiu, i świetna pamiątka po emocjonującej podróży.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Dreamfall: Chapters - najdłuższa podróż trwa!

Recenzja gry Dreamfall: Chapters - najdłuższa podróż trwa!

Po ośmiu latach oczekiwania wreszcie jest! Kontynuacja jednej z najlepiej opowiedzianych historii w branży gier komputerowych, opowieść o równoległych światach, trafia na ekrany naszych monitorów w formie epizodycznej. Oto pierwszy odcinek...  recenzja gry

Recenzja gry Zaginięcie Ethana Cartera - piękna eksploracja z Lovecraftem w tle

Recenzja gry Zaginięcie Ethana Cartera - piękna eksploracja z Lovecraftem w tle

Pierwsza gra polskiego studia The Astronauts stawia przede wszystkim na klimat. W The Vanishing of Ethan Carter eksploracja jest esencją rozgrywki, a świetna oprawa i podszyta Lovecraftem historia sprawiają, że trudno opędzić się od uroku tej produkcji.  recenzja gry

Recenzja gry Sherlock Holmes: Zbrodnia i kara – niezbyt trudne sprawy

Recenzja gry Sherlock Holmes: Zbrodnia i kara – niezbyt trudne sprawy

W grze Sherlock Holmes: Zbrodnia i kara studio Frogwares próbuje wprowadzić skostniały gatunek przygodówek detektywistycznych na nowe tory. Zastanówmy się, czy im się to udało.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Botanicula - screen - 2012-04-05 - 235341Botanicula - screen - 2012-04-05 - 235340Botanicula - screen - 2012-04-05 - 235339Botanicula - screen - 2012-04-05 - 235338Botanicula - screen - 2011-10-11 - 221728Botanicula - screen - 2011-10-11 - 221727Botanicula - screen - 2011-10-11 - 221726Botanicula - screen - 2011-10-11 - 221725Botanicula - screen - 2011-10-11 - 221724Botanicula - screen - 2011-10-11 - 221723

komentarze czytelników


Tom20  2012-04-19 - 15:16

Świetna recenzja...a co do gry to ciesze się ,że wreszcie wyszła i pokazała się z jak najlepszej strony.Po genialnym Machinarium ,kupuje w ciemno Botaniculę ^^ Botanicula - The Journey - FEZ - Insanely Twisted Shadow Planet...jak to na Pegasusie kartridż .....powiem....złota czwórka :D tylko szkoda ,że na razie nie zapowiedzieli The Journey na inne platformy...bo FEZ raczej bedzie

Mutant z Krainy OZ  2012-04-19 - 15:48

Czekałem na tę grę odkąd się dowiedziałem, że jest tworzona. Machinarium wciągnęło mnie i żonę totalnie, także od razu powiedzieliśmy sobie, że kiedy gra wyjdzie, to będzie trzeba ją kupić i zagrać. Dobra recenzja, gdybym nie był grą zainteresowany to po jej przeczytaniu byłbym na pewno :)

suzi_tom  2012-04-19 - 16:01

Kocham takie gry - Botanicula wyglada pieknie. Ktos widzial jeszcze gdzie jest do kupienia? znalazlem na sklepie gry online za 36, 90 http://sklep.gry-online.pl/KartaProduktu.aspx?id=4302&k=botanicula

przezroczysty  2012-04-19 - 16:01

gra ma mieć swoją pudełkową polską premierę 27 kwietnia, więc już za tydzień - warto było czekać!

Ogarniacz  2012-04-19 - 21:47

Gre mozna kupic w Humble Bundle od dzisaj przez 14 dni: ...

gad1980  2012-04-19 - 22:00

@Ograniacz -> Amanita zachowała się w sposób skandaliczny i nie dostaną ode mnie złamanego centa... Żenła.

Mruqe  2012-04-19 - 22:47

Wydaje mi się, że GOG.com zbytnio się nie przejął. Wpłacił nawet 300$ na Humble Botanicula Debut.

Qbaa  2012-04-20 - 01:02

Dobra recenzja i mam nadzieję, że nic a nic nie przesadzona. ...

reksio  2012-04-20 - 01:34

Na grę oczywiście czekałem. ...

Baalnazzar  2012-04-20 - 07:21

Mi podobają się wszystkie prace tego studia. Zarówno gry jak i świetne video do utworu "Plantage" Under Byen. Wszystko ma specyficzny i niesamowity klimat. Chętnie kiedyś się z tym tytułem zapoznam. Machinarium miałem okazję przejść tydzień temu i przegrałem cały wieczór bo nie mogłem po prostu przerwać, póki nie skończę :)

Dead Men  2012-04-20 - 10:26

super gra za śmieszne pieniądze dałem za nią i 2 inne 6 $

Kurczak_k  2012-04-20 - 11:57

https://www.humblebundle.com/ ...

gad1980  2012-04-20 - 12:36

@Qbaa --> Puszczają grę przez kanał dystrybucji gog.com. Ludzie kupują w pre-order'ze po wyższej cenie a potem tuż po premierze wrzucają do humblebundle. gog.com jest mocno zdziwiony ale, że chłopaki mają szacunek dla klienta więc dorzuca jakieś bonusy dla ludzi, którzy kupili u nich. Sami zostali zaskoczeni przez Amanitę wrzuceniem gry do pakietu humblebundle. Niby nic takiego a jednak mocno nieeleganckie zachowanie. A, że gog'a lubię ze względów tak patriotycznych jak i z powodu tego co robią to się mocno sfrustrowałem. Teraz już mi nieco lżej :> ...

Raistand  2012-04-20 - 13:01

Coz. Kiedyś tych którzy zamawiali preordery traktowało się z szacunkiem... Ale coż to były czasy gdy oficerowie operacyjni nosili czerwone, oficerowie dowodzenia nosili złote, a kobiety nosiły mniej...

Kamil950  2012-04-20 - 14:53

Ci, którzy kupili pre-order Botanicula na gog.com dostają: ...

A.l.e.X  2012-04-23 - 18:44

gra jest świetna i warta zakupu, polecam !

mikecortez  2012-04-25 - 08:09

Gra jest po prostu swietna - co tu wiecej pisac :)

PunktGie  2012-04-25 - 12:23

Recenzja - 9/10, gra - 9/10. I pozostaje pytanie, czym NASTĘPNYM razem zaskoczy Amanita?

Nolifer  2012-05-03 - 00:52

świetna gra , mam bardzo miłe doświadczenia po jej przejściu :) Poczułem się jak mały dzieciak , który w lesie dłubał w ziemi i sprawdzał każdego robaka .

piel  2012-10-24 - 13:57

Gra jest naprawdę bardzo dobra, polecam.