ocena redakcji
8.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Brakujące ogniwo - recenzja pierwszego dodatku do gry Deus Ex: Bunt ludzkości

Bunt ludzkości dostał swoje brakujące ogniwo. Czy stosunkowo drogi dodatek DLC jest wart uwagi dla kogoś, kto ukończył najnowsze Deus Ex?

14 października 2011Krystian Smoszna (gry-online.pl) 8.5/10
• strony: 12

Niespełna dwa miesiące po premierze gry Deus Ex: Bunt ludzkości firma Square Enix serwuje jej pierwsze rozszerzenie. Tytuł dodatku nie jest oczywiście przypadkowy, należy go bowiem traktować w charakterze uzupełnienia pierwowzoru. Czy bardzo istotnego? Niekoniecznie, ale nie da się ukryć, że po ukończeniu nowej przygody będziecie wiedzieć znacznie więcej na temat opowieści z podstawki. Obie produkcje mocno się zazębiają.

Akcja Brakującego ogniwa rozpoczyna się tuż po wizycie w porcie na wyspie Hengsha, gdzie Adam podłożył ładunek wybuchowy w biurze Wanga i cudem uniknął śmierci. Jak doskonale pamiętamy z pierwowzoru, po detonacji feralnej bomby nasz śmiałek schronił się w ładowni płynącego do Singapuru statku. Z fabuły Buntu ludzkości wynika, że trzydniowy rejs przebiegł bez zakłóceń i nic ciekawego nie miało miejsca, a Jensen po prostu przespał wycieczkę w specjalnej kapsule kriogenicznej. W rzeczywistości działo się całkiem sporo.

Tuż po odpaleniu rozszerzenia dowiadujemy się, że agenci firmy Belltower odkryli intruza przebywającego na pokładzie i schwytali go. Adam został uwięziony na specjalnym fotelu, neutralizującym działanie wszczepów, a następnie poddany serii ciężkich i krwawych przesłuchań. Po jednej z takich „konwersacji” blokady w tajemniczy sposób zostały dezaktywowane i bohater, jak gdyby nigdy nic, odzyskał wolność. Spuszczony ze smyczy Jensen natychmiast przejął inicjatywę i rozpoczął mozolną eksplorację łajby, dowiadując się przy okazji wielu ciekawych rzeczy na temat działań podejrzanej organizacji.

Więzienie robi wrażenie.

Mimo że rozszerzenie stanowi niezależną i zamkniętą przygodę, zaprezentowana w nim opowieść zgrabnie przeplata się z głównym wątkiem fabularnym pierwowzoru. Z tego względu zabieranie się za dodatek przed wizytą w szanghajskim porcie nie ma najmniejszego sensu. Jensen wie już sporo na temat ataku na Sarif Industries i nie kryje się z tą wiedzą w rozmowach – dla kogoś kto nie dotarł do tego miejsca, spojlery gwarantowane. Nie stanowiłoby to oczywiście żadnego problemu, gdyby Brakujące ogniwo zostało potraktowane jak dodatkowy epizod i rozgrywało się od razu po wydarzeniach w Hengshy, ale autorzy zdecydowali się jednak potraktować DLC jak odrębną aplikację, uruchamianą niezależnie od podstawki. Ma to oczywiście swoje plusy – gracze, którzy już dawno ukończyli Bunt ludzkości i nie posiadają sejwów, będą mogli od razu ruszyć do akcji.

Autorzy chwalą się, że rozszerzenie oferuje około 5 godzin rozgrywki i tak jest naprawdę, nie ma tu mowy o żadnym marketingowym bełkocie – dotarcie do finału zajęło mi sześć godzin z małym hakiem. Wybrałem wariant „stealth”, czyli mozolne przedzieranie się naprzód bez wzbudzania podejrzeń, ale wyznam szczerze, że nie zaglądałem w każdy kąt. Wielbiciele dokładnej eksploracji będą wniebowzięci, bo zakamarków, zablokowanych pomieszczeń, tuneli wentylacyjnych i niedostrzegalnych na pierwszy rzut oka przejść jest tu po prostu mnóstwo. Problemy tradycyjnie można rozwiązywać na różne sposoby, wszystko zależy od naszego widzimisię. Wybór postępowania w dużej mierze determinują nasze umiejętności – na starcie zostajemy ogołoceni z wszelkich nadnaturalnych zdolności, więc rozwój bohatera od razu dopasowujemy do swojego stylu rozgrywki.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Wiedźmin 2 był grą od początku szykowaną z myślą o komputerach PC. W przypadku Wiedźmina 3 twórcy przyznają, że multiplatformowość zmusiła ich do kompromisów, nie oznacza to jednak, że Dziki Gon na PC jest portem przygotowanym na kolanie. Przeciwnie.  recenzja gry

Recenzja gry Wiedźmin 3: Krew i wino - wszystko, czego pragniesz od dodatku

Recenzja gry Wiedźmin 3: Krew i wino - wszystko, czego pragniesz od dodatku

Drugi dodatek do Wiedźmina 3 to pożegnanie z serią, przynajmniej na jakiś czas. Pomysł na wizytę w Toussaint okazał się strzałem w dziesiątkę i dobrym sposobem na zamknięcie pewnego rozdziału.  recenzja gry

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

gra Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo

Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo

Deus Ex: Human Revolution - The Missing Link

RPG

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo - screen - 2011-10-17 - 222426Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo - screen - 2011-10-17 - 222425Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo - screen - 2011-10-17 - 222424Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo - screen - 2011-10-17 - 222423Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo - screen - 2011-10-17 - 222422Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo - screen - 2011-09-26 - 220460Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo - screen - 2011-09-26 - 220459Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo - screen - 2011-09-26 - 220458Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo - screen - 2011-09-09 - 219140Deus Ex: Bunt Ludzkości - Brakujące Ogniwo - screen - 2011-09-09 - 219139
Royal Quest

Royal Quest

Zagraj za Darmo!

Clash of Swords

Clash of Swords

Zagraj za Darmo!

Mount & Blade: Warband - PC - 26,90 zł

kup w sklepie

PC 26,90 zł

World of Warcraft: Legion - Pre-order Pack - PC - 147,99 zł

kup w sklepie

PC 147,99 zł

Rising World - PC - 39,90 zł

kup w sklepie

PC 39,90 zł

Komentarze Czytelników (31)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
14.10.2011 19:31
odpowiedz
Marcos64
21
Centurion

Nowy Deus jest świetny. Kupię jak będzie GOTY Edition.

14.10.2011 19:35
odpowiedz
mixtape7123
50
Konsul

a ja właśnie dziś nabiłem sobie ostatni 49 achiewment i czekam na dlc ,fajnie by było jakby cenega wydała pudełkowa wersje bo szcze rze móweiąc nie umiem kupować przez steam

14.10.2011 19:59
odpowiedz
gothmok
135
Generał

Czy oprócz Steam nie ma innego sposobu zdobycia tego dlc ?? Legalnie. zompi>> rozumiem podejrzliwość ludzi, złe doświadczenia z dlc-kami firmy Bioware.

14.10.2011 20:13
odpowiedz
zompi
32
Pretorianin

No proszę, a wcześniej były dysputy, że to nie będzie 5 godzin, że drogie... No co do tego drugiego ciągle uważam, że przy drogo, ale może się skuszę.

14.10.2011 20:54
odpowiedz
Harry M
93
Master czaszka

Łaaa może kupię

14.10.2011 20:59
odpowiedz
Mastyl
146
Legend

Ale czy po ukonczeniu DLC, mozna przeniesc postac z niej i kontynuować gre w Szanghaju?

14.10.2011 21:08
odpowiedz
gothmok
135
Generał

Dlc jest chyba powiązane z główna kampanią ? Po akcji w dokach dlc uruchamia się.

14.10.2011 21:09
odpowiedz
BossManPL
71
Generał

Dałem się już nabrać na podstawkę. Nie zassałbym tego nawet, gdyby było za darmo. Jak dla mnie DE3 był taki se. Znudził mi się w połowie. Zmuszałem się, żeby go skończyć w nadziei, że gra się rozkręci.

14.10.2011 21:34
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

BossManPL marna prowokacja.

14.10.2011 23:32
odpowiedz
_agEnt_
103
Tajniak

Czy standalone oznacza też, że nie muszę reinstalować podstawki?

14.10.2011 23:59
odpowiedz
Tuminure
78
Senator

BossManPL marna prowokacja.
Prowokacja, bo gra komuś nie podeszła? Dla mnie DE3 to najbardziej przereklamowana gra tego roku.

15.10.2011 00:46
odpowiedz
TobiAlex
103
Senator

Tuminure a niby gdzie Ty te reklamy widziałeś? Najbardziej przereklamowaną grą tego roku (i w zasadzie w ogóle) to Bulletshit.

15.10.2011 11:13
odpowiedz
BossManPL
71
Generał

@TobiAlex
No nie gadaj bo akurat DE3 to jeden z głośniejszych tytułów w tym roku, a nie jakaś indie-gierka na xboxa. Wszędzie wróżą mu nagrodę gry dekady, ale jak dla mnie Oscara może dostać tylko za muzykę. Nie jest to ostatni chłam, ale spodziewałem się, że gra będzie bardziej elastyczna i ciekawsza.

15.10.2011 12:55
odpowiedz
Marcines18
59
Senator

Mi też jakoś Deus Ex nie podpadł, pograłem z 2h i spałem przy tym;p

15.10.2011 16:36
odpowiedz
stefm007
49
Konsul

cóż, jeśli dodatek utrzyma poziom podstawki to będzie naprawdę dobrze

15.10.2011 18:55
odpowiedz
mixtape7123
50
Konsul

marcines!* deus ex to nie jest gra dla dzieci i nobów

16.10.2011 19:00
odpowiedz
vojak_2
40
Generał

szybko ten dodatek wyszedł.

16.10.2011 19:37
odpowiedz
Hellmaker
169
Legend

Jak się gra na poziomie łatwym i traktuje grę jak byle FPSa, to się może znudzić :)

"spodziewałem się, że gra będzie bardziej elastyczna" - bardziej elastyczna? Gra, która można przejść na trzy praktycznie odmienne sposoby? Chciałeś kompletnego sandboxa z konkretną fabułą? Świat wielkości całej planety i jeszcze żeby co 20 metrów były dodatkowe questy?
A Crysis się podobał? Albo COD?
Niektórzy to mają nadziubdziane we łbie.

16.10.2011 21:22
odpowiedz
Tuminure
78
Senator

deus ex to nie jest gra dla dzieci i nobów
Nie? Ta gra jest prosta i przyjemna. Nawet na najtrudniejszym poziomie trudności. Rozumiem, że mówimy o DE3.

Tuminure a niby gdzie Ty te reklamy widziałeś? Najbardziej przereklamowaną grą tego roku (i w zasadzie w ogóle) to Bulletshit.
Wszędzie się tą grą podniecają. A co do Bulletstorma to faktycznie jest bardziej przereklamowany... zapomniałem już o tej grze.

17.10.2011 23:01
odpowiedz
Zawa357
40
The Antarsan

Deus Ex to świetna gra. Wszystkie jej plusy są prawdziwe, otwartość rozgrywki, świetnie przedstawiony świat. Ale i tak nie przykuła mnie na dłużej, nie wiem czemu.

20.10.2011 10:11
odpowiedz
Godfire
7
Chorąży

Deus Ex:HR, Assasins Creed Brotherhood, Wiedźmin 2 - w tym roku na chwilę obecną te trzy gry totalnie oderwały mnie od rzeczywistości na kilka ładnych tygodni, a jeszcze rok się nie skończył. Teraz powoli wciągam się w Heroes 6. Ciekawe w jakim stopniu pochłonie mnie Skyrim i Assasins Creed Revelations. Do niedzielnych (przypadkowych) graczy nie należę, więc nie rozumiem tych co piszą, że Deus Ex jest taki sobie.

20.10.2011 10:40
odpowiedz
magdat
1
Junior

Grałam w Deus Ex HR i trzyma klimat oryginału, za co ma wielki plus. W sumie chyba jedyne zastrzeżenie jakie mam to to, że jest dość krótki, ale to chyba wina współczesnego modelu sprzedaży, w którym firmy trzepią drugie tyle $ co za grę za dodatki DLC, Expansion Packi czy jakkolwiek to nazwać...

21.10.2011 21:43
odpowiedz
victripius
76
Joker

Spoko recka :) 5-6h za DLC to nie tak mało, ale są dłuższe dodatki, więc ten nie jest znowu jakiś super. Mimo wszystko jeśli już ktoś ma Bunt Ludzkości to warto zagrać w to DLC.

22.10.2011 20:14
odpowiedz
Nolifer
81
The Highest

takie DLC to powinno się cały czas robić , a nie jakieś durne bronie i ciuszki .

23.10.2011 19:09
odpowiedz
Abeztoz
20
Pretorianin

gra jest strasznie dretwa, to jest dodatek i co robisz jako pierwsze kiedy zaczyna sie gra oczywiscie wchodzisz do szybu wetylacyjnego LOL

w tej grze gameplay polega na 4 czynnosciach:

- strzelaniu headshotow(zza wegla) do przeciwnikow ktorzy wygladaja jakby polkneli kij od szczotki
- chodzeniu po szybach wentylacyjnych
- strzelaniu do kamer bezbieczensta
- hackowaniu zamkow

drewno i oklepane do bolu patenty, robili ta gre przez 3 lata

23.10.2011 19:13
odpowiedz
Connor_
3
Senator

[26] Przepraszam ale co chciałeś robić w grze skradankowej? Jeździć samochodem czy obsługiwać koparke? Nie rozumiem...

23.10.2011 19:41
odpowiedz
BossManPL
71
Generał

@Hellmaker [3]

Gra, która można przejść na trzy praktycznie odmienne sposoby?
Pokaż mi te trzy sposoby. Z trepami walczysz podchodząc ich od tyłu bo jak zaczniesz strzelać to jest piekło. Z bossami chowasz się za rogiem i strzelasz, albo spamujesz tajfunem. Ponadto hackujesz wszystko co nie ucieka na drzewo bo poza punktami za ciche zabijanie to jedyny sposób na zdobycie solidnego expa.

Gra bardzo wyraźnie nagradza JEDEN konkretny styl (pomijając lethal i non-lethal). Wg mnie powinna jednakowo nagradzać za skradankę, robienie rozpierduchy albo przejście levelu bez nawet tyknięcia nikogo.

A Crysis się podobał? Albo COD?
Crysis 3/6. CoD 1, 2 i MW1 4/6
DE1 4/6. DE3 3/6

27.10.2011 14:41
odpowiedz
Drau
82
Legend

@BossManPL [ gry online level: 61 - Generał ]: nagradza to nie to samo co zmusza.
Poza tym imo lepiej, ze gra nagradza ambitniejszy sposob gry, niz prosta sieczke ala rambo. W koncu wlasnie nie o to w ej grze chodzi.
Inna sprawa, ze Praxisy mozna kupic/znalezc.

30.10.2011 16:51
odpowiedz
Daro_ufo
73
Pretorianin

Osobiście podobała mi się podstawka DE3 ale @BossManPL ma rację. Gra powinna jednakowo albo niemal jednakowo nagradzać za ciche zabijanie i wielką rozwałkę. Pod koniec podstawki miałem postać prawie na maksa rozwiniętą ale grałem likwidując wszystkich po cichu, i hackując wszystko.. a robiąc rozwałkę nie miałbym nawet połowy zapewne. A i klimat DE3 jakoś mnie nie powalił za mało cyberpunku.. najbardziej było go czuć chyba w mieszkaniu Adama oraz w Hengsha :)

Tak czy siak uważam DE3 za dobrą grę!

02.12.2011 10:57
odpowiedz
KamilAdam
17
Pretorianin

Dobrze że wychodzą jeszcze sensowne DLC.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze