ocena redakcji
8.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Niemal idealna zręcznościówka - recenzja gry Trackmania 2: Canyon

Trackmania 2: Canyon to przykład mało rewolucyjnego tytułu, który wciąż smakuje wybornie. W żadnej grze nie zobaczycie tak szybkich i efektownych wyścigów w sieci.

29 września 2011 8.5/10
• strony :12

Ostra jazda na krawędzi, długie skoki, emocje, walka o ułamki sekund – wymienione cechy z pewnością mogłyby być kluczowe w kampanii reklamowej kolejnej odsłony Need for Speed. Jednakże gra Elektroników będzie miała naprawdę trudne zadanie, aby zyskać miano wyścigów roku. W marcu pojawił się wszak całkiem dobry Shift 2, a do rywalizacji włączy się z pewnością najnowsza Trackmania o podtytule Canyon. Francuskie studio Nadeo solidnie dopieściło swoje dzieło, wstrzykując tu i ówdzie świeżą energię. Wierni fani otrzymali to, co najlepsze – prostą, aczkolwiek pozytywnie zakręconą zręcznościówkę.

Trackmania 2: Canyon nie ma w sobie nic z symulatora. To wymagająca cierpliwości oraz tzw. „masterowania” pozycja, która zgodnie z tradycją przenosi gracza w bezkresny świat zmagań sponsorowanych przez szybkość, kreatywność i precyzję. Tak jak w przypadku Trackmanii Nations do obsługi wystarczą zaledwie 4 klawisze kierunkowe, Backspace, a w niektórych przypadkach myszka (głównie do poruszania się po menu). Wydaje się nieskomplikowane? Tylko na pierwszy rzut oka. Po dłuższym posiedzeniu przed monitorem dochodzimy bowiem do wniosku, że byle jaka jazda nie gwarantuje dobrych wyników. I wtedy do zabawy wkracza syndrom „jeszcze jednej próby”. Dzieło Francuzów wciąga bowiem jak dobry odkurzacz. Rozpoczynając wieczorem typową rozgrywkę, możemy niespodziewanie ocknąć się po północy ze świadomością pobicia personalnego rekordu danego toru o 0.07 sekundy. Palce bolą, oczy swędzą, ale satysfakcja z uzyskania niemożliwego wcześniej rezultatu jest wielka.

ManiaPlanet w całej okazałości.

Od razu chciałbym uspokoić tych, którzy zarzucą twórcom brak innowacji, a także skok na kasę. Trackmania Nations była darmowym prezentem, zbudowanym na bazie poprzednich części serii. Trackmania 2: Canyon to skromny, ale wciąż zauważalny krok naprzód. Kosztujący niecałe 20€ produkt (czyli mniej więcej 50% ceny normalnej gry – mowa o standardach zachodnich) wprowadza kilka ciekawych udoskonaleń. Pierwsze, z czym użytkownicy stykają się po uruchomieniu aplikacji, to społecznościowy system ManiaPlanet. Dzięki niemu gracze z różnych zakątków świata mogą komunikować się, wymieniać doświadczenia, dzielić twórczością, a także błyskawicznie rozwiązywać problemy związane z grą. W dobie Facebooka, Google Plus oraz konkurencyjnych mechanizmów przepływu informacji polityka studia nie dziwi. Mam nadzieję, że panel ManiaPlanet będzie „żył”, a przede wszystkim wzbogaci się o większe możliwości.

Innego rodzaju nowością jest split-screen pozwalający grać dwóm osobom na jednym komputerze. Opcja sprawdza się bajecznie i nie mam żadnych wątpliwości, że w niektórych domach będzie większym hiciorem niż tradycyjne trzaskanie czasów w sieci. Kilku modyfikacji doczekał się też edytor tras, ale zmiany są doprawdy kosmetyczne. Cieszy przede wszystkim wciąż niski stopień komplikacji narzędzia. Nowe poziomy i przeróbki starych rosną jak grzyby po deszczu, a coraz więcej serwerów korzysta z niestandardowych trackpacków wykonanych przez uzdolnioną społeczność. Szkoda tylko, że Nadeo nie postarało się o jakąkolwiek instrukcję dla aplikacji ManiaScript – do dzisiaj posiadacze gry muszą pracować w tym środowisku po omacku.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry GRID: Autosport - świetne wyścigi na pożegnanie generacji

Recenzja gry GRID: Autosport - świetne wyścigi na pożegnanie generacji

Trzecia część Grida jest pożegnaniem Codemasters z odchodzącą generacją. Trzeba jednak przyznać, że pożegnaniem całkiem udanym i z całą pewnością skierowanym przede wszystkim do fanów części pierwszej.  recenzja gry

Recenzja gry Need for Speed: Most Wanted - NFS na modłę Burnout Paradise

Recenzja gry Need for Speed: Most Wanted - NFS na modłę Burnout Paradise

Criterion Games po raz drugi próbuje przywrócić blask marce Need for Speed. To tytaniczne zadanie, nawet dla tak doświadczonej ekipy, mającej na swoim koncie fantastyczną serię Burnout.  recenzja gry

Recenzja gry Need for Speed Rivals - NFS wchodzi w nową generację

Recenzja gry Need for Speed Rivals - NFS wchodzi w nową generację

Need for Speed: Rivals po raz kolejny podnosi poprzeczkę, stając się, podobnie jak wcześniej Need for Speed: Most Wanted, symbolem startującej właśnie nowej generacji konsol. Jednak czy to wystarczy, aby zainteresować zmęczonych nieco fanów?  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Trackmania 2: Canyon w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.8

ocena czytelników

314 ocen czytelników

9.2

oczekiwania przed premierą

582 głosów czytelników

Trackmania 2: Canyon - screen - 2012-11-22 - 252197Trackmania 2: Canyon - screen - 2012-11-22 - 252196Trackmania 2: Canyon - screen - 2012-11-22 - 252195Trackmania 2: Canyon - screen - 2012-07-26 - 243177Trackmania 2: Canyon - screen - 2012-07-26 - 243176Trackmania 2: Canyon - screen - 2012-07-26 - 243175Trackmania 2: Canyon - screen - 2011-09-20 - 220159Trackmania 2: Canyon - screen - 2011-09-20 - 220158Trackmania 2: Canyon - screen - 2011-09-20 - 220157Trackmania 2: Canyon - screen - 2011-09-20 - 220156

komentarze czytelników


Saves35  2011-09-29 - 13:10

Hmmm brak wersji pudełkowej? A niby 27 października takowa ma się ukazać, na Alledrogo idzie złożyć preordera.

Harry M  2011-09-29 - 15:22

Świetne

lukasz8532  2011-09-29 - 15:26

No w dniu pisania recenzji przecież wersji pudełkowej nie ma ;p

adi123321  2011-09-29 - 18:12

wymagania zanizone mocno :P

HETRIX22  2011-09-29 - 18:33

Mnie się wydaje że o wiele lepiej jest mieć wersje UNITED, która posiada wiele różnych rodzai pojazdów, środowisk i przeszkód. Ponad to grafika też jest tam ładna. Myśle że sie nie opłaca kupować Canyona jeśli się ma UNITED

vojak_2  2011-09-30 - 07:07

ładnie wyglada

victripius  2011-10-03 - 15:34

Szkoda, że nie ma wersji pudełkowej i że gra jest tylko na pc :) Poza tym ma same plusy i jest naprawdę spoko.

Nolifer  2011-10-07 - 00:29

Gdyby była edycja pudełkowa to kupiłbym , tak , zostaje przy darmowej wersji