ocena redakcji
5.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Dungeons - recenzja gry

W świecie Dungeons panują zupełnie inne reguły niż na ziemi – tam zło zawsze wygrywa z dobrem i robi doskonały użytek z ludzkiej naiwności. Pora sprawdzić, czy wizytę w lochach zapamiętamy miło, czy też twórcy postanowili oszukać także i graczy.

15 lipca 2011 5.5/10
• strony :12

Od czasów drugiego Dungeon Keepera próżno szukać produkcji, która równie udanie pokazywałaby, że fajnie jest być złym, serwując przy okazji końską dawkę zwariowanego, a często wręcz absurdalnego humoru. Spore nadzieje pokładano w Dungeons – grze pełnej nawiązań do klasyki, mającej osiągnąć sukces dzięki oryginalnej tematyce i zastosowaniu wielu niebanalnych rozwiązań, gwarantujących ciekawą i zróżnicowaną rozgrywkę. Efekt końcowy na kolana, niestety, nie powala, a uczeń nie tylko nie przerósł mistrza, ale nawet nie zdołał nawiązać z nim jakiejkolwiek sensownej rywalizacji.

Wbrew pozorom w głębokich podziemiach dzieje się sporo – tron strażnika lochów to gorące i bardzo pożądane krzesełko, o czym boleśnie przekonuje się nasz bohater. Ulubionym zajęciem złego pana jest obmyślanie kolejnych niecnych planów poszerzania swego terytorium i wpuszczanie w maliny niczego nieświadomych poszukiwaczy przygód. Na jego nieszczęście nie tylko on zajmuje się przeróżnymi spiskami – lord wpada w sieć intryg, za którymi stoi jego była narzeczona, Calypso, wobec czego zmuszony jest ustąpić z tronu. To nie koniec przykrych konsekwencji – dotychczasowy władca lochów zostaje pozbawiony swoich przywilejów i możliwości decydowania o najważniejszych sprawach podziemnego królestwa, co raczej nie współgra z wygórowanymi ambicjami złego strażnika. Naszym zadaniem jest oczywiście odbudowanie nadwątlonej reputacji bohatera i ponowne trafienie na szczyt podziemnej hierarchii.

Krwisto i brutalnie? Spokojnie, to tylko pozory.

Podstawą naszej mrocznej działalności staje się gorliwa opieka nad lochami i ich gośćmi, w taki sposób, by przynosiły one odpowiednie zyski i prestiż. Nie chodzi jednak o prowadzenie kurortu wypoczynkowego, choć na upartego można stwierdzić, że coś w tym nawet jest. Nasze włości odwiedzają bowiem co jakiś czas poszukiwacze przygód, żądni krwi, niespotykanych doświadczeń, a przede wszystkim ogromnych skarbów. Żaden heros nie będzie jednak zainteresowany wizytą, jeśli przestrzeń nie okaże się wystarczająco atrakcyjna i zróżnicowana. W tym momencie uruchamiamy nasze projektanckie umiejętności – w odpowiednich miejscach pozostawiamy skrzynie ze złotem, wykopujemy korytarze oraz umieszczamy w nich różne ciekawe przedmioty wpływające na nasz prestiż. Ponadto naszym zadaniem jest przemyślane lokowanie pentagramów – siedzisk potworów, powiększających strefę naszych wpływów w lochach.

Nasze działania ukierunkowane są praktycznie tylko na jeden cel – musimy nakłonić herosów, by zobaczyli, co tylko się da, zgarnęli tony skarbów i… przynieśli nam jak najwięcej profitów. W myśl przysłowia: „Kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera” nie wypada nam wypuścić gości z pełnymi rękoma – zanim opuszczą naszą posiadłość, pacyfikujemy ich więc, wtrącamy do cel i odbieramy naszą własność. Oprócz zwrotu złota do naszego skarbca, od herosów otrzymujemy także niezwykle potrzebne zapasy Soul Energy – duchowej waluty wymienialnej na przedmioty zwiększające prestiż.

Dungeons nie jest jednak grą strategiczną w czystej postaci – znajdziemy tu także sporo elementów RPG, związanych głównie z osobą bohatera. Jesteśmy odpowiedzialni za rozwój cech złego lorda, przydzielając mu punkty doświadczenia zdobyte podczas konfrontacji z herosami, oraz za nabywanie nowych umiejętności i czarów, jakimi posługujemy się w trakcie potyczek. Sam system walki nie jest jakoś szczególnie skomplikowany – nasz bohater automatycznie uderza we wrogów, a my musimy tylko pilnować paska życia i w razie potrzeby korzystać z czarów i specjalnych ataków. Najważniejszym elementem w całej grze okazuje się Dungeonheart – serce, które pozwala wskrzesić lorda w razie śmierci. Jego wytrzymałość jest jednak ograniczona, dlatego wypada dbać o jego kondycję – zniszczenie artefaktu powoduje zakończenie zabawy.

Mimo pozornego rozbudowania i kilku fajnych patentów gra już po kilkudziesięciu minutach daje znać, że w dalszych stadiach rozgrywki nie znajdziemy tu już niczego nowego. Dungeons odkrywa wszystkie karty zaraz na samym początku – zważywszy, że czeka na nas siedemnaście misji w kampanii dla jednego gracza, granie w jedno i to samo przez kilka kolejnych godzin nie wydaje się zbytnio kuszącą perspektywą. Tytuł ten zabija totalna schematyczność – właściwie całą linię fabularną można przejść, korzystając z paru gotowych rozwiązań, które zapewniają końcowy sukces. Rozgrywka może zainteresować tylko podczas kilku pierwszych scenariuszy – potem im dalej, tym nudniej, a kolejne wymyślane na siłę zadania poboczne bardziej irytują niż zachęcają do gry.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Sid Meier's Civilization: Beyond Earth - Alpha Centauri ma godnego następcę

Recenzja gry Sid Meier's Civilization: Beyond Earth - Alpha Centauri ma godnego następcę

Po wielu latach wynajdywania pisma i opędzania się od barbarzyńców Cywilizacja wreszcie pozwoliła nam wynieść się z planety Ziemi. Beyond Earth to świeży start dla ludzkości, ale czy zmian wystarczy, by świeżość poczuli również gracze?  recenzja gry

Recenzja gry Jagged Alliance: Flashback - duńska wyprawa na dno

Recenzja gry Jagged Alliance: Flashback - duńska wyprawa na dno

Fani serii Jagged Alliance od 1999 roku czekają na powrót turowego symulatora partyzanta. Niestety, najnowsza część, ufundowana na Kickstarterze, to kompletny niewypał.  recenzja gry

Recenzja gry Twierdza: Krzyżowiec II – seria Stronghold znów w dobrej formie

Recenzja gry Twierdza: Krzyżowiec II – seria Stronghold znów w dobrej formie

Brytyjskie studio Firefly obiecywało, że Twierdza: Krzyżowiec II nakarmi apetyty fanów na godnego następcę pierwszej części. Trzeba przyznać, że obietnica wreszcie została dotrzymana.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Dungeons - screen - 2011-03-23 - 205958Dungeons - screen - 2011-03-23 - 205957Dungeons - screen - 2011-03-23 - 205956Dungeons - screen - 2011-03-23 - 205955Dungeons - screen - 2011-03-23 - 205954Dungeons - screen - 2011-02-08 - 202448Dungeons - screen - 2011-02-08 - 202447Dungeons - screen - 2011-02-08 - 202446Dungeons - screen - 2011-02-08 - 202445Dungeons - screen - 2011-02-08 - 202444

komentarze czytelników


Malyn  2011-07-15 - 15:38

"Od czasów drugiego Dungeon Keepera próżno szukać produkcji, która równie udanie pokazywałaby, że fajnie jest być złym, serwując przy okazji końską dawkę zwariowanego, a często wręcz absurdalnego humoru." ...

Aw'lich  2011-07-15 - 15:44

"fajnie jest być złym" też w Overlord, jeśli chodzi o podobne klimaty. ...

kamiloss  2011-07-15 - 16:22

Nie wiem skąd te usilne porównania do DK w sieci, skoro sami twórcy przyznali wielokrotnie, że ich produkcja nie ma nawet przypominać tamtego świetnego tytułu... ...

A.l.e.X  2011-07-15 - 17:38

akurat ta gra jest taka sobie, ale przy overlordach bawiłem się świetnie !

Kwiatekbrn  2011-07-16 - 08:24

Gra mnie wcześniej zainteresowała ale po tej recenzji odechciało mi się jej kupować ,lepiej kupie Overlord bo jeszcze w niego nie grałem a może być z nim fajna zabawa.

Franusss  2011-07-16 - 16:47

Niestety gra mnie nie zainteresowała .... a szkoda zapowiadało się na prawdę nie źle !

jakubcjusz  2011-07-22 - 08:49

"Od czasów drugiego Dungeon Keepera próżno szukać produkcji, która równie udanie pokazywałaby, że fajnie jest być złym, serwując przy okazji końską dawkę zwariowanego, a często wręcz absurdalnego humoru." ...

Nolifer  2011-07-26 - 20:19

Szkoda , miałem nadzieję żę ta gra będzie jednak lepsza :/