ocena redakcji
7.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

The Sims 3: Pokolenia - recenzja gry

Sims 3: Pokolenia dodaje do gry mnóstwo elementów związanych z każdym etapem życia sima. Imprezki nastolatków, wymyślony przyjaciel, wieczory kawalerskie to tylko niektóre ciekawostki pojawiające się w nowym dodatku.

2 czerwca 2011 7.5/10
• strony :12

Jedną z kur znoszących złote jajka w stajni Electronic Arts jest niewątpliwie seria The Sims. Pozycja o życiu wirtualnych ludzi ma swoich zagorzałych fanów, napędzających sprzedaż, nie tylko nabywaniem kolejnych części, ale również całej masy dodatków i pomniejszych akcesoriów. To właśnie dla nich wydano czwarte już rozszerzenie do gry Sims 3. Lista nowości wcale nie jest mała, ale brak spektakularnych, widocznych od razu innowacji. Należy nastawić się raczej na dyskretniejsze zmiany, rozbudowujące to, co już znamy.

O ile Wymarzone podróże i Po zmroku dotyczyły czasu wolnego spędzanego w ciekawszy niż zwykle sposób, a Kariera postawiła na rozwój zawodowy, tak Pokolenia rozbudowują rozgrywkę dla Simów w każdym wieku. Najnowszy dodatek jest odpowiedzią wydawcy na prośby graczy oczekujących położenia większego nacisku na cykl życia naszych podopiecznych, od narodzin aż do śmierci. Każdy z etapów – od niemowlaka, przez dziecko i nastolatka, po dorosłego i emeryta doczekał się kilku mniejszych i większych urozmaiceń. O ile noworodek wielkiego pola do popisu nie ma, to już dzieci mogą zacząć bawić się w sposób do tej pory niedostępny.

Aby zagrać w Pokolenia, stworzyłem nową rodzinę, para moich Simów szybko się pobrała, po czym zaczęła myśleć o dzieciach. Mąż oczywiście wziął się do pracy zawodowej – bo przecież dom trzeba utrzymać – a żona zajęła się nową profesją oferowaną przez dodatek i została opiekunką do dzieci. Z perspektywy czasu muszę stwierdzić, że był to błąd. W szczytowych momentach kariery po parterowym domu z trzema sypialniami i salonem pełzała piątka noworodków. Sprzątaczka wariowała od ciągłego płaczu, a małżonka odnajdowała równowagę psychiczną, malując. Oczywiście, gdyby skupić się na tej karierze, jest ona świetną wprawką do posiadania własnych dzieci, może nawet przynieść konkretne pieniądze. Warto ją sprawdzić, o ile nie mamy już potomstwa. Zanim głowa rodziny zeszła z tego świata, dorobiłem się w sumie trzech córek (bliźniaki urodziły się dzięki wykupionej cesze małżonki) i mogłem być pewny, że żona z dzieciakami dadzą radę wszystkim przeciwnościom.

Już po robocie, żona teraz przez jakiś czas będzie trochę marudna,ale było warto.

NOWORODEK I NIEMOWLAK

Stawiając w łazience prysznic, przyspieszyłem proces powiększania rodziny. Jedna porządna wspólna kąpiel sprawiła, że małżonka dekorowała trawnik przed domem zawartością swojego żołądka. Szybko na świat przyszła pierwsza córka. Szczęśliwa matka otrzymała kilka dni płatnego urlopu – zarówno przed porodem, jak i po nim. Co ciekawe, jeśli zdecydujemy się na adopcję dzieci, obowiązuje ta sama zasada. Czasem opcja zamówienia dziecka przez telefon czy Internet jest jedyną dostępną, na przykład wtedy, gdy nasz Sim jest już za stary, aby uzyskać potomstwo w standardowy sposób.

Dziecko po przyjściu na świat posiada dwie cechy charakteru, w zależności od tego, jak szczęśliwa była jego mama w ciąży, możemy samodzielnie wybrać jedną, dwie lub uzyskać obie przez losowanie. Dalej zaczyna się harówka. Przewijanie, karmienie, nocne wstawianie, zabawa, uczenie chodzenia, mówienia, korzystania z nocnika – to tylko niektóre z atrakcji. Wszyscy rodzice je znają i trzeba przyznać, że w The Sims ten aspekt zrealizowano wyśmienicie. Tyle że wiele nowego tu nie ma, oczekiwałem chociaż małego szaleństwa w związku z urządzaniem gniazdka dla naszej pociechy.

Z okazji narodzin pierwszego potomka przyjrzałem się możliwościom wyposażenia pokoju dziecięcego. Cóż, gdyby rzeczywiści rodzice mieli tak ograniczony wybór mebli i zabawek, bylibyśmy znacznie szczęśliwsi i zdecydowanie bogatsi. Trochę mnie to dziwi, bo znając zamiłowanie przyszłych matek do dekorowania kącika dla malucha, dostępnych opcji powinno być naprawdę sporo. Tymczasem jest tak sobie, co zapewne zmieni zawartość sklepu sieciowego. Trzeba jednak przyznać, że dodatek oferuje trochę mebli i drobiazgów w każdej z dostępnych kategorii. Naprawdę szkoda, że ta przeznaczona pokojowi dziecięcemu została potraktowana po macoszemu.

To chyba czerwony kolor na ścianach sprawia, że te dzieci ciągle czegośchcą.

Pierwsze etapy życia naszego potomka wymagają ciągłej uwagi, dziecko samodzielnie nie jest w stanie nic zrobić. To, w jaki sposób będziemy się nim zajmować, jakie zabawki mu podsuniemy, wpłynie na jego dalsze życie. Jedna z moich pociech, z którą ciągle bawiłem się cymbałkami, po pierwszych urodzinach ujawniła talent muzyczny. Co ważne, poświęcenie się w pełni dziecku daje owoce w postaci możliwości samodzielnego wyboru cech charakteru dla niego. Jeśli odpuścimy sobie oczy dookoła głowy, pozwolimy maluchowi trochę popłakać, gra sama je wylosuje bądź wybierze. W ten sposób moja pierwsza córka została nieco ponurą osobą, która wszystko robiła w ponury sposób.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry American Truck Simulator - ETS 2 może przejść na emeryturę

Recenzja gry American Truck Simulator - ETS 2 może przejść na emeryturę

Długo oczekiwany American Truck Simulator wreszcie wjeżdża na sklepowe półki i pokazuje, jak powinien wyglądać dobry symulator ciężarówki. ETS 2 może udać się na zasłużony odpoczynek.  recenzja gry

Recenzja gry Euro Truck Simulator 2 - tirem po drogach Europy

Recenzja gry Euro Truck Simulator 2 - tirem po drogach Europy

Po kilku obsuwach na półki sklepowe wreszcie trafia druga odsłona serii Euro Truck Simulator. Choć do perfekcji sporo brakuje, nie ma potrzeby przeprowadzania kompleksowego przeglądu u mechanika.  recenzja gry

Recenzja gry Farming Simulator 15 - rolnik szuka łaty

Recenzja gry Farming Simulator 15 - rolnik szuka łaty

Kolejna, wcale nie piętnasta odsłona cyklu Farming Simulator, to kilka mniejszych nowości i te same wielkie problemy – można nawet rzec: jak co roku.  recenzja gry

gra The Sims 3: Pokolenia

The Sims 3: Pokolenia

The Sims 3: Generations

Symulacje

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
The Sims 3: Pokolenia - screen - 2011-06-22 - 212820The Sims 3: Pokolenia - screen - 2011-06-22 - 212819The Sims 3: Pokolenia - screen - 2011-06-22 - 212818The Sims 3: Pokolenia - screen - 2011-06-22 - 212817The Sims 3: Pokolenia - screen - 2011-06-22 - 212816The Sims 3: Pokolenia - screen - 2011-06-22 - 212815The Sims 3: Pokolenia - screen - 2011-06-22 - 212814The Sims 3: Pokolenia - screen - 2011-06-22 - 212813The Sims 3: Pokolenia - screen - 2011-06-22 - 212812The Sims 3: Pokolenia - screen - 2011-05-27 - 210066
Star Conflict

Star Conflict

Zagraj za Darmo!

Elvenar

Elvenar

Zagraj za Darmo!

Euro Truck Simulator 2 – Skandynawia PL - PC - 58,90 zł

kup w sklepie

PC 58,90 zł

Car Mechanic Simulator 2015 PL - PC - 46,90 zł

kup w sklepie

PC 46,90 zł

American Truck Simulator PL + BONUS! - PC - 64,90 zł

kup w sklepie

PC 64,90 zł

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
02.06.2011 13:33
Galanea
42
Wiedzminka

Do minusów bym również dodała brak interakcji między małymi dziećmi.

02.06.2011 14:18
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

Kiedy Simsy wylądują na Marsie?

02.06.2011 16:18
odpowiedz
yasiu
141
Legend

Galanea - to prawda, najmłodsze mogłyby wchodzić w interakcje między sobą. gdzieś tak pod skórą mi tego brakowało, a przecież mam dwie takie w domu co to interaktywnie ze sobą spędzają czas :)

02.06.2011 16:40
odpowiedz
Econochrist
87
Nadworny szyderca

O Sims wypowiem się tyle, że cały pomysł "Pokoleń" podoba mi się o tyle
że tak w założeniach powinna ta seria wyglądać od początku.

02.06.2011 18:01
odpowiedz
Bibel
118
Pretorianin

to jest kolejna pomylka...

03.06.2011 00:36
odpowiedz
InuYasha
23
Chorąży

ehh, z tymi Sims'ami to jak z Mroczkami, wszędzie widać i słychać, aż się źle człowiekowi robi... pierwsza odsłona tej serii była super, powalała na kopytka, sama grałam, lubiłam, młoda i głupia byłam, po prostu, ale na litość Boską ! Ile tego jeszcze?? : /

p.s zauważyłam również, (poprawcie mnie, jeśli się mylę), że tutejsi redaktorzy, to prawdziwi masochiści ;-) gratuluję wytrwałości w próbie wyciśnięcia najlepszych, bądź nieraz wyimaginowanych plusów niektórych gier, w oprawie iście, bym rzekła nawet czysto poetyckiej.

Bo mnie by za przeproszeniem, szlag jasny trafił (i to najładniej mówiąc)

Dziękuje, pozdrawiam, dobranoc.

03.06.2011 11:52
odpowiedz
Teraagh
2
Legionista

Proponuje wypuścić na rynek Simsy z podtytułami: kaganek oświaty i mokry podkoszulek.

03.06.2011 12:01
odpowiedz
yasiu
141
Legend

InuYasha - kiedy mi się grało przyjemnie w simsy z tym dodatkiem :) Moja żona testowała swoją wersję rodzinki, ja swoją, a do tego dwójka własnych dzieci :D

03.06.2011 14:52
odpowiedz
InuYasha
23
Chorąży

naprawdę? 0_o
mnie już dawno takie klimaty kompletnie nie kręcą... :)

03.06.2011 20:59
odpowiedz
Radanos
71
PUA

Fakt, tak Simsy powinny wyglądać od początku ale... no cóż, nie wyglądały. Już "Podstawka" dostała niższą ocenę. Nie powinno się zaniżać także każdego kolejnego dodatku.

04.06.2011 14:20
odpowiedz
berial6
66
Donut Hole

Jak ktoś chce zagrać w Portala 2 w co-opie to niech pisze na: berial6@tlen.pl

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze