ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Mortal Kombat - recenzja gry

Mortal Kombat powraca w wielkim stylu – gra znowu jest bezkompromisowa, brutalna i szalenie wciągająca. Jakie niespodzianki przygotowali twórcy ze studia NetherRealm?

27 kwietnia 2011 9.0/10
• strony :123

Kiedy upadała firma Midway wszyscy myśleliśmy chyba o jednym – co stanie się z Mortal Kombat. Trudno wyobrazić sobie gatunek bijatyk bez tej zacnej serii. Z drugiej strony – mało kto wierzył w jej naprawdę udaną i odkrywczą kontynuację. Odsłona z bohaterami komiksowymi (Mortal Kombat vs. DC Universe) doczekała się dobrych recenzji i sprzedała naprawdę nieźle, ale fanatyków zbulwersowała zaskakującymi kompromisami. Po tym, jak marka została podratowana przez koncern Warner Bros., jej twórca Ed Boon mógł przeorganizować swoją ekipę w studiu NetherRealm i kontynuować prace nad nowym dziełem. Na fali popularności przeróbek, odświeżonych wersji klasycznych hitów, restartów czy resetów serii twórca zapowiedział szumnie powrót do korzeni i grę skierowaną do fanów klasyki sprzed lat. Oto nieczęsty przypadek, w którym obietnice producentów mają przełożenie na efekty – Mortal Kombat odzyskało charakter i znowu może straszyć „ekspertów” z telewizji.

Przygoda zaczyna się dość komicznie – od narcystycznego Johnny’ego Cage’a, który za każdym razem robi z siebie kretyna, ale jednak budzi sympatię. Później poznajemy losy słynnego turnieju Mortal Kombat z perspektywy kolejnych zawodników, przy okazji zagłębiając się w ich prywatne historie. Nie ma mowy o przesadnie osobistych wycieczkach czy melodramatycznych scenach, ale jak na bijatykę przystało, fabuła jest epicka (w końcu chodzi o losy świata). Odwieczny przywódca ziemskiej drużyny zawodników Raiden otrzymuje sygnał z przyszłości od samego siebie, z którego wynika, że bez podjęcia odpowiednich kroków Shao Khan zwycięży i pochłonie świat. Bóg grzmotów i piorunów próbuje zrozumieć znaczenie wizji i zmienić bieg wydarzeń. Niestety, jego decyzje przynoszą katastrofalne skutki – sytuacja pogarsza się z każdą walką. Zakończenie jest do przewidzenia, chociaż oferuje pewne niespodzianki i zapowiedź kontynuacji. Tak, Mortal Kombat 2, jakkolwiek absurdalnie by to nie brzmiało, najprawdopodobniej powstanie.

Znane postacie, areny i ciosy – weterani serii będą zadowoleni.

Twórcom udało się w czytelny, zwięzły i jednocześnie wciągający sposób pokazać specyfikę każdego z bohaterów i przybliżyć ich turniejową motywację, a niejednokrotnie genezę (np. w przypadku Kabala). Wszystko to przypomina operę mydlaną (szczególnie w kwestii relacji Scorpiona i Sub-Zero) i w niektórych scenach jest idiotyczne (kiedy wojownicy tłuką się z byle powodu). Mimo to scenarzyści umiejętnie zmieniają klimaty i postacie, pozostawiając te najlepsze wątki na sam koniec. W finałowej bitwie wystąpi nie kto inny tylko Raiden, który zmierzy się z odwiecznym wrogiem ludzkości – Shao Khanem. Walka niezwykle dramatyczna i tylko z pozoru wymagająca – podpowiemy, że wystarczy używać teleportu i kopać wroga w plecy. Tak czy inaczej, opowieść streszcza wydarzenia z trzech odsłon Mortal Kombat w widowiskowy i angażujący sposób. Fanom serii trudno będzie oderwać się od ekranu, a osoby nieznające uniwersum spędzą kilka godzin w przedziwnym i niepokojącym świecie. Pokażcie dowolne „fatality” komuś, kto nigdy nie grał w grę Eda Boona, a na pewno wprawicie go w konsternację.

System walki w Mortal Kombat powraca do klasycznych rozwiązań, chociaż wzbogaca je o kilka nowych pomysłów. Weterani serii będą mogli z pamięci wykonać większość charakterystycznych akrobacji. Repertuar każdego z bohaterów składa się z niskiego i wysokiego kopniaka oraz ciosu, bloku, rzutu, kilku kombosów i specjalnych ataków (w trybie „tag” dochodzą do tego ataki dwuosobowe). Ważnym elementem jest pasek energii, który ładujemy podczas pojedynków – dzięki niemu wyprowadzamy kontry na chwyty, wzmocnione ataki specjalne oraz sekwencje „x-ray”, czyli zautomatyzowane uderzenia łamiące kości. Ten ostatni element to zupełna nowość w serii, za pomocą której autorzy chcieli zrealizować kilka celów. Po pierwsze – to kolejna okazja do tego, żeby pokazać sadystyczne ujęcia i podrażnić cenzorów oraz przeciwników brutalności w grach. Po drugie – za pomocą ruchów „x-ray” każdy gracz może zmienić losy bitwy w prosty sposób i przy okazji zobaczyć widowiskową scenę. Profesjonalni zawodnicy z łatwością zablokują tego typu techniki, ale na sztuczną inteligencję działają one świetnie, chociaż przy dużym natężeniu po prostu nudzą (to oczywiście syndrom wszelkich oskryptowanych scen w grach).

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360.
inne
Recenzja gry Mortal Kombat na PC - fatality dla klawiatur

Recenzja gry Mortal Kombat na PC - fatality dla klawiatur

Mortal Kombat powraca na pecety w konwersji dziewiątej odsłony serii z 2011 roku. W recenzji udowadniamy, że chociaż nie jest to „flawless victory”, gra na pewno spodoba się fanom cyklu i zrobi „fatality” ich klawiaturom.  recenzja gry

Vita zalaną krwią - recenzja gry Mortal Kombat

Vita zalaną krwią - recenzja gry Mortal Kombat

Z myślą o konsoli PlayStation Vita tworzy się sporo konwersji gier, które na rynku dostępne są od dłuższego czasu. W zalewie chłamu można znaleźć bardzo przyzwoite produkcje - bez wątpienia zalicza się do nich Mortal Kombat.  recenzja gry

Street Fighter IV - recenzja gry

Street Fighter IV - recenzja gry

Gracze pecetowi nareszcie doczekali się wyśmienitej bijatyki, którą można odpalić bez konieczności korzystania z emulatorów innych platform. Street Fighter IV to najlepsza obecnie gra walki na PC.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Mortal Kombat w wersji X360 jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.7

ocena czytelników

848 ocen czytelników

9.1

oczekiwania przed premierą

369 głosów czytelników

Mortal Kombat - screen - 2013-05-24 - 261945Mortal Kombat - screen - 2013-05-24 - 261944Mortal Kombat - screen - 2010-09-02 - 194124Mortal Kombat - screen - 2010-08-04 - 191484Mortal Kombat - screen - 2010-08-04 - 191483

komentarze czytelników (56)


Damian1539  2011-04-28 - 00:10

Zwłaszcza, że wersja na ps3 ma lepszą grafikę i Kratosa. Nie wspominając o padzie. ...

ozoq  2011-04-28 - 08:45

A ja mam male dlonie (nie wiem czy jak 10latek) i nie wyobrazam sobie trzymac w reku wieksego pada (jak dualshock) zeby swobodnie dosiegac wszystkich przyciskow. P.S. a jesli chodzi o Kratosa to mimo bycia wielkim fanem serii (ominela mnie tylko ostatnia czesc na psp, gow 3 przeszedlem wlasnie 3 razy) gralem nim tylko raz jedna walke zobaczyc jakiego ma fatala. Nie z niecheci jakiejs, tylko widac ze on jest doklejony do tej gry a nie jej czescia a alternatywne historie kazdej z postaci MK sa warte poznanie. Jakos dziwnie sie czuje kopiac dupe Kratosowi (ktory wybil caly olimp i miliony stworow) grajac chociazby johnny cage'm.

Osian  2011-04-28 - 09:25

No i co z tego, że to recenzja wersji na xboxa, skoro to jest jedna i ta sama gra na xboxie i ps3. Recenzja gdyby ktoś nie wiedział nie jest o wygodnym padzie od ps3 albo postaci kratosa, na xboxie jest za to cyber sub-zero i ktoś mógłby powiedzieć tak samo, że po co na ps3 skoro tu jest cyber sub-zero. Chodzi o rozgrywke, a nie o to czy kratos ma fajniejsze fatality i czy na ps3 jest lepsza grafika.

ozoq  2011-04-28 - 10:04

Na ps3 tez jest Cyber Sub-Zero. Jest on mocno wpleciony w fabule i z tego co pamietam odbywa az piec walk z czego jedna najtrudniejsza w grze.

R‹ud›Y  2011-04-28 - 13:06

[38] Dualshock jest dużym padem??? Ty chyba go w rękach nie miałeś, jak pad od 360 jest od niego zdecydowanie większy i bardziej bananowy(wygięty i wyprofilowany, co owszem w wyścigówkach i fpsach sprawdza się lepiej)

ozoq  2011-04-28 - 13:30

Nawias mogl wprowadzic w blad. Mialem na mysli ze pad od ps3 jest dla mnie w sam raz bo mam male dlonie zas ten od xboxa (tak, mialem w rekach, przy fight night round 3) jest dla mnie niewygodny.

MarcoV86  2011-04-28 - 13:39

Dawać mi tu ku... EMULATOR PC na tę GRĘ! JUŻ!

.•MSK•.  2011-04-28 - 14:28

Co to za pad, z którego nawet baterii nie można wyjąć, a co do pada do xbox 360, to jest dobry, ale na gry wyścigowe, ale poczekajmy jeszcze trochę na wersje od Razer (Onza).

Gromateist  2011-04-28 - 15:25

Nie wiecie może jak zmienić strój postaci? Oczywiście odblokowałem go w krypcie, ale nie wiem co dalej. Jak zagrać postacią w nowym wdzianku?

ozoq  2011-04-28 - 15:30

W menu wyboru postaci wcisnij start (w wersji an ps3 tak jest) a potem w bok i potwierdz X. Portret sie nie zmieni, wyskoczy tylko napis costume 2.

yestri  2011-04-28 - 17:05

a wiecie jak zagrać strojem playera 2giego ? bo ja wiem :P ...

ozoq  2011-04-28 - 18:07

yestri - dzieki :) zawsze dobrze wiedziec. Moim zdaniem powinni w patchu poprawic portrety tzn. zeby wygladaly tak jak beda wygladac postacie w grze.

Kot_Rysiek  2011-04-28 - 19:02

Super gra !!

victripius  2011-04-29 - 08:20

Właśnie gram i muszę przyznać, że nowy Mortal Kombat jest świetny. Ocena w pełni zasłużona, gra wystarczy na co najmniej kilkanaście godzin zabawy, szczególnie wieża wyzwań.

RealWaaagh  2011-04-29 - 13:20

Ludzie, skończcie już tak narzekać na ten pad o Xa. Wg. mnie jest super, a krzyżaka nie używam, podłączam Arcade stick, co i posiadaczom PS3 proponuję, jeśli lubują się w mordoklepkach.

vojak_2  2011-05-01 - 16:02

zawsze komuś coś nie pasi...

keicaM  2011-05-05 - 22:29

Skoro już dzieci probuja dyskutowac nt. padów w konsolach, to obecnie najlepszym padem do fps,wyścigówek i bijatyk jest najnowszy model... pada od MS dla Xboxa 360, srebrny, z poprawionym krzyżakiem w zestawie z ładowarką - Play & charge (a pro po posiadacze PS3 - jakiej długości jest wasz sznurek do ładowania pada? :P). ...

Nolifer  2011-05-09 - 10:34

Fatality w tej grze naprawdę są bardzo brutalne.Za to wyglądają bardzo komicznie i zamiast krzywić się na ich widok, śmiejemy się.

dragonheart lodu  2011-05-10 - 14:21

Pozycja tylko dla wytrwałych. Szybka naparzanka. Nic ponad to.

SSman92  2011-05-23 - 03:16

średnio przepadam za mortalem