ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Shift 2: Unleashed - recenzja gry

Ponoć prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym, jak kończą, a nie jak zaczynają. Shift 2: Unleashed jest tego dobitnym przykładem, za co jego autorom należy się długi aplauz.

29 marca 2011 9.0/10
• strony :1234

Shift 2: Unleashed jest moim zdaniem najlepszą odsłoną Need for Speed w historii serii, chociaż według nomenklatury wydawcy, nie będącą jednak tak naprawdę NFS-em. W przypadku pierwszej części Electronic Arts postanowiło wykonać mały szacher-macher i korzystając ze znanej marki, stworzyć zupełnie nową jakość. Podczas gdy „jedynka” była zaledwie forpocztą zmian, wskazującą kierunek, w którym ludzie ze Slighty Mad Studios chcieliby podążyć, tak „dwójka” to już główne hufce, z powiewającymi nad nimi sztandarami z napisem „Prędkość, emocje, tuning.”

Wirtualni kierowcy ani na moment nie odpuszczają.

Pierwszy Shift dla wieloletnich fanów był zaskoczeniem. Mniejsza o to, czy pozytywnym, czy nie, bo to akurat zależy od punktu widzenia. Mnie się podobał, aczkolwiek przy jego produkcji popełniono kilka błędów, które w oczach przeciwników pogrążyły ten odłam serii. Głównym powodem był nieco dziwny model jazdy, przez który samochody zachowywały się jak dzikie bestie, w których zady jakiś złośliwiec stale wbija igły. Wierzgały, ślizgały się na zakrętach, były tak nadsterowne, że wielu osobom zwyczajnie nie chciało się ich okiełznywać. Z pomocą przyszli moderzy, ale to nie do końca zatarło złe wrażenie. W tym miejscu powinny wybrzmieć fanfary, bowiem śpieszę donieść, że Shift 2 jest tej wady pozbawiony. A mając w pamięci, że Slighty Mad Studios to również ludzie, którzy stoją za największymi hitami firmy Simbin, można by domniemywać, że oto powstało dzieło, które ma szansę śmiało konkurować na rynku symulacji samochodowych. Jednak Electronic Arts doskonale zdaje sobie sprawę, jak wygląda współczesny rynek gier, i wie, że kluczem do sukcesu jest przygotowanie tytułu, który mógłby spodobać się jak najszerszemu spektrum odbiorców. Taki właśnie jest Shift 2: Unleashed.

Model jazdy w grze nie jest ani supersymulacyjny, ani arcade’owy. Nie ma w nim śladu szaleństwa Hot Pursuit, ale doświadczony „symukierowca” wyczuje również, że gra pozwala na nieco większe rozluźnienie po właśnie przebytej sesji w rFactor. Chyba najbliższym prawdy byłoby przyrównanie jej do innych gier samochodowych środka, czyli Forzy Motorsport 3 i Gran Turismo 5. Tyle tylko, że zamiast wożenia się ladą chłodniczą, w Shifcie 2 jeździmy samymi rasowymi furami wyścigowymi i nawet jeżeli na początku przyjdzie nam wsiąść do Renault Megane czy Forda Focusa, to po małej zabawie w ulepszanie części i tuning i tak zrobimy z nich maszynki do zdzierania kołami asfaltu. Jednym z ułatwień modelu jazdy jest zaś fakt, że samochód niełatwo wprowadzić w niekontrolowany poślizg. Co nie oznacza, że złapanie kołami pobocza staje się nieodczuwalne. Co to, to nie. Chwila nieuwagi i już auto robi się niestabilne. Zjechanie w piach na poboczu może zakończyć się ponownym startem wyścigu, bo zanim z niego wyjedziemy, to po reszcie stawki zostanie już tylko ledwie wyczuwalny smród spalin. Mało tego. Na torze widać zalegający na nim brud i kawałki gumy (co prawda wszystko wygląda jak rozsypane drobiny węgla, ale niech będzie). Wjedźcie w to, a od razu poczujecie, czym jest utrata przyczepności. Mało przekonujące? To co powiecie na możliwość całkowitego zarżnięcia silnika, zdarcia opon czy widowiskowego dachowania, skutkującego definitywnym końcem rywalizacji? Adrenalina, smród spalin i gięty metal, to powinno wywołać błysk w oku każdego fana wyścigów.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360.
inne
Recenzja gry The Crew - Test Drive Unlimited w USA

Recenzja gry The Crew - Test Drive Unlimited w USA

Po sześciu latach wytężonej pracy, ludzie odpowiedzialni za grę Test Drive Unlimited przygotowali podobny produkt dla Ubisoftu. Kilkadziesiąt samochodów, ogromny teren Stanów Zjednoczonych i tytułowa "ekipa" na drodze. Co z tego wszystkiego wyszło?  recenzja gry

Recenzja gry DriveClub  – do hitu trochę zabrakło

Recenzja gry DriveClub – do hitu trochę zabrakło

Po Forzie Horizon 2 przychodzi czas na przetestowanie DriveClub. Czy ten tytuł nadaje się w ogóle do samotnej zabawy, czy zgodnie z wolą twórców jego głównym założeniem jest zabawa wieloosobowa?  recenzja gry

Recenzja gry Need for Speed Rivals - NFS wchodzi w nową generację

Recenzja gry Need for Speed Rivals - NFS wchodzi w nową generację

Need for Speed: Rivals po raz kolejny podnosi poprzeczkę, stając się, podobnie jak wcześniej Need for Speed: Most Wanted, symbolem startującej właśnie nowej generacji konsol. Jednak czy to wystarczy, aby zainteresować zmęczonych nieco fanów?  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Gra Shift 2: Unleashed w wersji X360 pozytywnie zaskoczyła naszych czytelników – aktualna średnia ocena użytkowników jest wyższa niż oczekiwania przed premierą.

7.5

ocena czytelników

446 ocen czytelników

7.0

oczekiwania przed premierą

283 głosów czytelników

Shift 2: Unleashed - screen - 2011-03-30 - 206335Shift 2: Unleashed - screen - 2011-03-30 - 206334Shift 2: Unleashed - screen - 2011-03-30 - 206333Shift 2: Unleashed - screen - 2011-03-30 - 206332Shift 2: Unleashed - screen - 2011-03-30 - 206331Shift 2: Unleashed - screen - 2011-03-30 - 206330Shift 2: Unleashed - screen - 2011-03-30 - 206329Shift 2: Unleashed - screen - 2011-03-10 - 205016Shift 2: Unleashed - screen - 2011-03-10 - 205015Shift 2: Unleashed - screen - 2011-03-10 - 205014

komentarze czytelników (116)


buqal  2011-04-05 - 10:10

koniec ostatniego okrążenia, ostatni zakręt 180 stopni, zwalniamy żeby się wyrobić a za nami jakiś jeleń jedzie jak czołg- ponieważ próbujemy skręcić, efekt jest taki że przepycha nam tył jak podczas bączka. I z pierwszego miejsca spadamy na ostatnie ...

damiaan91  2011-04-05 - 14:06

Jest to drugi najlepszy nfs po nfs shift. Dla mnie to bomba, właśnie na to czekałem, grafika, optymalizacja jak i grywalność jest na najwyższym poziomie. Pokochałem tą grę i jestem zadowolony że chociaż nfs mnie nie rozczarował i zrobił porządną grę z super samochodami :) Bo w przeciwieństwie do nfs test drive unlimited 2 zawiódł mnie na całej linii.

leon691  2011-04-05 - 17:38

jeden z najlepszych nfs-ów (to jeszcze nfs?) jakie powstały i to mimo, że: ...

Lothers  2011-04-05 - 17:53

Wiadomo, że czysty arcade, wiadomo, że NFS, ale cholera gra się ŚWIETNIE! Miód!

5toONE  2011-04-05 - 19:47

Czystym arcade nie nazwałbym tego, gierka jest raczej pomiędzy.

gridmaster  2011-04-05 - 20:34

Panowie nie ma o czym tu dyskutować, każdy ma inne odczucia wobec tej gry. Jedni nienawidzą jej bo to nie klasyczny NFS a drudzy mają frustracje z powody optymalizacji bądź własnej nieporadności w tym że nie potrafią skonfigurować choćby sterowania. Gra na dzien dzisiejszy potrzebuje konkretnego update ale mimo tego skłonny jestem stwierdzić że to najlepsza jak dotąd gra na pc o tej tematyce.

Lothers  2011-04-05 - 20:49

No dobra "coś pomiędzy", faktycznie czasem trzeba użyć hamulca, ale faktem jest też, że pady inne od MS są słabo obsługiwane.

maxan  2011-04-05 - 21:12

@Tuminure Widok zza kierownicy bezużyteczny? Bzdura... jeśli ma być REALISTYCZNIE to tylko widok ze środka pojazdu( z oczu kierowcy). Prawda jest taka iż w np. Forza 3 to tylko widok z maski (przed maską) jest grywalny... niestety; Uwielbiam prowadzić samochód i musze powiedzieć iż aktualnie żadna inna gra nie oddaje tak dobrze odczucia/wrażeń z kierowania pojazdem jak SHIFT 2 ... ...- odczucie prędkości/przyśpieszenie , widok z kokpitu/szarpanie kierownicy, wypadki/towarzyszące temu efekty- prawie rzeczywistość ;P Co bym poprawił to model jazdy ...no ale i tak jest zajebiście ;]

gridmaster  2011-04-05 - 21:14

Lothers nie koniecznie, korzystam z pada za 50zl i jest całkiem nieźle. Od kiedy pozbyłem się kiery (czego żałuje) gram w wiele gier na padzie i powiem ci szczerze że np pomiędzy shift 2 a rFactor nie ma takiej wielkiej różnicy w sterowaniu. Mało tego da się wykręcać czasy zbliżone do gości grających na markowych kierownicach, wiec jest całkiem nieźle. Co do Analogów (grzybków) to nawet w takich grach jak RBR czy GTR trzeba przyzwyczaić się do delikatnego manewrowania. Wszystko to kwestia wprawy i opanowania toru oraz auta. Co do Helmet Cam to sprawdza się doskonale, kwestia przyzwyczajenia a druga sprawa to że działa jak swoisty radar ostrzegając nas przed szykaną :)

Apokalipsis  2011-04-05 - 21:24

koniec ostatniego okrążenia, ostatni zakręt 180 stopni, zwalniamy żeby się wyrobić a za nami jakiś jeleń jedzie jak czołg- ponieważ próbujemy skręcić, efekt jest taki że przepycha nam tył jak podczas bączka. I z pierwszego miejsca spadamy na ostatnie Jest to prawda. Chociaż ja uważam, że przeciwnicy zachowują się jak prawdziwi kierowcy. Walczą o swoje, sami kręcą bączki, czy wypadają z trasy. Widocznie nie jest to gra dla każdego, nie każdemu musi się to podobać. Najbardziej się to tyczy grania z kamerki FPP - ja uwielbiam, ponieważ moja ulubiona kamera jest spartolona. A są też tacy co jej nienawidzą ;D ...

jrkjlh  2011-04-05 - 22:13

czyli idę jutro do sklepu na wymianę !:) mam nadzieję, że się nie zawiodę ...

Lothers  2011-04-05 - 23:38

@gridmaster: no nie wiem, bo podłączam mojego Logitecha Rumblepad 2 i w przeciwieństwie do każdej innej gry nie ma go do wyboru w opcjach kontrolera, jedynie "inne gamepady" i muszę ręcznie ustawiać, ale wtedy nie działa w menu (tylko klawa) - trochę niewygodne, może to ja robię coś źle? Chociaż wątpię...

gridmaster  2011-04-06 - 05:17

Lothers gram na pececie, a pada modyfikuje pod ustawienia analoga z xbox, w zasadzie to jeden grzyb, bo pod co nie ustawisz to czułość i martwa strefę masz tą samą. Pad nie działa mi w menu ale w samej jeździe jest płynność. Największa bolączka to zbyt mocna reakcja na dodanie gazu tutaj trzeba zmniejszyć czułość bo opanowanie płynnego posługiwania się gazem jest podstawą w trybie drift.

Lothers  2011-04-06 - 21:03

No mi też pad działa, ale co za problem uaktywnić jego obsługę w menu? Nie rozumiem takich zagrywek.

marcinos709  2011-04-06 - 22:12

Dziwi mnie, że grę testowano na 360 a nie na PC> Niestety konsolowość GOL staje się coraz bardziej zauważalna, niedługo wszystkie gry będziemy mieli testowane na PS3 czy 360. Wiem ,zę nie tylko mnie to martwi. A co do samej gry, to pewny kandydat do najlepszej gry wyscigowej 2011. To już trzecia 9 w tym roku. Widać, więc, że w tym roku możemy mieć mnóstwo świetnych gier.

GhostRaider  2011-04-07 - 13:23

Gra dobra, jeśli nie patrzeć na kilka rzeczy. Gdzieś tam wymieniałem już, co mi się nie podoba, ale nie napisałem o jednej rzeczy a mianowicie o stopniu trudności. Poziom "Easy" w tej grze po prostu nie istnieje. Nie wiem, jak to widzą twórcy tej gry, ale mogliby spojrzeć na konkurencyjne tytuły i trochę porównać. Nie każdy gracz jest masochistą i ma ochotę powtarzać wyścigi po kilkanaście razy. Może posadzili przed grą zawodowego kierowcę a ten powykręcał czasy i uznał, że tak będzie najlepiej a oni to zatwierdzili i tyle. Ale w moim przypadku wyścig na pięć okrążeń polega na ściganiu jakiegoś typa, który (jeśli nie uda mi się go walnąć na jakimś zakręcie, albo sam nie popełni większego błędu) dojeżdża do mety pierwszy. Oczywiście na "easy". Należę do zwolenników pierwszego Shifta, ale druga część coraz bardziej mnie od siebie odstrasza i coraz większą mam ochotę, żeby to "dzieło" odinstalować.

gridmaster  2011-04-08 - 06:36

GhostRaider mam obie gry na dysku wiec mogę sobie je porownać :) Co do Shift 2 wydaje mi się że jest bardziej zrównoważone pod tym względem. No ale na razie jestem w klasie c, niestety mała ilość fps nie pozwala mi na ściganie aut z wyższej półki. Martwi mnie natomiast milczenie twórców na temat pierwszego patcha do gry. Shift 1 jak wiadomo został w tym zakresie dość szybko połatany, dzięki czemu mogłem zwiększyć na maksa ustawienia graficzne bez spadków fps. No cóż trzeba cierpliwie poczekać.

rojbert82  2011-05-01 - 00:49

najleprza gra wiścigowa w jaką w życiu grałem ! tyle na temat

batat  2011-05-03 - 13:06

To nie jest Need for SHIT...hot persuit to jakieś nieporozumienie.. Shift 2 wciąga , wymaga precyzji i skupienia dając niesamowitą miodność ale też bardzo wkurza.Najbardziej denerwuje łatwość i ilość sytuacji w której komputerowy przeciwnik wypycha cię z toru...masakra...co do pc grałem u kumpla i gra na klawiaturze to tragedia w tak trudnej grze...na konsoli i padzie od xboxa- bajka. Pokuszę się o stwierdzenie że jest prawie tak dobra jak forza...

gridmaster  2012-02-19 - 23:32

Podsumowując recenzje g40st zapomniał dodać że Shift 2: Unleashed jest jak dziki brutalny sex, pełen ekspresji i wulgaryzmu ale za to w przepięknej i ujmującej scenerii. To prawdziwa gra dla prawdziwych mężczyzn :p