ocena redakcji
8.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

RIFT - recenzja gry

Deweloperzy z Trion Worlds zaprojektowali bardzo solidną grę MMO i za pośrednictwem akcji reklamowej „We are not in Azeroth anymore” odważnie stają w szranki z gigantycznym konkurentem. Czy mają szansę w tej nierównej walce?

16 marca 2011Rock Alone (gry-online.pl) 8.0/10
• strony: 1234

Nareszcie skończyły się czasy, kiedy grze MMO wypadało przyznawać dodatkowe punkty tylko dlatego, że była produktem ukończonym i dopracowanym. Dobrze zrealizowany projekt MMO staje się powoli normą i należy się z tego cieszyć. Taki właśnie jest bez wątpienia RIFT i zgadzam się z reklamowymi sloganami: gracze dostali grę ukończoną, dopracowaną i gotową do zabawy w dniu premiery. Produkcja nie uniknęła oczywiście drobnych błędów, ale nie są to niedoróbki, które psułoby komfort rozgrywki.

Powiem nawet więcej, od lat jestem świadkiem debiutów wielu gier MMO. Po premierze DC Universe Online myślałem, że poprzeczka została zawieszona już dość wysoko, ale bez dwóch zdań deweloperzy z Trion Worlds podnieśli ją jeszcze wyżej. Już w momencie przedpremierowego startu, który odbył się 24 lutego, równocześnie w Stanach Zjednoczonych i Europie, do gry zalogowały się bezproblemowo tysiące graczy i po dziś dzień serwery działają bez większych problemów.

Przyznać jednak trzeba, że o ile bolączką nie była stabilność serwerów, o tyle ich pojemność owszem. Chociaż ten kłopot spowodowany został raczej przez graczy. Kilka wybranych serwerów PvP już wcześniej cieszyło się sporym zainteresowaniem, można było zatem przewidzieć, że logowanie się tam może okazać się nie lada wyzwaniem. Faktycznie tak właśnie się stało. Próba wejścia do gry ustawiała chętnych w kolejce, którą w szczytowych momentach można było mierzyć w tysiącach.

Lokacje startowe mają swój urok, mogłoby być ich jednak ciut więcejniż dwie.

Jeśli o mnie chodzi, to uzbrojony w lata doświadczeń wybrałem taki świat, w którym rozpocząłem zabawę natychmiast po starcie. Nie widzę więc specjalnego powodu, żeby tłok przy logowaniu zaliczyć grze na minus. Pojawiają się tu jednak inne kwestie, o których wypada wspomnieć i te już niestety kwalifikują się do drobnego przesunięcia oceny w stronę gorszego końca skali.

RIFT oferuje dwie różne strony konfliktu i niestety zaledwie dwa miejsca, w których rozpoczynamy zabawę. Obie frakcje nie wchodzą sobie na szczęście zbyt szybko w drogę, ale to nie wystarcza. Tłok, jaki towarzyszył lokacjom startowym, był po prostu kolosalny. We współczesnych grach MMO konieczne jest już takie rozplanowanie poziomów, by rozrzedzić nieco tłum, jaki się pojawi po zalogowaniu się do gry. Tutaj niestety RIFT odrobinę zawodzi.

Oczywiście na dłuższą metę ten zarzut blednie, bo już tydzień po premierze problem był zdecydowanie mniejszy. Jednak tłok nie jest najważniejszą sprawą. Kłopot polega na tym, że za każdym razem, kiedy decydujemy się na stworzenie nowej postaci, a na początku zdarza się to bardzo często, jesteśmy skazani na wykonywanie dokładnie tych samych zadań. Ta tendencja obowiązuje praktycznie od pierwszego poziomu aż do ostatniego. Nieustannie poruszamy się więc dokładnie tą samą ścieżką i pewnie znajdą się takie osoby, które – nie mogąc zdecydować się na wybór postaci – znudzą się grą jeszcze przed osiągnięciem maksymalnego poziomu.

Warto być przygotowanym na to, że RIFT robi się naprawdę ciekawy dopiero po jakimś czasie, kiedy mamy już za sobą kilkanaście poziomów i większą pulę umiejętności. Jest to jak najbardziej uzasadnione, jednak w grach MMO bardzo ważny jest nacisk na wczesne etapy rozgrywki, tak by gracze od początku zostali wciągnięci do zabawy. RIFT ma taką cechę, że im więcej się w niego gra, tym jest ciekawszy, wymaga to jednak pewnej dozy cierpliwości, której chyba współczesnym graczom odrobinę brakuje.

Dobrze, mamy za sobą pierwszą porcję umiarkowanego narzekania, przejdźmy zatem do przyjemniejszych rzeczy, czyli tych aspektów rozgrywki, które zostały zrealizowane z wyobraźnią, polotem i dbałością o drobne szczegóły, a tych na szczęście w świecie Telary jest pod dostatkiem.

Pierwsze, co zwraca uwagę, to piekielnie bogaty i szczęśliwie niezbalansowany system klas postaci. Dlaczego szczęśliwie? Otóż: po pierwsze – system jest podporządkowany przyjemnemu graniu, a nie wydumanej równowadze i po drugie – brak balansu perfekcyjnie sprawdza się w PvP. Zaskoczyłem Was? No, to nie przestawajcie czytać.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Wiedźmin 2 był grą od początku szykowaną z myślą o komputerach PC. W przypadku Wiedźmina 3 twórcy przyznają, że multiplatformowość zmusiła ich do kompromisów, nie oznacza to jednak, że Dziki Gon na PC jest portem przygotowanym na kolanie. Przeciwnie.  recenzja gry

Recenzja gry World of Warcraft: Legion – WoW w najlepszej formie od lat

Recenzja gry World of Warcraft: Legion – WoW w najlepszej formie od lat

Legion to bez dwóch zdań jedno z najlepszych rozszerzeń w historii World of Warcraft. Ponad dziesięcioletnia gra Blizzarda nadal pozostaje królem swojego gatunku.  recenzja gry

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
RIFT - screen - 2012-04-13 - 235783RIFT - screen - 2012-04-13 - 235782RIFT - screen - 2012-04-13 - 235781RIFT - screen - 2012-04-13 - 235780RIFT - screen - 2012-04-13 - 235779RIFT - screen - 2012-04-13 - 235778RIFT - screen - 2012-04-13 - 235777RIFT - screen - 2012-04-13 - 235776RIFT - screen - 2012-04-13 - 235775RIFT - screen - 2012-04-13 - 235774
BiteFight

BiteFight

Zagraj za Darmo!

Fragoria

Fragoria

Zagraj za Darmo!

Warhammer 40,000 : Eternal Crusade EARLY ACCES - PC - 128,90 zł

kup w sklepie

PC 128,90 zł

King's Bounty: Wojownicza Księżniczka: Pakiet Dodatków - PC - 39,90 zł

kup w sklepie

PC 39,90 zł

Mount & Blade - PC - 18,90 zł

kup w sklepie

PC 18,90 zł

Komentarze Czytelników (41)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
16.03.2011 14:07
odpowiedz
Czort
63
Centurion

Hellgate82, 82 to chyba nie jest rok urodzenia.
a co do samej gry pogralem troszke w bete i kurcze no niby ladna i w ogole ale jakos tak animacja bohatera do mnie nie przemowila :( jakos tak malo, sztywnie...

16.03.2011 14:14
odpowiedz
yakuz
111
YUM YUM

przydaloby sie kilka slow o endgame/instancjach, sam sie motam jak kulawa łania na łące czy brac czy nie brac od dobrych kilku tyg, czekam az sie ludzie zaczna wypowiadac na ten temat i dalej cicho.

16.03.2011 14:20
odpowiedz
Emisariusz
20
Generał

@hellgate82 wielki obronca konsol wypowiada sie PCtowym MMO ? Interesujace. Gralem chwile w bete i sorry ta gra niema szans odciagnac mnie jak narazie od WoW'a. Czekamy na Guild Wars 2 dalej :)

16.03.2011 14:33
odpowiedz
pz220 v.2
14
Centurion

Ten "RIFT" jest strasznie podobny do RoM'a. Czy to aby nie ci sami twórcy maczali w tym palce?

16.03.2011 14:34
odpowiedz
hellgate82
45
Generał

Emisarusz, ja nie jestem ograniczony do jednego sprzętu jak ty, gram na konsoli i na PC. Na tym ostatnim głownie w mmo, ewentualnie jakiś perełki typu Wiedźmin.

16.03.2011 14:45
odpowiedz
mr_nadol
44
Starkiller

Recenzja natchnęła mnie optymizmem.

16.03.2011 15:07
odpowiedz
Dogmaticus
83
Konsul

Mnie WoW znudzil.. i to juz jakis czas temu. Brakuje mi w tej grze magii... niestety Rift tez jakos nie potrafi rozbudzic mojej wyobrazni tak, jak potrafil to EQ2 czy LotRO.

Robie kolejne podejscie... stworzylem nowa postac na serwerze PvE i moze odnajde w Rifcie dusze. Bo jak na razie to bardzo dobre rzemioslo... tylko wlasnie duszy mi brak.

16.03.2011 15:21
odpowiedz
Rock Alone
36
Konsul

Screeny są różne, z róznych poziomów. Nie zrobiłem co prawda 50 lvlu, ale z kilku powodów. Po pierwszy byłbym tam lekko samotny, po drugie musiałem sprawdzić różne klasy po obu stronach konfliktu. Mój maksymalny poziom to 48 defiant rogue. Tak gwoli wyjaśnienia. Recenzja obejmuje te aspekty rozgrywki, które sa dostrzegalne w pierwszym miesiącu grania i będa ważne dla osób rozpoczynających zabawę. Co do PvE to instancje są ok, nie odbiegają projektami od tych, jakie znamy z Warcrafta. Nie wiem czy ogarniam wszystkie pytania, ale najważniejsze jest to, że gra wymaga sporo samozaparcia, nie jest to lajtowa pozycja MMO, i trzeba włożyć sporo wysiłku żeby się nią cieszyć. Czy takie podejście deweloperów przełoży się na popularność za 2-3 miesiące? Tego nie wiem. Co do grafiki to za stronę wizualną i klimat dałem też plusa, ale wymagania graficzne jednak są spore i ten fakt też trzeba odnotować. Dlaczego w minusach? Bez zagłębianie sie w analize silnika, który owszem jest wydajny, fakt pozostaje faktem sredniej klasy sprzet moze mieć z RIFTem kłopot.

16.03.2011 17:52
odpowiedz
Apokalipsis
59
Senator

Nie lubię abonamentu i tą świetną grę, to dyskwalifikuje. Co miesiąc 30 zł.. Ciekawe czy gdy nie gram, to i tak muszę płacić?

16.03.2011 18:11
odpowiedz
Emisariusz
20
Generał

@up nie nie musisz, i jak zachorujesz to jeszcze mozesz zadarmo zamrozic konto. co za durne pytanie. a abonament w systemi to najlepsza opcja wiesz za co placisz ( przy MMO spedzasz 90% grania przez kilka miesiecy wiec reszte gier masz 'z glowy' )

16.03.2011 19:25
odpowiedz
Crazy_Men
35
Chorąży

zajebista recenzja zajebistej gry tylko szkoda ze ma az takie kolosalne wymagania sprzętowe " nie dla psa kielbasa " jak to mowia + amonament drugi minus dla mnie.....wg mnie sporo ale moze nieduzo na tym staci/zyska

16.03.2011 20:45
odpowiedz
TobiAlex
104
Senator

pz220 v.2 ROM'a? Masz na myśli Runes of Magic? RoM to podobny jest do WoW'a a nie RIFT'a.

16.03.2011 21:13
odpowiedz
Cinek966
9
Legionista

Ja zaryzykowałem i kupiłem wczoraj w ciemno Rifta.....i jestem niesamowicie zadowolony! Grałem w wiele gier tego typu ale z tych nowych żadna mnie tak nie wciągnęła jak ta:o Motyw z tymi ciągłymi eventami jest świetny, chce się non stop w nich uczestniczyć bo wszystko jest ładnie skonstruowane: mamy rywalizację między innymi graczami, w nagrodę dostajemy ciągle jakieś punkciki które zamieniani na unikalne itemy. Mam dopiero 13 lvl...ale póki co tak wiele się dzieję że czasem nie nadążam nad rozdaniem punktów w talenty bo non stop jest coś ważniejszego do zrobienia:o Nie wiem jak będzie dalej, ale skoro recenzent mówi że dalej jest tylko lepiej...to nie pozostaje nic innego jak kupować, kupować i grać:D! (co do wymagan to nie wiem czy sa one takie straszne...ja mam dwu letniego kompa i na high ustawieniach (sa jeszcze ultra) mam caly czas ok 30fpsow, a jak nawala sie caly raid to ok 25....w stolicy jedynie spada do 19-20.)

17.03.2011 01:42
odpowiedz
WolverineX
22
Legend

Mam pytanie.

RIFT ma podział na 2 nacje. Na dobrych i na tych złych.

Czy to wygląda tak jak w innych tego typu grach z podziałem. Że ci źli mogą w każdej
chwili przelecieć przez spoty tych dobrych i robić typową jatkę.

Czy raczej miejsca starć obu nacji są wydzielone i po za nimi żaden wróg nas nie zaatakuje.

17.03.2011 07:39
odpowiedz
Perrin Aybara
78
Craft User

W Rifcie nie ma "dobrych i zlych". Obydwie nacje sa "dobre" i walcza z tym samym "zlem" zagrazajacym najezdzajacym ich swiat. Ich poglad na swiat jest jednak odmienny i nie mogac sie porozumiec walcza rowniez ze soba nawzajem.

17.03.2011 08:36
odpowiedz
Kartis
46
Pretorianin

Miałem nadzieję że twórcy będą jednak chcieli balansować PvP. No cóż, wiązałem duże nadzieje z tą grą. Tak czy inaczej do samego PvE Rift powinien starczyć na 2-3 miesięcy.

Sam system riftów i dynamicznych questów w świecie jest rewelacyjny. Może nie jest to tak widoczne z poziomu DPS-a ale grając healerem lub tankiem możemy nie wychodząc ze swojej preferowanej roli efektywnie grać poza instancjami i BG.

Mam nadzieję że mimo wszystko Trion weźmie się za balans jak nie wprost to przynajmniej przez systematyczne przycinanie dominujących kombinacji dusz, to powinno wprowadzić jajo taką równowagę.

17.03.2011 09:48
odpowiedz
Kabraxxis
9
Konsul

"
Mam nadzieję że mimo wszystko Trion weźmie się za balans jak nie wprost to przynajmniej przez systematyczne przycinanie dominujących kombinacji dusz, to powinno wprowadzić jako taką równowagę."

Ale po co? Nie ma zadnych Aren i tym podobnych glupot wiec... po co? Bo raz za czas ktos cie zgankuje na quest spocie? Nie ma czegos takiego jak balans w MMO przy tylu klasach.

Mam nadzieje ze nie zrobi sie drugi WoW. Wlasnie systematyczne przycinanie "dominujacych" klas jest uskuteczniane w WoW od dawna i co to daje? Uja to daje. Jedynie wiekszosc buildow jest systematycznie uwalana w PvE bo sa za silne na arenkach. Nie wspominajac juz o postepujacej w zastraszajacym tempie homogenizacji klas zeby kazdy "mial rowne szanse". Jedyna klasa w WoW, ktora zachowala jako taka unikalnosc jest Shaman i to tylko przez totemy.
Pomine rowniez laskawie milczeniem skrocenie drzewek i przymus dania w jedno 31pkt - wiecie o ile to zmniejszylo liczbe potencjalnych buildow do "balansowania"? :) Przeciez Blizzard nie moze sie przemeczac. :) Czekam na kolejne zmiany bo przeciez 3 buildy na klase to za duzo.

Nie ma rownowagi i nie bedzie. Nie ma jej w WoW, ktorego "balansuja" na lewo i prawo - nie bedzie i tutaj.

Dla mnie akurat nie uwalanie jakiejs klasy (a juz w szczegolnosci mojej) tylko dlatego ze ktos przyleci na forum sie wyzalic ze rogue twoshotnal cloth maga jest calkowicie w porzadku.
I z perspektywy czasu bedzie napewno zdrowsze dla gry niz ta szopka, ktora sie uskutecznia w WoW. 5 lat grzebania z patcha na patch przy skillach i prawie zero efektow lol. Whine jaki byl taki jest po kazdym patchu a gra sie rozlazi w szwach.

PvP jest jako tako zbalansowane - bo w RIFT jest grupowe (nie jakies bzdurne 2vs2 czy 3vs3). Przy 15 osobach na strone na BG naprawde twoja OP klasa nie porobi za wiele. W grze jest mnostwo Crowd Control i dostaniesz 2 stuny, silence i zejdziesz w 10 sekund tak czy siak. :)

To jest gra glownie PvE z dodatkiem w postaci PvP - grzebanie przy skillach i mechanice bo cos tam podobno jest OP tylko skrzywdzi jej glowny feature.

Pozatym polecam zapoznac sie ze sposobami Trionu na balansowanie PvP. W grze jest stat odpowiadajacy Resilence z WoW to raz. Dwa - sa Soule dedykowane PvP (Infiltrator, Archmage, Templar i Vindicator) zawierajace swietne bonusy do PvP - ludzie zajmujacy sie na serio PvP beda robic buildy z tymi duszami dla bonusow i skilli uzywalnych wlasciwie tylko w srodowisku PvP (a kazda tak dusza ma ich kilkanascie). Jak dobrze pomysla to moga balansowac calosc PvP tylko w oparciu o te drzewka i nie musza ruszac PvE i rozwalac viable buildow, ktore ludzie sobie wymysla.

Podsumowujac: MMO to nie e-sport. Balansu 100% nie osiagniesz chocbys sie zesral i nie ma takiej potrzeby. A zwlaszcza nie ma takiej potrzeby w grze typowo PvE.
Mam nadzieje ze nie wprowadza nigdy aren (a takie sa zapowiedzi na dzien dzisiejszy - Arenom stanowcze NIE) i nie beda balansowac gry pod pseudo e-sport a gra zachowa swoj znakomity feeling MMO a nie zrobi sie z niej CounterStrike fantasy.

Tyle ode mnie w tym temacie.

"Mam pytanie.

RIFT ma podział na 2 nacje. Na dobrych i na tych złych.

Czy to wygląda tak jak w innych tego typu grach z podziałem. Że ci źli mogą w każdej
chwili przelecieć przez spoty tych dobrych i robić typową jatkę.

Czy raczej miejsca starć obu nacji są wydzielone i po za nimi żaden wróg nas nie zaatakuje. "

Od 20 lvl kazda zona jest contested. Mozna sie bic wszedzie. Dodatkowo od 35lvl wiekszosc quest hubow jest wspolna i czesto mozna sie bic nawet w nich. :) Mozna rowniez ofc zabijac NPCow wrogiej frakcji i przejmowac i niszczyc wioski i quest huby przeciwnika. Dokladnie w ten sam sposob w jaki robiato inwazje planarne.

PS. Slowo na Niedziele od Kabraxisa: Jesli szukasz takiego wlasnie pseudo e-sportowego PvP jak w WoW lub gry nastawionej na PvP i balans wokol niego jak np. Darkfall czy Warhammer (heh.. balans :) ) to RIFT nie jest gra dla ciebie. I jako podsumowanie cytacik od Scotta Hartsmana CEO Trion i Lead Designera RIFT: "Soul System its not about balance - its about variety".
JEsli to komus nie przeszkadza i lubi tak jak ja "staromodne" podejscie do balansu klas w MMO (ze np rogue jest ultimate cloth killerem i nieogarniete maga zabija w stunlocku itp...) to bedzie sie swietnie bawil nawet w PvP wymyslajac buildy i kontry do buildow innych.

17.03.2011 10:11
odpowiedz
WolverineX
22
Legend

To znaczy że system PVP i wal między graczami jest taki sam jak w Lineage 2 ?
Otwarty świat, tylko osobne wioski początkowe, gracze mogą walczyć gdzie chcą, i w sumie
zaatakować może ciebie kto tylko chce. Ale za atak dostaje jakieś tam PK points i chaotic nick.
Czy co?

Nie ma podziału jak w Aion?
o grałem w Aion kilka miesięcy i gra mnie nie wciągła bo Asmodianie przy użyciu riftów PK-owali,
grasowali po spotach w których się wykonywało questy, gdzie się grało, raidy przeprowadzało etc.

Daje się spokojnie grać PVE bez patrzenia na radar czy wróg (jak w Aion) nadchodzi żeby cie udupić ?
WAion zawsze trzeba było być czujnym i często nie szło grać.

Bo jak bynie było nie jestem takim 100% PVP maniakiem. Bowole raczej spokojne cieszenie się grą i
robienie zadań,raidów, bossów i instantów w partyczy z klanem,gildiom.

17.03.2011 11:25
odpowiedz
Kartis
46
Pretorianin

Kabraxxis:
No jeżeli nie interesuje cię PvP to oczywiste jest że nie widzisz potrzeby równoważenia klas. Na razie system się w miarę sprawdza bo jeszcze nie ma na tyle wyrafinowanych buildów aby niszczyły kreatywność graczy. To samo było w Warhammerze, też miał być wspaniały balans zerg v zerg, i co z tego wyszło? taki system może działać ale też musi być odpowiednio przemyślany.

I na razie wszystko jest ok ale przyjdzie czas kiedy wejdziesz na BG i na samym początku będziesz mógł stwierdzić że twoja drużyna wygrała lub przegrała ponieważ stosunek manaburnerów/healerów/dpsów/tanków jest taki a nie inny. Twarde kontry eliminują "skilla" z rozgrywki.

17.03.2011 12:45
odpowiedz
Kabraxxis
9
Konsul

Nie mowie ze mnie PvP nie interesuje. Nie interesuje mnie PvP w formie aren bo to nie jest MMO tylko cos ala DOTA co najwyzej (zawsze ta sama mapa, X klas, itp...). Warfronty od biedy ujda.. prawdziwe PvP to open world PvP a tego zbalansowac sie nie da, chyba ze zrobisz 3 skille na klase.

"I na razie wszystko jest ok ale przyjdzie czas kiedy wejdziesz na BG i na samym początku będziesz mógł stwierdzić że twoja drużyna wygrała lub przegrała ponieważ stosunek manaburnerów/healerów/dpsów/tanków jest taki a nie inny. Twarde kontry eliminują "skilla" z rozgrywki. "

Jak zaczna balansowac na sile to bedzie tak tym bardziej. Znowu popatrzmy na WoW... jako ze proces levelowania jest szybki (w RIFT tez) po zmianach patchowych sa masowe rerolle na "grywalne" klasy i spece. Taka prawda... i widzisz na Bg 15/20 Magow czy tam Hunterow czy Warlockow.

Wiesz co jest najwazniejsze? Zeby trzymali sie swojej wizji i nie zmieniali i okrajali jednego z najlepszych feature w MMO ever (Soul system) pod whinerow i ludzi, ktorzy wierza w wyimaginowany, magiczny balans w MMO. Oraz pod ludzi ktorzy jak rolna pure Glass Cannon maga bez zadnych mozliwosci heala itp... (pure burst DMG powiedzmy, szczatkowy armor i mizerny HP poll) ZADAJA zeby jak im zbufowany rogal z 40% szans na crita i attack speedem 1,2s z zaskoczenia siadzie ze stunem na plecy mieli mozliwosc ucieczki, spowolnienia go, pobiegania w kolko i zabicia.
W RIFT jest to raczej niewykonalne i dobrze. :) Chyba ze pojdziesz w kombinacje Dominator/Archon plus cos tam do DMG - wtedy jest to wykonalne ale to czysto supportowy build nastawiony na debuffy i naprawde superior Crowd Control. Swietny do grupy Warfrontowej (potrafi przechylic szala zwyciestwa dobrze zarzadzanym CC) ale ujowy do gry solo itp... tak wg mnie powinien wygladac balans a nie "dajmy wszytkim wszytko i kazdemu rowne szanse". To sie nie sprawdza.

Sendnem tego systemu jest to samo co od x lat swietnie funkcjonuje w Guild Wars. Wymyslanie kontr na poszczegolne buildy. Kto gral w GW1 ten wie o czym mowie. W GW robilo sie buildy grupowe i jak cos bylo fajne to ludzie tym grali ale i trak zaraz ktos siadal i wymyslal kontre i tzw "meta game" buildow krecil sie w kolko. Podobnmie jest zreszta w Magic The Gathering z ktorego GW1 czerpalo inspiracje odnosnie systemu skilli. W RIFT jest podobnie (duzo klockow dostepnych dla kazdego, ograniczona ilosc ktorych mozna uzyc naraz - ty masz niektore klocki lepsze niz przeciwnik ale on tez ma niektore lepsze niz twoje (w okreslonych kombinacjach), kwestia jest taka jakie buildy na siebie trafia.

Ja np. gralem ostatnio kombinacja Bladedancer (38 - main soul), Assassin (lekki splash), Riftstalker (lekki splash) i zabijam kazdego Barda na ktorego OP healing narzekaja na forum bez problemu - why? Bo mam 2 silence, szarze in combat ktore stunuje, 30% szans na dodge (po wlaczaniu side steps 75% na 21 sec), spowolnienie ruchu o 50% i disarm. MAgowie i inni rogale (wlasnie ten bard mimo healingu) skladaja sie jak klocki. :) Ale za to nie moge zabic kleryka bo nie mam stunow i wysysania many, silence za duzo nie pomaga bo nie zjade chain armora w tak krotkim czasie. Na Warriorow natomiast mam za malo spowolnien, nie mam debuffow do redukcji armora i ich dmg a jeden disarm trwa za ktrotko zeby plate usera zjechac.

Ale...

Po zmianie dusz na Saboteur/Ranger/Marksman (Ranged - w uj slow efektow) Warriorzy padaja jak muchy a po zmianie na full Assasina (stealth stun lock rogue) Kleryk przestaje byc problemem.
Niestety lucznikem nie zabijesz innego mobilnego rogala itd... itp....

TAk to wyglada i tak to imho powinno wygladac. Sytuacja wyglada jeszcze ciekawiej gdy gram np w static party ze znajomym (gra magiem). No wtedy juz mozna popuscic wodze fantazji bo ilosc kombinacji skilli i efektow jakie mozna zrobic zaczyna isc w setki. I to tylko przy dwoch postaciach. :)

Az sie nie moge doczekac GuildWars 2 - tam to pewnie bedzie jeszcze bardziej rozbudowane bo dojda crossclass skill combosy. :)

Oczywiscie nie mowie ze nie ma byc nerfow i buffow jesli cos jest EWIDENTNIE OP albo BROKEN ale z zachowaniem tzw. common sense, ktorego developerom np. WoW juz od dawna brakuje.

17.03.2011 12:54
odpowiedz
Karrde
107
Senator

Nie lubię dueli 1v1 w MMO, ale ostatnio raz przystałem na takowy, głowinie dla achievemnta. Później okazało się, że walczyłem z saboteur rogalem, którzy na forum rifta zbierają sowity whine za OP. I cóż się okazało, chat od gościa po walce "WTF, how do you heal so much". Cóż, build miałem do levelowania i 3 poziomy heala. Raz non-stop HoT z peta, dwa direct (self)heale i do tego mocny heal po każdym jego krytyku. Oczywiście wygrałem, bo poza faktem heali, gość chyba nie za bardzo potrafił swoim rogalem grać, a do tego nie zabił mi peta w pierwszej kolejności.

17.03.2011 12:59
odpowiedz
Kabraxxis
9
Konsul

"I na razie wszystko jest ok ale przyjdzie czas kiedy wejdziesz na BG i na samym początku będziesz mógł stwierdzić że twoja drużyna wygrała lub przegrała ponieważ stosunek manaburnerów/healerów/dpsów/tanków jest taki a nie inny. Twarde kontry eliminują "skilla" z rozgrywki. "

Jeszcze a propos tego.... swego czasu pomagalem znajomemu prowadzic kafejke internetowa, w ktorej sporo sie gralo w DOTE i Heroes Of Newerth czyli gry e-sportowe eweidentnie mocno balansowane tylko i wylacznie pod competitive PvP itp...
I nawet tam czesto, gesto slyszalem... "Oni maja hero XX - przegralismy" albo "Maja 3 int hero a my jednego - przegramy", "nie mamy tanka - przegramy" itp... itd... (przyklady z dupy troche bo to bylo dawno - pro playerzy DOTY nei jechac mnei plx - chodzi o przyklad). Wiec i tak czy siak twarde kontry sa, byly i beda obecne w grach PvP. Nei zmienisz tego zadnym robionym na sile balansem, zwlaszcza w MMO. To jest jedyna droga aby to PvP sie jakos krecilo zreszta. Tak jest wlasnie w DOTAch itp.. XX zabija YY a YY zabija ZZ. Wszytko rozbija sie o teamy, dobor hero i ogarniecie graczy. I tak to pownno wygladac.

I wiesz jeszcze co? Mimo tych przedmeczowych whinow czesto wygrywali. :) Bo mieli komunikacje glosowa, bo lepiej ogarniali gre, itp... Wiec jak przegrasz Warfronta bo bylo 15 magow to zamiast leciec na forum w whinem jacy to magowie nie sa OP pierwsze co trzeba zrobic to zmienic team - bo moze tu pies lezy pogrzebany. :) Zreszta mowimy tu o PUGowych Battlegroundach wiec z zalozenia team ssie.
:)

17.03.2011 13:03
odpowiedz
Kabraxxis
9
Konsul

"Nie lubię dueli 1v1 w MMO, ale ostatnio raz przystałem na takowy, głowinie dla achievemnta. Później okazało się, że walczyłem z saboteur rogalem, którzy na forum rifta zbierają sowity whine za OP. I cóż się okazało, chat od gościa po walce "WTF, how do you heal so much". Cóż, build miałem do levelowania i 3 poziomy heala. Raz non-stop HoT z peta, dwa direct (self)heale i do tego mocny heal po każdym jego krytyku. Oczywiście wygrałem, bo poza faktem heali, gość chyba nie za bardzo potrafił swoim rogalem grać, a do tego nie zabił mi peta w pierwszej kolejności. "

Hehe.. no i wlasnie o to chodzi. :) Pomijajac ze koles nie umial grac i swicie wierzyl w OP swojej klasy ( a to jest ogromny wlasnie odsetek ludzi rolujacych na OP klasy po patchach - i tak nie stanowia wiekszego zagrozenia) to jednak Sabo maja pierdolniecie. :) Jakbys nie mial heala albo np tylko jednego z dlugim cast timem to by cie pewnie zabil bo sabo potrafi burstnac za 3/4 hp w kilka sekund. :)
I za to zbiera whina na forum - jak widac na w/w przykladzie troszke bezpodstawnie bo dasie go bez problemu pokonac. Sek w tym ze nie kazda kombinacja souli.... ale czy musi tak byc? Dla mnie nie.

17.03.2011 15:19
odpowiedz
Kartis
46
Pretorianin

Kabraxxis:
W MTG masz jednak balans, co jakiś czas wychodzą bany i restricty na odpowiednie karty jeżeli decki z nich korzystające mają za duży procent wygranych. Do niektórych kart musisz pamiętać erraty. Masz też 15 kart w side boardzie które służą aby uelastycznić twój deck na talie go kontrujące.
Więc jest to jedna z metod zachowania równowagi w grze, służąca temu aby nie było kilku dominujących tali pomimo właściwie nieograniczonemu polu możliwości ich tworzenia. I nie mam nic przeciwko temu.
W WoWie też jest podobny system:
1 wychodzi pach lub dodatek zmieniający skille
2 kilka klas okazuje się przegiętych
3 nadchodzą nerfy wyżej wymienionych klas i buffy słabszych
4 gra po 3 miesiącach uzyskuje stabilność
5 patrz punkt pierwszy
Jedyną różnicą miedzy WoW-em a MTG jest fakt że w karciance nie da się wzmocnić słabszych tali do momentu wyjścia kolejnego dodatku, po za tym system jest właściwie taki sam.

Podsumowując, widzę dwa rodzaje balansu rozgrywki:
- osłabiający najsilniejsze konfiguracje (WoW, MTG, Guild Wars)
- balans całkowity (Starcraft, Dawn of War itp ...)
Moim zdaniem wcześniej czy później Trion będzie musiał wziąść się za ten pierwszy sposób.

19.03.2011 08:07
odpowiedz
marcinos709
31
Konsul

Bardzo fajna recenzja. I brawa dla RIFT-a. 8 to bardzo dobra ocena. Podoba mi się. Wprowadza pewną świeżość do gatunku MMO, który jest pełny produkcji WOW-o podobnych. A RIFT jest inny i to jest wielki plus.
Walkli PVP w drużynach będą w tym MMO moim zdaniem bardzo ciekawe.

20.03.2011 23:42
odpowiedz
Nolifer
85
The Highest

Aion też miał być odskocznią od WOW'A i był ale na 1 rok może ? To samo będzie z Riftem.

07.04.2011 20:36
odpowiedz
Evander
19
Legionista

Pomijając PvP powiem to tak:
połączenie średnich i słabych elementów z Lineage 2 ze średnimi i słabymi elementami z WoW.

Tylko dla wytrwałych.

31.05.2011 22:18
odpowiedz
jadal
1
Junior

Mówcie sobie, co chcecie, ale żadne MMO nie dorówna WoW'owi w kwestii oprawy fabularnej. Jakie by nie było tamtejsze PvE, i jak wielkim faceroll'em nie dało się ubić ostatnich boss'ów to i tak żaden inny ze starszych czy nowszych tytułów MMO nie ma takiej bazy 'lore'. Jak sama nazwa wskazuje: WoW to 'świat', tyle, że stworzony przez Blizzarda już kilkanaście lat temu. Kto zaczynał od Warcrafta 1 na początku lat '90 ten wie o czy mówię. A balans w PvP? Jeżeli nawet to mrzonki i bawienie się w idealizmy to dzięki temu jest jeszcze ciekawiej i klasą mniej OP możesz udowodnić, że OP wcale nie jest takie OP. Właśnie u podstaw tego leży 'The Real Deal Skill'. Taki system walki między graczami jest najlepszy, bo mnóstwo indywidualności spotyka się z innymi indywidualnościami. Nie jesteś wystarczająco sprytny - daj sobie spokój. Jeżeli komuś to trąci Counter-Strike'm... przykro mi, ale to zdecydowanie nie ten poziom precyzji i zgrania. Racja, że balans zabił World PvP w WoW'ie już dawno temu... choć bardziej jest to zasługa dodatków, niż balansu par excellence. Ale... przecież po to w 'Cataclysmie' powstały Rated BG's, żeby PvP było w końcu jeszcze bardziej grupowe. Koniec kropka, kto nie słuchał ten trąba.

PS: Kabraxxis, mam takie dziwne wrażenie, żeś się nie spełnił w WoW'ie jako rogue na arenach...

16.08.2013 14:18
odpowiedz
spec98j
1
Junior

Mnie gra bardzo sie podoba. Oceniłam na 9, ponieważ grafika nie jest jakaś niezwykła. Gra szybko się ściąga. Pierwsza mapa jest najbrzydsza. Obecnie mam 18 lvl i umarłam tylko 2x (raz musiałam wyjść ;), a więc moby nie są bardzo trudne do pokonania. Niektóre questy są trudne i nie umiem ich wykonać, ale większość jest łatwa i przyjemna. GRA BARDZO WCIĄGA! Jeżeli ktos szuka podobnej polecam Aion, a jeżeli jakąś z ładnymi widoczkami - Perfect World International.
MIŁEGO GRANIA!

01.04.2015 12:44
odpowiedz
Belert
134
Legend
10

chyba najlepsza gra z klasycznych MMORPG.
Poza Wowem ale w w koncu ile mozna grac w wowa.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze