ocena redakcji
8.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

RIFT - recenzja gry

Deweloperzy z Trion Worlds zaprojektowali bardzo solidną grę MMO i za pośrednictwem akcji reklamowej „We are not in Azeroth anymore” odważnie stają w szranki z gigantycznym konkurentem. Czy mają szansę w tej nierównej walce?

16 marca 2011 8.0/10
• strony :1234

Nareszcie skończyły się czasy, kiedy grze MMO wypadało przyznawać dodatkowe punkty tylko dlatego, że była produktem ukończonym i dopracowanym. Dobrze zrealizowany projekt MMO staje się powoli normą i należy się z tego cieszyć. Taki właśnie jest bez wątpienia RIFT i zgadzam się z reklamowymi sloganami: gracze dostali grę ukończoną, dopracowaną i gotową do zabawy w dniu premiery. Produkcja nie uniknęła oczywiście drobnych błędów, ale nie są to niedoróbki, które psułoby komfort rozgrywki.

Powiem nawet więcej, od lat jestem świadkiem debiutów wielu gier MMO. Po premierze DC Universe Online myślałem, że poprzeczka została zawieszona już dość wysoko, ale bez dwóch zdań deweloperzy z Trion Worlds podnieśli ją jeszcze wyżej. Już w momencie przedpremierowego startu, który odbył się 24 lutego, równocześnie w Stanach Zjednoczonych i Europie, do gry zalogowały się bezproblemowo tysiące graczy i po dziś dzień serwery działają bez większych problemów.

Przyznać jednak trzeba, że o ile bolączką nie była stabilność serwerów, o tyle ich pojemność owszem. Chociaż ten kłopot spowodowany został raczej przez graczy. Kilka wybranych serwerów PvP już wcześniej cieszyło się sporym zainteresowaniem, można było zatem przewidzieć, że logowanie się tam może okazać się nie lada wyzwaniem. Faktycznie tak właśnie się stało. Próba wejścia do gry ustawiała chętnych w kolejce, którą w szczytowych momentach można było mierzyć w tysiącach.

Lokacje startowe mają swój urok, mogłoby być ich jednak ciut więcejniż dwie.

Jeśli o mnie chodzi, to uzbrojony w lata doświadczeń wybrałem taki świat, w którym rozpocząłem zabawę natychmiast po starcie. Nie widzę więc specjalnego powodu, żeby tłok przy logowaniu zaliczyć grze na minus. Pojawiają się tu jednak inne kwestie, o których wypada wspomnieć i te już niestety kwalifikują się do drobnego przesunięcia oceny w stronę gorszego końca skali.

RIFT oferuje dwie różne strony konfliktu i niestety zaledwie dwa miejsca, w których rozpoczynamy zabawę. Obie frakcje nie wchodzą sobie na szczęście zbyt szybko w drogę, ale to nie wystarcza. Tłok, jaki towarzyszył lokacjom startowym, był po prostu kolosalny. We współczesnych grach MMO konieczne jest już takie rozplanowanie poziomów, by rozrzedzić nieco tłum, jaki się pojawi po zalogowaniu się do gry. Tutaj niestety RIFT odrobinę zawodzi.

Oczywiście na dłuższą metę ten zarzut blednie, bo już tydzień po premierze problem był zdecydowanie mniejszy. Jednak tłok nie jest najważniejszą sprawą. Kłopot polega na tym, że za każdym razem, kiedy decydujemy się na stworzenie nowej postaci, a na początku zdarza się to bardzo często, jesteśmy skazani na wykonywanie dokładnie tych samych zadań. Ta tendencja obowiązuje praktycznie od pierwszego poziomu aż do ostatniego. Nieustannie poruszamy się więc dokładnie tą samą ścieżką i pewnie znajdą się takie osoby, które – nie mogąc zdecydować się na wybór postaci – znudzą się grą jeszcze przed osiągnięciem maksymalnego poziomu.

Warto być przygotowanym na to, że RIFT robi się naprawdę ciekawy dopiero po jakimś czasie, kiedy mamy już za sobą kilkanaście poziomów i większą pulę umiejętności. Jest to jak najbardziej uzasadnione, jednak w grach MMO bardzo ważny jest nacisk na wczesne etapy rozgrywki, tak by gracze od początku zostali wciągnięci do zabawy. RIFT ma taką cechę, że im więcej się w niego gra, tym jest ciekawszy, wymaga to jednak pewnej dozy cierpliwości, której chyba współczesnym graczom odrobinę brakuje.

Dobrze, mamy za sobą pierwszą porcję umiarkowanego narzekania, przejdźmy zatem do przyjemniejszych rzeczy, czyli tych aspektów rozgrywki, które zostały zrealizowane z wyobraźnią, polotem i dbałością o drobne szczegóły, a tych na szczęście w świecie Telary jest pod dostatkiem.

Pierwsze, co zwraca uwagę, to piekielnie bogaty i szczęśliwie niezbalansowany system klas postaci. Dlaczego szczęśliwie? Otóż: po pierwsze – system jest podporządkowany przyjemnemu graniu, a nie wydumanej równowadze i po drugie – brak balansu perfekcyjnie sprawdza się w PvP. Zaskoczyłem Was? No, to nie przestawajcie czytać.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
World of Tanks - recenzja gry

World of Tanks - recenzja gry

Zapach benzyny o poranku, skraplający się na suficie pot artylerzysty i dźwięk gąsienic stukających o bruk - czyli darmowy bilet na front drugiej wojny światowej. Czy warto wyruszyć w tę podróż z World of Tanks?  recenzja gry

Tytuł, który nie zawiódł - recenzja gry Star Wars: The Old Republic

Tytuł, który nie zawiódł - recenzja gry Star Wars: The Old Republic

Star Wars: The Old Republic – tytuł, na który z niecierpliwością czekało tysiące graczy. Tytuł, który nie zawiódł. Trudno w tej grze spotkać niezadowolone osoby. Studio BioWare spisało się na medal.  recenzja gry

Recenzja gry The Elder Scrolls Online - ani to Skyrim, ani świetne MMO

Recenzja gry The Elder Scrolls Online - ani to Skyrim, ani świetne MMO

The Elder Scrolls Online brzmiało jak marzenie. Skyrim w wersji sieciowej – kto nie chciałby w to zagrać? Niestety, studio ZeniMax Online nie potrafiło zrobić nic więcej niż zwyczajne, poprawne MMO, które bawi i wciąga, ale nie zostanie królem gatunku.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
RIFT - screen - 2012-04-13 - 235783RIFT - screen - 2012-04-13 - 235782RIFT - screen - 2012-04-13 - 235781RIFT - screen - 2012-04-13 - 235780RIFT - screen - 2012-04-13 - 235779RIFT - screen - 2012-04-13 - 235778RIFT - screen - 2012-04-13 - 235777RIFT - screen - 2012-04-13 - 235776RIFT - screen - 2012-04-13 - 235775RIFT - screen - 2012-04-13 - 235774

komentarze czytelników (40)


Emisariusz  2011-03-16 - 18:11

@up nie nie musisz, i jak zachorujesz to jeszcze mozesz zadarmo zamrozic konto. co za durne pytanie. a abonament w systemi to najlepsza opcja wiesz za co placisz ( przy MMO spedzasz 90% grania przez kilka miesiecy wiec reszte gier masz 'z glowy' )

Crazy_Men  2011-03-16 - 19:25

zajebista recenzja zajebistej gry tylko szkoda ze ma az takie kolosalne wymagania sprzętowe " nie dla psa kielbasa " jak to mowia + amonament drugi minus dla mnie.....wg mnie sporo ale moze nieduzo na tym staci/zyska

TobiAlex  2011-03-16 - 20:45

pz220 v.2 ROM'a? Masz na myśli Runes of Magic? RoM to podobny jest do WoW'a a nie RIFT'a.

Cinek966  2011-03-16 - 21:13

Ja zaryzykowałem i kupiłem wczoraj w ciemno Rifta.....i jestem niesamowicie zadowolony! Grałem w wiele gier tego typu ale z tych nowych żadna mnie tak nie wciągnęła jak ta:o Motyw z tymi ciągłymi eventami jest świetny, chce się non stop w nich uczestniczyć bo wszystko jest ładnie skonstruowane: mamy rywalizację między innymi graczami, w nagrodę dostajemy ciągle jakieś punkciki które zamieniani na unikalne itemy. Mam dopiero 13 lvl...ale póki co tak wiele się dzieję że czasem nie nadążam nad rozdaniem punktów w talenty bo non stop jest coś ważniejszego do zrobienia:o Nie wiem jak będzie dalej, ale skoro recenzent mówi że dalej jest tylko lepiej...to nie pozostaje nic innego jak kupować, kupować i grać:D! (co do wymagan to nie wiem czy sa one takie straszne...ja mam dwu letniego kompa i na high ustawieniach (sa jeszcze ultra) mam caly czas ok 30fpsow, a jak nawala sie caly raid to ok 25....w stolicy jedynie spada do 19-20.)

WolverineX  2011-03-17 - 01:42

Mam pytanie. ...

Perrin Aybara  2011-03-17 - 07:39

W Rifcie nie ma "dobrych i zlych". Obydwie nacje sa "dobre" i walcza z tym samym "zlem" zagrazajacym najezdzajacym ich swiat. Ich poglad na swiat jest jednak odmienny i nie mogac sie porozumiec walcza rowniez ze soba nawzajem.

Kartis  2011-03-17 - 08:36

Miałem nadzieję że twórcy będą jednak chcieli balansować PvP. No cóż, wiązałem duże nadzieje z tą grą. Tak czy inaczej do samego PvE Rift powinien starczyć na 2-3 miesięcy. ...

Kabraxxis  2011-03-17 - 09:48

" Mam nadzieję że mimo wszystko Trion weźmie się za balans jak nie wprost to przynajmniej przez systematyczne przycinanie dominujących kombinacji dusz, to powinno wprowadzić jako taką równowagę." ...

WolverineX  2011-03-17 - 10:11

To znaczy że system PVP i wal między graczami jest taki sam jak w Lineage 2 ? Otwarty świat, tylko osobne wioski początkowe, gracze mogą walczyć gdzie chcą, i w sumie zaatakować może ciebie kto tylko chce. Ale za atak dostaje jakieś tam PK points i chaotic nick. Czy co? ...

Kartis  2011-03-17 - 11:25

Kabraxxis: No jeżeli nie interesuje cię PvP to oczywiste jest że nie widzisz potrzeby równoważenia klas. Na razie system się w miarę sprawdza bo jeszcze nie ma na tyle wyrafinowanych buildów aby niszczyły kreatywność graczy. To samo było w Warhammerze, też miał być wspaniały balans zerg v zerg, i co z tego wyszło? taki system może działać ale też musi być odpowiednio przemyślany. ...

Kabraxxis  2011-03-17 - 12:45

Nie mowie ze mnie PvP nie interesuje. Nie interesuje mnie PvP w formie aren bo to nie jest MMO tylko cos ala DOTA co najwyzej (zawsze ta sama mapa, X klas, itp...). Warfronty od biedy ujda.. prawdziwe PvP to open world PvP a tego zbalansowac sie nie da, chyba ze zrobisz 3 skille na klase. "I na razie wszystko jest ok ale przyjdzie czas kiedy wejdziesz na BG i na samym początku będziesz mógł stwierdzić że twoja drużyna wygrała lub przegrała ponieważ stosunek manaburnerów/healerów/dpsów/tanków jest taki a nie inny. Twarde kontry eliminują "skilla" z rozgrywki. " ...

Karrde  2011-03-17 - 12:54

Nie lubię dueli 1v1 w MMO, ale ostatnio raz przystałem na takowy, głowinie dla achievemnta. Później okazało się, że walczyłem z saboteur rogalem, którzy na forum rifta zbierają sowity whine za OP. I cóż się okazało, chat od gościa po walce "WTF, how do you heal so much". Cóż, build miałem do levelowania i 3 poziomy heala. Raz non-stop HoT z peta, dwa direct (self)heale i do tego mocny heal po każdym jego krytyku. Oczywiście wygrałem, bo poza faktem heali, gość chyba nie za bardzo potrafił swoim rogalem grać, a do tego nie zabił mi peta w pierwszej kolejności.

Kabraxxis  2011-03-17 - 12:59

"I na razie wszystko jest ok ale przyjdzie czas kiedy wejdziesz na BG i na samym początku będziesz mógł stwierdzić że twoja drużyna wygrała lub przegrała ponieważ stosunek manaburnerów/healerów/dpsów/tanków jest taki a nie inny. Twarde kontry eliminują "skilla" z rozgrywki. " ...

Kabraxxis  2011-03-17 - 13:03

"Nie lubię dueli 1v1 w MMO, ale ostatnio raz przystałem na takowy, głowinie dla achievemnta. Później okazało się, że walczyłem z saboteur rogalem, którzy na forum rifta zbierają sowity whine za OP. I cóż się okazało, chat od gościa po walce "WTF, how do you heal so much". Cóż, build miałem do levelowania i 3 poziomy heala. Raz non-stop HoT z peta, dwa direct (self)heale i do tego mocny heal po każdym jego krytyku. Oczywiście wygrałem, bo poza faktem heali, gość chyba nie za bardzo potrafił swoim rogalem grać, a do tego nie zabił mi peta w pierwszej kolejności. " ...

Kartis  2011-03-17 - 15:19

Kabraxxis: W MTG masz jednak balans, co jakiś czas wychodzą bany i restricty na odpowiednie karty jeżeli decki z nich korzystające mają za duży procent wygranych. Do niektórych kart musisz pamiętać erraty. Masz też 15 kart w side boardzie które służą aby uelastycznić twój deck na talie go kontrujące. Więc jest to jedna z metod zachowania równowagi w grze, służąca temu aby nie było kilku dominujących tali pomimo właściwie nieograniczonemu polu możliwości ich tworzenia. I nie mam nic przeciwko temu. W WoWie też jest podobny system: 1 wychodzi pach lub dodatek zmieniający skille 2 kilka klas okazuje się przegiętych 3 nadchodzą nerfy wyżej wymienionych klas i buffy słabszych 4 gra po 3 miesiącach uzyskuje stabilność 5 patrz punkt pierwszy Jedyną różnicą miedzy WoW-em a MTG jest fakt że w karciance nie da się wzmocnić słabszych tali do momentu wyjścia kolejnego dodatku, po za tym system jest właściwie taki sam. ...

marcinos709  2011-03-19 - 08:07

Bardzo fajna recenzja. I brawa dla RIFT-a. 8 to bardzo dobra ocena. Podoba mi się. Wprowadza pewną świeżość do gatunku MMO, który jest pełny produkcji WOW-o podobnych. A RIFT jest inny i to jest wielki plus. Walkli PVP w drużynach będą w tym MMO moim zdaniem bardzo ciekawe.

Nolifer  2011-03-20 - 23:42

Aion też miał być odskocznią od WOW'A i był ale na 1 rok może ? To samo będzie z Riftem.

Evander  2011-04-07 - 20:36

Pomijając PvP powiem to tak: połączenie średnich i słabych elementów z Lineage 2 ze średnimi i słabymi elementami z WoW. ...

jadal  2011-05-31 - 22:18

Mówcie sobie, co chcecie, ale żadne MMO nie dorówna WoW'owi w kwestii oprawy fabularnej. Jakie by nie było tamtejsze PvE, i jak wielkim faceroll'em nie dało się ubić ostatnich boss'ów to i tak żaden inny ze starszych czy nowszych tytułów MMO nie ma takiej bazy 'lore'. Jak sama nazwa wskazuje: WoW to 'świat', tyle, że stworzony przez Blizzarda już kilkanaście lat temu. Kto zaczynał od Warcrafta 1 na początku lat '90 ten wie o czy mówię. A balans w PvP? Jeżeli nawet to mrzonki i bawienie się w idealizmy to dzięki temu jest jeszcze ciekawiej i klasą mniej OP możesz udowodnić, że OP wcale nie jest takie OP. Właśnie u podstaw tego leży 'The Real Deal Skill'. Taki system walki między graczami jest najlepszy, bo mnóstwo indywidualności spotyka się z innymi indywidualnościami. Nie jesteś wystarczająco sprytny - daj sobie spokój. Jeżeli komuś to trąci Counter-Strike'm... przykro mi, ale to zdecydowanie nie ten poziom precyzji i zgrania. Racja, że balans zabił World PvP w WoW'ie już dawno temu... choć bardziej jest to zasługa dodatków, niż balansu par excellence. Ale... przecież po to w 'Cataclysmie' powstały Rated BG's, żeby PvP było w końcu jeszcze bardziej grupowe. Koniec kropka, kto nie ...

spec98j  2013-08-16 - 14:18

Mnie gra bardzo sie podoba. Oceniłam na 9, ponieważ grafika nie jest jakaś niezwykła. Gra szybko się ściąga. Pierwsza mapa jest najbrzydsza. Obecnie mam 18 lvl i umarłam tylko 2x (raz musiałam wyjść ;), a więc moby nie są bardzo trudne do pokonania. Niektóre questy są trudne i nie umiem ich wykonać, ale większość jest łatwa i przyjemna. GRA BARDZO WCIĄGA! Jeżeli ktos szuka podobnej polecam Aion, a jeżeli jakąś z ładnymi widoczkami - Perfect World International. MIŁEGO GRANIA!