ocena redakcji
8.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Dragon Age II - recenzja gry

Dragon Age powrócił. Czy doczekaliśmy się rewolucji, czy może gra po prostu udanie rozwija pomysły poprzedniej odsłony cyklu?

8 marca 2011 8.0/10
• strony :12345

Półtora roku to niewiele czasu, nawet na przygotowanie kontynuacji strzelaniny. Jakim cudem można więc zdążyć z sequelem gry role-playing, który powinien być przecież równie wciągający i długi jak jego poprzednik? Nie ukrywam, że mój stosunek do szybkiego wydania nowej odsłony smoczej sagi był dość negatywny. Na szczęście kilkadziesiąt godzin testowania pełnej wersji Dragon Age II rozwiało większość wątpliwości...

Zacznijmy od jednej z bardziej kontrowersyjnych zmian wprowadzonych w kontynuacji, a mianowicie: rezygnacji z zastosowania tzw. historii początkowych. Gwoli przypomnienia – w pierwszej części serii mogliśmy wybrać jednego z sześciu bohaterów, między innymi członka szlacheckiego rodu, żyjącego w ubóstwie krasnoluda czy elfa, który unikał w przeszłości kontaktów z ludźmi. Dragon Age II podąża z kolei ścieżką zbliżoną do serii Mass Effect, oferując jednego ustalonego bohatera, człowieka o imieniu Hawke, dla którego wybieramy jedynie klasę postaci (standard – wojownik, mag lub łotrzyk) oraz płeć. Czy to słuszna decyzja? Po dłuższym czasie spędzonym z grą mogę powiedzieć, że tak. Podoba mi się to, że fabuła w większym stopniu skupia się na perypetiach konkretnych osób, nie stanowiąc dość ogólnej i – nie oszukujmy się – odtwórczej opowieści o ratowaniu królestwa przed inwazją Mrocznych Pomiotów. Nie jest oczywiście tak, że gra nie jest w żaden sposób powiązana z pierwszą częścią. Odwołań do Początku jest sporo, dodatkowo możemy zaimportować swoje wcześniejsze decyzje lub (jeżeli nie dysponujemy zapisanymi stanami gry) wybrać jedną z kilku ogólnych wersji wydarzeń.

W grze niejednokrotnie stawiamy czoła dużym grupom potworów.

Akcja sequela rozpoczyna się w momencie doskonale znanym z pierwszej odsłony cyklu, a mianowicie od zniszczenia Lothering przez armię Mrocznych Pomiotów. Hawke wraz z najbliższymi mu osobami ucieka ze zrównanego z ziemią miasta. Jako cel podróży rodzina wybiera Kirkwall, albowiem to właśnie tam znajduje się ich posiadłość, nad którą pieczę sprawuje wuj Gamlen. Jeszcze przed premierą Dragon Age II sporo mówiło się o nietypowym sposobie narracji i faktycznie – jest to pewien powiew świeżości. Mamy mianowicie do czynienia ze swego rodzaju opowieścią w opowieści, bowiem wszystkie wydarzenia, w których uczestniczymy, są częścią zeznania krasnoluda Varrika, przesłuchiwanego przez tajemniczą Cassandrę. Varrik jest skory do ubarwiania swoich wywodów, przykładem czego jest sam początek gry. Hawke i jego drużyna przy pierwszym „podejściu” w mgnieniu oka rozprawiają się z potworami, w tym z mierzącym dobrych kilka metrów ogrem. Opowieść zostaje w tym momencie przerwana, a Varrik poproszony o przedstawienie prawdziwej wersji wydarzeń. Po powrocie do tej samej lokacji eliminacja potworów nie jest już dla drużyny Hawke’a przysłowiową kaszką z mleczkiem, tylko walką o przeżycie i zarazem pożegnaniem z niektórymi członkami wyprawy. Niestety, w późniejszej fazie gry pomysł pokazywania zdarzeń z innej perspektywy wykorzystywany jest znacznie rzadziej. Innym przykładem jego zastosowania jest quest, w którym Varrik na poszukiwania pewnej osoby początkowo wyrusza w pojedynkę, dziarsko likwidując przeciwników jednego po drugim, a dopiero po ponownym wtrąceniu się Cassandry przystępuje do żmudnego przedzierania się przez zastępy sił wroga w towarzystwie reszty drużyny.

O wiele ciekawszym rozwiązaniem od nietypowego sposobu narracji jest w moim przekonaniu rozciągnięcie fabuły na okres dziesięciu lat. Namiastką tego, co czeka nas w dalszej części gry, jest moment przybycia do Kirkwall, tuż po ukończeniu prologu. Dowiadujemy się bowiem, że władze miasta nie są skore do przyjmowania masowo nadciągających uchodźców z Fereldenu i że jedynym sposobem na zostanie pełnoprawnym obywatelem Kirkwall jest odbycie rocznej służby w jednym z lokalnych przybytków.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Dragon Age: Inkwizycja - najlepsze RPG od czasu Skyrima

Recenzja gry Dragon Age: Inkwizycja - najlepsze RPG od czasu Skyrima

Po słabszym Dragon Age II wielu graczy zniechęciło się do serii i z dużo mniejszym zapałem wyczekiwało Inkwizycji. Pora sprawdzić jak prezentuje się największy konkurent Wiedźmina i czy studio BioWare nadal potrafi tworzyć dobre erpegi fantasy.   recenzja gry

Dragon Age: Początek - recenzja gry

Dragon Age: Początek - recenzja gry

Doczekaliśmy się! Dragon Age: Początek po trwającej kilka dobrych lat produkcji trafił w końcu na sklepowe półki. Czy BioWare po raz kolejny udowodniło swoje mistrzostwo w dziedzinie tworzenia gier cRPG?  recenzja gry

Recenzja gry Wasteland 2 - najlepszy Fallout, na jakiego stać Kickstartera

Recenzja gry Wasteland 2 - najlepszy Fallout, na jakiego stać Kickstartera

Twórcy Wasteland 2 obiecywali na Kickstarterze powrót postapokaliptycznych erpegów w wielkim stylu. Czy gra rzeczywiście jest następcą Fallouta?  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Dragon Age II w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

7.2

ocena czytelników

5165 ocen czytelników

8.6

oczekiwania przed premierą

2220 głosów czytelników

Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202612Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202611Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202610Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202609Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202608Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202607Dragon Age II - screen - 2011-02-09 - 202469Dragon Age II - screen - 2011-02-09 - 202468Dragon Age II - screen - 2011-02-09 - 202467Dragon Age II - screen - 2011-02-09 - 202466

komentarze czytelników (255)


f3jk  2011-03-14 - 11:36

Widzę, że emocje opadły. A szkoda. Dla zainteresowanych link: http://www.dealspwn.com/love-infinity-engine/

kęsik  2011-03-14 - 11:44

Co wy macie to tych 3 kwestii dialogowych w DAII? Przeważnie jest więcej. Ja dalej twierdzę, że DAII jest super. Ja jestem w trakcie 3 przechodzenia. Wciągnęło mnie bez kitu. Jak na razie najlepsza gra roku.

hellgate82  2011-03-14 - 11:57

wczoraj ukończyłem po raz pierwszy, zajęło mi to 39 godzin, nie jest źle, tym bardziej że patrząc na trofea widzę że kilka rzeczy ominąłem. Teraz pora na drugie przejście, już nie mogę się doczekać jak skończy się historia jeśli podejmę inne wybory niż za pierwszym razem :). Co do samej końcówki, to oczywiście nie będę spoilerował, ale kończy się w najlepszym momencie, świetne wejście do DA 3 albo jakiegoś większego dodatku. Fabuła jest bardzo dobra, całkiem inna od tych sztampowych z innych gier o uratowaniu świata. Z oceną 8/10 muszę się zgodzić, trochę mało jak na BioWare, ale małą ilość lokacji nie sposób zaakceptować i to jest największy minus tej gry.

Stra Moldas  2011-03-14 - 20:17

Kiedy GOL wypuści poradnik? :P I z czystej ciekawości - właśnie Stranger go pisze? :)

JeyP  2011-03-14 - 21:32

f3jk --> dzięki za linka, szkoda że artykuł taki krótki. ...

marcinos709  2011-03-14 - 23:06

Bardzo dobra recenzja. Gra wydaje się być bardzo dobra. Jednak ja spodziewałem się czegoś więcej po tej grze. W końcu to produkcja od BioWare mistrzów RPG a przede wszystkim fabuły. Na szczęcie ta jest bardzo wciągająca i tak naprawdę to jest najważniejsze w takich grach. Fabuła! Teraz nie Bio zajmie się porządnie ME 3. Oczekuję najlepszej gry w ogóle.!

Simba14  2011-03-14 - 23:08

Właśnie skończyłem Dragon Age II moje wrażenia po grze są pozytywne nawet bardzo pozytywne gra jest bardzo dobra...Polecam :D

f3jk  2011-03-15 - 08:24

Kolejny dowód na to, że Bioware się szmaci. http://www.reddit.com/r/gaming/comments/g3td7/dragon_age_2_conspiracy_highest_rated_metacritic/ ...

wowuser  2011-03-15 - 08:47

@hellgate82 w sumie wystarczy jakieś 30s żeby zobaczyć animacje autoataku dla castera. kaameehamehaaaAAA! nothing like da1... choć kombat jest całkiem całkiem, chyba się specjalnie nie zmienił, mimo że gdzieś przeczytałem że wersja na pc jest teraz tak easy jak na konsole. pograłem z 1h i wydaję mi się że tak nie jest(albo już zapomniałem jak się gra:P)

Alvarez  2011-03-15 - 10:46

Słabiutka gra. Kolejny słabiutki rpgo-podobny kastrat od Bioware. Dobrze, że są torrenty i można przetestować zanim zrobi się błąd i kupi grę.

Avverod  2011-03-15 - 10:58

Myślę, że nie potrzebnie na siebie naskakujecie. Mi osobiści gra się podoba (na razie 11h gry) rozumiem jednak żal a nawet wściekłość dużej części graczy. Nie wiem czy to wina EA czy Bioware ale wypuścili grę nie dopracowaną i mocno okrojoną. Ilość lokacji oraz ich różnorodność jest marna i świadczy o braku szacunku dla gracza, twórcy ewidentnie poszli na łatwiznę co takiej wytwórni jak Bioware nie powinno się zdarzyć. Grafika też nie zachwyca i nie świadczy to zbyt dobrze o producentach. Jednak główny problem z tą grą to rozdźwięk pomiędzy oczekiwaniami a finalnym produktem. Prawda jest taka, że w dwójkę planowali grać głównie ci, którym podobała się jedynka i oczekiwali podobnego produktu a dostali co innego. Mi w większości zmiany się podobały ale jak widać dużej grupie graczy już nie koniecznie. Biowore sami strzelili sobie w stopę gdyż zapowiadali DA jako oldschoolowy cRPG dla hardcorowych graczy, a już jedynka nie do końca taka była. Dwójka jeszcze bardziej odchodzi od tych kanonów i podąża w kierunku ME. Jeżeli Brioware zamierza kontynuować tą serie, a mam nadzieje, że tak, to powinni się zdecydować, w którym kierunku chcą podążać i przestać mamić graczy obietnicami b ...

alhaggar  2011-03-15 - 14:58

Recenzja subiektywna a nie obiektywna. Gra = EPIC FAIL. Nie powinna być zaliczana w ogóle do RPG. Stała się hack&slash. Mała różnorodność lokacji, zbyt duże ułatwienie jeżeli chodzi o dialogi(w ogóle nie trzeba czytać). Generalnie szkoda kasy i czasu. Zawiodłem się.

tede500  2011-03-16 - 10:11

Po przejściu gry jestem jak najbardziej zadowolony mimo iż gra ma sporo róznych niedociagnięć po prostu nie jest to gra dla ortodoksyjnych fanów origins :D -na plus zdecydowanie muszę policzyć główny wątek fabularny który nie jest epicką historią o ratowaniu swiata tylko bardzo ciekawie zarysowanym konfliktem między dwiema zwalczającymi się nawzajem frakcjami każda z nich ma swoje racje i tak naprawdę trudno ustawić się po jednej ze stron co tylko dodaje pikanterii rozgrywce bo nigdy nie jest sie do końca pewnym czy sie włąściwie postąpiło (chciałbym zaznaczyc że nie mam nic przeciwko epicmim misjom w celu ratowania świata ,przeciwnie bardzo je lubie np. cociażby w w origins) -także towarzysze są zdecydowanie in plus ponieważ są bardzo zróżnicowani i każdy ma swoja ciekawą historię ,i mimo że system interakcji z towarzyszami jest nieco okrojony niż w origins pozwala to poznawać towarzyszy przez całą grę (w origins zawsze po połowie gry miałem juz wykorzystane wszystkie opcje dialogowe z towarzyszami i potem nie było o czym gadac) -co do zadań pobocznych to moim zdaniem dobrze zrobiło im podzielenie na rózne podgrupy np. zadania poboczne to głównie zadania w stylu przynieś ,zan ...

Saed  2011-03-16 - 12:09

Prawdę mówiąc nie śledziłem dokładnie procesu powstawania DA2, ale nie mogę zrozumieć po co do cholery umasseffectowiają tę serię, skoro DA:O miała lepsze wyniki sprzedaży od ME2. Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że taka uproszczona gra wychodzi taniej w produkcji, co widać po czasie powstawania. Widocznie Bioware (czy raczej EA) liczą, że ostatecznie zarobią na tym więcej. Ale marka na tym straci - to już widać, mimo pochlebnych recenzji w serwisach i prasie. ...

chudy102  2011-03-17 - 16:22

Monotonne Questy poboczne ? Według mnie sa bardzo atrakcyjne.

SSman92  2011-03-22 - 22:31

szkoda że bez dubbingu trochę zbyt mass efectowo jak dla mnie

De6v6il6  2011-03-29 - 22:44

Chłopaki sprawę spierdo*ili, specjalnie przeszedłem raz jeszcze pierwszą część, wybecalowałem 130 zł...i taki wał, o ile pierwsza część warta była pieniędzy które na nią wyłożyłem o tyle druga to jakiś ponury żart... 22 godziny rozgrywki, fabuła ujdzie ale nie mam wcale ochoty powtarzać tej gry, jedynka miażdży ją bez problemu... spieprzenie systemu walki dokumentne, z wojaków można teraz tylko tanki zrobić, mag dokonuje całego dzieła zniszczenia i pare innych rzeczy jak "bardziej dynamiczny" system walki obniżają w moich oczach wartość tej pozycji, za 40zł może i do łyknięcia, ale nie za 130 czy jeszcze więcej w wersji konsolowej...

StilleR666  2011-03-30 - 18:28

CO ONI ODP...... boże prze najświętszy. Myślałem ,że gra jest KONTYNUACJĄ DA:O a tu SZMELC kilka słów o poprzednich wydarzeniach. Postacie z dupska wyjęte przewidywalne zwroty akcji a Flemeth po za funkcją niewidzialnej 3 planowej postaci mówiąca o tym ,że świat się sypie to nie potrzebna jest. Skoro gra ma słabe (jak na taką produkcję) ocenę to coś znaczy.Fabuła 2 jest za krojona na zbyt małą skalę. Powinna być konkretna a nie być tępym epilogiem (być może) dragona 3. Jeżeli po tej porażce będą chcieli ją zrobić.

Eunuj  2011-07-19 - 23:53

Ahahahaha, chyba wam zapłacili za tą ocenę. 80% dla tego dziadostwa, sorry ale to mogłby być jakiś kiepski DLC do DA:O. Dlaczego ci idioci mając wszystkie modele, tekstury i mechanike gry nie zrobili drugiej części, dopracowanej z nową epicką fabułą. ...

niedzielnygracz  2012-02-10 - 16:54

Swoją przygodę z DA zacząłem od Drugiej części bardzo mi się spodobała ta gra. Później po czytaniu o DA II, że jest gorsze od DA:O zdecydowałem się sprawdzić sam. Po zagraniu w obie te gry zdecydowałem ze są zupełnie różne i nie ma co ich porównywać. Jedyna różnica to fabuła.