ocena redakcji
8.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Dragon Age II - recenzja gry

Dragon Age powrócił. Czy doczekaliśmy się rewolucji, czy może gra po prostu udanie rozwija pomysły poprzedniej odsłony cyklu?

8 marca 2011Stranger (gry-online.pl) 8.0/10
• strony: 12345

Półtora roku to niewiele czasu, nawet na przygotowanie kontynuacji strzelaniny. Jakim cudem można więc zdążyć z sequelem gry role-playing, który powinien być przecież równie wciągający i długi jak jego poprzednik? Nie ukrywam, że mój stosunek do szybkiego wydania nowej odsłony smoczej sagi był dość negatywny. Na szczęście kilkadziesiąt godzin testowania pełnej wersji Dragon Age II rozwiało większość wątpliwości...

Zacznijmy od jednej z bardziej kontrowersyjnych zmian wprowadzonych w kontynuacji, a mianowicie: rezygnacji z zastosowania tzw. historii początkowych. Gwoli przypomnienia – w pierwszej części serii mogliśmy wybrać jednego z sześciu bohaterów, między innymi członka szlacheckiego rodu, żyjącego w ubóstwie krasnoluda czy elfa, który unikał w przeszłości kontaktów z ludźmi. Dragon Age II podąża z kolei ścieżką zbliżoną do serii Mass Effect, oferując jednego ustalonego bohatera, człowieka o imieniu Hawke, dla którego wybieramy jedynie klasę postaci (standard – wojownik, mag lub łotrzyk) oraz płeć. Czy to słuszna decyzja? Po dłuższym czasie spędzonym z grą mogę powiedzieć, że tak. Podoba mi się to, że fabuła w większym stopniu skupia się na perypetiach konkretnych osób, nie stanowiąc dość ogólnej i – nie oszukujmy się – odtwórczej opowieści o ratowaniu królestwa przed inwazją Mrocznych Pomiotów. Nie jest oczywiście tak, że gra nie jest w żaden sposób powiązana z pierwszą częścią. Odwołań do Początku jest sporo, dodatkowo możemy zaimportować swoje wcześniejsze decyzje lub (jeżeli nie dysponujemy zapisanymi stanami gry) wybrać jedną z kilku ogólnych wersji wydarzeń.

W grze niejednokrotnie stawiamy czoła dużym grupom potworów.

Akcja sequela rozpoczyna się w momencie doskonale znanym z pierwszej odsłony cyklu, a mianowicie od zniszczenia Lothering przez armię Mrocznych Pomiotów. Hawke wraz z najbliższymi mu osobami ucieka ze zrównanego z ziemią miasta. Jako cel podróży rodzina wybiera Kirkwall, albowiem to właśnie tam znajduje się ich posiadłość, nad którą pieczę sprawuje wuj Gamlen. Jeszcze przed premierą Dragon Age II sporo mówiło się o nietypowym sposobie narracji i faktycznie – jest to pewien powiew świeżości. Mamy mianowicie do czynienia ze swego rodzaju opowieścią w opowieści, bowiem wszystkie wydarzenia, w których uczestniczymy, są częścią zeznania krasnoluda Varrika, przesłuchiwanego przez tajemniczą Cassandrę. Varrik jest skory do ubarwiania swoich wywodów, przykładem czego jest sam początek gry. Hawke i jego drużyna przy pierwszym „podejściu” w mgnieniu oka rozprawiają się z potworami, w tym z mierzącym dobrych kilka metrów ogrem. Opowieść zostaje w tym momencie przerwana, a Varrik poproszony o przedstawienie prawdziwej wersji wydarzeń. Po powrocie do tej samej lokacji eliminacja potworów nie jest już dla drużyny Hawke’a przysłowiową kaszką z mleczkiem, tylko walką o przeżycie i zarazem pożegnaniem z niektórymi członkami wyprawy. Niestety, w późniejszej fazie gry pomysł pokazywania zdarzeń z innej perspektywy wykorzystywany jest znacznie rzadziej. Innym przykładem jego zastosowania jest quest, w którym Varrik na poszukiwania pewnej osoby początkowo wyrusza w pojedynkę, dziarsko likwidując przeciwników jednego po drugim, a dopiero po ponownym wtrąceniu się Cassandry przystępuje do żmudnego przedzierania się przez zastępy sił wroga w towarzystwie reszty drużyny.

O wiele ciekawszym rozwiązaniem od nietypowego sposobu narracji jest w moim przekonaniu rozciągnięcie fabuły na okres dziesięciu lat. Namiastką tego, co czeka nas w dalszej części gry, jest moment przybycia do Kirkwall, tuż po ukończeniu prologu. Dowiadujemy się bowiem, że władze miasta nie są skore do przyjmowania masowo nadciągających uchodźców z Fereldenu i że jedynym sposobem na zostanie pełnoprawnym obywatelem Kirkwall jest odbycie rocznej służby w jednym z lokalnych przybytków.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Wiedźmin 2 był grą od początku szykowaną z myślą o komputerach PC. W przypadku Wiedźmina 3 twórcy przyznają, że multiplatformowość zmusiła ich do kompromisów, nie oznacza to jednak, że Dziki Gon na PC jest portem przygotowanym na kolanie. Przeciwnie.  recenzja gry

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

Recenzja gry World of Warcraft: Legion – WoW w najlepszej formie od lat

Recenzja gry World of Warcraft: Legion – WoW w najlepszej formie od lat

Legion to bez dwóch zdań jedno z najlepszych rozszerzeń w historii World of Warcraft. Ponad dziesięcioletnia gra Blizzarda nadal pozostaje królem swojego gatunku.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Dragon Age II w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

7.2

ocena czytelników

5659 ocen czytelników

8.6

oczekiwania przed premierą

2220 głosów czytelników

Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202612Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202611Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202610Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202609Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202608Dragon Age II - screen - 2011-02-10 - 202607Dragon Age II - screen - 2011-02-09 - 202469Dragon Age II - screen - 2011-02-09 - 202468Dragon Age II - screen - 2011-02-09 - 202467Dragon Age II - screen - 2011-02-09 - 202466
Dragon Knight

Dragon Knight

Zagraj za Darmo!

Battle Knight

Battle Knight

Zagraj za Darmo!

Mount & Blade: With Fire and Sword - PC - 18,90 zł

kup w sklepie

PC 18,90 zł

Warhammer 40,000 : Eternal Crusade EARLY ACCES - PC - 128,90 zł

kup w sklepie

PC 128,90 zł

Merchants of Kaidan - PC - 57,90 zł

kup w sklepie

PC 57,90 zł

Komentarze Czytelników (257)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
12.03.2011 17:48
odpowiedz
Zingus123
22
Antyterrorysta

nie, nie o to mi chodziło

12.03.2011 17:58
odpowiedz
Tychowicz
72
Generał

No więc tak - na samym początku musze powiedzieć, że jedyna mimo nawiązania do RPGów z czasów Baldura i Planescape'a, bardzo dobra nie była... Przepakowana walką (taktyczną, czasami nawet wymagającą, ale ciągle było jej w cholere za dużo) i dungeon crawlem, wcale-nie-taką-świetną-fabuła (znowu, nie jest źle, ale cudów też nie ma) i jakimś takim mało specyficznym, porywającym światem. Ogólnie, niezła gra, miło było pograć w coś w tym stylu, ale cud to nie był.

No i teraz dwójka w porównaniu do jedynki - jest gorzej :( Powtarzalność lokacji kojarzy mi się z ME 1 - tylko zamiast tej samej planety i tego samego budynku mamy ten sam las, to samo wybrzeże i tą samą jaskinie. Walka jest podobna do tej z jedynki tylko uproszczona - walczymy z kilkunastoma przeciwnikami naraz, ale z powodu braku friendly fire walka z takim tłumem ogranicza się do spamowania atakami obszarowymi (doświadczenia z poziomu normal jakby kto pytał). System dialogów, zerżnięty z ME, też za cudowny nie jest... Poza tym odebrano graczowi możliwość wyboru chociażby nazwy bohatera, nie mówiąc już o rasie/pochodzeniu - podbno po to by jak w ME można było podłożyć głos pod wypowiedzi bohatera, może miało to pomoć wczuciu się gracza w postać, może... Ale to zupełnie nie działa, Hawke jest jakiś taki... bezbarwny, praktycznie nie dało by się odczuć różnicy gdyby wyglądało by to jak w jedynce.

12.03.2011 18:26
odpowiedz
robson81
21
Chorąży

Ja dodam tylko że gram w dragona age do tej pory 3 razy przeszedłem jedynkę,nawet dokupiłem wszystkie dodatki chyba ze 200zeta wydałem ,tak gram do tej pory z dodatkami super da one,natomiast Dragon Age 2 mi sie wogóle nie podoba!!To znaczy przeszedłem tylko demko da2 ale nie przekonuje mnie te demko,po za tym wyczytałem że da2 ma byc wilele wielle krótsze od debitu!!nawet nie ma klas postaci do wyboru,np Elfa,Człowieka.Ja poczekam aż stanieje to może zagram na razie to nie przekonuje nie ta gra!

12.03.2011 19:47
odpowiedz
hellgate82
45
Generał

tychowicz - friendly fire jest na najwyższym poziomie trudności więc się na przyszłość bardziej doinformuj jak już chcesz na coś narzekać.

12.03.2011 22:46
odpowiedz
wcogram
70
Generał

Ktoś sprawdza te recenzje?
+dobrze zaprojektowane questy główne i uzupełniające;
-większość questów pobocznych słaba i monotonna.
Jak dla mnie to wychodzi na 0. Mało lokacji, w uniwersum DA jest dużym światem. Gra jest gorsza od pierwszej części uproszczona do granic. Jedyna była rewelacyjna pomimo uproszczeń w stosunku do mechaniki gry w Neverwinter Nights, gdzie świat był bardzo bogaty. W grach RPG najlepsze jest to, że można zwiedzać wiele ciekawych lokacji, bawić się przedmiotami swoimi i towarzyszy jak jacyś są, długa spójna i ciekawa fabuła. W DA2 jest tylko nawet ciekawy wątek główny i kila misji pobocznych. Kilka elementów zostało ulepszonych w stosunku do pierwszej części ale większość do "żal dupę ściska"
Kto to widział takie skrypty z respawnującymi się wrogami, lokację jedna i ta sama po 10+ razy tylko z innej strony, brak armorów dal towarzyszy, drzewko rozwoju skilli to jakaś kpina. Ta gra przypomina coraz bardziej jakieś nawalanki na konsole coś tam można ulepszyć ale, żeby to nazwać RPG to jakaś pomyłka.

BioWare/EA strasznie spaprało sprawę gra (najgorsza Bioware w jaką grałem) została wydana za szybko, a wynika to z tego, że wydali dużo kasy na MMO star wars, żeby się zwróciło to trzeba sprzedać inne tytuły nawet taśmowo, żeby tylko wyrównać wydatki, do tego dochodzi tworzenie rpg na konsole, które spodoba się graczą casualowym, a jako fan gier rpg to uważam, żę coś takiego wcześniej czy później odbiję się jakości i zawartości merytorycznej takich gier.
Oby się postarali przy najbliższym większym dodatku a zwłaszcza części 3 tak jak należy bo bardziej się chyba nie da tego uprościć.

Kto ocenia tą grę dając 8,5+/10 - chyba recenzenci, którzy nie grali w rozbudowaną grę rpg, tylko konsolowe czyste nawalanki ze skromnymi możliwościami rozwoju postaci i malutkim światem. Gra jest na mocne 7,5/10 więcej nie.

12.03.2011 23:15
odpowiedz
Nolifer
85
The Highest

Mi się II podoba , mimo iż odstaje od I , bo jednak poszła w stronę bardziej ME , dynamiczny system to jeden z dużych +. Fakt wkurza mała ilość lokacji i tego kurde nie umiem przeboleć . w I było tyle miast ,a tutaj ? Grę oceniam tak na 8/10

13.03.2011 00:25
odpowiedz
rottos
48
Centurion

Dobra, gra skonczona, pora sie wypowiedziec na jej temat.

Ogólnie rzecz biorąc bardzo miło mi się grało ;)
Przyczepić się mogę szczegolnie do malej ilosci lokacji, w polowie gry to juz wszystkie znalem bardzo dobrze i dodam ze jaskinie sa caly czas takie same, te same schody itd. tworcy sie nie wysilili pod tym wzglecem. Wg mnie lekkie przyspieszenie walki wyszlo grze na dobre. Jeszcze historia yyy w sumie taka sobie była, nie urzekłą mnie w ogole... ;/ nie tak jak w czesci pierwszej gdzie była dosłownie epicka, niczym mass effect 1 i 2, a tutaj... yyy mamy cos splecionego na pretce, powiedzmy ze niektore watpi sa bardzo fajne, lecz wiekszosc naciagana ;p

ocena : 8/10 tak zaokraglajac ;p, pierwsza czesc to byla gra, a tutaj wszystko okrojone...,

czekamy na wiedźmina 2 ;]

13.03.2011 16:35
odpowiedz
f3jk
14
Legionista

Co do tego, że gra była wydana na szybko i tylko po to, aby zarobić jeszcze więcej kasy na popularności DA:O, to fakty poniżej.
Oto link do artykułu gdzie Inon Zur (człowiek zajmujący się muzycznymi sprawami między innymi w BG2 czy DA2) wypowiada się, iż projekt był goniony przez EA (im zależy tylko na kasie jak widać to z roku na rok).
Link pochodzi z cache google (orginalny artykuł został usunięty, bardzo ciekawe dlaczego...).

Link cache google: http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:QVhSr1kAC58J:www.gamersmint.com/da-2-composer-ea-pushed-hard-to-release-game-my-score-was-a-rush-job/+http://www.gamersmint.com/da-2-composer-ea-pushed-hard-to-release-game-my-score-was-a-rush-job/&cd=1&hl=sl&ct=clnk&gl=si&source=www.google.si

Link do artykułu orginalnego (ups nie ma): http://www.gamersmint.com/da-2-composer-ea-pushed-hard-to-release-game-my-score-was-a-rush-job/

Z każdym dniem wychodzą ciekawe informacje na temat tego shitsolowego RPGowego dzieła (BUAUHAUHAHAU).

14.03.2011 11:36
odpowiedz
f3jk
14
Legionista

Widzę, że emocje opadły. A szkoda. Dla zainteresowanych link:
http://www.dealspwn.com/love-infinity-engine/

14.03.2011 11:44
odpowiedz
kęsik
58
Legend

Co wy macie to tych 3 kwestii dialogowych w DAII? Przeważnie jest więcej. Ja dalej twierdzę, że DAII jest super. Ja jestem w trakcie 3 przechodzenia. Wciągnęło mnie bez kitu. Jak na razie najlepsza gra roku.

14.03.2011 11:57
odpowiedz
hellgate82
45
Generał

wczoraj ukończyłem po raz pierwszy, zajęło mi to 39 godzin, nie jest źle, tym bardziej że patrząc na trofea widzę że kilka rzeczy ominąłem.
Teraz pora na drugie przejście, już nie mogę się doczekać jak skończy się historia jeśli podejmę inne wybory niż za pierwszym razem :).
Co do samej końcówki, to oczywiście nie będę spoilerował, ale kończy się w najlepszym momencie, świetne wejście do DA 3 albo jakiegoś większego dodatku. Fabuła jest bardzo dobra, całkiem inna od tych sztampowych z innych gier o uratowaniu świata.
Z oceną 8/10 muszę się zgodzić, trochę mało jak na BioWare, ale małą ilość lokacji nie sposób zaakceptować i to jest największy minus tej gry.

14.03.2011 20:17
odpowiedz
Stra Moldas
92
Wujek Samo Stra

Kiedy GOL wypuści poradnik? :P I z czystej ciekawości - właśnie Stranger go pisze? :)

14.03.2011 21:32
odpowiedz
JeyP
11
Legionista

f3jk --> dzięki za linka, szkoda że artykuł taki krótki.

kęsik "Jak na razie najlepsza gra roku." --> haha żartujesz ? jeżeli chodzi o cRPG to tak bo jak na razie jest to jedyna tego typu gra w tym roku, jeżeli chodzi ogólnie o gry to choćby Dead Space 2 jest o wiele lepszy od DA2 (a jestem fanem cRPG a nie shooterow, czy survival horrorów)

14.03.2011 23:06
odpowiedz
marcinos709
31
Konsul

Bardzo dobra recenzja. Gra wydaje się być bardzo dobra. Jednak ja spodziewałem się czegoś więcej po tej grze. W końcu to produkcja od BioWare mistrzów RPG a przede wszystkim fabuły. Na szczęcie ta jest bardzo wciągająca i tak naprawdę to jest najważniejsze w takich grach. Fabuła!
Teraz nie Bio zajmie się porządnie ME 3. Oczekuję najlepszej gry w ogóle.!

14.03.2011 23:08
odpowiedz
Simba14
53
Generał

Właśnie skończyłem Dragon Age II moje wrażenia po grze są pozytywne nawet bardzo pozytywne gra jest bardzo dobra...Polecam :D

15.03.2011 08:24
odpowiedz
f3jk
14
Legionista

Kolejny dowód na to, że Bioware się szmaci.
http://www.reddit.com/r/gaming/comments/g3td7/dragon_age_2_conspiracy_highest_rated_metacritic/

Jakby to powiedzieć żargonem internetowym. GG Bioware.

15.03.2011 08:47
odpowiedz
wowuser
36
Pretorianin

@hellgate82
w sumie wystarczy jakieś 30s żeby zobaczyć animacje autoataku dla castera.
kaameehamehaaaAAA! nothing like da1... choć kombat jest całkiem całkiem, chyba się specjalnie nie zmienił, mimo że gdzieś przeczytałem że wersja na pc jest teraz tak easy jak na konsole. pograłem z 1h i wydaję mi się że tak nie jest(albo już zapomniałem jak się gra:P)

15.03.2011 10:46
odpowiedz
Alvarez
159
Carbon Based Lifeform

Słabiutka gra. Kolejny słabiutki rpgo-podobny kastrat od Bioware. Dobrze, że są torrenty i można przetestować zanim zrobi się błąd i kupi grę.

15.03.2011 10:58
odpowiedz
Avverod
7
Legionista

Myślę, że nie potrzebnie na siebie naskakujecie. Mi osobiści gra się podoba (na razie 11h gry) rozumiem jednak żal a nawet wściekłość dużej części graczy.
Nie wiem czy to wina EA czy Bioware ale wypuścili grę nie dopracowaną i mocno okrojoną. Ilość lokacji oraz ich różnorodność jest marna i świadczy o braku szacunku dla gracza, twórcy ewidentnie poszli na łatwiznę co takiej wytwórni jak Bioware nie powinno się zdarzyć. Grafika też nie zachwyca i nie świadczy to zbyt dobrze o producentach.
Jednak główny problem z tą grą to rozdźwięk pomiędzy oczekiwaniami a finalnym produktem. Prawda jest taka, że w dwójkę planowali grać głównie ci, którym podobała się jedynka i oczekiwali podobnego produktu a dostali co innego. Mi w większości zmiany się podobały ale jak widać dużej grupie graczy już nie koniecznie.
Biowore sami strzelili sobie w stopę gdyż zapowiadali DA jako oldschoolowy cRPG dla hardcorowych graczy, a już jedynka nie do końca taka była. Dwójka jeszcze bardziej odchodzi od tych kanonów i podąża w kierunku ME. Jeżeli Brioware zamierza kontynuować tą serie, a mam nadzieje, że tak, to powinni się zdecydować, w którym kierunku chcą podążać i przestać mamić graczy obietnicami bez pokrycia, bo gracze to nie debile i w końcu odwrócą się od studia.
Kolejna sprawa to fakt że tak niedopracowanego produktu to chyba jeszcze, ta kanadyjska firma nie wypuściła. Naprawdę dużo rzeczy w tej grze wygląda tak jakby producentom strasznie się spieszyło z wypuszczeniem gry na rynek, albo po prostu nie chciało nad nimi popracować.
To są zarzuty, z którymi się zgadzam ale jest też kilka takich, z którymi zgodzić się nie mogę, przynajmniej nie do końca.
Po pierwsze grafika, chociaż ogólnie słaba to wcale nie gorsza niż w jedynce, od kiedy to jednak grafika jest tak ważna w grach rpg.
Druga rzecz to rzekomo łatwiejsza walka. Z pewnością dynamiczniejsza ale na wyższych poziomach trudności nie wiele łatwiejsza niż w DA:O. Jedyne co może denerwować to respawny przeciwników.
System rozwoju postaci też nie jest mniej skomplikowany niż w jedynce za to na pewno bardziej przystępny.
Ekwipunek, no cóż kwestia gustu. mnie zmiany nie przeszkadzają. chociaż widać minimalizm twórców.
Dialogi, pomysł według mnie dobry z wyborem jedynie konkretnej emocji albo kierunku wypowiedzi, ale ilość opcji momentami rzeczywiście uboga. Muszę jednak zaznaczyć, że jestem jedną z tych osób dla których ważniejsza jest jakość a nie ilość a z tym DA2 jest bardzo dobrze, moim zdaniem rozmowy są dużo ciekawsze niż w DA:O.
To co lubię w grach RPG to dobra fabuła, ciekawe postaci niezależne oraz interesujący dobrze zbudowany świat. To rzeczy które nie do końca przekonały mnie w jedynce a w dwójce tak.
Fabuła jest co prawda mniej epicka niż w Origins ale za to ciekawie poprowadzona i fajnie się rozkręca, a przez to że postać głównego bohatera ma własny głos łatwiej mi jest się z nią utożsamiać. Co do postaci przyłączających się do drużyny w trakcie gry, to już teraz po 11h gry mogę powiedzieć, że to dużo ciekawsza zgraja niż w jedynce. Krasnolud cwaniaczek o szlacheckim pochodzeniu, mag opętany przez demona, elficka opiekunka parająca się magią krwi, pani kapitan okrętu pirackiego, czy też wreszcie elf wojownik z tatuażami z lyrium, który dodatkowo nie pała sympatią do magi i magów w szczególności apostatów a tych w drużynie mamy trzech. Nie wiem jak dalej potoczy się fabuła i interakcja z bohaterami ale na razie jestem zachwycony i gra mi się dużo przyjemniej niż w jedynkę. Na koniec jeszcze pochwale twórców za projekt Qunarich, zarówno wygląd jak i ich religia zrobiły na mnie duże wrażenie.

15.03.2011 14:58
odpowiedz
alhaggar
1
Junior

Recenzja subiektywna a nie obiektywna. Gra = EPIC FAIL. Nie powinna być zaliczana w ogóle do RPG. Stała się hack&slash. Mała różnorodność lokacji, zbyt duże ułatwienie jeżeli chodzi o dialogi(w ogóle nie trzeba czytać). Generalnie szkoda kasy i czasu. Zawiodłem się.

16.03.2011 10:11
odpowiedz
tede500
1
Junior

Po przejściu gry jestem jak najbardziej zadowolony mimo iż gra ma sporo róznych niedociagnięć
po prostu nie jest to gra dla ortodoksyjnych fanów origins :D
-na plus zdecydowanie muszę policzyć główny wątek fabularny który nie jest epicką historią o ratowaniu swiata tylko bardzo ciekawie zarysowanym konfliktem między dwiema zwalczającymi się nawzajem frakcjami każda z nich ma swoje racje i tak naprawdę trudno ustawić się po jednej ze stron co tylko dodaje pikanterii rozgrywce bo nigdy nie jest sie do końca pewnym czy sie włąściwie postąpiło (chciałbym zaznaczyc że nie mam nic przeciwko epicmim misjom w celu ratowania świata ,przeciwnie bardzo je lubie np. cociażby w w origins)
-także towarzysze są zdecydowanie in plus ponieważ są bardzo zróżnicowani i każdy ma swoja ciekawą historię ,i mimo że system interakcji z towarzyszami jest nieco okrojony niż w origins pozwala to poznawać towarzyszy przez całą grę (w origins zawsze po połowie gry miałem juz wykorzystane wszystkie opcje dialogowe z towarzyszami i potem nie było o czym gadac)
-co do zadań pobocznych to moim zdaniem dobrze zrobiło im podzielenie na rózne podgrupy np. zadania poboczne to głównie zadania w stylu przynieś ,zanieś , zabij
a z kolei zadania uzupełniajace to już bardziej rozszerzone fabularnie historie pozwalajace się wczuć w klimat gry i pozwalajace poznać historie i zwyczaje kirkwall
- grafika również stoi na porządnym poziomie postacie są bardziej szczegółowe i wygladaja ładniej niż w pierwszym dragonie lokacje są niezłe oprócz lokacji poczatkowej która mi się zwyczajnie nie podobała (brzydka jakaś:D) niestety strasznie wkurzajaca jest powtarzalność lokacji i brak jakichkolwiek zmian w ramach upływu czasu (miasto jest takie same w pierwszym roku pobyti jak i w siódmym) jest to wielkie niedopatrzenie i może ostro zirytować
-muzyczka jak zawsze w grach bioware na najwyższym poziomie
-apropo dynamiki ,walki i rozwoju postaci to przyznać musze że jest kilka zgrzytów mimo wszystko wolałem system walki z jedynki ponieważ nieco wolniejsza walka bardziej pasuje do rpg tutaj czsami można sie zakręcić zwłaszcza gdy nagle znikąd respawnuje się kolejna grupa wrogów (mozna się wściec kiedy podczas walki z jakimś bossem on ucieka i zostawia nam grupę śmiecia do zabicia ,i tak 5 czy 6 razy podczas całej bitwy) natomiast bardzo mi się podoba system rozwoju postaci , drzewek jes dużo i są w nich ciekawe umiejętności jednak co mnie najbardziej urzekło to to że kazdy z towarzyszy ma swoje unikalne drzewki rozwoju co pozwala stworzyc naprawdę zróżnicowana drużynę w której każdy ma swoje własne umiejętości ktotych nie posiada nikt inny
-podsumowując (trochę się rozpisałem prawie mi recenzja wyszła)
dragon age 2 jest naprawdę dobrą i satysfakcjonującą produkcją (która może rzeczywiści sporo odstaje od tradycyjnego rpg którym bioware chcialo ja ochrzcić)
mogę ze spokojnym sumieniem polecić ją komuś kto lubi ciekawe i niejednoznaczne historie fantasy
plusy:
+ główny watek
+ towarzysze
+ wiekszośc zadań dodatkowych
+ rozwój postaci
+ muzyka
+ grafika (zwłaszcza modele postaci)

minusy:
- lokacje (zwłaszcza jaskinie)
- system walki

16.03.2011 12:09
odpowiedz
Saed
99
Pretorianin

Prawdę mówiąc nie śledziłem dokładnie procesu powstawania DA2, ale nie mogę zrozumieć po co do cholery umasseffectowiają tę serię, skoro DA:O miała lepsze wyniki sprzedaży od ME2. Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, że taka uproszczona gra wychodzi taniej w produkcji, co widać po czasie powstawania. Widocznie Bioware (czy raczej EA) liczą, że ostatecznie zarobią na tym więcej. Ale marka na tym straci - to już widać, mimo pochlebnych recenzji w serwisach i prasie.

Inna kwestia to to, że seria DA z początku miała aspirować do spadkobiercy klasycznych cRPG i o ile w DA:O rzeczywiście można było to jeszcze odczuć, to teraz cały ten wysiłek został spuszczony w klozecie, tak jakby twórcy stwierdzili nagle, że to jednak był głupi pomysł i trzeba iść naprzód.

Wydaje się, że BioWare ostatecznie rezygnuje z gatunku klasycznego cRPG i przechodzi w kierunku gier typu Mass Effect. OK ich sprawa, niech sobie budują od nowa bazę fanów z młodszych pokoleń graczy. Ale ich miejsce powinien ktoś zająć, bo jakby nie patrzeć ciągle jest spore zapotrzebowanie na tradycyjne cRPG. Chyba, że zrobi się z tego gatunek niszowy z grami typu Drakensang - z niezbyt dużym budżetem, bez wodotrysków, ale nasyconymi esencją cRPG. Ja tam nie będę płakał.

17.03.2011 16:22
odpowiedz
chudy102
18
Centurion

Monotonne Questy poboczne ? Według mnie sa bardzo atrakcyjne.

22.03.2011 22:31
odpowiedz
SSman92
26
Generał

szkoda że bez dubbingu trochę zbyt mass efectowo jak dla mnie

29.03.2011 22:44
odpowiedz
De6v6il6
5
Junior

Chłopaki sprawę spierdo*ili, specjalnie przeszedłem raz jeszcze pierwszą część, wybecalowałem 130 zł...i taki wał, o ile pierwsza część warta była pieniędzy które na nią wyłożyłem o tyle druga to jakiś ponury żart... 22 godziny rozgrywki, fabuła ujdzie ale nie mam wcale ochoty powtarzać tej gry, jedynka miażdży ją bez problemu... spieprzenie systemu walki dokumentne, z wojaków można teraz tylko tanki zrobić, mag dokonuje całego dzieła zniszczenia i pare innych rzeczy jak "bardziej dynamiczny" system walki obniżają w moich oczach wartość tej pozycji, za 40zł może i do łyknięcia, ale nie za 130 czy jeszcze więcej w wersji konsolowej...

30.03.2011 18:28
odpowiedz
StilleR666
57
Pretorianin

CO ONI ODP...... boże prze najświętszy. Myślałem ,że gra jest KONTYNUACJĄ DA:O a tu SZMELC kilka słów o poprzednich wydarzeniach. Postacie z dupska wyjęte przewidywalne zwroty akcji a Flemeth po za funkcją niewidzialnej 3 planowej postaci mówiąca o tym ,że świat się sypie to nie potrzebna jest. Skoro gra ma słabe (jak na taką produkcję) ocenę to coś znaczy.Fabuła 2 jest za krojona na zbyt małą skalę. Powinna być konkretna a nie być tępym epilogiem (być może) dragona 3. Jeżeli po tej porażce będą chcieli ją zrobić.

19.07.2011 23:53
odpowiedz
Eunuj
67
Centurion

Ahahahaha, chyba wam zapłacili za tą ocenę. 80% dla tego dziadostwa, sorry ale to mogłby być jakiś kiepski DLC do DA:O. Dlaczego ci idioci mając wszystkie modele, tekstury i mechanike gry nie zrobili drugiej części, dopracowanej z nową epicką fabułą.

Recenzenci GOL znowu zjełopieli.

10.02.2012 16:54
odpowiedz
niedzielnygracz
1
Junior

Swoją przygodę z DA zacząłem od Drugiej części bardzo mi się spodobała ta gra. Później po czytaniu o DA II, że jest gorsze od DA:O zdecydowałem się sprawdzić sam. Po zagraniu w obie te gry zdecydowałem ze są zupełnie różne i nie ma co ich porównywać. Jedyna różnica to fabuła.

11.03.2016 13:54
odpowiedz
FanBoyFrytek
15
Konsul
8.5

Dla mnie powróciłem po 4 przejsciach inkwizycji do 2 i uważam ze 2 lepsza :D
Frostbite nie bardzo pasuje do dragon age ^^

06.05.2016 17:38
odpowiedz
Irek22
74
Legend

FanBoyFrytek [256]
Frostbite nie bardzo pasuje do dragon age

Fakt, że w Inquisition kompletnie nie widać, iż użyto w niej Frostbite i takiej plastikowości nie powstydziłaby się nawet lalka barbie, ale gra brzydka nie jest. W przeciwieństwie do "dwójki", która ma paskudną i wręcz odpychającą oprawę wizualną. Cały czas zachodzę w głowę, jakim cudem EA BioWare mogło aż tak bardzo spier*olić graficznie Dragon Age II.

post wyedytowany przez Irek22 2016-05-06 17:57:35
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze