ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Max Payne 2: The Fall Of Max Payne - recenzja gry

Gry są jak wakacje. Mogą być jak dwa nudne miesiące spędzone w mieście, mogą być jak intensywny tydzień w górach. Max Payne 2 to długi weekend w pięciogwiazdkowym hotelu na Hawajach...

3 listopada 2003 9.0/10
• strony :123

Podziw nafaszerowany rozterkami

Gry są jak wakacje. Mogą być jak dwa nudne miesiące spędzone w mieście, mogą być jak intensywny tydzień w górach. Max Payne 2 to długi weekend w pięciogwiazdkowym hotelu na Hawajach...

Gra, która w październiku tego roku trafiła do sklepów to kontynuacja hitu sprzed dwóch lat. Max Payne 2001, gorący zawodnik w branży. Ciężka, mroczna opowieść o twardym glinie, który walczy ze Złem, podana z klasą, bez infantylizmu i przejaskrawień, z ciekawą fabułą, ale przede wszystkim z graficznymi fajerwerkami, które zmusiły takich na przykład jak ja do wymiany sprzętu na najmocniejszy. Dla tego tytułu właśnie. Czy było warto? Na pewno. Czy byłoby warto zrobić to teraz po raz drugi? Mam wątpliwości.

Koncept gry w stosunku do poprzednika nie uległ praktycznie żadnej zmianie. Kierujemy postacią widzianą z trzeciej perspektywy, kamerą zza pleców. Nasze zadanie to pokonywanie kolejnych etapów, których główną atrakcją są strzelaniny i eliminacja przeciwników. Na przystawki - filmowe scenki. Danie główne - fabuła, podana w formie czarno-białego komiksu. Powiedzmy sobie szczerze: danie dosyć ciężkostrawne.

Mimo wyjątkowej koncentracji podczas seansów między akcjami, ciężko mi było zrozumieć na początku kto jaką knuje intrygę. Zły-ale-jednak-dobry gliniarz, koszmary z przeszłości, psychodeliczne wizje, femme fatal, mafiozi, skorumpowani policjanci, gangi - nie mogłem się w tym połapać. Nie bardzo też wiedziałem na ile muszę polegać na znajomości pierwszej części gry. W menu znalazłem epickie streszczenie poprzednika, ale niewiele to pomaga w zrozumieniu obecnej sytuacji. A może ja za bardzo żyłem już kolejną wizją spotkania ze smakołykami, które czekają na poszczególnych etapach gry?

Fabuła na bok na moment. To, co jest statkiem flagowym we flocie komplementów płynącej pod adresem Maxa Payne'a "jedynki" to oczywiście grafika. Dwójka nie pozostaje w tyle. Na tę produkcję nie można patrzeć tylko i wyłącznie w kontekście rozrywki. To sztuka, to cała paleta doznań związanych z komputerem, podanych na dwóch płytach CD. To prezentacja tego, co można dzisiaj zrobić na ekranie i w głośnikach. Pionier w swoim gatunku. Wspaniałe, niepowtarzalne poziomy do przejścia. Lokalizacje, przy których produkcji musiał maczać palce zawodowy architekt. Animacje postaci tworzone z całą grupą aktorów. Dziesiątki głosów, dziesiątki indywidualnych twarzy, zeskanowanych z żywych ludzi.

No i perełka w koronie ochów i achów: Bullet Time Mode. Zwolniony tryb gry, włączany i wyłączany przez grającego. Do tego seria towarzyszących mu skoków i trików, zabierających strzelaniny w MP2 w inny wymiar. Rewelacja bez dwóch zdań. I parę nowości: możemy zostać na ziemi leżąc przy ogniu zaporowym; włączać Bullet Time poza momentami walki oraz zwiększać jego trwanie celnymi strzałami; widowiskowe jest też przeładowanie broni w tym trybie. W sumie: bez rewolucji, ale jest trochę plusów i nowych ciekawostek.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Metro Redux - znacznie piękniejsza postapokalipsa

Recenzja gry Metro Redux - znacznie piękniejsza postapokalipsa

Ekipa 4A Games wpisuje się w panujący trend i przygotowuje usprawnione wersje swoich dwóch znakomitych tytułów. Sprawdzamy, czy Metro 2033 i Metro: Last Light w edycji Redux warte są naszych pieniędzy.  recenzja gry

Thief w morderczym wydaniu - recenzja gry Dishonored

Thief w morderczym wydaniu - recenzja gry Dishonored

Dishonored zachwyca klimatem i swobodą metod realizacji misji. Steampunkowe przygody zabójcy Corvo okazały się godnym spadkobiercą serii Thief i Deus Ex.  recenzja gry

Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Recenzja gry Far Cry 3 - rzeź w tropikach

Far Cry 3 to dowód na to, że Ubisoft wyciągnął wnioski po nieco rozczarowującej "dwójce". Nowe dzieło studia z Montrealu jest świetne w każdym aspekcie: singlu, co-opie i trybie multiplayer, co udowadnia też nasza recenzja.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Max Payne 2: The Fall Of Max Payne - screen - 2010-03-22 - 182824Max Payne 2: The Fall Of Max Payne - screen - 2010-03-22 - 182823Max Payne 2: The Fall Of Max Payne - screen - 2010-03-22 - 182822

komentarze czytelników


hermin  2004-03-06 - 23:07

niesamowita gra wszystko w niej jest zaskaujące jednym słowem super

Q#1  2004-03-07 - 10:33

gra jest poprostu micarna polecam każdemu przeszdłem ja juz 5 razy i mi sie nie nudzi grafika zankomita AL tez dobre !! polecam :D

hermin  2004-03-11 - 18:20

jak sie ją przejdzie to sie nie znudzi

ttwizard  2004-03-11 - 23:21

"jak sie ją przejdzie to sie nie znudzi" ...

luton  2004-03-11 - 23:35

popatrz na wszystkie posty posty uzytszkodnika Hermin to bedziesz wiedzial o co chodzi

COBRA-COBRETTI  2005-05-14 - 21:35

Jeśli ktoś nie grał w jedynkę to może być w siódmym niebie. Ci co grali mogą trochę narzekać że niby nic nowego. Ja przeszedłem jedynkę i w drugą część grałem z takim samym zainteresowaniem. Być może dlatego że pierwsza część była stosunkowo krótka a wciągała jak chodzenie po bagnach.

fajny Książę  2005-12-22 - 19:04

Świetna giera. Super klimat, scenariusz no i oczywiście bullet time. Gra jest jednak za krótka

Janczes  2005-12-22 - 19:15

gierka godna polecenia. chyba w ferie przejde ją jeszcze raz...

szymonel7900  2012-01-20 - 15:19

Gra jest warta polecenia :). Moja ocena to 9/10 :). Szkoda tylko że jest momentami trudna...