Recenzja gry 29 czerwca 2016, 09:04

autor: g40

Gra we wszystko na wszystkim. Fan retro gratów i gier w pudełkach, które namiętnie kolekcjonuje.

Recenzja gry Inside - twórcy Limbo pokazują piekło wojny?

Duńczycy z Playdead nie zasypiali przez kilka ostatnich lat gruszek w popiele i od czasu sukcesu Limbo w pocie czoła pracowali nad kolejnym tytułem. Rezultatem tych prac jest Inside – mroczna podróż małego chłopca w bezwzględny świat.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  1. atmosfera;
  2. projekt i oprawa graficzna;
  3. jak zwykle u Playdead dobrze przemyślane, wpisujące się w narrację zagadki logiczne;
  4. ginie się rzadziej niż w Limbo;
  5. ostatnie kilkanaście minut – bomba, przywodząca na myśl dobre straszaki lub postapo anime.
MINUSY:
  1. gra mogłaby być nieco dłuższa;
  2. może trochę za dużo czerpie z Limbo?

Z czego znana jest Dania? Oprócz klocków LEGO, niewątpliwie z Gangu Olsena – o tym chyba wszyscy wiedzą. A jak nie, to powinni się dowiedzieć, bo to najzabawniejsza banda nieudaczników, jakich wydała na świat telewizja. Na drugim biegunie jest Agent 47 – zimny profesjonalista z Io-Interactive, który poza sportowcami (i wspomnianym LEGO) prawdopodobnie stanowi najcenniejszy towar eksportowy Duńczyków. Kilka lat temu dobrem narodowym Królestwa Danii stało się Limbo – mroczna platformówka, wręcz symulator umierania, w której sterowaliśmy chłopczykiem z za dużą głową, przeprowadzając go przez najeżone niebezpieczeństwami etapy.

Od premiery Limbo minęło sześć lat. W takim czasie bogate i duże studio jest w stanie wyprodukować dwie pozycje z segmentu AAA. Tymczasem Duńczycy z Playdead potrzebowali aż sześciu lat na dopięcie na ostatni guzik swojej drugiej gry. Już w 2011 roku Dino Patti, szef ekipy, opowiadał o dość zaawansowanych pracach nad Projectem Two – taki właśnie kodowy tytuł nosiło wcześniej Inside. Z jakiegoś jednak powodu prace się przeciągnęły i ostatecznie gotowy produkt trafia do nas dopiero teraz. Uwierzcie jednak, że warto było czekać.

Recenzja gry Inside - twórcy Limbo pokazują piekło wojny - ilustracja #2
Skryty rajd przez pomieszczenie fabryczne pełne wrogich ruchomych wieżyczek strażniczych.

Gra po uruchomieniu wita nas ascetycznym menu. Jako że nie ma w nim nic do roboty, zaczynamy nową rozgrywkę. Żadnego wprowadzenia, intra, które wyjaśniałoby sytuację. Od razu przenosimy się do nocnego lasu. W kadrze pojawia się bohater – chłopiec na oko dziesięcio-, może dwunastoletni. Na razie wolno nam iść tylko w prawo. Mam deja vu – w identyczny sposób rozpoczyna się Limbo (jak i jakieś 96% innych platformówek), czuć podobnie gęstą atmosferę, ale bez żadnych sztuczek postprocesowych typu ziarnisty filtr. Obraz w Inside jest klarowny, kamera pokazuje świat bardzo plastycznie, doskonale widać jego trójwymiarowość, głębię. Jednocześnie postać porusza się tylko w jednej płaszczyźnie. Prawo, lewo, góra, dół. Wyjątkiem jest wskakiwanie na wszelkiego rodzaju skrzynie. Wtedy wydają się one stać jakby krok za bohaterem, który pewne obiekty może przesuwać z miejsca na miejsce. Potem także przenosić, choć to dopiero pod sam koniec gry, kiedy ekranowy heros przyjmuje ciut inną formę. Projekty lokacji, postać, jakby pozbawiona rysów twarzy, niby ktoś zupełnie nieważny dla przedstawionego świata – wszystko to szalenie mi się podoba.

Recenzja gry Inside - twórcy Limbo pokazują piekło wojny - ilustracja #3
Początek historii sugeruje ucieczkę ze strefy wojny.
Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

sekret_mnicha Ekspert 8 stycznia 2017

(PC) Twórcy Limbo swoim drugim dziełem udowadniają, że na nieoczywistych, pięknych i melancholijnych platformówkach znają się jak nikt inny. Rewelacja!

9.0
Recenzja gry Crash Bandicoot N. Sane Trilogy – klasyk odświeżony
Recenzja gry Crash Bandicoot N. Sane Trilogy – klasyk odświeżony

Recenzja gry

Po ponad dwudziestu latach od premiery pierwszej części Crash Bandicoot powraca w zremasterowanej trylogii przygotowanej przez zespół Vicarious Visions. Jak ta nowatorska niegdyś seria odnajduje się we współczesnych realiach?

Recenzja gry RiME – twórcy Ico mają godnych naśladowców
Recenzja gry RiME – twórcy Ico mają godnych naśladowców

Recenzja gry

Produkcja hiszpańskiego studia pod pastelową oprawą skrywa intrygującą i grającą na emocjach opowieść oraz sporą różnorodność, której nie psują drobne problemy związane z rozgrywką.

Recenzja gry Little Nightmares – podróż do świata dziecięcych koszmarów
Recenzja gry Little Nightmares – podróż do świata dziecięcych koszmarów

Recenzja gry

Little Nightmares zabiera nas w świat dziecięcych koszmarów, który wprawdzie nie jest wolny od wad, ale z nawiązką wynagradza je gęstym klimatem, zapadającym w pamięć scenariuszem i mrocznymi lokacjami.

Komentarze Czytelników (35)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
08.07.2016 18:44
odpowiedz
1 odpowiedź
Novameh
16
Legionista

Gra jest świetna, ale recenzent zapomniał o istotnym fakcie, który był poruszany nie dawno na TVGry. Oczywiście chodzi o dość zaporową cenę w stosunku do tego na ile godzin gra starcza. Rozumiem, że dostajecie gry do testowania za darmo, ale czasem warto zwrócić uwagę na grę z perspektywy zwykłego konsumenta, dla którego wydanie 20 euro (90zł) za bagatela 4 godziny zabawy to dość sporo. Przypominam, że grę uznaję za jedną z lepszych w tym roku, ale mimo wszystko te 0,5 punkta powinno być odjęte, albo chociaż żeby autor wspomniał w tekście o tej wygórowanej cenie.

29.06.2016 10:41
Black Star
34
Centurion

Czy tylko mi się wydaje, czy ta recenzja zawiera spoilery?

29.06.2016 10:52
1
odpowiedz
RossoNero
47
Generał

Dlatego przed zakupem patrzę tylko na ocenę i Plusy/ Minusy choć i czasem w plusach i minusach zdarzają się spoilery. Jak grę kupię i przejdę to wtedy na kibelku zawsze doczytam pełną recenzje i zobaczę co autor wymyślił :)

post wyedytowany przez RossoNero 2016-06-29 10:53:05
29.06.2016 10:53
odpowiedz
8 odpowiedzi
Psnation
0
Chorąży

Coś u was ostatnio wiecej 9-tek , dystrybutorzy starają sie o lepsze wpłaty na konto czy prezenty pod choinke ?

29.06.2016 11:37
odpowiedz
1 odpowiedź
Niedzielny Gracz
42
Pretorianin

RossoNero

Akurat za promowanie Wiedzmina nie muszą, gdyż znają się osobiście z osobami odpowiedzialnymi za marketing. W Polsce zna się każdy z każdym.

Niemniej Inside jest warte 9. Piekna gra.

29.06.2016 12:30
odpowiedz
kurakmen
21
Legionista

WTF? Co to za recenzja ma być? Dzięki drogi autorze za MEGA SPOILERY.
Nie wierzę, że w ogóle to umieściliście. Taki serwis a takie coś serwuje. I to w grze, w której głównym motywem jest właśnie fabuła, tajemnica i alegoria. Gdzie od samego początku zastanawiamy się co, jak i gdzie.
Noż kurna...

29.06.2016 14:33
odpowiedz
4 odpowiedzi
Sasori666
106
Korneliusz

Spoiler chamski, bo po początku gry nie wiadomo że to wojna.

29.06.2016 15:39
1
odpowiedz
A.l.e.X
103
Alekde
9.5

Bardzo, bardzo dobra pozycja, polecam.

29.06.2016 20:46
1
odpowiedz
Wierzbik
23
Chorąży

Gosen - Ale odgrzewane kotlety m.in takie jak Call Of Duty warte są swojej ceny? Inside jest warte nawet więcej niż 20 euro ale widocznie patrzysz przez taki pryzmat, który nie potrafi dojrzeć kunsztu artystycznego w grze.

30.06.2016 13:29
odpowiedz
Persecuted
64
Generał

Mam nadzieję, że wersja PC śladem Limbo też trafi w końcu "do pudełka".

01.07.2016 12:28
odpowiedz
Rozbo12
16
Pretorianin

Ciekawa gierka, już dawno czekałem na następce Limbo i wygląda na to że się doczekałem :)

02.07.2016 17:36
odpowiedz
przemas478
97
Senator

Brzmi to naprawde dobrze, przy pierwszej ciekawej promocji ta gra zawit w mojej kolekcji.

03.07.2016 00:02
odpowiedz
joe1chip
13
Centurion

Z czego znana jest Dania? Z Larsa von Triera a w szczególności z Carla Dreyera. To redakcja gimbusów ja się pytam czy nie wspomnieli bo to portal dla gówniarzy jarających się gierkami a wybitne kino wg. tego proletariatu tworzy jakiś tam Nolan. Czy co?

03.07.2016 00:04
odpowiedz
joe1chip
13
Centurion

"a wybitne kino wg. tego proletariatu tworzy jakiś tam Nolan" więc o artystach tego pokroju nie ma co do takich dzieci pisać nawet, czy tak?

03.07.2016 12:20
odpowiedz
PitbullHans
87
Legend

Limbo złe nie było ale też poczekam aż Inside będzie za free w Goldzie.

08.07.2016 18:44
odpowiedz
1 odpowiedź
Novameh
16
Legionista

Gra jest świetna, ale recenzent zapomniał o istotnym fakcie, który był poruszany nie dawno na TVGry. Oczywiście chodzi o dość zaporową cenę w stosunku do tego na ile godzin gra starcza. Rozumiem, że dostajecie gry do testowania za darmo, ale czasem warto zwrócić uwagę na grę z perspektywy zwykłego konsumenta, dla którego wydanie 20 euro (90zł) za bagatela 4 godziny zabawy to dość sporo. Przypominam, że grę uznaję za jedną z lepszych w tym roku, ale mimo wszystko te 0,5 punkta powinno być odjęte, albo chociaż żeby autor wspomniał w tekście o tej wygórowanej cenie.

09.07.2016 01:53
odpowiedz
stevven
1
Legionista

swietna gra

09.07.2016 16:36
odpowiedz
marcing805
106
PC MASTER RACE

Grę skończyłem i już wiem o co chodzi autorowi recenzji z tymi spoilerami. Bardzo dobry tekst ale gra jeszcze lepsza.

12.07.2016 21:42
odpowiedz
T_D_i
112
Konsul
10

zajebista gra , świetny mroczny klimat , a zakończenie to arcydzieło !

13.07.2016 11:37
odpowiedz
Nolifer
96
The Highest

W limbo miałem okazję pograć, kiedy zostało zbundlowane jakiś czas temu. Pewnie z Inside też tak będzie, z tym że od razu widać że będzie warto. :)

13.08.2016 16:14
odpowiedz
Setak
80
Generał
7.0

Początek świetny.
Od połowy wieje nudą, a koniec to porażka.
I bez wyjazdów o metafizyce czy innych pierdach, bo to gra.
Poczekać, aż będzie w bundlu za 1$.

03.12.2016 16:08
odpowiedz
monkeykingbar
7
Centurion

pieklo wojny??? wtf raczej piekło aborcji

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze