Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 9 czerwca 2016, 15:00

autor: Draug

Gracz, fantasta, bibliotekarz. Entuzjasta dobrych opowieści, intensywnych strzelanin i samochodówek.

Zanim obejrzysz film Warcraft: Początek – wszystko, co musisz wiedzieć przed seansem

Warcraft: Początek to prawdopodobnie najważniejsza ekranizacja gry w historii naszej branży. Wybierasz się na ten film, chociaż nie do końca wiesz, czego się spodziewać, lub już nie pamiętasz pierwszej wojny ludzi z orkami? Nasz artykuł Ci pomoże.

FILM WARCRAFT: POCZĄTEK W SKRÓCIE:
  • Produkcja: Legendary Pictures, Blizzard Entertainment, Atlas Entertainment (m.in. Mike Morhaime)
  • Dystrybucja: Universal Pictures
  • Reżyser: Duncan Jones
  • Scenariusz: Charles Leavitt
  • Obsada: Travis Fimmel, Paula Patton, Ben Foster, Dominic Cooper, Toby Kebbell, Ben Schnetzer, Rob Kazinsky, Daniel Wu i inni
  • Muzyka: Ramin Djawadi
  • Budżet: ok. 160 milionów dolarów

Chyba jeszcze żadna ekranizacja gry wideo nie wzbudziła aż takich emocji co debiutujący w piątek Warcraft: Początek. Stawiam, że prawie każdemu, kto kiedykolwiek grał w którąś odsłonę serii Warcraft lub World of Warcraft albo chociaż widział przepiękne intro jednej z tych produkcji, marzyło się, by firma Blizzard Entertainment zrobiła pełnometrażowy film z akcją osadzoną w świecie Azeroth. Po wielu latach czekania ten sen właśnie się spełnia. Wprawdzie nie jest to animacja komputerowa, tylko film aktorski, na dodatek oceny krytyków z Zachodu nastawiają bardzo sceptycznie do jakości owego obrazu, ale pewnie tłumy graczy i tak powędrują do kina 10 czerwca – w tym osoby, które o świecie Warcrafta wiedzą niewiele lub grały dawno temu i już mało co pamiętają. Przede wszystkim z myślą o tych ostatnich przygotowaliśmy niniejszy artykuł. Dzięki niemu poznacie ogólną charakterystykę uniwersum Azeroth, a także zarys fabuły filmu (ze szczególnym uwzględnieniem występujących w nim postaci). To ostatnie przyda się, bo ponoć twórcy zawarli w obrazie dużo wątków z gier. Coś dla siebie znajdą tu również fani serii, którzy chcą się dowiedzieć, jakich odstępstw względem pierwowzoru dopuścili się reżyser Duncan Jones i jego ekipa. Wszystko jasne? No to zaczynamy.

Jeśli szukacie szczegółowej historii świata Azeroth, to ogromny artykuł na ten temat znajdziecie tutaj:

BEZ SPOILERÓW!

Przy materiałach tego typu zawsze pojawia się obawa o spoilery, więc uspokajamy – w tekście raczej nie znajdziecie zbyt wielu detali z fabuły filmu, które mogłyby popsuć wrażenia z seansu (nie licząc ostatniego, wyraźnie oznaczonego ustępu, dodanego w charakterze bonusu dla fanów gotowych na wszystko).

Jeden dom

Jak podpowiada sam tytuł, fabuła filmu Warcraft: Początek została osadzona w czasie mniej więcej zbliżonym do wydarzeń z Warcrafta: Orcs & Humans – czyli pierwszej gry w świecie Azeroth. Oznacza to, że uniwersum, które zobaczymy w kinie, nie będzie mieć wiele wspólnego z krainami, jakie widać w materiałach z World of Warcraft i kolejnych dodatków do tego MMORPG. Nie uświadczymy tego samego kolorytu, równie zaawansowanej technologii ani dziesiątków ras, wliczając w to taurenów, nieumarłych, worgenów czy pandarenów. Trzeba pamiętać, że pierwszy Warcraft opowiadał dość prostą historię o pierwszym spotkaniu ludzi i orków (prowadzącym oczywiście do wielkiej wojny), a tworząc go, Blizzard raczej nie przeczuwał, że w ciągu dekady wykreuje potężne uniwersum, zrzeszające miliony fanów na całym świecie.

Na szczęście nie oznacza to, że omawiany film będzie równie banalny. Tutaj dochodzimy do zabawnego zjawiska w tym uniwersum – korygowania pierwotnej wersji wydarzeń, przedstawionej w RTS-ach, przez późniejsze gry, książki i inne źródła. Jeśli ktoś liczył na wierną adaptację fabuły gry Warcraft: Orcs & Humans, to może poczuć się rozczarowany – i to bynajmniej nie z winy scenariusza filmu. Rozszerzając świat Azeroth na potrzeby swojego MMORPG, sam Blizzard pozmieniał wiele elementów oryginalnej historii – począwszy od tego, które miasta i twierdze przetrwały Pierwszą Wojnę, a skończywszy na tym, kto kogo zabił i jak długo żyły poszczególne postacie. Ba, z biegiem czasu zmianie uległo nawet to, czy Mroczny Portal, przez który orkowie przedostali się ze swojego świata (Draenoru) do Azeroth, został otwarty przypadkiem, czy umyślnie. Nie oznacza to jednak, że film jest zgodny z bieżącym kanonem – ale różnice omówię dokładniej w dalszej części tekstu.

Warcraft III: Reign of Chaos

Warcraft III: Reign of Chaos

World of Warcraft

World of Warcraft

World of Warcraft: Legion

World of Warcraft: Legion

Warcraft II: Tides of Darkness

Warcraft II: Tides of Darkness

WarCraft: Orcs and Humans

WarCraft: Orcs and Humans

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
20.06.2016 15:44
Dojniak
39
Chorąży

Poszedłem do kina z kumplami , którzy też mieli obawy czy film będzie chociaż trochę fajny i oddający klimat gier Warcraft i nie będzie cienki jak milionowa część Resident Evil. Po skończonym seansie nie mogliśmy się oderwać od dyskusji na temat jaki ten film jest dobry !! CGI było na najwyższym poziomie. Jak ktoś nie był w kinie to polecam !!!

23.06.2016 11:49
odpowiedz
sickrabbit
16
Generał

Ten film to dla fanbojów tylko, mam się przygotowywać do seansu?! Bitch, please!! Po prostu LOL i ROTFL i jeszcze LMFAO

23.06.2016 19:06
odpowiedz
Milka^_^
160
Zjem ci chleb

Skąd ty masz wiedzę na temat tego całego uniwersum, bo akurat mam ochotę się w nie zagłębić, książek jest niewiele? wow wiki tylko czy coś jeszcze?

24.06.2016 00:57
odpowiedz
adamz01
1
Legionista

nie jestem jakims fanem i graczem wowa itp. ale mimo to film mi sie podobal

23.07.2016 16:02
odpowiedz
Dylexan
13
Chorąży

Nie wiem czemu nie zrobią filmu od początku.. od samego początku zanim w ogóle istniały rasy ludzi i orków. Przecież mitologia Warcrafta jest tak rozbudowana i ciekawa, że można by spokojnie zrobić o niej kilka części. Powinni zacząć od samego początku jak powstał wszechświat, o tytanach i pradawnych bóstwach, o kształtowaniu się wszystkiego na Azeroth. A tak zaczynają od połowy i jeszcze pomijają masę rzeczy, nie pokazują szczegółów.. Blizzard nie potrafi wykorzystać potencjału tego uniwersum to samo w WoW'ie.