Life is Strange [PC]

Epizodyczna gra przygodowa, której akcja rozgrywa się w małym amerykańskim mieście. Główna bohaterka produkcji odkrywa w sobie moc cofania się w czasie, z której korzysta, by rozwiązać zagadkę zaginięcia koleżanki ze studiów. Formuła tytułu wzorowana jest na hitowych seriach studia Telltale, takich jak The Walking Dead. W trakcie historii gracze podejmują decyzje wpływające na jej przebieg.

wersja językowa:
angielska

Life is Strange data premiery gry na PC:

30 stycznia 2015 ( światowa data premiery )

22 stycznia 2016 ( data wydania w Polsce )

30 stycznia 2015 ( premiera w USA )

gry podobne do Life is Strange:

The Walking Dead: A Telltale Games Series - Season One
The Wolf Among Us: A Telltale Games Series
The Walking Dead: A Telltale Games Series - Season Two

Przygodowe, TPP, podróże w czasie, epizodyczne

Life is Strange na platformie PC Windows to epizodyczna przygodówka, stworzona przez francuskie studio DONTNOD Entertainment. Deweloper znany jest z wydanej w 2013 roku zręcznościowo-przygodowej gry Remember Me, która spotkała się z mieszanymi recenzjami oraz opiniami graczy. Life is Strange powstało we współpracy z firmą Square Enix.

Mechanika

Life is Strange jest jedną z pierwszych produkcji, które próbują skopiować i wykorzystać sprawdzoną oraz wyjątkowo popularną formułę przygodówek studia Telltale, takich jak The Walking Dead czy The Wolf Among Us. Oznacza to, że kluczową rolę w grze pełni jej fabuła, a opowiadanej historii podporządkowane zostały pozostałe elementy rozgrywki, które pełnią drugorzędną rolę. Chodzi tu np. o swobodną eksplorację lub interakcję ze światem przedstawionym. Podobnie jak w hitach Telltale, gracze muszą podejmować decyzje w kluczowych momentach przygody, które mają istotny wpływ na jej przebieg. Ciekawym elementem, wyróżniającym Life is Strange na tle konkurencji, jest to, że główna bohaterka dysponuje mocą pozwalającą jej cofać się w czasie. Pozwala to graczom na testowanie różnych wariantów wydarzeń bez potrzeby wielokrotnego przechodzenia każdego epizodu.

Fabuła

Fabuła Life is Strange przenosi nas do fikcyjnego amerykańskiego miasteczka Arcadia Bay w stanie Oregon. Po 5 latach przerwy wraca do niego Max Caulfield, wkraczająca w dorosłość główna bohaterka gry, która niedawno wróciła w rodzinne strony, by rozpocząć naukę w prestiżowej szkole wyższej. Na miejscu spotyka się ponownie ze swoją dawną przyjaciółką o imieniu Chloe. Razem z nią stara się rozwiązać zagadkę tajemniczego zaginięcia koleżanki ze studiów – Rachel Amber. Już na samym początku przygody Max odkrywa w sobie wspomniane moce manipulowania czasem, co jest jedynie początkiem dziwnych i niewytłumaczalnych zdarzeń, które spotkają ją podczas rozgrywki.

Kwestie techniczne

Life is Strange na PC Windows stoi na wysokim poziomie. Projekty postaci oraz otoczenia nie są jednak fotorealistyczne, ponieważ graficy postawili na wyrazisty, lekko kreskówkowy styl.

Tryb gry: single player  
Ocena gry 8.7 / 10 na podstawie 2454 ocen czytelników.  
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8.6 / 10 na podstawie 73 głosów czytelników.   Cena gry w dniu premiery: 69,90 PLN

wymagania sprzętowe

Rekomendowane: Dual Core 3.0 GHz, 3 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce GTX 260/Radeon HD 4980 lub lepsza, 3 GB HDD, Windows 7
Minimalne: Dual Core 2.0 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 512 MB GeForce GT 440/Radeon HD 4870 lub lepsza, 3 GB HDD, Windows Vista

Recenzja gry Life is Strange - The Walking Dead zdetronizowane?

Recenzja gry Life is Strange - The Walking Dead zdetronizowane? (PC)

"Fabuła Life is Strange ma kilka wad – wspomnianą groteskową kreację jednej z istotniejszych postaci, niedomknięcie paru wątków na przestrzeni gry oraz kontrowersyjną końcówkę, którą można rozegrać na dwa sposoby i wyraźnie widać, że jedno z zakończeń jest faworyzowane przez twórców i przygotowane z sercem, drugie zaś zrobione na odczepnego. Jednak wady te bledną w zestawieniu z doskonałymi kreacjami postaci, wielowątkową fabułą, która znajduje doskonałe proporcje między dramatycznymi sytuacjami a spokojniejszymi, wyciszonymi sekwencjami, i próbą zmierzenia się ze znacznie poważniejszą tematyką."  więcej

Wideorecenzja Life is Strange - epizodyczny uczeń przerósł swego mistrza

Wideorecenzja Life is Strange - epizodyczny uczeń przerósł swego mistrza [10:26]

Są emocje! Life is Strange to epizodyczna gra od twórców Remember Me. Czekamy jeszcze na ostatni, piąty odcinek pierwszej serii, ale już teraz można pokusić się o krótką recenzję. Jordan analizuje, skąd bierze się siła Life is Strange i czy mamy do czynienia z czarnym koniem 2015 roku.

1:00

Video Life is Strange

Limited Edition - trailer

1:48

Video Life is Strange

zwiastun na premierę epizodu czwartego

2:05

Video Life is Strange

zwiastun na premierę epizodu piątego

Wizard101

Wizard101

Zagraj za Darmo!

Koyotl

Koyotl

Zagraj za Darmo!

Deponia Doomsday PL + BONUS! - PC - 48,50 zł

kup w sklepie

PC 48,50 zł

Mafia II: Edycja Rozszerzona - Premium Games - PC - 64,90 zł

kup w sklepie

PC 64,90 zł

Assassin's Creed: Rogue - PC - 52,90 zł

promocja

PC 52,90 zł

Komentarze Czytelników (317)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
03.02.2016 22:37
odpowiedz
JohnZ
3
Legionista

Warrir wszystko przedstawiłeś według swojego subiektywnego i względnego punktu widzenia. To że produkcje Telltale oferują znikomy gameplay. Nie jest wadą żadnej przygodówki. To nie jest RPG których to elementów wolałbyś ty mieć więcej w przygodówkach. To że ty wczuwasz się bardziej w rozbudowanej eksploracji i interakcji z przedmiotami w tej grze jest tylko twoim subiektywnym uczuciem. "brakuje produkcjom telltale - tam ciągle coś się dzieje, nie mamy czasu na zżycie się z bohaterami do tego stopnia co w Life is Strange " tu sam siebie zakwestionowałaś. To jak zżywasz się z bohaterami ile potrzebujesz czasu to też tylko twoja sprawa. Trochę mi to przypomina jakbyś próbował ocenić The Bold and the Beautiful (7261 odcinków) pomiędzy Game of Thrones (50 odcinków) czy Breaking Bad (62 odcinków) no faktycznie w The Bold and the Beautiful masz czas zżyć się z bohaterami poprzez ich perypetie szczególnie z Eric, Stephanie, Ridge Forresteri i Brooke Logan. To że wolisz takie coś nieznaczny jest to gorsze lub lepsze. Szkoda że w filmach jest tak mało dialogów i czasu by zżyć się tak z bohaterem występującym w filmie. Ale zaraz czy czasem nie ma to znaczenia ile trwa film, serial, gra, ile jest dialogów czy integracji z bohaterem by "zżyć" się z nim.
"Nie chcąc nikogo obrażać - do grania w Life is Strange potrzebna jest spora dawka empatii i pewnej dojrzałości emocjonalnej" Jak sam siebie możesz oceniać że masz większa empatię i dojrzałość emocjonalną od kogoś.
Empatia i dojrzałość emocjonalna to też sposób w którym potrafimy zrozumieć że nie każdy odczuwa tak samo jak my. Słyszałeś kiedykolwiek o relatywizmie moralnym czy mentalnym.
Twoja ocena tej gry jest twoja i wyłącznie twoja. Oparta na twojej percepcji i wnioskowana poprzez odbiór tych wrażeń.

Moja ocena jest tylko statystyczna czyli taka, którego cechy wynikają z badań i zestawień większej liczby danych.
Zobaczymy na nawet i tu:
pl.wikipedia.org/wiki/Life_Is_Strange#Odbi.C3.B3r_gry
pl.wikipedia.org/wiki/The_Walking_Dead_%28gra_komputerowa%29#Odbi.C3.B3r_gry

Analitycznie rozpatrywujac z statystyki The Walking Dead jest lepszy od Life is Strange.
Ja jestem w tej większości a ty w mniejszości statystycznej lecz nie znaczy to że któraś gra jest lepsza lub gorsza.

post wyedytowany przez JohnZ 2016-02-03 22:38:07
04.02.2016 23:48
odpowiedz
Warrir
17
Legionista

JohnZ - bardzo nietrafne porównanie, w Grze o Tron i Breaking Bad mamy lepiej zarysowane postacie, ich motywacje, osobowość, tu nie chodzi o samą długość - sam uważam ze trzeba znać umiar w długości, bo rozwlekanie historii nie ma najmniejszego sensu. Podobnie jest gdy zestawimy Life is Strange z The Walking Dead, zdecydowanie w LiSie bardziej skupiono się na rozwoju bohaterów i znacznie szybciej można było ich polubić. Nie chodzi o samą długość gry a o poświecenie postaciom wystarczająco czasu w całej grze, to czy produkcja trwa dłużej czy krócej od TWD nie ma najmniejszego znaczenia.
Druga sprawa - na statystyki nie zwracałbym uwagi, gry Telltale mają tą przewagę ze w okresie gdy zaczęły
powstawać gatunek interaktywnych filmów nie był jeszcze
tak spopularyzowany i TWD był tytułem na swój sposób
rewolucyjnym dla gatunku. Niemniej zgadzam się ze każdy ma prawo do subiektywnej opinii, z tym ze przypomnę ze to ty stwierdziłeś wyżej jakoby ,,TWD i TWAU były lepsze od LiS'' nie dodając do tego prostej formułki ,,moim zdaniem''. TWD to produkcja nastawiona na akcje, mniej na fabułę, LiS jest bardziej grą fabularną, co kto lubi, każdy ma własne upodobania.

04.02.2016 23:52
odpowiedz
Warrir
17
Legionista

HETRIX22 - starsze przygodówki miały zdecydowanie bardziej rozbudowaną interaktywność niż większość nowych, trudno się z tym nie zgodzić :)
Ale porównanie dotyczy gier Telltale z Life is Strange. Telltale stoją w miejscu już 4 czy 5 tytuł z rzędu, to z czasem się nudzi, tym bardziej ze gram w każdy tytuł od nich i przy Grze o Tron już powoli zaczynałem się nudzić przez wzgląd na mechanikę, z kolei Life is Strange poszło o krok dalej i rozbudowało mechanikę. Nadal kuleje oczywiście system
konsekwencji i wyborów mający faktyczny wpływ na fabułę,
ale i tak było lepiej niż w produkcjach Telltale.

05.02.2016 16:39
odpowiedz
JohnZ
3
Legionista

Warrir - nie dodając formułki ,,moim zdaniem'' i tak jest oczywistym że pisze w tylko w swoim imieniu tak jak ty pisząc np; "Telltale robi dobre produkcje, ale daleko im do Life is Strange jeśli chodzi o wykonanie." "Grze o Tron i Breaking Bad mamy lepiej zarysowane postacie" przecież jasne jest że pisałeś to tylko swojej opinii tak jak każde inne zdanie. Ciągle widzę że wspominasz o czasie "tu nie chodzi o samą długość[" "znacznie szybciej można było ich polubić". Zdanie "Nie chodzi o samą długość gry a o poświecenie postaciom wystarczająco czasu w całej grze, to czy produkcja trwa dłużej czy krócej od TWD nie ma najmniejszego znaczenia." jest nie logiczne. Pierwsza cześć zdania uzasadnia że czas gry nie jest ważny ale poświecenie postaciom wystarczająco czasu w całej grze. Przecież aby poświecić postaciom wystarczająco czasu wydłuża czas gry czego tego chcemy czy nie. Jest to sprzeczność w kwadracie logicznym. Ja nie porównuje gier Telltale z DONTNOD. Ja porównuje The Walking Dead z Life is Strange. Tak ja napisał HETRIX22 "90% aktywności w tej grze to "spójrz", 9% to dialogi, a 1% to faktyczne zrobienie czegoś przez bohaterkę." te procenty nie są z pewnością dokładnie obliczone ale o nie chodzi o procenty ale to czego doświadczyli grający w nią. "Gatunek interaktywnych filmów nie był jeszcze tak spopularyzowany" o jakiej popularyzacja ty piszesz? Pradziadek interaktywnych filmów Dragon’s Lair jest z 1983 i by bardzo popularny. Gry z gatunku interaktywnych filmów nie powstały w 2012. Nie wiem też o jakiej "na sposób rewolucyjnym dla gatunku" piszesz. A ja argumentuje to statystycznie obrazując ze osoby grająca w LiS i TWD uważają że nudniejsze (gorsze) jest Life is Strange od The Walking Dead lub jak napisał HETRIX22 "ciekawsze". Tak ja przekonany jestem że Life is Strange jest nudniejsze od The Walking Dead. Tak ty wydaje się że bardziej nudziło Cię The Walking Dead a przynajmniej mniej podobało. Tylko że jak w grze w której "ciągle się coś gdzie" można się nudzić?

"Nadal kuleje oczywiście system konsekwencji i wyborów mający faktyczny wpływ na fabułę". Owszem. Ale jest to spowodowane tym że mnóstwo konsekwencji i wyborów spowodowałby niezliczenie więcej kodu, grafiki obrazującej te konsekwencje ile by wtedy zajmowała gra nie wiem ale na pewno nie mało a przecież wyborów i konsekwencji można by stosować w nieskończoność. 50 możliwych zakończenie historii lub jakiegoś epizodu gry no nieźle. Ale nie pozwala na to ani ekonomia ani wygoda użytkowania ani też wiele innych mniej lub bardziej znaczących rzeczy. Lecz na pewno w będą pojawiać się gry z coraz większą ilością konsekwencji i wyborów mający faktyczny wpływ na fabułę.

post wyedytowany przez JohnZ 2016-02-05 16:43:10
06.02.2016 12:43
odpowiedz
lollol695
44
Pretorianin
10

Moglbym sie rozpisywac jak kolega wyzej aby opisac moje wrazenia wiec wystarczy, ze powiem 10/10. Trzeba zagrac i kazdy kto wali spoilery powinien dostac w leb, bo historia(przynajmniej mnie) trzymala za gardlo i za serce caly czas i nie puszcza poki nie dojdziemy do napisow koncowych ostatniego epizodu. W przyszlosci czekam na wiecej takich produkcji(w tym remaster Beyond i Heavy Rain , bo w pierwsza nie gralem, a druga chce przejsc jeszcze raz dla trofeow :) )

06.02.2016 19:47
odpowiedz
laki2217
33
Generał
10

Dopiero teraz zagrałem w tą "fenomenalną grę". Mogę powiedzieć szczerzę, że historia przedstawiona w tym tytule na prawdę mnie zaszokowała. Ukazała problem, któremu mogą towarzyszyć podróże w czasie i manipulowania nimi. Ciągłe decyzje i towarzyszące temu uczucie "Czy aby na pewno dobrze wybrałem/am?" Wybrałem zakończenie, które doprowadziło mnie do refleksji i uczucia przygnębienia, a bardziej emocjonalnych ludzi mogło by doprowadzić nawet do łez. Chciałbym więcej takich gier przygodowych. Tutaj na prawdę można było się zżyć z bohaterami. Szkoda jednak, że ja już zakończyłem tą grę. Na prawdę było warto.

06.02.2016 20:20
odpowiedz
Yuuka
2
Junior

Pięknie przedstawiona przyjazń. Świetni bohaterzy z którymi mocno się zżyłam (uwielbiam Max i Chloe) Wszystko na plus. Mogłabym się tak dalej rozpisywać, ale wystarczy, że napiszę, że gra jest cudowna.
Polecam każdemu.

06.02.2016 20:42
odpowiedz
laki2217
33
Generał

No i mogę przyznać, że bardzo dobrze nakreślili głównych bohaterów. Max zostaje jedną z ulubionych bohaterek w którą przyszło mi się wcielić.

08.02.2016 15:11
odpowiedz
Warrir
17
Legionista

@JohnZ - Nie chcę się wykłócać, masz racje, rozumiem twoją opinię, TWD i LiS to zupełnie inne gry i rozumiem dlaczego możesz lubić jedno bardziej od drugiego, kwestia tego co kto preferuje. Chciałbym tylko zwrócić uwagę ze mówiąc o popularyzacji interaktywnych filmów nie miałem na myśli ze takowe nie powstawały, był przecież przedtem chociażby Farenheit który jest także bardzo popularnym tytułem.
Ale takich gier było mało i nikt takich nie wydawał, dopiero
The Walking Dead zmieniło postrzeganie tego gatunku, to
miałem na myśli mówiąc o rewolucji - interaktywny
serial/film podłapało już kilka firm i gatunek coraz prężniej się rozwija.

08.02.2016 20:31
odpowiedz
JohnZ
3
Legionista

@Warrir - W porządku również się z tobą zgadzam.
Faktem jest że The Walking Dead dosyć znacząco spopularyzowało a raczej znowu zaciekawiło odbiorców gatunkiem takiej gry. Także Life is Strange zdało egzamin i wzbudziło pozytywne emocje u graczy.

Bez dyskusji nadal byśmy byli jednokomórkowcami.
Pozdrawiam

14.02.2016 12:06
odpowiedz
Karolexification1
19
Legionista
6.5

Strasznie średnia gierka jak dla mnie. Kompletnie czegoś innego się spodziewałem, może dlatego moja ocena zaważa na tym tytule w ten sposób. Bez spoilerowania powiem, że o ile główny motyw jest ciekawy, o tyle jego realizacja jest naprawdę średnia, postacie, mimika i wiele irytujących jak dla mnie elementów. Można sprawdzić z czym to się je, ale na dłuższą metę okrutnie się to wszystko dłuży. Mało satysfakcjonująca.

16.02.2016 20:50
odpowiedz
totomce
9
Legionista

Mam problem z msvcp110.dll przy włączaniu gry. Pokazuje mi, że nie znalazło tego pliku. Prawdopodobnie to problem z C++ przeinstalowałem wszystko. Najnowsze sterowniki .NET 4,5 wszystko porobiłem i nic. Zainstalowałem te które są podane razem z grą Redgist czy jak to się nazywa też nic nie pomogło. Ściągnąłem ten plik ze strony microsoftu wrzuciłem do sys32 w syswow i dalej nic. Ktoś coś wie na ten temat. Wszystkie inne gry działają. Wcześniej z fifą miałem ten problem ale poinstalowałem c++ i gra działała i działa nadel a Life is Strange niestety nie. Dziękuje za pomoc ;)

17.02.2016 11:51
odpowiedz
JohnZ
3
Legionista

1. Jeśli Windows 7 to Service Pack 1
2. Wszystkie wersje Visual C++ Redistributable od wersji 2005 od 2015. Wersje zarówno 32-bit i 64-bit (jeśli system jest 64 bitowy)
3. NET Framework 4.6.1
4. DirectX
Wszytko pobieraj z instalki*pl

Jeśli zainstalujesz wszystkie z wymienionych i nie będzie działać to będzie dziwna sprawa.

post wyedytowany przez JohnZ 2016-02-17 11:53:49
17.02.2016 15:22
odpowiedz
michalsss
5
Chorąży

msvcp110.dll pobierasz ten plik i wklejasz go do folderu z grą.

17.02.2016 21:02
odpowiedz
totomce
9
Legionista

Mam 64 bitowy i instalowałem tylko c++ x64. Dorzuciłem x86 i poszło ;) Dzięki za pomoc ;)

18.02.2016 01:02
odpowiedz
pasza12
5
Legionista
10

świetna gra i świetny finał

20.02.2016 16:44
odpowiedz
Bmaster
1
Junior

odpalam gre i nie mam żadnych napisów w menu , włączam ją klikając przypadkowo na klawiaturze i później nic nie da się zrobić po prologu przy latarni bo w klasie nie da się nic kliknąć, PROSZE O POMOC

20.02.2016 22:10
odpowiedz
Arszenik
1
Junior

Gra jest niesamowita, każdy szczegół dopracowany. Fabuła, która naprawdę pochłania, często trudne wybory, które trzeba podjąć. Barwne postaci, które zapadają w pamieć na długo do tego nietypowe zakończenie. Gra jak najbardziej godna polecenia.

24.02.2016 21:02
odpowiedz
Blenderoo
1
Junior

Coś pięknego
Ta gra jest zdecydowanie tą ktora zostawia ślad w twojej pamieci i sercu. Gra w której nie ma dużo akcji, jednak fabuła którą posiada jest po prostu fantastyczna. Fabuła przedstawiająca codzienne życie i niesamowitą przyjaźń. Znalazłem grę przez przypadek oglądając filmiki na Youtube, po 20 minutach chciałem w nią zagrać. W grze liczą się twoje wybory, co bardzo lubie. Strasznie się zżywa z postaciami (przynajmniej ja tak miałem). Nie wiem co dodać, po prostu ludzie szukający emocji i wrażeń, zarazem lubiących gry nastawioną na fabułę powinni w nią zagrać

post wyedytowany przez Blenderoo 2016-02-24 21:03:03
03.03.2016 08:46
odpowiedz
Vermin83
15
Legionista

Naprawdę bardzo dobra gra, z mocno skopanym zakończeniem i niestety zbytnią zrzynka z Efektu motyla, przez co fabuła jest boleśnie przewidywalna. Mimo to idzie się mocno wkręcić, a kilka razy tytuł potrafi solidnie zaskoczyć. Polecam zagrać choć raz.
Moja recka
http://wpajeczejsieci.blogspot.com/2016/03/life-is-strange.html

post wyedytowany przez Vermin83 2016-03-03 08:46:31
06.03.2016 23:51
-3
odpowiedz
1 odpowiedź
Cre‹A›ToR
24
Pretorianin

Nie rozumiem jak "to coś" może mieć aż tak duże uznanie wśród graczy,prawda gra ma "momenty" muzyke i pare ciekawych postaci ale trzeba być jakimś upośledzonym człowiekiem(bez urazy) by twierdzić że gra ma świetną fabułę,a kto jest głównym złym i zakończenie można się domyślić już po pierwszym epizodzie może gdybyśmy nie spędzali tyle czasu z chloe i nie byłoby ciągle pokazywane to tornado wtedy nie byłoby tak przewidywalnie,a motywacja głównego złego mnie po prostu rozśmieszyła i że do tych swoich działań potrzebował tej swojej ciemni serio...

Dobra nie chce mi się więcej o tym indorze więcej pisać i wolę to podsumować w + i -
na +
+muzyka
+Victoria,Chloe,Nathan,Ojczym chloe
+Całkiem fajny i przyjemny design graficzny
+Momenty

na -
-Fabuła zbyt prosta nieciekawa może przez to że cały czas robiliśmy jakieś głupoty zamiast od razu skupić się na poszukiwaniu rachel
-Główna bohaterka to nudna i chora postać(ciągle gada sama ze sobą w głowie a gdy gada z innymi np victorią czy matką chloe to nie potrafi zdania skleić)
-Taki dziecinny klimacik
-Większość dialogów którę są o tzw "Dupie Marynie"
-Drewniana Mimika postaci
-zagadki są beznadziejnie łatwe
-Notatnik max tak na prawdę na nic się nie przydaje a chciałem żeby nakreślał mi postacie dzięki czemu mógłbym zmienić decyzję
-Brak wpływu na fabułę

A i mam pytanie do fanów LIS może mi ktoś wymienić te MindFucki w tej grze?? Bo tak dużo osób pisze o tym w plusach ale żadnej sceny która wywołała mindfucka nie napisze ;)chyba że te mindfucki to dla was sytuacja taka jak np. że dowiadujemy się że SPOILER chloe tak na prawdę ma ojczyma nie ojca ;) SPOILER END

Podsumowując
Słaby indor nie ma startu do TWD,TWAU,HeavyRain,UD
1,5/10

10.03.2016 18:10
odpowiedz
kraju92
72
Espada

Czy zdjęcia, które robimy do albumu i są zarazem acziwkami, mają jakieś znaczenie dla przebiegu fabuły i zakończenia gry? Jestem w drugim epizodzie i do tej pory nie zebrałem dwóch.

20.03.2016 13:02
odpowiedz
Retrobiss
8
Legionista
7.0

Według mnie, gra średnia. Czuję po niej ogromny niedosyt. Może po 1 godzinie gry grało się przyjemnie o tyle coraz bliżej końca gry było tylko gorzej. Tej gry nie można ocenić jak kolego wyżej na 1,5/10 ale dla mnie jest to 6,5 może 7/10. Wymienię plusy i minusy:

spoiler start


+Świetna oprawa audiowizualna
+Ciekawy zamysł z cofaniem się w czasie który mógłby zostać lepiej wykorzystany
+Ciekawe postacie - Nathan,Jefferson,David,Chloe
+/- - Ciekawe dialogi jednak nie wszystkie
+/- - Wybory przez które myślimy, że coś zmienimy w grze
- - Tak naprawdę wybory w tej grze nic nie zmieniają. Możemy albo zakończyć grę z Chloe i wszystkie nasze wybory przepadną bo wszyscy zginą albo wgl nie zaczynać gry bo wrócimy do punktu wyjścia.
- - Dialogi w pewnych momentach są serio monotonne i czekamy czasami żeby przestali gadać
- - Główna bohaterka jest tak nudna wg mnie, że szkoda gadać. W tej roli widziałbym "wyszczekaną" bohaterkę, a nie dziewczynę która nie potrafi sklejać zdań
- - Zgapienie z filmu "Efekt motyla" dlatego dla osób które film oglądały zakończenie było wiadome

spoiler stop


Gra miała potencjał ale wg mnie TWD 1 i 2, TWAU, GoT są o wiele lepsze. Tam chociaż, że wybory też mało znaczą ale są w pewnym stopniu zauważalne przy zakończeniach. W LiS mimo wielu wyborów mamy 2 filmiki których wyborami nie zmienimy. Bardzo dziękuję autorom tej gry za tak duży niedosyt. Mogli chociaż zrobić 3 zakończenie w którym moglibyśmy jakoś mieszkańców ewakuować albo cuś ale nie bo po co. Czuję się jak po zakończeniu Mass Effect'a 3. Dziękuję :) Moja ocena 7/10 na zachętę aby było coraz więcej gier tego typu tylko z lepszym całokształtem.

23.03.2016 20:36
odpowiedz
ziemo86
2
Junior
10

Za najlepszą grę minionego roku uważam Wiedźmina 3, ale żadna produkcja nigdy nie wywołała u mnie tylu emocji co Life is Strange. Gdy po raz pierwszy o niej usłyszałem, to pomyślałem, że to tytuł zupełnie nie dla mnie - raczej antyfana przygodówek. Temat gry ciągle się jednak przewijał na filmikach w tvgry, więc postanowiłem się przełamać i zagrać w produkcję Dontnod Entertainment. Efekt? Life is Strange na cztery wieczory odciągnęło mnie od GTA V i doprowadziło do wielu refleksji nad życiem. Ta gra naprawdę ryje psychikę i mówi to gość, którego liczba w nicku jest rokiem urodzenia. Fantastyczna, przeładowana emocjami produkcja, którą szczególnie docenią ludzie o dużej wrażliwości.

24.03.2016 13:40
odpowiedz
StabbingWestward
22
Pretorianin
10

To jedna z tych gier w które żałuje się że się zagrało w tym pozytywnym sensie, zdecydowanie jak ktoś jest wrażliwy może się aż zdołować w rzeczywistości pod koniec gry. Mam nadzieje że doczekam się 2 sezonu..

Niesamowite przeżycie skłaniające nad refleksją nad życiem., przyjaźń ponad wszystko.

29.03.2016 19:34
odpowiedz
Adix136
17
Legionista
9.5

Rewelacyjna oprawa, rewelacyjny soudtrack, rewelacyjni bohaterowie, rewelacyjna historia. Poprostu rewelacja ! Czekam niecierpliwie na 2 sezon !

TWD jest dobre ale chowa sie przy tej grze.

09.04.2016 23:25
-3
odpowiedz
SzopeN_PL
1
Legionista

Gra jest po prostu tragiczna. Jedna z gorszych gier w jakie grałem. Byłem sceptycznie nastawiony do tej produkcji, ale tylko te dobre opinie, które nie wiem skąd się wzięły zachęciły mnie do zagrania w ten badziew. A pisząc krócej - gra jest tak nudna i głupia jak jej główna bohaterka. NIE POLECAM NIKOMU, jeśli chcecie zagrać w coś mocnego, to polecam Grę o Tron i Żywe Trupy - dwie genialne gry, które nie mają sobie równych w tym gatunku gier.

post wyedytowany przez SzopeN_PL 2016-04-09 23:26:29
13.04.2016 20:51
odpowiedz
StelII
2
Junior

Jedna z najlepszych gier 2015 roku, chociaż dopiero dostałem ją w łapy 2 tygodnie temu to żadna gra na mnie nie wywarła takich emocji. Cała fabuła, historii jest tak bardzo wciągająca, że normalnie człowiek chce coraz więcej i więcej. Współczuje ludziom którzy musieli czekać 3 miesięcy na kolejny epizot, bo naprawdę warto było na co czekać. Ocena gry 10/10, świetna robota firmy Dontnod. BRAWA !!!

21.04.2016 23:41
odpowiedz
sebogothic
83
Generał
9.5

Coś niesamowitego. Dawno się tak nie czułem po ukończeniu gry. Life is Strange wciąga powoli, a później rozbija na małe kawałeczki i skłania do przemyśleń. To świetna historia o dorastaniu, podejmowaniu wyborów, odpowiedzialności za własne czyny, no i oczywiście przyjaźni. Na pewno jest to jedna z produkcji, która na długo zostanie w mojej pamięci. Tak zastanawiam się czy właśnie Life is Strange nie zostało moją grą roku 2015. Oczywiście ciężko ją zestawiać z takim Wiedźminem 3, bo to są gry tak różne od siebie jak to tylko możliwe. Ciężko porównywać ich budżety, skalę, czy nawet same produkcje, jako, iż należą do różnych gatunków. Ba, można by się spierać czy Life is Strange to gra czy raczej bardziej interaktywny serial, lecz z pewnością pod względem opowiedzianej historii stukrotnie przebija to co możemy zobaczyć w Wieśku, w którym historia może i jest sprawnie opowiedziana, ale w żadnym momencie mnie nie zaskoczyła. Sporo podejmowanych przez nas wyborów w LiS ma wpływ, a przynajmniej są one w jakiś sposób podkreślone w dalszej części opowieści. Nie jest też wadą dla mnie fakt, iż na końcu mamy tylko dwa zakończenia, bo to jest dla mnie logiczne, iż historia doszła do takiego momentu w którym właśnie te dwie decyzje są możliwe.
Nie mogę też nie wspomnieć o świetnym klimacie Arcadia Bay, który przypomina troszkę miasteczko Twin Peaks czy nawet początkowe sceny Alana Wake'a. Podupadła mieścina na prowincji, niejednoznaczne postacie, kilka tajemnic... A do tego świetny soundtrack i ciekawa, ręcznie malowana oprawa graficzna.

23.04.2016 08:59
odpowiedz
RossoNero
44
Konsul
9.0

Nie ma sensu się rozpisywać bo wszystko co najlepsze o tej grze zostało już powiedziane! Gra jest rewelacyjna i jest to jedna z najlepszych gier w jakie miałem okazję zagrać.Polecam zdecydowanie!

post wyedytowany przez RossoNero 2016-04-23 09:06:56
Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze