Europa Universalis IV [PC]

Europa Universalis IV jest czwartą odsłoną niezwykle popularnego cyklu gier strategicznych, rozwijanego przez firmę Paradox Interactive. Gracze mają okazję pokierować rozwojem jednej z ponad 250 nacji na przestrzeni 300 lat. Tytuł oferuje rozbudowane mechanizmy związane m.in. z zarządzaniem polityką wewnętrzną, dyplomacją, gospodarką i wojskowością, a jednocześnie bazuje na bogatym zbiorze informacji o historycznych postaciach, wydarzeniach i miejscach.

wersja językowa:
angielska

Europa Universalis IV data premiery gry na PC:

13 sierpnia 2013 ( światowa data premiery )

obecnie brak planów wydania ( w Polsce )

13 sierpnia 2013 ( premiera w USA )

gry podobne do Europa Universalis IV:

Crusader Kings II: Rajas of India
Arma Tactics

strategiczne, ekonomiczne, RTS, multiplayer, strategiczne wojenne

Na przestrzeni kilkunastu lat seria Europa Universalis doczekała się wiernego grona entuzjastów i jednocześnie miana jednej z najważniejszych w gatunku komputerowych strategii. Ekipa deweloperska firmy Paradox Interactive długo, bo ponad sześć lat kazała czekać na czwartą odsłonę (trzecia część ukazała się na początku 2007 roku), starając się, by trafiła ona w gusta fanów.

Wzorem wcześniejszych odsłon cyklu, w Europa Universalis IV gracz wciela się w rolę szarej eminencji, która kieruje rozwojem wybranego kraju na przestrzeni wieków. Tym razem do wyboru jest ponad 250 nacji zamieszkujących praktycznie cały glob. Zależnie od scenariusza długość historycznego okresu gry może wynosić nawet blisko 400 lat (w kampanii głównej).

Zadanie jest o tyle skomplikowane, że w rękach gracza znajduje się całe spektrum spraw związanych z rządzeniem – począwszy od ustroju, poprzez politykę zagraniczną, handel, gospodarkę i strukturę społeczną, a na badaniach naukowych, wojskowości, działaniach militarnych, eksploracji świata i kolonizacji nowych terytoriów skończywszy.

W Europa Universalis IV deweloperzy zdecydowali się wzbogacić dobrze znaną fanom mechanikę o nowe elementy. Jedną ze znaczących innowacji stanowi system Monarch Power, w którym osobowość władcy wpływa na możliwość podejmowania działań (przykładowo monarcha o wojowniczym usposobieniu będzie szybciej rozwijał technologie militarne). Spore zmiany wprowadzono również w sferze dyplomacji i handlu.

Twórcy gry postarali się o solidne fundamenty historyczne. W EU IV pojawia się 4 tys. nazwisk przywódców państw i cała plejada innych postaci znanych z kart podręczników do historii. Zadbano również o zaakcentowanie najważniejszych wydarzeń w dziejach, które nierzadko mają wpływ na rozgrywkę.

Gra oferuje kilka trybów rozgrywki, zarówno dla pojedynczego gracza jak i do zabawy wieloosobowej za pośrednictwem Internetu. W zmaganiach multiplayer uczestniczyć mogą maksymalnie 32 osoby. Zależnie od wybranej opcji możliwa jest kooperacja lub rywalizacja.

Europa Universalis IV bazuje na sprawdzonym, choć stale udoskonalanym silniku Clausewitz Engine 2.5, który wcześniej zastosowany został m.in. w grach Victoria II oraz Crusader Kings II. W porównaniu z poprzednią odsłoną cyklu wiele wysiłku włożono w ulepszenie warstwy wizualnej. Trójwymiarowa mapa świata w grze wykonana została z uwzględnieniem przebiegu granic historycznych prowincji, a także z naniesieniem właściwej rzeźby terenu i dynamicznym przedstawieniem zmieniających się pór roku.

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer: Internet   Liczba graczy: 1-32  
Ocena gry 9.3 / 10 na podstawie 1291 ocen czytelników.  

wymagania sprzętowe:

Pentium IV 2.4 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 GT lub lepsza), 2 GB HDD, Windows XP/Vista/7/8, łacze internetowe

Recenzja gry Europa Universalis IV - najlepszej strategii firmy Paradox

Recenzja gry Europa Universalis IV - najlepszej strategii firmy Paradox (PC)

"Ułatwienie komunikacji z grą nie oznacza wcale uproszczenia rozgrywki – mimo pozorów ta jest jeszcze bardziej złożona niż poprzednio. Podstawową wersję tytułu zbudowano z co najmniej tylu elementów, co „trójkę” z wszystkimi dodatkami. Szczególnie cieszy rozszerzenie opcji dyplomatycznych, umożliwiających bardziej skomplikowane operacje, jak i rozbudowany wątek szpiegowski (pozwalający nie tylko na podburzanie poddanych wroga, ale wręcz psucie jego reputacji, podrabianie dokumentów itd.). Ewolucji i poprawie uległ praktycznie każdy aspekt zabawy. Budynków i oddziałów wojskowych jest odczuwalnie więcej, a różnice między nimi są znacznie wyraźniejsze – dotyczy to nie tylko poziomu danej technologii, ale też kultury czy religii. Podobnemu rozszerzeniu poddano także opcje ustrojowe, które są częściowo typowe dla wybranego kraju (Polska posiada między innymi wojsko komputowe i konstytucję nihil novi), ale w głównej mierze zależą od decyzji gracza. Jest tak, ponieważ co kilka poziomów rozwoju administracji możemy wybrać jedną z 15 zróżnicowanych ścieżek ideowych, gwarantujących różne bonusy i modyfikatory, odblokowywane w ustalonym porządku. Warto zaznaczyć, że system ten jest czytelniejszy i przyjemniejszy niż w Europie Universalis III.więcej

Europa Universalis IV preorder trailer

Europa Universalis IV preorder trailer [0:46]

Trailer do gry Europa Universalis IV, produkcji studia Paradox Interactive. Materiał video wypuszczono przy okazji uruchomienia preorderu.

komentarze czytelników (286)


Drackula  2014-07-08 - 11:49

ziemie burgundii to zaden problem; dodajesz wszystkie do Imperium (o ile nie sa), tworzysz jakiegos wasala i oddajesz mu wszystkie sporne prowincje, problem z glowy.

Aurelius  2014-07-08 - 12:01

Na ziemie mojego wasala czyli Luneburg, wantsa ma Hansa, przez co Hansa ma też ze mną pogorszone relacje :(. Być może dlatego, że to HRE, ale jeśli na tym nowym patchu będzie tak samo z Francją? Szczerze mówiąc to ta gra mnie wkurza. Dania zajęła Livonian Order. Sprzedała Litwie Wenden i Dorpat. Po czym nagle dostała "wants your provinces" na..... Dorpat i -11 do relacji ze mną. Dobrze, że -11 a nie - 110. Ten event to jakaś brednia. Poszukam może da się go wyłączyć. Jak nie, to chyba dam sobie spokój z tą grą.

Aurelius  2014-07-08 - 14:09

Nie wiem, te "wants" to jakiś bug. Nie widzę sensu, żeby to utrzymywać w tej postaci. Będę chyba modyfikować save, żeby usunąć je w sytuacji gdy są z kapelusza, czyli Węgry mają wants na Kraków, a nie mają nawet claim ani nie wspierają tam rebelii, ani nie robią nic co by uzasadniało wystąpienie takiego czegoś, albo gdy wants są na mojego wasala, a mi się dostają ujemne relacje.

Ezrael  2014-07-08 - 14:14

wert - Biorąc pod uwagę, że istnieje jeszcze bonus "better relations over time", który przyspiesza zanikanie relacji negatywnych, to faktycznie na to wygląda. Ale przyznam szczerze, że jakoś nie miałem okazji sprawdzić naocznie. Aurelius - Z punktem czwartym nie miałem pojęcia, że tak to działa, dzięki za info. W późniejszych fazach gry to nie ma większego znaczenia, ale na początku świetna sprawa. 5. Na podstawie tego co sprawdziłem na Twoim sejwie, wygląda na to, że w takich okolicznościach, wbrew opisowi, masz wyłącznie szansę na unię personalną. Zawsze jest też opcja, że ze względu na mariaż z Twoim rodem na stołek wchodzi po prostu ktoś z Twojego rodu, ale bez unii. Czyli coś jakby gra miała wybór pomiędzy wsadzeniem na tron Twojego króla, albo któregoś z licznych kuzynów. To samo zresztą powtarza się w mojej grze - szansę na unię z Hiszpanią już miałem, nie wiem, czy nawet nie dwukrotnie, ale po prostu nie wypaliło, wchodził następny Jagiellon z czapy i tyle. Może miałem po prostu pecha i gra wylosowała "kuzyna". Albo po prostu to jakiś hamulec, żeby za bardzo nie rozrosnąć się tym sposobem (z drugiej strony jednak Austria ma achieva na trzy unie jednocześnie, więc ...

Drackula  2014-07-08 - 14:23

dawno nie gralem wiec nie wiem co wniosl nowy patch Ale jesli jest jakis nowy event co daje te chcenie prowincji to sprawdz czy ty z drugiej strony nie masz cassus belli. Jak masz to wypowiedz wojne, wymus na wrogu odechcenie tych prowincji i stosunki wroca do normy :) ewentualnie znajdz plik z eventem i wywal w cholere W sejwach nie grzeb bo to jest puszka pandory, raz zaczniesz to juz nie skonczysz

Aurelius  2014-07-08 - 14:46

Nie mogę znaleźć tego eventu. Pozostaje usunąć te wants, które są nielogiczne. One faktycznie występują losowo - raz Dania chciała Dorpat, a za drugim razem Dorpat i Danzig. A nawet ze mną nie graniczy bezpośrednio. Z tymi krajami nie mam żadnych konfliktów, wojen, casus belli, claimów, conquestów, nie mam prowincji z ich kulturą czy coś w tym stylu. To totalnie losowe, ale jak gra się uprze, to nawet load nie zawsze pomaga. 2 razy dziedziczyłem dla testu Burgundię i za każdym razem kto inny miał wants na te ziemie. Kompletnie bez sensu mechanizm. Przy okazji zapytam, czy zawsze dziedziczy się dokładanie tyle samo prowincji Burgundii, czy w zależności od jakichś dodatkowych elementów (np. mariaż z nimi) można dostać ich więcej.

Aurelius  2014-07-08 - 16:22

Już wiem. Francja (chyba) dostaje tylko prowincje z grupy kulturowej, czyli te z kulturą Burgundian, Wallonian, Cosmopolitaine, pod watunkiem że nie są w HRE - dlatego nie dostanie Franche-Comte, Cambray, Hainaut itd.

Drackula  2014-07-08 - 16:40

to i tak nic jak gralem burgundia to zjadlem pol francji, pol imperium, bylem imperatorem i zachcialo mi sie wziasc decyzje o utworzeniu Holandii :0 stracilem 90% wlosci za utworzenie holandii oraz ze wlasnie odpalil mi sie event o zmianie ustroju wywalili mnie ze stolka imperatorskiego bo zachcialo mi sie byc republika :)

wert  2014-07-08 - 18:46

Ja się właśnie szykuję na grę Burgundią i przerobienie jej na Niderlandy - czekam tylko na Res Publica bo tam mają wprowadzić jakieś zmiany do ustroju Niderlandów właśnie (i w ogóle republik kupieckich) :)

Aurelius  2014-07-09 - 19:44

Ciekawa sprawa z tym claimem na Czechy. Pojawiają mi się teraz 4 opcje (jak najeżdżam na info o ich królu, to to się zmienia co kilka miesięcy): 1) Jagiellon wstąpi na tron, 2) wojna o sukcesję z Moskwą, 3) Polska anektuje (inherit) Czechy, 4) Moskwa anektuje Czechy.

Aurelius  2014-07-23 - 10:55

Europa w 1553 wygląda tak jak na zdjęciu. Anglia i Francja są z nami w unii personalnej. Koncentruję się na podbiciu krajów niemieckich. Wprowadziłem protestantyzm i dokonałem westernizacji. Cały czas osłabiam Moskwę, zabierając im ziemie i oddając je Nowogrodowi. Wiem już jak osłabić Turcję. Uwolnię jednoprowincjowe Bizancjum po wojnie z Wenecją, a następnie je zwasalizuję i zacznę wypowiadać wojny Turcji, w ramach pokoju oddając ziemie Bizancjum. Na koniec Bizancjum anektuję pokojowo.

Ezrael  2014-07-23 - 20:12

Aurelius - W takim razie masz świetny start i namieszasz bardzo w świecie gry. Ja też w ciągu ostatnich tygodni znalazłem trochę czasu i przepchnąłem się na wschód. Z unii z Hiszpanią i Portugalią chyba nic ostatecznie nie będzie, bo mają spory prestiż i rodzą im się w kółko mocni potomkowie. Z drugiej strony jednak nie wygląda to tak źle, jak przypuszczałem, bo większość podbitych przez nich ziem to terytoria zależne - po aneksji wspomnianych mocarstw kolonialnych powinny przejść pod moją pośrednią kontrolę. Raczej nie uda mi się pokolorować świata jedną farbką, ale może chociaż uda się zdobyć achievement, zobaczymy. Dość mocno niestety namieszał mi w planach ostatni patch. Zamiast rozejmu po wojnie trwającego 5 lat zrobiło się 15. Dla mnie zupełnie bez sensu, wszystko diabli wzięli i ostatnie kilkadziesiąt lat będę musiał jechać na stabliności -3/-2, inaczej nawet nie mam co marzyć o zlikwidowaniu koalicji. Jak sobie pomyślę o tych wiecznych, masowych buntach, które mnie czekają, to mi się odechciewa grać... Ogólnie plan jest taki, że po podpisaniu pokoju z tym czymś niewymawialnym w Indochinach rzucę się na Sofalę, czyli to małe pomarańczowe coś w pd-wsch Afryce. To pro ...

Ezrael  2014-07-23 - 20:37

I jeszcze koalicja. Terytorium bardzo dużę, siła bojowa śmieszna, ale ogólnie sam wynalazek wybitnie upierdliwy, bo nie pozwala na separatystyczne pokoje z poszczegółnymi członkami i wymusza 15-letnią przerwę między wojnami (wiem, powtarzam się, ale strasznie mnie to wkurzyło). Na Turcję całe szczęście nadal działa patent z Krymem, więc mogę się napierniczać z nimi osobno - dzięki temu znikną ostatecznie koło 1710 roku, bo już w następnej wojnie powinienem ich anektować. Niestety pozostali członkowie koalicji nie mają sojuszników, którzy pozwolą mi wykorzystać ten patent. Rozważam jedynie Moskwę. Ta akurat ma sojusz z Portugalią. Jeśli zaatakuję więc bezpośrednio Portugalię, to powinna się dołączyć osobno do wojny. To by bardzo, ułatwiło sprawę, bo ich trochę przykroję i zmniejszy mi się terytorium koalicji. Z drugiej strony nie mam pewności, czy nie pociągnie jednak za sobą reszty koalicjantów. O ile mi wiadomo nie powinna, ale kto tam wie, już parę razy gra mnie zupełnie zaskoczyła.

Aurelius  2014-07-23 - 21:20

Ja Moskwę i Turcję wykończyłem Francją. Dzięki unii personalnej Francja wysyłała tam 100 tysięczne armie. Nawet pierwsza wojna z Turcją była łatwizną, bo ja obległem 3 prowincje, a armiami tureckimi + resztą prowincji zajęła się Francja i Litwa i coś tam co było zwasalizowane przeze mnie. Z Moskwą to nawet nie wiem co się tam działo. Podpisywałem tylko pokoje przy 80% i nic tam nie wysyłałem :). Moskwa już nie istnieje u mnie. Teraz chcę ją uwolnić z Krymu, który ma jej jedną prowincję, zwasalizować i oddawać jej sukcesywnie ziemie Nowogrodu, po czym wchłonąć. Niestety Hiszpania ma -1000 wantsów na mnie, więc nici z mariażu z nimi. Nie rozumiem tych dziwnych protektoratów i kolonii. Mam taką Nową Funlandię. Jak zakładam kolonię to staje się ona jej częścią. Ciekawe, czy jak zniszczę Nową Funlandię to już kolonie będą tylko moje.

Pmistrz  2014-07-23 - 23:13

Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć jak zmienić nazwę z Commonwealth na Rzeczpospolita Polska lub po prostu Poland? Bo mnie to troszkę razi... Od razu powiem, że nigdy nic nie zmieniałem w plikach gry i nie instalowałem modów, więc nie wiem za bardzo jak się za to zabrać...

Cuauhtemoc  2014-07-24 - 07:46

Mam pytania do osób już posiadających EU4: 1. Czy okres w którym gramy (czyli od XV do XIX wieku) nie mija za szybko, tzn. czy to jest rozgrywka na jeden dzień czy na kilka dni lub tygodni? 2. Czy po zakończeniu okresu gry można grać dalej, czy gra się kończy? Dzięki za odpowiedzi i inne cenne informacje :-).

Drackula  2014-07-24 - 13:18

ostatni patch likwiduje mozliwosc szybkiej ekspansji kompletnie. Jedyna opcji na podicie swiata teraz to bycie imperatorem i aktywna przedostatnia reforma dajaca nieograniczzonych wasali. Problem jednak jest z bardzo zredukowanym przyrostem imperial authority.

Żebroch  2014-07-26 - 11:16

Czy jest do Europki jakieś spolszczenie? choćby nieoficjalne?

wert  2014-07-26 - 12:05

Cuauhtemoc ---> 1. Nie mija za szybko - to jest raczej gra na dłuższy czas - no chyba, że będziesz grał po 20 godzin dziennie 2. Gra się kończy. Pmistrz ---> Commonwealth tzn Rzeczpospolita, nie wiem co w tym może razić i co i po co zmieniać. Zacznij od nowa i nie twórz unii z Litwą tylko graj jako Polska do będziesz miał Poland - tak jak np Ezrael. Narodowe Idee oraz system rządów jest taki sam dla Polski i Rzeczpospolitej. Ciekawe jak wygląda zdobycie achievmentu "The Three Mountains: - czyli podbój świata grając wyspami Ryukyu :)

Ezrael  2014-07-26 - 20:34

Podobno z założenia ten achiev jest niemożliwy do zdobycia podczas "normalnej" gry. Biorąc pod uwagę co się dzieje obecnie w grze i w jakim kierunku idą zmiany, raczej faktycznie jest to mało realne. Poniżej jednak link pewnego kozaka, który go zdobył na dość wczesnej wersji wykorzystując exploity, które zostały już połatane. Jeśli chodzi o mnie - seems legit, koleś jest bystry i zasłużył. Ale ogólnie osobiście uważam, że dość bezsensowne jest tworzenie osiągnięcia, którego osiągnąć raczej nie można, no ale cóż - nie, żeby nie pozwalało mi to zasnąć. Bardzo długa lektura, ale ciekawa, można się sporo nauczyć o grze. http://forum.paradoxplaza.com/forum/showthread.php?709144-The-Three-Mountains-A-Ryukyu-AAR&s=c1ea56358e57f08afc97db8615baa37d