Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 11 stycznia 2023, 21:42

Xbox staje się „zieloną” konsolą, umożliwi ekologiczne pobieranie plików

Microsoft testuje funkcje, które pozwolą oszczędzać energię na Xboxach, na przykład w trakcie pobierania lub aktualizowania gier.

Źródło fot. Microsoft.
i

Microsoft od dawna daje do zrozumienia, że stawia na ekologiczny rozwój (choć nie zawsze z sukcesami). Do 2050 roku firma chce całkowicie wyeliminować swój tzw. ślad węglowy, czyli zanieczyszczenia spowodowane przez nią od początku jej istnienia (tj. 1975 roku), a dwadzieścia lat wcześniej gigant z Redmond zamierza stać się spółką „bez odpadów”.

W walkę o czyste środowisko stara się także zaangażować graczy. Temu też mają służyć ekologiczne aktualizacje Xboxów. Na razie trafiły one do użytkowników programu Xbox Insider, którzy przetestują nadchodzące rozwiązanie. Dzięki nim, jak czytamy na oficjalnej stronie Microsoftu, Xbox jest pierwszą konsolą oferującą „pobieranie i aktualizacje gier ze świadomością emisji dwutlenku węgla”.

Ekologiczne (i ekonomiczne) aktualizacje

Podobna funkcja jest dostępna w systemie operacyjnym Windows 11 od zeszłego roku. Sprawia ona, że pobieranie i instalacja aktualizacji (oraz gier) odbywa się o określonych porach dnia (czy też nocy), zgodnie z regionalnymi danymi o intensywności emisji dwutlenku węgla w takich godzinach, by zmniejszyć wydzielanie CO2. Krótko mówiąc, konsola włączy się w chwili, gdy „większa część energii elektrycznej pochodzi ze źródeł o niższej zawartości węgla w sieci elektrycznej” (czytaj: z odnawialnych źródeł).

Xbox staje się „zieloną” konsolą, umożliwi ekologiczne pobieranie plików - ilustracja #1
Więcej grania i oszczędzania – na to stawia Microsoft. Źródło: Microsoft.

Oczywiście do tego konsola będzie potrzebowała połączenia z Internetem oraz dostępu do danych dotyczących emisji dwutlenku węgla w danym regionie. Opcja stanie się dostępna w trybie oszczędzania energii (ang. Shutdown) na Xboxie One oraz Xboxach Series X/S.

W praktyce Microsoft zapewnia, że funkcja pozwoli „zmniejszyć zależność od paliw kopalnych i emisji CO2, a także może potencjalnie zaoszczędzić pieniądze”.

Xbox (nie)aktywny

Temu samemu ma służyć druga opcja, która wkrótce będzie testowana w programie Xbox Insider: ustawienie „Aktywne godziny” (Active Hours). Zgodnie z nazwą, pozwoli ona ustawić godziny, w których korzystamy z konsoli.

W tym czasie sprzęt pozostanie w trybie czuwania (i tym samym szybkiego uruchamiania), a poza nim całkowicie się wyłączy, co znacznie zmniejszy zużycie energii (0,5 W z 10-15 W, gdy konsola jest aktywna). W przypadku XSX/S konsola sama ustali okres aktywności na podstawie wcześniejszych sesji. Na Xboxie One będziemy musieli zrobić to sami.

Xbox staje się „zieloną” konsolą, umożliwi ekologiczne pobieranie plików - ilustracja #2

Posiadacze Xboxa otrzymają jeszcze więcej opcji na oszczędzanie energii.Źródło: Microsoft.

Microsoft przypomniał też, co posiadacze Xboxów mogą zrobić już teraz, by zmniejszyć „szkodliwy wpływ grania na środowisko”. Obejmuje to korzystanie z różnych funkcji oszczędzania energii, takich jak szybsze i automatyczne wyłączanie konsoli, gdy jest nieaktywna lub po zakończeniu aktualizacji.

Niewykluczone, że za jakiś czas pojawi się też dodatkowa opcja, choć może się okazać, że ceną za jej wykorzystanie będzie spadek wydajności lub zmniejszenie ustawień graficznych.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej