Witam.
Mam od pewnego czasu laptopa ASUS k50ab. Byłby nawet w porządku, gdyby się tak nie grzał.
Mianowicie w idle temperatury CPU i GPU to ~50, ale w grach rośnie do 85 GPU i 80 CPU. Nie chce sobie czegoś spalić ani zepsuć. Jestem laikiem komputerowym :D
Poradzicie coś jak to zbić ?
Dzięki.
Przeczyść otwory wentylacyjne odkurzaczem.
A i gdzie go trzymasz? Bo jeśli na jakiejś nierównej powierzchni, to to może być przyczyna takich temperatur.
Standardowa temperatura dla tego laptopa. Latem w upalne dni na luzie przekroczysz 90.
Od zewnątrz czasem ciężko takie zabrudzenia usunąć, u mnie po zdjęciu pokrywy od spodu okazało się, że na kratkach wylotowych kurz utworzył coś podobnego do filcu, niemożliwe do usunięcia bez rozbierania. Nie każdy laptop ma dobry dostęp do wentylacji, ale warto spróbować. U mnie temperatury spadły o 30 stopni pod obciążeniem, z 90 na niecałe 60.
To trochę śmieszne, bo na razie jestem w łóżku i zrobiłem sobie prowizoryczną podstawkę z segregatora.
A co do czyszczenia to jakieś 2 miesiące temu wrócił z naprawy, a tam był czyszczony. Ponadto, miesiąc temu sprawdzałem i nie było dużo kurzu.
Podstawka chłodząca. Miałem kiedyś, ani 1 C nie zbijała. Pewnie była dziadowska ;d
Mianowicie w idle temperatury CPU i GPU to ~50, ale w grach rośnie do 85 GPU i 80 CPU.
Ale co w tym jest "niemilosiernego", czy chocby dziwnego?
@bisfhcrew
Chyba żartujesz. Przecież taka temperatura zabija.
Nie zabija. Laptop sam ci się wyłączy przy 100 kilku, nie pamiętam dokładnie 105 czy coś takiego. W temperaturze na zewnątrz ~30 stopni laptop będzie miał z 95 podczas oglądania filmu. Ten model tak ma. Przegrzewać się raczej nie przegrzewa, tylko pracuje na wysokich temperaturach.
Wymień pastę na grafice i procesorze na coś porządnego np. http://www.komputronik.pl/product/169998/Sprzet_komputerowy_/Podzespoly/Gelid_Solutions_GC_Extreme_Thermal_Compound_PASTA_3_5g.html
Nie wymieniaj żadnej pasty, nic nie ruszaj. Tak ma być. AMD trochę skopało sprawę jeśli chodzi o temperatury i ich nie zbijesz w cywilizowany sposób.
Zresztą poczytaj sobie w internecie, na pewno znajdziesz pełno informacji o temperaturach tego modelu.
Chciałem już wcześniej zobaczyć co z tą pastą, ale zatrzymała mnie pewien skrawek jakiegoś tworzywa między radiatorem a procesorem. Co to jest w ogóle ? ;d
No to może producent oszczędzał na termopadach, pastach termoprzewodzących itp. albo taki już urok konstrukcyjny tego modelu. Może warto go przeserwisować w jakimś sprawdzonym miejscu, bo na dłuższą metę takie grzanie nie jest bardzo zdrowe.
bisfhcrew zabić nie zabija, ale jak podczas grania się laptop co 10 minut restartuje lub wyłącza to nie jest fajne.
Tzn. mi się jeszcze ani razu nie wyłączył, ale pewien strach jest, ponieważ mam dosyć znany problem z czarnym ekranem przy starcie, facet w serwisie mówił że to wina karty.
Yassey, ale jemu sie nic nie wylacza ani nie resetuje, lap ledwo osiaga 80 stopni w stresie.
mi się hp dv6 tak grzał a teraz jest zimny... :D na amen
No nie no, to jest przesada.
Włączyłem kompa i na dzień dobry dostałem strzał w ryj. 65 proc i karta w idle. Boję się włączyć grę ;d
Niech jeszcze się zrobią zimne luty to padnę.
65 to w miarę ok temperaturka na laptopa w spoczynku, mój poprzedni laptop firmy Sony Vaio tyle osiągał, teraz na Lenovo jest ciut mniej (50-53)
80-90 stopni w laptopach podczas obciążenia to norma i nie ma powodów do paniki. Nie ma to też aż tak wielkiego wpływu na awaryjność jak niektórym się wydaje (luty pękają od zmian temperatury, czyli szybkiego ogrzewania rdzenia i szybkiego jego ochłodzenia zaraz po, poza tym, to nie 2006-2007 rok i RoHS jest ogarnięty).
Ale jak Ci się podczas grania laptop wyłącza - wyczyścić chłodzenie i zmienić pastę termoprzewodzącą na coś lepszego (uwaga - niektóre pasty wymagają 200 godzin wygrzania, by poprawnie oddawały ciepło) dokładnie czyszcząc ze starej pasty układ. Dodatkowo zaktualizować należy BIOS/firmware laptopa, jako że nowe wersje często aktualizują tzw. fan-table, czyli optymalizują szybkość wentylatora w zależności od temperatury.
Jeżeli nadal się grzeje - oddać na gwarancję, możliwe że czujnik temperatury w procesorze/GPU poszedł się chrzanić lub kontroler wentylatora jest uwalony. Możliwym jest też, że laptop ma wadę produkcyjną, wtedy trzeba go wymienić na inny.
Tu muszę przyznać rację, ale według czujnika na karcie tak właśnie jest. Jestem w grze, jest ~90 wychodzę z niej i temperatura spada w najlepsze (nawet o 20 stopni na sekundę). Nie wiem jak to się ma do rzeczywistości.
Co do roku produkcji, to mi się z daje, że oscyluje w granicach premiery Crysis'a ;d
Z aktualizacją biosu to mnie trochę strach bierze, bo nie chcę bezpowrotnie zdupcyć czegoś.
@pecet007 Miałeś może jakieś artefakty, podział ekranu, ogólny brak obrazu itp ?
nie, jedyna usterka z tym lapkiem to to że mi padło podświetlanie matrycy, na szczęście miałem wtedy jeszcze na gwarancji
No to szczęście w nieszczęściu. Następny raz może się nie włączyć, ale to nie będzie moja wina ;d
Ten lap już dawno po gwarancji, więc nie mam co się łudzić.
Zainstalowałem sobie programik do kontrolowania obrotów, dałem na 100 i nawet to niewiele pomogło.
Ja zmniejszyłem maksymalną moc procesora. Do bodaj 90 procent.
Więc maksymalnie dochodzi do 90 procent zużycia procesora.
To rozwiązało problem
Wszystko inne-nakładanie pasty(i tak nic nie pomoże a nieumijętnie to robiąc łatwo coś uszkodzić) programy do regulacji wentylatora, podkładki-nic nie pomogą.
Niektóre laptopy mają jeden malutki wiatraczej na cały laptop i trzeba zmniejszyć moc procesora, albo prędzej czy później się spali laptop.
Pozdrawiam.
Cóż, nie mogę zmienić tego w biosie, ale Catalyst ma ciekawą funkcję. Można zmniejszyć zakres taktowania (teraz mam 1100 mhz - 2100 mhz). Zobaczę jak to działa, chociaż tu nie chodzi o procesor, ale o kartę.
Zobaczę jutro, jeśli się nie uruchomi za pierwszym razem, to czas zacząć działać.
To masz z nim jakieś problemy czy nie, czemu miałby się nie uruchomić? jeśli podczas grania komputer ci się nie wyłącza to jest ok. Dla tego modelu standardowa temperatura podczas wysiłku to będą okolice 90 stopni które są trzymane na stałym poziomie jeśli nie zablokujesz od spodu dopływu powietrza.
Nie próbuj naprawiać 'problemu' który nie istnieje bo tylko coś zepsujesz. Problem jest w twojej głowie, nie w laptopie.
edit: żeby nie było, że od tak sobie piszę głupie posty
Podczas oglądania filmu w 1080p ->
Również asus k50ab używany od kiedy wszedł na rynek (6 lat temu?) tyrany 24/7 i dość często męczony w tych temperaturach. Działa normalnie, nic się nie wiesza, wyłącza, resetuje, nic się nie popsuło.
Pisałem o tym up. Wrócił z naprawy, bo podobno miał uszkodzoną kartę graficzną, niczego więcej się nie dowiedziałem.
youtube.com/watch?v=QNFjWlXibEg Mniej więcej tak się prezentuje problem, ale oczywiście model inny i rozwiązanie nic nie pomaga.
Po prostu zwiecha na czarnym ekranie nic się nie dzieje, żadnych dźwięków. Za drugim razem już wszystko jest normalnie.
No za którymś razem musiałem próbować 3 raz, 4 raz, 5 raz i nic. Serwis.
Czyli go nie naprawili? Jak masz coś rozlutowane, to szarpanie się z radiatorami może tylko pogorszyć sprawę. Kup nowego laptopa albo oddaj go gdzieś do dobrego serwisu(o ile będzie to opłacalne). Oddawanie go z powrotem do serwisu z którego go odebrałeś jest raczej bez sensu jeśli oni zwracają ci popsuty komputer.
No mam w planach kupno PC, dosyć laptopów. Nigdy więcej nie tknę tego pseudogamingowego syfu.
Jak chcesz pomóc to łap linka:
gry-online.pl/S043.asp?ID=13594158&N=1
Dzięks.
Bisfrcew-gratuluje 100 stopni w procesorze...
Chodzi normalnie-teraz.
Ale długo nie pochodzi.
Wiesz ile to jest 100 stopni? Położyłbys ręke na 5 minut i mosiałbyś jechac na odział oparzeniowy.
Żaden latop tego nie wytrzyma na dłuższą metę.
W normalnych warunkach pracy procesor nie powinien być cieplejszy niż 50-60 stopni Celsjusza.
Źródło-komputerswiat.pl więc ludzie którzy znają się chyba na rzeczy.
Maksymalną moc procseroa można obniżyć w panelu sterowania-spowolni to nieco komputer, ale na 100 rozwiązuje problem przegrzania.
Pozdrawiam.
@ereyty
W normalnych warunkach pracy procesor nie powinien być cieplejszy niż 50-60 stopni Celsjusza.
W desktopie. W laptopie pod obciążeniem norma to 80-90 i nie ma to wielkiego wpływu na awaryjność.
Żaden latop tego nie wytrzyma na dłuższą metę.
Jasne... Właśnie przez takie wypowiedzi inni ciągle grzebią przy chłodzeniu, wymieniają pasty, co chwilę sprawdzają radiatory a jak im luty popękają od ich ciągłego wyciskania to zwalą winę na temperaturę. Niektórych rzeczy nie przeskoczysz, w laptopach są wysokie temperatury a do tego jak w tym przypadku AMD, temperatury są jeszcze wyższe.
Panowie, ale to co, każdy właściciel tego laptopa jest skazany na reballingi ?
Dzisiaj się nie uruchomił normalnie, co potwierdziło moje przypuszczenia. Zastanawia mnie czy wymiana układu coś da, skoro kulki między gpu a płytą nadal będą pękać.
@eretyty A ten artykuł nie dotyczy czasem procków w PC ?
Dobra procesor chyba się ogarnął, nie osiąga 80 C. Co do karty to prawie nic się nie zmieniło, max 88 C