Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1693

01.12.2019 17:47
tygrysek
😍
1
tygrysek
198
porywacz zwłok
Image

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1693

Witajcie!
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.

W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Powiadają, że w puszczy żubr jeno występuje, ale okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Lechiander też występuje, tyle, że jako wielki spec od Half-life`a i Fallout`a, czym zwiększa znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się naszą karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? W razie czego przypomnijcie sobie Mazia. Tego Mazia, co to zimą chodzi w misiu. W swięto zawsze wkłada krawat pod kołnierzyk, krawat z gumka, trochę pije, lecz jak leży! Jednym słowem - pan poeta, wasz liryczny, zwiewny przyjaciel! [Tu ukłon w stronę dam]. Gilmar także pije, piwo Tychy, sam aromat... i podobno on właśnie mówił, że z ryb to tylko rypanie i walenie. Czy może z waleni to tylko ryby i... nie wiadomo. Zresztą, kto by to wszystko dziś pamiętał? Ważne, ze oto ostatni kowboj Rzeczpospolitej, co klamry jego ogłaszają. Od dawna winniśmy grzechu zaniedbania i nie wskazaliśmy kilku gości siedzących o, przy tamtym stole. Kargulena – ryba, która mówi. Kilkoro z nas czasem zastanawia się, czy do lokalu nie należałoby przynieść jakiego akwarium. Widzący siedzi tam *wskazuje ruchem głowy*, w otoczeniu mysiego zapachu. To człek zagadkowy, który słowem swoim tyle jednocześnie zawikła, co rozjaśni. Meghan (mph) – to osobna historia, ale wszem znane są jej kłopoty z żółcią. Niektórzy mówią (a my nie przeczym tak całkiem i do końca), że to po prostu sympatyczna egocentryczka. Jak my wszyscy :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część: https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=15064861&N=1

01.12.2019 17:49
Deser
😈
2
odpowiedz
Deser
213
neurodeser

Do roboty!
Pa.

01.12.2019 19:57
Widzący
😍
3
odpowiedz
Widzący
182
Legend

Wódka dobra jest nad podziw.
Powiadam Wam, dobra jest.
A mój Danziger nad podziw piękny jest każdą porą, wieczorną zaś blask jego niezrównany.

01.12.2019 20:25
Kanon
😎
4
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
01.12.2019 20:37
Widzący
😜
5
odpowiedz
Widzący
182
Legend
01.12.2019 20:52
Kanon
😊
6
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
01.12.2019 22:00
Widzący
😊
7
odpowiedz
Widzący
182
Legend
02.12.2019 00:01
Kanon
😊
8
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
02.12.2019 07:24
Kanon
😊
9
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje

Poniedziałek jak wygląda, każdy widzi.

02.12.2019 07:51
Widzący
👍
10
odpowiedz
Widzący
182
Legend

Poniedziałek z lekkim kacem.
Czyli wszystko tak jak być powinno.

02.12.2019 08:23
tygrysek
11
odpowiedz
tygrysek
198
porywacz zwłok

sraniedziałek

02.12.2019 08:50
Kanon
😂
12
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
Wideo

Wrzucę też tutaj, bo warto. Jak pięknie Grzegorz, zaorał imprezę dupolizania. Miód na moje poniedziałkowe uszy. Jechałem do pracy i serce rosło!

https://youtu.be/JUhhHfXph2M

02.12.2019 13:25
Kanon
😍
13
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
02.12.2019 14:36
Kanon
😁
14
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
Wideo

Według informacji portalu Torgauer Zeitung przedstawiciele miasta Strzegomia, pod przewodnictwem burmistrza Zbigniewa Suchyty, zdemolowali pokój w Hotelu Central. Niemcy twierdzą, że powodem było nadmierne spożycie alkoholu, a część wyposażenia pokoju musiała zostać wymieniona.

https://www.youtube.com/watch?v=-5qG48X3Uc4

02.12.2019 15:48
Widzący
😊
15
odpowiedz
Widzący
182
Legend
Wideo

To ja dla odmiany taką lekko nostalgiczną prościznę dla lumpeninteligentów.

https://www.youtube.com/watch?v=Ubg7AI81VsQ&list=RDUbg7AI81VsQ&start_radio=1

post wyedytowany przez Widzący 2019-12-02 15:48:51
02.12.2019 16:53
Widzący
👍
16
odpowiedz
1 odpowiedź
Widzący
182
Legend
03.12.2019 08:19
tygrysek
😍
16.1
tygrysek
198
porywacz zwłok

pięknie buja

02.12.2019 16:58
Deser
😊
17
odpowiedz
Deser
213
neurodeser
02.12.2019 17:52
Kanon
😁
18
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
02.12.2019 19:07
Lechiander
😁
19
odpowiedz
Lechiander
69
Fuck Black Hole

A u mnie śnieg! He he he

02.12.2019 19:19
Widzący
😈
20
odpowiedz
Widzący
182
Legend
02.12.2019 19:33
Lechiander
😍
21
odpowiedz
Lechiander
69
Fuck Black Hole
02.12.2019 22:37
Kanon
😊
22
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
Wideo

Dużo treningu przed nami.

https://www.youtube.com/watch?v=DbF8nHiLDNU

03.12.2019 01:40
Deser
😈
23
odpowiedz
1 odpowiedź
Deser
213
neurodeser
Wideo

Jeden Młotek, potem drugi Młotek... zaczynam się zastanawiać nad swoim stanem psychicznym.

https://www.youtube.com/watch?v=VkHptRq6ydY

03.12.2019 07:06
Widzący
😍
23.1
Widzący
182
Legend

Czemu?
Nikt z nas nie ma żadnych wątpliwości co do Twego stanu.

03.12.2019 07:47
tygrysek
😜
24
odpowiedz
1 odpowiedź
tygrysek
198
porywacz zwłok

no panowie. kupą albo będzie więcej porażek

03.12.2019 08:00
Widzący
😈
24.1
Widzący
182
Legend

Dupka zbita?

03.12.2019 08:08
Kanon
😎
25
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje

Nie ma to jak grać z bandą autystycznych wojowników, którzy z jakichś powodów wzięli się za kooperację.

03.12.2019 11:44
tygrysek
26
odpowiedz
tygrysek
198
porywacz zwłok

nie jęcz :)
dostaną kilka razy wpiedol to się nauczą

03.12.2019 11:49
Kanon
😂
27
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje

Ty ziomuś nie pyskuj, jesteś pierwszy do odstrzału, bo jak włączasz machanie mieczem to już ani książek, ani grymuarów ani kooperacji.

post wyedytowany przez Kanon 2019-12-03 11:50:00
03.12.2019 12:20
Lechiander
😁
27.1
Lechiander
69
Fuck Black Hole

:D

03.12.2019 14:37
tygrysek
😂
27.2
tygrysek
198
porywacz zwłok

jak się człowiek pracy poświęci to świata nie widzi. trzeba patrzeć jak się inni upracowują

03.12.2019 12:23
Lechiander
28
odpowiedz
1 odpowiedź
Lechiander
69
Fuck Black Hole

Widzący, była kiedyś jakaś powódź w tym Twoim Gdańsku w przeciągu jakichś 20 lat? :]

03.12.2019 12:28
Widzący
28.1
Widzący
182
Legend

Była i to niejedna, z tym że dla niektórych to powódź, dla niektórych podtopienie po nawalnych deszczach a dla jeszcze innych szczanie po ścianie.
Faktem jest że jeden klient utopił się w maluchu na skrzyżowaniu a innych dwóch (w tej samej okolicy) ratowało zalewaną piwnicę. Uratowali ją na śmierć.

03.12.2019 13:54
Deser
😂
29
odpowiedz
Deser
213
neurodeser
Wideo

Jakie to życie byłoby smutne bez kurierów ;)
Odebrałem paczkę z 22.11. Były dwie próby dostarczenia, bez awizo. Kolejna była wczoraj, tylko nikogo z czterech osób obecnych w domu nie zastał. Cuda!

https://www.youtube.com/watch?v=mJuo7vFK5Lk

03.12.2019 17:22
Widzący
😊
30
odpowiedz
Widzący
182
Legend
03.12.2019 18:21
Kanon
😊
31
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
03.12.2019 19:21
Kanon
😊
32
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
03.12.2019 19:26
Kanon
😊
33
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
03.12.2019 21:01
Widzący
34
odpowiedz
Widzący
182
Legend
04.12.2019 09:50
Widzący
😒
35
odpowiedz
Widzący
182
Legend

Jesień i zima, to jak chujnia z grzybnią, w jednym śpią łóżku.

04.12.2019 10:02
Kanon
😎
36
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje

Potwierdzam.

04.12.2019 10:14
Lechiander
37
odpowiedz
Lechiander
69
Fuck Black Hole

Był śnieżek i mrozek, teraz jest błoto z nieba i na ziemi.
Dzisiaj wypad robię na spęd. Może do soboty jakiś sztorm się chociaż trafi.

04.12.2019 10:32
Meghan (mph)
38
odpowiedz
2 odpowiedzi
Meghan (mph)
73
Tarzana przez Tarzana

Hola Smokate, czytam bardzo od czasu do czasu (odpowiadając na pytanie zadane tydzień temu z okładem), bo w pracy mam zablokowanego GOLa. Dziś z domu, to nadrabiam :)
Wpisuję do kalendarza koniec lutego, z takim wyprzedzeniem, to pewnie się uda dołączyć.

W weekend wybieram się na Darżluba do Gdańska - gdzie kierować petycje o dobrą pogodę? Nie mam dużych wymagań, wystarczy, żeby było sucho... Widzący, jeśli jesteś w mieście, to w piątek wieczorem może jakieś piwko?

04.12.2019 12:30
Widzący
😊
38.1
Widzący
182
Legend

Całuski, ale trochę smutek, wieczór w piątek mam filharmonijny.
Co się odwlecze to nie uciecze, przywiozę do Lechiandera jakieś piwo specjalnie dla Ciebie.

Edit: literka mi się skurczyła.

post wyedytowany przez Widzący 2019-12-04 12:46:21
04.12.2019 16:39
Meghan (mph)
38.2
Meghan (mph)
73
Tarzana przez Tarzana

Baw się dobrze, Widzący, ja nie pamiętam, kiedy byłam w filharmonii, zazdrość. Ale nie zawiść, żeby nie było :)

04.12.2019 10:47
Lechiander
😐
39
odpowiedz
1 odpowiedź
Lechiander
69
Fuck Black Hole

Wpisuję do kalendarza koniec lutego, z takim wyprzedzeniem, to pewnie się uda dołączyć.
I teraz będę musiał posprzątać. :/

04.12.2019 11:34
Meghan (mph)
39.1
Meghan (mph)
73
Tarzana przez Tarzana

Spoko, ze mnie to nie taka delikatna księżniczka.
Ale jeśli szukasz zewnętrznej motywacji to oczywiście, mogę nawet przywieźć coś w rodzaju białej rękawiczki.

04.12.2019 10:52
tygrysek
40
odpowiedz
tygrysek
198
porywacz zwłok

a my umyć musimy?

04.12.2019 10:58
Kanon
😂
41
odpowiedz
5 odpowiedzi
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje

Lechu zbij jakąś większą ławkę, cobyśmy wszyscy na fajce przed domem się pomieścili.

04.12.2019 11:09
Lechiander
😊
41.1
Lechiander
69
Fuck Black Hole

Ławki pochowane do wiosny. :P
Pieńki wytoczę. :D

04.12.2019 11:43
Kanon
😁
41.2
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje

Trzeba będzie uważać, żeby ten świr z Puszczy Zielonka ich od razu nie porąbał.

04.12.2019 11:45
Lechiander
😂
41.3
Lechiander
69
Fuck Black Hole

Zamkniemy go w szopie i niech rąbie! :D

04.12.2019 12:32
Widzący
😂
41.4
1
Widzący
182
Legend

Trzeba mu rąbałkę zabrać.
Zresztą to nie wiadomo jak tam będzie z ciepłem?
Może wszyscy będziemy rąbać.

04.12.2019 12:42
Lechiander
👍
41.5
Lechiander
69
Fuck Black Hole

Może wszyscy będziemy rąbać.
Przedni pomysł! :D

04.12.2019 13:36
tygrysek
42
odpowiedz
tygrysek
198
porywacz zwłok

nie straszcie smoczycy

04.12.2019 14:14
Widzący
😁
43
odpowiedz
Widzący
182
Legend
04.12.2019 23:35
Kanon
😍
44
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
04.12.2019 23:51
Kanon
😍
45
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
05.12.2019 09:20
Kanon
😊
46
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
05.12.2019 09:20
Widzący
😉
47
odpowiedz
Widzący
182
Legend

No i czwartek.
No i co?
No i pogoda ładna się zrobiła, słoneczko świeci, żyć się zachciewa.
Gdyby nie ta depresja.

05.12.2019 09:49
Kanon
😎
48
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
Image

Co by robili producenci alprazolamu gdyby nie depresja ?

05.12.2019 11:58
Deser
😊
49
odpowiedz
Deser
213
neurodeser
05.12.2019 17:40
Widzący
😊
50
odpowiedz
Widzący
182
Legend
05.12.2019 19:45
Kanon
😱
51
odpowiedz
Kanon
195
Befsztyk nie istnieje
Forum: Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1693