Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Publicystyka Wszystko, co fan RPG musi wiedzieć – stan gier erpegie w 2018 roku

24.12.2018 12:35
1
eblistor
11
Legionista

Wybaczcie, ale już kolejny raz czytam na waszej stronie, że PoE II to świetna gra i z niewiadomo jakich przyczyn miała słabą sprzedaż...
Szanuję wasze zdanie i zawsze korzystam z waszego serwisu w poszukiwaniu dobrych gier, ale twierdzenie że PoE II to dobry tytuł, budzi u mnie jedynie ironiczny uśmiech, a czytanie o tej "miodności" kolejny raz, wzbudza agresję.
Słaba sprzedaż tej gry, to dla mnie rzecz naturalna, grałem w nią około 10 godzin i nie wiem czy będę w stanie wycierpieć przy niej dłużej.
- Mierna fabuła
- Wieczne loadingi przy zmianie lokacji... Z tych 10 godzin gry, pewnie ze 3 oglądałem ładowanie się lokacji.
- Nieintuicyjny system rozwoju postaci ( pierwszy raz grałem w tytuł z tej serii)
- decyzje których wybór powinna determinować znajomość świata gry z poprzedniej części.

Moim zdaniem to po prostu zła gra, pewnie ma jakieś swoje zalety, np. niezłe zadania poboczne, ale wady bezsprzecznie przygniatają swoją wagą plusy tej gry.

Dobra, wracam do artykułu xD

24.12.2018 12:38
2
odpowiedz
7 odpowiedzi
GoHomeDuck
24
Generał

Mam pytanie do ekspertów. Szukam wymagającego erpega/strategii i zastanawiam się obecnie nad Original Sin Divinity 2, a Kingdom Come. Co lepsze?

24.12.2018 12:42
Blackthorn
2.1
1
Blackthorn
133
Legend

A czemu nie zagrać w obie gry?

24.12.2018 12:47
SpecShadow
2.2
SpecShadow
87
Silence of the LAMs

Divinity OS2 spełnia warunek.
albo robione przez naszych rodaków Tower of Time
https://store.steampowered.com/app/617480/Tower_of_Time/
-Battle Brothers
-Expeditions Vikings/Conquistador
-Legends of Eisenwald

post wyedytowany przez SpecShadow 2018-12-24 13:28:34
24.12.2018 12:49
Elevrilnar
2.3
Elevrilnar
8
Generał

DOS2, bo w KCD za dużo strategii nie uświadczysz. Ale na dobrą sprawę, Twój warunek spełnia każde drużynowe RPG, zwłaszcza te w rzucie izometrycznym. Możesz przebierać do woli.

post wyedytowany przez Elevrilnar 2018-12-24 12:51:17
24.12.2018 12:52
2.4
GoHomeDuck
24
Generał

W obie nie zagram bo szkoda mi hajsu, no i nie mam aż tyle czasu. Szukam gry, która będzie względnie trudna, a jako całość będzie świetna, Chciałem brać Divinity, ale od jedynki jakoś szybko się odbiłem, i razi mnie trochę ta pstrokata oprawa graficzna. Absurdalnie kolorowa gra, preferuję raczej mroczne klimaty.

24.12.2018 15:44
2.5
grabeck666
41
Konsul

Hej,

Ja tak samo jak Ty odbiłem się od DoS 1 i 2 dość szybko, mimo że się bardzo na obydwie napalałem i byłem w niebo wzięty jak w nie zaczynałem grać.

Ja bym na Twoim miejscu zainteresował się Pathfinderem: Kingmaker. Masz tam warstwę strategiczną z rozbudową swojego imperium, a rpg samo w sobie jest wymagające, ilość odczytanych last saveów jest baaardzo wysoka :p Do tego spoko fabuła i generalnie wrażenia jak za starych dobrych czasów z IWD czy BG.

24.12.2018 15:57
k8vt800
2.6
k8vt800
94
Pretorianin

Battle Brothers - historii to tam w sumie nie ma, ale za to świat jest dość ponury i brutalny ale sama gra bardzo wymagająca, dla mnie nawet na easy/easy.

Divinity - szata graficzna kolorowa, ale bardzo szczegółowa, co do wymagań - ja drugi raz doszedłem i stanąłem na drugim rozdziale póki co - najpierw nie dawałem za bardzo rady dwójką samotnych wilków, teraz czwórką też nie jest różowo na klasycznym poziomie trudności - trzeba biegać po mapie i szukać zadań na swoim poziomie.

post wyedytowany przez k8vt800 2018-12-24 15:59:25
24.12.2018 17:12
2.7
Fazo86
11
Legionista

OS 2 i Kingdom nie mają w sobie nic ze strategii - to czyste RPG. Jeżeli chodzi o połączenie strategii z rpg, to polecam Spellforce i Spellforce III (dwójka mi nie podeszła) .

24.12.2018 12:41
Blackthorn
3
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
Blackthorn
133
Legend

Warto jeszcze wspomnieć o ATOM RPG i Kenshi. Pierwsza gra to rosyjski hołd w stronę Falloutów, a drugi to oryginalny sandbox nastawiony na swobodę i będący hybrydą RPG i RTS.

Moim zdaniem to po prostu zła gra, pewnie ma jakieś swoje zalety, np. niezłe zadania poboczne, ale wady bezsprzecznie przygniatają swoją wagą plusy tej gry.
Dobrze, że nie jesteś ekspertem. Już za samo ocenianie fabuły gry po 10 godzinach gry (i to w sequel) to powinno cię w dyby zakuć.

post wyedytowany przez Blackthorn 2018-12-24 12:45:11
27.12.2018 12:00
Zły Wilk
3.1
Zły Wilk
31
Pretorianin

Już za samo ocenianie fabuły gry po 10 godzinach gry (i to w sequel) to powinno cię w dyby zakuć.
Dlaczego? Jeśli po dziesięciu godzinach grania fabuła jest tak wciągająca że jedynie wiesz że jakaś jest, to znak że coś poszło nie tak. Jest mnóstwo gier które od samego początku potrafią zaintrygować, czasem wystarczy tylko intro. A dla kolegi ebilstora nie wystarczyło 10 godzin.

01.01.2019 14:51
Blackthorn
3.2
Blackthorn
133
Legend

Ale po co tłumaczysz tą patologię? Ocenianie fabuły tylko przez pryzmat jakiegoś fragmentu, a nie całości jest... No nie jest to rzecz co robią ją ludzie inteligentni.
Divinity 2 ma świetną fabułę, a recenzent cd-actiona wystawił najniższą ocenę przechodząc krótki fragment gry, które była zawarta także w demie... Można powiedzieć, że gra cRPG z fabułą na niemal 100 godzin (licząc dodatek) została oceniona przez paru godzinny fragment. Tak jak nie ocenia się książki po okładce, tak nigdy nie powinno oceniać się historii bez poznania zakończenia. To nawet dzieci w podstawówce wiedzą...

post wyedytowany przez Blackthorn 2019-01-01 14:57:19
24.12.2018 12:49
kęsik
😒
4
odpowiedz
4 odpowiedzi
kęsik
110
Legend

Najlepsze RPGi jakie w tym roku grałem to... porty starych gier wydane w 2018 na PC. Cold Steel II i FFXV...

No ok. Pillarsy był bardzo dobre. Po tym jak się odbiłem od Divinity (bardzo się odbiłem) i Tyranny (trochę mniej się odbiłem) nie spodziewałem się, że jeszcze dam radę się przekonać do klasycznego cRPGa a tymczasem PoEII okazały się bardzo miłą niespodzianką z którą spędziłem bardzo miło wspominane 50 godzin. Fabuła była taka trochę meh, ale postaci i dialogi dawały radę.

Dragon Quest XI mimo, ze naprawdę świetnie w niego się gra, jest jak dla mnie zbyt generic. Co gorsza pierwsze 50 godzin gry jest takie jakieś mdłe fabularnie. Gamepleyowo/systemowo jest bardzo dobrze ale to trochę mało. Jednak takie Ni no Kuni 2 było zauważalnie słabszą pozycją pod każdym względem więc DQ będę wspominał dużo lepiej.

Vampyr był dobry. Bardzo dobry klimat, miasto, dialogi, parę intrygujących systemów (np. powiązania poziomu trudności gry ze sposobem w jaki gramy, przez co gra potrafiłaby strasznie ciężka (i momentami prze to irytująca) jeżeli nie zabijaliśmy), przyzwoity system walki.

Gwint to nie RPG. Darksiders też ciężko tak nazwać mimo tego, że gra jest bardzo Soulsowa a Asasyn to jakieś żarty.

Więc no tak trochę bieda. Żadnej takiej naprawdę dużej gry na miarę Wiedźmina 3 czy nawet Elexa nie było więc nie można tego nazwać dobrych rokiem dla gier RPG.

post wyedytowany przez kęsik 2018-12-24 12:54:45
24.12.2018 14:42
4.1
Sarefx
39
Centurion

Asasyn to jakieś żarty

Nie zgodzę się. Tegoroczny Asasyn (jak zresztą i zeszłoroczny) to jest już tak naprawdę RPG. Jeśli uznawać (bardzo słusznie) Wiedźmina 3 za RPG to jak najbardziej też trzeba uznać Assassina, która w swojej odświeżonej formule (Origins, Odyssey) garściami bierze z Wiedźmina. Oczywiście fabuła i dialogi stoją na gorszym poziomie, ale nie widzę żadnego powodu by nie nazywać ich RPG.

24.12.2018 14:43
DanuelX
4.2
DanuelX
82
Kopalny

Chociaż lubię wiedźmina3 to nie nazwałbym go rpg, no może maks na co zasługuje to action rpg.

25.12.2018 11:27
Kaczmarek35
4.3
Kaczmarek35
11
Senator

Tegoroczny Asasyn (jak zresztą i zeszłoroczny) to jest już tak naprawdę RPG.

W Asasynie prawie nic nie ma z gry rpg. To nawet w Wieśku 3 jest tyle rpg co kot napłakał, a co dopiero w AC. Nie popadaj w skrajności, bo niedługo grami rpg będziemy nazywać co drugą grę, bo mamy drzewko z rozwojem postaci czy jakieś kilka pozornych wyborów w grze.

01.01.2019 14:57
😁
4.4
zanonimizowany1080091
33
Legend

Chociaż lubię wiedźmina3 to nie nazwałbym go rpg, no może maks na co zasługuje to action rpg.
Action RPG to podgatunek RPG.

24.12.2018 12:56
.kNOT
😂
5
odpowiedz
.kNOT
197
Progresor

eblistor, jak znafcy w coś grają, to jest świetne. A jak gracze tego nie kupują, to się nie znajo. Proste.

24.12.2018 13:02
6
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1272618
5
Generał

Nie no, muszę się odnieść, zwłaszcza do Insomni.

Nie są one dokuczliwe na tyle, by zmuszać do rezygnacji z rozgrywki

No wcale, tylko takie tam błędy uniemożliwiające progres, patche dodające nowe bugi, niekompatybilność save`ów po patchowaniu, nieprzetłumaczone przedmioty czy całe dialogi (wyświetlana jest cyrylica). Nie, takie tam małe błędy co nie przeszkadzają w rozgrywce :D Klimat Insomni jest nie do podrobienia, ale pisanie że błędy nie są dokuczliwe to pomyłka. Polecam cały temat tej grze na rpg codexie.

Pathfinder to świetna gra, ale ja nadal czekam, bo w premierę gra była zabugowana niesamowicie i nadal jest multum błędów wybijających z immersji czy klimatu.

Pillarsy 2 - nie wiem, jak ktoś może pisać że to gra lepsza od Divinity 2, które po prostu pozamiatało konkurencję w segmencie klasyków i same sprzedaże o tym mówią, gdzie Pillarsy ledwo dobiły do 100 tysięcy kopii. Absolutnie fantastyczne postacie, fabuła, dialogi, walka maksymalnie taktyczna a nie jak w Pillarsach mashowanie umiejętności i lewego przycisku myszy (ciekawe, że Pillarsy będą wprowadzać tryb turowy). Pillarsy - mega przegadane, ze średnią co najwyżej fabułą, miałkimi zadaniami pobocznymi i pływanie statkiem, które jest tutaj tylko po to żeby wydłużyć rozgrywkę. Po kilku rozmowach z towarzyszami opcje dialogowe się wyczerpują, zero interakcji.

Nie był to jakiś tragiczny rok, ale nadal brakuje mi czegoś jak Divinity 2 - coś co wchodzi i z miejsca nie dość, że robi wszystko lepiej niż jedynka (od które ja osobiście się odbiłem), to jeszcze nie ma błędów które blokują ci w momencie premiery progres.

25.12.2018 03:26
6.1
zanonimizowany836264
1
Junior

Dobry Rok to chichot ...
Insomnia - Bugi, to problem ! Tak 99% - niemożliwość skończenia gry, to FAKT.
Ja mam Buga na początku (spawn po loadingu w drzwiach, nie mogę się poruszać, instalacja, patch, kolejny patch - jeszcze fomata nie próbowałem!, bug nie zniknął!!!)
Pathfinder - Bugi, ślamazarność gry - nie do ukończenia
DOS/II vs Pillarsy/2 - Grywalność po stronie DOS - poziom trudności zbalansowany tak sobie - porządne obie GRY
Bard Tale 4 - mnie odbija
Shadows - Awakening - przyjemna gra (nowa edycja)

25.12.2018 10:40
SpecShadow
6.2
SpecShadow
87
Silence of the LAMs

Potwierdzam, sytuacja z Insomnią była tak zła że piraci jadący na niespaczowanej wersji mogli grę przejść czego nie można było powiedzieć o kupujących oryginał...

Ostatnio wypuścili kolejne aktualizacje ale czekam na info od ludzi że da się grać.

24.12.2018 13:30
SpecShadow
7
odpowiedz
SpecShadow
87
Silence of the LAMs

Z innych dobrych wiadomości można jeszcze wspomnieć o sporej aktualizacji Grimoire z oznaczeniem "v2".
Dla ludzi tęskniących za grami z serii Wizardry ale mającego alergię na anime jest to idealny tytuł, obecnie w promocji za 35zł.

24.12.2018 13:42
8
odpowiedz
zanonimizowany1173954
45
Senator

Jedno jest pewne 2018 był słaby pod względem RPG. Trochę wyszło starej daty RPG jak pillarsy ale to miało słabą sprzedaż bo czasy się zmieniły więc kokosow już nie będzie z tego.

Czego oczekuje po 2019 i kolejnych latach? Dobrych RPG porzucenia starych RPG bo to już się nie sprawdza. Czas na przejście w 3d i bardzo ładne światy. I postawienie na rozwój. RPG mogą być bardzo dobre ale są bardzo wymagające odnośnie techniki po prostu muszą iść wraz z rozwojem przemysłu do przodu. 2018 był bardzo słaby jeśli chodzi o RPG.

24.12.2018 14:08
Iselor (Łódź)
9
odpowiedz
1 odpowiedź
Iselor (Łódź)
129
Legend

Ja sobie apgrejdowałem kompa i nadrabiam zaległości. Nie interesuje mnie rok 2018 jako taki tylko ogólna kondycja gatunku i to czy jest w co grać. A ja po skończeniu jakieś rok temu pierwszych Pillarsów i zaliczeniem go do top 10 the best cRPG ever właśnie gram w dwójeczkę która bardzo mi sie podoba. Nie każdemu muszą oczywiście leżeć morsko - pirackie klimaty ale mi to pasuje. Póki co jest bardzo dobrze. Przede mną saga Divinity, KOTORów nigdy w życiu nie ograłem, w końcu zagram w Alpha Protocol, zagram w Torment Tides of Numenera, zagram w Tyranny, może się przekonam do pierwszego Wiedźmina, a jak nie to ruszę pozostałe. Oczekuję więcej taktycznego RPG pokroju Świątyni Pierwotnego Zła czy sagi Icewind Dale. Żadnych zręcznościowych popierdołek dla upośledzonych.

26.12.2018 11:25
KucharKM
9.1
KucharKM
40
Kasrkin

Żadnych zręcznościowych popierdołek dla upośledzonych.

No niestety, od dłuższego już czasu jak gra ma śladowe ilości rozwoju bohatera (np. Gothic, Wiedźmin) to przez devsów szumnie jest określana jako RPG. A to są zwykłe zręcznościówki, TPP, slashery (Monster Hunter) z bieda-elementami RPG - no ale marketing działa. Ochrzczenie takiego cuda grą RPG nakręca pewnie sprzedaż, udając że to coś więcej niż jest w rzeczywistości.

24.12.2018 14:18
DanuelX
10
odpowiedz
8 odpowiedzi
DanuelX
82
Kopalny

Największe rozczarowanie tego roku:
Brak spolszczenia do Pathfinder - w przypadku cRPG jest to po prostu grzech nie do wybaczenia.

ninokuni - myślę sobie ok może ta gra przekona mnie do jRPG - ładna grafika, "kultowa" część pierwsza. No niestety tak nudnej, prostej gry z bzdurną fabułą (której chyba nawet jako dzieciak z podstawówki bym nie strawił) to ja dawno nie widziałem.

Największe zaskoczenia:
Dragon Age II - dla mnie gra na równi a może i lepiej niż jedynka. Inkwizycje pozostawia daleko w tyle.

24.12.2018 14:32
10.1
Sarefx
39
Centurion

Akurat co do spolszczenia do Pathfindera to się nie dziwię. RPGi to w dzisiejszych czasach bardzo niszowe gry, które nie sprzedają się w zawrotnych liczbach. Do tego mają nieporównywalnie dużą ilość tekstu w grach, Pathfinder ze względu na bycie chyba największym RPGiem (pod względem długości) w tym roku ma go szczególnie dużo. To wiąże się z baaardzo dużymi kosztami robienia spolszczenia, które w połączeniu z niewielką sprzedażą się wydawcy może nie opłacać. Nawet D:OS2, pomimo, że mniej tekstu i było głośniejszą grą dostało spolszczenie bardzo późno. Niestety, takie czasy, że angielski często jest wymagany przy tego typu grach. Wiem, że to takie gadanie typu "lepiej ucz się angielskiego", ale nie to mam na myśli, bo rozumiem, że ktoś może mieć angielski na dobrym poziomie, ale nie wszystko wyłapać w takim Pathfinderze gdzie tekst czasami może być dosyć skomplikowany i trudny do ogarnięcia. Jednakże trzeba rozumieć też względy ekonomiczne takich spolszczeń.

24.12.2018 14:40
DanuelX
10.2
DanuelX
82
Kopalny

Angielski nie jest problemem bo sam korzystałem z anglojęzycznych źródeł wielokrotnie - chodzi o zasadę i imersję. cRPG słabo się sprzedaje? No to zapewnię cię, że to crpg sprzeda się jeszcze gorzej u nas.

post wyedytowany przez DanuelX 2018-12-24 14:51:38
24.12.2018 14:49
10.3
Sarefx
39
Centurion

Nie przeczę, że ze spolszczeniem byłoby lepiej grać, ale też trzeba patrzeć z punktu widzenia wydawcy. Myślę, że w przypadku Pathfindera koszt stworzenia dobrego spolszczenia przerósłby przychód z ewentualnej dodatkowej sprzedaży wynikającej z owego spolszczenia. Dla wydawcy to jest biznes i chociaż ubolewam nad brakiem spolszczenia jestem w stanie taką decyzję zrozumieć.

24.12.2018 18:33
kęsik
👍
10.4
kęsik
110
Legend

Wydaje mi się, że jeżeli ktoś chce się przekonać do jRPG to Ni No Kuni 2 nie jest specjalnie dobrym wyborem. Tegoroczny Dragon Quest XI byłby dużo lepszym wyborem. Osobiście polecałbym Cold Steela jeżeli ktoś chce typową turówkę albo Tales of Berseria jeżeli kogoś interesuje trochę bardziej dynamiczna walka.

25.12.2018 02:06
A.l.e.X
😂
10.5
5
A.l.e.X
133
Alekde

Dragon Age II - lepsza od jedynki ? o Boże ! chyba przy stole za dużo dzisiaj było %

25.12.2018 03:39
10.6
zanonimizowany836264
1
Junior

Chichot BioWare odczuwam ?!!
DA 2 to najgorsza odsłona, jaka kiedykolwiek powstała...
Jedynka była NAJ w tamtym czasie, a i dzisiaj wolę zagrać w pierwszą odsłonę, niż oglądać te same marne lokacje w 2.
Trójka to inna bajka, RPG jest tyle, co brudu pod paznokciem.
Akcja, akcja coś i ta KAMERA TAKTYCZNA Bajer!!!

26.12.2018 13:09
Blackthorn
10.7
Blackthorn
133
Legend

DA 2 to najgorsza odsłona, jaka kiedykolwiek powstała...
DA I*

post wyedytowany przez Blackthorn 2018-12-26 13:10:00
30.12.2018 20:22
10.8
zanonimizowany1080091
33
Legend

Dlaczego go poprawiasz? DA I jest znacznie lepszą grą od DA 2. W dodatku została grą roku 2014.

25.12.2018 02:05
A.l.e.X
11
odpowiedz
2 odpowiedzi
A.l.e.X
133
Alekde

Mam zupełnie inne zdanie względem artykułu.

Vampyr dla mnie był świetną grą z b. dobrze opowiedzianą historią, na tyle też dobrą że zrobiłem w niej calaka / a to robię tylko kiedy gra jest tego warta.

InSomnia: The Ark na ten moment nie warto dotykać bo można się mocno zdenerwować. Za pół roku warto jednak sprawdzić, bo gra jest b. dobra.

Deep Sky Derelicts - ta gra nie ma nic wspólnego z Darkest Dungeon poza ładnie wykonaną oprawą 2D, ale nagminnie jest porównywana. DD to gra która bazuje na losowości ale pozwala na tworzenie kolejnych drużyn, DSD jest b. dobrze wykonana i jej losowość jest niewielka głównie wynika ze sprzętu jaki nosimy, za to nie wybacza błędów. Poza tym to jedna z lepiej poprowadzonych klimatycznych rpg sf.

Warhammer 40K: Inquisitor: Martyr - przeciętna ? autor chyba w ogóle w nią nie grał, niech mi pokaże inną grę HS w świecie w40k abym mógł znaleźć lepszą. Wykonana jest wręcz wzorowo jeśli chodzi o ten gatunek, a w tym uniwersum jedyna.

25.12.2018 10:41
SpecShadow
😁
11.1
SpecShadow
87
Silence of the LAMs

Warhammer 40K: Inquisitor: Martyr - przeciętna ? autor chyba w ogóle w nią nie grał, niech mi pokaże inną grę HS w świecie w40k abym mógł znaleźć lepszą.

W Space Marine od Relica jest dużo Hack i Slash

25.12.2018 16:21
11.2
1
zanonimizowany1272618
5
Generał

Z bardzo dobrą historią? Maksymalnie sztampowa, z nic nie znaczącymi wyborami, które się jeszcze powtarzają, liniowa i korytarzowa zmuszająca do nieustannego backtrackingu.

Tak, świetna...

25.12.2018 04:15
12
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany836264
1
Junior

RPG - ROLE PLAY GAME
Odgrywanie roli ??? - A jak to jest teraz ?? Wpływ na fabułę?
W sumie, to większość nowych produkcji ciągnie Nas za rękę do kolejnego checkpointa, wpływ naszych poczynań jest tylko umowny TAK-TAK; TAK-NIE;NIE-NIE.
Zmiany w fabule są określone i nie mamy wpływu na całość.
Kosztem grafiki, muzyki etc. ucina się ścieżki fabularne i się ich nie rozwija.
Questy poboczne - to zapchaj dziury
Archivmenty - wymuszone zwiedzanie ? po co ?
Wszelakie znajdzki - ogólnie nic nie dające! wydłużają czas gry.
Więc RPG, zwłaszcza dobry, to niestety Stare Produkcje, bo
skupiano się na fabule, towarzyszach, konsekwencjach, a grafika była ograniczona technologicznie! Tak więc powstawały gry długie z mnóstwem tekstu, ze słabą grafiką ale z zabójczą MIODNOŚCIĄ i wyzwaniem?
CZY POWSTAŁ jakiś RPG w ciągu 20 ostatnich lat?
może ?? 1, 2, 3 nie więcej!!!
------------------------------------------
TU wpisz swoją ulubioną produkcje RPG:

25.12.2018 22:47
Iselor (Łódź)
12.1
Iselor (Łódź)
129
Legend

Nie pieprz już Pan, pierwszy Baldur zestarzał się masakrycznie. W ciągu ostatnich 20 lat powstało w tym gatunku mnóstwo arcydzieł: drugi Baldur, saga Icewind Dale, Świątynia Pierwotnego Zła, Vampire the Masquarade Bloodlines (uważam za najlepszy póki co cRPG w historii), Arcanum, seria Divinity, seria Pillars of Eternity, seria Drakensang...Na pewno czegoś nie wymieniłem, ale twierdzenie że jest gorzej i gorzej w tym gatunku to bzdura. O, nie wymieniłem Mass Effecta ani Dragon Age'a a to przecież świetne gry....

25.12.2018 14:20
13
odpowiedz
1 odpowiedź
adi123321
117
Generał

Seria Gothic i Wiedźmin 3 :)

26.12.2018 11:22
KucharKM
13.1
KucharKM
40
Kasrkin

Seria Gothic i Wiedźmin 3 :)

To są niby gry RPG?

25.12.2018 14:45
Sasori666
😐
14
odpowiedz
Sasori666
148
Korneliusz

Dla mnie to był słaby rok. Niestety nie lubię izometrycznych rpgów, a widać po tej liście, że to praktycznie jedyny rodzaj jeśli chodzi o zachodnie rpgi. Ograłem Ni no Kuni II. Było ok. Próbowałem DQ11, ale jakoś mnie znudził po 8 godzinach. Może kiedyś do niego wrócę.

AC mimo, że to niby rpg, to przez swój rodowód trudno mi w niego grać jak w RPGa. Odczucia z grania mam jak przy AC II. Niby są dialogi, niby jest ekwipunek, ale traktuję to jako grę akcji.

Z tej listy jedyne nadzieje pokładałem w Vampyrze, ale wyszło jak wyszło.

post wyedytowany przez Sasori666 2018-12-25 14:46:30
25.12.2018 15:39
Xsaroth
15
odpowiedz
3 odpowiedzi
Xsaroth
67
Pretorianin

Ja ciągle czekam na gry takie jak oldschoolowe Might and Magic 7: For Blood and Honor (lub 8:Day of the Destroyer). Zna ktoś podobne? (9 i 10 grałem. Tak samo wizardry)

25.12.2018 15:49
Elevrilnar
15.1
Elevrilnar
8
Generał

Legend of Grimrock 1 i 2, Vaporum, Ultima Underworld 1 i 2, seria Eye of the Beholder (i reszta klasyki Forgotten Realms, dostępne na GOG-u pod nazwą Archives), seria Lands of Lore.

post wyedytowany przez Elevrilnar 2018-12-25 15:51:43
25.12.2018 16:03
Elevrilnar
15.2
Elevrilnar
8
Generał

Dodaj do tego jeszcze Stonekeep i Wizards and Warriors. :)

26.12.2018 12:00
15.3
lyx
73
Pretorianin

I oczywiście Bard’s Tale IV: Barrows Deep :)

25.12.2018 23:17
Toteq
16
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Toteq
18
Legionista

Czytam ten artykuł i zastanawiam się w czym niby Kingdom Come inspirował się Wiedźminem.

25.12.2018 23:30
SpecShadow
16.1
1
SpecShadow
87
Silence of the LAMs

W niczym.
Doczepiają tego przereklamowanego Wieśmaka do wszystkiego, niezależnie czy ma to sens czy nie.

26.12.2018 09:48
17
odpowiedz
3 odpowiedzi
Carlito78
30
Pretorianin

Mnie się nie podoba PoE II ze względu na system aktywnej pauzy. Jaka by gra nie była w pozostałych aspektach, to jest to czynnik dyskwalifikujący dla mnie. Jest to beznadziejny i nieprzyjemny wynalazek. Powinnny być tylko tury albo tylko czas rzeczywisty. Dlatego pewnie kiedyś skuszę się na Divinity 2, bo dotąd się nie skusiłem. Mam nadzieję, że warto. A w przyszłości liczę na Wolcena, bo na Diablo już nie mogę patrzeć a POE nie lubię, męczy mnie. Zbyt przekombinowana i niewyugodna. I ta nienaturalna szybkość machania mieczem...10.00 i wiecej, gdy w Diablo 3 2.0 to juz było sporo.

post wyedytowany przez Carlito78 2018-12-26 09:51:26
26.12.2018 10:57
Elevrilnar
17.1
Elevrilnar
8
Generał

Ale przecież nikt Ci nie broni grać w PoE2 bez aktywnej pauzy. :) Będziesz miał czysty real time. Na niższych poziomach trudności da radę to przejść w taki sposób. Gra traci wtedy trochę swojej głębi taktycznej na rzecz szybkiego klikania, ale coś za coś.

26.12.2018 11:34
17.2
Carlito78
30
Pretorianin

Tak Elevrilnar, ale real time jest dobre tylko do diablopodobnych.

26.12.2018 13:07
Iselor (Łódź)
17.3
Iselor (Łódź)
129
Legend

Tak Elevrilnar, ale real time jest dobre tylko do diablopodobnych.

Nie wiedziałem że Vampire the Masquarade Bloodlines czy TESy są diablopodobne, ale...Swoją drogą system aktywnej pauzy jest świetny, ale to zależy od gry, np. idealnie sprawdza się w Baldurach czy sadze Icewind Dale. A co do Pillarsów to radzę wyłączyć SI i samemu kontrolować ekipę, co chwila samemu pauzując. Trzeba znaleźć swój system.

30.12.2018 13:16
18
odpowiedz
3 odpowiedzi
arachno
36
Centurion

Zwyczajnie za dużo gier RPG jest robionych na przestarzałą modłę tj. w stylu klasycznym, rzucie izometrycznym i obowiązkowo system walki w grupie i z pauzą. Ponadto fabuła opowiadana jest w postaci ścian tekstów, co w obecnych czasach, gdy człowiek chce wrócić z pracy i się zrelaksować dobrą rozgrywką, jest zwyczajnie męczące. Gry to gry. Jakbym chciał czytać tekst, to wziąłbym ciekawą książkę. Ponadto wszelkie gry RPG nie celują w segment AAA, gdzie liczy się efekt wow, a nie fabuła opowiedziana ścianami tekstu. Bądźmy szczerzy, ile mamy RPG (nie wliczam tu jrpg bo to trochę inna bajka), które nie są robione w stylu klasycznym? Na palcach wszystkich kończyn można zliczyć. Niestety wszelkie PoE, Divinity, Baldury, Icewindy itd są już gałęzią niszową, a ludzie zagrywają się w nie tylko ze względu na sentyment. Dla obecnego konsumenta, te gry nie mają nic ciekawego do zaoferowania, bo ciekawe fabuły mamy w książkach, a lepszą rozgrywkę w grach AAA.

30.12.2018 13:54
Iselor (Łódź)
18.1
Iselor (Łódź)
129
Legend

Co za bełkot. Nie podoba ci się czyli jest be, jest czegoś za dużo. Ciekawa dedukcja. cRPG NIGDY nie były gatunkiem masowym ze względu na swoją specyfikę i target - są skierowane głównie do fanów fantastyki, papierowych RPG, literatury fantastycznej. Czerpią z tradycji literatury fantasy, papierowych gier RPG i gier, które ten gatunek stworzyły: Ultimy, Wizardry i Might and Magic.

w stylu klasycznym, rzucie izometrycznym i obowiązkowo system walki w grupie i z pauzą.

Nie używam pauzy :P A poważnie: ludzie chcą w to grac to jest raz i to nie jest sentyment tylko logika i wygoda. Takie gry tworzy obecnie przecież tylko Obsidian dla swoich fanów. Ok, jest Larian, ale Larian poszedł...ha, w 3D, tyle że w....turowe walki. Ty nie chcesz RPG tylko jakichś gier akcji przy których pierwsze Diablo jawi się jako taktyczny dungeon crawler dla hipsterów.

gdy człowiek chce wrócić z pracy i się zrelaksować dobrą rozgrywką, jest zwyczajnie męczące

O, widzę że mamy pana specjalistę od definiowania tego co jest dobrą rozrywką! mam żone, obowiązki i męczącą psychicznie pracę: czyli że co, mam rzucić ogrywane właśnie Pillars of Eternity II w cholerę? I wziąć sie za co, za FIFĘ? Rozumiem też że "zmęczony, po pracy" mam olać ambitna literaturę i niszowe kino skandynawskie bo "jestem zmęczony"? Proszę mi nie mówić co mnie bawi i co mam robić po pracy!

Gry to gry.

Czyli że ma to być bezmózga rozrywka dla murzyńskich analfabetów z Bronksu. Rozumiem. Idź to powiedz twórcom gier logicznych i przygodówek, już pomijając erpegi.

Jakbym chciał czytać tekst, to wziąłbym ciekawą książkę.

Po tym bełkocie wątpię byś czytał jakiekolwiek książki.

Ponadto wszelkie gry RPG nie celują w segment AAA,

Buahahaha! Chcesz mi wmówić że Dragon Age'e, Mass Effecty, Wiedźminy to nie jest segment AAA? Wyjdź.

gdzie liczy się efekt wow, a nie fabuła opowiedziana ścianami tekstu.

To musi być troll bo takich bzdur nie czytałem dawno. Efekt wow w każdej grze będzie inny a ty chcesz by efekt wow był w erpegu taki sam jak w FPSie albo w grach wyścigowych. No i ja lubie ściany tekstu. Bez tych ścian tekstu Planescape Torment nie byłby nazywany jednym z największych arcydzieł cRPG w historii.

Bądźmy szczerzy, ile mamy RPG (nie wliczam tu jrpg bo to trochę inna bajka), które nie są robione w stylu klasycznym?

Dragon Age 2,3, Mass Effect cała seria, Wiedźmin cała seria, Path of Exile, Dark Souls, ELEX, TESy, nowe Fallouty, Lords of Fallen....A swoją drogą dlaczego cRPG ma nie być klasyczne? Bo ty tak nie lubisz? I co to znaczy klasyczne? taka jest specyfika gatunku i tyle.

Niestety wszelkie PoE, Divinity, Baldury, Icewindy itd są już gałęzią niszową, a ludzie zagrywają się w nie tylko ze względu na sentyment.

Wyniki sprzedaży nie mówią o niszowości to raz. Dwa: to że coś sprzedaje się słabiej nie znaczy że jest gorsze (to że więcej ludzi ogląda Zmierzchy i Greye zamiast Zimnej Wojny i Mojego Nikifora nie mówi nic o jakości). Sentyment? proszę nie pieprzyć bzdur. Ja lubię widok FPP w drużynowym RPG jak i izometryczny BO SĄ DLA MNIE WYGODNE. Nie mam nic do 3D, choć często irytuje mnie odpowiednie obracanie kamery, więc wolę tamte widoki. Nie chrzań o sentymencie. Sentymentalnie to moge pojechać do rodzinnego domku na wsi na wakacje a nie grać w NOWE gry.

Dla obecnego konsumenta, te gry nie mają nic ciekawego do zaoferowania, bo ciekawe fabuły mamy w książkach, a lepszą rozgrywkę w grach AAA.

Aha, czyli ja nie jestem obecnym konsumentem. A kim? Kto jest obecnym konsumentem? 13 latek grający w Fortnajta? Już wiem! Obecnym konsumentem jest idiota, nic nie czytający, grający w bezmózgie strzelanki czy inne MOBA i słuchający syfu z ESKI. Twój wywód jest bełkotem, bo równie dobrze możesz twierdzić że prawdziwy konsument to nie ten kto czyta Bułhakowa tylko ten kto czyta 50 twarzy Greya, prawdziwy konsument to nie ten kto chodzi na koncerty do filharmonii tylko ten, kto słucha nowości popowych. Cóż za ignoranctwo! Szkoda też słów o bełkocie z lepszą fabułą (nie oglądajmy filmów - lepsza fabuła jest w ksiązkach!) czy rozgrywką (to już jest kwestia całkowicie indywidualna co kto lubi). Nie masz pojęcia o tym gatunku, nie wiesz na czym on polega, nie masz pojęcia o jego historii, nie wiesz na czym on bazuje i jakie tytuły go stworzyły i jakie go definiują. Nie kompromituj sie więcej.

30.12.2018 20:18
18.2
Pokikon
3
Junior

Aż się zalogowałem, żeby to skomentować... - arachno rzeczowo opisał, co jest wg niego nie tak z dzisiejszymi grami RPG, a ty matołku się przywaliłeś, jakby bił w ciebie i twoją religię.

Stanowczo popieram - dzisiaj powinno się tworzyć gry RPG, które nie wymagają czytania 1000 stron tekstu, bo takowe tytuły trafiają do mniejszej części publiki i na dłuższą metę męczą gracza. Osobiście w takie gry gram tylko dla przejścia, drugi raz po tytuł nie sięgnę, bo po prostu nie warto. Co innego taki Wiesiek - chociaż znam zakończenie, to wrócę chętnie raz, dziesięć razy, bo gra się w to po prostu przyjemnie. Tak samo Gothic II czy Skyrim. Dowody na to, że RPG nie muszą męczyć - mogą bawić historią oraz równocześnie cieszyć oko (3D) i dawać frajdę z każdego kroku (zabicie pierwszego smoka/orka).

Rynek pokazuje to samo. Jak się nie zgadzasz, to zajrzyj w liczbę sprzedanych egzemplarzy ;)

30.12.2018 20:38
Iselor (Łódź)
18.3
Iselor (Łódź)
129
Legend

arachno rzeczowo opisał, co jest wg niego nie tak z dzisiejszymi grami RPG, a ty matołku się przywaliłeś, jakby bił w ciebie i twoją religię.

Z dzisiejszymi cRPG jest wszystko w porządku. Ten gatunek ma się świetnie. To że ktoś go nie rozumie to nie mój problem. A matołek to siedzi w twoich majtach.

Stanowczo popieram - dzisiaj powinno się tworzyć gry RPG, które nie wymagają czytania 1000 stron tekstu, bo takowe tytuły trafiają do mniejszej części publiki i na dłuższą metę męczą gracza.

Jeżeli komuś przeszkadza duża ilość tekstu to znaczy że gatunek nie jest dla niego. Swoją drogą - proszę nie robić k**** z logiki: takie tytuły jak Lords of Xulima, Might and Magic, Legend of Grimrock itp. mają tekstu niewiele więcej niż w filmach porno jest dialogów, a mimo to są najbardziej niszową grupą tytułów cRPG. Tu nie chodzi o tekst tylko specyfikę gatunku. Wy po prostu nie chcecie cRPG tylko strzelanek i gier akcji z co najwyżej elementami RPG.

Osobiście w takie gry gram tylko dla przejścia, drugi raz po tytuł nie sięgnę, bo po prostu nie warto.

Masz rację, nie warto, skończyłem drugiego Baldura z trzy razy, sagę Icewind Dale z 5 razy. Taaa....

Co innego taki Wiesiek - chociaż znam zakończenie, to wrócę chętnie raz, dziesięć razy, bo gra się w to po prostu przyjemnie. Tak samo Gothic II czy Skyrim.

Wiedźmin pomimo trzech podejść mnie uśpił i średnio mam ochotę na część drugą i trzecią; pierwszy Gothic jest dla mnie drewnianym przeciętniakiem i muszę się psychicznie przygotować żeby dać szansę pozostałym częściom, zaś TESy to są turystyczne erpegi, ale fabuły to tam specjalnej nie ma.

Dowody na to, że RPG nie muszą męczyć - mogą bawić historią oraz równocześnie cieszyć oko (3D) i dawać frajdę z każdego kroku (zabicie pierwszego smoka/orka).

To samo robią wszelkie, tzw. klasyczne RPG. Tyle że cRPG to nie jest gatunek dla ciebie więc po wuj się wypowiadasz?

Rynek pokazuje to samo. Jak się nie zgadzasz, to zajrzyj w liczbę sprzedanych egzemplarzy ;)

Rynek pokazuje że Remigiusz Mróz jest poczytniejszym pisarzem od Wiesława Myśliwskiego i Olgi Tokarczuk razem wziętych, tylko co z tego ?

30.12.2018 14:31
.kNOT
😂
19
odpowiedz
.kNOT
197
Progresor

arachno -> Potrefená husa se vždycky ozve ;-)

31.12.2018 16:56
ROJO.
👎
20
odpowiedz
ROJO.
149
Magia Kontrastu

O ATOM RPG nic...

Publicystyka Wszystko, co fan RPG musi wiedzieć – stan gier erpegie w 2018 roku