Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Historia z epickim rozmachem - Podsumowanie #2

26.02.2012 10:20
👍
1
raziel88ck
135
Reaver is the Key!

Nie jesteś odosobniony. Z Twoim tekstem zgadzam się w 99%. Również wczułem się w Gordona, będąc częścią jego. Ruszałem myszkę, gestykulując i odpowiadałem swoim rozmówcom. Szczególnie w dwójce.

Jednak uważam, że Gordon jest pamiętany ze względu na wspaniałe uniwersum, serię gier no i charakterystyczny łom. Gdyby nie to, to zapewne nie pamiętalibyśmy o nim. No, ale gdybać sobie można. Grunt, że Half-Life jako jedna całość idealnie się uzupełnia pod każdym względem. Kultowa seria.

Szkoda tylko, że twórcy nie chcą oddać w ręce graczy kolejnej odsłony. Na przestrzeni tych kilkunastu lat naprawdę wiemy o wykreowanym przez nich świecie Gordona. Mogliby w końcu zapowiedzieć kontynuację.

W ankiecie zaznaczyłem Half-Life 2, bo to przy nim najlepiej się bawiłem.

26.02.2012 14:00
2
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software

patrzyło na mnie, jak na idiotę.

ŻADEN niemiec nie może spojrzeć na Polaka jak na idiotę, żaden, za to powinna być kara śmierci, to oni popisali się swoją zwierzęcą naturą ponad 70 lat temu, a nie my, więc tylko my mamy prawo patrzeć na nich jak na idiotów.

Bardzo dobry tekst, jak zwykle zresztą, zamiast słów Gordona mieliśmy uwagi HEVa, który informował nas o obecnym stanie zdrowia i ogólnie, wg. mnie to było tak trochę w stronę zżycia się z tą niemową, po za tym sam HEV nadał dla Gordona tego charakterystycznego charakteru, gdyby miał inne ubranie to mogę się założyć że nieprzypasowałby się tak graczom, i ogólnie to o czym mówiłeś, grając w Half-Life'a to my jesteśmy Gordonem, przeżywamy wszystko tak samo jak on, nie jestem wstanie wskazać innej firmy której by się to udało, dla Valve udało się to w wielu grach, pierwsze z brzegu to właśnie HL, Portal czy dla mnie nawet TF2, choć o czymś głębszym ciężko tam mówić, to bohaterzy i tak zostali zaprojektowani na medal, Valve bardzo dba aby podtrzymać ich charakterystyczny styl np. filmikami "Meet the..."

27.02.2012 09:11
3
odpowiedz
Goozys[DEA]
137
Legend

raziel88ck
No to się cieszę, że nie jestem sam :) Co do kontynuacji, chyba nadszedł czas aby na jakąś chwile sobie odpuścić. Co będzie, to będzie.

Stalin_SAN
Szanuję Twoje komentarze, jednak chciałbym abyś swoją awersję do narodu niemieckiego zostawił dla siebie, ewentualnie poza moimi tematami. To, że kilkadziesiąt osób patrzyło na mnie jak na idiotę, nie miało wydźwięku faszystowskiego ani tez rasistowskiego, czy Bóg wie co jeszcze. Ci ludzie po prostu nie mieli bladego pojęcia o co pytam, stąd ich zdziwienie. Nie wiedzieli nawet, że jestem Polakiem.

Wracając do tematu, mnie się wydaje, że akurat kombinezon HEV miał znikomy wpływ na odbiór postaci Freemana. Równie dobrze mógłby biegać w stringach, a i tak efekt byłby ten sam. Tu bardziej rozchodzi się o to, iż jego "minimalizm" pozwolił graczom postawić się na jego miejscu i przejąć całkowicie rolę.

gameplay.pl Historia z epickim rozmachem - Podsumowanie #2