Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Czego nie lubię w grach Codemasters?

30.12.2011 12:39
Barthez x
1
Barthez x
171
vel barth89

Eeee, przesadzasz - może i fajnie byłoby, gdyby sama kariera była poprowadzona w sposób podobny do poważniejszych serii (GT5, FM4 etc.), ale tak też nie jest źle, a pierwszego Race Drivera uważam za fajny eksperyment i do tego udany :) Zresztą - w grach tego typu chodzi o samą jazdę i ściganie, a nie to co mamy w, nazwijmy to, menu :)

30.12.2011 13:27
Stalin_SAN
2
odpowiedz
Stalin_SAN
56
Valve Software

Grunt że ich gry są bardzo miodne.

30.12.2011 13:45
Buli
😁
3
odpowiedz
Buli
151
Konsul

Mnie dobija w nowszych DIRT'ach tzw. Amerykanizacja i cała shit otoczka z tym związana. Czyli flagi,fireworksy, teksty i kolesie, którzy się tam udzielali vide Ken Block i inny Pastrana. Wymiatacze rajdowi z nich tacy, że byle leszcz (nie obrażam tu nikogo - chodzi mi to że nie kierowca z naszej czołówki) jedzie do nich(USA) i łoi jak chce tych mistrzów jeżdzenia po świetlówkach i brawurowej jazdy między śmietnikiem, a trzepakiem.

30.12.2011 14:50
Goozys[DEA]
4
odpowiedz
Goozys[DEA]
137
Legend

Dwie pierwsze części gier ToCA oraz Colin McRae Rally z końca lat '90 to zupełnie inna liga i nie powinny być tutaj w ogóle wymienione. CMR3 jak i Race Driver zapoczątkowały nowy rozdział i albo komuś takie podejście się podoba, albo nie. Ja osobiście odpuściłem sobie. Zawsze uważałem, że fabularyzowane gry wyścigowe (Race Driver) to pomyłka i zdania nie zmienię. Choć to rzecz jasna kwestia gustu.

30.12.2011 18:05
raziel88ck
😊
5
odpowiedz
raziel88ck
161
Reaver is the Key!

Barthez x - Nie tylko menu, kariera jest o wiele ważniejszym czynnikiem, a tu niestety jest raj co najwyżej dla hardkorowców. Ci co są słabsi, nie przejdą większości odsłon na 100%, a ja lubię osiągać setkę, ale bez przesady, na kierownicę się nie skuszę.

Buli - Przesadzasz, widziałem ich przejazdy i robią one ogromne wrażenie. Co do otoczki, osobiście fajnie buduje ona klimat, aczkolwiek cieszę się, że zrezygnowali z nazwy Colin McRae, bo DiRT niewiele ma wspólnego z tą serią, nazwiskiem.

Goozys[DEA] - Każda odsłona ma swój niepowtarzalny urok, aczkolwiek mam większy sentyment do tych najstarszych odsłon, bo nie wszystkie nowsze były dobre.

Za godne "Coliny" uważam - 1, 2.0, 04
DiRT to inny świat.

Z TOCĄ jest inaczej. Tu akurat lepiej wspominam odcinki z Race Driver w członie. GRID niestety mnie nie przekonał, niby fajnie ale nie do końca.

31.12.2011 15:49
😊
6
odpowiedz
zanonimizowany627706
66
Senator

Tekst bardzo fajnie napisany, niestety nie przepadam za tego typu grami... Może to właśnie tryby kariery mnie odrzucają? Pamiętam, że w NFS:MW grało mi się całkiem przyjemnie, ale to pewnie dla tego że jest to tylko zręcznościówka... Z CMR grałem tylko we 2 części, ale bardzo dawno temu. W TOCA Race Driver 2, natomiast jakiś rok temu i pamiętam, że gra mnie bardzo frustrowała poziomem trudności - po drugim wyścigu dałem sobie spokój bodajże przy bolidach ;)

01.01.2012 18:18
7
odpowiedz
zanonimizowany789322
28
Senator

[6] -> masz te bolidy a'la F1 z samego początku? Faktycznie za pierwszym razem jest dość trudno, natomiast po jakimś czasie można popylać po torze całkiem fajnie.

A co do tekstu - zgadzam się. Kariera została poprowadzona tragicznie. Ja sam często muszę się w pierwszym DiRT-cie naprawdę namęczyć, żeby ukończyć w ogóle jakiś odcinek na podium, a potem się okazuje, że muszę go ukończyć jeszcze kilka razy. Przy grze trzyma mnie właściwie tylko model jazdy i wola walki, bo zależy mi jednak, by grę ukończyć.

15.05.2012 14:37
👎
8
odpowiedz
piotrex20
3
Junior

Ja nie lubiętego pierdolenia fordem fiestą w dirt 3. Szlag człowieka trafia jak przyjdzie te bączki kręcić, czy rozpierdalać te kartony. brrrrr

14.06.2013 10:15
😉
9
odpowiedz
zanonimizowany881153
4
Pretorianin

Gry są bardzo grywane ale przechodze sobie właśnie TOCĘ 3 (2006) i w pierwszych wyścigach miodzio później jakby przeciwnicy dostali 2x większe umiejętności. Bardzo denerwuje to że jadę klasą V8 tor Bathrust ( czy jakoś tak) ostatnie dwa zakręty czwarta pozycja i nagle jakiś pojeb ( inaczej nie moge powiedzieć) Wali mnie z radością w tył auta powodując mój spadek o 3 pozycje no po prostu @@!!!

14.06.2013 10:17
raziel88ck
😊
10
odpowiedz
raziel88ck
161
Reaver is the Key!

Kita8000 - Dokładnie tak jest.

14.06.2013 10:32
kęsik
😁
11
odpowiedz
kęsik
113
Legend

Archeolodzy urwa. Już myślałem że raziel coś nowego wysmarował, już myślałem co tu napisać a tu tekst sprzed 2 lat...

14.06.2013 10:46
12
odpowiedz
poltar
160
Senator

Ale przynajmniej widac ze pisac sie nauczyl, bo w tym tekscie sporo potworkow jezykowych :)

"do wyboru jedne, dla mnie osobiście dość cienkie auto"

"ale graczy nie posiadających owy sprzęt"

Nie wspominajac o interpunkcji - przecinki do tekstu wstawial chyba generatorem losowym :)

28.01.2015 14:42
n0rbji
13
odpowiedz
n0rbji
87
Siedzący Byk

Race Driver 3 miał super karierę. Niektóre wyścigi faktycznie były trudne ale wynikało to z właściwości jezdnych każdego z aut.

28.01.2015 14:54
KochamKonsole
14
odpowiedz
KochamKonsole
36
Generał

E jak już odkopany to i ja się wpiszę
Jak grałem jedynie w Colina 2005 i Toca Race Driver 3. Obie gry bardzo przypadły mi do gustu. Realistyczna, przyjemna rozgrywka (awarie samochodów itd.) Ciekawa kariera.
A artykuł fajny, choć nieco krótki.

gameplay.pl Czego nie lubię w grach Codemasters?