Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

gameplay.pl Wielka elektroniczna piaskownica

06.01.2011 12:41
Morgul Maugoth
1
Morgul Maugoth
140
Konsul

Gralem tylko w AC2 i to nie jest sandbox, to jest po prostu gra z otwartym swiatem(nie idziemy tunelem). Poza fabula ktora przygotowali autorzy tam nie ma nic do roboty, niczym sie nie pobawisz, nie ma zadnych zabawek do kopania w piaskownicy, a sam piasek to beton.

06.01.2011 12:59
Rock Alone
2
odpowiedz
Rock Alone
48
Konsul

Definicja sandboxa rozciąga się dosyć swobodnie, od prostego otwartego świata gry jak w Mafii II, aż do bardziej skomplikowanych systemów, gdzie grasz według własnych zasad, używając wybranych przez siebie narzędzi jak w Fallout: New Vegas. ACII mieści się gdzieś pośrodku tych skrajnych przykładów i pasuje do sandboxa, chociaż oczywiście nie jest wzorcowym przykładem.

06.01.2011 13:03
3
odpowiedz
Quintii
24
Centurion

@Rock Alone

Definicja sandboxa wg Ciebie, ja bym Fallout new vegas nie uznał za sandbox'a, tak samo jak ACII.

06.01.2011 13:07
Rock Alone
4
odpowiedz
Rock Alone
48
Konsul

Pytanie tylko, na jakiej zasadzie buduje się definicje? Sandbox, to znacznie szersze pojęcie i w żadnym wypadku nie dotyczy tylko gier komputerowych, ale skoro odnosimy się tylko do gier, to jaka definicja będzie trafna?

06.01.2011 13:15
5
odpowiedz
Quintii
24
Centurion

Można uznać że twoja definicja jest w pewnym sensie jest trafna, ale (przyznam się bez bicia że w MMO nie grałem - bo zwyczajnie mnie nudzi, ja kupuję grę by przeżyć fajną, sprawnie opowiedzianą, zajmującą historię, a w tym gatunku takich chyba nie ma) porównywanie mafii 2 czy fallout new vegas (które jest rpgiem, a nie sandboxem.) do MMO to jakiś kiepski żart. Sandboxy cechują się tym, że fabuła schodzi często na dalszy plan - dając większą swobodę graczowi i zachęcając do zwiedzania świata.

06.01.2011 13:17
Morgul Maugoth
6
odpowiedz
Morgul Maugoth
140
Konsul

Nic sie nie rozciaga swobodnie, to pseudodziennikarze wszystko rozciagaja wedlug wlasnego widzimisie. Pozniej czlowiek czyta, ze nowe MMO na ryknu, klika a tam gra dla nastu osob online z czatem i rankingami. Noz kurde. Sandbox to gra ktora cechuje sie mechanika dzieki ktorej kazdy moze sobie sam zorganizowac zabawe. Nie jest ograniczony jakas fabula/questami przygotowanymi przez autorow. Tyle wyciagnalem z doswiadczenia obcowania z grami sandboxowymi. Jak lubisz mmo to wiesz, ze wow to nie sandbox tylko themepark, a wedlug tego co tu mowisz w tym filmiku to jak najbardziej sie lapie pod pojecie sandboxa.

06.01.2011 13:19
kwiść
7
odpowiedz
kwiść
129
Generał

GRYOnline.plRedakcja

Ostatnio z eJayem dyskutowaliśmy czy ME2 jest RPGiem i tutaj widze jest podobny problem ;) Jeszcze raz napisze, ze przydaloby sie wkoncu jakies naukowe dziełko na temat gier, które zdefiniowałoby dokładnie wszystkie pojęcia ^^

06.01.2011 13:20
graf_0
8
odpowiedz
graf_0
117
Nożownik

Sandbox to gra właściwie BEZ fabuły a nawet bez określonego celu.
np. Transport Tycoon bez konkurencji i bez ograniczeń pieniężnych to sandbox.
Rpg z dużą liczbą misji pobocznych - niekoniecznie.

Ale wracając tematu - z każdym rokiem "bogactwo" niektórych rpgów podoba mi się coraz mniej - ja w tych grach chcę dobrą, dobrze "ściśniętą" fabułę.
Np. - Mafia, fabuła idealnie i doskonale ściśnięta, wypełnia całą grę.
GTA IV - gram już kilkadziesiąt godzin ale nadal nie wiem dlaczego kontaktuję się z kolejnymi ludźmi i wypełniam ich zlecenia. Serio, tu fabuła jest nieodczuwalna.
czyli prawie sandbox :D

06.01.2011 13:20
eJay
😁
9
odpowiedz
eJay
206
Quaritch

gameplay.pl

Jedno jest pewne - CoD nie jest sanboksem

06.01.2011 13:23
Rock Alone
10
odpowiedz
Rock Alone
48
Konsul

Można obwiniać dziennikarzy, że rozciągają skomplikowane pojęcia by opisać gry, mające z tymi pojęciami bardzo ograniczony związek. Być może sam wpadam w ta pułapkę, ale musicie przyznać, że pojęcie "piaskownicy" w odniesieniu do gier z otwartym światem, to już norma. I jako norma jest postrzegana przez graczy, którzy pojęcie sandboxów znają właśnie z takich gier. Czy biorąc to pod uwagę nie powinienem posługiwać się nim właśnie w ten sposób? To nie jest mój wynalazek :-]

06.01.2011 13:27
11
odpowiedz
Quintii
24
Centurion

Oglądając twój filmik odnosiłem wrażenie, że chcesz mnie przekonać iż ogórek jest bardzo podobny do jabłka - bo to i to jest zielone ;P

06.01.2011 13:36
Kompo
12
odpowiedz
Kompo
166
Legend

Nie oglądałem niestety filmiku Rocka, lecz z uwagą przypatruję się Waszej dyskusji. Dla mnie pod pojęcie sandboksa podchodzą gry z otwartym światem (oczywiście ograniczonym, lecz bez wytyczonej przez twórców ścieżki), z głównym wątkiem i elementami pobocznymi. Idealnym przykładem moim zdaniem będzie tutaj seria GTA. W ogóle jestem fanem gier od Rockstara i bardzo podoba mi się taki mechanizm rozgrywki.

Dodatkowo - Bully, Red Dead Redemption, Assassin's Creed 2, Just Cause 2 czy też nawet Mafia. Można by dywagować czy w takim razie gry cRPG kwalifikują się jako sandboksy - w końcu przecież np. w takim Oblivionie jest również otwarty świat, który można eksplorować i odkrywać jego tajemnice.

06.01.2011 13:37
Morgul Maugoth
13
odpowiedz
Morgul Maugoth
140
Konsul

Nazywanie gier z otwartym swiatem sandboxami to nie norma, a tylko dosc powszechny ostatnio blad (imo zaczelo sie to od GTA). Moze wsrod mlodszych graczy juz jest takie przekonanie, ze ac2 to sandbox bo w sandboxa nie grali. No ale ludzie, od czegos tu jestescie, piszecie o grach, zajmujecie sie tym amatorsko/zawodowo. Jezeli ktos zaczalby opisywac COD:BO jako cRPG to chyba nalezaloby go poprawic, a nie przekazywac ta "prawde" dalej poprzez swoje materialy i pisac, ze to nie moja wina.

06.01.2011 13:43
Rock Alone
14
odpowiedz
Rock Alone
48
Konsul

@Morgul Maugoth masz oczywiście sporo racji, ale to pojęcie nie koniecznie jest powszechnie błędnie używane, ale być może po prostu modyfikowane. Ja sam uległem tej tendencji i robiąc film nawet nie zastanawiałem się nad konsekwencjami, takiego użycia tego zwrotu. Przez to cała idea leci na łeb na szyję bo zamiast rozmawiać o podobieństwie gier z otwartym światem i MMO, to gadamy o sand-boxie ;-]

06.01.2011 13:46
SpecShadow
😁
15
odpowiedz
SpecShadow
90
Silence of the LAMs

No to jeszcze zaczekam aż ktoś wyskoczy z tekstem, że Mass Effect 2 to cRPG. I nawet sami twórcy go nie przekonają do zmiany zdania.

ROTLF.

A powyższy problem z sandboxami jest tak jak właśnie problem z cRPGami czy muzyką, gdzie są (prawie) samie mieszanki gatunkowe.
Nazywanie czegoś grą akcji z elementami RPG czy zbliżona modelowo do sandboxa - brzmi dla mnie nieco lepiej.

06.01.2011 13:50
Rock Alone
16
odpowiedz
Rock Alone
48
Konsul

To tak jak z Guild Wars. Deweloperzy określają grę jako Online RPG, a wszyscy dookoła mówią o niej, jako o MMO. Nawet w poważnych opracowaniach dotyczących generacji gier MMO, Guild Wars się znalazł. Dlatego właśnie, że to ludzie decydują o kwalifikacji danej gry, a nie definicje, które starzeją się praktycznie z dnia na dzień. Nie ma co walczyć z wiatrakami, trzeba płynąc z prądem. Szczególnie w takiej dziedzinie jak gry.

06.01.2011 13:52
SlaY91
17
odpowiedz
SlaY91
15
Pretorianin

Dobrze się złożyło bo własnie gram w Just Cause 2 :) Rzeczywiscie są powiązania, nigdy z tej strony na to nie patrzyłem. Lecz sądze że, mimo to są to dwa inne światy. Mam cichą nadzieję jednak że Guild Wars 2 zrobi jakieś postępy co sprawi że zadan również pobocznych bedzie co najmniej tyle co w Just Cause 2 :)

Kawał dobrej roboty, tym bardziej ze zrobiles filmik. Keep on ! :D

06.01.2011 13:57
hopkins
18
odpowiedz
hopkins
182
Zaczarowany

Dla mnie gry sandboxowe to takie, gdzie kompletnie nic nas nie ogranicza. Mozemy wyciac w pien cala wioske, mozemy udac sie na poczatku gry na terene, na ktore fabula zaprowadzi nas pod koniec itd. Najelpszym przykladem takiej gry jak dla mnie jest Morrowind :)

06.01.2011 14:10
kil69
😉
19
odpowiedz
kil69
170
Senator

Dla mnie GW to CORPG - nawet wczoraj była mała wymiana zdań w związku w tym - z okazji, że chyba mmo.com za pomocą głosów i statystyk stwierdziła, że GW własnie jest MMO dekady. Lecz równie dobrze można stwierdzić, ze dewelpoerzy nazwali tak swój tytuł tylko po to by go w jakis sposób odróżnić od reszty i przy okazji odciąć sie choćby od WoW'a sugerując "to nie nasza konkurencja"

Co do sandboxowych gier w większosc wymienionych w filmiku nie grałem :p Jedynie JC2 i Mafie II. O ile w JC2 idzie sporo robić po zakończeniu wątku fabularnego o tyle w Mafii nie bardzo wiem :p Ktoś niby zrobił moda "wolna jazdę" ale czy tam coś sie dzieje? i czy zrobiony przez kogoś mod zalicza grę do sandboxa ...no nie wiem :)

Wiem natomiast, ze prawdziwym sandboxem jest Minecraft bo tam można naprawdę zrobić prawie wszystko co sie zechce - już teraz w pierwszych miesiacach fazy beta.

06.01.2011 14:17
Morgul Maugoth
20
odpowiedz
Morgul Maugoth
140
Konsul

kil69 akurat GW robili jeszcze w czasach gdy skrot MMO oznaczal cos konkretnego, a samemu GW zdecydowanie blizej do diablo, ktore mmo nie jest. Dzisiaj nadchodzi era okreslania wszystkiego co jest gra multi MMO. O wlasnie minecraft to dobry przyklad sandboxa i przykladu na to, ze takie AC2 nawet kolo sandboxa nie stalo.

06.01.2011 14:47
21
odpowiedz
PeterSo4p
4
Legionista

Ja do tego wcisnąłbym Stalker'a Zew Prypeci.

06.01.2011 15:00
22
odpowiedz
x173o
35
Pretorianin

a o Dead Rising 2 zapomniałeś to też sandboxa na pc .

06.01.2011 15:21
kwiść
23
odpowiedz
kwiść
129
Generał

GRYOnline.plRedakcja

@ Nazywanie gier z otwartym swiatem sandboxami to nie norma, a tylko dosc powszechny ostatnio blad (imo zaczelo sie to od GTA). Moze wsrod mlodszych graczy juz jest takie przekonanie, ze ac2 to sandbox bo w sandboxa nie grali.

To co piszesz to oczywiście prawda. Termin "sanbox" nie jest synonimem gry z otwartym światem. Do sanboxów można zaliczyć takie gry jak Minecraft czy Garry's Mode, a nie GTA. Prawda jest również to, że obie te nazwy są bardzo często mylone. Problem polega na tym, że nie ma to już większego znaczenia.

Nazwa "sanbox" została wchłonięta, przetrawiona i wypluta, zdobywając inne znaczenie ;) Obecnie oznacza gry z otwartym światem i tyle. Można oczywiście próbowac to zmienić wytykając dziennikarzom błędy, ale jeżeli wszystkie najwazniejsze światowe media używają tego pojęcia inaczej, to będzie to raczej walka z wiatrakami ;)

Bardzo podobnie sprawa wygląda np. z jRPGami. Można się kłucić, że gry te nie mają nic wspólnego z odgrywaniem roli, ale nie zmieni to faktu, że są RPGami (choć z klasycznym znaczeniem tego słowa nie mają nic wspólnego).

Growa branża nie ma żadnej jasno ustalonej terminologii i do tego czasu zmiana definicji będzie raczej powszechnym zjawisko. Zresztą nawet strasze nauki maja podobne problemy, jak np. termin rewolucja, który ma tyle znaczeń, że już nic nie znaczy ;)

PS. Jeżeli już uznamy, że GTA4 to sanbox, to nie widze żadnych powodów, żeby nie mówić w ten sposób również o Morrowidzie, Falloucie czy ACII :)

06.01.2011 15:35
kwiść
24
odpowiedz
kwiść
129
Generał

GRYOnline.plRedakcja

Jeszcze jeden post napisze już zgodnie z tematem filmiku Rocka, bo zauważył bardzo ciekawe zjawisko. Gry MMO zbiliżają się w kierunku "sanboxowych" (tez niestety naleze do tych złych dziennikarzyn, używających "błędnie" tego słowa, ale trudno ;p) RPGów i jest to moim zdaniem znakomite posunięcie. W ten sposób znika największa wada MMO (grind), a jednocześnie zostaje zachowana największa zaleta (endgame).

Osoby do tej pory negatywnie nastawione do gatunku, będą mogły wrewszcie z uśmiechem na ustach zdobyć maksymalny lvl, zobaczyć czym jest ten osławiony endgejm i zdecydowac czy lubią ten rodzaj rozgrywki czy nie. Jeśli lubią, to będą płacić abonament i grać dalej. Jeśli nie, to też dobrze, bo zapłaca raz i w zamian dostaną dobrą gre singiel z co-opem. Obie strony powinny być zadowolone :)

06.01.2011 21:53
helias16
25
odpowiedz
helias16
98
Glorious PC gamer

W coraz większej ilości gier fpp mamy rozwój umiejętności/wyposażenia, gry fpp to namiastka mmo ;)
Jeśli do tego ma coopa to już jest prawdziwe mmo( z instancjami jak w guild wars)

07.01.2011 13:50
Morgul Maugoth
26
odpowiedz
Morgul Maugoth
140
Konsul

Kwisc sandbox to sandbox, to ze jest zle uzywany powinno byc pietnowane, to nie walka z wiatrakami tylko "edukacja". jRPGi maja to "j" ktore robi roznce, bo ja widzac gre okreslona mianem jRPGa wiem by jej nawet nie probowac, co innego RPG. Jak zobacze art o sandboxach to klikne zaciekawiony a tam jakas mafia2, noz kurde. Okreslnie gry zgodne z prawda ma dla mnie znaczenie przy czytaniu/przegladaniu portali. Na gry z otwartym swiatem (jezeli dla kogos ten termin za dlugi) nalezy wymyslic cos nowego jezeli juz trzeba, a nie na sile nazywac kupe czekolada. W mmo funkcjonuje podzial na sandboxy i themeparki, wiadomo co jest co. Takie gry jak ac2 to praktycznie themeparki i tak moznaby je nazywac. No ale nie sandbox, bo to nie ma z tym nic wspolnego. Tak jak me2 nie jest rtsem...

07.01.2011 14:08
Harry M
27
odpowiedz
Harry M
153
Master czaszka

Ja tam lubię otwartość :)

07.01.2011 14:08
Rock Alone
28
odpowiedz
Rock Alone
48
Konsul

Morgul ja absolutnie uznaję Twoje racje i zgadzam się, że nie powinienem używać pojęcia sandbox w tym materiale, ale choćbyśmy nie wiem jak się napinali na gameplayu, czy nawet w gry-online i tvgry, to GTAIV i tak będzie określany mianem sandboxa. Zresztą, to nie jest fizyka atomowa, żeby się tu zabijać o definicje i walczyć o poprawną edukację polskich graczy :-]

08.01.2011 00:55
29
odpowiedz
Koński Pytong
18
Chorąży

Piaskownica = namiastka mmo - banda skaczących gnomów mówiących "plz money thx"

gameplay.pl Wielka elektroniczna piaskownica