2 534 wyświetlenia
(2:12)
30 lipca 2007
Wideo z Mass Effect od BioWare Corporation | Opublikowano 2007-07-30 09:54 w kategorii Trailery z gier | Czas trwania 2:12.
GRYOnline
Gracze
Steam
trailer
3 czerwca 2026
trailer
6 czerwca 2026
trailer
12 lutego 2026
trailer
2 czerwca 2026
trailer
3 czerwca 2026
trailer
6 października 2025
Zwiastun Remothered: Tormented Fathers – survival horroru od Darril Arts. Gracz wciela się w Rosemary Reed, której zadaniem jest rozwikłanie zagadki zaginięcia młodej dziewczyny.
trailer
9 lutego 2017
trailer
2 czerwca 2026
trailer
6 czerwca 2026
trailer
20 kwietnia 2025
No nic musimy poczekać na pełna wersję i wtedy ocenić ja pod każdym względem bo autorzy praktycznie nic nie pokazali do tej pory trochę biegania , strzelania - na tym gra nie będzie się opierać i musi coś mieć... i gra będzie dobra lub przełom w tego typu grach..
@kloszard nadobny [ Centurion ]
goto > gametrailers.com
Lookash---> Jezeli chodzi o warstwe fabularna rowniez mialem skojarzenia z kosmiczna opera mydlana w klimatach Star Wars. Natomiast stylizacja swiata przywodzi mi na mysl sztampowe, amerykanskie seriale sf. Gry spod skrzydel Bio Ware (z calym szacunkiem dla tej firmy) zawsze kulaly pod wzgledem fabularnym. Byly slodziutkie z wyraznym podzialem na dobro i zlo ( moze poza Jade Empire w ktorego nie gralem). Ehhhh, zeby tak mozna bylo wskrzesic studio Black Isle, albo przynajmniej Troika Games i oddac im do dyspozycji takie srodki finansowe jak w przypadku Mass Efect...
Wspomniany program zrobil na mnie olbrzymie wrazenie pod wzgledem wykonania modeli postaci. Przy odpowiednim oswietleniu mozna odniesc zludzenie, ze ogladamy prawdziwych aktorow. Tak dla porownania zachwalany w nieboglosy Crysis oferuje nam plastikowe, pozbawione emocji kukielki.
System walki ma byc podobno nastawiony na taktyke ktora opiera sie miedzy innymi na wydawaniu rozkazow naszym podopiecznym. Jednak na powyzszym trailerze walka wyglada raczej jak typowa sieczka tpp.
Storyline, po obejrzeniu filmiku, przypomina mi sztampowe opery typu Star Wars. Jednym słowem -- było. Rozgrywka niczym nie powala, podskakujący łazik bojowy śmieszy. Oryginalny świat? Nie wiem, czym się on wyróżnia.
Gra pewnie będzie normalna, miła, ale żeby się tym zachwycać?
Mass Effecta? :O
A co to za odmiana :O
@Lookash: oryginalny, interesujacy swiat, elementy rpg, storyline.
Akurat to, czy to strzelanka TPP czy nie, ma najmniejsze znaczenie.
Heh w końcu ktoś sobie przypomniał o sci-fi bo mam dość fantasy.
Rozmowy i przerywniki wyglądają ładnie ale samo bieganie i strzelanie oraz akcje tym pojazdem nie zrobiły na mnie wrażenia, wygląda na strzelankowy TPP ;/
jiker ---> fakt, fakt :) kajam się, moje niedopatrzenie
tak czy tak... ME jest grą dla której szczerze mówiąc kupiłbym X360 gdybym:
a)wcześniej ją przetestował choć chwilkę
b)miał na to kasę ;P, cóż, może po wypłacie
wyglada strasznie dretwo, oczywiscie patrzac na filmik.
Lockwood --> Pamiętaj, że w F3 będziesz też mógł przełączyć się na standardowy, izometryczny widok. Więcej tutaj: https://www.gry-online.pl/opinie/fallout-3-pierwsze-wrazenia/zd1f33
hmm... fakt... przyznam rację
chóć w EoB nie grałem ;), w stonekeepa ciupałem godzinami
ale mimo wszystko zejście z utartej drogi jakoś mi się nie widzi, chociaż może i będzie to dobre rozwiązanie? nie wiem, po prostu na pierwszy rzut oka nie pasuje mi to :)
wiesz, kiedy zaznaczam przeciwnika i nawet z odległości 5 m moja postać pudłuje... no to jakoś mogę sobie wyobrazić że się zdarza, ale jak ja wcelowuję mutkowi w głowę i prażę ogniem pojedynczym z takiej beretki i pomimo niskiej odległości nie trafiam to już dla mnie niepojęte, zbyt się przyzwyczaiłem do fpsów ;)
Lockwood --> A Eye of the Beholder, czy też Stonekeep?
ja bym tych dwóch gier nie porównywał... ME a F3 to zupełnie inna sprawa
chociaż mnie strasznie dobił fakt nowej formuły Fallotuta. RPG z widokiem z pierwszej osoby? :/
Ciekawe czy będzie lepszy od Fallouta 3 ???
zekke --> To właśnie z tego powodu uważam typowe, pecetowe, zachodnie RPG za gry strasznie ubogie, schematyczne i monotonne. Niemniej mam nadzieję, że fakt wydania Mass Effect bądź co bądź na konsolę wpłynie pozytywnie na jego fabułę.
jiker - sam przyznasz ze wiekszosc jrpgow porusza dosc powazne problemy w warstwie fabularnej (choc dla laika sama mangowa otoczka moze sugerowac cos innego) a wiekszosc 'usa made' (ogolnik) sprowadza sie do 'zabili/porwali mi syna/ojca/corke/zone/etc' ;)) ew jeszcze zostaje uniwersalny motyw aka ocalmy swiat/galaktyke przez zlem ;).
Marek z Lechem --> Nie oczekujmy od razu dyskusji na tematy egzystencjalne, czy też rozmów o religii, hipokryzji i jej zakłamaniu, czym uraczyli nas autorzy Xenogears (żeby nie było - moja ulubiona RPG).
lol, troche z dpy te teksty jakimi tam ludziki rzucaja...
...to ma byc rpg?
ehehehe
oj bedzie sie dzialo...jak dla mnie a must have tytul. Od dawna mialem chrapke na dobra space operke...
To jednak w dalszym ciągu ma być głównie RPG. Nie oczekujmy strzelaniny na miarę GoW.
Wszystko jest cycuś pięknie tylko mnie męczy walka z przeciwnikiem jest trochę nijaka ?