Przed premierą 21 sierpnia 2010, 21:40

autor: Łukasz Malik

Deus Ex: Bunt Ludzkości - gamescom 2010

Po prezentacji na gamescomie możemy już spać spokojnie. Deus Ex nie zmieni się w bezmyślną, liniową strzelankę. Jak zatem prezentuje się gra Eidos Montreal?

Przeczytaj recenzję Wielki powrót legendy - recenzja gry Deus Ex: Bunt ludzkości

Artykuł powstał na bazie wersji PS3.

Deus Ex: Human Revolution to gra, którą umieściłbym w czołówce tytułów prezentowanych na tegorocznym gamescomie. Sami twórcy określają ją po prostu jako action-RPG i nie są to bynajmniej puste przechwałki – rozbudowane dialogi, rozwój postaci, różne sposoby na przejście misji, ekwipunek – żadnego z tych elementów nie zabraknie w nowym Deusie.

Celem przedstawionej na zamkniętym pokazie misji było zabranie chipa umieszczonego w głowie denata, leżącego w kostnicy na posterunku policji. Prezentujący grę deweloperzy przechodzili ten fragment trzykrotnie. Za pierwszym razem po prostu wparowali na posterunek i wystrzelali wszystko, co się rusza. Drugie rozwiązanie wymagało odpowiedniego poprowadzenia dialogu, a za trzecim podejściem autorzy pokazali, że Human Revolution to także zgrabna skradanka.

Mroczna wizja przyszłości według Eidos Montreal.

Na początku przez kilkanaście sekund mogliśmy podziwiać ulice Detroit A.D 2027. Choć pod względem technologicznym gra nie zachwyca, to projekty lokacji i brudna kolorystyka na pewno przypadną do gustu miłośnikom mrocznego science fiction. Po chodniku błąkają się przechodnie, nieopodal posterunku policji bezdomni ogrzewają się przy prowizorycznym ognisku. Ulice rozświetlane są przez wszechobecne billboardy, a nad drapaczami chmur rozciąga się futurystyczna miejska kolejka. Deweloper zwraca naszą uwagę na wieżowiec w oddali, w którym znajduje się apartament sterowanego przez nas Adama Jensena.

Wchodzimy na posterunek, robimy kilka kroków i stojący przy szklanych drzwiach policjant oznajmia, że to teren zamknięty. Nie zastanawiając się ani chwili, wyciągamy broń i zabijamy wartownika. Wkraczamy do dużego pomieszczenia z pokaźną liczbą biurek, gdzie rozpoczyna się regularna strzelanina. Przy okazji obserwujemy działanie systemu osłon – kamera z trybu FPP przechodzi na TPP. Sama mechanika strzelania i rzucania granatami to absolutny standard. Autorzy demonstrują działanie rewolweru z wybuchającymi pociskami oraz broni, która pokaźnym impulsem odrzuca wrogów i tylko ich ogłusza (przypomina trochę energetyczny shotgun z Raportu Mniejszości).

Jeżeli wyposażymy Jensena w odpowiedni chip, otrzymamy specjalny tryb widzenia, w którym wszystkich wrogów jak na dłoni. Jeżeli natomiast sami chcemy pozostać w ukryciu, to włączamy maskowanie – gdy zajdziemy wroga od tyłu, z perspektywy trzeciej osoby zobaczymy krótką scenkę powalenia przeciwnika. W walce możemy także wykorzystać niektóre fragmenty otoczenia, ale wątpię, by przy dostępnym arsenale komukolwiek chciało się bawić w rzucanie kserokopiarką w uzbrojonych przeciwników.

Od kostnicy dzielą nas tylko szklane drzwi, których nie jesteśmy w stanie sforsować. Otwieramy ekwipunek i korzystając ze specjalnej umiejętności, tworzymy minę naścienną, którą rozwalamy drzwi. Podchodzimy do denata, któremu z rozbitej głowy wyciągamy chip. Krótki dialog ze zleceniodawcą – misja zakończona.

Wszystkie elementy walki wykonane są poprawnie, ale opadu szczęki nie zaliczyłem. Deus pokazuje jednak pazury, gdy schowamy broń. Restart poziomu.

Graliśmy w grę Elex – ile czasu trzeba, by wyrzeźbić z drewna wielkie RPG?
Graliśmy w grę Elex – ile czasu trzeba, by wyrzeźbić z drewna wielkie RPG?

Przed premierą

Wzorem dla studia Piranha Bytes przy tworzeniu Elexa są ponoć pierwsze odsłony serii Gothic. Faktycznie, projekt świata i model rozgrywki zdradzają pewne podobieństwa. Niestety, to samo można powiedzieć o prehistorycznej technologii...

Graliśmy w Mount & Blade II: Bannerlord – dużo nowości w systemie walki
Graliśmy w Mount & Blade II: Bannerlord – dużo nowości w systemie walki

Przed premierą

Targi E3 stały się kolejną okazją, by pograć w Mount & Blade II, a dokładniej by zasmakować ulepszonego systemu walki – jako dowódca i jako podkomendny króla w bitwie. Krótka prezentacja zostawiła nas z apetytem na znacznie, znacznie więcej.

Cyberpunk 2077 – czego spodziewać się po RPG większym niż Wiedźmin 3?
Cyberpunk 2077 – czego spodziewać się po RPG większym niż Wiedźmin 3?

Przed premierą

Choć temat Cyberpunka 2077 nie schodzi z naszych ust od ponad czterech lat, mamy bardzo mało informacji o tym, czym będzie nowa gra RPG studia CD Projekt RED. Nie brakuje jednak przesłanek, które dają wyobrażenie, czego możemy oczekiwać.

Komentarze Czytelników (30)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
21.08.2010 21:47
puyol93
49
Pretorianin

Stop z Deus Exem! Chcemy nowego Hitmana xD

21.08.2010 21:55
odpowiedz
YourMastaH
25
Centurion

@up

chyba ty dzieciakku

21.08.2010 21:57
odpowiedz
Econochrist
105
Nadworny szyderca

Rewelacyjnie się zapowiada.
Wiele dróg prowadzących do rozwiązania
problemu czy misji to kwintesencja Deus Ex.
Human Revolution jest to niewątpliwie jedna z gier
najbardziej oczekiwanych przeze mnie w przyszłym roku.

21.08.2010 22:32
odpowiedz
shadzor
8
Legionista

nowy Deus Ex zapowiada się wspaniale ;]
@Co do Hitmana, z chęcią bym przyjął nową część ^^

21.08.2010 23:01
odpowiedz
maslice
37
Shepard

@puyol93 widzę że ci dobro innych przeszkadza.Gra będzie super w końcu robi ją Edios :)

21.08.2010 23:12
odpowiedz
Kameo
70
To tylko ja

Jeśli wszystkie misje będą miały tyle sposobów przejścia, to z pewnością będzie to must-have ^^

21.08.2010 23:51
odpowiedz
fenfir
99
Generał

Również liczę na tą grę, mam nadzieję, że będzie prezentowała wysoki poziom. A nowego Hitmana też bym z przyjemnością ujrzał :)

21.08.2010 23:57
odpowiedz
SzymEn
45
Generał

Jak widać Wiedźmin 2 czy Dragon Age II to nie jedyne RPG warte wagi. I dobrze. :)
Może i Deus Ex to zupełnie inne klimaty ale do grona RPG Human Revolution można dołączyć.
Ciekawi nie co Eidos zrobi z tym nieszczęsnym Thiefem 4...

22.08.2010 00:51
odpowiedz
Fristron
45
Pretorianin

Must-have. Pre-order. Najlepiej zapowiadający się RPG 2011. Najlepiej zapowiadająca się gra 2011.

"Jaka jest najlepsza gra świata i dlaczego Deus Ex?" :)

Wychodzi na to, że HR nie tylko wskrzesi idee Wielkiej części pierwszej, ale i je rozwinie i wzbogaci. Nie mogę się doczekać.

A tymczasem liczę, że GOL wrzuci jeszcze gamescomowe wrażenia z nowego Fallouta.

22.08.2010 11:22
odpowiedz
BOLOYOO
74
Generał

@YourMastaH
Koles ma 17 lat wiec na jakiej podstawie wyzywasz go od dzieciakow? Dobrze mowi - chcemy (fani) nowego Hitman'a tak jak Wy nowego Deus Ex'a i w czym problem? Czasami trzeba sie zastanowic co sie pisze. Wiem z doswiadczenia :)

Aaaaaaa. To zdanie: "Jeżeli wyposażymy Jensena w odpowiedni chip, otrzymamy specjalny tryb widzenia, w którym wszystkich wrogów jak na dłoni." jakos ubogo dla mnie wyglada :)

22.08.2010 11:27
odpowiedz
Murabura
92
Generał

moze nareszcie godny nastepca pierwszego Deusa? oby :) zapowiada sie naprawde dobrze i trzymam kciuki za Eidos!

22.08.2010 13:59
odpowiedz
Kwaśny Piżmak
16
Legionista

@BOLOYOO
A co, 17 lat to dorosły? :D

Swoją drogą opis gry bardzo interesujący ale myślę, że po osiągnięciu sukcesu Eidos zabierze się za kolejną część Hitman'a ;)

22.08.2010 14:34
odpowiedz
Fantasta_13
45
Pretorianin

No, no, no. Ładnie się zapowiada. Na początku myślałem, że wyjdzie z tego uproszczona strzelanka, przypominająca nowego Splinter Cella, ale na całe szczęście się myliłem.

22.08.2010 15:12
odpowiedz
victripius
88
Joker

Trzy sposoby przejścia jednej misji, czyli nie jest źle. A nawet jest bardzo dobrze, gra zapowiada się super.

22.08.2010 15:21
odpowiedz
Lothers
118
Generał

Kiedy ogłosili, że nowy Deus EX jest w produkcji byłem bardziej niż sceptyczny, ale im bliżej premiery tym bardziej podoba mi się to co przygotowują twórcy. Liczę na naprawdę dobrą grę... Co więcej, jakość tej produkcji pozwala z optymizmem czekać na więcej informacji na temat Thief'a 4 :)

22.08.2010 15:40
odpowiedz
Seba393
23
PRO

Ja z wielką chęcią przetestowałbym kserokopiarkę jako broń. Trochę finezji przy wykańczaniu wrogów nie zaszkodzi i amunicji się trochę zaoszczędzi.

22.08.2010 16:27
odpowiedz
BOLOYOO
74
Generał

@Kwaśny Piżmak
Hehe. 17 lat to nastolatek - jeszcze nie dorosly, juz nie dziecko ;)

22.08.2010 16:30
odpowiedz
Forbidden_Nick
43
Pretorianin

Jeśli Deus Ex 3 będzie robiony w stylu 1 to myślę, że można jego kosztem poświęcić Hitmana. I mówię to jako osoba, która grała w obie gry :)

22.08.2010 17:23
odpowiedz
Lothers
118
Generał

Ludzie, przecież to oczywiste, że będzie Hitman 5... Zresztą plotki pojawiły się już dawno, kwestia czasu. Też czekam, ale jeśli miałbym wybierać, to oczywiście, że Deus EX! Gorzej, jak Hitman 5 będzie podobny do nowego Splinter Cell ;)

22.08.2010 19:33
odpowiedz
kasi surf men
12
Konsul

uuu spodobało mi się szczególnie ze to action-RPG póki co zapowiada się ciekawie ale zobaczymy jaka będzie grywalność i czy faktycznie będzie się opłacało wydać na to tyle ile będzie to kosztować ale póki co jestem dobrej myśli

22.08.2010 21:32
odpowiedz
Dzikouak
26
Generał

No, wygląda na to, że w tej skradanko-strzelance będą lepszy mechanizm dialogów niż we wszystkich cRPG wydanych do tej pory :o)

22.08.2010 22:04
odpowiedz
ikul666
54
Pretorianin

Co do samego Edios Mothreal to wolałbym zamiast kolejnego Deus Exa czy innych tam gier dostać prawdziwego Remake Soul Reavera :D Ta gra byłą kiedyś epicka !!! Szkoda, że skończyło się na LoK: Defiance :(

22.08.2010 22:24
odpowiedz
Zdenio
98
Generał

Ach dialogi i nielinowość... Mniam. Jeżeli Wiesiek 2 nie wyjdzie na PS3, to nowy Deus Ex must have jak dla mnie.

23.08.2010 00:35
odpowiedz
Fristron
45
Pretorianin

@Dzikouak: Deus Ex to JEST RPG. Gry RPG to bardzo szerokie pojęcie, nie ogranicza się tylko do Fallouto/Balduropodobnych, jak by chcieli niektórzy z ortodoksyjnych fanów gatunku. I Deus Ex z całą swoją filozofią rozgrywki i mechaniką doskonale do tego nurtu pasuje.

A "przegadać" dało się klasyczne Fallouty i Tormenta, tak btw.

23.08.2010 21:31
odpowiedz
SebaOnePL
86
Konsul

Nie mogę się doczekać, jedynka bardzo mi się podobała a bardzo lubię takie klimaty cyberpunkowe i taki rodzaj rozgrywki.

25.08.2010 12:12
odpowiedz
Solar1981
4
Junior

fajnie by bylo jakby postac nie lewitowala tylko bylo widac ze idzie :|

29.08.2010 09:25
odpowiedz
Nolifer
96
The Highest

Deus ex i Rage , 2 genialne gry się szykują :)

31.08.2010 09:33
odpowiedz
karoligula
29
Legionista

Heh:)

śmieszy mnie jak ludzie łatwo ulegają hype'owi (również podsycanego przez redaktorów) i jarają się jakie to zajebiste "zapowiadane przez twórców" rzeczy BĘDĄ w ich wyśnionej grze.

Dajcie spokój TO TYLKO MARKETING.

O tym czy gra JEST dobra czy nie można się przekonać tylko po premierze, a wówczas bardzo możliwe okazać się może że wspaniała kontynuacja wielkiego DEUS EX'A, to zwykły crap niczym wypisz wymaluj Fallout 3. Szczerze mówiąc bardziej spodziewam sie crapu niż rzeczywiście porządnej produkcji i chętnie pozytywnie się rozczaruję.

Pozdro dla rozsądnych!

01.09.2010 17:26
odpowiedz
Sindbad dwanaście
19
Centurion

@karoligula
Masz rację, o tym jak wielką i wredną siłą dysponuje marketing przekonałem się osobiście przy okazji premiery Thief Deadly Shadows. Pamiętam, że pracowałem wtedy w kafejce internetowej i nie było informacji, zapowiedzi czy obrazka, który bym przeoczył czekając na tę grę. Kiedy się jednak ukazała na rynku, okazała się produkcją grubo poniżej moich oczekiwań. Myślę, że rysujące się na ziemi stopki pokazujące, którędy trzeba iść aby ominąć strażników w pierwszej misji były po prostu ciosem w jaja od Eidosu dla ludzi, którzy przeszli poprzednie części na Expercie. Tak więc do premiery Deus Ex-a podchodzę na luzie, co nie zmienia faktu, że cholernie świetnie ogląda się ten trailer, świetne są artworki, i z ciekawością czyta się zapowiedzi. A więc pożyjemy - zobaczymy. Ja za nowego Deusa trzymam kciuki - oby się udało.

01.09.2010 19:51
odpowiedz
Dzikouak
26
Generał

@Fristron Nie wiem, czy zauważyłeś, ale powiedziałeś dokładnie to samo, co ja :o] Właśnie zwróciłem uwagę na to, że fakt bycia skradanko-strzelanką nie sprawia, że gra nie może być cRPG (w tym wypadku za sprawą wielowątkowości i rozbudowania dialogów). Inna sprawa, że to, o czym pisałem odnosi się do zapowiedzi. O tym, ile będzie cukru w cukrze przekonamy się dopiero po premierze.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze