Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 20 sierpnia 2010, 22:09

autor: Hed

Spec Ops: The Line - gamescom 2010

Wycieczka do Dubaju wydaje się dobrym pomysłem na spędzenie wakacji. Niestety w Spec Ops znajdziemy tam wyłącznie strzelaniny, wybuchy i stosy zwłok.

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Spec Ops: The Line - strzelaniny z ambicjami

Artykuł powstał na bazie wersji X360.

W grach akcji widzieliśmy już właściwie wszystko. Z tego względu producenci i wydawcy nieustannie poszukują nowatorskiej cechy, która z jednej strony nie odbiega za bardzo od mainstreamu, a z drugiej stanowi atrakcję. Mieliśmy małą modę na klimaty tropikalne (Crysis) i afrykańskie (Far Cry 2). W ostatnim czasie przyszła kolej na charakterystyczne miasta – od najbardziej oczywistego Nowego Jorku (Crysis 2) przez chaotyczny Szanghaj (Army of Two: The 40th Day, Kane & Lynch 2) aż po szczególnie interesujący Dubaj. Ta niezwykle bogata metropolia jest miejscem akcji gry Spec Ops: The Line, której twórcy, studio Yager, mają zamiar pokazać dojrzałą fabułę i pomysły zmieniające nasze podejście do otoczenia. Żeby tego dokonać, wystarczy kilka milionów ton piasku.

Dubaj to wyjątkowo surrealistyczne miejsce.

Dubaj w Spec Ops: The Line został zniszczony przez kataklizmy i częściowo zasypany przez lokalne burze piaskowe. Monumentalne, szklane drapacze chmur grożą w każdej chwili zawaleniem, uginając się pod naporem obszernych wydm. W tej odciętej od reszty świata rzeczywistości funkcjonują osoby, które przetrwały. Niestety siły natury są dla nich najmniejszym problemem. Prawdziwym zagrożeniem okazuje się bowiem były amerykański oddział ratunkowy zwichrowanego Johna Conrada oraz lokalne przestępcze bojówki. Gracz wciela się w Walkera, szefa oddziału Delta, którego zadaniem jest przedostanie się przez miasto i odszukanie Conrada. Zadanie nie będzie proste, bo Dubaj w tej produkcji rządzi się własnymi, niezwykle brutalnymi prawami.

Z oddziałem Delta spotkaliśmy się w częściowo zawalonym budynku. Fragment kampanii rozpoczął się od dość długiej scenki, w której członkowie drużyny omówili ostatnie wydarzenia i przeanalizowali pomysły na najbliższą przyszłość. Przemierzając ciemne i zrujnowane korytarze, ekipa trafiła do lepiej zachowanej części budynku, z pomieszczeniem podtrzymywanym przez pięknie zdobione kolumny oraz wypełnionym posągami żyraf. Z oddali dobiegały odgłosy strzałów. Nagle przez oszklony sufit wpadły zwłoki. Żołnierze przyspieszyli kroku. Żeby dostać się na powierzchnię, główny bohater przestrzelił szybę przysypaną od zewnątrz wydmą. Piasek wdarł się do pomieszczenia, a grupa wyszła po nim na skwer. Pomiędzy budynkami poniżej toczyła się regularna walka lokalnych sił.

Spec Ops to współczesna gra akcji, więc nie mogło w niej zabraknąć wybuchających helikopterów. Jeden z nich zobaczyliśmy po tym, jak ludzie z oddziału Delta wydostali się na powierzchnię – maszyna zestrzelona w walce rozbiła się o pobliski blok. Walker i jego podopieczni nie zaangażowali się w starcie, ale zjechali kilka metrów po linie i ruszyli ścieżką pomiędzy murami upstrzonymi kolorowymi napisami w propagandowym tonie. Za kolejnym zakrętem zobaczyliśmy dość przerażający widok – autostradę, a wzdłuż niej latarnie, na których powieszono dziesiątki cywili. Twórcy produkcji wielokrotnie podkreślali, że interesuje ich dojrzała przygoda, więc tego typu okropieństw można spodziewać się znacznie więcej, o czym zresztą mogliśmy przekonać się kilka minut później.

Graliśmy w Scorn – horror, przy którym Obcy wymięka
Graliśmy w Scorn – horror, przy którym Obcy wymięka

Przed premierą

Scorn studia Ebb Software to gra, którą mógłby wymyślić Hans R. Giger, twórca ksenomorfa z filmu Obcy: Ósmy Pasażer Nostromo. Zapowiada się horror straszny i... mięsisty (dosłownie!).

Graliśmy w Wild West Online – pierwsze wrażenia z Dzikiego Zachodu
Graliśmy w Wild West Online – pierwsze wrażenia z Dzikiego Zachodu

Przed premierą

Twórcy Wild West Online tak bardzo nie mogli doczekać się pecetowej wersji gry Red Dead Redemption, że postanowili zrobić własną wersję wirtualnego Dzikiego Zachodu. Czy coś z tego wyjdzie? Na razie jest więcej pytań niż odpowiedzi.

Graliśmy w Escape from Tarkov – to nie jest gra dla słabych ludzi
Graliśmy w Escape from Tarkov – to nie jest gra dla słabych ludzi

Przed premierą

Escape from Tarkov zapowiada się na najbardziej realistyczny symulator przebywania na nieprzyjaznym terenie. Mechanizmy zabawy są bardzo proste – największe przeszkody czają się zupełnie gdzie indziej.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
20.08.2010 22:12
Emil1818
72
Konsul

Może być spoko.

20.08.2010 22:13
odpowiedz
Mepha
71
Mhroczny Pogromca

Podobają mi się te wybory moralne, więc czekam

20.08.2010 22:35
odpowiedz
niezny_95
53
Airborne

Szykuję się ciekawa gra.

20.08.2010 22:47
odpowiedz
Apokalipsis
59
Senator

Od pierwszego trailer'a i zapowiedzi ślędze nowinki na temat tej gry. Spodobało mi się miejsce akcji zasypane piaskiem. Od początku gra zapowiada się obficie.Oglądałem kilka gameplay'i i wygląda świetnie. O wyborach wpływających na dalszą rozgrywkę(także o dramatycznych scenach) pierwsze słyszę i nie mam nic przeciwko temu, im więcej tym będzie jeszcze lepiej!!!

21.08.2010 12:16
odpowiedz
victripius
89
Joker

Myślałem, że będzie gorzej, ale jednak jest bardzo dobrze. Na pewno zagram, szykuje się dojrzała produkcja. I dobrze, bo to przecież w końcu walka i krwawe obrazki zdarzają się bardzo często, czego niestety brakuje w większości grach o tej tematyce.

21.08.2010 13:28
odpowiedz
Misisko
39
Pretorianin

Czekam , wierzę ze ta gra powali Call of Duty które na 100% wyjdzie tez w 2011 roku , pokaże jak wygląda prawdziwa wojna. Trochę w stylu Rambo 4 kiedy te siły specjalne dotarły do wioski w której były same trupy , i po chwili nadjechali koreańcy z cywilami i kazali im biegać w jedną i drugą stronę po ryżu pełnym min , gdy tamci nie chcieli im pomóc rambo zdjął wszystkich z łuku. Jesli spec ops będzie podobne a wierze w tę gre , ufam twórcom to hicior gwarantowany

26.08.2010 15:34
odpowiedz
cosanostra
8
Legionista

Premiera tej gry 31 grudnia 2010 roku tak pisze na gamestop

27.08.2010 09:51
odpowiedz
Mortalking
94
Senator

Szkoda że nie mogli nagrać materiału z rozgrywki, to by dało większe światło na ten projekt, bo czytając to trzeba sobie wyobrażać jak mniej więcej to wygląda.

27.08.2010 12:53
odpowiedz
Nolifer
99
The Highest

Wow , niezła gra będzie , będę miał ją na oku .

28.08.2010 10:40
odpowiedz
Koktajl Mrozacy Mozg
135
VR Evangelist

O prosze jednak da sie wymyslec cos innego niz klasyczna wojna typu World War II, Iraq/Afganistan czy cos na wzor MW2 w dodatku na ciekawym terenie. Jest na co czekac, choc znajac zycie slabo sie sprzeda

02.09.2010 23:22
odpowiedz
SSman92
26
Generał

już nie mogę sie doczekać

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze