White Gold: War in Paradise - zapowiedź

Nieoficjalny sequel umiarkowanie udanego Boiling Point nie poraża zbyt wieloma nowatorskimi rozwiązaniami. Niemniej ciekawa fabuła, piękne widoki oraz dynamiczne potyczki wzbogacone przejrzystym systemem RPG mogą dać naprawdę dobrą grę.
Ten tekst był przygotowany przed premierą gry.

17 listopada 2008Fulko de Lorche (gry-online.pl) • strony :123

Ukraiński producent Deep Shadows obchodzi w tym roku siódme urodziny. Jak na wschodnioeuropejskie warunki to całkiem nieźle, ale porównując to z żywotnością takiego np. Rare to… nie da się tego porównać. Nie zaryzykuję jednak określenia naszych sąsiadów zza miedzy branżowymi żółtodziobami, bo większość z nich była zatrudniona wcześniej w różnych teamach developerskich i maczała palce w wielu projektach, m.in. w niezłym Codename: Outbreak. ObecnieDeep Shadows kończy prace nad White Gold: War in Paradise – nowym tytułem z gatunku FPS/RPG.

Rozmowy, kontakty, handel – elementy te wymagają istot żywych. Tymczasem w zwiastunach gry miasta i wioski są opustoszałe. Czyżby powtórka rozrywki z Boiling Point?

Klimatem i systemem rozgrywki White Gold: War in Paradise ma przypominać gry z serii GTA, Just Cause czy Far Cry, ale najbardziej upodobni się do poprzedniego tytułu ukraińskiego teamu – wydanego na PC Boiling Point: Road to Hell. Chłopcy z Deep Shadows przyznają sami, że ich nowa produkcja to taki nieoficjalny sequel – bo niby bohater inny, fabuła całkiem świeża, obszar działania odmienny, ale wszystko pozostałe już podobne do poprzednika albo wręcz takie samo. Jeśli więc spodobał Ci się Boiling Point, z pewnością zadurzysz się w White Gold.

Akcja gry przeniesie Cię w 2010 rok na Karaiby. Wcielisz się w postać żołnierza sił specjalnych, obecnie urlopowanego po ostatniej, nieudanej misji. Alkohol nie jest zbyt dobry na depresję, ale kogo to obchodzi... Na pewno nie państwo, które uwikłane jest w wojnę z mafią narkotykową, rozprowadzającą nowy proszek – „białe złoto”. Nieszczęście z tym dragiem polega na tym, że będąc nie do odróżnienia od klasycznej kokainy, w działaniu jest stokroć bardziej niebezpieczny. Wystarczy jedna, góra dwie działki i amator wrażeń idzie do nieba. Rząd, zaszokowany śmiertelnym pokłosiem zbieranym przez narkotyk, stara się zamknąć wszystkie kanały dystrybucyjne. Co rusz przydziela do śledztwa swoich najlepszych agentów, jednak wszyscy po pewnym czasie kończą w plastikowych workach. Co robić, by pokonać mafię? Zatrudnić fachowca. Notable przypominają sobie o... Tobie. Otrzymujesz propozycję nie do odrzucenia…

I tak oto powrócisz do służby i zostaniesz wysłany w teren. Areną Twych działań ma być sześć dużych i około 50 mniejszych wysp. Krajobraz, jak to na Karaibach, mają tworzyć niewielkie atole usiane chatkami rybaków, połacie terenu porośnięte tropikalną dżunglą, zalesione wzgórza, piaszczyste plaże otoczone hotelami dla turystów, doliny z uprawiającymi poletka rolne tubylcami, miasta, bazy militarne itd. Do poszczególnych miejsc dotrzesz drogą lądową, morską i powietrzną, używając różnorakich pojazdów lub tuptając pieszo. Autorzy przyznają, że obszar eksploracji będzie ciut mniejszy niż w Boiling Point, ale za to ciekawszy. Na mapie znajdziesz dużo więcej interaktywnych miejsc, w których będziesz mógł coś zrobić, a nie tyko się szwendać.

Dotyczy wersji PC
inne
Hitman: Absolution - o skradaniu i akcji w nowych przygodach agenta 47

Hitman: Absolution - o skradaniu i akcji w nowych przygodach agenta 47

Agent 47 po kilku latach przerwy ponownie wraca do akcji – w Hitman: Absolution znajdziemy nie tylko wyrafinowane taktycznie elementy skradankowe, ale również mnóstwo intensywnej akcji i efektownych wymian ognia.  zapowiedź gry

Hitman: Absolution - E3 2011 - pierwsze spojrzenie

Hitman: Absolution - E3 2011 - pierwsze spojrzenie

Agent 47 powraca! Gra dalej premiuje działanie po cichu i z ukrycia, to autorzy z IO Interactive przygotowują kilka zmian w mechanice. Czy przypadną one do gustu fanom serii?   zapowiedź gry

Rzeź w żółtej strefie - wrażenia z pokazu gry Prototype 2 na gamescom 2011

Rzeź w żółtej strefie - wrażenia z pokazu gry Prototype 2 na gamescom 2011

Podczas tegorocznych targów gamescom studio Radical Entertainment przedstawiło kolejną odsłonę cyklu Prototype, pozwalającą pokierować poczynaniami Jamesa Hellera.  zapowiedź gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
 screen 136067 screen 136066 screen 136065 screen 136064 screen 136063 screen 136062

komentarze czytelników


RedCrow  2008-11-17 - 10:41

Może być fajne, ale BP był koszmarny :]

Backside  2008-11-17 - 10:45

Ze wschodnimi grami jest ten problem, że zapowiadają się prawie zawsze świetne, oryginalnie czy nawet odkrywczo, ale ZAWSZE pojawiają się 2 problemy: techniczny - czyli jakieś bugi, śmieszne ograniczenia, oraz terminowy - te gry wychodzą średnio 2 lata po tym, jak powinny wyjść. Efektem jest nieświeża grafika, słaba optymalizacja (XIII Century wydane w tym roku, które nie działa pod 2 rdzenie i Vistę?) i takie tam. ...

Piotr44  2008-11-17 - 11:01

Czyli z grubsza zapowiada się na "Far Cry 2" dla ubogich.

RedCrow  2008-11-17 - 11:31

Raczej nie, bo FC2 nie ma elementów cRPG - misje i kupowanie broni to za mało :)

claudespeed18  2008-11-17 - 11:40

no, nareszcie wychodzi :D

Matysiak G  2008-11-17 - 11:58

Boiling Point miał fantastyczny potencjał, który zarżnęło niedopracowanie. Wkręciłem się nieźle w tamtą grę, ale dotarłem do misji, której nie dało się przejść z powodu buga, i dałem sobie spokój. Z zapowiedzi wynika, że tym razem unikną tylu błędów. A z gier ze wschodu katuję ostatnio Collapse Devastated World (w wakacje byłem w Wilnie, a gry tam grosze kosztują - taki Bioshock ok 40 pln - w przeliczeniu). Ma niedługo wyjść u nas i na zachodzie, a na razie gram sobie po rosyjsku. I jest bardzo fajna. Taka strzelanino-siekanina TPP ala Fakk2, ale w naprawdę niezłej oprawie i z klimatem w stylu Gears of War i HL2. Cekam też na Deathtrack resurrection, którego demo ukazało się parę mieisęcy temu. O Stalkerze w ogóle nie ma co wspominać. Nasi sąsiedzi nie są wcale kiepscy w te klocki.

MemfiSek  2008-11-17 - 12:08

Gra zapowiada się świetnie :) Chociaż pewno nie będzie dorównywać obecnie tym najlepszym... ale miejmy nadzieje :) ...

leon691  2008-11-17 - 12:22

Boiling point był świetny.Potrzeba było dwóch patchy żeby w miare bezpiecznie pograć w gre ale było warto.Swietne pukawki i ich upgrejty,fajna fabuła,dużo róznorodnych zadań, bardzo ładna grafika,satysfakcjonujące pojedynki,fany model latania helikopterem,samolotem jak i pływania motorówką.

AntonioMontegio  2008-11-17 - 12:40

Piotr44 - a pokasz mi "glebie" w FC2, plytki jak kaluza, nudny jak przemowienie Jaroslawa.

Matysiak G  2008-11-17 - 12:54

AntonioMontegio ...

Desolator  2008-11-17 - 13:05

Boiling Point był bardzo fajny i wciągający ale zarazem strasznie zabugowany :/ Mam nadzieję, że White Golda znacznie bardziej dopracują.

AntonioMontegio  2008-11-17 - 13:48

sorry - nie chdzilo mi o fabule - mowiac o plytkosci mialem na mysli rozgrywke - schematycza az do bolu. (dostajemy misje, jedziemy - 2-3 posterunki, zabijamy wszystkich i tak w sumie w kolo)

Matysiak G  2008-11-17 - 13:54

AntonioMontegio ...

metronome  2008-11-17 - 15:16

Oby nie spaprali tego jak Ubi FC2. AI przeciwników i ich rzekomo realistyczne zachowanie było, i owszem, ale na pierwszych trailerach jedynie. Na początku miała być mapa i kompas ale pewnie doszli do wniosku, że to "za trudne" jest jeszcze kilka elementów, które zupełni mi nie podchodzą. ...

AntonioMontegio  2008-11-17 - 17:23

Dokaldnie - masz "posznurowany" shooter - CoD:WaW - i gra sie zadziwiajaco dobrze (bo pocichu balem sie, ze to bedzie knot) i masz GoW2 - gra sie super - jesli Ubisoft nie potrafi zrobic ciekawego swiata "free roam" to niech robia skryptowe, ale fajne. ...

GunarDAN  2008-11-17 - 20:33

Tak się składa, że miałem okazję pograć przez godzinę w rosyjską wersję White Gold. Graficznie przeciętniak. Gra ładnie się prezentuje, ale tylko na obrazkach. Nie ma na czym oka zawiesić, dookoła bieda (generalnie chodzi o roślinność), słaba fizyka (a właściwie to praktycznie jej brak) i znowu słaba optymalizacja. Powiem, że Far Cry 2 i Crysis, które wyglądają o niebo lepiej, chodzą na moim kompie płynnie, czego nie mogłem powiedzieć o White Gold. Na szczęście poprawiono interfejs, a gra w odróżnieniu od Far Cry 2 jest trochę bardziej rozbudowana (można powiedzieć, że gra bardzo zbliżona jest do gatunku rpg). Po godzinie grania miałem dosyć (po części z powodu rosyjskiej wersji gry), grę odinstalowałem i oddałem moim rosyjskim kolegom - studentom. Hitu nie ma i nie będzie, a grę polecam tylko napaleńcom i tym, którzy zmęczyli Boiling Point.

żelazna_pięść  2008-11-17 - 20:37

Sadze, ze to bedzie taki drugi Boiling Point, gra fajna, ale zabugowana.

ziomekDJ  2008-11-17 - 22:12

Grałem w rosyjską wersję i powiem szczerze że to nic nowego. Można powiedzieć że to Boiling Point 2 z ciut lepszą grafika i poprawionymi błędami. A co do silnika gry to jest bardzo dobrze zoptymalizowany.

claudespeed18  2008-11-17 - 22:23

Grałem w rosyjską wersję i powiem szczerze że to nic nowego. Można powiedzieć że to Boiling Point 2 z ciut lepszą grafika i poprawionymi błędami. A co do silnika gry to jest bardzo dobrze zoptymalizowany. ...

Matysiak G  2008-11-18 - 08:42

GunarDAN i ziomekDJ przeczą sobie w temacie optymalizacji. i nadal nic nie wiadomo.