Too Human - testujemy przed premierą
Too Human nie trafi raczej na szczyty list bestsellerów. Nie powinien też być mocno wyczekiwaną grą. To, co przyniesie ta produkcja, to kilkanaście lub kilkadziesiąt godzin przyjemnej, nieskrępowanej sieczki.
Ten tekst był przygotowany przed premierą gry.
Przeczytaj recenzję Too Human - recenzja gry
11 lipca 2008
• Sandro (gry-online.pl) • strony :1234
Legendarne gry możemy z grubsza podzielić na dwie grupy – te, które po premierze są na tyle dobre, że zapisują się żelazną czcionką w annałach elektronicznej rozrywki oraz takie, które nie są wydawane przez wiele lat i ciągle figurują na liście zatytułowanej „gry w produkcji”. Too Human, które na początku tego stulecia planowano wydać na PlayStation i GameCube’a, nigdy się swojej premiery nie doczekało, a niektórzy stwierdzili nawet, że będzie to konsolowy odpowiednik Duke Nukem Forever. Tak się jednak nie stanie, bowiem zespół Silicon Knights jest już bliski ukończenia swojego pierwszego xboksowego dzieła, którym będzie opisywana gra.
Too Human to tytuł, który łączy szybkie tempo walki z wieloma przeciwnikami naraz, niebanalny system wyprowadzania ciosów i dość rozbudowane – jak na grę akcji – elementy RPG. Wszystko to osadzono w odległej przyszłości. Fabuła gry zaczyna się podczas trwającej od dłuższego czasu wojny między ludźmi a maszynami. Animowany przez nas bohater, bóg Baldur, jest nikim innym, jak potężnym herosem, który wspiera i ochrania ludzkość przed jej ciemiężcami. Jego działalność polega na tym, że przewodzi grupom zwykłych śmiertelników i towarzyszy im w misjach, które bez nadmiernej przesady moglibyśmy określić jako samobójcze.
Według twórców obrońcami ludzkości są nordyccy bogowie (na co zresztą wskazuje samo imię głównego bohatera), zaś ich siedziba góruje nad jednym z miast wzniesionych przez zwykłych mieszkańców naszej planety. Owa siedziba jest także bazą naszego protagonisty, w której możliwe jest między innymi sprzedawanie znalezionych na polu bitwy przedmiotów i dokupywanie nowych elementów wyposażenia.

Oprócz bogów spotykamy tu także boginie.
Gra bardzo przypomina produkcje z gatunku hack’n’slash – mamy tu hordy wrogów, różne klasy postaci, alternatywne ścieżki rozwoju i całą masę rękawic, toporów, mieczy, hełmów i innych przydatnych herosom przedmiotów. Natomiast sama walka mocno kojarzy się z tą znaną choćby z Devil May Cry.
Zabawę rozpoczynamy od wyboru klasy. Tych jest w sumie pięć i różnią się statystykami dotyczącymi korzystania z broni palnej, białej czy wytrzymałości. Każda z nich posiada właściwe dla siebie przywary i może korzystać z broni i pancerzy niedostępnych dla innych klas. Po wykonaniu pierwszego zadania zaczyna się prawdziwa zabawa, bowiem dopiero wtedy trafiamy do naszej kwatery głównej. Tam dokonujemy zasadniczego wyboru, który ma wpływ na całą dalszą rozgrywkę. Stajemy mianowicie przed alternatywą - pomiędzy rozwojem ludzkich zdolności bohatera bądź stopniowym przerabianiem naszego herosa w maszynę. W zależności od tego, na co się zdecydujemy, Baldur nabędzie różne umiejętności, otrzyma dostęp do unikatowych przedmiotów i będzie walczył z przeciwnikami w odmienny sposób. Jak widać, w przeciwieństwie do tytułu gry, wcale nie musimy być „too human”.
Dotyczy wersji X360
Agent 47 po kilku latach przerwy ponownie wraca do akcji – w Hitman: Absolution znajdziemy nie tylko wyrafinowane taktycznie elementy skradankowe, ale również mnóstwo intensywnej akcji i efektownych wymian ognia. zapowiedź gry
Agent 47 powraca! Gra dalej premiuje działanie po cichu i z ukrycia, to autorzy z IO Interactive przygotowują kilka zmian w mechanice. Czy przypadną one do gustu fanom serii?
zapowiedź gry
Podczas tegorocznych targów gamescom studio Radical Entertainment przedstawiło kolejną odsłonę cyklu Prototype, pozwalającą pokierować poczynaniami Jamesa Hellera. zapowiedź gry
komentarze czytelników
pawloki 2008-07-11 - 12:04
To oni 10 lat temu już wiedzieli że będzie Xbox360
tacik17 2008-07-11 - 12:24
(...)Too Human, które na początku tego stulecia planowano wydać na PS2 i GameCube’a, nigdy się swojej premiery nie doczekało(...)
Komuś się nie chciało czytać całego artykułu...wkońcu starczy tylko tytuł przeczytać, co nie? ^^
Logiczne, że z czasem tą gre coraz bardziej ulepszali, przecież to nie grafika z ps2.
LedZeppelin 2008-07-11 - 13:09
Mysle ze bedzie fajna gierka :) ale fabule powinni ulepszyc, skoro ma to byc trylogia ;P
Bak15 2008-07-11 - 13:44
Prawie jak Duke Nuken Forever.
polish_farmer 2008-07-11 - 14:32
Bzdura. Gra najpierw była zapowiadana na ps one. W internecie są nawet filmiki z gameplaya na ps jedynkę.
GunarDAN 2008-07-11 - 15:41
Nigdy ta gra dal mnie nie zapowiadała się ciekawie, to też nie dziwi mnie fakt, że nie jest hitem. Za długo w produkcji, za dużo naobiecywano, a efekt, jak zwykle przeciętny. Nadzieja tylko w następnej części, o ile taka powstanie...
StoogeR 2008-07-11 - 15:43
Szkoda, liczylem na duzo wiecej ale moze coop w multi bedzie ciekawy przynajmniej. ...
albz74 2008-07-11 - 15:51
Grę planowano na PSX jeszcze.
Sandro 2008-07-11 - 16:45
Grajac w D2 chocby nie raz znajdzie sie uzbrojenie ktore moze zalozyc tylko konkretna klasa postaci (luk dla amki, laska dla czaro, helm dla barba itd). Nikt o to nie marudzil ;D ...
pioo7 2008-07-11 - 20:47
Jestem ciekaw jakie technologie mają dostępne już dzisiaj deweloperzy gier... Już kilka lat temu pracowano nad grami next-gen...
Heaton16 2008-07-11 - 21:28
ciekawe jaka gierka będzie :))))
QbaVCF 2008-07-12 - 09:54
Będzie dobra gra, przecież w NG II też jest tylko nawalanie, ale mnie nudziło i z TH pewnie będzie tak samo :]
Forbidden_Nick 2008-07-12 - 13:44
Eh szkoda że nie będzie można zagrać boginią fajna była :D
Alien.pl 2008-07-12 - 14:53
Jak mam nadzieje, że CD Projekt, w końcu zadba o konsolowców i spolszczy gierkę, do klinówki, bo inaczej to moim zdaniem może stracić nawet 30% zainteresowanych nią klientów, który porostu wybiorą, co innego? Bez PL ja odpadam na pewno.
Szkoda, że w Polsce użytkownicy konsol są traktowani przez wydawców gorzej od ty, co mają PC-ty. Tamci mają praktycznie 90% nowości po polsku.
hansatan 2008-07-12 - 19:18
sa gry ktore wygladaja jak zgniot i sa gniotami ;]
jojok21 2008-07-12 - 23:56
Języka sie uczyć, to nie będzie problemu. Przez tumanów nie umiejacych anglika Polska traci miliardy:P
Ale nie jestem przeciw spolszczeniom. Byle, obowiązkowo kinowym.
Likfidator 2008-07-13 - 18:05
Alien.pl --> tłumaczą na polski gry pecetowe, bo im się to bardziej opłaca. Z konsolami jest gorzej, bo jest ich mało i 90% ma modchipy. Ja nie znam nikogo z nieprzerobioną konsolą, mimo, że ja swojej nie przerobiłem. Z drugiej strony idzie ku lepszemu. ...
moszeusz 2008-07-13 - 18:13
Likfidator >> powiedz mi jeszcze, że nie znasz nikogo, kto mając PeCeta gra w pirackie gry...
peter123456 2008-07-13 - 20:39
"np. Niemcami czy Francuzami to ciężko jest trafić na ludzi znających angielski." ...