Przed premierą 16 lipca 2004, 12:03

autor: Soleil Noir

Tajemnica Janatris - zapowiedź

„Gooka: The Mystery of Janatris” to sequel czeskiego hitu sprzed lat, w którym gracz wciela się w postać tytułowego sędziego Gooka. Tragedia rodzinna, zemsta i spisek organizacji przestępczej...

Przeczytaj recenzję Tajemnica Janatris - recenzja gry

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

„Gooka: The Mystery of Janatris” to sequel czeskiego hitu sprzed lat, w którym gracz wciela się w postać tytułowego sędziego Gooka. Tragedia rodzinna, zemsta i spisek organizacji przestępczej...

Z grami bywa jak z tematami prasowymi. O niektórych mówi się bardzo dużo, od bardzo dawna, w kółko, aż do znudzenia. Inne z kolei bywają niedoreprezentowane. Czeska „Gooka: The Mystery of Janatris”, którą postaram się Wam przybliżyć, zalicza się do grupy drugiej. A szkoda... bo ten niedopieszczony pod względem reklamowym oraz informacyjnym projekt Cenegi może okazać się zupełnie sympatyczną grą typu „najedź i kliknij”.

Na tegorocznych targach gier komputerowych E3 Cenega Publishing, obok takich tytułów jak: „Creature Conflict: The Clan Wars”, „Shade: Wrath of Angels” czy „The Roots”, na swoim stoisku zaprezentowała niedawno ujawnioną grę przygodową. W tym wypadku, „gra przygodowa” jest określeniem raczej umownym, ponieważ „Gooka: The Mystery of Janatris” zawiera również elementy typowe dla gatunku RPG, strategii oraz akcji.

Sam tytuł gry jak i imię bohatera są już dość zagadkowe. W języku japońskim słowo „gooka” oznacza blask lub świetność. Patrząc na całą sprawę z perspektywy czasu, nazwa dobrze koresponduje z tym, co działo się u naszych południowych sąsiadów po ukazaniu się w 1997 roku pierwszego „Gooka”. Gra, na terenie Czech, odniosła spory sukces. Okrzyknięto ją nawet pierwszą czeską przygodówką, która mogła równać się z zagranicznymi produkcjami.

Idea Risa, czyli na początku...

Na początku była myśl, a myśl była w głowie, a głowa należała do czeskiego pisarza SF Vlada Risa, który od kilku dobrych lat publikuje pod pseudonimem Richard D.Evans.

Risa wykreował postać Gooka w swoich dwóch powieściach: „Gooka a dračí lidé” (co znaczyłoby plus au moins „Gooka i ludzie smoka”, jednak głowy za poprawność tego tłumaczenia uciąć sobie nie dam) oraz „Gooka i Yaramir”. Risa okazał się nie tylko pisarzem obdarzonym weną twórczą (na swoim koncie ma 10 opowiadań i 5 powieści), ale też człowiekiem obrotnym. Bycie autorem, wydawcą, redaktorem, tłumaczem rosyjskiej literatury SF nie wystarczyło mu do pełni szczęścia. Poczytni bohaterowie książek często kończą w filmie lub grze. Gooka podzielił ich los. Na podstawie powieści „Gooka i Yaramir” powstała gra, a sam Risa został jej współautorem. Do współpracy zwerbowano m.in. czeską malarkę Zdeňkę Bouškovą, której projekty stanowią, również dziś, bazę dla sequel’a gry - tym razem już w 3D.

Widzieliśmy polskie My Memory of Us – Valiant Hearts ma godnego następcę
Widzieliśmy polskie My Memory of Us – Valiant Hearts ma godnego następcę

Przed premierą

Debiutujące warszawskie studio Juggler Games udowadnia, że gry wideo mogą poruszać temat Holokaustu bez szokowania okrucieństwem. Ich projekt, My Memory of Us, to smutna, ale subtelna i opowiedziana w niedosłowny sposób historia o przyjaźni i podziałach.

Widzieliśmy grę Call of Cthulhu – koszmar na wyspie Darkwater
Widzieliśmy grę Call of Cthulhu – koszmar na wyspie Darkwater

Przed premierą

Aż dziw bierze, że tak mało powstaje horrorów inspirowanych twórczością H.P. Lovecrafta. Call of Cthulhu od studia Cyanide ma szansę nadrobić ten brak z nawiązką.

Widzieliśmy w akcji grę Detroit: Become Human, czyli Heavy Rain 2
Widzieliśmy w akcji grę Detroit: Become Human, czyli Heavy Rain 2

Przed premierą

Studio Quantic Dream tworzy produkt, który ma dużą szansę zatrzeć złe wrażenie po grze Beyond: Dwie dusze. Choć akcja Detroit: Become Human rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, tytuł wykazuje sporo podobieństwo do innego hitu tej firmy - Heavy Rain.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz