Deus Ex: Mankind Divided Przed premierą

Przed premierą 18 czerwca 2015, 12:30

autor: Krystian Smoszna

Fan black metalu i szeroko rozumianych gier akcji. Kocha Dooma miłością prawdziwą.

Widzieliśmy Deus Ex: Mankind Divided – nadchodzi cyberpunkowy RPG o jakim marzyliśmy

Deus Ex: Mankind Divided zapowiada się rewelacyjnie. Eidos Montreal wsłucha się w głos społeczności i nie dość, że naprawi niedoróbki poprzednika, to w gatunku cyberpunkowych gier RPG wyznaczy nowe standardy.

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Deus Ex: Rozłam ludzkości - gorszy bliźniak Buntu ludzkości

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

Deus Ex: Mankind Divided E3 2015 - gameplay demo

Deus Ex: Mankind Divided E3 2015 - gameplay demo [25:18]

Jest rok 2029. Świat liże jeszcze rany po buncie ludzi wyposażonych we wszczepy, jaki miał miejsce dwa lata wcześniej. Nikt nie wie, że to Adam Jensen stał za wybuchem konfliktu, który w dziejach ludzkości zapisze się pod nazwą „Incydent”. Zgodnie z wolą swego mentora były ochroniarz firmy Sarif Industries upublicznił wszystkie informacje, jakie zebrał w wyniku toczonego wówczas śledztwa. Tragiczne konsekwencje tej decyzji będziemy mogli zobaczyć na ekranach naszych telewizorów i monitorów już za kilkanaście miesięcy, bo właśnie wtedy zadebiutuje na rynku kolejna odsłona cyklu Deus Ex, nosząca jakże znamienny podtytuł – Mankind Divided.

Studio Eidos Montreal mogło uznać za kanoniczne tylko jedno z zakończeń poprzedniej gry z serii Deus Ex i moim zdaniem wybrało wariant najbardziej interesujący. Interesujący dlatego, że po uporaniu się z makabrycznymi wydarzeniami, jakie pociągnął za sobą bunt ludzkości, mieszkańcy miast wyposażeni w implanty zostali zepchnięci do gett, a co za tym idzie, całkowicie odizolowani od ludzi, których ciała nie posiadają wzbudzających kontrowersje zamienników. Jak duże będzie mieć to znaczenie, przekonacie się już niedługo, po odpaleniu nowej produkcji kanadyjskich deweloperów. Dworzec w czeskiej Pradze, którą Jensen odwiedza, by spotkać się ze swoją koleżanką, już na wstępie uwidacznia podziały, jakie dokonały się po zakończeniu poprzedniej przygody. Uzbrojeni po zęby strażnicy patrolują perony stacji i co rusz kontrolują przechodniów (porozumiewając się w języku naszych południowych sąsiadów, a jakże!), a przy głównej bramie budynku znajdują się specjalne bramki dla posiadaczy wszczepów, którzy nie są traktowani na podobnych prawach jak reszta osób. „Przypomnijcie sobie film Dystrykt 9” – komentuje ten fakt Mary de Marle, która prowadzi zamkniętą prezentację gry na targach E3. Trudno nie przyznać jej racji.

Zmieniły się nie tylko realia, ale również sam Adam Jensen. Nasz wyposażony w implanty śmiałek nie pracuje już dla firmy Sarif Industries, ale dla Interpolu, a jakby tego było mało, po cichu brata się z podejrzaną grupą hakerów Juggernaut Collective, która pomaga mu rozbić organizację Iluminatów od środka. Powiązania te będę mieć realny wpływ na fabułę Mankind Divided, ale przedstawicielka firmy Square Enix nie chciała wchodzić w szczegóły ze względu na możliwe spojlery. Dowiedzieliśmy się jedynie, że główna intryga zawiązuje się, kiedy na praskim dworcu dochodzi do brutalnego zamachu terrorystycznego. Od tego właśnie momentu rozpoczyna się jazda bez trzymanki, ponieważ dzielny Adam rusza w pościg za zamachowcami.

Po krótkiej prezentacji nowej wizji świata wreszcie przekonaliśmy się, jak Mankind Divided wypada w akcji. Widać od razu, że deweloperzy odrobili zadanie domowe, wyciągając wnioski z popełnionych wcześniej błędów. Nowa gra nie zmusi nas już do likwidowania bossów w trybie „ducha”, co uznałem za mankament poprzedniej odsłony. De Marle zapowiedziała, że całą przygodę da się ukończyć bez zabijania kogokolwiek, co docenią przede wszystkim miłośnicy skradania się. Żeby jeszcze skuteczniej unikać wzroku nieprzyjaciela, Jensen otrzymał kilka przydatnych zabawek. Jedną z nich stanowią ładunki Tesli, rażące prądem nawet czterech wrogów jednocześnie. Drugim wartym uwagi wszczepem jest tzw. Ścieżka Ikara, pozwalająca szybko teleportować się we wskazane kursorem miejsce, podobnie jak w Dishonored. Autorzy pomyśleli też o wyprowadzaniu nokautów zza osłony, co pozwala pozostać w ukryciu po zdjęciu delikwenta.

Widzieliśmy grę Vampyr na E3 2017 – RPG-owy czarny koń roku?
Widzieliśmy grę Vampyr na E3 2017 – RPG-owy czarny koń roku?

Przed premierą

Studio Dontnod, znane ze świetnej przygodówki Life is Strange, zbliża prace nad grą Vampyr do wielkiego finału. Wielkiego, bo z prezentacji na targach E3 wyłonił się obraz diabelnie intrygującego RPG, które może mocno namieszać na rynku tej jesieni.

Graliśmy w Mount & Blade II: Bannerlord – dużo nowości w systemie walki
Graliśmy w Mount & Blade II: Bannerlord – dużo nowości w systemie walki

Przed premierą

Targi E3 stały się kolejną okazją, by pograć w Mount & Blade II, a dokładniej by zasmakować ulepszonego systemu walki – jako dowódca i jako podkomendny króla w bitwie. Krótka prezentacja zostawiła nas z apetytem na znacznie, znacznie więcej.

Testujemy wersję beta gry Kingdom Come: Deliverance - pierwszy zgrzyt
Testujemy wersję beta gry Kingdom Come: Deliverance - pierwszy zgrzyt

Przed premierą

Przełożenie premiery Kingdom Come: Deliverance w kontekście niedopracowanej wersji beta nakazuje zadać pytanie, czy Czechom ze studia Warhorse uda się dopiąć wszystko na ostatni guzik.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
18.06.2015 13:13
panTicTac
62
Generał
10

Ba, to było pewne. Po niesamowitym Buncie Ludzkości nie ma się czego obawiać. Będzie jatka o tytuł najlepszej gry 2016.

18.06.2015 13:23
odpowiedz
AlkoPc
41
Pretorianin
10

O tak!

18.06.2015 13:52
odpowiedz
lordpilot
130
Senator

Human Revolution było genialne - w przypadku następcy czekam tylko na podanie wymagań sprzętowych i jeśli mój rydwan je spełni, to leci preorder. Nieczęsto kupuje w przedsprzedaży, ale Eidos Montreal za HR ma u mnie ogromny kredyt zaufania. Zasłużyli na niego :)

18.06.2015 13:56
odpowiedz
nagytow
139
Firestarter

Mam nadzieje, ze wyjasnia sie wydarzenia z The Fall.

18.06.2015 14:26
odpowiedz
meloncom
65
Graczu

Czekam z niecierpliwością - byłoby fajnie gdyby jeszcze zrobili remake pierwszego Deus Exa (więcej detali, lepsze modele i tekstury, bez ruszania fabuły i lokacji)

18.06.2015 16:17
odpowiedz
Econochrist
104
Nadworny szyderca

Świetnie się zapowiada do tego wygląda znakomicie. Cieszy mnie fakt zmiany wizji artystycznej - ten złoty filtr pod koniec gry już mocno działał mi na nerwy. Teraz wygląda to naturalniej. Nie mogę się doczekać!

18.06.2015 20:33
odpowiedz
z0ltan
15
Centurion

Pewnie kolejne bullshoty...

18.06.2015 20:59
odpowiedz
ReaLynX
34
Hejdasz

Dopracowany, bogaty w detale świat i możliwość przejścia gry bez zabijania kogokolwiek? Jestem kupiony :>

18.06.2015 22:37
odpowiedz
Mułek169
14
Legionista

Human Revolution było absolutnie genialne, jedna z takich pozycji, które niesamowicie zasysają ;d

18.06.2015 22:54
odpowiedz
Mastyl
159
Za godzinę pod Jubilatem

Ja odchodzę od zachwytu w miarę, jak twórcy odchodzą od widoku TPP. A ja bym dużo dał za TPP.

19.06.2015 09:20
odpowiedz
legolas93
33
Konsul

Chyba wam się coś pomieszało. Najlepszy RPG targów to Fallout 4, za wysoka poprzeczka dla kogokolwiek i raczej gra roku.

19.06.2015 09:23
odpowiedz
Dreamy
28
Generał

Chyba wam się coś pomieszało. Najlepszy RPG targów to Fallout 4, za wysoka poprzeczka dla kogokolwiek i raczej gra roku.

LOL

Poprzedni Deus był fenomenalny i ten również się na takiego zapowiada, audio jak zwykle niszczy no i wreszcie także i graficznie wygląda to świetnie, ciekawe jak będzie z fabułą.

Generalnie obok Uncharted 4, gra targów.

19.06.2015 20:39
odpowiedz
Planetar
39
Pretorianin

Ciekawa się szykuje konkurencja w przyszłości pomiędzy Deus Ex a Cyberpunkiem 2077. Myślę że ten drugi będzie jednak czymś w rodzaju GTA tylko że w świecie Cyberpunka. Podczas gdy Deus Ex jest bardziej ... skompaktowany i pozamykany żeby nie powiedzieć liniowy. Tak czy siak jest to dobre dla graczy, bo będzie rozwój i będą mieć w czym wybierać.

20.06.2015 19:42
odpowiedz
B_J_BLAZKOWICZ
9
Chorąży

@Planetar,

O Cyberpunku nic nie wiadomo, ale to jest gra PL, więc trzeba chwalić (mimo, że nic o tej grze nie wiadomo).

20.06.2015 19:50
odpowiedz
A.l.e.X
101
Alekde

Wygląda wspaniale, oprawa artystyczna coś niesamowitego, zapowiada się świetna kontynuacja ! czekam.

22.06.2015 22:46
odpowiedz
boojan27
84
The Hound

Zapowiada się tak świetnie, że najwyższy czas wziąć się za Human Revolution. Przymierzałem się do tej gry parę razy, ale jakoś się tak złożyło, że nie miałem jeszcze okazji zagrać. Czas się przekonać, o co tyle szumu... :)

22.06.2015 22:48
odpowiedz
wysiak
95
tafata tofka

Ja odchodzę od zachwytu w miarę, jak twórcy odchodzą od widoku TPP. A ja bym dużo dał za TPP.

Deus Ex w TPP? A fe.

23.06.2015 00:12
odpowiedz
Planetar
39
Pretorianin

B_J_BLAZKOWICZ --> Akurat mnie nikt jeszcze nie podejrzewał o przesadny patriotyzm - jesteś pierwszy :) Powiedziałbym nawet, że większość gdyby znali moje podejście śmiało uznałaby mnie za antypolaka haha. Także kiedy chwalę Wiedźmina 3 (czy 1 i 2 część również) to też nie ma to nic wspólnego z "dobre bo Polskie". Jak dla mnie seria mogłaby i nawet powstać w Rumunii, a i tak bym chwalił, bo produkty od CD Projekt RED mnie zachwycają i bardzo są mi w deseń w stylu "w to mi graj". Stąd też moje oczekiwania i prognozy wobec Cyberpunka 2077 są wysokie. Tak to jest jak się jest na fali wzrostu i robi się z gry na grę coraz lepsze gry. Ty możesz tego nie widzieć, ale ja to widzę wyraźnie, bo ich obserwuję od dłuższego czasu i mówię to co dla mnie jest oczywiste. Cyberpunk 2077 gonna be awesome! (tłum: będzie jedwabisty!)

29.06.2015 12:19
odpowiedz
Ragn'or
147
mortificator minoris

[5]---więcej detali, lepsze modele i tekstury, bez ruszania fabuły i lokacji i muzyki... amen

02.07.2015 10:38
odpowiedz
Nolifer
94
The Highest

Prezentuje się naprawdę wspaniale, już nie mogę się doczekać kolejnej części, zeby móc chociażby znowu posłuchać " i never asked for this"

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze