ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Recenzja gry Company of Heroes 2 - Kompania braci na froncie wschodnim (3)

Studio Relic po raz kolejny udowodniło, że jest mistrzem w tworzeniu dynamicznych strategii. Company of Heroes 2, mimo pomniejszych potknięć, jest lepsze od swojego poprzednika pod absolutnie każdym względem.

21 czerwca 2013 9.0/10
• strony :123

Rozgrywka w Company of Heroes 2 odbywa się szybko i dynamicznie, ponieważ mapy nie są już prostymi ścieżkami, na których siłujemy się z przeciwnikiem w wąskich gardłach (jak było często w „jedynce”), lecz stawiają na otwartość terenu. Oznacza to, że w zasadzie nie istnieje coś takiego jak definitywna linia frontu – starcia trzeba toczyć na całym, często niemałym obszarze. Kluczem do zwycięstwa okazuje się więc jak najszybsze zdobycie punktów generujących zasoby (niezmiennie: siłę ludzką, amunicję i benzynę), a następnie obronienie ich przed wrogiem i sukcesywne zagarnianie tych przeciwnika. Nowością jest przy tym to, że raz zdobyte punkty z zasobami możemy zmodyfikować, tym samym zmieniając charakter wytwarzanych przez nie dóbr. Inżynierowie mogą na przykład przerobić punkt poboru rekrutów na stację amunicyjną, dzięki czemu wyposażymy żołdaków w zaawansowane rodzaje oręża. Takie rozwiązanie pozwala na radzenie sobie w podbramkowych sytuacjach – nawet jeśli nie zdobyliśmy stacji paliw, to możemy pozyskać benzynę, korzystając ze wspomnianych przybudówek. Jest to zdecydowany plus, ponieważ w pierwszej części cyklu często wygrywał ten, kto pierwszy miał paliwo, tym samym otwierając sobie drogę do pojazdów.

Rynek w Poznaniu znowu wymaga remontu. - 2013-06-21
Rynek w Poznaniu znowu wymaga remontu.

W obecnym kształcie zabawa przypomina więc niekonwencjonalny wyścig do punktów z zasobami, w którym odpowiednie wykorzystanie posiadanych sił niejednokrotnie staje się ważniejsze niż ich liczebność. Tempo jest naprawdę błyskawiczne, co w połączeniu z ewidentnym nastawieniem na mikrozarządzanie może sprawić problemy mniej doświadczonym graczom, a prawdziwym zawodowcom otworzyć drogę do sławy. Należy to podkreślić jeszcze raz: Company of Heroes 2 zdecydowanie nie jest grą dla osób początkujących, a raczej dla prawdziwych „hardkorów”, wyposażonych zarówno w niebagatelny zmysł taktyczny, jak i małpi refleks. Częstotliwość klikania ma tu dużo większe znaczenie niż np. w Dawn of War II, ale – na szczęście! – odczuwalnie mniejsze niż w StarCrafcie.

Urrraa!

Oprawa Company of Heroes 2 imponuje rozmachem – jest tak szczegółowa, że niektórych żołnierzy da się odróżnić po rysach twarzy, a wszelkie eksplozje mają odpowiednią „moc przebicia”. Wygląda to naprawdę świetnie i wiąże się z niewielkim tylko spadkiem płynności obrazu (grę można – z małym bólem – uruchomić na najwyższym poziomie detali na kilkuletnim komputerze). Również muzyka stoi na wysokim poziomie, zagrzewając do boju i niosąc w sobie słowiański ogień – towarzyszące nam pieśni śpiewane są po rosyjsku przy udziale męskiego chóru. Razem z wojenną zawieruchą stanowi to ciekawe połączenie, będące zupełnie wyjątkowym doznaniem.

Starcia wieloosobowe stosunkowo rzadko kończą się zniszczeniem czyjejś bazy. - 2013-06-21
Starcia wieloosobowe stosunkowo rzadko kończą się zniszczeniem czyjejś bazy.

Nieco gorzej prezentuje się silnik fizyczny, który momentami wyczynia niesamowite rzeczy. Szczególnie rażą efekty zderzeń, czasami mocno zaskakujące. Żołnierze zastrzeleni przez snajpera niejednokrotnie wyskakują na kilka metrów w górę, a kamienie z ruin toczą się, jakby były zrobione ze styropianu. Również nie wszystkie elementy otoczenia da się zniszczyć, co nieraz budzi niesmak. Przyczepić można się też do polonizacji, w której nie ustrzeżono się błędów gramatycznych i rzeczowych, a momentami wręcz pomylono ścieżki dźwiękowe poszczególnych oddziałów (np. jedno z dział przeciwpancernych uparcie twierdzi, że jest czołgiem). Pełna polska wersja językowa jest przy tym dużo dosadniejsza niż anglojęzyczny oryginał – znacznie częściej pojawiają się kwieciste przekleństwa czy zwyczajne bluzgi, w pierwowzorze zupełnie sporadyczne.

Zniszczyć można tylko niektóre obiekty – działa przeciwpancerne nie dały rady drewnianemu mostkowi. - 2013-06-21
Zniszczyć można tylko niektóre obiekty – działa przeciwpancerne nie dały rady drewnianemu mostkowi.

Jak widać, Company of Heroes 2 nie ustrzegło się kilku mniejszych potknięć. Niezależnie jednak od wspomnianych wad i błędów nie ulega wątpliwości, że jest to naprawdę świetna gra. Ewolucyjny kierunek zmian, obrany przez twórców, okazał się strzałem w dziesiątkę. Fani pierwszej części otrzymują bowiem ten sam produkt, ale lepszy pod każdym względem i wzbogacony o całą masę ciekawych nowości. Gra stanowi więc propozycję obowiązkową dla amatorów dynamicznych strategii – lepszego RTS-a poświęconego drugiej wojnie światowej po prostu nie ma.

Maciej Czarny Kozłowski

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Company of Heroes 2 w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.2

ocena czytelników

770 ocen czytelników

9.4

oczekiwania przed premierą

892 głosów czytelników

Company of Heroes 2 - screen - 2013-09-25 - 270236Company of Heroes 2 - screen - 2013-09-25 - 270235Company of Heroes 2 - screen - 2013-09-25 - 270234Company of Heroes 2 - screen - 2013-09-25 - 270233Company of Heroes 2 - screen - 2013-09-25 - 270232Company of Heroes 2 - screen - 2013-06-10 - 263061Company of Heroes 2 - screen - 2013-06-10 - 263060Company of Heroes 2 - screen - 2013-06-10 - 263059Company of Heroes 2 - screen - 2013-06-10 - 263058Company of Heroes 2 - screen - 2013-06-10 - 263057