ocena redakcji
7.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej
Potwór z głębin - recenzja dodatku Leviathan do gry Mass Effect 3
Bioware przygotowało krótką opowieść pełną ważnych informacji dla fanów trzeciej części serii Mass Effect. Sprawdzamy, jak groźny jest legendarny Lewiatan i co jego obecność wniesie do wojny ze Żniwiarzami.
3 września 2012
• fsm (gry-online.pl)
7.5/10 • strony :12
PLUSY:- nieźle napisana, ciekawa historia z posępną atmosferą;
- fajny, choć krótki, motyw z podwodnym mechem;
- wyrównany poziom zawartości, nie nudzi się.
MINUSY:- tak naprawdę nic nowego (poza mechem);
- chciałoby się więcej za niższą cenę.
Leviathan to trzeci (po premierowym From Ashes i darmowym Extended Cut) stricte fabularny dodatek do Mass Effecta 3, który miłośnikom tego uniwersum oferuje około trzygodzinną opowieść. Produkt ten to przede wszystkim fabuła, gdyż nowych mechanizmów rozgrywki brak (choć pojawiają się dobrze przemyślane urozmaicenia), i trzeba przyznać, że pod tym względem gra prezentuje się bardzo przyzwoicie.
Po ściągnięciu i zainstalowaniu DLC na naszym prywatnym terminalu pojawia się wiadomość od admirała Hacketta, który zaleca wizytę na Cytadeli. Chodzi o laboratorium niejakiego doktora Garreta Brysona, rzekomo posiadającego megahiperważne informacje, mające pomóc wszystkim pokonać Żniwiarzy. Shepard posłusznie pędzi do celu, a tam pojawia się nowa opcja – lądowanie na terenie wspomnianego kompleksu, gdzie poznajemy brodatego naukowca i jego dzielnego pomocnika. Wymianę zdań można skrócić do: artefakt, tajemnica, wieloletnie badania, coś zabiło Żniwiarza, Lewiatan. Zbyt długo jednak nie cieszymy się towarzystwem pana Brysona, bowiem opętany przez tajemniczą siłę asystent strzela doń ze skutkiem śmiertelnym. I w tym właśnie momencie zaczynamy prawdziwą przygodę.
Lewiatan – pięciokrotnie wspomniany w Biblii mityczny morski potwór, którego nazwa najprawdopodobniej pochodzi od arabskiego słowa „lawiya”, co oznacza „skręcać” lub „zwijać”. O lewiatanie mówi się także w judaizmie (była to ogromna ryba stworzona piątego dnia); monstrum to często bywa utożsamiane z demonem lub samym szatanem.
Celem Sheparda jest odkrycie, kim lub czym jest tajemniczy Lewiatan z Dis (ciekawostka: o znalezisku tym wspomniano już w pierwszym Mass Effekcie, gdy na wrak gigantycznego, żyjącego statku kosmicznego natrafili batarianie), w jaki sposób istota ta była w stanie zabić Żniwiarza i gdzie można ją odnaleźć. DLC w tym momencie zabawy przypomina prostą przygodówkę – poszukujemy śladów i wskazówek, a potem na kosmicznej mapie wprowadzamy kolejne filtry, by zawęzić obszar łowów. Nie jest to trudne (choć oczywiście można przerwać wcześniej i bawić się w skanowanie kilku wytypowanych systemów, zamiast udać się od razu do tego konkretnego), toteż szybko zostajemy skierowani do kolejnej nowej lokacji. Mimochodem napomknę, że w tym momencie klimat historii został odpowiednio zagęszczony, co bardzo przypadło mi do gustu.
Prócz kilku konwersacji przyjdzie nam także pozbyć się małego oddziału Żniwiarzy, a w ramach urozmaicenia wprowadzono tu element znany z gry w sieci – eskortowanie i pilnowanie drona.

Shepard i EDI ekstrapolują kurs.
Tekst przygotowany na podstawie wersji
PC.
The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji. recenzja gry
Dzieła Blizzarda zawsze dojrzewały długo – na nowe Diablo czekaliśmy aż dwanaście lat. Chociaż gra zrywa z niektórymi wzorcami poprzedniczek, to nie ma wątpliwości, że zostanie taką samą legendą. recenzja gry
Wiedźmin 2: Zabójcy Królów to na pewno jedna z najważniejszych tegorocznych premier w Polsce. W recenzji odpowiadamy na pytanie, czy twórcy podołali gigantycznym oczekiwaniom graczy oraz jak wywiązali się ze składanych obietnic. recenzja gry
komentarze czytelników (30)
sekret_mnicha 2012-09-03 - 16:14
gothmok > Ostatni akapit: ...jedną nową umiejętność dla Sheparda (dominacja, czyli przejmowanie kontroli nad umysłem przeciwnika i zmuszanie go, by chwilowo walczył po naszej stronie).
:)
Mastyl 2012-09-03 - 16:53
Czegoś tu nie rozumiem. Autorowi podoba się praktycznie każdy aspekt dodatku, w recenzji same pozytywy - i nagle ocena 7.5 czyli średniak. Czemu?
Sethlan 2012-09-03 - 16:55
7.5 to dla ciebie sredniak ?! Ten swiat jest dziwny...
sekret_mnicha 2012-09-03 - 17:00
7,5 to nie jest "średniak". 7,5 to jest "dobry z plusem". Prawie bardzo dobry. Ocena byłaby wyższa, gdyby zawartości i nowości było więcej.
dj_sasek 2012-09-03 - 17:22
Dokładnie Ogarniacz, popraw się bo przynosisz wstyd sobie i nie tylko.
Stra Moldas 2012-09-03 - 17:39
Spróbuję, jak zajmę się całą trójką wreszcie - ale zobaczymy, kiedy to nastąpi. ;)
Ogarniacz 2012-09-03 - 17:40
sasek jeszcze tego by brakowalo zebym sie przejmowal glosem mlodziezy :)
dj_sasek 2012-09-03 - 17:45
Oj wstydź się wstydź ogarniaczu...
wcogram 2012-09-03 - 17:47
Można to już kupić przez PayPal czy nadal error.
SamSatanSon 2012-09-03 - 18:13
Czy to DLC wprowadza jakies zmiany w zakonczeniu gry?
Bo przeszedlem, podobalo sie, ale nie chce mi sie znowu przechodzic misji z atakiem na baze cerberusa, misji na ziemi i calego zakonczenia zeby to sprawdzic
dj_sasek 2012-09-03 - 18:55
@wcogram - przez Origin nie kupisz, lepiej już kupić pkt Bioware od samego Bioware, lub po prostu z innego źródła. Na allegro jest taniej niż wszędzie, bo sprzedają ruskie kody, które działają.
@SamSatanSon - naprawdę niewiele. Jak nie chce ci się przechodzić od ataku na bazę cerberusa to możesz zobaczyć co wprowadza na YT. Wiele tego niema, kilka linijek dialogu, w których Shepard wspomina o Leviathanie.
wcogram 2012-09-03 - 20:21
Gdzie ty masz ten dodatek na allegro jakoś nie mogę wyłapać.
dj_sasek 2012-09-03 - 22:28
Na allegro są punkty Bioware za które kupuje się ten dodatek na Origin. Jak kupisz pkt Bioware to wchodzisz na swój profil na stronie Bioware i tam wpisujesz kod. Wtedy automatycznie te punkty przypisuje ci do konta Origin (ten sam mail) i kupujesz dodatek wchodząc przez grę i dodatkową zawartość. Kupujesz za te punkty Bioware. 800 potrzeba.
<Bahamut> 2012-09-03 - 23:05
a więc durnot ciąg dalszy
logika w grach bioware? NEVAR
FanMassEffect 2012-09-04 - 01:34
Naprawdę fajny dodatek w którym dowiadujemy się kim była pierwsza rasa ;-). W sumie zdziwiłem się jak zobaczyłem lewiatana, że tak się różni od Żniwiarzy, a jak było powiedziane, że z nich został stworzony pierwszy Żniwiarz Zwiastun to trochę mnie to zdziwiło... Lewiatani jako rasa jest najstarszą i najpotężniejszą ze wszystkich. Szkoda, że nie zostało więcej powiedziane na ich temat, ilu ich jest, jak daleko sięga ich historia i jak dokładnie doszło do ich zagłady. Według mnie BioWare powinno rozwinąć jeszcze ten wątek ( niekoniecznie w grze), bo to jest naprawdę ciekawe.
Owen 2012-09-04 - 11:18
Korzystając z tego wątku podpytam się o podstawową rzecz dla całego ME3 :-)
Jeżeli zaczynając szturm na bazę cerberusa miałem ponad 6000 pkt gotowości po zastosowaniu wskaźnika gotości bojowej, a teraz nie grałem 2 tygodnie w multi i zapewne spadł wspomniany wskaźnik gotowości, czy zanim zacznę kontynuwać rozgrywkę w singlu powinienem podnieść wskaźnik gotowości czy też przy zakończeniach będzie brany pod uwagę wskaźnik z momentu ataku na bazę?
EDIT: OK. Odpowiedź już odnalazłem.
A.l.e.X 2012-09-04 - 15:18
Dodatek fabularnie jest tak samo śmieszny jak mass effect III z jego zakończeniem absurdy doganiają absurdami, Bioware pod egidą EA sięga dna - nawet się za rymowało, więc chyba tak musi być !
Bandi_90 2012-09-04 - 15:36
Ja tam kupuję/kupiłem wszystkie DLC jakie wychodzą/wyszły do Mass Effecta (wszystkich częśći) i jeszcze nigdy mnie nie zawiodły, wręcz przeciwnie. Po prostu kocham tę grę. Mass Effect 3 gierka cudowna !!! (ale i tak jedynka najlepsza).
LetoNaWsi 2012-09-04 - 19:12
Zrobili tyle DLC i w żadnym nie oddali mi MAKO ;(. Cały wątek Lewiatana ma duży potencjał ale na pełną grę a nie DLC, mogli wyciąć StarKida i jego dać jako dodatek. W porównaniu do LotSB, Lewiatan wypada blado (scena z płaczem córki doktora...z taką grafiką wtf??). Rozgrywka była dla mnie tak samo nudna jak w podstawce a fabularnie...serio pradawna rasa rządząca galaktyką dała się przetrzebić własnemu tworowi, ale jednocześnie może bez problemu położyć Żniwiarza na samym końcu dodatku. Nie mówiąc już od tym że drugie najważniejsze odkrycie po Javiku dodaje tyko kilka dialogów na końcu. W dalszym ciągu nie widzę sensu kupowania DLC i chyba nie zrozumiem też ludzi którzy to robią...chyba że w następnym DLC będzie MAKO XD.
Nolifer 2012-09-15 - 08:39
Powinno to być jako normalna , integralna część gry , nie jako jakieś dziwne DLC.