ocena redakcji
9.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Fantastyczna Eksplozja Zmysłów na Xbox LIVE Arcade – recenzja gry FEZ

FEZ funduje fanom fantastyczną formę terapii. Odpręż się, otwórz umysł i przeniknij do klimatycznego świata pełnego tajemnic, zagadek, sześcianów i pikseli.

18 kwietnia 2012 9.5/10
• strony :12
PLUSY:
  • cudny pixel art, świetna oprawa dźwiękowa;
  • pomysłowa, wciągająca, fantastyczna, miodna, głęboka i z niepokojącym klimatem;
  • znakomite, zróżnicowane zagadki;
  • jedna z niewielu gier, które co krok potrafią zaskakiwać czymś nowym.
MINUSY:
  • brakuje możliwości szybszego przemieszczania się pomiędzy oddalonymi lokacjami.

Druga dekada XXI wieku w branży gier jest niezmiernie interesująca. Okazuje się, że doszliśmy do etapu, w którym twórca niezależny, niedysponujący zapleczem nikomu niepotrzebnych gryzipiórków, może dać światu coś, od czego ten nie tylko nie dostanie wysypki, ale wręcz oniemieje z zachwytu. FEZ nie miał łatwej historii – premiera gry, kilkakrotnie przekładana, znacznie się opóźniła. Stąd zastosowane w niej rozwiązania już tak nie szokują świeżością, jednak dzisiaj, po premierze FEZ-a, przestaje mieć to jakiekolwiek znaczenie. Nie myślałem, że znów to napiszę, ale w tym roku (a minął zaledwie kwartał) to już drugi tytuł, którego nie wahałbym się przyrównać do dzieła sztuki. PlayStation 3 otrzymało niezwykłą i szalenie emocjonalną Podróż, a Xbox 360 może pochwalić się właśnie FEZ-em.

Czym właściwie jest FEZ? W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że dwuwymiarową platformówką, której główny bohater o imieniu Gomez potrafi manipulować trzecim wymiarem poprzez dziewięćdziesięciostopniowe obroty kamery zmieniające perspektywę dwuwymiarowego tła. Dzięki takiemu zabiegowi tworzymy przejścia i skróty umożliwiające eksplorację lokacji. FEZ oferuje jednak znacznie więcej niż tylko samą zabawę perspektywą. W rzeczywistości to mocno skomplikowana gra nafaszerowana inteligentnymi zagadkami, w której zwiedzanie na poły otwartego świata to igraszki z graczem polegające na składaniu w całość, cegiełka po cegiełce historii owego uniwersum. Co – zapewniam – sprawia nie mniejszą frajdę niż rozwiązywanie zagadek.

FEZ składa się z dziesiątków mniejszych i większych lokacji, do których dostęp otrzymujemy wraz z odnajdywaniem kolejnych złotych sześcianów. Co zresztą jest naszym głównym celem, w większości przypadków niestanowiącym jakiegoś wielkiego wyzwania intelektualnego. Sześciany porozrzucane są w różnych miejscach i jedynym problemem w dotarciu do części z nich jest odpowiednie ustawienie perspektywy. Zebranie trzydziestu dwóch dużych kostek, z których każda składa się z ośmiu mniejszych, kończy właściwą grę. Jednocześnie stanowi wstęp do faktycznego poznania tej produkcji, bowiem rozłożenie jej na czynniki pierwsze oznacza odnalezienie także wszystkich sekretów, prowadzących do skarbów map, dodatkowych artefaktów oraz trzydziestu dwóch tzw. antykostek. Ich zlokalizowanie jest znacznie trudniejsze niż tych zwykłych i w niemal wszystkich przypadkach okupione koniecznością rozwiązania zagadek, do których nawet nie wiadomo jak się zabrać. Autorzy nie zawracali sobie bowiem głowy naprowadzaniem graczy na trop i zostawili ich samym sobie. Co sprawdza się fantastycznie, bowiem okazuje się, że dzięki temu świat nabiera głębi, zaczyna nas fascynować samo odnajdywanie tropów i celebracja cudownego projektu gry. Jako żywo przypomniało mi to czas spędzony na poznawaniu tajemnic Mysta, a przecież te dzieła dzieli gatunkowa przepaść. W trakcie przygody z FEZ-em nie opuszczało mnie także wrażenie, że jego świat i część z zaproponowanych przez autorów rozwiązań nawiązuje do wspaniałej serii The Legend of Zelda. Wszystkie te tytuły reprezentują inne gatunki, inne rozwiązania techniczne, ale posiadają przynajmniej jeden wspólny mianownik – w każdym z nich za kolejnym rogiem czeka coś zupełnie nowego.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360.
inne
Recenzja gry How to Survive - jak przeżyć na wyspie pełnej zombie?

Recenzja gry How to Survive - jak przeżyć na wyspie pełnej zombie?

Tak, to kolejna gra o zombie. Ale How to Survive stara się nauczyć przetrwania, każe spać, jeść i robić własną broń. Pytanie brzmi - czy da się w to grać?  recenzja gry

Olśniewająca platformówka - recenzja gry Trine 2

Olśniewająca platformówka - recenzja gry Trine 2

Następczyni sympatycznej, choć niepozbawionej błędów, zręcznościówki miała zostawić daleko w tyle swoją poprzedniczkę, oferując bardziej urozmaiconą rozgrywkę, jeszcze ładniejszą oprawę wizualną i dużo ciekawych pomysłów. Czy to się udało?  recenzja gry

LittleBigPlanet - recenzja gry

LittleBigPlanet - recenzja gry

LittleBigPlanet ma duże szanse stać się nieśmiertelnym. Ci, którym wydaje się, że w grach wideo widzieli już wszystko, powinni sięgnąć po ten tytuł.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Fez - screen - 2012-01-27 - 230383Fez - screen - 2012-01-27 - 230382

komentarze czytelników


Oseth  2012-04-17 - 19:50

Dzięki za recenzję, ponieważ tak pewnie bym nie spojrzał na tę grę nawet. Challenge accepted.

Kherlon  2012-04-17 - 19:52

Czemu to na pc nie wyszło :(

Arrazul  2012-04-17 - 20:03

O boże przestańcie już pisać "czemu to na pc nie wyszło" weźcie się w garść i kupcie konsolę. Szkoda czasu na whine.

Mruqe  2012-04-17 - 21:38

Pocieszam: Autor gry mówi, że jak najbardziej ma w planach Fez-a na PC i PS3. Wyklucza jedynie platformy Nintendo, bo - delikatnie mówiąc - nie zgadza się z polityką wydawniczą japońskiego potentata.

Blaadee  2012-04-18 - 00:17

Uważam, że gra w końcu się pojawi przynajmniej na PC, gdyż ta platforma zaczynała od przygodówek. Nie wiem czemu ta gra z Super Meat boy się mi kojarzy :D

dmcNero92  2012-04-18 - 10:12

Fajna recka,pół świata lata w tych czepaczkach udając idiotów ale te gry działają na ludzi....

dmcNero92  2012-04-18 - 10:12

Czapeczkach*

cruiser  2012-04-18 - 11:48

Dla takich gier warto kupic xboxa. Jak ktos z was poszukuje czegos podobnego z klimatem i >miodoscia ...

Nolifer  2012-05-01 - 01:17

Tylko czekać na PC wersję :)

wiped1  2012-07-02 - 11:36

@Arrazul brawo za niepotrzebne dodanie angielskiego słowa. a ja swoją drogą też ponarzekam, że na pc nie wyszło bo gra niesamowita i nie dziwie się, że MS wykupił exlusive.