ocena redakcji
6.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Nathan Drake w skali mikro - recenzja gry Uncharted: Złota Otchłań

Złota Otchłań miało być flagowym produktem PlayStation Vita. Niestety, znowu okazuje się, że „duża” gra i „mała” konsola niekoniecznie się lubią.

1 marca 2012 6.5/10
• strony :12
PLUSY:
  • dopracowana technologicznie;
  • kilka pomysłów na wykorzystanie funkcji Vity;
  • wygodne sterowanie;
  • polonizacja z najwyższej półki.
MINUSY:
  • za dużo strzelania, za mało przygody;
  • banalne zagadki;
  • rażąca głupotkami, przewidywalna fabuła;
  • małe zróżnicowanie etapów.

Uncharted: Złota Otchłań to czwarta gra z Nathanem Drakiem w roli głównej. Wzorowany na Indianie Jonesie awanturnik o gołębim sercu tym razem musi udźwignąć ciężar bycia bohaterem głównego tytułu startowego PlayStation Vita, czyli nowej konsoli przenośnej Sony. Jak sobie radzi? Średnio, bo na premierę konsolki pojawiły się lepsze gry. Na pewno jednak Złota Otchłań jest znakomitą pokazówką możliwości Vity i oferuje najlepszą grafikę spośród dostępnych na nią pozycji.

Przygoda w całości toczy się w Ameryce Południowej: Nathan wraz ze swoim podejrzanym kumplem Dantem oraz poszukiwaczką przygód Marissą Chase jest na tropie tytułowej Złotej Otchłani – zaginionego przed wiekami skarbu, którego historia ociera się o tajne hiszpańskie zakony oraz miejscowe legendy. W grze wybieramy się na archeologiczną wyprawę z solidną porcją strzelania, odrobiną zagadek oraz do bólu przewidywalnymi zwrotami akcji, które są kalką wydarzeń z trylogii Uncharted na PlayStation 3. Jeśli ktoś zna te gry, absolutnie nic w fabule Złotej Ochłani go nie zaskoczy.

Pozycja ta jest jak telewizyjny serial na bazie hollywoodzkiego hitu, na który został przewidziany dużo mniejszy budżet niż na jego duży odpowiednik. Częściowo to kwestia ambitnego projektu: mówimy o próbie zminiaturyzowania serii, która jest jednym z najdoskonalszych osiągnięć współczesnej technologii rozrywkowej. Z drugiej jednak strony bardzo czuć, że tej gry nie robiło Naughty Dog, któremu zawdzięczamy główną trylogię. Twórcy Złotej Otchłani, Bend Studio, to firma od kilku lat specjalizująca się w „tłumaczeniu” gier z PS2/PS3 na handheldy.

Być może dlatego zabrakło tu szokujących, zapadających w pamięć scen – znaku rozpoznawczego Uncharted. Poziomy są mało zróżnicowane, w historii niewiele się dzieje, przez większość czasu jest po prostu nudno. Przez 40 minut strzelamy, żeby dojść do kolejnego przerywnika filmowego, w którym nic ciekawego się nie okazuje, i ruszamy do następnego rozdziału w nadziei, że tym razem zostaniemy czymś zaskoczeni.

Chociaż Złota Otchłań stworzona została przez Bend Studios, seria Uncharted zawsze kojarzona będzie ze studiem Naughty Dog, czyli twórcami „dużej” trylogii opowiadającej o przygodach Nathana Drake'a. Firma ta – obok Guerrilla Games – uważana jest za najlepszą na świecie w wyciskaniu ostatnich soków z konsol Sony.

W Uncharted zawsze najbardziej lubiłem elementy platformowo-przygodowe: Nathan Drake nigdy nie był dla mnie Marcusem Fenixem i strzelanie w tych grach stanowiło dla mnie smutną konieczność. W Złotej Otchłani proporcje znane z drugiej i trzeciej części cyklu zostały zaburzone i powracamy do czasów „jedynki”: strzelania jest po prostu zbyt dużo. Szczególnie na początku, kiedy to przedzieramy się przez obóz generała Guerro. Drake zabija setki osób, po czym w przerywniku filmowym lituje się nad łotrem, bo ten „przecież nie jest mordercą” – jakoś do tej pory tego typu głupoty uchodziły tej serii na sucho, tym razem jednak nie potrafiłem przymknąć na nie oka. Cała scena w obozie jest tak długa i męcząca, że ledwie udało mi się ją przejść do końca. Potem było już lepiej.

W grze trafia się kilka naprawdę niezłych poziomów platformowych (bliżej finału) i całkiem angażujących wątków „archeologicznych” (w środku). Te ostatnie nagminnie wykorzystują technologię Vity, szczególnie dwa ekrany dotykowe. Czyszczenie znalezisk z gruzu, układanie puzzli czy obrysowywanie kształtów węglem to miłe minigierki, ale brakuje w nich wyzwania i pomysłu. Są trywialne, powodują, że robi się tęskno do pomieszczeń-zagadek z Uncharted 3 – tamte też w sumie szczególnie trudne nie były, ale potrafiły urzec pomysłowością. Tutaj autorzy poprzestali raczej na fakcie, że używamy ekranu dotykowego – tak jakby „nowa” technologia zwalniała ich z obowiązku wymyślenia ciekawej treści.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PSV.
inne
Recenzja gry Lara Croft and the Temple of Osiris - Tomb Raider w grobowcach faraonów

Recenzja gry Lara Croft and the Temple of Osiris - Tomb Raider w grobowcach faraonów

Drugi spin-off opowiadający o przygodach Lary Croft trafił w końcu w nasze ręce. Tym razem trafiamy do Egiptu, by stawić czoła odradzającemu się złu w postaci boga Seta.  recenzja gry

Recenzja gry Outlast - najstraszniejszy survival horror ostatnich lat

Recenzja gry Outlast - najstraszniejszy survival horror ostatnich lat

Outlast to najstraszniejsza gra, jaka ukazała się w ostatnich latach. Produkcja studia Red Barrels pod względem klimatu i atmosfery zostawia daleko w tyle Amnesię: A Machine for Pigs – swoją główną konkurentkę.  recenzja gry

Recenzja gry Tomb Raider - Lara Croft w jednej z najlepszych gier akcji ostatnich lat

Recenzja gry Tomb Raider - Lara Croft w jednej z najlepszych gier akcji ostatnich lat

Przygody Lary Croft jeszcze nigdy nie były tak emocjonujące jak w nowym Tomb Raiderze. Młoda adeptka archeologii przechodzi prawdziwą szkołę przetrwania na jednej z japońskich wysepek skrywających tajemnice starożytnej cywilizacji.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Uncharted: Złota Otchłań - screen - 2012-02-14 - 231628Uncharted: Złota Otchłań - screen - 2012-02-14 - 231627Uncharted: Złota Otchłań - screen - 2012-02-14 - 231626Uncharted: Złota Otchłań - screen - 2011-11-24 - 225613Uncharted: Złota Otchłań - screen - 2011-11-24 - 225612Uncharted: Złota Otchłań - screen - 2011-11-24 - 225611Uncharted: Złota Otchłań - screen - 2011-11-24 - 225610Uncharted: Złota Otchłań - screen - 2011-11-24 - 225609Uncharted: Złota Otchłań - screen - 2011-11-24 - 225608Uncharted: Złota Otchłań - screen - 2011-11-24 - 225607

komentarze czytelników (41)


fredzio92  2012-03-02 - 16:27

Luke222, Naughty Dog, nadzorował pracę, nic ponadto. Całość wyszła spod skrzydeł studia Bend.

Asmodeusz  2012-03-02 - 16:29

Dlatego metacritic powino liczyc mediane a nie srednia, ale to szczegol (chociaz bo ja wiem - moze licza?). ...

Roniq  2012-03-02 - 16:29

[20] ...

Endex  2012-03-02 - 16:32

koobon - to inaczej, od kiedy jestem zarejestrowany, zawsze trza było płacić. ...

koobon  2012-03-02 - 16:43

Endex--> Tak, to przedszkolny argument, bo świat nie kręci się wokół Ciebie. To, że Ty z czegoś nie korzystasz nie oznacza, że inni też mają się bez tego obywać. Facet pisze, że musi za poradniki płacić (w czym akurat niczego zdrożnego nie widzę), a Ty mu odpowiadasz, że się bez nich obywasz. No i co z tego, ja się pytam?

MrGregorA  2012-03-02 - 16:48

@ Asmodeusz [ gry online level: 107 - Legend ] ...

Endex  2012-03-02 - 16:52

koobon - ja dałem przykład samego siebie, że można za friko korzystać z serwisu. Poradniki to tylko mój punkt widzenia, który potwierdzał to, że nie płacę za GOL. Cóż jeśli on chce poradników do gier w które same w sobie mają poradnik typu wskaźnik na ziemi gdzie trzeba iść, albo okienko w którym pisze co ma zrobić to proszę bardzo, nie licząc GOLa ma ich setki, wystarczy w google napisać. Już nie wspomnę o tym, że często poradnik jest już z grą na płycie. Czemu się przyczepił do poradników GOLa? Zauważyłem, że ostatnio jest jakaś moda, że użytkownicy GOLa sobie po nim jadą, ale nie potrafią przestać na nim pisać. Jak tam tu źle, recki są opłacane przez MS i inne gówna, to niech spada gdzieś indziej, a nie wylewa żale, po czym sam sobie przeczy dalej tutaj wchodząc i się udzielając.

Asmodeusz  2012-03-02 - 16:59

[28] A dlaczego ocena IGN ma byc np. wazniejsza niz ocena takiego gry-online? Ich recenzenci to nadludzie? Wiecej im placa? moze graja w lepsza wersje tej samej gry? No i na jakiej zasadzie serwis A jest "wazniejszy" niz serwis B? Ilosc reklamodawcow? ilosc wyswietlen/uzytkownikow? ilosc kasy jaka dostaja w lape za recenzje? Przypominam ze kilka wiekszych serwisow branzowych (w tym IGN z tego co pamietam. EDIT: sprawdzilem, byl to IGN i gamespot czyli jedne z najwiekszych serwisow) przylapano na braniu w lape. Ergo: dzieki sredniej wazonej ocene na metacritic jest o wiele latwiej "kupic" niz gdyby byla to zwykla srednia (przypominame ze nie kazdy Tomek ze swoim serwisem recenzuje.giery.wp.pl jest uznawany przez metacritic) ...

Kazioo  2012-03-02 - 17:08

Taką ocenę powinno mieć też Uncharted 1 na PS3.

MrGregorA  2012-03-02 - 17:29

@ Asmodeusz [ gry online level: 107 - Legend ] ...

Asmodeusz  2012-03-02 - 18:12

My bad, zrozumialem to "jej" jako sarkazm i tak tez przeczytalem cala wypowiedz. Sorki :) ...

victripius  2012-03-02 - 20:08

Osobiście jestem zawiedziony. Miał być największy hit na PS Vita, a wyszło jak zawsze. Zresztą sama konsolka pozostawia wiele do życzenia. Jedno jest pewne - to po prostu nie jest Uncharted.

A.l.e.X  2012-03-03 - 15:03

Obiektywnie gra nie jest tak dobra jak seria Uncharted z PS3, ale mówiąc o Vicie można powiedzieć tylko WOW ! Naprawdę gra pokazuje jaką moc ma w sobie Vita, ja bym tę grę traktował przede wszystkim poza grą jako technologiczny benchmark, który pokazuje wszystkie nowości tej konsoli.

TobiAlex  2012-03-04 - 03:09

Asmodeusz a choćby dlatego, że IGN istnieje o wiele dłużej niż gry-online?

Asmodeusz  2012-03-04 - 03:12

[36] Zelazna logika. Zupelnie nie do podwazenia. lol ...

Lothers  2012-03-04 - 16:01

@TobiAlex: AngryJoe istnieje o wiele krócej, ale jego recenzje są o wiele lepsze (bardziej obiektywne, bardziej treściwe, bardziej adekwatne).

kaszana16  2012-03-04 - 19:19

Po przejściu Golden Abyss stwierdzam, że choć nie można porównywać tej gry (poziomem wykonania) do "dwójki" i "trójki" nie jest źle. Bawiłem się doskonale, grafika jak na taki mały sprzęt poraża, a fabuła, choć wybitna nie jest, to historia Siedmiu Miast potrafi wciągnąć. Życzę powodzenia tym, którzy myśleli, że gra dorówna "trójce" i oceniali ją przez ten pryzmat. Dostaliśmy produkcję dorównującą graficznie "Drake's Fortune", fabularnie (jeżeli chodzi o wątek przeszłości, nie teraźniejszości) "Among Thieves" i długością rozgrywki "Drake's Deception" (nie licząc multiplayera U3). Niczego więcej nie oczekiwałem, nie hype'owałem się przed premierą, toteż "Złota Otchłań" wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie.

Yaboll  2012-03-05 - 20:54

victripius > Ale przecież tak czesto jest kiedy buńczucznie się zapowiada że jakaś gra będzie hitem. Twórcy gier mogli by tej jednej rzeczy nie robić i nie obiecywać że ich gra będzie super.

Matysiak G  2012-03-07 - 14:39

Yaboll ...

mackal83  2012-07-06 - 18:56

Ocena za niska.Jestem w 15 rozdziale i grę oceniam na 8/10