ocena redakcji
9.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - recenzja gry

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów to na pewno jedna z najważniejszych tegorocznych premier w Polsce. W recenzji odpowiadamy na pytanie, czy twórcy podołali gigantycznym oczekiwaniom graczy oraz jak wywiązali się ze składanych obietnic.

16 maja 2011Łukasz Malik (gry-online.pl) 9.5/10
• strony: 12
PLUSY:
  • wciągająca, świetnie opowiedziana, nieliniowa historia;
  • bezkompromisowość i dbałość o szczegóły;
  • rewelacyjne dialogi;
  • różnorodność zadań pobocznych;
  • piękna grafika i oprawa artystyczna;
  • skalowalny poziom trudności – każdy znajdzie coś dla siebie.
MINUSY:
  • zakończenie pozostawia ogromny niedosyt;
  • drobne techniczne niedoróbki.

Czy da się stworzyć grę przystępną i nowoczesną, będącą równocześnie bezkompromisową i wymagającą? Wiedźmin 2: Zabójcy Królów  udowadnia, że jest to jak najbardziej wykonalne. Nie chcę sprowadzać pracy zespołu do tanich porównań, ale RED Studio bierze to co najlepsze w dokonaniach BioWare (Mass Effect 2) i Obsidian Entertainment (Fallout: New Vegas), wprowadzając tonę swoich pomysłów oraz niespotykaną oprawę artystyczną. Wiedźmin 2 zachwyca na tak wielu płaszczyznach, że trudno jednoznacznie wskazać jego najsilniejszy punkt.

Kluczowy wybór

Właściwa gra składa się z trzech aktów – poprzedzonych kilkugodzinnym prologiem i zwieńczonych króciuteńkim epilogiem. Pod koniec pierwszego z nich dokonujemy wyboru, z którym będziemy musieli żyć przez najbliższe kilkadziesiąt godzin. Strona, po której się opowiemy, ma nieporównywalnie większy i bardziej namacalny wpływ na przebieg rozgrywki niż wszystkie decyzje z pierwszego Wiedźmina razem wzięte. Śladem tajemniczego królobójcy i powracających wspomnień Geralta możemy wyruszyć w towarzystwie dwóch postaci – każda ze swoją przeszłością, ideałami i motywami. Vernon Roche to temerski dowódca oddziału Niebieskich Pasów, zajmującego się pacyfikacją nieludzi. To właśnie Vernon wzbudził przy pierwszym podejściu do gry większą sympatię i to on towarzyszył mi do momentu zobaczenia napisów końcowych.

Iorweth to z kolei dowódca komanda Scoia’tael, uważany za bezdusznego mordercę, który na dodatek współpracuje z królobójcami. Dopiero gdy przy drugim przejściu gry podążyłem jego ścieżką, mogłem przekonać się, że CD Projekt RED nie poszedł na łatwiznę, tylko dał nam naprawdę dobry powód do ponownego kontaktu z Zabójcami Królów. Sympatyzując z Roche’em, tylko przelotem ujrzymy krasnoludzkie miasteczko Vergen, a w przypadku opowiedzenia się po stronie Iorwetha ominą nas intrygi związane z obozem wojskowym Kaedwen i stojącym na jego czele królem Henseltem (rozgrywamy tam tylko jedną skradankową misję). W trzecim akcie co prawda wszystkie ścieżki zbiegają się w jednym punkcie, ale i tak decyzje, które podjęliśmy, doprowadzają do nieodwracalnych konsekwencji i zmiany układu sił politycznych.

Już koniec?

Choć główny wątek stanowi oś napędową drugiego Wiedźmina, to tak naprawdę mógłbym opisać szczegółowo polityczne przepychanki i intrygi, które doprowadziły do takiej, a nie innej sytuacji w królestwach północy. Droga, którą pokonujemy, wypełniona jest zapadającymi w pamięć zadaniami, postaciami i scenami, których próżno szukać w konkurencyjnych grach RPG osadzonych w realiach fantasy. Deweloperzy umiejętnie absorbują uwagę gracza. Po prologu spuszczają nas ze smyczy i pozwalają spokojnie zająć się eksploracją świata oraz zadaniami pobocznymi, by w pewnym momencie wciągnąć nas w wir wydarzeń i w zabójczym tempie poprowadzić do nieuchronnego finału. Tu dochodzimy do prawdopodobnie największej wady Zabójców Królów. Gra kończy się dość nieoczekiwanie i w żaden sposób nie czujemy się spełnieni ani tym bardziej nagrodzeni za nasze wysiłki. Z jednej strony to wynik scenariusza, bo tutaj nie walczymy z „pradawnym złem” i po jego pokonaniu cała kraina nie wiwatuje na naszą cześć – odejście od utartych klisz to kolejny niezaprzeczalny plus gry. Żaden z naszych wyborów nie był jednoznaczny moralnie, więc trudno mówić o jakimkolwiek zwycięstwie. Jednak twórcy Fallout: New Vegas potrafili z tego wybrnąć idealnie, na końcu gry otrzymywaliśmy podsumowanie naszych dokonań, które – jakby nie patrzeć – było swojego rodzaju nagrodą. W przypadku Wiedźmina 2 jest to o tyle dziwne, że w trakcie zabawy oglądamy świetne zrealizowany animowany komiks, który wyjaśnia wątki z przeszłości Geralta oraz przypomina niektóre wybory w poprzednich aktach. Dlaczego czegoś takiego zabrakło po epilogu?

Droga usłana różami

Nie ma się co jednak użalać na zakończenie, wszak zanim do niego dojdziemy, czeka nas około 25-30 godzin wyśmienitej zabawy. Warto grać powoli, niespiesznie eksplorując każdy zakamarek lokacji, bowiem ilość świetnych dialogów, smaczków i perwersyjna wręcz dbałość o szczegóły pokazuje prawdziwy kunszt RED Studio. Poza wieloma nawiązaniami do Sagi (które dotykają również głównego wątku) świat w Wiedźminie 2 oferuje gigantyczną ilość treści oraz humorystycznych wstawek. Sepleniąca prostytutka Świszcząca Zośka, małżeństwo Trolli, libacja na której Geraltowi urywa się film – to tylko wybrane drobiazgi, które łatwo można w ogóle przeoczyć. Jak pisałem w zapowiedzi, twórcy nie traktują gracza jak półgłówka, marker nie tylko nie wskaże nam rozwiązania części questów, ale i bez drobiazgowej eksploracji sporo wątków możemy po prostu przegapić. Deweloperzy nie idą na żadne kompromisy: przemoc, erotyka, wulgarny język, a przede wszystkim dylematy, przed którymi nas stawiają, budują dojrzałą grę dla dojrzałego gracza. Co ważne, ze wszystkich narzędzi narracyjnych korzystają z rozwagą – nie szokują, nie zniesmaczają, tylko tworzą z tych składników namacalny świat. Zadania poboczne często przeplatają się lub w jakiś sposób nawiązują do głównego wątku fabularnego, oferując kilka rozwiązań, które nie zawsze wypadają po naszej myśli.

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów nadzieja

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów nadzieja [1:32]

Dialogi to klasa sama dla siebie, świetnie napisane i zagrane są niepodważalnie jednym z głównych atutów Wiedźmina. Nawet gadki wieśniaków pod knajpą czy żołnierzy w obozie mimowolnie wywołują uśmiech na twarzy. Od przekleństw czasem wręcz puchną uszy, ale w żadnym etapie nie miałem wrażenia, że inwektywy pojawiają się tu w celu wywołania taniej sensacji czy kontrowersji. Po prostu od pijanego wojaka nikt nie oczekuje pięknej i nieskalanej polszczyzny, a i królowi czasem coś się może wymsknąć. Jedynie głos Saskii powodował u mnie zgrzytanie zębami i na usta cisnęły mi się niecenzuralne słowa, ale to naprawdę niewielka rysa na diamencie. Poza nią obsada polskiej wersji spisała się wzorowo. Mówiliśmy o tym wielokrotnie, ale warto wspomnieć raz jeszcze, że na wzór nowych gier BioWare widzimy tylko skróconą wersję kwestii Geralta i muszę przyznać, że rozwiązanie to sprawdza się całkiem nieźle, raptem kilka razy zdarzyło się, że kontekst wypowiedzi był nieco inny niż wskazywał na to skrót.

Wiedźmin 2 – szlifowany diament

Od momentu premiery gry w maju 2011 roku, studio CD Projekt RED cały czas pracuje nad udoskonaleniem swojego dzieła. We wrześniu ukazał się patch 2.0 wprowadzający tryb areny (Geralt odpiera ataki kolejny fal przeciwników), samouczek oraz usprawnienia mechaniki walki. Wraz z premierą wersji na Xboksa 360 ukaże się kolejna darmowa aktualizacja, w której oprócz kolejnych poprawek znajdziemy dwa rozbudowane questy.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Geralt ujarzmia Xboksa - recenzja gry Wiedźmin 2: Zabójcy królów

Geralt ujarzmia Xboksa - recenzja gry Wiedźmin 2: Zabójcy królów

Blisko rok po premierze wersji pecetowej, drugi Wiedźmin zaznacza swoją obecność również na konsoli Xbox 360. W recenzji sprawdzamy, czy warszawskie studio poradziło sobie z wykonaniem konwersji.  recenzja gry

Recenzja gry Pokemon GO – społecznościowy fenomen, słaba gra

Recenzja gry Pokemon GO – społecznościowy fenomen, słaba gra

W Pokemon GO wiele jest do poprawienia; wiele też brakuje, ale już teraz widać, że to będzie jeden z największych hitów w historii (nie tylko) mobilnego grania. A popularnością bez problemu przebije masę pecetowych i konsolowych marek.  recenzja gry

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Recenzja gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na PC – Geralt rozwija skrzydła na pececie

Wiedźmin 2 był grą od początku szykowaną z myślą o komputerach PC. W przypadku Wiedźmina 3 twórcy przyznają, że multiplatformowość zmusiła ich do kompromisów, nie oznacza to jednak, że Dziki Gon na PC jest portem przygotowanym na kolanie. Przeciwnie.  recenzja gry

gra Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

The Witcher 2: Assassins of Kings

RPG

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Wiedźmin 2: Zabójcy Królów w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

9.2

ocena czytelników

22734 ocen czytelników

9.5

oczekiwania przed premierą

25499 głosów czytelników

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209358Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209357Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209356Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209355Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209354Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209353Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209352Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209351Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209350Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209349
Fragoria

Fragoria

Zagraj za Darmo!

Shakes & Fidget

Shakes & Fidget

Zagraj za Darmo!

World of Warcraft: Legion - PC - 148,90 zł

kup w sklepie

PC 148,90 zł

Two Worlds II - Game of the Year - PC - 35,90 zł

kup w sklepie

PC 35,90 zł

Pillars of Eternity - PC - 105,50 zł

kup w sklepie

PC 105,50 zł

Komentarze Czytelników (466)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
24.05.2011 09:49
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

Vader idź lepiej na panienkę z ROKSY, albo zaproś koleżankę na noc :/... W grze jak co masz okazje bzyknąć jeszcze tą ELFKĘ (II akt), którą uratowałeś w I akcie. Ja tam to olałem - strata czasu... choć przyznam, że kąpiel z Triss im wyszła, ale ogólnie nuda rajcująca prawiczków i dzieciarnie.

24.05.2011 17:14
odpowiedz
Vader
144
Legend

MarcoV86 -->

Mam Cię zabić śmiechem czy po głowie pogłaskać? Ja nie potrzebuje seksu w wiedźminie by sobie zmarszczyć gruchę. Moje życie seksualne jest udane, jeśli już jesteś tak mocno zainteresowany tym, z kim i co powinienem robić.

Rozumiem, że:
- jak będę chciał postrzelać, to mam iść na strzelnicę, a nie grać w głupie COD?
- jak będę chciał popływać łodzią podwodną to mam się do marynarki zapisać?
- jak będę chciał zasadzić kilka dyniek, to mam zostać rolnikiem zamiast pograć w CSa? A co jak gram w terro? Rozumiem, że już składasz donos do CIA? W koncu, skoro coś robie w grze, to znaczy ze napewno musi być to manifestacja moich potrzeb / braków ;]

24.05.2011 21:12
odpowiedz
Shadow00
4
Legionista

Całe szczęście,że są ludzie potrafiący trzeźwo spojrzeć na sytuację(zolenderek) Dziś ponownie chciałem zagrać w Wiedźmina 2 i... zagrałem ... tylko rycerz mi się zablokował w przejściu podczas autosave i tak już na zawsze tam został :((((( Gra naprawdę jest świetna fabularnie , graficznie i ma bardzo dobry system walki, ale ilość błędów technicznych sprawia,że grać się odechciewa :( Poczekajmy na ten patch, ma być w tym tygodniu, może coś się polepszy.Pozdrawiam tych którym jednak udało się jakoś grać :)

24.05.2011 21:15
odpowiedz
Shadow00
4
Legionista

Aha i jeszcze jedno 25-30 godzin gry???? Hmm, nie sądzicie ,że trochę mało???

25.05.2011 17:17
odpowiedz
Evil islands
41
Centurion

bardzo krociotka ta gra raptem kilka godzin grania i juz przeszedlem... mogliby zrezygnowac z tej nieliniowej fabuly, gdzie polowa gry zajmuje nasz wybor, a druga polowa to sciezka, ktorej nie wybralismy. Wtedy gralibysmy 2x dluzej :/

26.05.2011 10:37
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

Ja zrobiłem prawie wszystkie poboczne, a miałem wrażenie, że max 20h gry...

26.05.2011 10:38
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

"Wiedźmina" przechodziłem chyba z tydzień, grając na prawdę po kilka h dziennie. "Wiedźmina 2" 4 dni jakoś. Jak na grę RPG, która nie ma multi, to fatalny wynik... Nie ma to jak Bad Company 2 -119zł, ale gram już ponad rok xD

26.05.2011 13:39
odpowiedz
Irek22
72
Legend

Evil islands [441] "raptem kilka godzin grania i juz przeszedlem"
Nie no, pewnie. Założę się, że jeszcze do tego przechodziłeś na poziomie nagła śmierć, czytałeś wszystkie dialogi i opisy (jak to zazwyczaj jest wskazane w grach RPG...), a CoDa przechodzisz w 30 minut...

26.05.2011 14:15
odpowiedz
Shadow00
4
Legionista

Irek, CoD nie ma co porównywać do Wiedźmina 2, bo CoD to nie rpg.Właśnie skończyłem Dragon Age 2, gra nie jakaś wybitna , ale ze wszystkimi questami zeszło mi się 54 H i 46 min, a to już przyzwoity wynik.Wiedźmin 2 jest stanowczo za krótki.

26.05.2011 16:50
odpowiedz
Irek22
72
Legend

Shadow00 [445]
Nie porównuję Wiedźmina z CoDami ani pod względem rozgrywki, ani fabuły ani niczego innego, nawet pod względem długości gry. Wytykam mu tylko absurdalne sformułowania, bo skoro przeszedł Wiedźmina 2, który trwa jakieś 30-40 h (trudno obliczyć bo niestety gra nie nalicza czasu grania) "raptem w kilka godzin" to CoDa, który trwa 5-7 h na zasadzie analogii przechodzi w takim razie w 30 minut, góra w 1 h.

Zgadzam się - Wiedźmin 2 jest stanowczo za krótki. Ale tylko i wyłącznie dlatego, że jest to tak rewelacyjna gra, że chciałbym, aby nigdy się nie kończyła albo zamiast 30-40 h trwała "chociaż" z 300-400 h.
Nie chcę się już pastwić nad Bioware i Dragon Age II bo zdanie o tym studiu (niestety gorsze niż kiedyś) i grze już mam wyrobione, ale co z tego, że gra trwa "54 h i 46 min", skoro jest zwyczajnie średniawa i absolutnie niczym się nie wybija ponad przeciętność, i jak dla mnie mogłaby trwać 0 h 00 minut 00 sekund 00 setnychsekund, czytaj - mogłaby w ogóle nie wyjść i nie odczułbym, że straciłem cokolwiek (czuję wręcz, że straciłem na tą grę kilkadziesiąt godzin życia, a takie uczucie jest mniej komfortowe).

26.05.2011 19:03
odpowiedz
Shadow00
4
Legionista

Nie wiem ,czy Wiedźmin 2 jest tak rewelacyjny, bo jak na razie to przez bugi nie mogłem prologu skończyć:( Zgadza się Bioware zeszło na psy.DA 1 i Mass Effect 1 to były gry wybitne.ME 2 już się nie nadaje do grania,natomiast DA2 pomimo iż strasznie okrojony to jednak mnie wciągnął.I nie uważam tego czasu za stracony.Czekam na ten patch do Wiedźmina, bo jestem już bliski rzucenia komputerem za drzwi.Wracając do dł. Wieśka,mam nadzieję,że powstaną jakieś DLC które wydłużą gre przynajmniej o jakieś 10 h.

26.05.2011 19:53
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

Patcha nie mogę zainstalować! Nawet gry nie mogę zarejestrować od premiery, bo ciągle coś z serwerem! Żal!

26.05.2011 19:57
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

Czas to sprzedać i czekać na BATTLEFIELD 3!

27.05.2011 09:38
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

Wersja gry jest niekompletna czy coś... Ciągle mam taki napis po próbie instalacji patcha...

29.05.2011 13:29
odpowiedz
berengar 7
14
Legionista

Wczoraj przeszedłem Wieśka 2 więc wypisze swoje plusy i minusy :
+ grafika
+ audio
+ system walki (w stosunku do jedynki)
+ scenki erotyczne
+ więcej rodzajów mieczy oraz zbroi

Minusów również parę się znalazło:

spoiler start

- śmierć Foltesta w prologu

spoiler stop


- zbyt dużo pomysłów ściągniętych z ME
- fabuła dobra ale nie dorównująca jedynce (zwłaszcza zakończenie), wygląda to tak jakby im się spieszyło do premiery i nie mieli czasu stworzyć jakiegoś ciekawego filmu tak jak w części pierwszej

spoiler start

(np wojska Nilfgaardu wkraczające do państw północnych z Cesarzem na czele)

spoiler stop


- brak otwartych lokacji i niewidzialne ściany
- wciąż nie można skakać ani pływać
- zbyt krótka... ale o tym pisali już inni

Gra wygląda tak jakby CZERWONI mieli w planach jakiś dodatek (a jeśli nie, to dobrze by było gdyby coś takiego przyszło im do głowy) stąd chyba to nijakie zakończenie....

29.05.2011 23:52
odpowiedz
Shadow00
4
Legionista

Powiem tak: Udało mi się zainstalować Wiedźmina 2 z patchem i wszystkimi DLC.Niby wszystko ładnie chodzi.Pograłem już dłużej i...... ta gra jest beznadziejna :( Pewnie zostanę tu zlinczowany zaraz,ale no niestety tak uważam :( Questów w niej jak na lekarstwo, praktycznie nie ma co robić, wszystko jakieś takie drętwe:( Kompletnie nie chce się to grać :( A miało być tak pięknie :(

22.06.2011 17:30
odpowiedz
SilentOtto
109
Legend

Przegadana.
Wielu znajomych grających w "Wieśka2" mówiło, że w pewnym momencie mieli dosyć słuchania na siłę przaśnych tekstów i bili spację... Uaktywniłem napisy, bo szybciej... I też biłem spację...
Gra służy do grania, a gry w tej grze mało.

10.07.2011 07:56
odpowiedz
MTS91_:)
19
Legionista

Są w końcu konkrety o nowym (wygląda na to, że naprawdę niezłych rozmiarów) patchu do Wiedźmina 2.
Łatka 1.3 doda obsługę proporcji 4:3, 5:4 i 16:10, ponoć nie będzie już bajzlu z nVidia 3D Vision. No i przede wszystkim zaserwuje nowe DLC. Worek puchu, hm.
Zmian będzie o wiele więcej:
http://pccentre.pl/news/show/wiedzmin-2-zabojcy-krolow-patch-13-z-darmowym-dlc/id=23872

19.07.2011 20:29
odpowiedz
RottingChrist
42
Pretorianin

rychło w czas ten patch jak już każdy przeszedł grę...

Moim zdaniem Wiesiek 2 jest mocno przereklamowany...
Pustawy i zamknięty świat ograniczony do kilku lokacji, bardzo mało opcji rozwoju bohatera, słaby crafting i handel, krótka rozgrywka, jeszcze jako taka fabuła ale praktycznie idzie jak po sznurku mimo 2óch wątków, praktycznie brak wątków pobocznych, oj Gothic czy Morrowind to nie jest, trudno nawet grę RPGiem nazwać.. bardziej czułem że gram w interaktywny filmik a la Alan Wake.. Szkoda mi tych 80 zł bo dostałem coś co udaje erpega a jest zręcznościówką z klikoma liniami dialogowymi w ładnym opakowaniu..

30.09.2011 21:00
odpowiedz
vojak_2
40
Generał

gra nawet dobra..

31.03.2012 10:53
odpowiedz
M_A_G_I_K
1
Junior

Gra bardzo dobra naprawde od czasow gothica 1 i 2 nie bylo tak dobrej fabuly i wgle dla mnie 100/10:) ]
Ale zakonczenie strasznie slabe..:( ja sam nei moglem uwierzyc ze to juz koniec..

06.02.2014 13:18
odpowiedz
kroganin 777
4
Chorąży

a tak przy okazji gra jest naprawde bardzo donra bardz odobre dialogi piękna grafika fabuła też znakomita ale głównym maszym celem jest złapanie królobójcy wszystko jest dobrze do 1 aktu a później zapominamy w obu ścieżkach w rosza przypominamy sobie wtedy gdy jest atak na henselta a u lorweta to już masakra zajmujemy się jakimiś obroną miasta leczeniem saski a już wogule jak to jak jacyś chłopi przyszli sądzić króla o otrócie no to to już śmiechu warte

11.02.2014 16:48
1
odpowiedz
TenKtóryMaSwój-Indywidualizm
5
Legionista

kroganin 777 ----> No nie wierzę, człowieku ile ty masz lat?! Przecież dokładnie jest wszystko opisane dlaczego wykonuje te działania Geralt. On przez całą grę praktycznie ścigał Letho... Sądząc po twoim piśmie (niewyobrażalna ilość błędów) masz mniej niż 12 lat. Pomijałeś wszystkie dialogi i filmiki, nawet nie skupiając się na jakimkolwiek zrozumieniu gry, przynajmniej tak wnioskuje z twojej wypowiedzi... Możliwe, że zabrzmię jak fanboy ale dla mnie Wiedźmin był najlepszą grą w jaką grałem.
Pozdrawiam

02.08.2014 01:16
odpowiedz
Boruto
2
Junior

Kurcze ja mam problem z Wiedźminem. Czytam recenzje, nastawiam się pozytywnie i jakoś ten klimat we mnie nie trafia. Książek nie czytałem, filmu nie oglądałem z tego uniwersum ale grając prolog jeszcze ok walki w sumie fajne, fabuła się dzieje, widoki również spoko ta cała laska wieśka spoko ale zaczął się 1 rozdział pobiegałem po wiosce z zadankami, później do lasu coś do roboty, to pobiegłem i mi starczyło tej gry, nie mogę się przyczepić fabuły, bo wierzę że jest boska jak ludzie piszą, tyle co przeszedłem to było solidnie (ok. 4h gry) z fabularnego punktu widzenia. Ale mimo wszystko kolejnego dnia nic mnie do tej gry nie przyciągnęło, przeszedłem praktycznie każdego RPG-a od nie wiem .97 roku ? A seria wiedźmin mnie czymś odpycha, przez te 4h gry jeszcze odrzuciło mnie to, że nie można zeskakiwać z górek tylko specjalne do tego miejscach ani wejść w krzaczki. A w starych arcy gothic-ach miał człowiek większą swobodę... Ale to taki mankament, który mi chyba zostanie na wieki w głowie przypięty do tej części serii. Liczę, że trójeczka zmieni moje odczucie..

11.08.2014 14:59
odpowiedz
Alt3ir
77
PlayForFun

Nie zmieni, w trójeczce klimat będzie bardzo podobny :). Najwyraźniej nie podchodzi Ci ten klimat co jest dziwne dla mnie - ale dla każdego coś innego ^^. Dla mnie nie ma lepszego "RPGa" aniżeli Wiedźmin 1/2.

Polecam też sagę Sapka bo czyta się rewelacyjnie.

18.08.2014 19:59
odpowiedz
thomek
7
Legionista

Gra zaskoczyła mnie znośną grafiką momentami. Lubie jak gra wygląda jak gra, a nie pokaz pirotechniczny, tutaj pirotechniki było za dużo, ale już napisałem że widać akcję. Dubbing znośny, teksty obleśne, mało ciekawe i nie mądre. Ten cały Gerhard porusza się Quasimodo i podobnie walczy. Misje nie jasne nie wiem z kim i o co walczę. Tryb na pada to jakaś paranoja i pomyłka jakby go kijem popychał. Brak zaznaczonych misji, mapek. łazi się za jakimiś trolami zupełnie bezsensu, no ale zwierząt się chyba mniej katuje niż w podobnych grach. Grałem to z tydzień czasu nic ciekawego. Dla mnie dobra gra może się skończyć po 12 godzinach w tą grałem z 20 i miałem wrażenie że jestem na początku całej afery. Nie wiem jak wykończycie te haluny po 20 godzinach to jakiś cud.

27.08.2014 19:26
odpowiedz
panTicTac
52
Generał
9.5

thomek--> ,,Haluny" Chodzi o duchy z questa w pierwszym akcie pod tytułem: W szponach szaleństwa? Jeden z najlepszych pobocznych questów w grach RPG moim zdaniem :) Ale jak ma się dziwny gust to nie moja wina. Wogóle poboczne zadania w Zabójcach Królów są fenomenalne, złożone, rozbudowane i z możliwością zakończenia ich na parę innych sposobów (przykład: Quest Malena). Popieram Alt3ira, również uważam, że Wiedźminy to jedne z najlepszych RPG w historii i to nie mówi mój patriotyczny duch, ta gra po prostu zachwyca od razu i nie puszcza aż do końca. Ja nie mogę sobie wyobrazić jednej rzeczy: Wiedźmin 3 Dziki Gon zapowiada się jeszcze lepiej niż poprzedniczki, a to tego ten otwarty świat, ta dojrzała fabuła, ten klimat, ta mechanika walki, ta grafika i oczywiście TA TRISS!! Miazga.

27.08.2014 21:40
odpowiedz
kylo19
45
MG do wynajęcia

Mi przede wszystkim w dwójce brakowało klimatu, oraz finezyjnej walki.
Co do trójki: Każdy się podnieca Triss, a ja gdybym miał wybierać na pewno wybrałbym Yen ;)

27.08.2014 22:47
odpowiedz
Irek22
72
Legend

Ja z kolei uważam, że Wiedźmin 2 ma klimat i to całkiem dobry i przyjemny, który czuję i który mi się podoba. Tak że absolutnie nie odbieram tej części posiadania klimatu, bo on jest, tylko po prostu jest inny.
Inna sprawa, że klimat w Wiedźminie 1 jest nie tyle dobry i przyjemny, co po prostu świetny, rewelacyjny, fenomenalny i niepowtarzalny, który za każdym razem wprawia mnie w zachwyt.

28.08.2014 12:04
odpowiedz
panTicTac
52
Generał

Ale i tak obydwa Wiedźminy to klasa sama w sobie. Mi się bardziej podobaja Zabójcy królów. Moim zdaniem fabułą jest tam ciekawsza. Każdy ma swój gust. P.S Bioware może się uczyć od ,,miszczów " z Redów :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze