ocena redakcji
9.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - recenzja gry

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów to na pewno jedna z najważniejszych tegorocznych premier w Polsce. W recenzji odpowiadamy na pytanie, czy twórcy podołali gigantycznym oczekiwaniom graczy oraz jak wywiązali się ze składanych obietnic.

16 maja 2011 9.5/10
• strony :12
PLUSY:
  • wciągająca, świetnie opowiedziana, nieliniowa historia;
  • bezkompromisowość i dbałość o szczegóły;
  • rewelacyjne dialogi;
  • różnorodność zadań pobocznych;
  • piękna grafika i oprawa artystyczna;
  • skalowalny poziom trudności – każdy znajdzie coś dla siebie.
MINUSY:
  • zakończenie pozostawia ogromny niedosyt;
  • drobne techniczne niedoróbki.

Czy da się stworzyć grę przystępną i nowoczesną, będącą równocześnie bezkompromisową i wymagającą? Wiedźmin 2: Zabójcy Królów  udowadnia, że jest to jak najbardziej wykonalne. Nie chcę sprowadzać pracy zespołu do tanich porównań, ale RED Studio bierze to co najlepsze w dokonaniach BioWare (Mass Effect 2) i Obsidian Entertainment (Fallout: New Vegas), wprowadzając tonę swoich pomysłów oraz niespotykaną oprawę artystyczną. Wiedźmin 2 zachwyca na tak wielu płaszczyznach, że trudno jednoznacznie wskazać jego najsilniejszy punkt.

Kluczowy wybór

Właściwa gra składa się z trzech aktów – poprzedzonych kilkugodzinnym prologiem i zwieńczonych króciuteńkim epilogiem. Pod koniec pierwszego z nich dokonujemy wyboru, z którym będziemy musieli żyć przez najbliższe kilkadziesiąt godzin. Strona, po której się opowiemy, ma nieporównywalnie większy i bardziej namacalny wpływ na przebieg rozgrywki niż wszystkie decyzje z pierwszego Wiedźmina razem wzięte. Śladem tajemniczego królobójcy i powracających wspomnień Geralta możemy wyruszyć w towarzystwie dwóch postaci – każda ze swoją przeszłością, ideałami i motywami. Vernon Roche to temerski dowódca oddziału Niebieskich Pasów, zajmującego się pacyfikacją nieludzi. To właśnie Vernon wzbudził przy pierwszym podejściu do gry większą sympatię i to on towarzyszył mi do momentu zobaczenia napisów końcowych.

Iorweth to z kolei dowódca komanda Scoia’tael, uważany za bezdusznego mordercę, który na dodatek współpracuje z królobójcami. Dopiero gdy przy drugim przejściu gry podążyłem jego ścieżką, mogłem przekonać się, że CD Projekt RED nie poszedł na łatwiznę, tylko dał nam naprawdę dobry powód do ponownego kontaktu z Zabójcami Królów. Sympatyzując z Roche’em, tylko przelotem ujrzymy krasnoludzkie miasteczko Vergen, a w przypadku opowiedzenia się po stronie Iorwetha ominą nas intrygi związane z obozem wojskowym Kaedwen i stojącym na jego czele królem Henseltem (rozgrywamy tam tylko jedną skradankową misję). W trzecim akcie co prawda wszystkie ścieżki zbiegają się w jednym punkcie, ale i tak decyzje, które podjęliśmy, doprowadzają do nieodwracalnych konsekwencji i zmiany układu sił politycznych.

Już koniec?

Choć główny wątek stanowi oś napędową drugiego Wiedźmina, to tak naprawdę mógłbym opisać szczegółowo polityczne przepychanki i intrygi, które doprowadziły do takiej, a nie innej sytuacji w królestwach północy. Droga, którą pokonujemy, wypełniona jest zapadającymi w pamięć zadaniami, postaciami i scenami, których próżno szukać w konkurencyjnych grach RPG osadzonych w realiach fantasy. Deweloperzy umiejętnie absorbują uwagę gracza. Po prologu spuszczają nas ze smyczy i pozwalają spokojnie zająć się eksploracją świata oraz zadaniami pobocznymi, by w pewnym momencie wciągnąć nas w wir wydarzeń i w zabójczym tempie poprowadzić do nieuchronnego finału. Tu dochodzimy do prawdopodobnie największej wady Zabójców Królów. Gra kończy się dość nieoczekiwanie i w żaden sposób nie czujemy się spełnieni ani tym bardziej nagrodzeni za nasze wysiłki. Z jednej strony to wynik scenariusza, bo tutaj nie walczymy z „pradawnym złem” i po jego pokonaniu cała kraina nie wiwatuje na naszą cześć – odejście od utartych klisz to kolejny niezaprzeczalny plus gry. Żaden z naszych wyborów nie był jednoznaczny moralnie, więc trudno mówić o jakimkolwiek zwycięstwie. Jednak twórcy Fallout: New Vegas potrafili z tego wybrnąć idealnie, na końcu gry otrzymywaliśmy podsumowanie naszych dokonań, które – jakby nie patrzeć – było swojego rodzaju nagrodą. W przypadku Wiedźmina 2 jest to o tyle dziwne, że w trakcie zabawy oglądamy świetne zrealizowany animowany komiks, który wyjaśnia wątki z przeszłości Geralta oraz przypomina niektóre wybory w poprzednich aktach. Dlaczego czegoś takiego zabrakło po epilogu?

Droga usłana różami

Nie ma się co jednak użalać na zakończenie, wszak zanim do niego dojdziemy, czeka nas około 25-30 godzin wyśmienitej zabawy. Warto grać powoli, niespiesznie eksplorując każdy zakamarek lokacji, bowiem ilość świetnych dialogów, smaczków i perwersyjna wręcz dbałość o szczegóły pokazuje prawdziwy kunszt RED Studio. Poza wieloma nawiązaniami do Sagi (które dotykają również głównego wątku) świat w Wiedźminie 2 oferuje gigantyczną ilość treści oraz humorystycznych wstawek. Sepleniąca prostytutka Świszcząca Zośka, małżeństwo Trolli, libacja na której Geraltowi urywa się film – to tylko wybrane drobiazgi, które łatwo można w ogóle przeoczyć. Jak pisałem w zapowiedzi, twórcy nie traktują gracza jak półgłówka, marker nie tylko nie wskaże nam rozwiązania części questów, ale i bez drobiazgowej eksploracji sporo wątków możemy po prostu przegapić. Deweloperzy nie idą na żadne kompromisy: przemoc, erotyka, wulgarny język, a przede wszystkim dylematy, przed którymi nas stawiają, budują dojrzałą grę dla dojrzałego gracza. Co ważne, ze wszystkich narzędzi narracyjnych korzystają z rozwagą – nie szokują, nie zniesmaczają, tylko tworzą z tych składników namacalny świat. Zadania poboczne często przeplatają się lub w jakiś sposób nawiązują do głównego wątku fabularnego, oferując kilka rozwiązań, które nie zawsze wypadają po naszej myśli.

Dialogi to klasa sama dla siebie, świetnie napisane i zagrane są niepodważalnie jednym z głównych atutów Wiedźmina. Nawet gadki wieśniaków pod knajpą czy żołnierzy w obozie mimowolnie wywołują uśmiech na twarzy. Od przekleństw czasem wręcz puchną uszy, ale w żadnym etapie nie miałem wrażenia, że inwektywy pojawiają się tu w celu wywołania taniej sensacji czy kontrowersji. Po prostu od pijanego wojaka nikt nie oczekuje pięknej i nieskalanej polszczyzny, a i królowi czasem coś się może wymsknąć. Jedynie głos Saskii powodował u mnie zgrzytanie zębami i na usta cisnęły mi się niecenzuralne słowa, ale to naprawdę niewielka rysa na diamencie. Poza nią obsada polskiej wersji spisała się wzorowo. Mówiliśmy o tym wielokrotnie, ale warto wspomnieć raz jeszcze, że na wzór nowych gier BioWare widzimy tylko skróconą wersję kwestii Geralta i muszę przyznać, że rozwiązanie to sprawdza się całkiem nieźle, raptem kilka razy zdarzyło się, że kontekst wypowiedzi był nieco inny niż wskazywał na to skrót.

Wiedźmin 2 – szlifowany diament

Od momentu premiery gry w maju 2011 roku, studio CD Projekt RED cały czas pracuje nad udoskonaleniem swojego dzieła. We wrześniu ukazał się patch 2.0 wprowadzający tryb areny (Geralt odpiera ataki kolejny fal przeciwników), samouczek oraz usprawnienia mechaniki walki. Wraz z premierą wersji na Xboksa 360 ukaże się kolejna darmowa aktualizacja, w której oprócz kolejnych poprawek znajdziemy dwa rozbudowane questy.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Geralt ujarzmia Xboksa - recenzja gry Wiedźmin 2: Zabójcy królów

Geralt ujarzmia Xboksa - recenzja gry Wiedźmin 2: Zabójcy królów

Blisko rok po premierze wersji pecetowej, drugi Wiedźmin zaznacza swoją obecność również na konsoli Xbox 360. W recenzji sprawdzamy, czy warszawskie studio poradziło sobie z wykonaniem konwersji.  recenzja gry

Recenzja gry Lords of The Fallen - najlepsza gra CI Games w historii

Recenzja gry Lords of The Fallen - najlepsza gra CI Games w historii

Przy recenzowaniu Lords of the Fallen nie da się nie uniknąć porównań do Dark Souls. Całe szczęście, gra broni się jako samodzielna produkcja. To kawał niezłego, zręcznościowego RPG-a.  recenzja gry

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim - recenzja - mamy grę roku?

The Elder Scrolls V: Skyrim uderzył mocno i na tyle skutecznie, że straciliśmy dla niego głowy. Czy nowy produkt Bethesdy jest murowanym kandydatem do tytułu gry roku? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji.  recenzja gry

gra Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

The Witcher 2: Assassins of Kings

RPG akcji

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Wiedźmin 2: Zabójcy Królów w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

9.2

ocena czytelników

19839 ocen czytelników

9.5

oczekiwania przed premierą

25499 głosów czytelników

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209358Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209357Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209356Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209355Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209354Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209353Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209352Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209351Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209350Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - screen - 2011-05-18 - 209349

komentarze czytelników (466)


Shadow00  2011-05-26 - 19:03

Nie wiem ,czy Wiedźmin 2 jest tak rewelacyjny, bo jak na razie to przez bugi nie mogłem prologu skończyć:( Zgadza się Bioware zeszło na psy.DA 1 i Mass Effect 1 to były gry wybitne.ME 2 już się nie nadaje do grania,natomiast DA2 pomimo iż strasznie okrojony to jednak mnie wciągnął.I nie uważam tego czasu za stracony.Czekam na ten patch do Wiedźmina, bo jestem już bliski rzucenia komputerem za drzwi.Wracając do dł. Wieśka,mam nadzieję,że powstaną jakieś DLC które wydłużą gre przynajmniej o jakieś 10 h.

MarcoV86  2011-05-26 - 19:53

Patcha nie mogę zainstalować! Nawet gry nie mogę zarejestrować od premiery, bo ciągle coś z serwerem! Żal!

MarcoV86  2011-05-26 - 19:57

Czas to sprzedać i czekać na BATTLEFIELD 3!

MarcoV86  2011-05-27 - 09:38

Wersja gry jest niekompletna czy coś... Ciągle mam taki napis po próbie instalacji patcha...

berengar 7  2011-05-29 - 13:29

Wczoraj przeszedłem Wieśka 2 więc wypisze swoje plusy i minusy : + grafika + audio + system walki (w stosunku do jedynki) + scenki erotyczne + więcej rodzajów mieczy oraz zbroi ...

Shadow00  2011-05-29 - 23:52

Powiem tak: Udało mi się zainstalować Wiedźmina 2 z patchem i wszystkimi DLC.Niby wszystko ładnie chodzi.Pograłem już dłużej i...... ta gra jest beznadziejna :( Pewnie zostanę tu zlinczowany zaraz,ale no niestety tak uważam :( Questów w niej jak na lekarstwo, praktycznie nie ma co robić, wszystko jakieś takie drętwe:( Kompletnie nie chce się to grać :( A miało być tak pięknie :(

SilentOtto  2011-06-22 - 17:30

Przegadana. Wielu znajomych grających w "Wieśka2" mówiło, że w pewnym momencie mieli dosyć słuchania na siłę przaśnych tekstów i bili spację... Uaktywniłem napisy, bo szybciej... I też biłem spację... Gra służy do grania, a gry w tej grze mało.

MTS91_:)  2011-07-10 - 07:56

Są w końcu konkrety o nowym (wygląda na to, że naprawdę niezłych rozmiarów) patchu do Wiedźmina 2. Łatka 1.3 doda obsługę proporcji 4:3, 5:4 i 16:10, ponoć nie będzie już bajzlu z nVidia 3D Vision. No i przede wszystkim zaserwuje nowe DLC. Worek puchu, hm. Zmian będzie o wiele więcej: http://pccentre.pl/news/show/wiedzmin-2-zabojcy-krolow-patch-13-z-darmowym-dlc/id=23872

RottingChrist  2011-07-19 - 20:29

rychło w czas ten patch jak już każdy przeszedł grę... ...

vojak_2  2011-09-30 - 21:00

gra nawet dobra..

M_A_G_I_K  2012-03-31 - 10:53

Gra bardzo dobra naprawde od czasow gothica 1 i 2 nie bylo tak dobrej fabuly i wgle dla mnie 100/10:) ] Ale zakonczenie strasznie slabe..:( ja sam nei moglem uwierzyc ze to juz koniec..

kroganin 777  2014-02-06 - 13:18

a tak przy okazji gra jest naprawde bardzo donra bardz odobre dialogi piękna grafika fabuła też znakomita ale głównym maszym celem jest złapanie królobójcy wszystko jest dobrze do 1 aktu a później zapominamy w obu ścieżkach w rosza przypominamy sobie wtedy gdy jest atak na henselta a u lorweta to już masakra zajmujemy się jakimiś obroną miasta leczeniem saski a już wogule jak to jak jacyś chłopi przyszli sądzić króla o otrócie no to to już śmiechu warte

TenKtóryMaSwój-Indywidualizm  2014-02-11 - 16:48

kroganin 777 ----> No nie wierzę, człowieku ile ty masz lat?! Przecież dokładnie jest wszystko opisane dlaczego wykonuje te działania Geralt. On przez całą grę praktycznie ścigał Letho... Sądząc po twoim piśmie (niewyobrażalna ilość błędów) masz mniej niż 12 lat. Pomijałeś wszystkie dialogi i filmiki, nawet nie skupiając się na jakimkolwiek zrozumieniu gry, przynajmniej tak wnioskuje z twojej wypowiedzi... Możliwe, że zabrzmię jak fanboy ale dla mnie Wiedźmin był najlepszą grą w jaką grałem. Pozdrawiam

Boruto  2014-08-02 - 01:16

Kurcze ja mam problem z Wiedźminem. Czytam recenzje, nastawiam się pozytywnie i jakoś ten klimat we mnie nie trafia. Książek nie czytałem, filmu nie oglądałem z tego uniwersum ale grając prolog jeszcze ok walki w sumie fajne, fabuła się dzieje, widoki również spoko ta cała laska wieśka spoko ale zaczął się 1 rozdział pobiegałem po wiosce z zadankami, później do lasu coś do roboty, to pobiegłem i mi starczyło tej gry, nie mogę się przyczepić fabuły, bo wierzę że jest boska jak ludzie piszą, tyle co przeszedłem to było solidnie (ok. 4h gry) z fabularnego punktu widzenia. Ale mimo wszystko kolejnego dnia nic mnie do tej gry nie przyciągnęło, przeszedłem praktycznie każdego RPG-a od nie wiem .97 roku ? A seria wiedźmin mnie czymś odpycha, przez te 4h gry jeszcze odrzuciło mnie to, że nie można zeskakiwać z górek tylko specjalne do tego miejscach ani wejść w krzaczki. A w starych arcy gothic-ach miał człowiek większą swobodę... Ale to taki mankament, który mi chyba zostanie na wieki w głowie przypięty do tej części serii. Liczę, że trójeczka zmieni moje odczucie..

Alt3ir  2014-08-11 - 14:59

Nie zmieni, w trójeczce klimat będzie bardzo podobny :). Najwyraźniej nie podchodzi Ci ten klimat co jest dziwne dla mnie - ale dla każdego coś innego ^^. Dla mnie nie ma lepszego "RPGa" aniżeli Wiedźmin 1/2. Polecam też sagę Sapka bo czyta się rewelacyjnie.

thomek  2014-08-18 - 19:59

Gra zaskoczyła mnie znośną grafiką momentami. Lubie jak gra wygląda jak gra, a nie pokaz pirotechniczny, tutaj pirotechniki było za dużo, ale już napisałem że widać akcję. Dubbing znośny, teksty obleśne, mało ciekawe i nie mądre. Ten cały Gerhard porusza się Quasimodo i podobnie walczy. Misje nie jasne nie wiem z kim i o co walczę. Tryb na pada to jakaś paranoja i pomyłka jakby go kijem popychał. Brak zaznaczonych misji, mapek. łazi się za jakimiś trolami zupełnie bezsensu, no ale zwierząt się chyba mniej katuje niż w podobnych grach. Grałem to z tydzień czasu nic ciekawego. Dla mnie dobra gra może się skończyć po 12 godzinach w tą grałem z 20 i miałem wrażenie że jestem na początku całej afery. Nie wiem jak wykończycie te haluny po 20 godzinach to jakiś cud.

9.5

panTicTac  2014-08-27 - 19:26

thomek--> ,,Haluny" Chodzi o duchy z questa w pierwszym akcie pod tytułem: W szponach szaleństwa? Jeden z najlepszych pobocznych questów w grach RPG moim zdaniem :) Ale jak ma się dziwny gust to nie moja wina. Wogóle poboczne zadania w Zabójcach Królów są fenomenalne, złożone, rozbudowane i z możliwością zakończenia ich na parę innych sposobów (przykład: Quest Malena). Popieram Alt3ira, również uważam, że Wiedźminy to jedne z najlepszych RPG w historii i to nie mówi mój patriotyczny duch, ta gra po prostu zachwyca od razu i nie puszcza aż do końca. Ja nie mogę sobie wyobrazić jednej rzeczy: Wiedźmin 3 Dziki Gon zapowiada się jeszcze lepiej niż poprzedniczki, a to tego ten otwarty świat, ta dojrzała fabuła, ten klimat, ta mechanika walki, ta grafika i oczywiście TA TRISS!! Miazga.

kylo19  2014-08-27 - 21:40

Mi przede wszystkim w dwójce brakowało klimatu, oraz finezyjnej walki. Co do trójki: Każdy się podnieca Triss, a ja gdybym miał wybierać na pewno wybrałbym Yen ;)

Irek22  2014-08-27 - 22:47

Ja z kolei uważam, że Wiedźmin 2 ma klimat i to całkiem dobry i przyjemny, który czuję i który mi się podoba. Tak że absolutnie nie odbieram tej części posiadania klimatu, bo on jest, tylko po prostu jest inny. Inna sprawa, że klimat w Wiedźminie 1 jest nie tyle dobry i przyjemny, co po prostu świetny, rewelacyjny, fenomenalny i niepowtarzalny, który za każdym razem wprawia mnie w zachwyt.

panTicTac  2014-08-28 - 12:04

Ale i tak obydwa Wiedźminy to klasa sama w sobie. Mi się bardziej podobaja Zabójcy królów. Moim zdaniem fabułą jest tam ciekawsza. Każdy ma swój gust. P.S Bioware może się uczyć od ,,miszczów " z Redów :)