ocena redakcji
3.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Stormrise - recenzja gry

Ambitne założenia, innowacyjne rozwiązania i chęć zamieszania na rynku RTS-ów. Sprawdź, jak prezentuje się nowe dzieło twórców serii Total War.

15 kwietnia 2009 3.5/10 • strony :123

Każda kolejna gra produkowana w studiu Creative Assembly jest dla mnie istną niespodzianką. Z jednej strony to autorzy utytułowanej i ukazującej się od wielu lat serii Total War. Z drugiej, od czasu do czasu zdarza im się zapuścić w zupełnie inne rejony, czego efektem był np. Spartan: Total Warrior i świetny (bawiłem się przy nim znakomicie bez względu na niskie oceny innych recenzentów) Viking: Battle for Asgard. Wydaje się więc, że zdobyte doświadczenie powinno zaowocować pod postacią kolejnego przemyślanego i przygotowanego z należytą pieczołowitością produktu. Tym bardziej, że jest nim gra strategiczna. Tymczasem Stormrise okazał się być potworną pomyłką, grą która w obecnym stanie absolutnie nie powinna ujrzeć światła dziennego.

Zacznę może od najistotniejszej rzeczy, czyli od informacji, że Stormrise nie lubi ani Windowsa XP, ani DirectX 9. W przypadku wersji PC gra uruchamia się wyłącznie na komputerach wyposażonych w Vistę i DirectX 10. Tajny układ podpisany z Microsoftem w celu zwiększenia sprzedaży systemu operacyjnego i zapanowania nad światem? Choć to oczywiście żart (przyznaję się, marny), to przypuszczam, że po zobaczeniu gry w akcji menadżerowie giganta z Redmond co najwyżej spuściliby psy ze smyczy, by te przepędziły menadżerów CA gdzie pieprz rośnie. Niestety, menadżerowie SEGI po raz kolejny udowodnili, że cechują się zbyt małą dozą asertywności.

O, żyrokopter! Tylko gdzie jest pilot?

Ale już wyjaśniam, o co konkretnie chodzi. Jak już wspomniałem, gra wykorzystuje biblioteki DirectX 10, dzięki czemu teoretycznie, grafika i efekty specjalne powinny wbijać w podłogę. Owszem, po niespecjalnie długiej instalacji, konfiguracji i bardzo sprawnym wczytaniu pierwszej mapy, na owej podłodze się znalazłem. Tyle, że ze śmiechu.

Stormrise jest brzydki (z wyjątkiem pierwszej nocnej misji rozgrywającej się po przejściu samouczka). Po prostu. Faktycznie, gdyby nie tych kilka efektów, które to niby wymusiły wykorzystanie DirectX 10, powiedziałbym, że wręcz siermiężny i plasuje się gdzieś w okolicach wiekowego Ground Control. Decyzja o wypuszczeniu gry jedynie pod Vistę jest dla mnie tym większą zagwozdką, że wersje konsolowe na screenach nie wydają się wcale brzydsze, a śmigają na sprzęcie, który DirectX 10 będzie obsługiwać dopiero w następnej generacji. W związku z tym mogliśmy spodziewać się, że grafika będzie największym atutem produkcji Creative Assembly. No cóż, tak się nie stało.

Może więc, skoro mamy do czynienia z grą strategiczną, w tej warstwie nadrabia ona wszelkie niedoskonałości i sprawia, że spoglądamy przychylniejszym okiem na program jako całość?

Aby nie burzyć chronologii, najpierw jednak należy się czytelnikom niewielka dawka ogólników. Stormrise w założeniach miał być nietypowym RTS-em z akcją osadzoną w realiach science fiction. Ludzie, jak to ludzie, uwielbiają śmiecić i niezbyt przejmują się rzucanymi na chodnik petami. W efekcie Matka Natura postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i wypowiedziała im, to znaczy nam w przyszłości, wojnę. Siły nie były wyrównane, bo i być nie mogły. Powierzchnią Ziemi zaczęły wstrząsać ogromne kataklizmy. Na szczęście ludzie do głupich nie należą i postanowili skryć się w jej głębinach, poddając się hibernacji do czasu, aż gniew natury ustąpi. Jak to jednak zwykle bywa, wszyscy byli równi, ale niektórzy okazali się równiejsi. Komór hibernacyjnych starczyło tylko dla tych drugich i ci równi nie mieli innego wyjścia, jak tylko przystosować się do panujących warunków.

Tekst przygotowany na postawie wersji PC.
inne
Spróchniała łajba idzie na dno – recenzja Port Royale 3: Pirates & Merchants

Spróchniała łajba idzie na dno – recenzja Port Royale 3: Pirates & Merchants

Życie kupca w Port Royale 3 nie jest łatwe – nie dość, że musi walczyć z ciągłymi wahaniami rynku i wszechobecnymi piratami, to swoje dorzucają również autorzy, serwując ocean błędów i frustrujących niedoróbek.  recenzja gry

StarCraft II: Wings of Liberty - recenzja gry

StarCraft II: Wings of Liberty - recenzja gry

Wielki powrót legendy czy wielki niewypał? Czy StarCraft II, najnowsze dzieło firmy Blizzard Entertainment, spełnia pokładane w nim nadzieje, czy też razi niewielką liczbą zmian? Sprawdź sam! Oto recenzja jednej z najgorętszych premier tego roku.  recenzja gry

Zimna wojna na gorąco - recenzja gry Wargame: Zimna wojna

Zimna wojna na gorąco - recenzja gry Wargame: Zimna wojna

Wargame: Zimna wojna to gra, która zaskakująco sprawnie balansuje na granicy pomiędzy poważną militarną strategią a wciągającym nowoczesnym RTS-em. Twórcy R.U.S.E. nie zawiedli.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
 screen 142740 screen 142739 screen 142738 screen 142737 screen 142736 screen 142735

komentarze czytelników (35)


Devilyn  2009-04-15 - 15:37

Hmm no ja grałem w to, myśle że tak źle nie jest jak na to ocena wskazuje, osobisicie dalbym jej tak 6 albo 7 na 10. Cóż ale to tylko moja opinia...

Fan Chaos Theory Splinter Cell  2009-04-15 - 15:41

Matysiak G. - Bloom jest też na dx8

123456789max  2009-04-15 - 16:15

A w PSX Extreme Stormise dostał 8+

Demilisz  2009-04-15 - 16:34

Wiesz, jak ktoś w życiu RTS'a na oczy nie widział to może mu się aż tak podobać. W CDA zresztą dostało 6, co też jest sporo przesadzoną oceną.

siara15madrid  2009-04-15 - 19:03

buhaha... kolejny hit :D

mikas(PL)!!!!!  2009-04-15 - 19:06

czy to jest żart??

FunMen  2009-04-15 - 19:12

Heh...Gamespot dał najsłużniej - 2.1 /10 Ja bym dał 1, a grałem w tę grę u zneriwcowanego kumpla :D

mrowa4224  2009-04-15 - 20:09

fuj Vista XP górą

Mathiuss  2009-04-15 - 22:50

A widziales w ogole ten system czy tak pieprzysz jak reszta dzieciakow ze slabymi zlomami, ktore Visty nie uciagna?

Azazell3  2009-04-15 - 22:51

XP zawsze będzie górą :) zresztą Vista to porażka widać dlaczego tak prędko wydają Windowsa 7 ;).

EG2007_13931297  2009-04-16 - 00:19

123456789max bo to co na konsoli jest świetną strategią, na PC okazuje się niegrywalne. Pokazał to już Ubisoft w swoim Endwar. Albo tworzymy normalne strategie i uzbrajamy konsolowych graczy w mysz i klawiaturę do ich obsługi, albo będą powstawały multiplatformowe gnioty. ...

misio ssj  2009-04-16 - 08:06

A moze takie dobre rtsy ,a nie te gnioty wogole nie powinny powstawac na konsole, no bo ja sobie nie wyobrazam grac przy mojej konsoli z myszka. ...

Demilisz  2009-04-16 - 11:41

EG2007_13931297 ...

Zeus1234  2009-04-16 - 11:47

Do HW to powinna być kategoria RTS i prosta nawalnka , a Stormrise--> słabe gry i podkategoria śmietnik :D

123456789max  2009-04-16 - 16:29

Ja ostatnio stwierdziłem,że windows to porażka i wkrótce przerzucam się na Macka

hansatan  2009-04-16 - 16:41

No to zabraliście mi złudzenia, że ta gra to syf ;/

Demilisz  2009-04-16 - 19:31

Chyba złudzenia, że ta gra jest dobra. No bo nie jest. Gdyby nie fakt, że wiem lepiej od speców od marketingu i wiem doskonale, że to australijska filia CA robiła to bym się zaczął o twórców Total War martwić. Zresztą widać różnice klas: Empire idealny nie jest, ale to zupełnie inna liga jak Stormrise. Brytyjczycy potrafią, australijscy koledzy już nie bardzo.

hansatan  2009-04-16 - 20:47

no my mistake ;]

Miclo  2009-04-16 - 22:11

Aż trudno jest mi uwierzyć jaka firma jest twórcą ;p No coż, po filmiku gramy przestałem czekać na tą grę. Jeszcze ta Vista...;/

HHHunTer  2010-05-28 - 18:01

No graficznie to jest spoko ale nawet gra jest fajna cóż każdy lubi co innego :-)