ocena redakcji
8.5
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Team Fortress 2 - recenzja gry

Już dawno żadna recenzja nie wywołała tak burzliwych dyskusji w redakcji jak właśnie Team Fortress 2.

12 października 2007jedik (gry-online.pl) 8.5/10
• strony: 12345

Od redakcji: Temat recenzji Team Fortress 2 wywołał w naszym biurze szereg burzliwych dyskusji. Dla części z nas to jedna z bardziej udanych gier sieciowych tego roku, inni podzielają argumentację autora recenzji. Stąd właśnie ocena jest wypadkową oceny redakcji oraz recenzenta.

Historia ludzkości to w dużej mierze historia odkryć. Gdyby nie postęp i nowe pomysły, do dziś siedzielibyśmy na drzewach wcinając banany i „tykając” się gałęziami. Nowe koncepcje były i są niezwykle ważne we wszystkich aspektach naszego ziemskiego życia. Nie inaczej jest i z grami. One też ewoluowały, stawały się lepsze, mocniej rozbudowane i bardziej innowacyjne. Historia gier komputerowych zna wiele przełomów, które jakkolwiek ukierunkowały przyszłość branży. Jednym z nich jest gra Team Fortress. Wydano ją 11 lat temu, jako darmowy mod do popularnego Quake`a. O jej wyjątkowości stanowiło to, że była pierwszą sieciówką, która umożliwiała sensowną grę wieloma różnymi klasami. Wtedy był to przełom, który przyczynił się do powstania zupełnie nowego gatunku gier. Dziś jest już inaczej. Gry sieciowe wszelkiej maści to prężnie rozwijająca się gałąź. Ich autorzy prześcigają się zaś w wymyślaniu innowacji i nowych możliwości. W takich właśnie realiach Valve zdecydował wypuścić sequel: Team Fortress 2.

Team Fortress 2 to tytuł, który przebył ogromną drogę od początkowych konceptów, do swej ostatecznej formy. Po wydaniu Team Fortress Classic, wszyscy spodziewali się, że sequel będzie wojenną sieciówką z różnorakim sprzętem, mnóstwem klas i tonami nowych pomysłów. Sami autorzy bardzo długo utrzymywali fanów w takim przekonaniu. W sieci do dziś można znaleźć screeny, które przedstawiają TF 2 jako grę wojenną. Wraz z upływem czasu, plany uległy zmianie. Autorzy oznajmili, że TF 2 będzie grą...komiksową. Jak powiedzieli, tak i zrobili. Jesteście ciekawi, jak wyszło? Jeśli tak, to zapraszam do recenzji!

MENU GŁÓWNE

Jak to zazwyczaj bywa, naszą przygodę z grą zaczynamy od menu głównego. Wspominam o tym nieprzypadkowo, ponieważ wielu fanów shooterów przywiązuje szczególną uwagę do oprawy graficznej. Jeżeli do nich należycie, to z pewnością nie będziecie czuli się zawiedzeni. Autorzy przygotowali dla was dziesiątki najróżniejszych ustawień, dzięki których wyciśniecie ze swojego konfigu siódme poty.

TRYBY GRY

Do dyspozycji gracza oddano cztery tryby gry. Pierwszy skupia się na walce o terytoria. Terytoriami są małe fragmenty mapy, z dwoma punktami kontrolnymi każdy (po jednym dla strony). Drużyny posiadają po dwa terytoria i zaczynają od walki o terytorium sporne. Wygrywa ekipa, która zajmie wszystkie pięć terytoriów. Każde terytorium różni się nieco od poprzedniego, za sprawą zamykania i otwierania przejść. Drugim trybem jest klasyczna walka o dominację. Toczy się ona na mapach z lustrzanymi bazami, które łączy obszar neutralny. W każdej z baz znajdują się po dwa punkty kontrolne. Bitwy rozpoczynają się od walki o punkt sporny. Wygrywa drużyna, która zajmie wszystkie pięć punktów. Trzecim trybem jest atak-obrona. Na mapie znajdują się trzy punkty kontrolne. Jeden oddział się broni, a drugi atakuje. Tryb czwarty jest z kolei wariacją klasycznego „capture the flag”. W przypadku TF 2, gracze walczą o teczkę z dokumentami. Mecze rozgrywane są na mapie z lustrzanymi bazami, które połączono obszarem neutralnym. W każdym z wymienionych trybów może obecnie grać do 24 (32) graczy.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Warframe - alternatywy dla co-opa z Mass Effect 3

Recenzja gry Warframe - alternatywy dla co-opa z Mass Effect 3

Znudził Wam się co-op z Mass Effecta 3? Sięgnijcie po darmowego Warframe’a, nową produkcję studia Digital Extremes (The Darkness II). Znajdziecie w niej wiele podobnych elementów podanych w bardziej dynamicznej i zwariowanej postaci.  recenzja gry

Recenzja gry Doom - nowe szaty króla strzelanin

Recenzja gry Doom - nowe szaty króla strzelanin

Brak „czwórki” w tytule nowego Dooma nie jest przypadkowy. Najpewniej właśnie tak wyglądałby król FPS-ów, gdyby id Software zapoczątkowało swoją największą markę w 2016 roku. Wprawdzie nie jest to już rewolucja, ale wzór do naśladowania – jak najbardziej!  recenzja gry

Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Kiedy Grand Theft Auto V debiutowało niemal dwa lata temu, wielu okrzyknęło ją grą praktycznie idealną, ale konwersja na konsole obecnej generacji, pokazała że może być jeszcze lepiej, przynajmniej w kwestii graficznej.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Team Fortress 2 - screen - 2008-08-25 - 114017Team Fortress 2 - screen - 2008-08-25 - 114016Team Fortress 2 - screen - 2008-08-25 - 114015
War Thunder

War Thunder

Zagraj za Darmo!

World of Tanks

World of Tanks

Zagraj za Darmo!

Tom Clancy's The Division - PC - 114,90 zł

promocja

PC 114,90 zł

LEGO Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy - PC - 74,50 zł

kup w sklepie

PC 74,50 zł

Deus Ex: Rozłam Ludzkości / Mankind Divided + DLC - PC - 148,90 zł

kup w sklepie

PC 148,90 zł

Komentarze Czytelników (78)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
14.10.2007 14:58
odpowiedz
Marcin "jedik" Terelak
10
Chorąży

Przeciętna gra na 50%, to imo taka, która nie budzi już żadnych emocji. Mogłyby jej w ogóle nie być. TF 2 od strony technicznej jest taka jak inne tytuły. Nie pozostawia jednak obojętnym, co jest dobitnie wykazane. Mamy ŚREDNIĄ technicznie i merytorycznie grę z OGROMNYM KLIMATEM. Gra ta jest ŚWIETNĄ rozrywką, jeśli kupić ją w PAKIECIE. MAŁO ODKRYWCZYM zakupem, jeśli kupić ją SOLO. Dlatego te dodatkowe 25%. Ma coś WIĘCEJ niż typowy ŚREDNIAK, ale za mało, by SAMODZIELNIE być SUPER HITEM. Panowie. Proszę was. Użyjcie głów. Pomyślcie nad tym:)

Nie wiem na jakim żyjecie świecie, ale nie ma RZECZY TYLKO SUPER ZŁYCH i TYLKO SUPER DOBRYCH. Są rzeczy skrajnie złe, bardzo złe, złe, umiarkowanie złe, troche złe, poniżej średniej, średnie, trochę dobre, dobre, bardzo dobre, super, prawie idealne, idealne. Takie jest życie. Pełne różnych "ale"...

14.10.2007 15:26
odpowiedz
Pafun
97
Pretorianin

No cóż. Chyba zaczynam rozumieć ;-) Zapewne chodzi o to, że gra mimo swojej niedoskonałości technicznej i merytorycznej (zarzucasz grze wstecznictwo) ma to "coś" w sobie co sprawia, że w TF2 gra się bardzo przyjemnie. Czy tak? Mimo wszystko unikałbym na przyszłość używania słowa "miodność" bo jak widać dla każdego oznacza to co innego mimo, że każdy ma wrażenia, że mówi o tym samym.
Prawem recenzenta jest mieć własne zdanie i ja tego prawa nie zamierzam kwestionować. Problem tkwi, że ta recenzja dla wielu jak i dla mnie samego nie jest jednoznaczna. Czytając ją miałem wrażenie, że jako autor miotasz się między niedoskonałością produktu jako całości, jego ideą, a przyjemnością z grania w tą grę. To coś jak z Arkanoidem, gra głupia, prymitywna ;-) bez graficznych i dźwiękowych fajerwerków tylko dlaczego nie mogę przestać w nią grać ;-)
Jeszcze jedno. Ja mam troszkę większe doświadczenia w kontakcie z grami elektronicznymi. Pierwszą konsolę którą mam do dziś i jest jeszcze sprawna miałem już w 1981r. tak więc przez te wszystkie lata naoglądałem się i nagrałem i powiem Ci jedno. Praktycznie co kilka lat można liczyć na coś na prawdę oryginalnego. Cała reszta to mniej lub bardziej udane kopie pomysłów które już były. Tak więc ocenianie gry pod kontem tego, że "to już gdzieś było" nie ma za bardzo sensu bo praktycznie każdej grze można to zarzucić.

14.10.2007 15:34
odpowiedz
$aimon
47
Generał

jedik --> i dla tego skala wynosi od 1 do 100 jednostek, a nie 0/1. Mysle ze dobrym rozwiazaniem jest obliczanie oceny za pomoca skladowych - grafika/dzwiek/grywalnosc itd. Wtedy nie bedzie niedomowien, bo ktos kogo nie obchodzi grafika, a zobaczy gryqwalnosc 100% to bedzie sie operal tylko na tej ocenie, to chyba jasne?

14.10.2007 15:38
odpowiedz
Marcin "jedik" Terelak
10
Chorąży

Bo w pewien sposób się miotam. I nie ma w tym nic złego. To jak związek ze złą kobietą. Niby zła, a niektórych ciągnie do siebie:D No, co można zrobić? Gra obiektywnie jest taka sobie, ale przyciąga. To jak słaby technicznie występ super charyzmatycznej piosenkarki. Słuchać tego ciężko, ale szoł super. Nie można powiedzieć, że jest divą, ale nie można też odmówić sceniczności. Rozdział "Wrażenia" dobitnie do komentuje. Nie zostawiłem tam żadnego pola do innego zrozumienia. Rozterka to uczucie wyższe, no ale przecież nie jesteśmy dziećmi. Powinniśmy takie odczuwać:)

Co do tych tytułów. Masz absolutną rację. I tak też traktuję recenzowane przez siebie gry. Co więcej. Od okolic 2001 postępuje konsolizacja i w ogóle odkrywczość idzie w zapomnienie. Ja jestem konsekwetny w swoim spojrzeniu na branżę. To, że inni redaktorzy GOL-a nie są, nic na to nie mogę poradzić. Moim wyborem jest recenzowanie na GOL-u tylko tytułów niszowych. O innych wolę swobodnie pisać gdzie indziej, bo odbiór jest ciekawszy. Czasami jednak trzeba zrobic reckę i takiego tytułu, jak TF 2.

$aimon---->

Ja nie jestem zwolennikiem takiego rozwiązania. Zobacz. Masz kijową grę. Dasz jej 10% za klimat, możliwości itd. Będzie jednak miała wykopaną grafikę i fajny dźwięk. Za grafę dasz zasłużenie 95%, za dźwięk 90%. Co wyjdzie? 65% ! Tylko dlatego, że ma super oprawę, a jest do 4 liter. Średnia bardzo zakłamuje obraz wszystkiego...

Jeśli chodzi o to, by nie było średniej, a składowa ocena. Owszem. Daje to większy obraz, ale to już do redakcji. Z drugiej jeden powie, że miodność powinna być 10%, inni że 50%, jeszcze inny 99%. Rozmowa będzie podobna:D

14.10.2007 15:56
odpowiedz
Pafun
97
Pretorianin

Nie chciałem by moje słowa zostały odczytane jako krytykanctwo. Zresztą tak jak napisałem każdy ma prawo do oceny gry i w sumie czasami ciężko jest przeciwstawić się pokusie dodania paru punktów grze tylko dlatego, że wszyscy mówią, że gra jest świetna, a mi się podoba tak sobie. Ja np. miałem tak z Bioshock'iem. Wszyscy, łącznie z GOL'em ocenili tą grę bardzo wysoko. Już dawno żadna gra takich wysokich ocen nie dostała. Dla mnie ta gra to nic odkrywczego, jak najbardziej średnia. I co? Wszyscy się zachwycali, same ochy i achy, a gra jak spadła z list sprzedaży to na sam dół i jakoś cicho się o niej zrobiło, a taki wielki hit był ;-)

14.10.2007 16:07
odpowiedz
Marcin "jedik" Terelak
10
Chorąży

Pafun, spoko. Odebrałem jako głos rozsądku;) Doceniam każdego, kto stara się zrozumieć inny punkt widzenia i porozmawiać o nim.

No tak niestety jest z tymi gierkami, jak piszesz. Ja nie chcę się wypowiadać o GOL-u, bo wspomniane recenzji nie pisałem. Zresztą nie wypada mi;) Mogę wypowiedzieć się w kontekście całej branży. W moim odczuciu, to sprawna machina marketingowa o skali światowej. Bynajmniej nie sugeruję, że ktoś za coś dostaje jakieś zbytki itd. Chodzi mi raczej o to, że wystarcza sama presja. Reklamy mówią, że tytuł jest super, to musi być super. Poza tym jest też zapewne jakaś zmiana pokoleniowa recezentów. Graczy bez dwóch zdań. "Młodsi" gracze są na coś takiego podatniejsi i mają mniejsze wymagania. Moim zdaniem, obecnie do sukcesu potrzeba grze dużo mniej niż wcześniej. Kiedyś nie było wielkich promocji, globalnego podgrzewania atmosfery itd. Nie było po prostu takich możliwości.

Musiał być przede wszystkim pomysł. Teraz pomysłu nie trzeba. Wystarczy dobra kampania promocyjna i leci. Potem next, next i next. Biznes jest biznes. To przykre zjawisko, ale w jakiś sposób ewolucyjne niestety:/

15.10.2007 11:55
odpowiedz
Phantom Traveller
5
Junior

To czy polubimy TF2, to kwestia gustu kazdego z osobna oraz oczekiwan, jakie mamy wzgledem gry. Ja spodziewałem się lekkiej klimatycznie, dynamicznej i miodnej strzelanki, przy ktorej moglbym sie wieczorem nieco odstresowac. I musze przyznac, ze w TF2 to wlasnie znalazłem. Bardzo rzadko zdarza sie znależć grę, po ktorej widać, ze developer mial przy jej tworzeniu mase frajdy, zabawy i pozytywnych wrazen. A w TF2 na kazdym kroku widac kawał serca, jaki w proces developmentu wlozyli programisci, graficy, level designerzy etc. Przypomina mi się stare haslo Interplay: "By gamers, for gamers". I to się w TF2 czuje.

Co do lokalizacji - nie wypowiem się - gram w angielska wersje kupiona przez Steam.

15.10.2007 12:06
odpowiedz
Wintermoon
18
Pretorianin

Marcin "jedik" Terelak --->

nadal czekam na odpowiedź
jak to jest możliwe że największe medialne autorytety growe na świecie dają średnia ocenę dla TF2 powyżej 90% a Marcin Terelak upiera się przy swoim 76%. To bardzo duża różnica w ocenie.
Czy Marcin źle ocenił grę?
Czy wszyscy na świecie się mylą?
Proszę odpowiedz mi na to pytanie.

GameSpy 100.0%
Eurogamer 90.0%
IGN 89.0%
1UP 90.0%
PC Gamer UK 94.0%
Ace Gamez 100.0%
PC Zone UK 93.0%
PALGN AU 90.0%

15.10.2007 12:34
odpowiedz
Docenci
67
Pretorianin

Bidne to... Pograłem, postrzelałem... 15latkom się może spodoba... Zamiast tego włączyłem Portala jeszcze raz - tym razem z developer commentary. :)

15.10.2007 13:33
odpowiedz
Marcin "jedik" Terelak
10
Chorąży

Winter, odpowiedziałem ci już na to pytanie. Nawet kilka postów wyżej. Nie mogę się wypowiadać za nich. Nie chcę i nie mam prawa też nikogo posądzać o cokolwiek. Mogę tylko mówić w kontekście WŁASNYCH ODCZUĆ. Moje własne odczucia są takie, że wymusza to na nich marketing.

Nie jest to pierwszy raz w ciągu ostatnich lat, gdy silnie promowane gry są bardzo wysoko oceniane, bo inaczej nie wypada. Potem gracze wieszają psy, ale ocena zostaje. Obawiam się, że chodzi po prostu o sprzedaż, a nie o to, kto ma większą wiedzę i autorytet. Zobacz ile ocen powyżej 90% się teraz przyznaje. Moim zdaniem to gruba przesada, bo każda bardziej głośna gra nie jest od razu mega tytułem, który całkowicie zmienia branżę. Przecież większość tych "hitów" idzie w zapomnienie po miesiącu od premiery. Na palcach jednej ręki (może dwóch) można zliczyć gierki, które "żyją" własnym życiem po kilku miesiącach od premiery. Nie jest tak?

Nie odbieram TF 2 miodności. Tyle razy już to pisałem. Gra się super, ale naprawdę sądzisz, że to przełom? Przecież tak samo grało się w starsze gierki, które miały dokładnie to samo. To, że są groteskowe postacie i nowe (bo nowe) mapy, nie może uczynić tej gry 8 cudem. Nie zmieni też branży i gatunku. Wystawianie takich ocen to imo niefrasobliwość i degradowanie ich znaczenia, ale tak się po prostu praktykuje...

15.10.2007 13:48
odpowiedz
Wintermoon
18
Pretorianin

Marcin "jedik" Terelak ---> ok rozumiem, wszyscy się mylą, sa opłaceni, a ty masz rację.

15.10.2007 14:25
odpowiedz
Docenci
67
Pretorianin

Wintermoon -> Największe medialne autorytety zajmujące się grami, które przyznają grom oceny 9/10 i 10/10, sponsorowane są przez wydawców tychże gier. Na prawdę myślisz, że ktoś powie "Ta gra jest nudnawa i wtórna!" jeśli przez to może spowodować, że wszyscy reklamodawcy odwrócą się od jego magazynu/strony?

Do dziś pamiętam kserówkę z Gamblera z której jawnie wynikało, że na "9/10" podpisuje się umowę z wydawcą i recenzent nie ma nawet opcji dania grze niższej oceny!

15.10.2007 14:25
odpowiedz
Marcin "jedik" Terelak
10
Chorąży

Wintermoon---->A gdzie ja to powiedziałem? To jest wyłącznie moje odczucie. Nie zgadzasz się z tym, że kiedyś jak gra dostawała powyżej 9, to wszyscy grali w nią długie miesiące, a teraz znika niemal natychmiast mimo swych przełomów?

Jeśli się nie zgadzasz, to rozumiem. Ja mam takie właśnie odczucie. Masz absolutne prawo sądzić inaczej. Ja tej grze nie dałem 76% dlatego, bo tak mi się widzi. Argumentacja jest w tekście. Tony argumentacji są w komentarzach. Nie będę się powtarzał...

Docenci---->Dzięki za wypowiedzi. Przywracasz mi wiarę w to, że są jeszcze ludzie, którzy jakkolwiek myślą. Mam nadzieję, że aż tak źle nie jest, jak piszesz. Faktem jest jednak, że oceny często się zawyża, a dowodem jest to, że hitowe gry szybko odchodzą w niebyt. Co powoduje recenzentami? Mogę tylko zgadywać. Może coś patologicznego, a może wrodzona bezkrytyczność lub brak pamięci względem tego, co już było?

Sam jestem częścią branży i daleki jestem od rzucania oskarżeń bez pokrycia. Odczucia mam, jakie mam. Cieszę się, że nie tylko ja...

16.10.2007 00:04
odpowiedz
MDKa
1
Junior

Muszę przyznać, że nim się pojawiłem na stronie recenzji jedika, miałem wyrobione zdanie na temat TF2. Zdziwienie moje było o tyle niesamowite, że dotychczas odnosiłem niepokorne wrażenie wyalienowania w opinii o recenzowanej produkcji. Pierwowzór wszystkich taktycznych był przeze mnie opiewany pod niebiosa, bo dał początek alternatywie dla bezmyślnej masakry (acz swego czasu bardzo mi bliskiej) panującej podówczas w Q1. Z TF2 wiązałem nieliche nadzieje. To co jedik nazywa miodnością ja określam innością, polegającą na niekonwencjonalnym podejściu - jak na dzisiejsze czasy - do kwestii rozgrywek taktycznych. Zawiodłem się okrutnie. Z początku filmiki z wersji beta, a później wersja względnie legalna na wypróbowanie. Obecnie zagrywam się w QW i sądziłem, że TF2 zdetronizuje mojego faworyta. Tak się nie stało i nie stanie z kilku powodów. Owa odmienność TF2 w postaci groteskowości, przerysowaniu i uproszczeniu zasad we względnie komediowym wydaniu, to niestety nic innego jak słodka, kolorowa, mdła, niepoprawna tematycznie rzeź - więc absolutnie zaprzeczenie przeznaczenia, a już na pewno potwarz dla Team Fortress Classic. Moim skromnym zdaniem co młodszy gracz (czy to wiekiem, czy doświadczeniem) grę odstawi z nudów i monotonii. Ubaw szanującego się grajka minie po paru... no ile sobie, Panowie, dajecie czasu?... tak więc po paru minutach/godzinach/dniach poszukiwania rewelacji ów waść powróci do Tribes2 by się odchamić. Nie wiem z czego wynika tak wysoka ocena serwisów typu ign, gamespy czy innych gigantów. Komercja? Cokolwiek by to jednak nie było, nie stanowi słowa bożego, a jeśli ma ktoś oczy i uszy oraz, ewentualnie, coś pomiędzy nimi, to głowy zawracał sobie tym tytułem nazbyt długo nie będzie. Gra jest przereklamowana, podobnie multum innych znanych i szanowanych (niegdyś) firm, jak np NOKIA (moja branża), czy firm które od dawna lecą w kulki, a i tak biją kasiorę łosiach, np: Microsoft. Telefony marki NOKIA są FAJNE, bo... no bo mają je wszyscy - oto argumentacja mojej klienteli. O czym jednak świadczy to masowe zainteresowanie kłamem..? Szczęśliwie nie należę do większości, i tak btw - w poważaniu odbytowym mam zdanie pospólstwa, zwłaszcza tej części, która powołuję się na opinię chlebodawcy bądź wielkiego brata. Staliście się - moi drodzy - w większości ofiarami marketingu i doskonałej reklamy. TF2 stanowi świetne dopełnienie orange boxa. Samo z siebie jednak nie oferuje żadnej rewelacji, a już na pewno niewiele na dłuższą metę. O ile jedik przyznał TF2 miodność, o tyle ja pozwolę sobie na bardziej dosadne spostrzeżenie - TF2 jest jak miód - w znaczniejszych ilościach potrafi zemdlić.

17.10.2007 09:47
odpowiedz
Sanaviel
1
Junior

Hmm zazwyczaj nie odpowiadam żadnymi postami w takich dyskusjach ale dla tej wyjatkowo nawet założylem konto na GOLu. Nie mam zamiaru pisać że TF2 jest świetny czy nie a jedynie poruszyć jedna myśl. Otoz z początku sam przyłączyłbym sie do nagonki na Pana Marcina...i byłem w taki "stanie" aż do rana. Wtedy niejako olsnilo mnie to...Grałem ostatnio w liczne dema i beta testy gier. Były to miedzy innymi dema COD4 , UT3 , Time Shifta, beta Hellgate Londona czy Beta Crysisa... Wszystkie te gry na zagranicznych i nie tylko forach czy w wiekszosci mediach poswieconych grom uwazane sa za niesamowite produkcje ...albo majace ogromne poklady grywalnosci potencjalu etc. I co sie okazało to co zostało mi zaserwowane na monitorze Tylko w 1,5 przypadku moglbym uznac za warte choc min mojej uwagiii. I zadawalem sobie pytanie....gdzie ludzie widzieli dynamizm rozgrywki w COD4 , gdzie w UT3 nawiazania do tego co było najlepsze(moze pelna wersja pokaze cos wiecej poki co bida z nedzą) a TS hmmm...(zainstalowalem demo po wczesniejszej rekomendacji kolegi) moja pierwsza reakcja byla tak....ale to paskudnie sztuczne...ale ok pogram chwilke moze spodoba mnie sie sposób gry....niestety kolejne minuty a nawet sekundy przsuwaly moj paluszek do klawisza Esc . Miedy czasie ...napędzony nieco przez niezle zapowiedzi filmowe HL(skrót jakze mylący;) ) Mialem takie same wrazanie jak przy TS i nawet nie bede sie rozpisywał. Zjechalem wszystkie gry wiec powinienem zjechac i Crysisa...Ale niestety albo stety dla mnie to jest to czego ja chce od gry na tym etapie swojego growego życia. Ale do czego zmierzam. Po pierwsze do krytyki Pana Marcina....(zaznaczam ze nie grałem w TF2)... I dla mnie w tej recenzji odwrócil Pan troche system wartości dla każdego gracza... bo owszem TF2 moze nie miec wielu rzeczy o ktorych Pan pisze, ale niech Pan pokaze mi gre sieciowa w ktorej wykorzystywane jest otoczenie i fizyka...chyba jedynie tryb sieciowy w HL2, wiec tak jakby bez zasadna krytyka, bo co innego gdyby TF2 posiadał własnie te mozliwosci to wtedy mozna uznac to za wielki plus , ale nie za minus. Ale nie chce sie wbijac w inne szczegoły bo nie o to mi chodzi. Pan Marcin miał prawo dac tak niską wlasna ocene gry...choć zle podparł to swoimi argumentami. Poprostu nie mozna zarzucac produktowi tego czego zaden inny produkt jeszcze nie spełnil(no procz jednego wymienionego przezemnie wczesniej przykladu). Ale ja Panu Marcinowi wierze...wierze mu mimo wszystko dlatego iż sam wiem co czułem grajac w te wszystkie hiciory które sa słabe zwłaszcza w odniesieniu do tego czym miały być. Po drugie owszem...recenzje gier(nie tylko gier) sa sponsorowane badz ocena gry jest czesto wymoszuana stad tez i niemiarodajna...nawet moje ulubione czasopismo o grach CDA wpadło w bardzo niepokojący tred. No mniej wiecej to chciałem powiedziec . Mam nadzieje ze Pan Panie Marcinie zrozumie co miałem na mysli w miejscu w którym się do Pana recenzji odniosłem(choć jeszcze jedno: sam nie raz miałbym problem z idealnym argumentowaniem dlaczego ta gra jest słaba albo średnia...ale dużo łatwiej jest powiedziec dlaczego ona mnie sie nie podoba...śpiesze z przykładem:Starcraft...nie podoba mnie sie ale nigdy bym nie powiedzial ze jest słaby), no a reszta to było potwierdzenie tego ze mozna miec poprostu bardzo odmienne zdania o tych tzw HITach i tyle.
PS przepraszam za brak polskich liter w 99.99% mojego posta ale spiesze sie na wyklad:)

17.10.2007 09:54
odpowiedz
Cubituss
129
Generał

jedik, ale przestań już zakładać nowe konta i sam się popierać, bo zacznę robić to samo ;)

17.10.2007 10:52
odpowiedz
Marcin "jedik" Terelak
10
Chorąży

Sanaviel---->Próby z jakąkolwiek fizyką są prowadzone już długiego czasu. Głównie w single, ale w multi też się z wolna stają standardem. Nawet w obiftującym w błędy Arma Assault możliwości były sporo większe. Niemniej użycie tego argumentu miało na celu bardziej ograniczenie skali względem oceny niż znęcanie się nad TF 2. Rozumiesz. Nie może być to przełom, skoro dysponuje wszystkim tym samym, co inne dobrze już znane gry. Nie posiada za to np. silnika fizycznego, czy możliwości jakiegokolwiek niszczenia plansz. Czyli czegoś, co wyniosłoby grę na górną półkę. Zauważ, że nie znęcałem się nad belkami, ścianami, czy czymś takim. Pisałem o czymkolwiek. O rozbiciu głupiego kubka chociażby, czy tłuczeniu szyb. To nawet w Duke Nukem było możliwe o ile mnie pamięć nie myli. Argumenty miały wyjaśnić, dlaczego imo gra nie zasługuje na nadzwyczajnie wysoki wynik punktowy. Stąd też i rozdzial "Wrażenia":) Nie zasługuje imo dlatego, iż nie posiada elementów Extra.

Rozumiem jednak twoje zdanie. Wiem, że wiele osób nie analizuje zbytnio recenzji (jesteś w czołówce tych "zastanawiających się"). Nie można jednak opisać niuansów bez konieczności zastanowienia. Jak zapewne dobrze wiesz, świetnie przyswaja się tylko ogóły... Z kolei opcja zastanowienia zawsze daje swobodę interpretacji. Na tym polega. Tu już moja rola, by doprecyzować, gdy będzie to konieczne. Co czynię:)

Cubitus---->Zrób tak. Zobaczymy, czy GOL może coś takiego wykryć...

17.10.2007 10:56
odpowiedz
Zonk3R
25
Chorąży

Hejka
Jak ktoś czekał na wersje pudełkową to w Łodzi w Empiku już od wczoraj jest Orange BOX.
Właśnie instaluje :)
Pozdrawiam

17.10.2007 10:57
odpowiedz
elfik
68
z wired

Wintermoon dobrze sie czujesz? Miliony much nie moga sie mylic..? Recenzent ma prawo ocenic gre wedlug wlasnego widzimisię. Taka jak logiczna definicja tego fachu. I nic Ci do tego, a argumenty ze "autorytety" ocenily wyzej..

Rece opadają.

17.10.2007 19:11
odpowiedz
Sanaviel
1
Junior

Cubituss---> nie jestem żadnym multi kontem na GOLu mister jedika... Pozatym z mojego posta wyciągnełes zgoła odmienne wnioski niż oczekiwałem...napisz do mnie (GG 331759) to ujme to w inny sposob.

17.10.2007 19:23
odpowiedz
Wintermoon
18
Pretorianin

elfik --->to o tych muchach to najbardziej durny tekst w całym tym wątku. Bo dla mnie muchą to ty może jesteś, autor tej recenzji i ja. Ale redaktorzy największych serwisów na świecie z pewnością muchami nie są. Warto by było żebyś rozumiał znaczenie przysłowia zanim go zastosujesz.

Co do tego czy recenzent ma prawo wystawiać oceny z kosmosu, tak ma tylko że naraża się tym na śmieszność.

17.10.2007 19:53
odpowiedz
Verminus
158
Prefekt

Cubituss --->
jedik, ale przestań już zakładać nowe konta.

Pudło.

23.10.2007 14:49
odpowiedz
Madey333
1
Junior

Generalnie nie udzielam sie w takich dyskusjach ale nie moglem sie powstrzymac i nawet zalogowalem sie na gry online zeby przedstawic swoj punkt widzenia
Jestem juz dosc stary jak na gry 34 lata na karku gram w gierki od malego atari, przeszedlem wszystkie etapy multi quejka batelfiedow klanow itp itd
z racji wieku nie dostaje wypiekow na twarzy wraz z pojawiajacymi sie nowymi tytulami
jestem wybredny i zadna bajerancka grafika nie robi na mnie wrazenia jak nie ma miodnosci w graniu
TF2 zainteresowala mnie swoimi promocyjnymi filmikami z humorem, pomyslalem sobie trezba bedzie sprawdzic
gdy zakupilem gre to nie moge sie oderwac ( nawet sie tutaj zalogowalem zeby przeciwstawic sie tak niskiej nocie w recenzji :) co jest dla mnie ogromnym wysilkiem ;) )
czytam ta negatywna recenzje i sobie mysle no jak przyjdzie do opisywania szpiega to napisze cos pozytywnego a tu... zonk . Przepraszam bardzo ale dawno naprawde dawno tak sie nie ubawilem grajac w ta gre wlasnie szpiegiem zreszta kazda klasa jest swieetna

wg. mnie podejscie autora jest bardzo podobne do dzieciakow z innych for fps
podejzewam ze gra aktualnie w jakas tam gre i boi sie ze jego kumple comunity ( czy jak to sie pisze ) przeniesie sei na TF2 i za wszelka cene probuje zniechecic ich do tego tytulu.

dobra koniec tych wypocin GRA JEST REWELACYJNA !!! i nie sugerujcie sie ta recenzja!!

01.06.2009 21:17
odpowiedz
2_kg
1
Junior

Dlamnie genialna gra.

17.02.2013 15:00
odpowiedz
ziom00312
8
Legionista

TA RECENZJA JEST BEZ SENSU I DALEKA PRAWDZIE I ONA JEST PRZESADNIE PESYMISTYCZNA!PO PROSTU JEST NIEAKTUALNA! OCENA 8.9 na 10

17.02.2013 15:01
odpowiedz
ziom00312
8
Legionista

Ocena TF2 oczywiście

08.06.2013 12:12
odpowiedz
MarvelgamePL
13
Legionista

Mi się lekko zdaje że ta recenzja lekko nieaktualna bo ta recenzja jest przed wszystkimi aktualizacjami- nie ma sikwondo, nie ma czapek i nie ma "Mann vs Machine"

22.06.2014 21:59
odpowiedz
Waszkagfc
1
Junior

Teraz map jest wiele więcej, całkiem zepsuliście nazwy klas (Skaut, Żołnierz, Pyro, Demoman, Gruby, Inżynier, Medyk, Snajper i Szpieg) i nie korzystaliście z punktu menu "serwery". Z domyślnym eq tylko niektóre klasy są dobre. A humor objawia się w sytuacjach.

10.10.2014 10:40
odpowiedz
1 odpowiedź
paul181818
21
Konsul
9.5

gra jest solidna, pozatym 6 map? widziałem chyba z 50, a tak pozatym gra ma swój styl,jest orginalna cenię to

02.04.2016 17:34
odpowiedz
Wolf13
1
Legionista

Polecam grę jest fajna
+ bardzo ładna
+ duży arsenał broni
+ Bardzo dużo map
+ humor
+ 9 klas
+ dużo trybów
Minusów nie ma

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze