ocena redakcji
8.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Heroes of Might & Magic V - recenzja gry

Ładna to gra. Mało kto patrzy już dziś na człon „Might & Magic” przez pryzmat inicjalnie związanej z nim serii cRPG. Liczą się już tylko Heroesi, i to nie bez powodu.

8 czerwca 2006 8.0/10
• strony :1234

Nie da się ukryć, że Heroesi to duża rzecz, jeden z najpopularniejszych tytułów wśród gier strategicznych i grywają w to niemal wszyscy. Tym większa była presja wywierana na producenta, który przejął robotę po upadku firmy 3DO i trzeba przyznać, że zrobił wszystko, by zachować charakter legendarnej serii. Ponieważ większość graczy uważa, że pierwsze trzy części były lepiej skonstruowane od czwartej, postanowiono powrócić do dawnych wzorców i piąta edycja silnie nawiązuje mechaniką do wersji pierwotnej. Typy miast i system magii są zdecydowanie bardziej podobne do najlepszej, według wielu graczy, części trzeciej. Ale wszystko musi być omówione po kolei.

Najlepiej zacząć od fabuły. Odwrotnie niż w melodramatach, opowieść zaczyna się od ślubu. Jednak ceremonia zostaje przerwana nagłym napadem, jak nie przymierzając w filmie Kill Bill. Pan młody jest w strasznych tarapatach! Początkowo wszystko wskazuje na to, że w każdej kampanii główny bohater będzie miał własne kłopoty i ewentualnie w ostatniej pięcioro zjednoczonych herosów stawi czoło komuś szóstemu, jak to miało miejsce w czwartej edycji i dodatkach do niej. A tymczasem – nic z tego. Losy wszystkich postaci są ze sobą splecione i tak naprawdę wszystkie kampanie stanowią elementy jednej, bardzo złożonej intrygi. Im dłużej się gra, tym łatwiej się o tym przekonać. Przygotowano liczne, zaskakujące zwroty akcji i aż nasuwa się myśl, że scenariusz pisał ktoś, kto wcześniej pracował dla wytwórni filmowych specjalizujących się w taśmowej produkcji oper mydlanych.

Fabułę ilustrują niezłe filmy. Warto oglądać!

Niemniej to, co razi w telewizji, w grze daje całkiem fajny efekt; tutaj wszelka pompatyczność i dramatyzm są na miejscu dodając smaczku rozgrywce. Wątek fabularny jest bardzo rozwinięty i gdyby bohaterom dano możliwość wyboru opcji dialogowych można by się zastanawiać, czy to jeszcze strategia, czy już RPG. Odwrotnie niż w większości gier, tu niewiele misji kończy się triumfem i prostą radochą z pobicia wroga. Gdyby nie okno informujące o pomyślnym zakończeniu misji, człowiek rozważałby, czy aby zrobił wszystko, by wygrać, ponieważ niejednokrotnie bohaterowie popełniają życiowe błędy, wpadają w pułapki i zaplątują się w pozornie beznadziejne sytuacje.

Połączone ze sobą losy licznych osób dramatu tworzą razem pasjonującą opowieść. Wszystkie ważne wydarzenia, zarówno w trakcie rozgrywki jak i pomiędzy misjami ilustrują filmy, całkiem ładne i tak ciekawe, że gracz mimochodem zapomina o gromadzeniu surowców i daje się wciągnąć w wir wydarzeń. To miły pomysł, bo dzięki niemu dokładnie wiadomo, o co się walczy i trudno porzucić zabawę; zwycięża ciekawość, jak potoczą się losy postaci. A już najfajniejszym pomysłem jest nowość: bohaterowie ukończonych kampanii pojawiają się od czasu do czasu w następnych i znowu można sobie nimi trochę pograć.

W każdej misji na osobnym panelu ukazują się zadania do wykonania. Często przybywa ich w trakcie rozgrywki. Misja kończy się powodzeniem, gdy przy zadaniach pojawią się znaczki „zaliczenia”. Tak jest ciekawiej, szczególnie że mało który scenariusz ogranicza się fabularnie do polecenia zabicia wszystkich przeciwników.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Recenzja gry Total War: Rome II - tryumfalny powrót do Rzymu

Tworząc swe najnowsze dzieło – Total War: Rome II – Creative Assembly pełnymi garściami czerpało z doświadczeń zdobytych podczas produkcji Empire oraz Shoguna II. Ponowna wizyta w antycznym Rzymie będzie nie lada gratką dla żądnych klasyki generałów.  recenzja gry

Pełna zmian, ale wciąż świetna - recenzja gry Might & Magic: Heroes VI

Pełna zmian, ale wciąż świetna - recenzja gry Might & Magic: Heroes VI

Powtórzenie sukcesu Heroes of Might & Magic III jest zadaniem trudnym, o ile w ogóle wykonalnym. Wiedzą to doskonale Węgrzy z Black Hole, dlatego nie próbowali stworzyć klona słynnej „trójki”, ale na jej bazie opracować grę świeżą i interesującą.  recenzja gry

Command & Conquer: Generals - Zero Hour - recenzja gry

Command & Conquer: Generals - Zero Hour - recenzja gry

Pierwszy oficjalny dodatek do strategii czasu rzeczywistego Command & Conquer: Generals. Oferuje on fanom tego tytułu poprawiony silnik graficzny (lepsze efekty pogodowe czy efekty wybuchów) i trzy nowe kampanie.  recenzja gry

ocena vs oczekiwania

Według naszych czytelników gra Heroes of Might & Magic V w wersji PC jest rozczarowaniem – oczekiwania przed premierą były wyższe niż aktualna średnia ocena użytkowników.

8.5

ocena czytelników

7965 ocen czytelników

9.5

oczekiwania przed premierą

575 głosów czytelników

Heroes of Might & Magic V - screen - 2005-12-05 - 58287Heroes of Might & Magic V - screen - 2005-12-05 - 58285Heroes of Might & Magic V - screen - 2005-12-05 - 58286

komentarze czytelników (48)


Varan1  2006-06-09 - 14:47

Zgadzam się w 100 % z opiniami odnośnie niedopracowanego enginu, ciekaw jestem czy kompilowali to na kolanie. Przy sprzęcie P IV 3 GHz, 1 Gb ram, gf 6800 256 mb z podrasowanymi potokami na 16 Her. V przycina w niektórych miejscach. Bez jaj, Oblivion śmiga jak złoto, a Heroesi kuleją. A zorientowani wiedzą jaka jest różnica między tymi grami co do grafy. Poskąpili również ze slotami na artefakty, nic tak nie cieszyło jak dokładanie nowego stuffu. Odnoszę wrażenie ,że jest to w piątce mocno niedowartościowana kwestia. Map jak na lekarstwo. Miast na mapie jest malutko, przynajmniej na razie. Jeśli zatem porówna się Piątkę ze wspaniałą przeróbką prod rosyjskiej. czyli Heroes 3,5 to pomysłowością zdecydowanie lepszą wykazali się ci drudzy. A zrobili to raczej zapaleńcy... Reszta w Piątce jest dobra, ale tylko dobra...ewolucja nie końca się udała.

Morgius  2006-06-09 - 15:30

Ogólnie jestem tą grą zawiedziony, niektóre z wad: -drętwe gadki podczas przerywników między misjami -miasto czarownika - mroczne elfy i prawie nagie panienki z pejczami - bardzo w klimacie herosow :( -wygląd niektórych jednostek budzi politowanie (enty, hydry) -fatalnie wprowadzony 3d utrudnia korzystanie z mapy Rosyjscy programiści zawiedli i stworzyli najgorszą grę w serii - 6/10

Arbuz  2006-06-09 - 18:11

@Varan1 ...

Hito21  2006-06-09 - 20:22

Disciples 3 zmiecie przereklamowaną piątkę Homma z Ziemi ^^ tak jak Gothic3 obka^^ nie będę wdawał się w polemikę dlaczego mam rację, po prostu zobaczycie... ...

waste  2006-06-10 - 11:39

a cóż to za marudzenie na kinówki w polskich wersjach językowych? toż to każdy, komu odrobinę na sercu leży estetyka dźwiękowa produktu powie śmiało, że kinówka to jedyny dopuszczalny sposób lokalizacji gry. parówkowym skrytożercom... tfu pełnym polskim spolszczeniom mówimy NIE! a najlepiej spolszczeniom w ogóle... ale to już tylko takie moje ciche marzenie.

DarkStar  2006-06-10 - 11:44

waste ---> jezeli masz trudnosci z polskim jezykiem, to nikt nie broni ci kupowac wersje angielskie, niemieckie, chinskie czy jakie sobie tylko zamarzysz

Piotr44  2006-06-10 - 13:29

waste---> Święte słowa, sam o tym już wielokrotnie pisałem, spolszczeniom stanowcze NIE!

DarkStar  2006-06-10 - 13:54

dla mnie spolszczenie herosow jest znakomite. Linda i Zborowski wypadli wysmienicie, reszta aktorow bardzo dobrze. ...

Trzyem  2006-06-11 - 10:55

Popieram DARK STARA. Grałem na razie tylko w demo, bo gra jeszcze do mnie nie przyszła lecz uważam, że piątka to wielki krok w ewolucji całej serii. Po raz pierwszy w trakcie bitwy czułem się tak, jakbym przycinał w szachy fantasy... Przyczepiać się do czegoś? A po co? Oczywiście, że można by zrobić grę jeszcze lepiej i ładniej - dodać więcej szczegółów w trakcie walki o zamek na przykład. Ale nie rozumiem kompletnie narzekań graczy. Ludziom przewróciło się w głowach pod wpływem marketingowej papy typu "lepiej-mocniej-z przytupem do potęgi n-tej". To bez sensu. Trójka była świetna, czwórka - nieco gorzej, ale piątka rewelacyjnie kontynuuje klimat H3. Grafika jest klimatyczna i bardzo ładna. Też miałem warcraftowe skojarzenia, ale mi przeszło. Jestem starym graczem z rocznika '74 i chociaż tacy jak ja często kręcą nosem, to tu nie będę się przyczepiał, że Herosy 5 są "za śliczne", "za cukierkowe" czy że nie "trzymają klimatu serii". Nie wiem jak wygląda fabuła gry, ale z dema widziałem że trzymają - i to mocno. Dlatego chwała twórcom tej gry - czekam na swoją paczkę i - co pewne - bogate kontynuacje i dodatki.

Varan1  2006-06-12 - 11:30

Do : Arbuz Hej. Nie wiem czy jeszcze tu zajrzałeś. Ale na wszelki wypadek podaję info : dodatek nazywa się WOG, jest kilka wersji, warto ściągnąć ostatnią jaka jest dostępna. Nie podam konkretnego linka ( dostałem od szwagra instala) ale z tego co widzę to na googlach znajdziesz bez problemu. Przed instalacją musisz zmienić region i klawiaturę na Angielską ( U.S.A ). Generalnie opiska jest w englishu.Pozdro

Arbuz  2006-06-13 - 00:47

@Varan1 ...

MOV  2006-06-13 - 22:52

--> U.V. Impaler --> popieram. ...

Loon  2006-06-14 - 17:43

Gram od 20 minut i JAK NA RAZIE jest dużo gorzej niż w "starych dobrych herosach" - jakoś tak drętwo, mało zależy od samego gracza... Oby sie dalej rozkręciło :)...

hennepin  2006-06-19 - 09:53

Czy w standardowej wersji Heroes V jest mozliwosc odblokowania specjalnego sladu bohatera, czy jest jakis patch, ? Nie rozumiem polityk Cdprojekt poniewaz na calym swiecie w podstawowej wersji jest ta opcja dostepna. Prosze o pomoc.

_Rycho_  2006-06-20 - 11:53

Zainstalowałem sobie V część herosów i powiem szczerze że nie wiem jak ją ocenić. Przeszedłem 2 duże kampanie i odkryłem możliwości, wady i zalety tej części gry. Trochę mnie rozczarowały wymagania sprzętowe przy których spodziewałem się przede wszystkim lepszej grafiki (no cóż chłopaki postawili na 3D zamiast na detale postaci i używalność). Wygląd niektórych postaci budzi o zgrozę, a 3D generuje problemy przy poruszaniu się na mapie. V bardziej przypomina mi wersje czwartą niż trzecią. Chociaż powrócili do 7 poziomów stworów, klimat jest jak z czwórki. Trzeba przyznać im jedno że poprawili dużo elementów wpływających na ergonomię (rozdzielanie postaci, zakup surowców, obliczanie siły ciosu itp.), ale spaprali całkowicie poruszanie się po ekranie myszką (efekt płynnego wskaźnika może generował mi zbyt słaby komputer i miałem problemy z precyzyjnym poruszaniem się), zbieranie surowców też jest nie lada wyczynem (trzeba się dokładnie ustawić i czasami wyobracać w 3D). Znowu pozmieniali artefakty, umiejętności i co gorsze siłę stworów w porównaniu do H3 (porównajcie sobie drzewce - w V są nie do ruszenia). Poza tym poziom trudności w porównaniu Normal do Hard jest przepaścią (albo ja ...

Saed  2006-06-21 - 12:08

A ja muszę przyznać, że jestem zadowolony! Powrócił klimat starych części ubrany w nową, śliczną, bardzo klimatyczną szatę graficzną. Świetna muza kontynuuje herosowe wzorce. Fabuła może trochę płytka, ale co tam - ważne, że "hirołsowy klimat" jest :) Tylko edytora wciąż brak...

fajny Książę  2006-07-21 - 18:05

Moim zdaniem piąta część heroesów wraca do dawnej świetności trójki. Powrócił klimat i wiele innych rzeczy. Grafika jest taka sobie ale to mi nie przeszkadza. tak samo fabuła nie jest najlepsza ale gra mi się podoba. Oceniam ję na 80%

Yacca64  2006-07-21 - 20:45

HELP!!! ...

Radmes  2006-07-23 - 09:25

A ja jesli mialbym oceniac gre od 0 do 100% to dalbym jej 95%. ...

Marcines18  2010-08-25 - 01:40

Gra jest niezła, dużo lepsza od IV, ale zgadzam się, jest strasznie niezoptymalizowana.Taka mafia II mi chodzi bez zacięcia prawie na full(nie liczę APEX) a HoMM V się tnie jak cholera na najwyższych, a grafiką nie powala.