10 lat Half-Life'a

Dziś minęło 10 lat od premiery jednej z najważniejszych gier w historii elektronicznej rozrywki. Half-Life na zawsze zmienił oblicze pierwszoosobowych strzelanin.

19 listopada 2008Fulko de Lorche (gry-online.pl) • strony :123456

Dawno, dawno temu fani gier komputerowych pod pojęciem „strzelanina” rozumieli takie tytuły, jak Contra, Commando czy Rambo. Ale od 1992 roku rodzina znacznie się powiększyła. Wtedy to genialni programiści z Id Software stworzyli gry Spear of Destiny i Wolfenstein 3D – strzelaniny uznawane za prekursorów nowego gatunku, dzisiaj znanego jako First-Person Shooter. Kiedy powstał kolejno Doom (1993), a następnie Quake (1996), stało się jasne, jakiego typu naparzanki będą rządzić w przyszłości. FPS-y z Id Software rzeczywiście rządziły niepodzielnie przez kilka lat, jednak kiedy pod koniec lat 90-tych firma zwolniła nieco tempo, wypłynęły strzelaniny innych producentów.

I tu zaczyna się historia chłopców z Valve Software i ich sztandarowej gry akcji, której właśnie stuknęła okrągła, dziesiąta rocznica narodzin.

Bestseller

Half-Life to, naukowo rzecz ujmując, okres połowicznego rozpadu jąder atomowych pierwiastka promieniotwórczego. Natomiast z nienaukowego, lecz rozrywkowego punktu widzenia Half-Life jest najlepiej sprzedającym się FPS-em w historii gier, z wynikiem sprzedaży wpisanym do księgi rekordów Guinnessa. Od chwili premiery (listopad 1998 roku) tytuł ten w wersji PC (nie licząc odsłony na PS2) znalazł aż osiem milionów nabywców! Valve Software zadziwiło swoim debiutem wszystkich fachowców, bowiem założyciele firmy – Gabe Newell i Mike Harrington to wprawdzie tuzy programistyczne rodem z Microsoftu, ale wcześniej zajmowali się Windowsem a nie grami.

Ten chudy inaczej pan to Gabe Newell. To on w 1996 roku rozpoczął prace nad projektem Quiver, efektem których jest Half-Life.

Fani serii Doom od zawsze palmę pierwszeństwa w ilości sprzedanych kopii przypisywali pierwszej części ich ulubionego cyklu. Fakt – Doom trafił pod strzechy prawie 10 milionów amatorów marsjańskich potworów. Biorąc jednak pod uwagę, że gra nie była rozpowszechniana w wersji pudełkowej, lecz jako shareware, trudno ją z Half-Life porównywać. Zresztą za pełną wersję Dooma zapłaciło „tylko” jakieś 3 miliony graczy, co jest wynikiem gorszym nawet od retailowego Dooma III (3,5 mln egz.). W tyle stawki lokują się również inne kultowe FPS-y, jak Quake (1,7 mln egz.), Duke Nukem 3D (1,5 mln egz.) czy Unreal (1 mln egz.).

Pod względem sprzedaży Half-Life do dziś pozostaje więc niezagrożonym liderem wśród FPP-owych strzelanin. Szczerze mówiąc, nie widać obecnie na horyzoncie żadnego nowego tytułu, który mógłby w najbliższej przyszłości zagrozić liderowi. Warto dodać, że również kontynuacja bestsellera szczyci się wysokim wskaźnikiem sprzedaży – Half-Life 2 w wersji PC nabyło 4 miliony fanów (a na jeszcze lepszy wynik od roku pracuje zawierający go pakiet The Orange Box). Jeśli dodać do tego sprzedaż oficjalnych dodatków, liczoną również w milionach egzemplarzy, mamy pełny obraz sukcesu z udziałem Valve Software.

1 2 3 4 5 6
Half-Life 2

Half-Life 2

Half-Life 2: Episode Three

Half-Life 2: Episode Three

Half-Life

Half-Life

Half-Life: Counter-Strike

Half-Life: Counter-Strike

Half-Life 2: Episode Two

Half-Life 2: Episode Two

Half-Life 2: Episode One

Half-Life 2: Episode One

Half-Life: Opposing Force

Half-Life: Opposing Force

Half-Life: Blue Shift

Half-Life: Blue Shift

Half-Life 2: The Black Box

Half-Life 2: The Black Box

komentarze czytelników (50)


Kazioo  2008-11-19 - 23:36

kurde nie mam karty, a taka okazja ;(

matchaus

matchaus  2008-11-20 - 01:14

Kurcze blać! - dobrze, że rzuciłem okiem na komentarze do artykułu! Dzięki za info - grę właśnie ciągnę. (1,20$... cholera - chleba nie jeść a dać! ;))

Tasiooor  2008-11-20 - 03:03

Ciekawe ile kopii HL za 1$ sie sprzeda xD (pare tys $ pewnie pojdzie) ;) Oby wiecej takich artykulow !!!...

sobek20

sobek20  2008-11-20 - 08:18

HL1 to jedna z lepszych gier wszechczasów. Wcale nie trzeba fotorealizmu zeby grało sie do rana :)), dla mnie gry tupu crysis (nawet przeszedlem calego) i far cry 2 ktore dzisiaj powalaja grafika na kolana nie maja 1/10 tego klimatu ktory mial hl1. HL1 to chyba magia bo nie wiem jak moze sie tak podobac gra 10 letnia ale tak jest :)).

grinder  2008-11-20 - 12:54

jesli ktos mialby ochote zagrac w jakis dobry dodatek SP do HL2 lub HL1 to zapraszam do mnie - do wyboru grubo ponad 200 dokladnie opisanych pozycji

Tomal_P

Tomal_P  2008-11-20 - 13:22

Dobry tekst. Aż bym pograł teraz ww HL :P

*Danio

*Danio  2008-11-20 - 15:49

ta gra to jedna z pierwszych gier jakie grałem i do dzisiaj do niej wracam to najlepsza strzelanina w jaką grałem czekam na EP3

LedZeppelin  2008-11-20 - 16:09

ide zaczac od nowa HL2 ! ;d

flagg  2008-11-20 - 22:34

jak pierwszy raz zagralem w hl2 zrzucilo mnie ze stolka. jak na niego wrocilem to juz nie odszedlem od pcta poki nie zmeczylem calej gry. te gry to absolutne perelki i masterpiece, dopracowane pod kazdym wzgledem. jednak ciekaw jestem czy ktos pamieta filmiki jakie wypuscilo valve pod koniec 2003 r z wczesnej koncepcyjnej wersji hl2. otoz na tych filmikach ta gra wygladala jeszcze lepiej niz w trakcie premiery, miala wiecej elementow opisanych fizyka i AI bylo doskonalsze. niestety zostala z tego wszystkiego okrojona na rzecz specyfikacji sprzetowej owczesnych pctow. ale i tak byla doskonala. filmiki te mozna bylo znalezc min. na plytkach z cs:cz w bonusowym wydaniu, rowniez w polsce...

arv  2008-11-21 - 01:41

bardzo fajnie rozpisane narodziny najlepszej gry

wolkov

wolkov  2008-11-21 - 06:43

HL - od A do Z pełny wkręt - 9.5/10 HL2 - najpierw dobrze, nuda, znowu dobrze, itd. trochę nierówny klimat - 8/10 :)

metaborg  2008-11-22 - 18:44

warto jednak zaznaczyć, że słynna kradzież kodu była tylko zasłoną dymną twórców. To co tworzyli w pewnym momencie ich przerosło i wiadomym było, że nie zdążą na czas. Z oryginalnej gry (HL2) wycięli wiele fragmentów, które nie były w sposób satysfakcjonujący dopracowane jak właśnie mający zamiar pojawić się w trzecim epizodzie statek i choćby jazdę na skuterze śnieżnym.

okoslonia  2008-11-23 - 16:17

Ja uważam, że HL1 jest najlepszą grą jaka kiedykolwiek wyszła. Klimat tych tajnych laboratoriów w podziemiach jest fenomenalny. A gra też oferuje po drodze wiele ciekawostek i zagadek. Ciekawe jak poradzą sobie chłopcy z projektu BlackMesaSource (dla niewtajemniczonych: ludzie robią moda, HL1 od podstaw przerabiany na silnik Source z OrangeBox-> www.blackmesasource.com ). Szkoda tylko że tak długo im to idzie, ale co wymagać od ludzi którzy robią to za darmo. Ale premiera BlackMesa Source na 10 urodziny HL1 byłaby czymś fantastycznym. Heh, może kiedyś skończę swojego moda do HL1 ;)

Jaworczyk96

Jaworczyk96  2008-11-23 - 18:48

10 latek no to czekamy na następne 10

.:Jj:.

.:Jj:.  2008-11-23 - 18:58

BTW- ma ktoś z GOLowiczów może książkę (oryginalną, nie ebooka :)) "HALF - LIFE 2: Raising the Bar"? Ciekaw jestem, bo podobno to kolekcjonerski biały kruk.

qqqqqq

qqqqqq  2011-01-25 - 21:54

O jeee, Half-life jest super i mam nadzieję, że z czasem wyjdzie Ep3, bo ileś to można czekać...

xanat0s

xanat0s  2011-01-25 - 21:56

19.11.2008 Goozys[DEA] Pięknie... czytałem ze wzruszeniem. Serducho szybciej bije na myśl, że EP3 się zbliża. Prorokiem to ty Goozys nie zostaniesz :)...

darth koza  2011-01-25 - 21:56

Ja się nie jaram, nie lubię Half-Life 2, jedynka fajna, ale dwójka mnie nie wciąga. Fajnie, że Pan na zdjęciu przy Day Of Defeat Source siedzi, lubię tą gierkę :D...

qqqqqq

qqqqqq  2011-01-25 - 21:59

No co ty Half-life 2 jest super, zwłaszcza jak na swoje czasy, wtedy oczy wychodziły gdy się patrzyło na możliwości w tej grze, przecież taka fizyka to tylko w legendach była. To było coś, totalna rewolucja...

B@RYŁ@  2011-06-12 - 01:41

kloszard zapomniałes wymienić fabularne dodatki, które rozbudowały potęgę hl 1 Co do reszty sie zgadzam HL2 ssie i jego epizody (ale i tak w porównaniu z innymi fps'ami są o niebo lepsze). Dla mnie to: 1. Opposing, wg. mnie jeżeli miał bym komuś podać definicje dodatku to bym powiedział opposing force (Do tej pory pykam po sieci w op4 :P) Gearbox spisało sie dodając multum broni/nowa rase obcych ""x race " No i ten wspaniały Capture the flag do gry po sieci. Wracając do kampani: Ta myśl idąc po jakieś lokacji, że Gordon nie dawno w tym miejscu walczył z naszymi kompanami, a teraz my podążamy jego śladem/zapachem i walczymy z obcymi i blackopsami. Klimat może nie trzyma takiego poziomu nie pewności i odosobienia jak w podstawce. Jednak nie da się porównać tych rodzai klimatu. Shephard nie był eksperymentatorem i to nie on wetknoł kryształ (dostarczonego przez g-mana) do jakieś tam maszyny. A właśnie klimat hl1 ciągnie na tym wydarzeniu fabularnym. Chodzi mi oto, że porównując z HL2 i epizodami: Klimat, fabułę czy też nawet te zadania na myślenie/wykombinowanie, aby móc pchnąć fabułę do przodu. Epiziody oba, w ogóle nie wprowadzały wiekszych zmian w ekwipunku czy, now...